Gość: J.Bond
IP: *.100.252.64.snet.net
07.11.01, 01:23
Tak jak wtedy (1939), tak i teraz caly narod sie jednoczy za swoim fuhrerem..
Tak wtedy jak i teraz powodem byl atak na symbole narodowosciowo-patriotyczne;
tam budynek Reichstagu ,tu WTC.. a nawet ministerstwo obrony => zeby latwiej
bylo przetrawic roznym niedowiarkom..
Tak jak wtedy narod byl w gleboim kryzysie - zapasc gospodarcza i kace moralne..
Tam bylo powiewanie choragiewkami i tu tez => "United we stand.."
Tam brzmiala orkiestra i byly wiwaty tlumow - i tu tez..
Tam natychmiast zaczela sie niekontrolowana agresja na wszystkich sasiadow
(zaczynajac od Polski), tu tez - sorry.. tu atakuje sie najpierw najslabszych.
Jak to sie skonczy...czy tak samo..?
I dokad to prowadzi - nowy swiat oparty na militarnej potedze w broniach
klasycznych - no bo wiadomo ze nie mozna uzyc "atomowek" jesli nawet taki
Pakistan je posiada...wiadomo tez ze za kazdymi militaristami stoja wielcy
kapitalisci ze swoimi rachunkami ekonomicznymi.