USA osamotnione?

IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.03, 22:17
Moskwa dzis zapowiedziala WETO rezolucji USA i GB;
atak na Irak bedzie wiec aktem terroryzmu?
Poczekamy...:)
    • Gość: felusiak Re: USA osamotnione? IP: *.nyc.rr.com 10.03.03, 22:23
      Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

      > Moskwa dzis zapowiedziala WETO rezolucji USA i GB;
      > atak na Irak bedzie wiec aktem terroryzmu?
      > Poczekamy...:)

      Nieprawda, Moskwa nie powiedziala, ze zawetuje.
      Powiedziala, ze bedzie glosowac przeciwko.
      Czy ty Stasiek rozumiesz roznice?

      Zreszta wynik glosowania nie ma zadnego wplywu na uderzenie na Irak.
      Przegrana USA w ONZ moze raczej oznaczac, ze dzialania wojenne rozpoczna sie
      przed 17 marca.
      Jak to jest mozliwe, ze nie potrafisz Stachu zrozumiec co czytasz.
      Myslenie zyczeniowe powoduje dystorcje mysli?
    • Gość: J.K. Sluchaj, Stasiu... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.03, 22:26
      Atak na Irak bedzie wyrazem sprawiedliwosci dziejowej...
      W koncu ropa musi byc po odpowiednio przystepnej cenie...
      A i demokracja jest lepsza od dyktatury...
      Z wielu powodow...

      Dla "myslacych inaczej", zwlaszcza irackich generalow bedzie sad wojenny
      w West Point...
      Chcialbys, aby i Ciebie tam zaprosili...?

      Slyszalem, ze osrodek wczasowy Armii USA na Guantanamo dysponuje znowu wolnymi
      miejscami...
      • dyzma_ Re: Sluchaj, Stasiu... 11.03.03, 03:33
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Slyszalem, ze osrodek wczasowy Armii USA na Guantanamo
        dysponuje znowu wolnymi miejscami...

        Rezerwuja juz apartamenty dla Osamy iL. z licznym anturazem.
      • kyle_broflovski Re: Sluchaj, Stasiu... 11.03.03, 03:43
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Atak na Irak bedzie wyrazem sprawiedliwosci dziejowej...
        > W koncu ropa musi byc po odpowiednio przystepnej cenie...
        > A i demokracja jest lepsza od dyktatury...
        > Z wielu powodow...

        wystarczy przejzec gazety sprzed 10 lat i przypomniec sobie obietnice demoktaryzowania Kuwejtu. nic takiego sie nie stalo bo demokracja glos tych wszystkich "zmarginesowanych" przez dyktatury w tym rejonie znaczy dla Amerykanow jedno, powrot do domu. liczenie na tania bedzyne na stacji jest naiwnoscia, nie znaczy to ze korporacjie nie zrobia profitu.

        > Dla "myslacych inaczej", zwlaszcza irackich generalow bedzie sad wojenny
        > w West Point...
        > Chcialbys, aby i Ciebie tam zaprosili...?

        w tym nic nowego, tak jest od tysiacleci. glowna wina jest jak zawsze przegrana.

        > Slyszalem, ze osrodek wczasowy Armii USA na Guantanamo dysponuje znowu wolnymi
        > miejscami...

        najwazniejsze to chyba to ze bez zgody ONZ rachunek przyjdzie placic podatnikowi amerykanskiemu i no i ta wojna przemebluje uklad sil. jak? zobaczymy
        • dyzma_ Ja tym razem zaplace z radoscia 11.03.03, 03:48
          kyle_broflovski napisał:

          > najwazniejsze to chyba to ze bez zgody ONZ rachunek
          przyjdzie placic podatnikowi amerykanskiemu

          • kyle_broflovski wnuki beda placic dlugi 11.03.03, 03:58
            • dyzma_ u kogo zaciagniete? 11.03.03, 04:02
              • kyle_broflovski Re: u kogo zaciagniete? 11.03.03, 04:08
                radzilbym zamienic czytanie USA Today na powazniejsza gazete moze wtedy znajdziesz odpowiedz
                • dyzma_ na przyklad: LeFigaro? 11.03.03, 04:14
                  kyle_broflovski napisał:

                  > radzilbym zamienic czytanie USA Today na powazniejsza
                  gazete
                  • dyzma_ "BMW craint le boycott americain" 11.03.03, 04:20

                    "www.lefigaro.fr/eco_entreprises/20030310.FIG0079.html"
                  • kyle_broflovski Re: na przyklad: LeFigaro? 11.03.03, 04:36
                    prasy drukujace "zielone" sa czyms w rodzaju perpetum mobile. nigdy nie zastanawiales sie co sie stanie jak nagle trzeba bedzie placic w innej walucie?
                    • dyzma_ Re: na przyklad: LeFigaro? 11.03.03, 04:42
                      kyle_broflovski napisał:

                      > co sie stanie jak nagle trzeba bedzie placic

                      Komu?

                      Za co?

                      > w innej walucie?

                      W jakiej, konkretnie?

                      • kyle_broflovski Re: na przyklad: LeFigaro? 11.03.03, 04:44

                        moze w euro. kto to wie. dolar nie jest wieczny
      • titus_flavius ReI to ma być sprawiedliwość? 11.03.03, 07:16

        Ave,
        nie dziejowa jednak, ale ludożerców. USA ciągną nas tam, gdzie rację ma
        silniejszy, a nie prawo międzynarodowe, które chroni wszystkich. Takie
        postępowanie USA - najsilniejszego z państw zachodnich, ośmiesza zachodnią
        koncepcję rządów prawa i niszczy fundamenty porządku międzynarodowego. To jest
        broń obusieczna - dzisiaj USA są najsilniejsze, a za 20 lat będą takie Chiny ...
        T.


        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Atak na Irak bedzie wyrazem sprawiedliwosci dziejowej...
        > W koncu ropa musi byc po odpowiednio przystepnej cenie...
        > A i demokracja jest lepsza od dyktatury...
        > Z wielu powodow...
        >
        > Dla "myslacych inaczej", zwlaszcza irackich generalow bedzie sad wojenny
        > w West Point...
        > Chcialbys, aby i Ciebie tam zaprosili...?
        >
        > Slyszalem, ze osrodek wczasowy Armii USA na Guantanamo dysponuje znowu
        wolnymi
        > miejscami...
        • titus_flavius Re: ReI to ma być sprawiedliwość? 11.03.03, 14:22
          titus_flavius napisał:

          >
          > Ave,
          > nie dziejowa jednak, ale ludożerców. USA ciągną nas tam, gdzie rację ma
          > silniejszy, a nie prawo międzynarodowe, które chroni wszystkich. Takie
          > postępowanie USA - najsilniejszego z państw zachodnich, ośmiesza zachodnią
          > koncepcję rządów prawa i niszczy fundamenty porządku międzynarodowego. To
          jest
          > broń obusieczna - dzisiaj USA są najsilniejsze, a za 20 lat będą takie
          Chiny ..
          > .
          > T.
          >
          >
          > Gość portalu: J.K. napisał(a):
          >
          > > Atak na Irak bedzie wyrazem sprawiedliwosci dziejowej...
          > > W koncu ropa musi byc po odpowiednio przystepnej cenie...
          > > A i demokracja jest lepsza od dyktatury...
          > > Z wielu powodow...
          > >
          > > Dla "myslacych inaczej", zwlaszcza irackich generalow bedzie sad wojenny
          > > w West Point...
          > > Chcialbys, aby i Ciebie tam zaprosili...?
          > >
          > > Slyszalem, ze osrodek wczasowy Armii USA na Guantanamo dysponuje znowu
          > wolnymi
          > > miejscami...
    • Gość: diabelek Re: USA osamotnione? IP: *.netcom.ca 11.03.03, 03:27
      Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

      > Moskwa dzis zapowiedziala WETO rezolucji USA i GB;
      > atak na Irak bedzie wiec aktem terroryzmu?
      > Poczekamy...:)
      ================

      Jezeli moskwa poblogoslawilaby uderzenie na Irak to " akt teroryzmu"
      stalby sie czym -aktem sprawiedliwosci dziejowej , aktem walki o pokoj,
      czy jak by to nazwac?
      To , ze podjecie decyzji przez kolektyw (tak zwana wspolnote miedzynarodowa)
      i zgoda ONZ-u na zamiane "aktu terroryzmu" w bardziej stonowane okreslenie
      slowne nie zmieni faktu uzycia sily zbrojnej celem zlikwidowania ,tj. zabicia
      Husajna.
      Wojsko to ludzie specjalizujacy sie w zabijaniu i zadne slowne formulki nic
      tutaj nie zmienia.
      Jezeli ONZ nie poprze Busha , a on i tak zrobi w Iraku to co zapowiada to
      dalsze istnienie i dzialalnosc ONZ nie ma wiekszego sensu.
      Po co dalej placic skladki na bezsilna organizacje sluzaca do mydlenia oczu.
    • Gość: zdziwiony Re: USA osamotnione? IP: 130.94.106.* 11.03.03, 03:50
      Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

      > Moskwa dzis zapowiedziala WETO rezolucji USA i GB;
      > atak na Irak bedzie wiec aktem terroryzmu?
      > Poczekamy...:)

      Po co rozpoczynasz taki watek, skoro nie
      wiesz co to znaczy slowo "terroryzm"?

      :(

      • Gość: Beth Re: USA osamotnione? IP: 66.155.131.* 11.03.03, 04:19
        Gość portalu: diabelek napisał(a):

        > Jezeli moskwa poblogoslawilaby uderzenie na Irak to " akt teroryzmu"
        > stalby sie czym -aktem sprawiedliwosci dziejowej , aktem walki o pokoj,
        > czy jak by to nazwac?
        > To , ze podjecie decyzji przez kolektyw (tak zwana wspolnote miedzynarodowa)
        > i zgoda ONZ-u na zamiane "aktu terroryzmu" w bardziej stonowane okreslenie
        > slowne nie zmieni faktu uzycia sily zbrojnej celem zlikwidowania ,tj. zabicia
        > Husajna.
        > Wojsko to ludzie specjalizujacy sie w zabijaniu i zadne slowne formulki nic
        > tutaj nie zmienia.
        > Jezeli ONZ nie poprze Busha , a on i tak zrobi w Iraku to co zapowiada to
        > dalsze istnienie i dzialalnosc ONZ nie ma wiekszego sensu.
        > Po co dalej placic skladki na bezsilna organizacje sluzaca do mydlenia oczu.

        Oczywiscie wojna z Irakiem to nie jest act terroryzmu. Wojna jest przeciwko
        wladzy w Iraku, i bedzie polegac na walce z regularnym wojskiem irackim. Wojna
        ta nie jest skierowana przeciwko obywatelom Iraku i nie polega na zagarnieciu
        ich kraju w celu imperialistycznym. To co zostanie zburzone bedzie odbudowane.
        Jesli wiec UN nie poprze Busha bedzie prawdopodobnie rozwiazane. Bo Bush ma
        prawo do tej wojny nawet bez zgody UN. UN ma za zadanie nie pozwolic na wojny,
        w ktorych tak jak w czasach Hitlera, wybijano wszystko co dychalo i stalo na
        drodze.

        Masz wiec zupelna racje, ze organizacja ta jest bezsilna i niczemu dobremu nie
        sluzy.
        • kyle_broflovski Re: USA osamotnione? 11.03.03, 05:13
          skad to prawo Busha do wojny? na czym poleg ata wyjatkowosc?
          • Gość: doswiadczony Re: USA osamotnione? IP: *.dyn.optonline.net 11.03.03, 05:36
            kyle_broflovski napisał:

            > skad to prawo Busha do wojny? na czym poleg ata wyjatkowosc?

            To prawo wynika z wiekszej sily!
            Kapujesz?
            Jak sie spotkasz w uliczce ciemnej z ludzmi ktorzy Ci
            przystawia noz do Twojego gardziolka to prawo jest wtedy
            po ich stronie,chociaz krotko ale po ich stronie;
            To wszystko.
            Chociaz nie jest to dobre porownanie,ale jakos trzeba trafic
            moze do Twojego mozdzku.


            • kyle_broflovski Re: USA osamotnione? 11.03.03, 05:44
              musze cie zmartwic , nic nowego nie powiedziales
              • Gość: doswiadczony Re: USA osamotnione? IP: *.dyn.optonline.net 11.03.03, 05:47
                kyle_broflovski napisał:

                > musze cie zmartwic , nic nowego nie powiedziales

                A Ty oczekiwales ze powiem ?

                :(

                • kyle_broflovski Re: USA osamotnione? 11.03.03, 05:56
                  powtorki z naglowkow gazetowych.
                  tobie udalo sie bardzo prosto ujac to czego w artykulach pod tymi naglowkami brakuje
    • nemesis_ USA ---> IV Rzesza Amerycko-zydowska 11.03.03, 05:04
      no nie zydziaki tu piszace ?
      Fuck z wami,wampirki
      • Gość: Kufu Re: USA ---> IV Rzesza Amerycko-zydowska IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net 11.03.03, 06:32
        nemesis_ napisał:

        > no nie zydziaki tu piszace ?
        > Fuck z wami,wampirki

        Zydki sie napalily na Irak jak na gwiazdy.
        Za duzo klamstwa i kombinacji przy tym zrobili
        zeby im swiat uwierzyl.
    • Gość: Stanislaw Re: USA osamotnione? IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.03, 06:42
      Dziekuje za wszystkie tu pomieszczone opinie.
      Dla mnie sa oczywiste proste reguly demokracji;
      jesli przy glosowaniu "o uzyciu sily" na 5 stalych
      czlonkow tylko dwoch podnosi lapki do gory - jest
      jasne, ze sprawa nie przechodzi.
      Inicjatorzy takiej deklaracji mowia "a to przepraszamy..."
      i ida se na dobry koniak poklepujac po plecach.
      Skad ta retoryka, ze ONZ sie rozpada, ze podzielone,
      ze traci na znaczeniu - przeciez tu obowiazuja proste
      zasady wiekszosci. A mniejszosc ma sie dostosowac - proste?
      PS. Tylko malutki przyklad.
      Przed paru dniami zginelo dwoch polskich zolnierzy w Kosowie.
      Czy Polakom bardziej zalezy by w Iraku dostawac nowe kontrakty,
      czy zeby ginac na minach w bezsensownych probach zaprowadzenia
      demokracji tam gdzie Koran jej nie przewiduje?
      • Gość: dziki Re: USA osamotnione? IP: *.dyn.optonline.net 11.03.03, 07:49
        Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

        > Dziekuje za wszystkie tu pomieszczone opinie.
        > Dla mnie sa oczywiste proste reguly demokracji;
        > jesli przy glosowaniu "o uzyciu sily" na 5 stalych
        > czlonkow tylko dwoch podnosi lapki do gory - jest
        > jasne, ze sprawa nie przechodzi.
        > Inicjatorzy takiej deklaracji mowia "a to przepraszamy..."
        > i ida se na dobry koniak poklepujac po plecach.
        > Skad ta retoryka, ze ONZ sie rozpada, ze podzielone,
        > ze traci na znaczeniu - przeciez tu obowiazuja proste
        > zasady wiekszosci. A mniejszosc ma sie dostosowac - proste?
        > PS. Tylko malutki przyklad.
        > Przed paru dniami zginelo dwoch polskich zolnierzy w Kosowie.
        > Czy Polakom bardziej zalezy by w Iraku dostawac nowe kontrakty,
        > czy zeby ginac na minach w bezsensownych probach zaprowadzenia
        > demokracji tam gdzie Koran jej nie przewiduje?

        Demokracja to nie rzady wiekszosci gosciu.
        Gdyby tak bylo,to zylibysmy juz dawno w bagnie!
        Dlatego tez brak wiekszosci nie oznacza slusznosc tej sprawy,
        ktora usa chca przeforsowac z czysto formalnego punktu widzenia,
        i zrobia to nawet w obliczu braku wiekszosci!
        Wogole,to kto wymyslil taka zasade,zasade wiekszosci?
        Zwykle wiekszosc nie ma racji!Bo jest nie zorietowana dostatecznie.
        To o czym mowisz to idea demokracji komunistycznej,falszowanej
        zreszta dosc czesto,ale nie zawsze;tzn.ze w dawnych systemach
        komunistycznych np.takie wybory byly naprawde demokratyczne!
        Teraz jest inaczej,i swiat musi to pojac zaniedbujac swoje wlasne
        niecne interesy,poniewaz ma tym razem do czynienia z Ameryka!
        Kapujesz o czym ja gadam?
        Jezeli nie,to bardzo mi przykro,ale moze zrozumiesz to w przyszlosci
        niedalekiej zreszta.

        :)


      • Gość: J.K. ONZ... Sily roznych panstw... IP: 192.120.171.* 11.03.03, 08:11
        bardzo sie roznia.
        Ale nie przy glosowaniu...
        To sprawia, ze ONZ staje sie coraz bardziej teatrem...
        - To tez fakt obiektywny, prawda...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja