Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie O...

IP: 195.41.66.* 12.03.03, 12:46
Fizjonomia podobna do przywodcy naszych rebeliantow, André
Leppera. No ale za gebe sie nie wsadza bo Trybunal pogrozi
paluszkiem. :-)


pzdrw

soso
    • Gość: woj Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.13.net.pl 12.03.03, 13:09
      Człowieku, nie można porównywać Ocalan do Leppera. Ocalan walczy
      o uznanie Kurdów i utworzenie własnego państwa, jak również z
      represjami Turcji wobec tego narodu... a Lepper, no cóż, to
      każdy widzi. Analogi nie znajduję też w fizjonomi. Poz :)
      • Gość: benedek Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.acn.waw.pl 12.03.03, 14:23
        co ty opowiadasz czlowieku ?

        ocalan to bestia, morderca i terrorysta !!!
        jest odpowiedzialny za liczne i bezwzgledne morderstwa i akty
        terroru, ktorych ofiarami padali niewinni ludzie !!!

        w normalnym kraju zostalby dawno skazany na smierc a wyrok
        wykonany...

        • Gość: Kagan Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.03, 00:41
          Gość portalu: benedek napisał(a):
          co ty opowiadasz czlowieku ?
          ocalan to bestia, morderca i terrorysta !!!
          jest odpowiedzialny za liczne i bezwzgledne morderstwa i akty
          terroru, ktorych ofiarami padali niewinni ludzie !!!
          w normalnym kraju zostalby dawno skazany na smierc a wyrok
          wykonany...
          K: Jaki terrorysta? Taki sam jak np. Pilsudski.
          To jest bojownik o wolnosc Kurdystanu, nielegalnie okupowanego
          przez turkow, podobnie jak pobratymcy turkow, tez turscy
          zydochazarzy, nielegalnie okupuja Palestyne.
          Prawdziwymi terrorystami sa wiec turcy i zydochazarzy,
          a nie ich ofiary: Kurdowie i Palestynczycy.
          I na koniec: jestem w ogole przeciwko karze smierci:
          Exodus 20:13 NIE BEDZIESZ ZABIJAL.
          Koniec i kropka.
          Kagan
    • gabrielacasey Ales Ty "dowciapny", Soso... 12.03.03, 13:13
      Caly jednak problem w tym, ze Turcja moze wyroku Trybunalu nie
      respektowac (Polska zwykle przyznaje sie do winy, bije sie w
      piersi, obiecuje rekompensaty i ze zaplaci, gdy ... bedzie
      miala), jak nasze gminy nie respektuja decyzji Najwyzszego Sadu
      Administracyjnego. I KTO jej co zrobi? Chyba ze postraszyc
      KOLEJNA zwloka w przyjeciu do Unii...
    • Gość: Darry Nie ma wiekszych zmartwien? IP: 134.58.97.* 12.03.03, 15:25
      Ta bezmyslnosc zaczyna mnie irytowac. Co ma Trybunal
      Sprawiedliwosci do jakiegos rzezimieszka, komunistycznego
      bandyty i terrorysty? Jak ktos wystepuje zbrojnie przeciwko
      legalnej wladzy, dodatkowo aktami terroru doprowadzajac do
      smierci niewinnych ludzi - czapa, i to bez gadania! Precz z
      hipokryzja prawa miedzynarodowego!
      I niech mi ktos teraz powie, ze instytucje miedzynarodowe nie
      ograniczaja suwerennosci panstwowej...
      • Gość: Maksior Re: Nie ma wiekszych zmartwien? IP: *.hrz.tu 12.03.03, 15:34
        Czy ty w ogole wiesz cos o Kurdach i ich sytuacji, pizdziaku ?
        Bo jak nie, to zamknij glupiego ryja i poczytaj sobie najpierw
        troche o ich historii i obecnym losie. Za Kurdow nie powinno sie
        NIGDY przyjac tej tureckiej dziczy do EU !
        • Gość: hanna Re: Nie ma wiekszych zmartwien? IP: *.sjc.ca.bbnow.net 12.03.03, 16:54
          Gość portalu: Maksior napisał(a):

          > Czy ty w ogole wiesz cos o Kurdach i ich sytuacji, pizdziaku ?
          > Bo jak nie, to zamknij glupiego ryja i poczytaj sobie najpierw
          > troche o ich historii i obecnym losie. Za Kurdow nie powinno sie
          > NIGDY przyjac tej tureckiej dziczy do EU !

          O kulturze i szacunku wobec drugiej osoby bez wzgledu na swoje
          uprzedzenia i opienie polecam ci poczytac. I odwiedzic tych,
          ktorych zwiesz " turecka dzicza".
          • Gość: cx Re: Nie ma wiekszych zmartwien? IP: *.canadalife.com 12.03.03, 20:21
            moze niektorzy sa wylgarni, ale to kurdowie za przesladowani
            przez wladze tureckie. masowe morderstwa, zakaz uzywania swojej
            mowy, wiezienie bez sadu itd. te kilkadziesiat tysiecy niezywych
            to przewaznie kurdowie. pojedz na wschod panstwa tureckiego to
            zobaczysz jak tam fajnie. jak myslisz dlaczego nie chca turcji
            przyjac to ue? wlasnie za nagminne lamanie praw czlowieka.
            kurdystan jest okupowany przez turcje, irak i iran a kurdowie sa
            przesladowani w tych trzech krajach.
            daleki przyklad pilsudski tez walczyl z okupantami, byl
            przesladowany i byl czlonkiem partii socjalistycznej na dodatek
            i pewnie zaborcy nazywali go terrorysta i bandyta od czasu do
            czasu. to robia okupanci by zdyskredytowac tych ktorzy przeciw
            nim walcza. troche mniej ignorancji i kultury wam wszystkim
            zycze.

          • Gość: Maksior Re: Nie ma wiekszych zmartwien? IP: *.hrz.tu 12.03.03, 21:22
            Nie musze ich odwiedzac, bo mam ich pelno na miejscu (Niemcy). Podobno sa to ci
            bardziej cywilizowani - nawet nie chce sie domyslac, jak to wyglada u nich.
            A Kurdom panstwo nalezy sie jak psu buda - jeszcze jeden narod, ktory zostal
            oszukany przez pierdolonych Angoli na poczatku XX wieku...
            Za bluzgi nie bede przepraszal, bo sa taka sama integralna czescia jezyka, jak
            slownictwo powszechnie uwazane za "parlamentarne".

            Maksior
            • Gość: cx Re: Nie ma wiekszych zmartwien? IP: *.canadalife.com 12.03.03, 21:46
              maksior zobacz, uzywajac bluzgow wielu ludzi nie bedzie
              nastawialo sie przychylnie do twoich podladow (takie zycie), a
              ja na przyklad uwazam ze masz racje ale jakbys jeszcze przekonal
              kilka innych osob to wtedy twoj czas nie pojdzie na marne. czy
              turcy sa cywilizowani czy nie to nie ma znaczenia. a raczej ma
              im bardziej 'cywilizowany' kraj tym gorszy chyba (II wojna np).
              turkow lepiej zostawmy w spokoju, co innego typ na ulicy a co
              innego aparat panstwowy itd. wiesz ja zawsze wole turkow w
              niemczech niz niemieckich skinow (szczegolnie za ich aryjskosc
              oczywiscie).
            • Gość: hanna Turcja a szczegolnie Turkowie sa ... IP: *.sjc.ca.bbnow.net 13.03.03, 01:21
              Gość portalu: Maksior napisał(a):

              > Nie musze ich odwiedzac, bo mam ich pelno na miejscu
              (Niemcy). Podobno sa to ci
              >
              > bardziej cywilizowani - nawet nie chce sie domyslac,
              jak to wyglada u nich.
              > A Kurdom panstwo nalezy sie jak psu buda - jeszcze
              jeden narod, ktory zostal
              > oszukany przez pierdolonych Angoli na poczatku XX wieku...
              > Za bluzgi nie bede przepraszal, bo sa taka sama
              integralna czescia jezyka, jak
              > slownictwo powszechnie uwazane za "parlamentarne".
              >
              > Maksior


              I tutaj jest twoj problem .. opierasz sie na stereotypach
              wyklarowanych przez osoby mieszkajace w Niemczech, ktore
              wyemigrowaly z koniecznosci w poszukiwaniu za praca.
              Wiekszosc z nich nie ukonczyla podstawowego wyksztalcenia
              z takich lub innych powodow.

              To tak jak patrzec na polaka przez pryzmat osob
              pracujacych w Nowym Yorku czy Chicago na czarno. Nie
              kazdy polak kradnie, jest wulgarny i niedouczony.


              Z wlasnych wieloletnich doswiadczen wiem jaka jest
              prawdziwa Turca i jacy sa Turkowie. Regularnie 2 razy
              przebywam w Turcji przez kilka miesiecy.
              Turcy sa niesamowicie goscinni, radosni i potrafia sie
              dobrze bawic ( bez upijania sie jak w przeciwienstwie
              polacy ) i sumiennie i efektywnie pracowac.
              Byc moze dlatego Turkow znacznie czesciej spotyka sie na
              odpowiedzialnych stanowiskach menadzerskich lub jako
              inzynierow w Kalifornijsich firmach.

              Ja nie znam niemieckich turkow. Wiem jedno, aby oceniac
              narodowosc kogokolwiek trzeba wie samemu wybrac do danego
              kraju i pobyc troche i zapoznac sie z prawda o tym kraju.
              Nigdy mi nie przyszlo do glowy oceniac kuchnie francuska
              czy wloska przez pryzmat amerykanskich stolowiek.
              A turcja w samej swojej rzeczy to jeden z
              najpiekniejszych krajow, jakie udalo mi sie odwiedzic
              dotad. Swietna kuchnia gdziekolwiek, bardzo dobre drogi i
              autostrady, cudowne miejscowosci wypoczynkowe i przede
              wszystkim niezwykla historia i tradycja.

              Juz za 4 miesiace wybieram sie ponownie do Turcji i juz
              teraz marze o tej wyprawie.

              pozdrawiam wszystkich


              • Gość: cx Re: Turcja a szczegolnie Turkowie sa ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.03, 01:35
                turcja to napewno piekny kraj, ale przy okazji zajrzyj
                do wschodniej turcji, tam gdzie sie morduje kurdow. bedziesz
                miala pelniejszy obraz
                • Gość: hanna Re: Turcja a szczegolnie Turkowie sa ... IP: *.sjc.ca.bbnow.net 13.03.03, 01:51
                  Moj maz, z ktorym zyje w szczesciu i spokoju od ponad 15 lat,
                  wlasnie z tej czesci kraju pochodzi. Doskonale znam te strony
                  takze. Wiem takze, ze Turcja podobnie jak polska ma jeszcze
                  wiele do zrobienia aby w pelnii wejsc na droge demokaracji.
                  Polityka turcji to jedno, a ludzie zyjacy w tym kraju to drugie.
                  Cieplejsi i milsi i bardziej kulturalni sa jednak Turkowie niz my
                  polacy - taka jest moja opinia niestety.
                  • monash A moze Polska , tez z duzej litery ? 13.03.03, 02:28
                    n.b. lepiej by bylo, zeby Turcy wrocili do siebie, czyli
                    Turkiestanu, w koncu sa na terenach ,ktore zamieszkuja
                    okupantami. A juz najsmieszniejsze, ze w okresie, gdy nikt sie z
                    Grekami nie liczyl oddano Turkom czesc Grecji w Europie. A jacy
                    to mili i dobroduszni Turcy najlepiej dowiedziec sie od Grekow,
                    ktorych w latach 50-tych skazywano na wygnanie z wlasnych miast.
                    Juz o mordach na Ormianach nie wspomne gdy mezczyzn i 10-letnich
                    chlopcow oblewano benzyna i zywcem palono.
                    Moze tamto juz historia, ale mord na Kurdach to sprawa biezaca i
                    nie mniej haniebna.
                  • Gość: cx Re: Turcja a szczegolnie Turkowie sa ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.03, 02:30
                    Gość portalu: hanna napisał(a):

                    > Moj maz, z ktorym zyje w szczesciu i spokoju od ponad 15 lat,
                    > wlasnie z tej czesci kraju pochodzi. Doskonale znam te strony
                    > takze. Wiem takze, ze Turcja podobnie jak polska ma jeszcze
                    > wiele do zrobienia aby w pelnii wejsc na droge demokaracji.
                    > Polityka turcji to jedno, a ludzie zyjacy w tym kraju to drugie.
                    > Cieplejsi i milsi i bardziej kulturalni sa jednak Turkowie niz my
                    > polacy - taka jest moja opinia niestety.
                    ja wcale nie utozsamiam turkow z rzadem tureckim. turcji nie znam ale
                    moje wrazenia sa podobne jesli chodzi o ludzi z tamtych rejonow swiata.
                    porownanie z polakami nie wypada na korzysc naszych, niestety.
                    ale przestan z tekstami Turcja podobnie jak polska i demokracja daleko itd.
                    polityka rzadu tureckiego wobec swojej mniejszosci kurdyjskiej
                    kwalifikuje sie do hagi (tak gdzie sadza miloszewicza obecnie), czyli zbrodni
                    przeciwko ludzkosci. w polsce takie rzeczy sie dzialy ostatnio za stalina.
                    demokracja lub jej brak z tym nie ma wiele wspolnego.
              • Gość: Beata Re: Turcja a szczegolnie Turkowie sa ... IP: *.acn.pl / 10.65.8.* 16.03.03, 12:38
                Gość portalu: hanna napisał(a):

                > Gość portalu: Maksior napisał(a):
                >
                > > Nie musze ich odwiedzac, bo mam ich pelno na miejscu
                > (Niemcy). Podobno sa to ci
                > >
                > > bardziej cywilizowani - nawet nie chce sie domyslac,
                > jak to wyglada u nich.
                > > A Kurdom panstwo nalezy sie jak psu buda - jeszcze
                > jeden narod, ktory zostal
                > > oszukany przez pierdolonych Angoli na poczatku XX wieku...
                > > Za bluzgi nie bede przepraszal, bo sa taka sama
                > integralna czescia jezyka, jak
                > > slownictwo powszechnie uwazane za "parlamentarne".
                > >
                > > Maksior
                >
                >
                > I tutaj jest twoj problem .. opierasz sie na stereotypach
                > wyklarowanych przez osoby mieszkajace w Niemczech, ktore
                > wyemigrowaly z koniecznosci w poszukiwaniu za praca.
                > Wiekszosc z nich nie ukonczyla podstawowego wyksztalcenia
                > z takich lub innych powodow.
                >
                > To tak jak patrzec na polaka przez pryzmat osob
                > pracujacych w Nowym Yorku czy Chicago na czarno. Nie
                > kazdy polak kradnie, jest wulgarny i niedouczony.
                >
                >
                > Z wlasnych wieloletnich doswiadczen wiem jaka jest
                > prawdziwa Turca i jacy sa Turkowie. Regularnie 2 razy
                > przebywam w Turcji przez kilka miesiecy.
                > Turcy sa niesamowicie goscinni, radosni i potrafia sie
                > dobrze bawic ( bez upijania sie jak w przeciwienstwie
                > polacy ) i sumiennie i efektywnie pracowac.
                > Byc moze dlatego Turkow znacznie czesciej spotyka sie na
                > odpowiedzialnych stanowiskach menadzerskich lub jako
                > inzynierow w Kalifornijsich firmach.
                >
                > Ja nie znam niemieckich turkow. Wiem jedno, aby oceniac
                > narodowosc kogokolwiek trzeba wie samemu wybrac do danego
                > kraju i pobyc troche i zapoznac sie z prawda o tym kraju.
                > Nigdy mi nie przyszlo do glowy oceniac kuchnie francuska
                > czy wloska przez pryzmat amerykanskich stolowiek.
                > A turcja w samej swojej rzeczy to jeden z
                > najpiekniejszych krajow, jakie udalo mi sie odwiedzic
                > dotad. Swietna kuchnia gdziekolwiek, bardzo dobre drogi i
                > autostrady, cudowne miejscowosci wypoczynkowe i przede
                > wszystkim niezwykla historia i tradycja.
                >
                > Juz za 4 miesiace wybieram sie ponownie do Turcji i juz
                > teraz marze o tej wyprawie.
                >
                > pozdrawiam wszystkich
                >
                > Brawo Hanno~!
                Calkowicie sie z Toba zgadazam co do Turcji i oceniania narody
                poprzez stereotypy!Niestety Polacy sa strasznymi ignorantami i
                ksenofobami(czytaj=rasisci:()Pozdrawiam
          • gabrielacasey Orlico, on stuka z TURECKIEGO serwera !!! 12.03.03, 23:55
            Strzelilas wiec, jak kula w plot!!!
            • Gość: Maksior Re: Orlico, on stuka z TURECKIEGO serwera !!! IP: *.hrz.tu 13.03.03, 00:19
              Mylisz sie, Gabryjelciu... ".tu" w moim adresie pochodzi od "Technische
              Universität", a reszte obcina prawdopodobnie server proxy. Z bluzgami to moze
              masz racje, droga cx, ale ci, do ktorych je kieruje, i tak nie dadza sie
              przekonac, a na ich glupote (a raczej sk...synstwo) reaguje zawsze alergicznie.
              Poza tym nie naleze do purystow jezykowych - zakladam, ze tresc jest duzo
              wazniejsza od formy.
              Pozdros

              Maksior
              • gabrielacasey To byl ZART !!! Podejrzewalam raczej Turyngie... 13.03.03, 00:55
                duzo ucina, bo i "ac" i "de", taki paskudny ten proxy
              • Gość: cx Re: Orlico, on stuka z TURECKIEGO serwera !!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.03, 01:38
                ja tez nie naleze do purystow, nie zakladaj jednak z gory ze
                nikogo nie przekonasz. nie wszyscy ktorzy sie z toba nie zgadzaja
                sa debilami. poza tym skoro juz sie wypowiasz...
      • Gość: martsy to nie takie proste IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 12.03.03, 15:54
        Gość portalu: Darry napisał(a):

        > Ta bezmyslnosc zaczyna mnie irytowac. Co ma Trybunal
        > Sprawiedliwosci do jakiegos rzezimieszka, komunistycznego
        > bandyty i terrorysty? Jak ktos wystepuje zbrojnie przeciwko
        > legalnej wladzy, dodatkowo aktami terroru doprowadzajac do
        > smierci niewinnych ludzi - czapa, i to bez gadania! Precz z
        > hipokryzja prawa miedzynarodowego!
        > I niech mi ktos teraz powie, ze instytucje miedzynarodowe nie
        > ograniczaja suwerennosci panstwowej...

        Turcja, podobnie jak inne kraje sasiednie okupuje Kurdystan
        wbrew woli jego mieszkancow. Kurdowie sa duzym ok.25-milionowym
        narodem o olbrzymiej tradycji i wielkim poczuciu narodowej dumy.
        Opierali sie dzielnie samemu Aleksandrowi Macedonskiemu...

        Turcja nie szanuje i nigdy nie szanowala praw Kurdow, a wieloma
        swoimi dzialaniami doprowadzila ich do desperacji. Terrorysci
        Ocalana sa takimi zdesperowanymi ludzmi.

        Ja ich rozumiem swietnie.

        Podobnie zdesperowni byli Polacy w czasach roznych okupacji.
        Ich rowniez przezywano bandytami i rzezimieszkami.

        Mam dosc twojej bezmyslnosci, Darry

        Poczytaj, porozmawiaj z pierwszym lepszym Kurdem na wygnaniu i
        POMYSL, a nie chrzan bez sensu.

        • Gość: Darry Re: to nie takie proste IP: 134.58.97.* 12.03.03, 17:08
          > Turcja, podobnie jak inne kraje sasiednie okupuje Kurdystan
          > wbrew woli jego mieszkancow. Kurdowie sa duzym ok.25-milionowym
          > narodem o olbrzymiej tradycji i wielkim poczuciu narodowej dumy.
          > Opierali sie dzielnie samemu Aleksandrowi Macedonskiemu...
          >
          > Turcja nie szanuje i nigdy nie szanowala praw Kurdow, a wieloma
          > swoimi dzialaniami doprowadzila ich do desperacji. Terrorysci
          > Ocalana sa takimi zdesperowanymi ludzmi.
          >
          > Ja ich rozumiem swietnie.
          >
          > Podobnie zdesperowni byli Polacy w czasach roznych okupacji.
          > Ich rowniez przezywano bandytami i rzezimieszkami.
          >
          > Mam dosc twojej bezmyslnosci, Darry
          >
          > Poczytaj, porozmawiaj z pierwszym lepszym Kurdem na wygnaniu i
          > POMYSL, a nie chrzan bez sensu.
          >

          Co ma piernik do wiatraka? Problem kurdyjski to jedno, a problem Ocalana to
          drugie. Ocalan przez te dwadziescia lat popelnil tyle przestepstw przeciwko
          zwyklym ludziom (i nie ma tu zadnego znaczenia, czy w imie jakiejs wolnosci
          Kurdystanu, czy np. z motywow rabunkowych badz seksualnych - licza sie FAKTY i
          PRAWO; motywami to moze sobie zasluzyc co najwyzej na pomnik w przyszlym
          kurdyjskim panstwie) - ze jak najsluszniej zostal skazany na czape.

          To co pisze dalej to jest zboczenie z tematu - niezaleznie czy wydaje sie wam
          to sensowne czy nie czapa Ocalanowi sie nalezy i tyle.

          A problem kurdyjski jest o tyle trudny, ze z jednej strony wedlug tak zwanego
          prawa miedzynarodowego panstwa maja prawo do obrony integralnosci
          terytorialnej, a z drugiej strony - narody prawo do samostanowienia. Te prawa
          sa ze soba sprzeczne. Ja osobiscie optuje za pierwszym - chociazby z tego
          wzgledu, ze nie bardzo wiadomo co to jest narod. Okej, zgadzamy sie, ze
          istnieje narod polski. Powiedzmy, ze istnieje narod kurdyjski i czeczenski. A
          juz na przyklad narod slaski - jest cos takiego czy nie? Kto to ma rozstrzygac?

          Mysle, ze jezeli jakis narodek (chociazby z takimi tradycjami jak kurdyjski)
          chce miec niepodleglosc, to musi sobie ja w ten lub inny sposob wywalczyc - nie
          ma bata. Moze to robic metodami legalnymi - przez wchodzenie do cial
          przedstawicielskich, dyplomacje, albo nielegalnie (grozby, walka zbrojna) -
          wtedy liczac sie ze wszystkimi mozliwymi konsekwencjami. Jezeli uda im sie cos
          wywalczyc - chwala im za to, wtedy jest przewrot, nowa mapa, nowe prawo, etc.
          Jezeli nie - noi Boze, wtedy sa fakty takie, ze obywatel dajmy na to turecki
          lamie tureckie prawo i odpowiada przed tureckim sadownisctwem. Jak ktos
          decyduje sie na powstanie to jest to woz albo przewoz.

          Juz odpowiadam, jezeli chodzi i rodzima historie. Oczywiscie, ze NIE MAM
          pretensji na przyklad do cara Aleksandra II za to dajmy na to, ze stracil
          Romualda Traugutta. Na jego miejscu zrobil bym dokladnie to samo! Zreszta - ja
          sie w najmniejszym stopniu nie identyfikuje z Trauguttem, tylko jezeli juz z
          kims to z Wielowieyskim, przedstawicielem konserwatywnej arystokracji, ktory
          dazyl do ugody z Rosja. Ale wracajac do Traugutta czy kogokolwiek innego - jest
          to najnormalniejsze w swiecie, ze czlowiek decydujac sie na walke o
          niepodleglosc narodu ryzykuje czape, ryzyko to jest wkalkulowane w koszta.
          Mozna zapalic swieczke, pomodlic sie za walczacych o nasza wolnosc, od czasu do
          czasu zdrowo jest tez zadac pytanie "No i po co Ci to bylo?" - ale pretensji
          nie wiadomo do kogo miec o to nie nalezy.

          Zreszta sa tez przyklady w druga strone - niech sobie na Ukrainie wielbia
          Chmielnickiego, to faktycznie jest ich bohater. Co nie znaczy, ze nie nalezalo
          go ubic jak naszybciej... (choc oczywiscie o problemie kozackim tez mozna bylo
          pomyslec nieco wczesniej i wtedy nie byloby zadnego problemu
          Chmielnickiego...).

          • Gość: cx Re: co za uparty darek IP: *.canadalife.com 12.03.03, 20:29
            tak tak kolego liczy sie _PRAWO_, ty chyba nigdy nie slyszales o
            polsce gdzie ludzie lamali prawo narzucone przez okupantow
            walczac o wolnosc. gdyby nie tacy ludzie jak oni to
            prawdopodobnie twoj jezyk ojczysty byl niemiecki lub rosyjski.
            ocalan zasluzyl na czape? tak samo wielu turkow, ktorzy
            przesladuja kurdow tylko dlatego ze sa kurdami. np. ci ktorzy
            go 'osadzili'.
            • Gość: Darry Re: co za uparty darek IP: *.kabel.telenet.be 12.03.03, 21:56
              Po pierwsze Grzesiek.
              Po drugie - jakos tam wypowiedzialem sie na temat analogii z
              Polska. Druga wojna swiatowa to wynaturzenie, ale analogia z
              rozbiorami byc moze jest nieco uzasadniona (choc oczywiscie
              tradycje panstwowe maja mocno skape; zostali zajeci w XI wieku
              przez turkow seldzuckich. Panstwo mialo powstac decyzja z 1920,
              ale nie powstalo bo w 1923 byl nowy rozbior). My przez glupote
              stracilismy niepodleglosc i od tej pory nie mielismy do niej
              prawa - obowiazywalo nas prawo
              rosyjskie/niemieckie/austriackie. Chwala nam za to, ze nie
              dalismy sie zruszczyc ani zniemczyc. Wzniecalismy powstania i w
              nich leglismy - a przywodcy byli zabijani. Takie jest prawo
              historii i czesc - wystepowali przeciwko legalnej wladzy to ich
              zabijali, nie ma co miec o to do nikogo pretensji.
              Ocalan dal sie zlapac, a na dodatek jest winien 30 000 ofiar
              ludzkich (slownie trzydziesci tysiecy; dla porownania taki
              krwiozerczy dyktator jak Pinochet tylko 2500 - i nie ma
              znaczenia, ze zdecydowana wiekszosc to byla komunistyczna
              agentura dazaca do marksistowskiego przewrotu; Ocalan zabijal
              NIEWINNYCH ludzi). Czyli czapa, w ogole bez jakiejkolwiek
              dyskusji. Gdyby wygral - bylby bohaterem, tak jak - wracajac do
              analogii - Pilsudzki, rowniez przeciez terrorysta w pewnym
              okresie.

              Problem polega na tym, ze wspolczesny swiat tez potrzebuje na
              sile romantycznych, mitologizowanych, bohaterow walczacych o
              wolnosc jakis tam narodzikow. Ocalan sie do tego swietnie
              nadaje.

              A tak na marginesie to ciekawe, czy dla narodziku kurdyjskiego
              takim swietnym rozwiazaniem byloby utworzenie panstwa, w ktorym
              przywodca bylby Ocalan. Przeciez to skonczony komunistyczny
              kretyn! Mysle, zeby szybko zatesknili do wladzy tureckiej, tak
              jak byle panstwa kolonialne tesknia do wladzy brytyjskiej. Ale
              kogo to teraz obchodzi? Wazny jest "bohater".
              • Gość: cx Re: co za uparty darek IP: *.canadalife.com 12.03.03, 22:15
                narodzik kurdyjski: 20, 30, 40 mln ludzi?
                panstwowosci malo i to twoim zdaniem wystarcza zeby ich
                ludzi (przepraszam kurdzikow z narodziku) mordowac, wiezic bez
                sadow, itd.
                i jeszcze na dodatek najwieksza sila w walce z _brutalnym_
                okupantem. i nie zaslaniaj tego faktu lista praw ktore ten
                okupant ustanowil oraz faktu ze tenze okupant swoje prawa lamie
                swoje prawa. poczekaj jak turkow przyjma do UE i beda z ochota
                skazywac swoich generalow i policjantow jako zbrodniarzy ktorzy
                lamali tureckie prawo.

                na dodatek ten 'narodzik kurdyjski' ma swoim czele pkk czyli
                naprawde godna pozalowania sytuacja.
                a tak na marginesie naszym przywodca byl lech walesa ktory
                madroscia tez sie z intelektem tez pozniej potem nie zaslynal.

                powtorze jeszcze raz: gdyby wiekszosc polakow podzielala twoje
                podlady (prawa i porzadku narzuconego przez okupantow), pewnie
                dzis mowilbys po rosyjsku lub niemiecku. nawet bez drugiej wojny.
                • Gość: Darry Re: co za uparty darek IP: *.kabel.telenet.be 12.03.03, 23:50
                  > powtorze jeszcze raz: gdyby wiekszosc polakow podzielala
                  twoje
                  > podlady (prawa i porzadku narzuconego przez okupantow),
                  pewnie
                  > dzis mowilbys po rosyjsku lub niemiecku. nawet bez drugiej
                  wojny.

                  A ja powtorze jeszcze raz, ze wcale nie uwazam, ze Polacy,
                  ktorzy lamali prawo zaborcow zle robili ze je lamali, tylko ze
                  je lamiac liczyli sie z konsekwencjami i ze o te konsekwencje
                  nie mozna miec specjkaslnego do nikogo zalu (choc oczywiscie o
                  politycznej zasadnosci wiekszosci powstan moznaby
                  podyskutowac). Zwyciestwo powstania/rewolucji to tworzenie
                  historii faktow dokonanych, przegrana - to glowa pod topor.

                  Ja nie bronie Turkow, ktorzy morduja niewinnych ludzi.
                  Oczywiscie wszyscy obywatele tureckiego panstwa winni byc wobec
                  tureckiego prawa rowni. Ale z drugiej strony mamy czlowieka,
                  ktorego dzialalnosc pochlonela 30.000 ofiar - w zwiazku z tym
                  nalezy mu sie czapa, i tyle.

                  Cala dyskusja jest bez sensu, bo sprawa dotyczy rzezimieszka
                  Ocalana, a sprowadzacie go do problemu biednych Kurdow. Co do
                  kwestii tradycji panstwowej to polecam ponizszy artykul piora
                  dra Adama Wielomskiego.

                  Adam Wielomski

                  Narody historyczne

                  Jednym z filarów myślenia demoliberalnego jest szumnie
                  ogłaszane tzw. prawo narodów do samostanowienia. Ciekawostką
                  jest, że przesąd ten wyznaje demoliberalny świat, który jakoś
                  nieszczególnie uznaje instytucję narodu, czego dowodzi poprzez
                  liczne procesy globalizacyjne i jednoczenie Europy.

                  Klasyczna socjologia, w tym także reprezentowana przez pisarzy
                  nacjonalistycznych (Dmowski, Renan), głosiła, że to państwo
                  tworzy naród w czasie wielowiekowego współżycia ludzi poddanych
                  jednej władzy i prawu, które wytwarzają wspólną dla całości
                  tradycję, zwaną narodową. Dlatego też uznawano za naród tylko
                  te grupy ludności, które posiadały tradycję państwową, a
                  odmawiając tego miana ludom, które tradycji takiej posiadać nie
                  mogły, ponieważ nigdy wcześniej państwa nie posiadały ani nawet
                  nie pretendowały, aby je mieć. Nauka demokratyczna, poczynając
                  od Jana Jakuba Rousseau, zaczęła głosić suwerenność ludu, którą
                  wkrótce zaczęto utożsamiać z narodem. Jako „demokratyczna” nie
                  mogła bowiem przetrawić, iż to państwo, czyli władza, tworzy
                  naród. Założenie to wskazywało na wyższość zasady liczebnej,
                  wyrażanej w referendach i plebiscytach, nad jakością, której
                  miernikiem jest kultura. Zasada liczby pokonała zasadę jakości,
                  czyli tradycji. Na tej podstawie Lloyd George postulował
                  oparcie wschodnich granic Polski na Bugu (linia Curzona).

                  Zwycięstwo systemów demoliberalnych spowodowało supremację
                  abstrakcyjnej zasady liczebno-etnicznej nad zasadą kulturową i
                  historyczną. Zaczęto tworzyć różne dziwne państwa rozmaitych
                  narodowości, które takich aspiracji nigdy nie posiadały, a
                  czego najlepszym przykładem jest Białoruś – państwo, w którym
                  Białorusinów jest co najwyżej kilkanaście tysięcy, podczas gdy
                  reszta to rusofilscy „miejscowi”. To właśnie w imię tej zasady
                  NATO od kilku tygodni rzuca bomby na serbskie miasta i wsie,
                  ponieważ uważa się Kosowo za albańskie tylko dlatego, że
                  Albańczycy stanowią tam 90% ludności. Nikt nie zwrócił uwagi na
                  fakt, że jest to ludność napływowa, nie autochtoniczna, gdyż
                  osiedlana na serbskich terytoriach przez tureckich okupantów.
                  Turcy traktowali Albańczyków jako swoich sojuszników z racji
                  wspólnoty wiary i ci ostatni byli w istocie „piątą kolumną”
                  pośród Serbów, osadzoną ponadto dość prowokacyjnie w Kosowie,
                  które jest historyczną kolebką państwa serbskiego.

                  Narody należy więc podzielić na historyczne i niehistoryczne.
                  Te ostatnie (Białorusini, Czeczeńcy, Albańczycy, Kurdowie) nie
                  mają tradycji państwowych i „wybicie się na niepodległość” może
                  łatwo doprowadzić do katastrofy, ponieważ, aby mieć państwo,
                  nie wystarczy, aby istniał lud – potrzeba czegoś więcej,
                  czegoś, czego nie można stworzyć z dnia na dzień – elity
                  politycznej i kulturowej. Dajmy państwo narodowi
                  niehistorycznemu, a skutek będzie opłakany, gdyż brak jest mu
                  kompetentych do rządzenia elit. Państwo takie rządzone musi być
                  totalitarnie, aby utrzymać jego jedność – np. komunistyczna
                  Albania czy współczesna Białoruś lub też popada w anarchię –
                  oto Albania po obaleniu komunizmu czy Czeczenia, która z
                  aplauzem całego demoliberalnego świata de facto uzyskała
                  niepodległość. O licznych krajach afrykańskich nawet nie
                  wspomnę. Brak tradycyjnej elity został wypełniony w postaci
                  różnego rodzaju czeczeńskich mafiozów z nożami w zębach, który
                  porywają ludzi dla okupu i handlują narkotykami lub mafię
                  albańską, której skomplikowanych interesów i powiązań nawet się
                  nie domyślamy.

                  To, co tworzy narody, to tradycja państwowa. Jej braku nie są w
                  stanie zastąpić żadne demokratyczne zaklęcia o „prawach
                  człowieka” i wolności ludów. Skutki tego przesądu odczuliśmy
                  dotkliwie, tracąc piękne polskie kresy z Lwowem i Wilnem pod
                  pretekstem, że Polacy są tam mniejszością, podczas gdy cała
                  historia kresów i jej kultura i tradycja są po prostu polskie.
                  Dziś to samo dzieje się z Serbią. Oto kolejne zwycięstwo
                  demokracji nad tradycją.

                  Adam Wielomski
                  • Gość: cx Re: co za uparty darek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.03, 01:30
                    > Skutki tego przesądu odczuliśmy dotkliwie, tracąc piękne
                    > polskie kresy z Lwowem i Wilnem pod
                    > pretekstem, że Polacy są tam mniejszością, podczas gdy cała
                    > historia kresów i jej kultura i tradycja są po prostu polskie.

                    hahahaha. zaczynaja od polskiego kroja Jagielly zapewne.

                    > Narody należy więc podzielić na historyczne i niehistoryczne.
                    > Te ostatnie (Białorusini, Czeczeńcy, Albańczycy, Kurdowie) nie
                    > mają tradycji państwowych i „wybicie się na niepodległość”
                    > może łatwo doprowadzić do katastrofy, ponieważ, aby mieć
                    > państwo, nie wystarczy, aby istniał lud – potrzeba czegoś
                    > więcej, czegoś, czego nie można stworzyć z dnia na dzień –
                    > elity politycznej i kulturowej.

                    przeciez ten Adam Wielomski to kompletny idiota. nie ma innego
                    okreslenia. a moze tak wezmy takie 'historyczne' 'narody' jak
                    kanada, usa, izrael, to toz dopiero jest katastrofa panstowa.
                    nawet narodu jednego nie ma. kilka lat temu to byla banda
                    imigrantow. to skad wiesz ze kurdom albo bialorusinom sie nie
                    powiedzie jak im dasz 1000 lat czasu.
                    uwazaj zreszta z ta historia, bo przyjda chinczycy
                    i powiedza ze potrzeba przynajmnie 2000 lat zeby sie
                    zakwalifikowac.
                    to mi troche zreszta przypomina engelsa. ktory dzielil narody
                    na te ktore maja prawo lub nie. polska niestety sie nie
                    zakwalifikowala u tego 'znawcy'.

                    >Ta bezmyslnosc zaczyna mnie irytowac. Co ma Trybunal
                    >Sprawiedliwosci do jakiegos rzezimieszka, komunistycznego
                    >bandyty i terrorysty? Jak ktos wystepuje zbrojnie przeciwko
                    >legalnej wladzy, dodatkowo aktami terroru doprowadzajac do
                    >smierci niewinnych ludzi - czapa, i to bez gadania! Precz z
                    >hipokryzja prawa miedzynarodowego!
                    >I niech mi ktos teraz powie, ze instytucje miedzynarodowe nie
                    >ograniczaja suwerennosci panstwowej...

                    to powyzej to przeciez obrona tureckiego rezimu.

                    > Oczywiscie wszyscy obywatele tureckiego panstwa winni byc
                    wobec
                    > tureckiego prawa rowni. Ale z drugiej strony mamy czlowieka,
                    > ktorego dzialalnosc pochlonela 30.000 ofiar - w zwiazku z tym
                    > nalezy mu sie czapa, i tyle.
                    sprawdz swoje informacje, wiekszosc tych 30 tys. ofiar ktore
                    przypisujesz ocalanowi to sa kurdowie, ofiary tureckiego
                    terroru. domagasz sie kary smierci dla terrorysty komunisty, w
                    porzadku. domagaj sie takze tego samego dla tureckich
                    zbrodniarzy.
                    • Gość: Darry Re: co za uparty darek IP: 134.58.97.* 13.03.03, 12:14
                      Gość portalu: cx napisał(a):

                      > > Skutki tego przesądu odczuliśmy dotkliwie, tracąc piękne
                      > > polskie kresy z Lwowem i Wilnem pod
                      > > pretekstem, że Polacy są tam mniejszością, podczas gdy cała
                      > > historia kresów i jej kultura i tradycja są po prostu polskie.
                      >
                      > hahahaha. zaczynaja od polskiego kroja Jagielly zapewne.

                      Byles tam kiedys???? Ja tak. I w kazdej chwili bym zamienil np. Wroclaw na Lwow.

                      >
                      > > Narody należy więc podzielić na historyczne i niehistoryczne.
                      > > Te ostatnie (Białorusini, Czeczeńcy, Albańczycy, Kurdowie) nie
                      > > mają tradycji państwowych i „wybicie się na niepodległość”
                      > > może łatwo doprowadzić do katastrofy, ponieważ, aby mieć
                      > > państwo, nie wystarczy, aby istniał lud – potrzeba czegoś
                      > > więcej, czegoś, czego nie można stworzyć z dnia na dzień –
                      > > elity politycznej i kulturowej.
                      >
                      > przeciez ten Adam Wielomski to kompletny idiota. nie ma innego
                      > okreslenia. a moze tak wezmy takie 'historyczne' 'narody' jak
                      > kanada, usa, izrael, to toz dopiero jest katastrofa panstowa.

                      Czlowieku, przeciez te przyklady tylko potwierdzaja generalna teze
                      Wielomskiego, ze to panstwo tworzy narod a nie na odwrot! I ze blablanina o
                      prawie tak zwanych narodow do samostanowienia to bzdura, a jego praktyczne
                      konsekwencje sa oplakane (Jugoslawia, Czeczenia, Kurdystan, itd).

                      >
                      > > Oczywiscie wszyscy obywatele tureckiego panstwa winni byc
                      > wobec
                      > > tureckiego prawa rowni. Ale z drugiej strony mamy czlowieka,
                      > > ktorego dzialalnosc pochlonela 30.000 ofiar - w zwiazku z tym
                      > > nalezy mu sie czapa, i tyle.
                      > sprawdz swoje informacje, wiekszosc tych 30 tys. ofiar ktore
                      > przypisujesz ocalanowi to sa kurdowie, ofiary tureckiego
                      > terroru. domagasz sie kary smierci dla terrorysty komunisty, w
                      > porzadku. domagaj sie takze tego samego dla tureckich
                      > zbrodniarzy.

                      Wszyscy obywatele panstwa tureckiego powinni byc wobec prawa rowni i nie mam co
                      do tego watpliwosci. Twierdze tylko, ze Ocalanowi nalezy sie za jego
                      dzialalnosc czapa - nic wiecej nie napisalem.
                      • Gość: cx Re: co za uparty darek IP: *.canadalife.com 13.03.03, 16:13
                        Gość portalu: Darry napisał(a):

                        > Gość portalu: cx napisał(a):
                        >
                        > > > Skutki tego przesądu odczuliśmy dotkliwie, tracąc piękne
                        > > > polskie kresy z Lwowem i Wilnem pod
                        > > > pretekstem, że Polacy są tam mniejszością, podczas gdy cała
                        > > > historia kresów i jej kultura i tradycja są po prostu polskie.
                        > >
                        > > hahahaha. zaczynaja od polskiego kroja Jagielly zapewne.
                        >
                        > Byles tam kiedys???? Ja tak. I w kazdej chwili bym zamienil np. Wroclaw na
                        Lwow

                        pomijasz tylko fakt ze jagiello nie byl _polakiem_ i polska tradycja jest
                        tradycja wielu narodow. a czy zona jagielly, jadwiga na pewno byla polka?

                        > Czlowieku, przeciez te przyklady tylko potwierdzaja generalna teze
                        > Wielomskiego, ze to panstwo tworzy narod a nie na odwrot!

                        kanada to panstwo stworzone przez wiele narodow, anglikow, szkotow,
                        irlandczykow, francuzow, polakow, ukraincow, a nawet wolnych murzynow z jamajki
                        itd. a usa tym bardziej. narod zydowski to przeciez mieszanka ludzi, ras i
                        kultur z calego swiata. ten twoj doktor to idiota.

                        > I ze blablanina o
                        > prawie tak zwanych narodow do samostanowienia to bzdura, a jego praktyczne
                        > konsekwencje sa oplakane (Jugoslawia, Czeczenia, Kurdystan, itd).

                        dla mnie brzmi jak engels (ten od marksa). jugoslawia to bylo 8 narodow.
                        a czeczeni to odlam narodu tureckiego. takze troche przejrzyj swoje wiadomosci.
                        trudno powiedziec jakie sa konsekwencje samostanowienia, bo jak na razie nikt
                        im (3 powyzej) tej szansy nie dal.
                        oplakane to sa konsekwencje samostanowienia polakow (ostatnie 14 lat :-))

                        > > domagasz sie kary smierci dla terrorysty komunisty, w
                        > > porzadku. domagaj sie takze tego samego dla tureckich
                        > > zbrodniarzy.

                        > Wszyscy obywatele panstwa tureckiego powinni byc wobec prawa rowni
                        > i nie mam co do tego watpliwosci.

                        wiec nawet ocalanowi nalezy sie sprawiedliwy proces skoro juz sie tak upierasz.
                        czapa bez sadu to styl sowiecki.
                        i oskarzasz ocalana takze o zbrodnie ktore nie popelnil.
          • gabrielacasey Darry, nie masz pojecia, a wiec nie pieprz! 13.03.03, 00:24
            Przeczytaj, prosze, ten artykul w GB i zacznij w koncu mowic na temat, bo to Ty
            zbaczasz. Europejski Trybunal Praw Czlowieka nie zajmowal sie ni wina, ni
            brakiem winy Ocalana. Zajmowal sie OCENA PROCESU Ocalana z punktu widzenia
            prawa europejskiego z Konwencja Praw Czlowieka na czele, jako aktem tu
            nadrzednym, aktem, ktory i Turcja przeciez podpisala (nb. wczesniej w calosci,
            nizli...UK). Pozwanym w tym procesie byl nie Ocalan, a panstwo tureckie. I
            panstwo tureckie ten proces przegralo, gdyz Trybunal dopatrzyl sie istotnych -
            z punktu widzenia praw czlowieka - bledow procesowych, natury formalno-prawnej.
            Nie jest tu wazne, jakim czlowiekiem jest Ocalan - czy to bohater narodowy, czy
            psychopatyczny serial killer. Istotne, ze sad turecki nie uszanowal jego praw.
            I jest to kolejny, powazny cios dla Turcji, kolejny DOWOD lamania przez nia
            praw ludzkich i naruszania swobod obywatelskich i kolejna powazna przeszkoda na
            drodze do Unii.
          • Gość: Kagan Re: to nie takie proste IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.03, 01:08
            Oczywiscie: nic nie jest proste i wszystko jest ze wszystkim powiazane
            (to ostanie to Lenin)...
            Co do tzw. narodow historycznych i innych. To jest kompletna bzdura,
            bo narody powstaja i gina. Narod to nie jest rzecz, jak to twierdza raczej
            prymitywni reisci (np. Kotarbinski), a proces (P. Bertrand Russell).
            Czesi czy Slowacy do niedawna tez nie byli narodem, Polacy sa narodem tez
            niecale tysiac lat, a tak naprawde, to dopiero od XIX wieku, od czasu
            romantyzmu, gdy powtala polska literatura na skale swiatowa (Mickiewicz,
            Slowacki), a wiec jezyk polski dojrzal do pozycji prawdziwego jezyka
            literackiego, jka np. niemiecki czy angielski.
            Sa rozne kryteria wyodrebienia narodu, a glownym jest jezyk i terytorium,
            bowiem tzw. kultura jest pojeciem zbyt mglistym. Jesli zyje spora grupa
            ludzi, powiedzmy milion, na okreslonym, w miare zwartym terytorium to
            stanowi ona conajmniej zaczatek narodu, niezaleznie czy sobie z tego zdaje
            sprawe, czy nie. Dochodza tu tez inne czynniki, np. religia (ktora np. dzieli
            narod irlandzki czy cypryjski na dwie czesci).
            Tak wiec Kurdowie, ktorych sa miliony, i ktorzy zyja na okreslonym
            terytorium, sa niewatpliwie narodem, podobnie jak np. Baskowie. Panstwa
            obecnie istniejace, to wciaz produkt feudalizmu (Europa) i kolonializmu
            (reszta swiata poza Chinami i Japonia, moze Korea, ale ta ostania
            to, jak dawniej Niemcy: jeden narod, dwa panstwa). Oczywiscie, sa
            wyjatki, np. Szwajcaria (jeden narod, kilka jezykow) ale to jest wyjatek
            potwierdzajacy regule (gorale wytworzyli tam jednolita kulture, latwa
            do wyodrebnienia, mimo roznic jezykowych).
            Brytyjscy i francuscy kolonizatorzy potwarzyli mnostwo sztucznych panstw,
            jak np. Irak czy Kuwejt (czemu niearabski i nieturecki Kurdystan jest w
            Iraku i Turcji, a Kuwejt, zamieszkaly przez arabskie plemiona koczownicze,
            spokrewnione blisko z tymi mieszkajacymi w Iraku, jest niezalezny od
            arabskiej czesci Iraku? Bo tak postanowili niegdys kolonizatorzy brytyjscy).
            Turcy ottomanscy podbili kiedys cala Mala Azje (tam jeszcze do sredniowiecza
            bylo Bizancjum, a wiec grecka kultura), lacznie z zachodnim Kurdystanem.
            Czy to im daje prawo teroryzowania Kurdow, nawet zakazania im uzywania
            wlasnego jezyka? To gorzej niz bylo w Polsce za okupacji (GG).
            A co do pogladow Ocalana. Podobne mial tez Mandela, ale jak doszedl
            do wladzy to przestal byc komunista czy nawet socjalista...
            Pilsudski byl kiedys lewicowym socjalista, jednym z przywodcow PPS,
            redaktorem "Robotnika" i byl uwazany przez carat za terroryste, bo
            rabowal banki i pociagi pocztowe wiozace pieniadze. Czlonkowie
            jego partii tez podkladali bomby i zabijali carskich czynownikow.
            Tyle, ze Pilsudski, podobnie jak Mandela (pamietam wybuch bomby w Pretorii
            w roku chyba 1983, mieszkalem wtedy w Johannesburgu, jakies 100km od miejsca
            tego ataku terorystycznego dokonanego przez ANC, ktorego "Fuehrerem" byl
            Mandela) wygrali.
            Kurdowie tez wygraja, bowiem bez autonomii dla nich nie ma mowy o przyjeciu
            Turcji do UE...
            Kagan
    • Gość: sixa Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.acn.pl 12.03.03, 16:01
      ocalan nigdy nie powinien wyjsc na wolnosc
      turcja swoim procesem wyreczyla trybunaly miedzynarodowe i za to jej chwala
      jestem za niepodleglym panstwem kurdyjskim ale WYLACZNIE na terytorium iraku
      granice turcji sa nienaruszalne a kazdy zamach kurdyjski na terytorium to atak
      ta wszystkich czlonkow nato
      • Gość: Maksior Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.hrz.tu 12.03.03, 21:27
        Gdybys nie wiedzial, kretynie, to wlasnie najwiekasza czesc Kurdow mieszka na
        terenie obecnej Turcji. A poza tym turecka dzicz dawno juz zapowiedziala, ze
        zaatakuje kazdy zalazek panstwa kurdyjskiego, ktory powstanie na terenie
        obecnego Iraku. I to gowno chce do Europy ?!?

        Maksior
      • gabrielacasey Sixa, lepsza jestes jako Prawnik Leon... 13.03.03, 00:25
    • Gość: pacyfista Bush pomoze demokratom z Turcji... IP: *.79.3.213.dial.bluewin.ch 12.03.03, 16:19
    • Gość: ? Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.505.15.tuwien.teleweb.at 12.03.03, 16:47
      Gość portalu: soso napisał(a):

      > Fizjonomia podobna do przywodcy naszych rebeliantow, André
      > Leppera. No ale za gebe sie nie wsadza bo Trybunal pogrozi
      > paluszkiem. :-)
      >
      >
      > pzdrw
      >
      > soso
      Nie Leper doprowadzil Polske do dna.Uwazam ,ze ta krytyka wynika
      z wlasnej nieudolnosci, a nie z obiektywnej oceny sytuacji.
      To ,ze jego ocena sytuacji przedstawiana jest bez owijania w
      bawelne nie swiadczy O braku myslenia i wyciaganiu niewlasciwych
      wnioskow.Wydaje mi sie,ze nalezalo by przeprowadzic analize
      sytuacji i kto do niej doprowadzil.A nie stosowac zasade " kowal
      zawinil a cyganan powiesili.Obecnie bardzo powaznym zagrozeniem
      sa gladkomowni cyniczni politycy.Gdyby myslenie twoje bylo mocna
      sprawa moglbys Ockalana porownywac do Pilsudzkiego.
      • Gość: Ali G. Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.krakow.pl 12.03.03, 18:10
        Co, ciebie też prokurator goni i chcesz zostac poslem Samoobrony?
        • Gość: ESZA Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.groenjord.dk 12.03.03, 20:11
          Coraz powazniej zastanawiam sie nad sensem zabierania glosu w
          komentarzach. Smiesza mnie opinie osob zupelnie
          niezorientowanych w temacie (np. problem Kurdow na terytorium
          Turcji) Czy ktos zadal sobie trud aby przesledzic historie
          nieistniejacego juz panstwa? Analogia sa rozbiory- no ale nasi
          dzielni chlopcy byli patriotami i dlatego walczyli z
          zaborcami ...hahaha
          Kazdy kto okresla Ocalana mianem terrorysty, nazywa rowniez
          terrorysta kazda osobe ktora walczyla z zaborcami w Polsce.
          Poza tym TERRORYSTA to takie popularne sotatnio slowo...
          • Gość: Bnadem Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.krakow.pl 12.03.03, 20:38
            Taaak, ESZA. Terrorysta to taki, która chwilowo godzi w nasze
            cieplutkie i wygodne status quo. Kiedy terrorysta wygrywa, staje
            się często bohaterem narodowym. Ciekawe, że terroryzm państwowy
            nie podlega już takiej krytyce...
          • Gość: Ski Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.lv.lv.cox.net 13.03.03, 00:10
            Esza;nic dodac nic ujac,fakt pozostanie faktem i nikt nie moze
            zmienic chistorji tylko dlatego ze mu sie tak podoba.
      • gabrielacasey Czlowieku, obudz sie... 13.03.03, 00:35
        Lepper nie doprowadzil Polski do dna (a nie jest na dnie - to tylko Polacy
        biora bolesna lekcje, jak sobie radzic z rynkiem, z praca i demokracja), bo -
        szczesliwie - nie pozwolono mu tego zrobic. Czy nie czytales jego "programu" -
        to lewactwo gorzej niz trockistowskie z ta mala roznica, ze pokropione wiadrem
        wody swieconej. Podejrzewam zwiazki tego pana z agentura rosyjska - i mysle, ze
        nawet daloby sie to sprawdzic. A juz ponad wszelka watpliwosc bardzo blisko
        temu panu do komunistycznego zel-betonu typu stowarzyszenia nieslawnej
        pamieci "Grunwald". Kiedys, na innym forum, opisywalam radosna dzialalnosc
        mojego glazurnika, Jablonskiego, z wydajnoscia 12 plytek dziennie. On byl fanem
        Leppera, z tesknoty za nieboszczka komuna, w ktorej czego nie zarobil, to mogl
        sobie dokrasc. Jasne, zwyczajny cham. Niestety, boje sie, ze nie tylko
        chamy "kupily" metna ideologie tego zakamuflowanego czerwonego demagoga.
        • imperatore Re: Czlowieku, obudz sie... 13.03.03, 00:50
          gabrielacasey napisała:

          > Lepper nie doprowadzil Polski do dna (a nie jest na dnie - to tylko Polacy
          > biora bolesna lekcje, jak sobie radzic z rynkiem, z praca i demokracja), bo -
          > szczesliwie - nie pozwolono mu tego zrobic. Czy nie czytales jego "programu" -

          > to lewactwo gorzej niz trockistowskie z ta mala roznica, ze pokropione
          wiadrem
          > wody swieconej. Podejrzewam zwiazki tego pana z agentura rosyjska - i mysle,
          ze
          >
          > nawet daloby sie to sprawdzic. A juz ponad wszelka watpliwosc bardzo blisko
          > temu panu do komunistycznego zel-betonu typu stowarzyszenia nieslawnej
          > pamieci "Grunwald". Kiedys, na innym forum, opisywalam radosna dzialalnosc
          > mojego glazurnika, Jablonskiego, z wydajnoscia 12 plytek dziennie. On byl
          fanem
          >
          > Leppera, z tesknoty za nieboszczka komuna, w ktorej czego nie zarobil, to
          mogl
          > sobie dokrasc. Jasne, zwyczajny cham. Niestety, boje sie, ze nie tylko
          > chamy "kupily" metna ideologie tego zakamuflowanego czerwonego demagoga.


          "Podejrzewam zwiazki tego pana z agentura rosyjska - i mysle, ze nawet daloby
          sie to sprawdzic" - ciekawe :)

          • gabrielacasey Ciekawe, bo... 13.03.03, 01:04
            Lepper prowadzil pewne interesy gospodarcze z pewna grupa
            rodzimych "byznesmenow" z Podlasia - w tym dawnych wysokich funkcjonariuszy
            bezpieki z oczywistym, bo wspolpraca w branzy, przelozeniem na ponoc b. KGB,
            tez bawiace sie w business. Nie mialam nigdy ambicji, by robic za sekretarke
            Maciarewicza i nie wiem, czy i co ma na Leppera w swoich teczkach. Ale pare lat
            biznesu w III RP nauczylo mnie, ze te przyjaznie w interesach maja znacznie
            dluzsza geneze nizli te biznesy, a wzajemne "zaufanie kupieckie" gwarantuja tu
            rozne stare i nowe "haki". Wiecej danych do wiadomosci polskiej prokuratury i
            UOP-u, gdyby przez pomylke kiedys chciano sie tym zajac.
            • imperatore Re: Ciekawe, bo... 13.03.03, 01:14
              gabrielacasey napisała:

              > Lepper prowadzil pewne interesy gospodarcze z pewna grupa
              > rodzimych "byznesmenow" z Podlasia - w tym dawnych wysokich funkcjonariuszy
              > bezpieki z oczywistym, bo wspolpraca w branzy, przelozeniem na ponoc b. KGB,
              > tez bawiace sie w business. Nie mialam nigdy ambicji, by robic za sekretarke
              > Maciarewicza i nie wiem, czy i co ma na Leppera w swoich teczkach. Ale pare
              lat
              >
              > biznesu w III RP nauczylo mnie, ze te przyjaznie w interesach maja znacznie
              > dluzsza geneze nizli te biznesy, a wzajemne "zaufanie kupieckie" gwarantuja
              tu
              > rozne stare i nowe "haki". Wiecej danych do wiadomosci polskiej prokuratury i
              > UOP-u, gdyby przez pomylke kiedys chciano sie tym zajac.

              No i co tutaj dodać. Jeśli tak faktycznie jest , to mam nadzieję , że to kiedyś
              ujrzy światło dzienne...
              Pzdr.
    • Gość: Kagan Re: Trybunał w Strasburgu: Turcja winna w sprawie IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.03, 00:36
      I tak sie Turcji udalo, bo to jest, jak izrael,
      sojusznik USA, wiec turkom wolno gnebic Kurdow,
      jak ich pobratymcom zydochazarom, gnebic Palestynczykow...
      • gabrielacasey Bo Trybunal byl EUROPEJSKI, nie US 13.03.03, 00:38
        • Gość: Kagan Re: Bo Trybunal byl EUROPEJSKI, nie US IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.03, 01:11
          I slusznie!
Pełna wersja