Clare Short, minister, która opuści Tony'ego Bl...

14.03.03, 22:20
"Dlatego, że jeśli prez. Bush i prem.Blair zdecyduja się na
wojne, spowoduja smierć tysiecy niewinnych kobiet i dzieci.
To kwestia wyboru między dobrem a złem."

Tony Benn (były minister pracy Wlk.Br.)
Zapytany o to, dlaczego sprzeciwia się wojnie.




[Na podstawie:13.03.03 TVP2 16.25-17.15 Świat obok nas -
Irak: Wojna czy pokój -2003 (film dok.prod.BBC, red. Steve
Bradshaw)]

__________
Pod adresem:
people-against-war.net/
wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.
    • zbig44 Polityka Tony Blaira w sprawie Iraku jest pochopna 14.03.03, 22:24
      Brytyjski generał Patrick Cardingley:
      "To ogromny wstyd użyć wojska w sprawie która budzi wątpliwości
      opinii publicznej"

      "Na m-cu dowódców czułbym się źle, gdyby wykorzystano nas do
      celów, których nie poparł naród."

      "To powrót do epoki, kiedy używaliśmy siły, by bronić naszych
      interesów. Przecież czasy się zmieniły."

      Zwolennik wojny biskup anglikański Oxfordu:
      Richard Harries
      " Wierzę, ze mamy prawo użyć siły, gdy celem jest obrona
      światowej równowagi, porządku i prawa"

      "Tej wojny nie mogę jednal poprzeć. Nie usprawiedliwiają jej
      argumenty, które nam przedsyawiono."

      "Dopuszczalna jest tylko wojna w słusznej sprawie, a szkody,
      które wywoła muszą być mniejsze niż zło będące przyczyną
      konfliktu."

      [Wojna] "byłaby sprawiedliwa, gdybysmy ja prowadzili ze
      słusznych powodów.
      Byłoby tak, gdyby Saddam Hussajn mógł nam zagrozić bezposrednio
      i realnie. A tak nie jest."

      [W Wielkiej Brytanii i USA] "mamy niezwykłą koalicję kościołów"
      [w tym katolicki], "która głosi, że ta wojna będzie błędna i
      niemoralna.
      Ja takiej zgodności nie pamiętam."

      Tymczasem polski ksiądz Marek Łuczak nawołuje do wojny nie
      licząc się z opinią Ojca Świętego. (GW 1-2.03.2003, s.25)





      ___________
      Pod adresem:
      people-against-war.net/
      wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.
      • zbig44 Stalowe niebo Guerniki nad kobiercem 1001 nocy 14.03.03, 22:25
        Wyprowadźmy dzieci i kobiety z Bagdadu !
        Naprawde nie tak trudno sobie wyobrazić przeprowadzenie takiego
        przedsięwzięcia przy obecnym poziomie środków pozwalających na
        masowe przewozy osób drogą czy to lotniczą czy morską w ciągu
        niespełna dni czy tygodni. Należy sobie wyraźnie powiedzieć, że
        całe przedsięwzięcie jest najzupełniej realne z punktu widzenia
        dzisiejszych technologii jak i dostepnych ku temu srodków!
        Na jakiej podstawie mozna tak utrzymywac?
        1. Wystarczy, ze kazdy obywatel swiata wplaci srednio 1 zl, co
        oznacza, ze najbiedniejsi wplaca po 10 gr, a najbogatsi srednio
        po 100 zl. My Polacy mozemy sie ograniczyc do tej jednej
        symbolicznej złotówki, co wymaga przeprowadzenia jednorazowej
        akcji na skale Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy.
        Wszystkich nas na to stac - nikt od tego nie zbiednieje, jesli
        uszczupli
        swoje dochody srednio o 1 zl w tym wyjatkowym roku. To jest
        absolutnie mozliwe!
        Nie sluchajcie tych, którzy próbuja wam wmówic cos wrecz
        przeciwnego... W biedniejszych krajach wielu ludzi moze
        ofiarowac co najwyzej 10 gr (Etiopia, Bangladesz). Jestem
        przekonany, ze ofiarnosc tych najbiedniejszych spoleczenstw
        zawstydzi wielu, którzy, jak mówia "nie maja czasu na glupoty
        ani nie zechca tracic na nie pieniedzy" (wielki_czarownik), a
        zwlaszcza tych wszystkich, którzy tak nienawidza Arabów i
        Islamu, ze sami najchetniej pomordowaliby te dzieci i kobiety
        golymi rekami (czyzby i na tym Forum mogło sie kilku takich
        znalezc? Wybaczcie, ale to absolutnie niemozliwe, po prostu w to
        nie wierze!).
        2. Gdy przyjdzie co do czego, prawie zadne panstwo nie odmówi
        przyjecia uchodzców.
        3. Jest to rzecz logistycznie wykonalna w czasie krótszym niz
        kilka tygodni.
        Wystarczy przeciez tych ludzi tylko przewiezcć w bezpieczne
        miejsc, zapewnic dach lub namiot nad glowa, opieke medyczna,
        skromne wyzywienie i najskromniejsze nawet warunki sanitarne.
        Nie chodzi tu pzrzeciez o cala populacje swiata arabskiego, a
        zaledwie kilka (w najlepszym razie kilkanascie) milionów ludzi.
        Oznacza to srednio 50-100 tys. ludzi na kazdy kraj na Ziemi.
        Wybaczcie, ale najazdy turystów na niektóre tylko regiony w
        sezonie urlopowym bija te liczbe i to wielokrotnie na glowe.
        I nie jest to zadne porywanie sie z motyka na slonce. Powiedzmy
        im to wyraznie : przepraszam bardzo - to jest moje zycie i zaden
        Bush, buszmen czy wielki czarodziej z krainy Oz nie bedzie nam
        mówil, co jest wg nas mozliwe, a co nie i na co zechcemy wydac
        swoje pieniadze i poswiecic swój czas, a na co nie. To ja sam(-
        a) osobiscie zdecyduje o zyciu tych dzieci i kobiet, tak jak bym
        chcial(-a), zeby to inni zdecydowali o zyciu moich bliskich w
        chwilach podobnych zagrozen (oby nigdy do nich nie doszlo). Czy
        moga one liczyc na moja pomoc? Ja mam co prawda swoje sprawy na
        glowie, ale los irackich dzieci i kobiet jest dla mnie rzecza na
        tyle wazna, ze na pewno nie odmówie glupiej zlotówki, jesli
        mogloby to sie zlozyc na uratowanie nawet ich wszystkich. I
        gwarantuje ze swej strony, ze popre kazda taka akcje, jesli
        tylko uda sie do niej doprowadzic tej malej garstce zapalenców,
        która dzis tonie
        w tlumie (czy rzeczywiscie?) wielkich (?) czarowników i widzow -
        osobników pelnych apatii, braku wiary i obojetnosci, które to
        cechy najchetniej widzieliby wokól siebie ze zwyklej potrzeby
        ukrycia wlasnej mizerii duchowej w tlumie sobie podobnych.
        Jestem pewny, ze wszyscy popra taka akcje, gdy widoki na jej
        przeprowadzenie nabiora rumienców, a te zaledwie kilka
        zjadliwych opinii, z czego wiekszosc od tych samych ludzi, niech
        swiadczy o tej naszej gotowosci. To naprawde my mamy racje,
        skoro na palcach jednej reki mozna policzyc ludzi, którzy sa z
        im tylko wiadomych powodów zajadlymi przeciwnikami ratowania
        zycia kobiet, w tym wielu ciezarnych, i dzieci, w tym calego
        mnóstwa niemowlat; ratowania przed stalowym niebem rodem z
        Guerniki Picassa, które bez tego lada chwila runie na ich glowy.

        ___________
        Pod adresem:
        people-against-war.net/
        wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.
        • zbig44 Jaki jest cel tej wojny? 14.03.03, 22:27
          Chuck Hagel - senator z Nebraski, republikanin,
          walczył w Wietnamie - 2 medale za odwagę

          "- Jaki jest cel wojny?
          - Kto nam pomoże?
          - Czy przemyśleliśmy skutki?
          - Jakiego rządu chcemy?
          - Jak długo tam będziemy?
          - Czy znamy koszty?
          Przed Wietnamem nikt nie poruszał tych tematów i wpakowaliśmy
          sie w kłopoty.
          Tak jest zawsze, gdy unikamy trudnych pytań."

          "To ciekawe, jak wielu z tych, którzy od wielu lat nawołują do
          wojny, nigdy nie walczyło z bronią w ręku."

          "O wojnie wolę jednak rozmawiać z tymi, którzy przeżyli jej
          koszmar."

          "Grozi nam izolacja, jak w czasie Wietnamu."

          Ten były doradca prezydenta oblicza koszty wojny nawet na 200
          miliardów $.

          Andrew Green - Były ambasador w Syrii (1991-94) i Arabii
          Saudyjskiej (1996-2000)
          (VIII 91 Bejrut - uwolnienie 3 zakładników brytyjskich)
          Były doradca Blaira.

          "Twierdzenie jakoby Saddam zagrażał Zachodowi to manipulacja. Ta
          polityka jest błędna. Atak na Irak pomoże Osamie bin Ladenowi.
          Zdestabilizuje sytuację na Bliskim Wschodzie, czego konsekwencji
          nie sposób przewidzieć."

          W 1996 r. raport grupy konserwatystów pt. 'Czyste wyjście' (A
          Clean Break):
          Usunięcie Saddama Hussajna uznano za strategiczny cel Izraela.


          Andrew Green:
          "To bardzo ciekawe. W Izraelu jest grupa ludzi, którzy chcą
          obalić Saddama i uważają Irak za poważne zagrożenie. A że przy
          okazji wywołaja chaos i antyamerykańskie wystąpienia na Bliskim
          Wschodzie, to nie ich problem tylko nasz.
          Zrobimy błąd, jeśli pójdziemy na te wojne pod dyktando Izraela."

          Na czele 8-osobowej grupy:
          Richard Perle - doradca cywilny Pentagonu
          Jego 2 koledzy:
          Douglas Feith
          David Wurmser
          pracuja w administracji Busha.

          Andrew Green:
          "Na szczytach władzy w Ameryce działa grupa ludzi, którzy
          wspierają interesy Izraela"
          Redaktor: Co z tego?
          A.G.: "Są otwarci na sugestie, ze usuniecie Saddama hussajna to
          mądry krok."
          Redaktor: Może Bush nie chce kolejnych ataków?
          A.G.: "Saddam nie miał nic wspólnego z 11 IX. Usunięcie go od
          władzy nie może zapobiec kolejnym atakom."



          [Na podstawie:13.03.03 TVP2 16.25-17.15 Świat obok nas -
          Irak: Wojna czy pokój -2003 (film dok.prod.BBC, red. Steve
          Bradshaw)]

          __________
          Pod adresem:
          people-against-war.net/
          wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.


          • zbig44 Nie pozwolili mi wykończyć Hussajna - agent CIA 14.03.03, 22:28
            Robert Baer (agent CIA 76-97) - pomagał dysydentom, którzy
            chcieli obalic tyrana. Robił to na rozkaz administracji Clintona
            aż Waszyngton kazał zakończyc "tę zabawę". Wraz ze swoją grupą
            był przesłuchiwany przez FBI w związku z próba zgładzenia
            Saddama.
            "Byłoby to złamanie rozkazu prezydenta i kwalifikowałoby się pod
            paragraf zabójstwa."
            Robert Baer: "Ja i moi ludzie zostalismy zatrzymani przez FBI.
            Gdyby na osądzono i uznano za winnych zostalibysmy straceni."
            Steve Bradshaw (redaktor BBC): "W Stanach?"
            Robert Baer: "Tak, idiotyzm."
            Steve Bradshaw: "Za próbę zabójstwa Saddama?"

            4 lata temu (a więc jeszcze przed WTC 11.09.2001) grupa
            polityków "Nowy wiek Ameryki" napisała do prezydenta Clintona:
            "Użyjmy siły by go rozbroic i bronić naszych interesów w Zatoce,
            w tym dostępu do złóż ropy."
            Wileu z nich pracje w administracji Busha. Jednym z nich jest
            Donald Rumsfeld (obecny sekretarz obrony USA).

            Robert Baer:
            - Naciąga się dowody
            - Spycha się CIA na II plan
            - Pentagon "analizuje materiał dowodowy stosownie do o0czekiwań
            administracji"
            - 11 września "upokorzył wielu ludzi. Stąd pragnienie odwetu.
            Saddam jest kosłem ofiarnym."
            Redaktor:
            - Może to nie odwet a prewencja?
            Robert Baer:
            "Jak oni chcą walczyć z miliardem ludzi. A może wracamy do epoki
            krucjat?" Tak powiedzą Arabowie."

            Robert Baer: "Mówi się o wojnie prewencyjnej. To niebezpieczne.
            Uznanie tej zasady otwiera droge do wojen na całym swiecie."

            Uczestnik demonstracji anty-wojennej w Wlk.Br. :
            "Bush mówi o wojnie z terroryzmem, ale dla mnie to jest zasłona
            dymna, która pozwala Ameryce najechac dowolny kraj w dowolnej
            chwili."


            [Na podstawie:13.03.03 TVP2 16.25-17.15 Świat obok nas -
            Irak: Wojna czy pokój -2003 (film dok.prod.BBC, red. Steve
            Bradshaw)]

            __________
            Pod adresem:
            people-against-war.net/
            wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.

Pełna wersja