galaxy2099
18.03.03, 03:23
I oczywiscie zadnego komentarza lewaka lub pacyfisty pod
tak "nieciekawym" felietonem".
Bo przeciez 2 miliony ofiar zamordowanych przez czerwone
kambodzanskie scierwa nie sa nawet warte wzmianki czy slowa
wspolczucia naszych europejskich "milujacych pokoj" i wiecznie
demonstrujacych w jego obronie tzw. uzytecznych idiotow.
Przeciez lepiej jest skupic sie na wymyslaniu idiotycznych
epitetow pod adresem Busha.
A ofiary z Kambodzy i presja miedzynarodowa na uczciwe osadzenie
zabojcow, zapytalby ktos naiwny?
Nie, nie tego nie wymagajmy od 80% spoleczenstwa europejskiego.