do czego to doszlo

06.10.06, 08:57
niektorzy amerykanie, zapewne zdrajcy narodu, nazywaja usa krajem faszystowskim.
cholera, slyszlem to juz od jednego amnerykanina mieszkajacego w sztokholmie 3
lata temu, ale pomyslalem ze jego stwierdzenie, iz busz jest "troche na prawo
od hitlera" to takie sobie gadanie. no ale teraz zaczynam sie zastanawiac czy
nie mial ciut ciut racji. od tego czasu bowiem:
1. admin. usa uznala ze waterboarding i inne tortury sa legalne.
2. ze konwencja genewska ktorej zrozumienie do tej pory nikomu jakos nie
sprawialo klopotow (tortury = zle, terroryzowanie ludnosci cywilnej = zle,
itd.) nagle bedzie poddawana egzegezie nie kogo innego, tylko samego
najjasniejszego medrca busza malego. on zadecyduje co tam jest napisane i czy
maja amerykanie konwencji sluchac, czy zatkac uszy i zamknac oczy.
3. znikanie ludzi, podsluchiwanie i obwachiwanie wszystkich obywateli stalo
sie ok.
4. tajne wiezienia nie tylko istnieja, ale sa tez ok.
5. habeas corpus - zniknal; witamy w swiecie kafki - wieziony czlowiek nie
musi wiedziec za co zostal zatrzymany ani o co jest oskarzony.
6. trybunaly wojskowe - karykatura sadownictwa, dowody winy sa trzymane w
tajemnicy przed sadzonym i jego prawnikiem
7. panstwo amerykanskie zajmuje sie nie tym co trzeba (rozpetywaniem opartych
o klamstwa, urojenia i zdegenerowane ideologie wojen).

o tym wszystkim mozna przeczytac na sieci, nie wymyslilem tego (mam
definitywnie za mala wyobraznie do takich rzeczy) ale nie bede wam psul zabawy
przy szukaniu. podrzuccie jesli mozecie, dla balansu, jakies wiadomosci o tym
jak buszyzm zwycieza i nas zbawi przed... arabami.
    • zbalansowany A zanosi sie ze bedzie jeszcze weselej 06.10.06, 09:07
      prisonplanet.com/articles/march2006/010306gulagsforamericans.htm
    • polski_francuz Nie zbawi 06.10.06, 09:14
      "jak buszyzm zwycieza i nas zbawi przed... arabami"

      Nie ma recepty na walke z partyzantka - zwana dzisiej terroryzmem. Takie
      przyklady jak zduszenie powstania warszawskiego moga inspirowac strategow
      amerykanskich.

      Ale partyzantka + nowoczesna bron masowego razenia (à la Hizbollah) nie jest do
      pokonania. Cahal czegos sie dowiedzial na ten temat wlasnie.

      Co robic? wygrac "silent majority" Arabow, ktory pewnie maja podobne marzenia o
      normalnym zyciu jak i my.

      Dlaczego jednak w miare zintegrowani ludzie jak Atta wala samolotem w wieze
      biurowe nie mozna latwo zrozumiec.

      Czyli, pierwszy krok, zrozumiec. Czytac, dyskutowac, prowadzic prace
      wywiadowcza.

      Kurs na konfrontacje nie wydaje mi sie prowadzacy do zwyciestwa.

      PF
    • explicit Re: do czego to doszlo 06.10.06, 10:26
      Spokojnie , nie denerwuj siem ,...

      uklony

      =============================================================================

      New lawsuits challenge Congress's detainee act
      ==============================================
      Even before Bush has signed the legislation, defense lawyers are suing over its
      constitutionality.

      By Warren Richey | Staff writer of The Christian Science Monitor

      WASHINGTON – President Bush has yet to sign into law Congress's new terror-
      detainee legislation, but defense lawyers are already asking federal judges to
      strike down key parts of the measure as unconstitutional.

      www.csmonitor.com/2006/1006/p01s03-uspo.html
      • you-know-who Re: do czego to doszlo 06.10.06, 20:14
        cosik mie sie nie wierzy, zeby obroncy z urzedu obronili amerykanow przed
        bledami i wypaczeniami fabuszyzmu. sady milczaly do tej pory, przyjmujac za
        dobra monete wszystkie akcje rzadzacej grupki, wiec teraz trudno im postawic sie
        nagle w poprzek, mogliby popasc w sprzecznosc z tymi orzeczeniami, ktore juz wydali.
        wiemy, ze administracja jest sterowana wlasnymi i obcymi ideologiami, ale
        prawnikow naprawde interesuja tylko zapach zielonej farby na banknotach.

        • felusiak1 Re: do czego to doszlo 06.10.06, 20:31
          you-know-who napisał:
          > cosik mie sie nie wierzy, zeby obroncy z urzedu obronili amerykanow przed
          =================================================
          Gdybyś zechciał sobie zadać trud to nie pisalbyś podobnych banialuk.
          Żaden z was nie zna i nie rozumie zasad gry, stad tyle bzdetów wypisujecie.
          To nie kwestia wiary lecz wiedzy.
          • you-know-who znasz reguly gry 06.10.06, 20:36
            i sadzisz ze wszyscy graja tak, jak jest napisane na opakowaniu?
            gra w konstytucje juz jest over czy nie?
            • felusiak1 Re: znasz reguly gry 06.10.06, 22:40
              Sadzę, że opanowała cię mania i dlatego bzdurzysz.
              Ciężko mi zrozumieć jak inteligentny człowiek może rozmieniać sie na drobne
              święcie wierząc, że jego przemyslenia to fakty.
              Incoherent rant that's all. Widocznie musisz wypuscić z siebie powietrze, gorace
              powietrze.
              • zbalansowany zglaiszachtowana Ameryka 07.10.06, 02:13
                www.chicagotribune.com/news/opinion/chi-0610040035oct04%2C0%2C1976195.column?coll=chi-ed_opinion_columnists-utl
    • grzegorz1948 Re: you-know-who 07.10.06, 04:16
      Kolego skad to odbiles? Wyglada to na opis panstwa z ksiazki"Archipelag Gulak"
      Soloznicyna.i kto by to pomyslal ze historia sie powtarza.
      • you-know-who Re: you-know-who 08.10.06, 04:34
        wlasnie. do czego to doszlo, zeby czlowiek musial sobie zadawac takie pytania.
        zmiana usa ze wzorca do nasladowania na kolosa podcierajacego sie pieknymi
        kartkami konstytucji, to mnie chyba szokuje bardziej niz same 'prawa'.
        • felusiak1 Re: you-know-who 08.10.06, 06:23
          naczytałeś się internetowych bzdetów i robisz puk, umysłowy puk i w dodatku
          brzydko pachnący.
          A nie znalazłeś tam w internecie, ze Ziemia jest płaska i że wszystkim rządzą
          masoni i illuminati?
          • you-know-who the world IS flat, felusiak 09.10.06, 06:33
            czytalem cos niecos o plaskiej ziemi, wiem tez ze ostatnio napisal o tym (zyd
            amer.) thomas friedman. Amazon.com Sales Rank: #20 in Books.
            wiec jest to chyba obecnie paradygmat?

            po drugie, dla ciebie ziemia to swiat, a dla mnie nie. swiat (w sensie:
            czasoprzestrzen) jest plaski, co odkryto kilka lat temu.

            wiec zamiast pisac wszystkim na fs ze pisza bzdety, pochodz po internecie,
            lub kup ksiazke i dowiedz sie w koncu sam a nie powtarzaj mitow ze usa jest
            panstwem prawa, ziemia jest okragla, i tak dalej. tak mozemy upraszczac swiat
            przedszkolakom, ale jak widzisz ja, friedman, i inni znaja prawde.
            • felusiak1 Re: the world IS flat, felusiak 09.10.06, 09:27
              gratuluję przyjęcia do Towarzystwa Wiedzy Tajemnej i Niekonwencjonalnej.
      • 1ja Re: you-know-who + 08.10.06, 09:20
        Grzesku izotopowy.
        Przyklad,chyba,z Marsza wzialez?
        Solzenicyn z Gulagu pozdrawia Soloznicyna z Gulaku.
        Ale dla ciebie najblizsza historia,jest historia rodzinna.
        Przy udziale twoch dwoch op:
        Jeden opa z SA
        Drugi opa z SS
        To byly czsy konzetracion.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja