Czekajac na czyja wojne?

IP: 61.68.206.* 19.03.03, 13:07
Znalazlem ciekawy artykul.

Kto chce wojny?



Blisko dwa lata temu Patrick J. Buchanan, jeden z liderów republikanów w USA,
zapytał: "Komu potrzebna jest ta wojna?". Dziś w bieżącym wydaniu "The
American Conservative" zadaje pytanie: "Czyja to wojna?". I sam
odpowiada: "Jest to wojna kliki tak zwanych neokonserwatystów, która usidliła
Amerykę i pcha ją w serię konfliktów, które Ameryce tylko mogą poważnie
szkodzić".

Podwójnie lojalni
Tim Russert, dziennikarz sieci ABC, niedawno zapytał Richarda Perle'a,
wiceministra obrony, "w jakim stopniu wojna (z Irakiem) jest w interesie
państwa Izrael?". Postawienie tego pytania wywołało szereg wypowiedzi
neokonserwatystów, głównie Żydów, którzy uważają, że jako "żydowscy
konserwatyści" związani z Izraelem są prześladowaną mniejszością. Z kolei Max
Boot, dziennikarz "The Wall Street Journal", dodał, że strategia Busha opiera
się na wskazaniach komitetu amerykańskich Żydów, drukowanych w
piśmie "Commentary".
Dawid Brooks, zaciekły syjonista, dziennikarz "Weekly Standard", pisze, że
poparcie dla Izraela naraziło go na potok antysemickich wypowiedzi, i
powiada, że antysemityzm prosperuje dziś w USA wśród ludzi z lewicy i z
prawicy, którzy sprzeciwiają się wojnie - a jest ich wielu - i twierdzą, że
Bush jest "na smyczy" Ariela Szarona.
Lawrence Kaplan piszący w "New Republic" martwi się, że neokonserwatyści są
jadowicie oskarżani o podwójną lojalność - jednocześnie wobec USA i Izraela.
Pyta, jak można bronić się przed oskarżeniami opartymi głównie o jego
żydowskie pochodzenie. Nie ma możliwości takiej obrony. Na to odpowiedział
Mickey Klaus: Lawrence Kaplan gra kartą antysemityzmu, żeby zdyskredytować
przeciwników, oskarżając ich o rasizm, i w ten sposób zamknąć obiektywną
dyskusję o nadchodzącej wojnie. Buchanan dodaje od siebie: "Atakujemy
neokonserwatystów nie dlatego, że w większości są Żydami, ale dlatego, że
podjudzają do wojny szkodliwej dla Ameryki".
Profesor Stanley Hoffman z Uniwersytetu Harvard pisze w "New Republic", że
wśród podżegaczy wojennych ważną rolę odgrywają ci, którzy twierdzą, że
potrzeby Stanów i Izraela są identyczne. Ludzie ci oceniają politykę rządu w
Waszyngtonie jedynie z tego punktu widzenia: "Czy jest ona dobra dla
Izraela?". Ta zasada charakteryzuje strategię Paula Wolfowitza, Richarda
Perle'a i Douglasa Feitha, określanych jako "Likudniks", a to dlatego że ich
plany wojenne są identyczne z planami ekstremistów z izraelskiej partii Likud.

Wojna światów
Dla Buchanana nadszedł obecnie moment ujawnienia prawdy, kiedy Ameryka
decyduje się, czy zacząć całą serię konfliktów na Bliskim Wschodzie i
rozpętać prawdziwą "wojnę między cywilizacjami" - przed tym ostrzega profesor
Samuel Huntington z Harvardu. Mówi on o nadchodzącej tragedii narodowej i
katastrofie dla USA, zwłaszcza gdy "Kabała", czyli grupa najbardziej
wpływowych polityków z administracji prezydenta Busha, prze ku wojnie, która
jest zupełnie sprzeczna z interesami Ameryki.
Dawniej, przed utworzeniem państwa Izrael, islam patrzył na Amerykę jako na
główne źródło pomocy w walce z prześladowaniami muzułmanów przez Rosję, Chiny
i inne imperia kolonialne. Dziś, z powodu wpływów syjonistów w Ameryce,
wszystko się zmieniło.
W tym miejscu warto przypomnieć, że obecne kłopoty na Bliskim Wschodzie w
dużej mierze rozpoczął Stalin, kiedy z początkiem zimnej wojny nakazał A.
Gromyce, sowieckiemu ministrowi spraw zagranicznych, akcję w ONZ mającą na
celu stworzenie państwa żydowskiego w Palestynie. Żeby pozbyć się mandatu
brytyjskiego w Palestynie i jednocześnie dostarczyć ludzi potrzebnych do
walki o żydowskie państwo, sprowokował pogromy organizowane przez NKWD na
ludności żydowskiej we wszystkich krajach satelickich (w tym w Polsce). W
latach 1945-46 odbyło się ponad dziesięć takich pogromów, m.in. w Budapeszcie
aż cztery. Zajścia antyżydowskie w Kielcach 4 lipca 1946 r. jako jedyne
zostały przedstawione w prasie światowej. Posłużyły do wszczęcia antypolskiej
kampanii na światową skalę. Wszystkie te pogromy miały zmusić Żydów do
ucieczki na Zachód. Wyjeżdżali przez wyłącznie dla nich otwarte przejścia
graniczne przez "żelazną kurtynę". Tym Żydom, którzy zdolni byli do walki w
Palestynie, Moskwa dostarczyła bezpłatnie czeską broń, za którą do dziś rząd
izraelski oficjalnie dziękuje Rosji przy każdej okazji.
Tuż po utworzeniu w 1948 roku państwa izraelskiego, głównie dzięki Sowietom,
Moskwa zaczęła grać kartą arabską w celu blokowania dostaw nafty na Zachód.
Od 1967 roku Ameryka coraz bardziej była uwikłana po stronie Izraela - na
początku zwłaszcza przeciw Arabom ulegającym wpływom sowieckim. Doszło do
tego, że dziś syjoniści żydowscy i chrześcijańscy kontrolują politykę
zagraniczną USA.

Niewygodna prawda
Dnia 1 marca 2003 r. "The New Observer" podał do wiadomości, że kongresman
Jim Moran ze stanu Wirginia zrezygnował z przywódczej pozycji w partii
demokratycznej na żądanie góry partyjnej. Stało się to z powodu "skandalu",
jaki wywołał, wskazując na rolę Żydów amerykańskich w podjudzaniu do wojny.
Zdaniem Jima Abramsa, dziennikarza z "The Associated Press", Moran miał
powiedzieć: "Nie przygotowywalibyśmy wojny z Irakiem, gdyby nie silny nacisk
polityczny Żydów (...). Przywódcy żydowscy mają dość wpływów, by zmienić
kierunek, w którym idziemy [ku wojnie] i powinni tej zmiany dokonać" - czyli
innymi słowy nie dopuścić do wojny.
Jim Moran, siedmiokrotnie zasiadający w Kongresie, obecnie stara się ratować
swoją karierę polityczną, wyrażając skruchę przed kamerami telewizyjnymi za
swoją nietaktowną wypowiedź w stosunku do Żydów. Zażądały tego żydowskie
organizacje i politycy. Najwyraźniej upokorzenie Morana ma służyć jako lekcja
dla innych polityków amerykańskich, ponieważ już sześciu Żydów, kongresmanów
partii demokratycznej, przyłączyło się do prezydenta Busha i żądają, żeby
Moran nie kandydował w nadchodzących wyborach w 2004 roku.
Senator Joe Lieberman, który jest ortodoksyjnym Żydem, chce ubiegać się o
reprezentowanie partii demokratycznej w następnych wyborach na prezydenta
USA. Lieberman powiedział, że wypowiedź Morana była "bezpodstawna, szydercza
i obraźliwa". Lieberman ma duże szanse kandydować w następnych wyborach jako
demokrata przeciwko prezydentowi Bushowi. Poprawność polityczna w Ameryce nie
pozwoliła Moranowi na "bezkarne" (bez szykan) mówienie prawdy niewygodnej dla
żydowskiej grupy nacisku, znanej obecnie w Ameryce pod nazwą "Kabała", która
posługuje się "kabałą polemiczną", żeby Amerykę wciągnąć do wojny wbrew
interesom tego kraju.
Tak więc Buchanan oskarża teraz "Kabałę" syjonistyczną w Ameryce nie tylko o
spisek z Izraelem, żeby zacząć wojnę z Arabami i zniszczyć ugodę zawartą w
Oslo, lecz także o perfidne psucie dobrych stosunków USA z państwami
arabskimi, które popierają prawo Palestyńczyków do samoobrony. Odpiera przy
tym zarzut, że słowa krytyki dyktuje rasowa nienawiść przeciw wszystkim
Żydom. W rzeczywistości takie zarzuty są stawiane przez tych, którzy mają na
sercu dobro Ameryki i nie chcą podporządkowywać polityki Ameryki zaborczemu
Izraelowi rządzonemu dziś przez ekstremistów syjonistycznych z partii Likud.


prof. Iwo Cyprian Pogonowski

    • Gość: Tomek44 Re: Czekajac na czyja wojne? IP: 213.8.97.* 19.03.03, 13:29

      Co ty nam tutaj cytujesz!? Niedlugo odkryjesz "medrcow syjonu" i bedziesz
      wszystkim wmawial, ze to prawda i bedziesz cytowal na forum.

      PS
      Dana33 nie reaguj na ten tekst! Mysle, ze zbalansowanym naprawde zawladnal
      dybuk.
      Nie adoptuje cie. Mecz sie sam z ta swoja choroba.
      • Gość: zbalansowany Re: Czekajac na czyja wojne? IP: 61.68.206.* 19.03.03, 13:40
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        >
        > Co ty nam tutaj cytujesz!? Niedlugo odkryjesz "medrcow syjonu" i bedziesz
        > wszystkim wmawial, ze to prawda i bedziesz cytowal na forum.
        >
        > PS
        > Dana33 nie reaguj na ten tekst! Mysle, ze zbalansowanym naprawde zawladnal
        > dybuk.
        > Nie adoptuje cie. Mecz sie sam z ta swoja choroba.



        Tomku, patrzac na to bezstronnie to jest to najwiekszy sukces dyplomacji
        izraelskiej i waszego lobby w USA; ten numer beda cytowaly wszystkie
        podreczniki historii przez nastepne 200 lat! Ja mowie to szczerze; wykrecic
        takiego numeru juz dawno nikomu sie nie udalo.

        Co do adopcji; Myslalem nad tym dlugo, dziekuje za szczere checi, ale ja nie
        znosze widoku krwi, wiec sprawa odpada.

        Pozdrowienia
        • Gość: J.K. Kolejna nagroda Nobra dla Zydow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.03.03, 13:57
          tym razem dla zydoskiej diaspory w USA za majstersztyk intelektualny:
          umiejetnosc podporzadkowania polityki zagranicznej USA interesom Izraela.

          Uwazam, ze na uroczystosc jej wreczania trzaba zaprosic Titusa_Flaviusa,
          aby wyglosil laudacio...
          • kyle_broflovski Re: Kolejna nagroda Nobra dla Zydow 19.03.03, 14:08
            www.larouchepub.com/
            • Gość: zbalansowany Re: Kolejna nagroda Nobra dla Zydow IP: 61.68.206.* 19.03.03, 16:01

              Wnioski P Buchanana


              Tlumaczenie koncowki artykulu:

              ()


              A jezeli nie bedzie pokoju na Bliskim Wschodzie, to i my bezpiecznie zyc nie
              bedziemy mogli bo nie bedzie konca terroryzmowi.
              Kazdy dziennikarz i dyplomata ktory zetknal sie z Bliskim wschodem zgodzi sie
              przynajmniej z jednym; porazka Ameryki bedaca wynikiem jej stronniczosci,
              nieumiejetnosci prowadzenia Szarona, przejawiajaca sie w braku potepienia
              ekscesow Izraela i nasza wspolwina w izraelskiej grabierzy ziemi Palestynskiej
              i odmawianie palestynczykom prawa do samostanowienia powoduje utwierdzenie
              anty amerykanizmu w swiecie Islamu z ktorego terroryzm sie rodzi.

              Zakoncze to taka konkluzja:

              Izraelczycy sa naszymi przyjaciolmi i maja prawo do pokoju i bezpiecznych
              granic. Powinnismy im pomoc osiagnac te cele. Jako narod mamy moralny
              obowiazek, potwierdzony przez pol tuzina prezydentow, zobowiazan ktore ameryka
              chce honorowac, aby ludzie ktorzy tyle przecierpieli nie zobaczyli swego kraju
              zalanego i zniszczonego przez jego wrogow.

              Niemniej interesy Izraela I USA sa czesto przeciwstawne, a kiedy tak sie dzieje
              interes Ameryki musi zwyciezyc. Powiem wiecej: my nie uwazamy rzadow Szarona za
              rzady kogos kto jest naszym "najlepszym przyjacielem".

              Od czasow Ben Guriona zachowanie sie rzadow izraelskich przypomina zachowanie
              Dr Jekyll i Mr Hyde.
              W latach 50tych wywiad izraelski ,Mosad, wysadzal w powietrze amerykanskie
              instalacje aby obarczyc za to wina Kair i tym samym popsuc stosunki miedzy nami
              a Egiptem.

              Podczas wojny szesciodniowej Izrael wydal rozkaz kilkakrotnego ataku na
              bezbronny okret "Liberty" zbijajac 34 i raniac 171 amerykanskich marynarzy.
              Izrael uciekl sie nawet do strzelania z karabinow maszynowych lodzi
              ratunkowych. Ta masakra nigdy nie byla ukarana ani zbadana przez Ameryke.

              Chociaz podarowalismy Izraelowi $20,000 w przeliczeniu na glowe mieszkanca
              Izrael nadal odmawia zaprzestania budowy nowych osiedli co jest przyczyna
              intifady.
              Rzadzaca partia w Izraelu upaprala blotem dobre imie Ameryki, ktore utonelo w
              blocie Ramalli, ignorujac wezwania Busha do wstrzemiezliwosci.
              Ta sama ekipa rzadowa sprzedala Chinom najnowsze technologie amerykanskie
              dotyczace rakiet "Patriot", rakiet "Powietrze, powietrze" typu "Phoenix" i
              samolotu "Lavi" ktory jest bazowany na "F 16". Tylko bezposrednia interwencja
              USA zapobiegla sprzedazy przez Izrael naszego systemu AWACS.

              ()

              No coz, jak sie ma takich przyjaciol to wrogowie juz niepotrzebni.


              Angielski tekst:


              And if there is no peace in the Mideast there is no security for us, ever—for
              there will be no end to terror. As most every diplomat and journalist who
              travels to the region will relate, America’s failure to be even-handed, our
              failure to rein in Sharon, our failure to condemn Israel’s excesses, and our
              moral complicity in Israel’s looting of Palestinian lands and denial of their
              right to self-determination sustains the anti-Americanism in the Islamic world
              in which terrorists and terrorism breed.

              Let us conclude. The Israeli people are America’s friends and have a right to
              peace and secure borders. We should help them secure these rights. As a nation,
              we have made a moral commitment, endorsed by half a dozen presidents, which
              Americans wish to honor, not to permit these people who have suffered much to
              see their country overrun and destroyed. And we must honor this commitment.

              But U.S. and Israeli interests are not identical. They often collide, and when
              they do, U.S. interests must prevail. Moreover, we do not view the Sharon
              regime as “America’s best friend.”

              Since the time of Ben Gurion, the behavior of the Israeli regime has been
              Jekyll and Hyde. In the 1950s, its intelligence service, the Mossad, had agents
              in Egypt blow up U.S. installations to make it appear the work of Cairo, to
              destroy U.S. relations with the new Nasser government. During the Six Day War,
              Israel ordered repeated attacks on the undefended USS Liberty that killed 34
              American sailors and wounded 171 and included the machine-gunning of life
              rafts. This massacre was neither investigated nor punished by the U.S.
              government in an act of national cravenness.

              Though we have given Israel $20,000 for every Jewish citizen, Israel refuses to
              stop building the settlements that are the cause of the Palestinian intifada.
              Likud has dragged our good name through the mud and blood of Ramallah, ignored
              Bush’s requests to restrain itself, and sold U.S. weapons technology to China,
              including the Patriot, the Phoenix air-to-air missile, and the Lavi fighter,
              which is based on F-16 technology. Only direct U.S. intervention blocked
              Israel’s sale of our AWACS system.

              Israel suborned Jonathan Pollard to loot our secrets and refuses to return the
              documents, which would establish whether or not they were sold to Moscow. When
              Clinton tried to broker an agreement at Wye Plantation between Israel and
              Arafat, Bibi Netanyahu attempted to extort, as his price for signing, release
              of Pollard, so he could take this treasonous snake back to Israel as a national
              hero.

              Do the Brits, our closest allies, behave like this?

              Though we have said repeatedly that we admire much of what this president has
              done, he will not deserve re-election if he does not jettison the
              neoconservatives’ agenda of endless wars on the Islamic world that serve only
              the interests of a country other than the one he was elected to preserve and
              protect.





              lick Here for details.
              Copyright March 24, 2003 The American Conservative



              • Gość: J.K. Sluchaj, Balans... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.03.03, 16:20
                nie lubie sprzecznosci miedzy nickiem, a trescia...
                podobnie jak u Patrioty (arabskiego, chyba...)
                takze u Ciebie porusza mnie nieco Twoj nick...

                Masz prawo, jak kazdy, do wlasnych pogladow...
                Ale z pewnoscia nie sa one zbalansowane...
                • Gość: zbalansowany Re: Sluchaj, Balans... IP: 61.68.206.* 19.03.03, 16:35
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > nie lubie sprzecznosci miedzy nickiem, a trescia...
                  > podobnie jak u Patrioty (arabskiego, chyba...)
                  > takze u Ciebie porusza mnie nieco Twoj nick...
                  >
                  > Masz prawo, jak kazdy, do wlasnych pogladow...
                  > Ale z pewnoscia nie sa one zbalansowane...


                  No wiesz co J.K.

                  Stawiac takie zarzuty na 5 minut przed najwieksza hutzpa wszechczasow?
                  Naprawde jestes malostkowy.
        • Gość: dana33 do zbalansowanego IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 16:15
          nu, tylko TY jestes w stanie znalezc wlasnie taki artykul, znalezc czas na
          przetlumaczenie go na polski i zacytowac patrica buchanana, faszyste i znanego
          antysemite, ktorego jedynym powodem, ze nie jest w Ku-Klux-Klan, jest to, ze to
          dzisiaj nie jest political correct. mam dla ciebie jeszcze jedno zrodlo dla
          twoich research: reverend fark....cos tam, taki samy antysemita i antyisrael
          jak ty. (jest murzynem). wasza trojca bedzie sie swietnie rozumiec.
          • Gość: zbalansowany Re: do Dany IP: 61.68.206.* 19.03.03, 16:29
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > nu, tylko TY jestes w stanie znalezc wlasnie taki artykul, znalezc czas na
            > przetlumaczenie go na polski i zacytowac patrica buchanana, faszyste i
            znanego
            > antysemite, ktorego jedynym powodem, ze nie jest w Ku-Klux-Klan, jest to, ze
            to
            >
            > dzisiaj nie jest political correct. mam dla ciebie jeszcze jedno zrodlo dla
            > twoich research: reverend fark....cos tam, taki samy antysemita i antyisrael
            > jak ty. (jest murzynem). wasza trojca bedzie sie swietnie rozumiec.


            Danale nie wiem co cie tak zdenerwowalo?

            Dlaczego nazywasz Buchanana Faszysta i antysemita? W swietle faktow ktore on
            zacytowal i tak dziwie sie iz mowi tak pozytywnie o Izraelu.
            Co do mojej skromnej osoby to nazwij mnie "antyszaronista", "wrogiem obecnej
            polityki Izraela", ale blagam cie nie wyciagaj tego oklepanego "zalatwiajacego
            wszystko" zaklecia - antysemity.
            Jeszcze zobaczysz, przyjdzie u was nowy rzad a ja pial bede z zachwytu nad jego
            polityka; im szybciej tym lepiej.

            • Gość: Tomek44 Do zbalansowanego IP: 213.8.97.* 19.03.03, 16:46

              Czasami mam wrazenie, ze jestes zgorzknialym starcem, ktory stojac juz jedna
              noga ... stara sie dowalic jakas zlosliwosc udajac, ze to takie sobie niewinne
              dyskusje.
              Masz dzika satysfakcje kiedy mozesz nas zdenerwowac. Ja ci tej satysfakcji nie
              dam. Szarona zawsze bede wysoko cenic, tak jak wiekszosc spoleczenstwa, a
              wojna czy chcemy tego czy nie chcemy i tak bedzie. Mam tylko cicha nadzieje,
              ze jeszcze dozyjesz tego czasu, kiedy na widok Araba bedziesz sie caly
              kurczyl.
              I bedziesz krzyczal... ja was lubie, mam nawet przyjaciol Arabow.
              • Gość: zbalansowany Re: Do Tomka (a moze tez do Dany) IP: 61.68.206.* 19.03.03, 17:16
                Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                >
                > Czasami mam wrazenie, ze jestes zgorzknialym starcem, ktory stojac juz jedna
                > noga ... stara sie dowalic jakas zlosliwosc udajac, ze to takie sobie
                niewinne
                > dyskusje.


                Tomku, to sa niewinne dyskusje. Moje, czy twoje posty przeczyta 50, gora 100
                osob i to wszystko. My swiata nie zmienimy.
                ty dzisiaj moglbys napisac ze Szaron to oszust gwalciciel i pedofil; zmienilo
                by to cos?; zapewniam cie ze nic.
                To co o nim myslisz to twoje prywatne zdanie ktore w realnym swiecie warte jest
                tyle co moje - czyli 0.

                Z tym zgorzknialym starcem to przesadziles; mimo sporej nadwagi trzymam sie
                swietnie i do emerytury mi sporo brakuje.


                > Masz dzika satysfakcje kiedy mozesz nas zdenerwowac. Ja ci tej satysfakcji
                nie
                > dam. Szarona zawsze bede wysoko cenic, tak jak wiekszosc spoleczenstwa, a
                > wojna czy chcemy tego czy nie chcemy i tak bedzie. Mam tylko cicha nadzieje,
                > ze jeszcze dozyjesz tego czasu, kiedy na widok Araba bedziesz sie caly
                > kurczyl.

                Skad tyle u ciebie nieladnych mysli. Nigdy tobie nie zyczylbym abys stal
                naprzeciw kogokolwiek i sie "caly kurczyl". skad u ciebie to sie wzielo?

                bedziesz krzyczal... ja was lubie, mam nawet przyjaciol Arabow.

                Znam paru arabow, przyjaciela Araba nie mam wiec nie bede nigdy "tak krzyczal".


                Dlaczego ty i Dana natychmiast chcecie przenosic nasze prywatne stsunki na
                miedzypanstwowe?, zupelnie tego nie rozumiem i mowiac szczerze pachnie mi to
                fanatyzmem. w koncu ja nie jestem strona w waszym konflikcie z Palestynczykami,
                a to ze moje poglady sa diametralnie rozne od waszych, to raczcie moze zauwazyc
                iz nie tylko ja mam takie (nie mowie o tym forum, mowie ogolnie)

                Z wyrazami przyjazni




            • Gość: dana33 do zbalansowanego IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 16:46
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              > Danale nie wiem co cie tak zdenerwowalo?
              >
              > Dlaczego nazywasz Buchanana Faszysta i antysemita? W swietle faktow ktore on
              > zacytowal i tak dziwie sie iz mowi tak pozytywnie o Izraelu.
              > Co do mojej skromnej osoby to nazwij mnie "antyszaronista", "wrogiem obecnej
              > polityki Izraela", ale blagam cie nie wyciagaj tego
              oklepanego "zalatwiajacego
              > wszystko" zaklecia - antysemity.
              > Jeszcze zobaczysz, przyjdzie u was nowy rzad a ja pial bede z zachwytu nad
              jego
              >
              > polityka; im szybciej tym lepiej.
              >
              nu, ja ci powiem co mnie zdenerwowalo: moja naiwnosc i wieczna wiara w dobro
              czlowieka mnie zdenerwowalo. dzieki takim jak ty, to ta wiara maleje z dnia na
              dzien. otworzyles nowy watek i dales jemu fantastycznie prowokujacy tytul, i
              oczywiscie natychmiast israel i zydzi. i mimo, ze wszyscy naokolo, ktorzy
              czytali twoje posty na tym forum mnie ostrzegali, nie chcialam wierzyc, ze
              jestes az tak do gruntu antysemita, ale jestes. na watku, ktory odworzylam o
              arafacie, nie bylo ani jednej twojej wypowiedzi o tym terroryscie nawet
              zblizonej do twoich cytatow potepiajacych israel i zydow. o nie, ty nie masz
              dostatecznie odwagi powiedziec jestem antysemita i nienawidze zydow,to przeciez
              byloby moze uczciwie, ale ty nie z tych uczciwych, ty to lubisz rabnac od tylu,
              elegancko, podpic chardonnayem, ty pelen zachwytu dla zydow, ty tylko z
              szaronem sie nie zgadzasz, nawet gdzies tam pisnales, ze arafat to przestepca,
              ale nie az taki jak szaron. nu, probowalam, mialam nadzieje, ale tym powyzszym
              tekstem, ktory jeszcze tak ladnie przetlumaczyles, to juz naprawde zludzen nie
              mam. jakos czasu na znalezienie tego linku co niby powiedzial szaron to nie
              miales, na tlumaczenie czegos idiotycznego to oczywiscie miales. i ten slowa:
              "takiego numeru nie udalo sie dawno nikomu wykrecic", nu, jak to wyraznie
              swiadczy o twojej postawie. bede ci wdzieczna do grobowej deski, jak
              przestaniesz do mnie pisac.
              • kapral.pdch Do Dany 19.03.03, 17:13
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
                >
                > > Danale nie wiem co cie tak zdenerwowalo?
                > >
                > > Dlaczego nazywasz Buchanana Faszysta i antysemita? W swietle faktow ktore
                > on
                > > zacytowal i tak dziwie sie iz mowi tak pozytywnie o Izraelu.
                > > Co do mojej skromnej osoby to nazwij mnie "antyszaronista", "wrogiem obecn
                > ej
                > > polityki Izraela", ale blagam cie nie wyciagaj tego
                > oklepanego "zalatwiajacego
                > > wszystko" zaklecia - antysemity.
                > > Jeszcze zobaczysz, przyjdzie u was nowy rzad a ja pial bede z zachwytu nad
                >
                > jego
                > >
                > > polityka; im szybciej tym lepiej.
                > >
                > nu, ja ci powiem co mnie zdenerwowalo: moja naiwnosc i wieczna wiara w dobro
                > czlowieka mnie zdenerwowalo. dzieki takim jak ty, to ta wiara maleje z dnia na
                > dzien. otworzyles nowy watek i dales jemu fantastycznie prowokujacy tytul, i
                > oczywiscie natychmiast israel i zydzi. i mimo, ze wszyscy naokolo, ktorzy
                > czytali twoje posty na tym forum mnie ostrzegali, nie chcialam wierzyc, ze
                > jestes az tak do gruntu antysemita, ale jestes. na watku, ktory odworzylam o
                > arafacie, nie bylo ani jednej twojej wypowiedzi o tym terroryscie nawet
                > zblizonej do twoich cytatow potepiajacych israel i zydow. o nie, ty nie masz
                > dostatecznie odwagi powiedziec jestem antysemita i nienawidze zydow,to przeciez
                >
                > byloby moze uczciwie, ale ty nie z tych uczciwych, ty to lubisz rabnac od tylu,
                >
                > elegancko, podpic chardonnayem, ty pelen zachwytu dla zydow, ty tylko z
                > szaronem sie nie zgadzasz, nawet gdzies tam pisnales, ze arafat to przestepca,
                > ale nie az taki jak szaron. nu, probowalam, mialam nadzieje, ale tym powyzszym
                > tekstem, ktory jeszcze tak ladnie przetlumaczyles, to juz naprawde zludzen nie
                > mam. jakos czasu na znalezienie tego linku co niby powiedzial szaron to nie
                > miales, na tlumaczenie czegos idiotycznego to oczywiscie miales. i ten slowa:
                > "takiego numeru nie udalo sie dawno nikomu wykrecic", nu, jak to wyraznie
                > swiadczy o twojej postawie. bede ci wdzieczna do grobowej deski, jak
                > przestaniesz do mnie pisac.


                Dana, co Ty, no przestań. Z tym slowem anty-semita trzeba jednak się obchodzić trochę ostrożniej, bo ono przypomina trochę taką pałę do walenia ludzi na odlew, bez oglądania się, czy naprawdę są winni czy nie.

                Zbalansowany to zbalansowany, jest taki, jaki jest, może ma niekonwencjonalne poglądy na politykę Twojego kraju, ale w moim rozumieniu tego terminu antysemityzmu w nich nie ma.

                Problem jest w tym, że Wasz kraj znajduje się w samym oku politycznego cyklonu, i że dlatego to, co się w nim dzieje, obchodzi w jakiś sposób większość myślących ludzi na świecie.

                Drugi problem w tym, że rząd Waszego kraju prowadzi politykę uciekając się do metod, które nie muszą być zrozumiałe. Nie są też - w pełni - zrozumiałe dla mnie.
                Nie staną się dla mnie bardziej zrozumiałe, jeśli i mnie z kolei okrzykniesz anty-, wręcz przeciwnie staną się jeszcze bardziej niezrozumiałe.

                Pojmuję, Dano, że w obliczu tej wojny musisz zająć zdecydowane stanowisko. Ale ja jestem przeciwnikiem tej wojny i uważam, że też muszę zająć zdecydowane stanowisko. Jestesmy w tym momencie po dwu stronach niewidzialnego frontu. Czy to znaczy, że mamy zabić naszą przyjaźń? (Czy może była tylko iluzją?) A może lepiej poczekać jeszcze tydzień czy miesiąc, żeby się przekonać, jaki sens ma ta wojna (czyli "czyja ona jest")?

                Ja będę to wiedział, kiedy przekonam się, czy znaleziono dla Bliskiego Wschodu rozwiązanie polityczne, sprawiedliwe -
                • Gość: zbalansowany historia sie powtarza IP: 61.68.206.* 19.03.03, 18:18


                  Podobno ostatnio mongolom udalo sie zburzyc Bagdad.
                  Dzisiaj prymitywne hordy marginesu spolecznego ubrane w mundury wojskowe
                  przygotowuja sie do tego samego.
                  Nad nimi gwiazdzisty sztandar i blogoslawienstwo texanskiego przyglupa o ktorym
                  mozna tylko tyle powiedziec iz na pewno nie zdaje sobie sprawy z wlasnej
                  glupoty.
                • Gość: dana33 do kaprala IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 18:28
                  kapral.pdch napisał:

                  nu, musze ci odpowiedziec po kawalku:


                  > Dana, co Ty, no przestań. Z tym slowem anty-semita trzeba jednak się
                  obchodzić trochę ostrożniej, bo ono przypomina trochę taką pałę do walenia
                  ludzi na odlew, bez oglądania się, czy naprawdę są winni czy nie.

                  nu, zgadzam sie z toba i jak wiesz, ja tego slowa wlasciwie nie uzywam, w
                  kazdym razie bardzo rzadko.
                  >
                  > Zbalansowany to zbalansowany, jest taki, jaki jest, może ma niekonwencjonalne
                  poglądy na politykę Twojego kraju, ale w moim rozumieniu tego terminu antysemity
                  > zmu w nich nie ma.
                  >
                  nu, tu sie z toba nie zgadzam. to ze on jest jaki jest, to nie jest zaden
                  problem. ja tez nie probuje nikogo przekonac ze mam racje. jasne jest, ze my
                  israelczycy i zydzi patrzymy sie na ten problem inaczej, nawet inaczej niz
                  zydzi w diasporze, bo my tu zyjemy, zyjemy dziennym terrorem, zyjemy wsrod i
                  razem z arabami i znamy ich i ich mentalnosc ciut lepiej niz ci, ktorzy
                  mieszkaja np w australii. nie przeszkadza mi tez zupelnie, ze zbalansowany i
                  inni nie lubia zydow, israela, maja takie zdanie o nas jakie maja, to wszystko
                  jest OK, jesli chodzi o mnie. przeszlam tez do porzadku dziennego, ze
                  wszystkie, ale to absolutnie wszystkie linki jakie podawal, to byly albo
                  skrajnie lewicowe albo ze stron arabskich. ani razu, tak dla porzadku i
                  sprawiedliwosci, nie podal liknu israelskiego lub nie daj bog pro-israelskiego.
                  ale juz jak zamiescil ten post ze zdjeciami hitlerowcow, to ledwo przelknelam.
                  ten watek ktory otworzyl dzisiaj, to czysta prowokacja, slowa jakie uzywal
                  ("wykrecic taki numer"), to sam chyba widzisz, ze to smierdzi i prowokacja i
                  oskarzeniem. w ten sposob sie dyskutuje? przeciez on nawet nie probuje byc
                  objektywny, zrozumiec nasza strone. nie, nie musi sie z nami zgodzic, tylko
                  starac sie zrozumiec. pisac, ze arafat jest kryminalista (juz dokladnego slowa
                  nie pamietam) ALE sharon wiekszym, na watku ktory mial byc TYLKO o arafacie, to
                  przeciez swiadczy o tym, ze on nie jest w stanie, nawet na chwile czystej
                  krytyki tego terrorysty. Ty nie wstydziles sie otwarcie powiedziec, ze nie
                  zapominasz i ze jestes zaciekly. moge sie z toba zgodzic lub nie, ale
                  przynajmniej wiem, ze mam przed soba uczciwego "przeciwnika", ktory jak bedzie
                  chcial "rabnac", to prosto w twarz i moge sie do tego ustosunkowac. do kogos,
                  kto mnie "danale" ale gdzie moze, to prowokuje, nu...

                  > Problem jest w tym, że Wasz kraj znajduje się w samym oku politycznego
                  cyklonu, i że dlatego to, co się w nim dzieje, obchodzi w jakiś sposób
                  większość myślących ludzi na świecie.

                  mi. masz racje. ale my to tak bardzo chcielibysmy NIE byc w centrum swiata. i
                  jesli juz obchodzimy wszystkich myslacych ludzi, nu, to niech pomysla. i to
                  dobrze.
                  >
                  > Drugi problem w tym, że rząd Waszego kraju prowadzi politykę uciekając się do
                  metod, które nie muszą być zrozumiałe. Nie są też - w pełni - zrozumiałe dla mni
                  > e. Nie staną się dla mnie bardziej zrozumiałe, jeśli i mnie z kolei
                  okrzykniesz anty-, wręcz przeciwnie staną się jeszcze bardziej niezrozumiałe.
                  >
                  nu, jeszcze lepiej, jak jest niezrozumiale. to sie pytajcie, uczciwie, czego
                  nie rozumiecie. nie jestem politykiem, ale moze moge tu i tam wam cos wyjasnic,
                  ja, tomek44, wtracalski, ci ktorzy tu zyja i te sprawy znaja z pierwszej reki.
                  nie o to chodzi na forum? zeby jeden mogl lepiej zrozumiec drugiego? ja musze
                  prowadzic walki na forum, tak jak tu na zywo z terrorystami? mam tych, ktorzy
                  nie wiedza, nie rozumieja i NIE CHCA zrozumiec uwazac za papierowych
                  terrorystow?

                  > Pojmuję, Dano, że w obliczu tej wojny musisz zająć zdecydowane stanowisko.
                  Ale ja jestem przeciwnikiem tej wojny i uważam, że też muszę zająć zdecydowane
                  stanowisko. Jestesmy w tym momencie po dwu stronach niewidzialnego frontu. Czy
                  to znaczy, że mamy zabić naszą przyjaźń? (Czy może była tylko iluzją?) A może
                  lepiej poczekać jeszcze tydzień czy miesiąc, żeby się przekonać, jaki sens ma
                  ta wojna (czyli "czyja ona jest")?

                  nu, kapralu, ja zajmuje dosc zdecydowane stanowiski nie tylko w obliczu tej
                  wojny, ty chyba rozumiesz, ze to dla nas nie jest duzo inne, niz normalny dzien
                  w israelu? dlatego nie ma tu paniki, w sklepach nic nie jest wykupione? bo my
                  tym zyjemy ciagle i bez przerwy, od dlugich lat. masz inne zdanie, OK, to
                  napewno nie musi zabic naszej przyjazni. ale w przyjazni, nawet jesli nie ma
                  sie takiego samego zdania czy przekonania, to sie nie prowokuje przyjaciela
                  ciagle, to sie przyjmuje, ze ma inne zdanie i wiedzac, ze go nie mozna zmienic,
                  nie dyskutuje sie o tym wiecej. ale prowokowac ciagle i bez przerwy?
                  >
                  > Ja będę to wiedział, kiedy przekonam się, czy znaleziono dla Bliskiego
                  Wschodu rozwiązanie polityczne, sprawiedliwe -
                  • kapral.pdch Znów do Dany 19.03.03, 21:05
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                    ) kapral.pdch napisał:
                    )
                    ) nu, musze ci odpowiedziec po kawalku:
                    )
                    )
                    ) ) Dana, co Ty, no przestań. Z tym slowem anty-semita trzeba jednak się
                    ) obchodzić trochę ostrożniej, bo ono przypomina trochę taką pałę do walenia
                    ) ludzi na odlew, bez oglądania się, czy naprawdę są winni czy nie.
                    )
                    ) nu, zgadzam sie z toba i jak wiesz, ja tego slowa wlasciwie nie uzywam, w
                    ) kazdym razie bardzo rzadko.
                    ) )
                    ) ) Zbalansowany to zbalansowany, jest taki, jaki jest, może ma niekonwencjona
                    ) lne
                    ) poglądy na politykę Twojego kraju, ale w moim rozumieniu tego terminu antysemit
                    ) y
                    ) ) zmu w nich nie ma.
                    ) )
                    ) nu, tu sie z toba nie zgadzam. to ze on jest jaki jest, to nie jest zaden
                    ) problem. ja tez nie probuje nikogo przekonac ze mam racje. jasne jest, ze my
                    ) israelczycy i zydzi patrzymy sie na ten problem inaczej, nawet inaczej niz
                    ) zydzi w diasporze, bo my tu zyjemy, zyjemy dziennym terrorem, zyjemy wsrod i
                    ) razem z arabami i znamy ich i ich mentalnosc ciut lepiej niz ci, ktorzy
                    ) mieszkaja np w australii. nie przeszkadza mi tez zupelnie, ze zbalansowany i
                    ) inni nie lubia zydow, israela, maja takie zdanie o nas jakie maja, to wszystko
                    ) jest OK, jesli chodzi o mnie. przeszlam tez do porzadku dziennego, ze
                    ) wszystkie, ale to absolutnie wszystkie linki jakie podawal, to byly albo
                    ) skrajnie lewicowe albo ze stron arabskich. ani razu, tak dla porzadku i
                    ) sprawiedliwosci, nie podal liknu israelskiego lub nie daj bog pro-israelskiego.
                    )
                    ) ale juz jak zamiescil ten post ze zdjeciami hitlerowcow, to ledwo przelknelam.
                    ) ten watek ktory otworzyl dzisiaj, to czysta prowokacja, slowa jakie uzywal
                    ) ("wykrecic taki numer"), to sam chyba widzisz, ze to smierdzi i prowokacja i
                    ) oskarzeniem. w ten sposob sie dyskutuje? przeciez on nawet nie probuje byc
                    ) objektywny, zrozumiec nasza strone. nie, nie musi sie z nami zgodzic, tylko
                    ) starac sie zrozumiec. pisac, ze arafat jest kryminalista (juz dokladnego slowa
                    ) nie pamietam) ALE sharon wiekszym, na watku ktory mial byc TYLKO o arafacie, to
                    )
                    ) przeciez swiadczy o tym, ze on nie jest w stanie, nawet na chwile czystej
                    ) krytyki tego terrorysty. Ty nie wstydziles sie otwarcie powiedziec, ze nie
                    ) zapominasz i ze jestes zaciekly. moge sie z toba zgodzic lub nie, ale
                    ) przynajmniej wiem, ze mam przed soba uczciwego "przeciwnika", ktory jak bedzie
                    ) chcial "rabnac", to prosto w twarz i moge sie do tego ustosunkowac. do kogos,
                    ) kto mnie "danale" ale gdzie moze, to prowokuje, nu...
                    )
                    ) ) Problem jest w tym, że Wasz kraj znajduje się w samym oku politycznego
                    ) cyklonu, i że dlatego to, co się w nim dzieje, obchodzi w jakiś sposób
                    ) większość myślących ludzi na świecie.
                    )
                    ) mi. masz racje. ale my to tak bardzo chcielibysmy NIE byc w centrum swiata. i
                    ) jesli juz obchodzimy wszystkich myslacych ludzi, nu, to niech pomysla. i to
                    ) dobrze.
                    ) )
                    ) ) Drugi problem w tym, że rząd Waszego kraju prowadzi politykę uciekając się
                    ) do
                    ) metod, które nie muszą być zrozumiałe. Nie są też - w pełni - zrozumiałe dla mn
                    ) i
                    ) ) e. Nie staną się dla mnie bardziej zrozumiałe, jeśli i mnie z kolei
                    ) okrzykniesz anty-, wręcz przeciwnie staną się jeszcze bardziej niezrozumiałe.
                    ) )
                    ) nu, jeszcze lepiej, jak jest niezrozumiale. to sie pytajcie, uczciwie, czego
                    ) nie rozumiecie. nie jestem politykiem, ale moze moge tu i tam wam cos wyjasnic,
                    )
                    ) ja, tomek44, wtracalski, ci ktorzy tu zyja i te sprawy znaja z pierwszej reki.
                    ) nie o to chodzi na forum? zeby jeden mogl lepiej zrozumiec drugiego? ja musze
                    ) prowadzic walki na forum, tak jak tu na zywo z terrorystami? mam tych, ktorzy
                    ) nie wiedza, nie rozumieja i NIE CHCA zrozumiec uwazac za papierowych
                    ) terrorystow?
                    )
                    ) ) Pojmuję, Dano, że w obliczu tej wojny musisz zająć zdecydowane stanowisko.
                    )
                    ) Ale ja jestem przeciwnikiem tej wojny i uważam, że też muszę zająć zdecydowane
                    ) stanowisko. Jestesmy w tym momencie po dwu stronach niewidzialnego frontu. Czy
                    ) to znaczy, że mamy zabić naszą przyjaźń? (Czy może była tylko iluzją?) A może
                    ) lepiej poczekać jeszcze tydzień czy miesiąc, żeby się przekonać, jaki sens ma
                    ) ta wojna (czyli "czyja ona jest")?
                    )
                    ) nu, kapralu, ja zajmuje dosc zdecydowane stanowiski nie tylko w obliczu tej
                    ) wojny, ty chyba rozumiesz, ze to dla nas nie jest duzo inne, niz normalny dzien
                    )
                    ) w israelu? dlatego nie ma tu paniki, w sklepach nic nie jest wykupione? bo my
                    ) tym zyjemy ciagle i bez przerwy, od dlugich lat. masz inne zdanie, OK, to
                    ) napewno nie musi zabic naszej przyjazni. ale w przyjazni, nawet jesli nie ma
                    ) sie takiego samego zdania czy przekonania, to sie nie prowokuje przyjaciela
                    ) ciagle, to sie przyjmuje, ze ma inne zdanie i wiedzac, ze go nie mozna zmienic,
                    )
                    ) nie dyskutuje sie o tym wiecej. ale prowokowac ciagle i bez przerwy?
                    ) )
                    ) ) Ja będę to wiedział, kiedy przekonam się, czy znaleziono dla Bliskiego
                    ) Wschodu rozwiązanie polityczne, sprawiedliwe -
                    • kapral.pdch Re: Znów do Dany 19.03.03, 21:14
                      kapral.pdch napisał:

                      Jeszcze raz, bo przycięło:



                      I przyjmij poza tym jeden fakt -
                      • Gość: dana33 do kaprala IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 21:41
                        nu, kapralu, to nie jest sprawa "dasania sie", nie dasam sie, bo juz dawno nie
                        mam 15 lat. ja jestem po prostu rozczarowana, bo tez polubilam z nim gadac i
                        facet ma poczucie humoru i byl przyjemny, ale ta "walka podjazdowa" ktora on tu
                        prowadzi, to poprostu nie jest dla mnie do przyjecia. o karpiu i kopytkach, nu,
                        ale o czyms powazniejszym, to ja w ten sposob nie dyskutuje. i trudno mi sobie
                        wyobrazic kogos, kto na watku jednym jest mily i przyjacielski, a na drugim
                        natychmiast atakuje i to jak, nawet bez zastanowienia, albo moze z
                        premedytacja? czy naprawde czlowiek na jego poziomie, ktory twierdzi, ze tak
                        dobrze zna i zydow i arabow, zeby moc tak stanowczo stanac po jednej stronie,
                        czy taki czlowiek naprawde nie zdaje sobie sprawy, co znaczy pokazac tu zdjecie
                        hitlerowcow z jakiejs neofaszystowskiej website, ktora twierdzi, ze to "pol-
                        zydzi", "cwierc-zydzi" lub "ozeniony z zydowka"? nu, az tak naiwna to ja nie
                        jestem.
                        nu, kapralu, beztroska to jest takie radosne slowo, nie? nie, bestorska to ja
                        nie jestem, ale nie martwie sie o swoje dzieci: corki mam pod bokiem, a moj syn
                        nie jest w lotnictwie, nie jest w zadnej jednostce walczacej (z powodu silnej
                        krotkowzrocznosci), tak ze nie martwie sie o niego wiecej, niz jak sie martwi
                        kazdy, jak jego dziecko wsiada do samochodu. nie martwie sie nawet o moj kraj,
                        bo rzeczywiscie jestesmy dobrze zabezpieczeni no i mam doswiadczenie z 1991.
                        nie mysle tez, ze mieszkancy polski maja sie bac ataku chemicznego lub
                        biologicznego, a zamachu? nu, dzisiaj nikt na swiecie nie moze byc pewien, ze
                        nic takiego sie u niego w kraju nie zdarzy, po 11.9 nie ma juz pewnosci nigdzie.
                        ale to wlasnie powinno bylo dac zbalansowanemu do myslenia. i nie ma tu
                        znaczenia, czy bijesz sie o wolnosc, o prawa, o cokolwiek bys sie nie bil,
                        postawic caly swiat w stanie ciaglej obawy, zastraszyc ludzi we wszystkich
                        krajach, czy latac samolotami czy nie, budowac wiezowce czy nie itd itd, to juz
                        stawia te wszystkie organizacje terrorystyczne poza nawiasem spoleczenstwa.
                        kazdego spoleczenstwa. swiat jeszcze w pelni nie wie tego, my juz niestety tak.
                        bys sie zdziwil, jakbys wiedzial, jak jestesmy tutaj wycwiczeni w znajdywaniu
                        torby, ktora nie nalezy do nikogo, woreczka ze smieciami, ktore zawiera
                        bombe.... nawet dzieci to wiedza. a czym zgrzeszyli ci ludzie na bali? to kazdy
                        konflikt na tez ziemi bedzie od dzisiaj zalawiany zamachem? nu, to moj konflikt
                        ze zbalansowanym zalatwiony zostal elegancko, nie? oj, jestem ironiczna, ale i
                        mnie szkoda, ze to tak wyszlo. spij dobrze, nie martw sie o swoje wnuki bo
                        dziadkowie nie powinni sie martwic tylko rozpieszczac i pozwalac wnukom na to,
                        na co rodzice nie pozwalaja, to ich przywilej i prawo i obowiazek. nigdy nie
                        mialam dziadkow i zawsze czulam sie jak sierota z tego powodu...
                        • kapral.pdch Do Dany i zbalansowanego 19.03.03, 21:53
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > nu, kapralu, to nie jest sprawa "dasania sie", nie dasam sie, bo juz dawno nie
                          > mam 15 lat. ja jestem po prostu rozczarowana, bo tez polubilam z nim gadac i
                          > facet ma poczucie humoru i byl przyjemny, ale ta "walka podjazdowa" ktora on tu
                          >
                          > prowadzi, to poprostu nie jest dla mnie do przyjecia. o karpiu i kopytkach, nu,
                          >
                          > ale o czyms powazniejszym, to ja w ten sposob nie dyskutuje. i trudno mi sobie
                          > wyobrazic kogos, kto na watku jednym jest mily i przyjacielski, a na drugim
                          > natychmiast atakuje i to jak, nawet bez zastanowienia, albo moze z
                          > premedytacja? czy naprawde czlowiek na jego poziomie, ktory twierdzi, ze tak
                          > dobrze zna i zydow i arabow, zeby moc tak stanowczo stanac po jednej stronie,
                          > czy taki czlowiek naprawde nie zdaje sobie sprawy, co znaczy pokazac tu zdjecie
                          >
                          > hitlerowcow z jakiejs neofaszystowskiej website, ktora twierdzi, ze to "pol-
                          > zydzi", "cwierc-zydzi" lub "ozeniony z zydowka"? nu, az tak naiwna to ja nie
                          > jestem.
                          > nu, kapralu, beztroska to jest takie radosne slowo, nie? nie, bestorska to ja
                          > nie jestem, ale nie martwie sie o swoje dzieci: corki mam pod bokiem, a moj syn
                          >
                          > nie jest w lotnictwie, nie jest w zadnej jednostce walczacej (z powodu silnej
                          > krotkowzrocznosci), tak ze nie martwie sie o niego wiecej, niz jak sie martwi
                          > kazdy, jak jego dziecko wsiada do samochodu. nie martwie sie nawet o moj kraj,
                          > bo rzeczywiscie jestesmy dobrze zabezpieczeni no i mam doswiadczenie z 1991.
                          > nie mysle tez, ze mieszkancy polski maja sie bac ataku chemicznego lub
                          > biologicznego, a zamachu? nu, dzisiaj nikt na swiecie nie moze byc pewien, ze
                          > nic takiego sie u niego w kraju nie zdarzy, po 11.9 nie ma juz pewnosci nigdzie
                          > .
                          > ale to wlasnie powinno bylo dac zbalansowanemu do myslenia. i nie ma tu
                          > znaczenia, czy bijesz sie o wolnosc, o prawa, o cokolwiek bys sie nie bil,
                          > postawic caly swiat w stanie ciaglej obawy, zastraszyc ludzi we wszystkich
                          > krajach, czy latac samolotami czy nie, budowac wiezowce czy nie itd itd, to juz
                          >
                          > stawia te wszystkie organizacje terrorystyczne poza nawiasem spoleczenstwa.
                          > kazdego spoleczenstwa. swiat jeszcze w pelni nie wie tego, my juz niestety tak.
                          >
                          > bys sie zdziwil, jakbys wiedzial, jak jestesmy tutaj wycwiczeni w znajdywaniu
                          > torby, ktora nie nalezy do nikogo, woreczka ze smieciami, ktore zawiera
                          > bombe.... nawet dzieci to wiedza. a czym zgrzeszyli ci ludzie na bali? to kazdy
                          >
                          > konflikt na tez ziemi bedzie od dzisiaj zalawiany zamachem? nu, to moj konflikt
                          >
                          > ze zbalansowanym zalatwiony zostal elegancko, nie? oj, jestem ironiczna, ale i
                          > mnie szkoda, ze to tak wyszlo. spij dobrze, nie martw sie o swoje wnuki bo
                          > dziadkowie nie powinni sie martwic tylko rozpieszczac i pozwalac wnukom na to,
                          > na co rodzice nie pozwalaja, to ich przywilej i prawo i obowiazek. nigdy nie
                          > mialam dziadkow i zawsze czulam sie jak sierota z tego powodu...

                          Jeszcze cytat z innej książki: "I believe that there is
                          an old Jewish saying that one should not condemn another until you have walked ten miles in his shoes
                          • Gość: dana33 Re: Do Dany i zbalansowanego IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 22:36
                            kapral.pdch napisał:

                            > Jeszcze cytat z innej książki: "I believe that there is
                            > an old Jewish saying that one should not condemn another until you have
                            walked ten miles in his shoes
                            • kapral.pdch Re: Do zbalansowanego 19.03.03, 22:41
                              Śpisz, czy co?

                              Weź w garść bukiet i flaszkę Shiraza i dalej wiesz, co robić, co?

                              Pozdrawiam,

                              =

                              • Gość: dana33 do kaprala IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 22:44
                                nu, kapral, nie wiem kim ty z zawodu, ale jesli ty nie szadchen, to ta galaz
                                przemyslu cie stracila!!!!
                                • kapral.pdch Re: do kaprala 19.03.03, 22:55
                                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                  > nu, kapral, nie wiem kim ty z zawodu, ale jesli ty nie szadchen, to ta galaz
                                  > przemyslu cie stracila!!!!

                                  Nie wiem, co to szadchen, ale na pewno doświadczenie latek w Oriencie skutkuje.

                                  Szadchen to swat?
                                  • kapral.pdch Do Dany 19.03.03, 22:59
                                    kapral.pdch napisał:

                                    > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                    >
                                    > > nu, kapral, nie wiem kim ty z zawodu, ale jesli ty nie szadchen, to ta gal
                                    > az
                                    > > przemyslu cie stracila!!!!
                                    >
                                    > Nie wiem, co to szadchen, ale na pewno doświadczenie latek w Oriencie skutkuje.
                                    >
                                    > Szadchen to swat?
                                    >

                                    Zbalansowany bardzo to wszystko przeżywa, podobnie jak ja. Do niedawna był na nasłuchu, ale ich tam w Australii karmią gorszymi plotami niż nas tutaj, więc chyba się zniechęcił. Podejrzewam, że poszedł kupić butelką Carmela. On nie taki, żeby na Ciebie się obrażać.
                                  • Gość: dana33 do kaprala IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 23:07
                                    kapral.pdch napisał:

                                    > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                    >
                                    > > nu, kapral, nie wiem kim ty z zawodu, ale jesli ty nie szadchen, to ta gal
                                    > az
                                    > > przemyslu cie stracila!!!!
                                    >
                                    > Nie wiem, co to szadchen, ale na pewno doświadczenie latek w Oriencie
                                    skutkuje.
                                    >
                                    > Szadchen to swat?

                                    nu, dokladnie....nu, ja tego w oriencie nie widzialam, tu kobieta orientalna to
                                    inaczej sie zachowuje, dokladnie tak jak zbalansowany by chcial, jak to kiedys
                                    mruknal....
                                    • kapral.pdch Re: do kaprala 19.03.03, 23:15
                                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                      > kapral.pdch napisał:
                                      >
                                      > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                      > >
                                      > > > nu, kapral, nie wiem kim ty z zawodu, ale jesli ty nie szadchen, to t
                                      > a gal
                                      > > az
                                      > > > przemyslu cie stracila!!!!
                                      > >
                                      > > Nie wiem, co to szadchen, ale na pewno doświadczenie latek w Oriencie
                                      > skutkuje.
                                      > >
                                      > > Szadchen to swat?
                                      >
                                      > nu, dokladnie....nu, ja tego w oriencie nie widzialam, tu kobieta orientalna to
                                      >
                                      > inaczej sie zachowuje, dokladnie tak jak zbalansowany by chcial, jak to kiedys
                                      > mruknal....

                                      No nie, on mówił o sytuacji małżeńsko-łóżkowej. Ja też, jak sobie pomyślę o jakiejś Niemce czy Angielce w tej sytuacji, to raczej jakoś nie tego. Kiedy mówił o tym, dokładnie jego wątpliwości rozumiałem.

                                      A z Orientu mam zrozumienie faktu, że nie warto za długo się kłócić o rzeczy drugorzędne, to już lepiej robić razem interesy. Albo napić się razem trochę kawy.

                                      To u Was nie ma już swatów? Nawet wśród chasydów i tzw. orientalnych Żydów?


                                      --

                                      =kapral=
                                      • Gość: dana33 Re: do kaprala IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 23:24
                                        kapral.pdch napisał:

                                        > A z Orientu mam zrozumienie faktu, że nie warto za długo się kłócić o rzeczy
                                        dr
                                        > ugorzędne, to już lepiej robić razem interesy. Albo napić się razem trochę
                                        kawy

                                        nu, co znaczy drugorzedne? zupelnie nie!
                                        >
                                        > To u Was nie ma już swatów? Nawet wśród chasydów i tzw. orientalnych Żydów?
                                        >
                                        nu, kapralku, oczywiscie ze sa, jak mozna z tego zrezygnowac? ale tylko u zydow
                                        ortodoksyjnych, wszystko jedno aszkenazyjczycy czy sfaradyjczycy. ci nie
                                        religijni, to kichaja nie tylko na szadchenow, ale tez na mame i tate...
                                        nu, a gdzie jeszcze tyle uroku jak w: "ona jest piekna, mloda, bogata, nu, a
                                        ze jedna noga ciut krotsza, to przeciez nie zauwazysz..."
                                        > --
                                        >
                                        > =kapral=
                                        • kapral.pdch Re: do kaprala 19.03.03, 23:30
                                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                          > kapral.pdch napisał:
                                          >
                                          > > A z Orientu mam zrozumienie faktu, że nie warto za długo się kłócić o rzec
                                          > zy
                                          > dr
                                          > > ugorzędne, to już lepiej robić razem interesy. Albo napić się razem trochę
                                          >
                                          > kawy
                                          >
                                          > nu, co znaczy drugorzedne? zupelnie nie!

                                          ależ tak, ależ tak

                                          > >
                                          > > To u Was nie ma już swatów? Nawet wśród chasydów i tzw. orientalnych Żydów
                                          > ?
                                          > >
                                          > nu, kapralku, oczywiscie ze sa, jak mozna z tego zrezygnowac? ale tylko u zydow
                                          >
                                          > ortodoksyjnych, wszystko jedno aszkenazyjczycy czy sfaradyjczycy. ci nie
                                          > religijni, to kichaja nie tylko na szadchenow, ale tez na mame i tate...
                                          > nu, a gdzie jeszcze tyle uroku jak w: "ona jest piekna, mloda, bogata, nu, a
                                          > ze jedna noga ciut krotsza, to przeciez nie zauwazysz..."

                                          No to wypisz wymaluj moja skromna osoba, w rodzinie zawsze mi zarzucano nastawienia koncyliacyjne, ale dzięki mnie i Ojcu mogli z sobą rozmawiać moi bracia ideowy komuch i niezłomny opozycjonista, gadali i jakoś się nie pozabijali.

                                          > > --
                                          > >
                                          > > =kapral=
                                          • Gość: dana33 do kaprala IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 23:37
                                            kapral.pdch napisał:

                                            > No to wypisz wymaluj moja skromna osoba, w rodzinie zawsze mi zarzucano
                                            nastawi
                                            > enia koncyliacyjne, ale dzięki mnie i Ojcu mogli z sobą rozmawiać moi bracia
                                            id
                                            > eowy komuch i niezłomny opozycjonista, gadali i jakoś się nie pozabijali.
                                            >
                                            > > > =kapral=

                                            nu, widzisz jak moj zydowski nos od razu wyniuchal.... :)
                                            • kapral.pdch Re: do kaprala 19.03.03, 23:51
                                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                              > kapral.pdch napisał:
                                              >
                                              > > No to wypisz wymaluj moja skromna osoba, w rodzinie zawsze mi zarzucano
                                              > nastawi
                                              > > enia koncyliacyjne, ale dzięki mnie i Ojcu mogli z sobą rozmawiać moi brac
                                              > ia
                                              > id
                                              > > eowy komuch i niezłomny opozycjonista, gadali i jakoś się nie pozabijali.
                                              > >
                                              > > > > =kapral=
                                              >
                                              > nu, widzisz jak moj zydowski nos od razu wyniuchal.... :)

                                              No, masz nosa, fakt.

                                              Zbalansowany chyba w pracy.

                                              U nas ostatnia wiadomość, to że przylatują już bociany.

                                              Muszę iść spać (jutro trzeba wstać po trzeciej, muszę się trochę przygotować do jutrzejszych zajęć)

                                              więc dobranoc
                              • Gość: zbalansowany Re: Do kaprala IP: *.bur.dialup.connect.net.au 20.03.03, 12:42
                                kapral.pdch napisał:

                                > Śpisz, czy co?
                                >
                                > Weź w garść bukiet i flaszkę Shiraza i dalej wiesz, co robić, co?
                                >
                                > Pozdrawiam,
                                >
                                > =
                                >
                                No juz jej nawet wierszyk napisalem i nic.

                                Na razie czytam wypociny tego grafomana Jerzego/Oka ktory biega po pietrach i
                                od jakiegos kumpla pisze jako inna osoba; strasznie to zalosne a kiedys
                                myslalem ze cos z niego bedzie.
    • _ed_ Jak sie nazywa ? 19.03.03, 22:47
      skrzyzowanie lisa z wezem
      • kapral.pdch Re: Jak sie nazywa ? 19.03.03, 22:53
        _ed_ napisał:

        > skrzyzowanie lisa z wezem

        Taka hybryda nazywa się różnie.

        Zależy, kto gwałcił, a kto był gwałcony.

        --

        =kapral=
        • _ed_ Re: Jak sie nazywa ? 19.03.03, 23:44
          kapral.pdch napisał:

          > _ed_ napisał:
          >
          > > skrzyzowanie lisa z wezem
          >
          > Taka hybryda nazywa się różnie.
          >
          > Zależy, kto gwałcił, a kto był gwałcony.
          >
          > --
          >
          > =kapral=



          Hmm, nie zawsze mozna sobie to przypomniec

          www.psycom.net/mchugh.html
          zna to pan chyba ( Eee, napewno )
    • Gość: sz zydzi a wojna IP: *.astro.su.se 20.03.03, 01:36

      Zgadzam sie oczywiscie ze zbalansowanym, sam zawsze
      namawiam na tym forum do czytania Buchanana.
      Zreszta wierze ze Buchanan = Deep Throat (pisywal
      wtedy przemowienia dla Nixona, i prawdopodobnie
      to wlasnie on informowal dziennikarzy o Watergate).

      chcialem tylko dodac krotka i szacunkowa statystyke,
      o czyms ona mowi, ale nie bede wyluszczac o czym.
      Swiat jest skomplikowany, nie ma "czarno-bialo" (tfuj,
      znow widze busha...co za prostackie widzenie swiata).

      grupa sterujaca kukla-Bushem: 75% Zydow (latwo
      sprawdzic, to nie zadna propaganda, prosze sie zaznajomic
      ze skladem roznych biur rzadowych USA, think-tankow itp.)

      aktywisci antywojenni: 20% Zydow (way to go!)

      moi dobrzy znajomi (niektorzy przyjaciele),
      ludzie z mojej dziedziny fachowej : 25% Zydow

      mieszkancy Waszyngtonu
      (i to nie dzielnic biedy!): ᡌ% Zydow

      ludzie w USA: 6% Zydow

      ludzie na swiecie: 0.0001% Zydow

      nie wiadomo czy gratulowac czy plakac (z pierwszego
      faktu).

      nie mam danych nt. Polski.



      • Gość: sz dodatek IP: *.astro.su.se 20.03.03, 01:38
        przepraszam, nie wstukal sie procent
        Zydow w Waszyngtonie: ponad 20 %
        • Gość: zbalansowany do Kaprala IP: 61.68.202.* 20.03.03, 03:48

          Kapralu

          dziekuje za mezna obrone mojej osoby. Gdybym byl generalem dostalbys medal z
          uzasadnieniem:

          "walczac samotnie i w okrazeniu wykazal sie mestwem i niezwykla odwaga."

          Co do tej ksiazki i zdjec w niej zawartych to mam wrazenie ze nikt nie
          przeczytal dokladnie o co tam chodzi a od razu osadzil.

          Ksiazka jest jak najbardziej "koszerna", wszyscy (lacznie z zydami)ja chwala.
          Zeby zakonczyc przytaczam recenzje.

          "Startling and unexpected, Rigg's study conclusively demonstrates the degree of
          flexibility in German policy toward the Mischlinge, the extent of Hitler's
          involvement, and, most importantly, that not all who served in the armed forces
          were anti-Semitic, even as their service aided the killing process."--Michael
          Berenbaum, author of The World Must Know: The History of the Holocaust

          "Rigg's extensive knowledge and the preliminary conclusions drawn from his
          research impressed me greatly. I firmly believe that his in-depth treatment of
          the subject of German soldiers of Jewish descent in the Wehrmacht will lead to
          new perspectives on this portion of 20th century German military history."--
          Helmut Schmidt, Former Chancellor of Germany

          "An impressively researched work with important implications for hotly debated
          questions. Rigg tells some exquisitely poignant stories of individual human
          experiences that complicate our picture of state and society in the Third
          Reich."--Nathan A. Stoltzfus, Florida State University, author of Resistance of
          the Heart: Intermarriage and the Rosenstrasse Protest in Nazi Germany

          "An impressive work filled with interesting stories. . . . By helping us better
          understand Nazi racial policy at the margins--i.e., its impact on certain
          members of the German military--Rigg's study clarifies the central problems of
          Nazi Jewish policies overall."--Norman Naimark, Stanford University, author of
          Fires of Hatred: Ethnic Cleansing in Twentieth-Century Europe

          "An illuminating and provocative study that merits a wide readership and is
          sure to be much discussed."--Dennis E. Showalter, Colorado College, author of
          Tannenberg: Clash of Empires

          "An outstanding job of research and analysis. Rigg's book will add a great deal
          to our understanding of the German military, of the place of Jews and people of
          Jewish descent in the Nazi state, and of the Holocaust. It forces us to deal
          with the full, complex range of possible actions and reactions by individuals
          caught up in the Nazi system."--Geoffrey P. Megargee, author of Inside Hitler's
          High Command

          "With the skill of a master detective, Bryan Rigg reveals the surprising and
          largely unknown story of Germans of Jewish origins in the Nazi military. His
          work contributes to our understanding of the complexity of faith and identity
          in the Third Reich."--Paula E. Hyman, Yale University, author of Gender and
          Assimilation in Modern Jewish History and The Jews of Modern France

          "A major piece of scholarship which traces the peculiar twists and turns of
          Nazi racial policy toward men in the Wehrmacht, often in the highest ranks, who
          had partly Jewish backgrounds. Rigg has uncovered personal stories and private
          archives which literally nobody knew existed. His book will be an important
          contribution to German history."--Jonathan Steinberg, University of
          Pennsylvania, author of All or Nothing: The Axis and the Holocaust 1941-1943

          "An original, groundbreaking, and significant contribution to the history of
          the Wehrmacht and Nazi Germany."--James S. Corum, School of Advanced Air Power
          Studies, author of The Roots of Blitzkrieg and The Luftwaffe

          "Rigg's work has discovered new academic territory."--Manfred Messerschmidt,
          Freiburg University, author of Die Wehrmacht im NS-Staat (The Wehrmacht in the
          Nazi State)

          "Rigg's bracing and unintimidated study lays bare the contradiction, confusion
          and expedience that governed Mischlinge policy and the maiming cost to those
          whose lives were burdened by anxiety, guilt and collusion. In the end we must
          be grateful for his book, a penetrating light cast on some of the murkier
          corners of the human psyche."--Michael Skakun, Aufbau

          "Rigg has opened brand new territory for historians and students of war,
          offering new insight into the Nazi mentality on race."--World War II Magazine

          "Rigg has done a very significant piece of historical research and writing."--
          Milt Rosenberg, WGN Radio, Chicago

          "A brilliant and extremely disturbing work of masterful historical research. A
          must read for everyone. It raises more moral dilemmas than one can answer."--
          Steve Pieczenik, former Deputy Assistant Secretary of State and co-creator of
          the best selling novels and TV series OP-Center and Net Force

          BRYAN MARK RIGG received his B.A. with honors in history from Yale University
          in 1996. Yale awarded him the Henry Fellowship for graduate study at Cambridge
          University, where he received his M.A. in 1997 and Ph.D. in 2002. Currently
          Professor of History at American Military University, he has served as a
          volunteer in the Israeli Army and as an officer in the U.S. Marine Corps. His
          research for this book has been featured in the New York Times, Los Angeles
          Times, and London Daily Telegraph.

          The thousands of pages of documents and oral testimonies (8mm and VHS video)
          the author collected for this study have been purchased by the National
          Military Archive of Germany. The Bryan Mark Rigg Collection is housed in the
          Bundesarchiv-Militärarchiv in Freiburg, Germany.


          Te wszystkie recenzje sa na tym poscie, ale jak widze nie wszyscy raczyli
          doczytac do tego miejsca.

          Uff, mam nadzie ze to zakonczy sprawe zdjec.


          Dlaczego awansowalem w oczach Dany na antysemite dalej nie mam pojecia.
          Moje stanowisko na temat Szarona i polityki Izraela jest znane wiec nie bede
          sie powtarzal. Nie zmienie tez mojego zdania na ten temat bo lubie Dane, czego
          ona wydaje sie nie rozumiec.
          Ja mam pretensje do rzadu Izraela i do polityki ktora ten kraj prowadzi, ja
          nie mam sporu z Dana ani z wieloma moimi zydowskimi przyjaciolmi i znajomymi
          tutaj; te sprawy sa oddzielne.
          Ja rowniez nie obrazam sie gdy oni maja inne zdanie niz ja, to dziecinnada.
          Przykro mi ze ona tego nie rozumie.
          • kapral.pdch Do zbalansowanego i Dany 20.03.03, 05:19
            Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

            >
            > Kapralu
            >
            > dziekuje za mezna obrone mojej osoby. Gdybym byl generalem dostalbys medal z
            > uzasadnieniem:
            >
            > "walczac samotnie i w okrazeniu wykazal sie mestwem i niezwykla odwaga."
            >
            > Co do tej ksiazki i zdjec w niej zawartych to mam wrazenie ze nikt nie
            > przeczytal dokladnie o co tam chodzi a od razu osadzil.
            >
            > Ksiazka jest jak najbardziej "koszerna", wszyscy (lacznie z zydami)ja chwala.
            > Zeby zakonczyc przytaczam recenzje.
            >
            > "Startling and unexpected, Rigg's study conclusively demonstrates the degree of
            >
            > flexibility in German policy toward the Mischlinge, the extent of Hitler's
            > involvement, and, most importantly, that not all who served in the armed forces
            >
            > were anti-Semitic, even as their service aided the killing process."--Michael
            > Berenbaum, author of The World Must Know: The History of the Holocaust
            > Te wszystkie recenzje sa na tym poscie, ale jak widze nie wszyscy raczyli
            > doczytac do tego miejsca.
            >
            > Uff, mam nadzie ze to zakonczy sprawe zdjec.
            >
            >
            > Dlaczego awansowalem w oczach Dany na antysemite dalej nie mam pojecia.
            > Moje stanowisko na temat Szarona i polityki Izraela jest znane wiec nie bede
            > sie powtarzal. Nie zmienie tez mojego zdania na ten temat bo lubie Dane, czego
            > ona wydaje sie nie rozumiec.
            > Ja mam pretensje do rzadu Izraela i do polityki ktora ten kraj prowadzi, ja
            > nie mam sporu z Dana ani z wieloma moimi zydowskimi przyjaciolmi i znajomymi
            > tutaj; te sprawy sa oddzielne.
            > Ja rowniez nie obrazam sie gdy oni maja inne zdanie niz ja, to dziecinnada.
            > Przykro mi ze ona tego nie rozumie.

            Drogi zbalansowany,

            Trudno byłoby mi wyobrazić sobie dalsze wieczory bez wsłuchiwania się w Twoje z Daną pogwarki, dowcipne i zawsze ciekawe; kiedy siadałem przed monitorem, czułem, jak opada ze mnie zmęczenie.

            Mam wrażenie, że to kwestia momentu. Pomimo wszstkich dzielnych słów, Dana jest w złym stanie psychicznym, jest matką i jest przemęczona. Uwzględnij to, kolego.

            Moim zdaniem nie awansowałeś, po prostu oberwałeś czymś, co w szerszym otoczeniu Dany jest zawsze pod ręką, kiedy człowieka nagle trafi szlag. To przykre, że to właśnie ten epitet. Wolałbym, żeby to było jakieś znane powszechnie ciężkie słowo. Byłoby bardziej zrozumiałe i łatwiejsze do zaakceptowania.

            Znam takie jedno prawdziwe zdarzenie. Dziwaczne, ale pouczające.

            Warszawa, koniec 1967 roku. N* idzie z piękną dziewczyną do kina. Ona jest Żydówką. Spóźnili się, wchodzą do już zaciemnionej sali. On szuka miejsc, na które mają bilety. Nagle słyszy donośny szept: wychodzę, ty, jak sobie chcesz, możesz zostać. Co się stało? - pyta N*. W odpowiedzi słyszy - uszczypnął mnie jakiś antysemita. Wyszli. N* jest wściekły, zdobycie biletów na ten film nie było łatwe, poza tym nie były za darmo. Tłumaczy jej: przecież tam było ciemno, jeśli ktoś cię uszczypnął to dlatego po pierwsze, że ładna z ciebie dziewczyna, po drugie - że było ciemno. Wracajmy, nalega. Ona nie potrafi racjonalnie odpowiedzieć, skąd taka u niej reakcja. Mówi: jesteś taki sam, jak oni wszyscy. Wybucha płaczem, bez pożegnania podbiega do tramwaju i odjeżdża. N* drze bilety. Jest tak wściekły, że postanawia nie prosić dziewczyny o następne spotkanie. Po kilku miesiącach dowiaduje się od kolegów, że wyjechała.

            A więc - moment.

            Dla N* 1967 był tylko czasem rozglądania się po świecie, poznawania siebie, głównie. Dla dziewczyny był czasem utraty poczucia bezpieczeństwa, przeczucia, że zawala się jej dotychczasowy świat.

            Właściwie nie wiem, dlaczego to napisałem.

            Może dlatego, że to mogła być Dana. Choć imię tamtej dziewczyny zaczynało się na K.

            --

            =kapral=
            • Gość: zbalansowany Przemowienie Saddama IP: 61.68.202.* 20.03.03, 06:46
              Wlasnie zakonczyl przemawiac Saddam.
              Wina za wojne obarczyl amerykansko - syjonistyczne sily.
              Zakonczyl zdaniem:
              Niech zyje Irak, niech zyje Palestyna
              • kapral.pdch Re: Przemowienie Saddama 20.03.03, 07:02
                Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                > Wlasnie zakonczyl przemawiac Saddam.
                > Wina za wojne obarczyl amerykansko - syjonistyczne sily.
                > Zakonczyl zdaniem:
                > Niech zyje Irak, niech zyje Palestyna

                Też słuchałem.

                Odwoływał się do wartości religijnych.

                Jak Stalin w 1941?

                PS. ... ....... ..... ...... , .... bukiet?
    • Gość: Tomek44 do zbalansowanego. IP: 213.8.97.* 20.03.03, 08:41

      Nie mam dzisiaj ani nastroju, ani czasu na dyskusje, ale prosze cie, abys
      przynajmniej teraz byl dla nas mniej zgryzliwy. Siedzisz sobie w cieplym
      foteliku z flaszka piwa i pewnie zastanawiasz sie jak nam przylozyc. Ja nie
      nazywam cie antysemita, ale jestes wyraznie antyizraelski. Ja jestem
      Izraelczykiem, wiec odbieram to tak jakbys mnie nie znosil. Jezeli na tym
      forum ktos pisze brudna Polska, to jest to obraza majestatu i wielki krzyk.
      Ale odwrotnie to wolno.
      Mam nadzieje, ze jeszcze bedzie okazja sie odezwac. Wracam do pracy.
      • Gość: zbalansowany Re: do zbalansowanego. IP: 61.68.203.* 20.03.03, 09:06
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        >
        > Nie mam dzisiaj ani nastroju, ani czasu na dyskusje, ale prosze cie, abys
        > przynajmniej teraz byl dla nas mniej zgryzliwy. Siedzisz sobie w cieplym
        > foteliku z flaszka piwa i pewnie zastanawiasz sie jak nam przylozyc. Ja nie
        > nazywam cie antysemita, ale jestes wyraznie antyizraelski. Ja jestem
        > Izraelczykiem, wiec odbieram to tak jakbys mnie nie znosil. Jezeli na tym
        > forum ktos pisze brudna Polska, to jest to obraza majestatu i wielki krzyk.
        > Ale odwrotnie to wolno.
        > Mam nadzieje, ze jeszcze bedzie okazja sie odezwac. Wracam do pracy.


        Ok

        Oto TYTUL w PRAWICOWYM "Debka"; sprawdz sam!!!

        Saddam Hussein, in apparently taped TV address, declared early Thursday: “We
        will defeat the Americans who were driven by criminal Zionism to this invasion.
        He ended brief address with: Long live Iraq, Long live Jihad, Long live Filastin

        przestaje rozumiec ; odnosze wrazenie ze cokolwiek bym nie powiedzial zaraz to
        bedzie uzyte przeciwko mnie
    • wtracalski Do Zbalansowanego i Kaprala 20.03.03, 09:31
      Moi drodzy Panowie, powiem wam to wprost i powtorze przy kazdej okazji:
      jeszcze jacy ANTYSEMICI !!!
      w lepszym wydaniu, kulturalni, sympatyczni, dowcipni - same superlatywy - a
      mimo to jak najbardziej klasyczni.
      Zloty medal.
      Z powazaniem,
      Wtracalski
    • wtracalski Do wszystkich 20.03.03, 09:37

      Uprzejmie prosze o potrudzenie sie:

      wiem.onet.pl/wiem/00fe00.html
      Dziekuje,
      Wtracalski
      • Gość: zbalansowany Re: Do wszystkich IP: 61.68.203.* 20.03.03, 10:08
        Potrudzilem sie.
        W zasadzie to dziekuje ci wtracalski bo udowodniles mi "naukowo" ze antysemita
        nie mozna mnie nazwac.
        • Gość: oko do rozstrojonego IP: *.skane.se 20.03.03, 10:17
          i to jak mozna! patologia absolutna. im wiecej zydow wam wytknie te
          poarszywiutka plamke na charakterku, tym glosniejszy wrzask i silniejsze
          kopniecia. pacjent psychiatryczny tez krzyczy, ze nie jest chory, zwykle sie to
          konczy podaniem mu neurolepticum. na ten wasz antysemityzm patologiczny nie ma
          jednak farmaceutyku. dana probuje terapii kognitywnej, no ale czy to pomoze...?
          • Gość: zbalansowany Re: do zezowatego IP: 61.68.203.* 20.03.03, 10:32
            Gość portalu: oko napisał(a):

            > i to jak mozna! patologia absolutna. im wiecej zydow wam wytknie te
            > poarszywiutka plamke na charakterku, tym glosniejszy wrzask i silniejsze
            > kopniecia. pacjent psychiatryczny tez krzyczy, ze nie jest chory, zwykle sie
            to
            >
            > konczy podaniem mu neurolepticum. na ten wasz antysemityzm patologiczny nie
            ma
            > jednak farmaceutyku. dana probuje terapii kognitywnej, no ale czy to
            pomoze...?


            No wlasnie
            Pomogly ci te kuracje czy dalej tak jak przedtem?
            • Gość: oko do zdrowiutenkiego IP: *.skane.se 20.03.03, 10:35
              no i wlsnie potwierdziles diagnoze. ty nie jestes chory, absolutnie nie, to
              caly swiat jest wstretny i przeciwko tobie a ty zdrowiutki na umysle jak Rydzyk!
              • Gość: zbalansowana do Skandynawow IP: 61.68.203.* 20.03.03, 10:42
                Gość portalu: oko napisał(a):

                > no i wlsnie potwierdziles diagnoze. ty nie jestes chory, absolutnie nie, to
                > caly swiat jest wstretny i przeciwko tobie a ty zdrowiutki na umysle jak
                Rydzyk
                > !

                Co to u was w tej Szwecji?
                Epidemia jakas?
                Co post z tamtych rejonow to zawsze jakies bredzenia nawiedzonych.
                • Gość: oko do antypodowca IP: *.skane.se 20.03.03, 10:46
                  chodzenie glowa w dol nie wplywa jednak dobrze na myslenie logiczne. piana z
                  ust cieknie i mysli klebia jak kielbie we lbie. to juz paranoia sprecyzowala te
                  czesc swiata co przeciwko tobie? systematyzacja omamow trwa widze.
                  • Gość: zbalansowany Re: do skandynawow IP: 61.68.203.* 20.03.03, 10:58
                    Gość portalu: oko napisał(a):

                    > chodzenie glowa w dol nie wplywa jednak dobrze na myslenie logiczne. piana z
                    > ust cieknie i mysli klebia jak kielbie we lbie. to juz paranoia sprecyzowala
                    te
                    >
                    > czesc swiata co przeciwko tobie? systematyzacja omamow trwa widze.

                    Cos mi ten tekst jakims kolczastym zwierzem zalatuje; ten sam grafomanski styl.
                    Koncze z toba dyskusje, szkoda mojego czasu.
                    • Gość: oko do zwariowanego IP: *.skane.se 20.03.03, 11:04
                      diagnoza sie potwierdza coraz bardziej. analizowanie znakow na niebie i ziemi,
                      no i belkot niezrozumialy zaczyna sie. ty masz oczywiscie czas tylko na
                      wyszukiwanie linkow o hitlerowskich zydach.
                      a twoja znajomosc geografii wspaniala! brawo.
        • pro_wok Do tych, ktorzy maja ochote przeczytac 20.03.03, 20:37
          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

          > Potrudzilem sie.
          > W zasadzie to dziekuje ci wtracalski bo udowodniles mi "naukowo" ze
          antysemita
          > nie mozna mnie nazwac.


          Nie bralem udzialu w Waszych dyskusjach ale je obserwowalem.
          Nie mam ochoty rozwodzic sie nad antysemityzmem bo to tylko sprawa definicji.
          Chcialbym zwrocic uwage na inny aspekt sprawy.

          Kontakty rozpoczely sie od przypomnienia przez kaprala jak dzieci bawia sie w
          sklep.
          Zabawa rozwinela sie w kierunku zabawy w policjantow i zlodziei.
          Podzial rol jest jednak bardzo sztywny. Ten kto musi zawsze grac role zlodzieja
          traci kiedys ochote do zabawy.
          Dane postawiono w takiej roli. Na 1654 posty, ktore napisala w 1486 odpierac
          musi mniej lub bardziej zlosliwe ataki.
          Podziwiam ja za to, ze wykazuje tyle wytrwalosci.
          W moim przekonaniu bardzo rozsadnie probuje przedstawiac punkt widzenia
          przecietnego Izraelczyka. Mozemy miec inne spojrzenie na rozpatrywane sprawy
          ale czy koniecznie musimy Dane przekonywac, ze nie ma racji ? Czy nie jest
          mozliwe, ze kazdy ma racje patrzac ze swego punktu widzenia ?
          Uwazam, ze wielka strata dla forum byloby odejscie Dany.
          Trzeba moze dac jej wytchnac i nie stawiac wciaz pod murem bo chyba ona
          osobiscie na to nie zasluguje.

          Zycze dobrej zabawy w sympatycznej atmosferze.
          • Gość: zbalansowany Re: Do tych, ktorzy maja ochote przeczytac IP: 61.68.204.* 21.03.03, 00:25
            pro_wok napisał:

            > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
            >
            > > Potrudzilem sie.
            > > W zasadzie to dziekuje ci wtracalski bo udowodniles mi "naukowo" ze
            > antysemita
            > > nie mozna mnie nazwac.
            >
            >
            > Nie bralem udzialu w Waszych dyskusjach ale je obserwowalem.
            > Nie mam ochoty rozwodzic sie nad antysemityzmem bo to tylko sprawa definicji.
            > Chcialbym zwrocic uwage na inny aspekt sprawy.
            >
            > Kontakty rozpoczely sie od przypomnienia przez kaprala jak dzieci bawia sie w
            > sklep.
            > Zabawa rozwinela sie w kierunku zabawy w policjantow i zlodziei.
            > Podzial rol jest jednak bardzo sztywny. Ten kto musi zawsze grac role
            zlodzieja
            >
            > traci kiedys ochote do zabawy.
            > Dane postawiono w takiej roli. Na 1654 posty, ktore napisala w 1486 odpierac
            > musi mniej lub bardziej zlosliwe ataki.
            > Podziwiam ja za to, ze wykazuje tyle wytrwalosci.
            > W moim przekonaniu bardzo rozsadnie probuje przedstawiac punkt widzenia
            > przecietnego Izraelczyka. Mozemy miec inne spojrzenie na rozpatrywane sprawy
            > ale czy koniecznie musimy Dane przekonywac, ze nie ma racji ? Czy nie jest
            > mozliwe, ze kazdy ma racje patrzac ze swego punktu widzenia ?
            > Uwazam, ze wielka strata dla forum byloby odejscie Dany.
            > Trzeba moze dac jej wytchnac i nie stawiac wciaz pod murem bo chyba ona
            > osobiscie na to nie zasluguje.
            >
            > Zycze dobrej zabawy w sympatycznej atmosferze.


            Do pro-voka

            Jezeli rzeczywiscie taka jest statystyka to ja na miejsu Dany juz dawno
            stracilbym cierpliwosc; moj szacunek do niej jescze bardziej wzrosl.
            Jako glowny (na szczescie nie jedyny) winowajca pewnie bede musial wziac jakies
            czekoladki, kwiatki i isc swiecic oczyma.
            A ty pro_voku dopiero teraz sie odezwales?; rozsadnie piszesz a takich na tym
            forum niewielu.
            Zapraszamy do naszej kompanii !
            • pro_wok Re: Do tych, ktorzy maja ochote przeczytac 21.03.03, 23:34
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              >> Do pro-voka
              >
              > Jezeli rzeczywiscie taka jest statystyka to ja na miejsu Dany juz dawno
              > stracilbym cierpliwosc; moj szacunek do niej jescze bardziej wzrosl.
              > Jako glowny (na szczescie nie jedyny) winowajca pewnie bede musial wziac
              jakies
              >
              > czekoladki, kwiatki i isc swiecic oczyma.
              > A ty pro_voku dopiero teraz sie odezwales?; rozsadnie piszesz a takich na tym
              > forum niewielu.
              > Zapraszamy do naszej kompanii !

              To ze odpowiadam tak pozno, to nie lekcewazenie lecz brak czasu.
              Po pracy wybralem sie z zona i grupa przyjaciol do teatru i dopiero teraz
              wrocilem.
              Dziekuje bardzo za zaproszenie do kompanii ale niestety nie kazdy, ktory lubi
              czytac jest jednoczesnie dobrym pisarzem.
              Nie uwazam, ze to co moglbym napisac mogloby wzbudzic czyjekolwiek
              zainteresowanie.Pozostane chyba wiernym czytelnikiem.
              Jezeli moge ze swojej strony cos doradzic to sadze, ze Danie odrobina
              zrozumienia sprawilaby wieksza radosc niz pomadki czy kwiaty.
              Tak mi sie wydaje ale pewnosci nie mam.
              Przyjemnie bralo sie udzial ( nawet bierny) w dyskusjach, ktore nie ranily.
              Mysle, ze nie wszystko stracone.
              Zycze wszystkiego dobrego.
      • Gość: p Re: Do wszystkich IP: *.client.attbi.com 20.03.03, 10:38
        wtracalski napisał:

        >
        > Uprzejmie prosze o potrudzenie sie:
        >
        > <a
        href="http://wiem.onet.pl/wiem/00fe00.html"target="_blank">wiem.onet.pl/wiem
        > /00fe00.html</a>
        > Dziekuje,
        > Wtracalski
        Panie wtracalski pierwsze pytanie. Kto to jest antysemita?
        Gdyby np.dotyczylo to Polakow daje panu slowo ze honor nie pozwolilby mi
        na takie szczekanie .Nastepnie powod dlaczego wlasnie Zydzi?
        Drogi Panie Polak ktory kradnie nazywa sie zlodziej.
        Zyd ktory morduje nazywa sie morderca .Sedzia w ani pierwszy ani w drugim
        przypadku nie moze byc okrzykniety antysemita.
        • Gość: oko do pana p IP: *.skane.se 20.03.03, 10:42
          w pierwszym wypadku sedzia oczywiscie w zadnym przypadku nie moze byc
          okrzykniety antysemita.
          w drugim przypadku zas okolicznosci procesu nie znane
          ;)
      • Gość: Jerzy Re: Wtracalskiego IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 20.03.03, 12:03
        Czekalem na te slowa prawdy. Dobrze, ze sie Pan odezwal, bowiem dla pewnej
        grupki forumowiczow najwazniejszy jest "nierozwiazany" (ku ich glebokiemu
        zalowi) problem zydowski.
        Jest to grupa, ktora za cel swoich prymitywnych atakow (powiedzialbym
        nawet :"czysto skurwysynskich") obrala sobie kilku Zydow, piszacych na tym
        forum. Nie ma co owijac w bawelne: gnidy zawsze sie zywily krwia. Podobnie jak
        kleszcze. Dlatego przypieli sie do Was i nie odstepuja na krok. Bez Waszej
        obecnosci na forum ludzie ci, po prostu, nie maja o czym pisac. Jedynym tematem
        jaki ich interesuje, to Zydzi. Oczywiscie, wylacznie w negatywnym tego slowa
        znaczeniu.
        Jest to objaw patologicznego antysemityzmu. Na nic Wasze starania, na nic dobre
        checi opowiedzenia tym gnidom czegos ciekawego o Izraelu, o zyciu codziennym, o
        tym ,jak setki ich rodakow pracuja, mieszkaja w kibucach,w wynajetych
        mieszkaniach, kto im pomaga i dlaczego? Co mysla oni o Zydach? Czy dziela
        poglady gnid? Ich nie interesuja takie zwykle, zyciowe fakty. Czyz ktorys sie z
        nich spytal ( mam tu na mysli, przede wszytkim, grupe "rodzinna" jakiegos
        zupaka -Kaprala i jego przybocznego giermka na drugiej polkuli-Zbalansowanego)
        chocby o jakies mozliwosci odwiedzenia Izraela, gdzie mozna najlepiej odpoczac,
        gdzie najtaniej, gdzie mozna najlepiej zjesc, czy na gore Oliwna jest ciezko
        wejsc, jakies nowe projekty archeologiczne? No cos w tym rodzaju?

        A blizej, na europejskim podworku: ilez tu ciekawych rzeczy zachodzi.Tu ich nie
        widac.Tu nic "interesujacego sie nie dzieje". Biedne, "intelektualne," umyslowe
        sadzawki...

        Czytam posty tych ludzi od dawna: ani jeden nie byl pozytywny. Proces asocjacji
        myslowych przebiega u nich w szczegolnie charakterystyczny sposob. Rozpatrzmy
        to na paru przykladach a zarazem zauwazmy, ze prawie wszystkie tematy
        poruszone ponizej byly juz na tym forum
        "omawiane" przez gnidy.

        Pisalem juz, ze wystarczy powiedziec, np. "ksiezyc" a proces myslowy pewnych
        ludzi bedzie przebiegal w taki oto sposob: ksiezyc - atronomia-stara nauka -
        Babilon - Chaldejczycy - astrologia - stara zydowska nauka - chec oglupienia
        gojow(w zaleznosci od okolicznosci moze byc astrologia jedank "nauka powazna") -
        Zydzi kontroluja wszystko - wszedzie sa Zydzi - Zydzi to wojna - wojna to
        interes Izraela.

        Moglbym rowniez powiedziec haslo:"nozyczki".
        Wtedy mamy: nozyczki -krawiec -Nalewki w Warszawie - tandeta dla biednych gojow
        bez pieniedzy - tandeta, ale interes - przede wszystkim interes - Zydzi to
        pieniadze - pieniadze to wladza-wojna jest najlepszym interesem - wojny sa
        prowadzone dla interesu - wojny sa prowadzone przede wszystkim w interesie
        zydowskim - kazda wojna jest zydowska -wojna o Irak jest wojna Izraela - USA
        jest pacholkiem izraelskim - swiat jest kierowany przez Zydow - tajny rzad
        swiata to rzad Izraela - wszystkie narody beda podnozkiem Izraela - Talmud tak
        mowi - kilka wersji Talmudu - Zabotynski - Hercl- komor gazowych nie bylo -
        propaganda zydowska - wspolpraca z SS - Izrael potrzebuje Arabow, by sie na
        nich wyzywac -psychologia - to nauka zydowska - wszystko jest zydowskie -patrze
        w lustro - czy jestem Zydem -Chyba nie? - A moze jednak?- Nie, tylko moja
        rodzine wymordowali Zydzi-ty parchaty Zydzie - Zydzi sa wszedzie - A w
        Japonii? - Samurajowie to dawny "zagubiony" zydowski szczep-Chazarzy - Dlatego
        tak mordowali w II w.sw.-oni sami zbudowali komory, aby zrzucic wine na
        Niemcow - Lubie Cie za Twoje poczucie humoru- Niemcy to dobry narod - chwalili
        i spiewali o powstanczych Polakach piosenki - Panowie opamietajcie sie -
        odezwal sie pacholek zydowski - Panowie, pomowmy o winach -wina austalijskie,
        dobre-Dano gdzie jestes? - Mow do nas? -Bez Ciebie forum sie zalamie!-
        Kwiaty????? - Gwiazdzisty sztandar i maszerujacy pod nim chlam amerykanski -W
        imie kogo?- Dla jakiego celu? - Dla Zydow- Zawsze dla Zydow -My Was lubimy -
        Gnojki zydowskie - Nieprawdaz? - Palestyna jest arabska -Mapy - Co mowia
        Arabowie o zydowskich mordach -Mowilismy o nozyczkach przeciez? - Nozyczki to
        narzedzie zydowskie - Zydzi uzywaja sztuczek prometeuszowskich by zawladnac
        gojami - Mefistofeles to byl Zyd - Diabel jest Zydem - Pieklo na ziemi jest
        sprawa Zydow - Ogien piekielny spali Zydow - Juz ich raz palono ale nie spalono
        do konca - Ogien sie podsyca - Najlepiej drewnem - Drzewo? -To najlepszy
        interes "drzewniany" - To zydowski, stary wic - Dana, chcialbym wiedziec co
        oznacza "wic"? - To chyba po hebrajsku - Nie mam slownika - Mozesz
        przetlumaczyc? - Znacie jakies zabawne kawaly o Zydach? To juz przesada? -
        Przesada? Nazywasz przesada "hucpe"? - Dana, co znaczy "hucpa"? - Masz jakis
        link? - O juz znalazlem! - Teraz bede studiowac - Potem sie odezwe - 11
        wrzesnia?-
        To zrobil Mosad, oto link- Wszystko to robia Zydzi - A Hussajn?- Hussajn to
        zydowski pacholek - W Talmudzie zostalo napisane...- Jestem z Kresow i mam
        dobra pamiec - Niczego nie zapominam - Musicie przyznac sie, ze jestescie
        zbrodniarzami -....

        Oto inne haslo: "Ptak".
        Ciag skojarzen "intelektualistow": ptak? - ptaki lataja - granic nie ma dla
        ptakow - swiat bez granic - to pomysl zydowski - zacieracze granic - to
        przestepcy i wyrzutki spoleczenstw - nigdy nie mieli wlasnej ziemi -zawsze
        zyli na plecach innych - Dano, gdzie jestes? Dlaczego milczysz? -
        Do "Wtracalskiego": przeciez jestes Zydem, ale Cie lubimy - Nie, nie bradzo Cie
        lubimy, bo jestes jakis "twardszy"- Tomek44 jest "lepszy" -mozna z nim
        rozmawiac - Mam przyjaciol Zydow - Bardzo ich lubie - Dlaczego wciaz mordujecie
        Palestynczykow? - Ziemia dla Arabow - Dokumenty - Linki - W Talmudzie napisano -
        Ktora wersja Talmudu ? - dalej jak pod haslem:"nozyczki".

        Panie "Wtracalski": prosze zwrocic uwage, ze ta sa ich slowa.
        To chyba wszystko co moge o tych ludziach napisac.

        Pozdrawiam.
        (J)
        • Gość: oko do jerzego IP: *.skane.se 20.03.03, 12:34
          juz slonimski pisal ze takim typom to sie wszystko kojarzy. oni tak bredzic
          moga dlugo i niezaleznie od faktycznego tematu rozmowy.
        • kapral.pdch "Wtrącalski", "Oko", "J." 20.03.03, 16:55
          Parę uwag.


          Jestem wirtualną osobą i taką mam zamiar pozostać, dla wszystkich. Choć okazywaną mi w wirtualu przyjaźń uważam za coś wartościowego, nie przewiduję, by moja obecność na Forum miała się przeistoczyć w kontakty osobiste w realu.

          Ale pomimo wirtualnego autorstwa moje słowa nie były wirtualne. Pozostawiły wyraźny ślad w Archiwum Forum GW. Ktokolwiek chce, może je
          • Gość: zbalansowany do Kaprala IP: *.mel.dialup.connect.net.au 20.03.03, 18:48
            Kapralu podziwiam twoja cierpliwosc.

            Po co tracisz czas odpisujac temu Oku/Jerzemu ?.
            Nie dosc ze cham to jeszcze taki okropny nudziarz i grafoman, pewnie
            pielegniarz w zakladzie dla myslacych inaczej, co wyraznie sie na nim odbija.

            Wtracalski to jakis detektyw amator tropiacy antysemitow, ktory mysli ze
            zostanie Wizentalem; nie ma co robic, nudzi sie, to pisze.
            • wtracalski Re: do Kaprala 20.03.03, 22:32
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              > Kapralu podziwiam twoja cierpliwosc.
              >
              > Po co tracisz czas odpisujac temu Oku/Jerzemu ?.
              > Nie dosc ze cham to jeszcze taki okropny nudziarz i grafoman, pewnie
              > pielegniarz w zakladzie dla myslacych inaczej, co wyraznie sie na nim odbija.
              >
              > Wtracalski to jakis detektyw amator tropiacy antysemitow, ktory mysli ze
              > zostanie Wizentalem; nie ma co robic, nudzi sie, to pisze.

              Bardzo dziekuje za ocene, choc niezbyt trafna.
              Po pierwsze nie nudze sie, bo jak w naszym kraju mozna sie nudzic chocby przez 5 minut.
              Po drugie, antysemitow nie trzeba tropic. Oni sa zwykle ekshibicjonistami.
              Pozdrowienia z Tel-Awiwu, bardzo interesujacego miasta.
              Wtracalski
              • Gość: zbalansowany Komplikacje wojenne IP: *.mel.dialup.connect.net.au 21.03.03, 13:43
                Turcy podobno wkraczaja do Iraku co skomplikuje sytuacje.
                Rosja ostrzega ze wojna moze sie rozszerzyc.
                Jest coraz ciekawiej
                • Gość: zbalansowany Re: Komplikacje wojenne IP: 61.68.206.* 23.03.03, 20:59
                  I gdzie te zabronione bronie Hussajna?

                  Gdzie ta chemia?

                  Gdzie te zarazki?

                  I gdzie tanczacy z radosci Irakijczycy?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja