Gość: Karol
IP: *.phils.uj.edu.pl
19.03.03, 19:26
Stany zachowuja sie jak rozpieszczona panienka- maja za duzo
kasy i nie wiedza, co z nia zrobic. pieniadze zrzucone na Irak w
postaci bomb swobodnie wystarczylyby na lapowki dla Rosjan,
mogace sprawic, ze przestana oni mordowac Czeczenow. a tak
troche powazniej- przeciez to potezne kwoty. USA zawsze ma kase
na wojne, ale na pomoc np. w zapobieżeniu rozprzestrzeniania się
AIDS w Afryce juz duzo mniej...