Tylko trzy budynki w historii zawaliły się...

11.10.06, 17:42
bezpośrednio pod wpływem działania ognia, jeżeli były skonstruowane w oparciu
o stalowy szkielet. Wszystkie 11 września 2001. Cóż za "zbieg okoliczności".
Hitler, Stalin, Bush - historia lubi się powtarzać.
    • chaziaj Sprawa jest jasna... 11.10.06, 18:56
      i duzo juz powaznych ludzi neguje temu, rowniez naukowcy jak
      i aktor Martin Sheen, otwarcie mowia ze bylo to zainscenizowane,
      prawdopodobnie zdalnie sterowane samoloty.
      Budynki te nie mialy prawa sie zawalic a ten trzeci 10-pietrowy
      to juz szyte grubymi nicmi. Na Pentagon spadla rakieta.
      Zastanawiajace jest takze ze nikt "znaczny" z rady brodatych
      nie zginal. Byly w tym dniu zbiorowe wagary.
      Po takich fajerwerkach natychmiast przystapiono do wojen, widzielismy
      sami w tv, jak te wojny forsowali falszywymi dowodami,
      zupelnie jak Hitler.
    • you-know-who tasmy z noradu 11.10.06, 19:15
      tasmy z NORADu (przyjmijmy ze sa prawdziwe, dla ustalenia uwagi)
      zdaja sie udowadniac teze, ze wazna czesc wpjskowej administracji usa
      byla kompletnie w rozsypce. nie udowadnia to ani nie zaprzecza waszym domyslom,
      ale sugeruje ze tak wielkiego spisku jak mowicie usa nie umialyby przeprowadzic.
      bylaby kolejna wpadka, przeciek, niewypal.

      www.antiwar.com/blog/2006/10/10/3037/
      • chaziaj Re: tasmy z noradu 11.10.06, 19:21
        A kto mowi ze to tylko CIA?
        A MOSAD?
      • j-k wreszcie ktos docenia NORAD 11.10.06, 21:08
        (poza mna, rzecz jasna)

        to powiadasz, ze Zydzi rzadza jednak tym Swiatem?
      • bam_buko Re: tasmy z noradu 12.10.06, 00:34
        you-know-who napisał:

        > tasmy z NORADu (przyjmijmy ze sa prawdziwe, dla ustalenia uwagi)
        > zdaja sie udowadniac teze, ze wazna czesc wpjskowej administracji usa
        > byla kompletnie w rozsypce. nie udowadnia to ani nie zaprzecza waszym
        domyslom,
        > ale sugeruje ze tak wielkiego spisku jak mowicie usa nie umialyby
        przeprowadzic
        > .
        > bylaby kolejna wpadka, przeciek, niewypal.
        >
        > www.antiwar.com/blog/2006/10/10/3037/

        hmmm zeby podwazyc teorie spiskowe jak argumentu uzywa sie...jak zachowac
        tajemnice tylu ludzi.
        To co uderzalo 9/11 mogl zdalnie prowadzic 1 czlowiek z ziemi...prawdziwe
        samoloty mogl ten sam czlowiek skierowac nad ocean...zaden problem.
Pełna wersja