sw.wesoly
13.10.06, 19:54
"Żydowscy lekarze porównani do Mengele".
"Koszmar w izraelskich szpitalach".
"Trzech izraelskich lekarzy przez wiele lat dokonywało nielegalnych
eksperymentów naukowych na pacjentach. Izraelczycy są w szoku. Większości z
nich kojarzy się to jednoznacznie - z praktykami z czasów Trzeciej Rzeszy.
Wczoraj lekarze trafili za kratki. Lista postawionych im zarzutów jest bardzo
długa - umyślne spowodowanie śmierci, znęcanie się nad bezbronnymi
pacjentami, sprzeniewierzenie się przysiędze Hipokratesa i utrudnianie
śledztwa.
- Gdy razem z redakcyjnym kolegą wpadliśmy na trop tej sprawy, byliśmy
zszokowani Tak samo jak wszyscy inni którzy o niej później się dowiedzieli -
powiedział "Rz" Johnathan Lis. dziennikarz gazety Jiaaretz". która ujawniła
aferę.
Na stronie intemetowej gazety natychmiast rozgorzała dyskusja
czytelników: "Te sk" zachowywały się jak oprawcy z czasów
Holokaustu! " ..."Nie wierzę! Żydzi dokonywali eksperymentów na
Żydach!". "Doktor Mengele wyemigrował do Izraela?".
Porównania są o tyle trafne, że wśród tysięcy ofiar izraelskich lekarzy
prawdopodobnie znaleźli się ludzie, którzy przeżyli Holokaust. Eksperymentów
dokonywano bowiem głównie na starszych pacjentach. Wielu z nich miało również
poważne zaburzenia natury psychicznej. Dlatego albo nie mogli się skarżyć,
albo nie dawano wiary ich słowom. Ile osób w wyniku eksperymentów zmarło -
nie wiadomo. Tylko w jednym szpitalu lekarze prawdopodobnie doprowadzili do
śmierci 12 pacjentów.
Trzej lekarze, pracujący w szpitalach w Rehowot i Gederze. aplikowali swoim
pacjentom szkodliwe, nigdy nieprzetestowane, leki. Stosowali
również "niekonwencjonalne"
metody leczenia i ryzykowne zabiegi. Pozyskaną w ten sposób wiedzę
wykorzystywali w rozmaitych artykułach i odczytach..."