Gość: Rzymianin
IP: 151.39.218.*
22.03.03, 15:38
No i tutaj Niemcy sa konsekwentni: w dupie maja jeden z
podstawowych zapisow NATO o solidarnej obronie czlonkow.
Choc od zawsze bylem zwolennikiem wejscia Polski do NATO i
marzylem o tym, by kiedys Polska weszla do Unii, to teraz
zastanawiam sie, czy rzeczywiscie mialem racje. No bo jesli, co
nie daj Boze, jakiemus Putinowi czy Zyrynowskiemu zachce sie
ponownie rzadzic Polsza (point des reveries, monsieurs), to
wtedy najprawdopodobniej tez uslyszymy od Francuzow czy Niemcow,
ze wlasciwie to ich nie obchodzi, radzcie sobie sami.
Balszoje spasiba.
I smutno sie robi...