Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie dl...

IP: 151.39.218.* 23.03.03, 00:15
Czy nie nalezaloby uzyc nieco innego slowa niz "potepil"?

Oczywiscie, wiem doskonale ze Papiez jest przeciwko
jakiejkolwiek wojnie i tej wojnie w szczegolnosci i w zaden
sposob nie chcialbym powiedzmy oslabiac wymowy jego sprzeciwu.
Wydaje mi sie jednak, ze scisle rzecz biorac jej nie potepil.
Nie slyszalem bowiem, zeby wystapil i powiedzial: "Ja jako
biskup Rzymu, nastepca swietego Piotra itd. itd. potepiam wojne
i wszystkich ja prowadzacych". To by bowiem oznaczalo
wykluczenie z Kosciola, wiekuiste potetpienie...

Po prostu w tym konkretnym przypadku (chodzi mi o urzad
papieski) uzywanie tego akurat okreslenia jest niezreczne, bo
moze prowadzic do dwuznacznosci.
    • old.european Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie 23.03.03, 00:25
      Gość portalu: RZymianin napisał(a):

      > Czy nie nalezaloby uzyc nieco innego slowa niz "potepil"?

      Nie. Papiez potepil ta wojne.

      OE
      • Gość: Rzymianin Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie IP: 151.39.218.* 23.03.03, 00:36
        Z calym szacunkiem: czy slyszales slowo "potepiam"? Ja akurat sluchalem dzisiaj
        przemowienia, a wlasciwie dwoch przemowien, w calosci, "na zywca", i jakos nie
        doslyszalem. Aczkolwiek papiez wyrazil bardzo jasno i bardzo dobitnie swoj
        stosunek do tej wojny.
        I - jak juz wczesniej pisalem - nie chodzi mi o uglaskiwanie wypowiedzi
        papieskiej, bo skadinad mam w tej sprawie inne zdanie niz papiez i wolno mi.
        Chodzi mi tylko o to, ze wyraz "potepiam" (po lacinie "condemno") ma w jezyku
        koscielnym scisle okreslone znaczenie: skazanie, na kare koscielna, na
        potepienie, czyli pieklo itd.
        Ale jesli ktos uslyszal takie uroczyste potepienie, w odpowiedniej oprawie
        lilturgicznej, to prosze mnie uswiadomic - moze w Polsce macie lepsze
        informacje niz tu, w Rzymie.
        • old.european Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie 23.03.03, 03:28
          Gość portalu: Rzymianin napisał(a):

          > Z calym szacunkiem: czy slyszales slowo "potepiam"? Ja akurat
          sluchalem dzisiaj
          >
          > przemowienia, a wlasciwie dwoch przemowien, w calosci, "na
          zywca", i jakos nie
          > doslyszalem. Aczkolwiek papiez wyrazil bardzo jasno i bardzo
          dobitnie swoj
          > stosunek do tej wojny.
          > I - jak juz wczesniej pisalem - nie chodzi mi o uglaskiwanie
          wypowiedzi
          > papieskiej, bo skadinad mam w tej sprawie inne zdanie niz
          papiez i wolno mi.
          > Chodzi mi tylko o to, ze wyraz "potepiam" (po
          lacinie "condemno") ma w jezyku
          > koscielnym scisle okreslone znaczenie: skazanie, na kare
          koscielna, na
          > potepienie, czyli pieklo itd.
          > Ale jesli ktos uslyszal takie uroczyste potepienie, w
          odpowiedniej oprawie
          > lilturgicznej, to prosze mnie uswiadomic - moze w Polsce macie
          lepsze
          > informacje niz tu, w Rzymie.

          Chyba slabo znasz wloski i przy tym nie jestes chrzescijaninem.
          Kazda wojna jest zla, jest sprzeciwieniem sie przykazaniom
          Jezusa. Kazdy czyn sprzeczny z przykazaniami Jezusa jest
          potepiony. Jednak tej wojnie Papiez przypisal szczegolna ceche:
          zagrozenie ludzkosci.
          A co do potepienia prowadzacych ta wojne, to kogo mialby
          zwierzchnik kosiola katolickiego tutaj potepiac imiennie?
          Sojusznicy od mordowania cywilow - sekciarz Bush, anglikanin
          Blair, komunisci Miller z Kwasniewskim nie sa czlonkami kosciola
          katolickiego. Poza tym lista grzesznikow jest zbyt dluga, bo
          nawet i 200 tysiecy poslusznych Bushowi potencjalnych mordercow
          w uniformach wojskowych wymagaloby imiennego potepienia.

          Papiez pozostawil sprawie osobistego sumienia kazdego i
          osobistego rozliczenia sie przed Bogiem z zamiarow i czynow,
          okreslajac ta wojne jako zlo, a tym samym udzial w niej czy
          poparcie dla niej, jako grzech. Grzech szczegolnie ciezki, gdyz
          wymierzony nie tylko przeciwko bezposrednim ofiarom, ale i calej
          ludzkosci.

          OE




          • Gość: Rzymianin Chyba nadal sie nie rozumiemy IP: 151.39.218.* 23.03.03, 09:53
            old.european napisał:
            > Chyba slabo znasz wloski
            - Tutaj nie dyskutowalbym, kto lepiej zna. Nie ma to zreszta znaczenia w tej
            dyskusji

            > i przy tym nie jestes chrzescijaninem.
            - Szkoda, ze nie dodales przynajmniej "chyba", bo wydaje mi sie, ze jeszcze
            bardziej mijasz sie z prawda.

            > Kazda wojna jest zla, jest sprzeciwieniem sie przykazaniom
            > Jezusa. Kazdy czyn sprzeczny z przykazaniami Jezusa jest
            > potepiony.
            - Tutaj tez bym dyskutowal. Predzej przychylilbym sie to stwierdzenia (chociaz
            tez nie calkowicie), ze kazde wszczynanie wojny jest zlem. Jesli bowiem kazda
            wojna i kazdy w niej udzial jest zlem, to coz mieliby robic np. Polacy-katolicy
            w wypadku napasci dowolnego wroga na Polske? Pojsc do kosciola pomodlic sie za
            dusze zlych najezdzcow? Zapewniam cie, ze nawet nasz Papiez tego by nie zalecil.

            > A co do potepienia prowadzacych ta wojne, to kogo mialby
            > zwierzchnik kosiola katolickiego tutaj potepiac imiennie?
            - Zgadzam sie calkowicie, aczkolwiek - teoretycznie rzecz ujmujac - moglby,
            gdyby chcial, bo sa sposoby na potepienie indywidualnych osob, choc nie
            wymienionych imiennie (vide np. potepienie zwolennikow jakichs heretyckich tez).

            > Papiez pozostawil sprawie osobistego sumienia kazdego i
            > osobistego rozliczenia sie przed Bogiem z zamiarow i czynow,
            > okreslajac ta wojne jako zlo, a tym samym udzial w niej czy
            > poparcie dla niej, jako grzech. Grzech szczegolnie ciezki, gdyz
            > wymierzony nie tylko przeciwko bezposrednim ofiarom, ale i calej
            > ludzkosci.
            - Tutaj tez masz racje i niejako implicite przyznajesz racje i mnie. Skoro
            bowiem "Papiez pozostawil sprawie osobistego sumienia kazdego...", to znaczy ze
            nie potepil ani tej wojny, ani jej uczestnikow, nie potepil w znaczeniu
            koscielnym, teologicznym.

            I o to mi chodzilo, o sprawe jezyka, terminologii, a nie meritum sprawy, ktora -
            wg mnie - moze podlegac dyskusji, takze wsrod chrzescijan, takze wsrod
            katolikow. Bo wprawdzie jestem katolikiem, ale moge miec na sprawy POLITYCZNE
            inne zdanie niz Papiez. Skoro bowiem nawet w sprawach dotyczacych wiary i
            moralnosci nie wszystko co mowi papiez ma walor nieomylnosci (klania sie tutaj
            Katechizm Kosciola Katolickiego), to tym bardziej w sprawach tak doczesnych jak
            to, kto jest w jakiej wojnie agresorem. Ale ten ostatni temat to jest na
            zupelnie inna dyskusje.


    • Gość: piotrek Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.03, 00:58
      a ja sie pytam: Po co GW otwiera forum przy takiej krotkiej
      wiadomosci?
      Bo chodzi o wypowiedz papieza.
      Jesli Kwach cos "rzygnie", to nie ma forum.
      A przedwczorajsza wypowiedz Adasia ....nika zlikwidowaliscie
      szybko, forum naturalnie tez, a bylo niesamowite, mozna to
      znalezc w jakims archiwum?
    • kyle_broflovski Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie 23.03.03, 01:39
      www.guerrillanews.com/corporate_crime/doc1247.html
      • Gość: gut Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie IP: *.nyc.rr.com 23.03.03, 01:55
        ej papa a popierasz pedofilskich ksiezy ??? zostaw wojne w
        spokoju nie jest ona twoj ai nic nie poradzisz. zajmij sie
        zboczencami w sutannach !
        • old.european Re: Papież potępił wojnę w Iraku jako zagrożenie 23.03.03, 03:32
          Gość portalu: gut napisał(a):

          > ej papa a popierasz pedofilskich ksiezy ??? zostaw wojne w
          > spokoju nie jest ona twoj ai nic nie poradzisz. zajmij sie
          > zboczencami w sutannach !

          Komunisto, zajmij sie przymilaniem Amerykanom, skoro z Rosjanami
          sie skonczylo a nie trac czasu na czepianie sie Papieza.


          OE
          • Gość: Rzymianin Tu akurat zgadzam sie z old.european IP: 151.39.218.* 23.03.03, 09:58
            old.european napisał:
            > Komunisto, zajmij sie przymilaniem Amerykanom, skoro z Rosjanami
            > sie skonczylo a nie trac czasu na czepianie sie Papieza.

            - moze poza tym fragmentem "Komunisto, zajmij sie przymilaniem Amerykanom,
            skoro z Rosjanam sie skonczylo", bo nie wiemy czy ten idiota jest akurat
            komunista, ktorych nota bene tez nie kocham. Wystarczy ze jest idiota.


      • Gość: Megset A kiedy Papiez potepi swoich poprzednikow? IP: *.syd.ihug.com.au 23.03.03, 01:58
        1) To przeciez pod blogoslawienstwem, naciskiem i presja
        poprzednich papiezy odbyly sie wyprawy krzyzowe p-ko Arabom, co
        stalo sie poczatkiem wrogosci trwajacej do dzisiaj miedzy
        kultura arabska i zachodnia.
        2) Kedy papiez potepi trwajaca 30 lat wojne tyrana w bagdadzie p-
        ko swojemu narodowi?
        3) Dlaczego papiez milczy w sprawie pedofila Paetza odsunietego
        ze stanowiska za gwalcenie dzieci?
        Obrzydliwa podwojna moralnosc czlowieka, ktory uwaza sie za
        autorytet moralny dla swiata.
        • pl.adex ReSwieta Trojca 23.03.03, 02:50
          papiez nie ma czego potepiac ,gdyz jak wiadomo koalicja antyiracka to trzy
          kraje USA, Wielka Brytania i Australia i wychodzi z tego swieta Trojca USA jako
          najwieksze to Bog-Ojciec,Wlk Brytania -to syn a Australia to duch swiety i jest
          taka stara piesn ktora czesto spiewa sie w kosciolach anglosaskich.
          Holy,Holy,Holy
          Mercifull and Mighty
          God in three Person
          Blessed Trinity
          In the name of the Father and the Son and the Holy Ghost
          Amen
          • Gość: ryszardc Re: ReSwieta Trojca IP: *.dyn.optonline.net 23.03.03, 05:59
            pl.adex napisała:

            > papiez nie ma czego potepiac ,gdyz jak wiadomo koalicja antyiracka to trzy
            > kraje USA, Wielka Brytania i Australia i wychodzi z tego swieta Trojca USA
            jako
            >
            > najwieksze to Bog-Ojciec,Wlk Brytania -to syn a Australia to duch swiety i
            jest
            >
            > taka stara piesn ktora czesto spiewa sie w kosciolach anglosaskich.
            > Holy,Holy,Holy
            > Mercifull and Mighty
            > God in three Person
            > Blessed Trinity
            > In the name of the Father and the Son and the Holy Ghost
            > Amen

            Nie zapominajmy o "starszych braciach w wierze".
        • old.european Re: A kiedy Papiez potepi swoich poprzednikow? 23.03.03, 03:34
          Gość portalu: Megset napisał(a):

          > 1) To przeciez pod blogoslawienstwem, naciskiem i presja
          > poprzednich papiezy odbyly sie wyprawy krzyzowe p-ko Arabom,
          co
          > stalo sie poczatkiem wrogosci trwajacej do dzisiaj miedzy
          > kultura arabska i zachodnia.
          > 2) Kedy papiez potepi trwajaca 30 lat wojne tyrana w bagdadzie
          p-
          > ko swojemu narodowi?
          > 3) Dlaczego papiez milczy w sprawie pedofila Paetza
          odsunietego
          > ze stanowiska za gwalcenie dzieci?
          > Obrzydliwa podwojna moralnosc czlowieka, ktory uwaza sie za
          > autorytet moralny dla swiata.

          Tak, tak, za to sekretarz KC PZPR Miller wyszedl moralnie na
          prosta, poddal siebie i Polske Amerykanom a wy towarzysze za nim.
          Dla was wszytsko jest jasne i proste: silniejszy ma zawsze racje.

          OE

          • Gość: Megset Re: A kiedy Papiez potepi swoich poprzednikow? IP: *.syd.ihug.com.au 23.03.03, 12:49
            old.european napisał:

            > Gość portalu: Megset napisał(a):
            >
            > > 1) To przeciez pod blogoslawienstwem, naciskiem i presja
            > > poprzednich papiezy odbyly sie wyprawy krzyzowe p-ko Arabom,
            > co stalo sie poczatkiem wrogosci trwajacej do dzisiaj miedzy
            > > kultura arabska i zachodnia.
            > > 2) Kedy papiez potepi trwajaca 30 lat wojne tyrana w
            bagdadzie p-ko swojemu narodowi?
            > > 3) Dlaczego papiez milczy w sprawie pedofila Paetza
            > odsunietego ze stanowiska za gwalcenie dzieci?
            > > Obrzydliwa podwojna moralnosc czlowieka, ktory uwaza sie za
            > > autorytet moralny dla swiata.
            >
            > Tak, tak, za to sekretarz KC PZPR Miller wyszedl moralnie na
            > prosta, poddal siebie i Polske Amerykanom a wy towarzysze za
            nim. Dla was wszytsko jest jasne i proste: silniejszy ma zawsze
            racje.
            >
            > OE
            >
            Chyba sie starzejesz, bo nie odpowiedziales na zaden z
            przytoczonych przeze mnie punktow. Jezeli to, co pisze jest
            nieprawda, to udowodnij to. Coz, jak zabraknie argumentow, to
            pozostaja tylko wyzwiska.

    • Gość: Ziuta Apokalipsa...... IP: 80.111.36.* 23.03.03, 10:18
      Nie znam mowiac prawde calosci przemowienia, ale wyrazenie "Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
      brzmi bardzo apokaliptycznie !!!
      I ma swoja wage wieksza (przynajmniej moim zdaniem) niz slowo "potepiam" !!!

      Gość portalu: RZymianin napisał(a):

      > Czy nie nalezaloby uzyc nieco innego slowa niz "potepil"?
      >
      > Oczywiscie, wiem doskonale ze Papiez jest przeciwko
      > jakiejkolwiek wojnie i tej wojnie w szczegolnosci i w zaden
      > sposob nie chcialbym powiedzmy oslabiac wymowy jego sprzeciwu.
      > Wydaje mi sie jednak, ze scisle rzecz biorac jej nie potepil.
      > Nie slyszalem bowiem, zeby wystapil i powiedzial: "Ja jako
      > biskup Rzymu, nastepca swietego Piotra itd. itd. potepiam wojne
      > i wszystkich ja prowadzacych". To by bowiem oznaczalo
      > wykluczenie z Kosciola, wiekuiste potetpienie...
      >
      > Po prostu w tym konkretnym przypadku (chodzi mi o urzad
      > papieski) uzywanie tego akurat okreslenia jest niezreczne, bo
      > moze prowadzic do dwuznacznosci.
      • Gość: Rzymianin Re: Apokalipsa...... IP: 151.39.218.* 23.03.03, 12:17
        Gość portalu: Ziuta napisał(a):
        > Nie znam mowiac prawde calosci przemowienia, ale wyrazenie "Wojna w Iraku
        > zagraża losom ludzkości" brzmi bardzo apokaliptycznie !!!
        > I ma swoja wage wieksza (przynajmniej moim zdaniem) niz slowo "potepiam" !!!

        I ja sie z tym wlasnie zgadzam. Niektorym wydaje sie, ze termin "potepiam"
        bylby odpowiedniejszy, bo przywykli to tego, ze dawniej na masowkach potepialo
        sie roznych warcholow lub rewizjonistow. I to slowo wowczas mialo moze jakas
        wage. A tutaj po prostu jest nie na miejscu ze wzgledow, o ktorych pisalem
        wyzej. I tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja