Gość: basia
IP: *.dip.t-dialin.net
23.03.03, 17:14
ci irakijczycy stawiają opór naszym dzielnym żołnierzom, a ci się tak
męczą,już tyle godzin bez snu, bez prysznica i świeżej bielizny. Gdyby się
nie stawiali, to wojna by się szybko zakończyła, a dzieci irackie, zamiast
być rozrywane zabronionymi bombami kulkowymi, mogłyby pić colę, jeść
macdonaldy i rzuć gumę. Dlaczego???