Gość: jojo
IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl
24.03.03, 19:05
Panie Unger!! Juz kolejny raz Pańska opinia w 100% pokrywa się z
moimi pogladami..Zgadzam się że protesty antywojenne to jakas
histeria nakręcana przez obrazy wojny w mediach..Czeczenia nie
jest pokazywana-więc tak jakby właściwie jej nie było..Pacyfiści
są strasznie znmanipulowani, albo wybiórczo protestują..Jest
jakaś moda na anyamerykańskość. Zwłaszcza wśród Zahodnich
Europejczyków...Zapomnieli kto im zapewnił prosperity przez
wiele lat, Amerykanie szachowli ZSRR swoją obecnością w Europie..
Ehhh niedobrze się robi patrząc na Francuzów i ich
politykę...Zakamuflowane własne interesiki pod płaszczykiem
zwolenników pokoju...Dobrze pamietam że ta sama Francja nikim
się raczej nie przejmowała testując broń jądrową na Pacyfiku..
Ta gra jest ryzykowna, bo osłabiając Amerykę osłabiają
bezpieczeństwo Europy..