Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Amer...

IP: *.kjj.estpak.ee 24.03.03, 19:26
zobaczyles to wszystko przez okno mieszkania w waszyngtonie? :)
    • Gość: Gość Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.dsl.eclipse.net.uk 24.03.03, 19:36
      uwierz w to niedowiarku i moze wtedy zrozumiesz przeciwko komu
      jest ta wojna
    • Gość: JW-Windsor, Ontario Sterylna wojna IP: *.sympatico.ca 24.03.03, 20:13
      Obserwujac amerykanskie kanaly, oni sa naprawde zszokowani
      jakimkolwiek oporem, nie mowiac juz o ofiarach. Oceniam ich
      prog wytrzymalosci na 200-300 zabitych. Jest inny problem:
      politycy amerykanscy klamia, stad informacje o zabitych moga
      byc nie ujawniane dla dobra krucjaty.
      Trzymam kciuki za "Grom" i min. Szmajdzinskiego. Zastanawiam
      sie jaka jest ich obecna nazwa : najemnicy,
      Himmelsfahrtkommando, oddzialy zaciezne czy krzyzowcy. Co za
      wstyd tak dac sie wyrolowac przez Amerykanow, praktycznie za
      darmo. J.M.Aznar duzo gardlowal, ale zolnierzy nie wyslal. Mam
      nadzieje, ze kazdy z chlopakow otrzyma Virtuti Militari, a
      nasza ojczyzna wstapi do nowego ONZ, poniewaz podeptala
      konstytucje poprzedniego.
      • Gość: GR Re: Sterylna wojna IP: *.qc.sympatico.ca 24.03.03, 21:54
        Ale pieprzysz glupoty Windsor, ze az przykro.
        • Gość: JW-Windsor, Ontario Re: Sterylna wojna IP: *.sympatico.ca 24.03.03, 22:44
          Gość portalu: GR napisał(a):

          > Ale pieprzysz glupoty Windsor, ze az przykro.
          Mysle, ze ty patriota od klopsikow i Maryi Panny. Anyway, Good
          luck.
          • Gość: Jan K. Re: Sterylna wojna oczami komucha IP: *.asm.bellsouth.net 25.03.03, 00:27
            No cóż, we Francji 25% głosuje na komunistów, trockistów a 20% na faszystów Le
            Pena. Nie dziwi więc fakt, że w w Kanadzie mieszka jakiś świrus polskiego
            pochodzenia, który też nie lubi kapitalizmu i Ameryki. Takie typy może są
            bardzo głośne, ale na szczęście w Kanadzie i USA barzo nieliczne. Ocenia się,
            że politycznych świrusów w USA jest około 1%, to niech w Kanadzie będzie 2%.

            Przykro czytać takie głupoty, ale do dziś piszą na Internecie wielbiciele
            Hitlera, Stalina, Mao, Castro, czy też oprawców z Kambodży. Głupich nie sieją,
            samo wschodzą...

            Na pewno należy ich mieć na oku, aby chlapanie jęzorem nie przerodziło się w
            popieranie terroryzmu lub w terroryzm.

            Wyśledzić IP adres tego typa z Winsoru jest proste. FBI czy CRMP kontaktuje
            jego dostawcę Internetu i podaje czas, kiedy pisał te bzdury - i juz go mamy na
            oku! Nie trzeba nawet kontaktować GW.

            Jan K.


            Gość portalu: JW-Windsor, Ontario napisał(a):

            > Gość portalu: GR napisał(a):
            >
            > > Ale pieprzysz glupoty Windsor, ze az przykro.
            > Mysle, ze ty patriota od klopsikow i Maryi Panny. Anyway, Good
            > luck.
            • Gość: JW-Windsor, Ontari Re: Sterylna wojna oczami komucha IP: *.sympatico.ca 25.03.03, 00:49
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > No cóż, we Francji 25% głosuje na komunistów, trockistów a 20% na faszystów
              Le
              > Pena. Nie dziwi więc fakt, że w w Kanadzie mieszka jakiś świrus polskiego
              > pochodzenia, który też nie lubi kapitalizmu i Ameryki. Takie typy może są
              > bardzo głośne, ale na szczęście w Kanadzie i USA barzo nieliczne. Ocenia
              się,
              > że politycznych świrusów w USA jest około 1%, to niech w Kanadzie będzie 2%.
              >
              > Przykro czytać takie głupoty, ale do dziś piszą na Internecie wielbiciele
              > Hitlera, Stalina, Mao, Castro, czy też oprawców z Kambodży. Głupich nie
              sieją,
              >
              > samo wschodzą...
              >
              > Na pewno należy ich mieć na oku, aby chlapanie jęzorem nie przerodziło się w
              > popieranie terroryzmu lub w terroryzm.
              >
              > Wyśledzić IP adres tego typa z Winsoru jest proste. FBI czy CRMP kontaktuje
              > jego dostawcę Internetu i podaje czas, kiedy pisał te bzdury - i juz go mamy
              na
              >
              > oku! Nie trzeba nawet kontaktować GW.
              >
              > Jan K.
              Czy wiesz co tow. Stalin robil w tym przypadku?Dzwonil do tow. Berii.Czy K.
              jest aluzja do czegos? Bye, palancie.
              >
              >
              > Gość portalu: JW-Windsor, Ontario napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: GR napisał(a):
              > >
              > > > Ale pieprzysz glupoty Windsor, ze az przykro.
              > > Mysle, ze ty patriota od klopsikow i Maryi Panny. Anyway, Good
              > > luck.
            • Gość: JW-Windsor, Ontari Re: Sterylna wojna oczami komucha IP: *.sympatico.ca 25.03.03, 01:11
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > No cóż, we Francji 25% głosuje na komunistów, trockistów a 20% na faszystów
              Le
              > Pena. Nie dziwi więc fakt, że w w Kanadzie mieszka jakiś świrus polskiego
              > pochodzenia, który też nie lubi kapitalizmu i Ameryki. Takie typy może są
              > bardzo głośne, ale na szczęście w Kanadzie i USA barzo nieliczne. Ocenia
              się,
              > że politycznych świrusów w USA jest około 1%, to niech w Kanadzie będzie 2%.
              >
              > Przykro czytać takie głupoty, ale do dziś piszą na Internecie wielbiciele
              > Hitlera, Stalina, Mao, Castro, czy też oprawców z Kambodży. Głupich nie
              sieją,
              >
              > samo wschodzą...
              >
              > Na pewno należy ich mieć na oku, aby chlapanie jęzorem nie przerodziło się w
              > popieranie terroryzmu lub w terroryzm.
              >
              > Wyśledzić IP adres tego typa z Winsoru jest proste. FBI czy CRMP kontaktuje
              > jego dostawcę Internetu i podaje czas, kiedy pisał te bzdury - i juz go mamy
              na
              >
              > oku! Nie trzeba nawet kontaktować GW.
              >
              > Jan K.
              Czy ty przypadkiem nie jestes tym z ostatnich zaciagow komunistyczno-
              mlodziezowych, ktorym w 1989 zabrano swiat i racje bytu? Stad twoj stress, bo
              nie przerzuciles sie szybko na kolko rozancowe. Jestes niekonsekwentny, albo
              niedouczony zdziebko. Decyzje o wojnie z Irakiem podjeli w Polsce ludzie,
              ktorzy jak pamietam byli u boku gen.Jaruzelskiego do konca. A z drugiej
              strony, czerpiesz szeroka garscia z tradycji Pawlika Morozowa (jezeli nie
              wiesz, to ten co zadenuncjowal swoich rodzicow)pelna garscia. Czy rzeczywiscie
              K. jest zbiegiem okolicznosci, w tym przypadku. To moze znaczyc, przynajmniej,
              wiele terminow......
              >
              >
              > Gość portalu: JW-Windsor, Ontario napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: GR napisał(a):
              > >
              > > > Ale pieprzysz glupoty Windsor, ze az przykro.
              > > Mysle, ze ty patriota od klopsikow i Maryi Panny. Anyway, Good
              > > luck.
            • Gość: Mario Re: Sterylna wojna oczami komucha IP: *.215.112.152.Dial1.Chicago1.Level3.net 25.03.03, 03:41
              Kto to chce uzywac komunistycznych metod. Pewnie, niedlugo bediesz rasisto
              sledzil wszystkich ktorzy maja inna opinie niz ty. Jeszcze raz pisze tym
              wszyskim ktorzy uwazaja ze Polska cos z tego bedzie miala, mylicie sie.
              Ameryka robi tylko to na czym moze zyskac sama a taki rzad co lize jej dupe to
              tylko dostanie ochlapy.
            • Gość: do JanaK Re: Sterylna wojna oczami komucha IP: *.cable.mindspring.com 25.03.03, 04:09
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > No cóż, we Francji 25% głosuje na komunistów, trockistów a
              20% na faszystów Le
              > Pena. Nie dziwi więc fakt, że w w Kanadzie mieszka jakiś
              świrus polskiego
              > pochodzenia, który też nie lubi kapitalizmu i Ameryki. Takie
              typy może są
              > bardzo głośne, ale na szczęście w Kanadzie i USA barzo
              nieliczne. Ocenia się,
              > że politycznych świrusów w USA jest około 1%, to niech w
              Kanadzie będzie 2%.
              >
              > Przykro czytać takie głupoty, ale do dziś piszą na Internecie
              wielbiciele
              > Hitlera, Stalina, Mao, Castro, czy też oprawców z Kambodży.
              Głupich nie sieją,
              >
              > samo wschodzą...
              >
              > Na pewno należy ich mieć na oku, aby chlapanie jęzorem nie
              przerodziło się w
              > popieranie terroryzmu lub w terroryzm.
              >
              > Wyśledzić IP adres tego typa z Winsoru jest proste. FBI czy
              CRMP kontaktuje
              > jego dostawcę Internetu i podaje czas, kiedy pisał te bzdury -
              i juz go mamy na
              >
              > oku! Nie trzeba nawet kontaktować GW.
              >
              > Jan K.

              Bardzo to zenujace ze jezeli ktos ma inna opinie od twojej to
              chcesz go tam komus zakapowac. Mysle ze taki tegi mozg jak twoj
              stac na bardziej szlachetne dzialanie. Tym bardziej ze los
              kapusi tez nie zawsze mial Happy end.
              >
              >
              > Gość portalu: JW-Windsor, Ontario napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: GR napisał(a):
              > >
              > > > Ale pieprzysz glupoty Windsor, ze az przykro.
              > > Mysle, ze ty patriota od klopsikow i Maryi Panny. Anyway,
              Good
              > > luck.
      • Gość: MM Re: Sterylna wojna IP: 206.28.214.* 24.03.03, 22:47
        Gość portalu: JW-Windsor, Ontario napisał(a):


        > Trzymam kciuki za "Grom" i min. Szmajdzinskiego. Zastanawiam
        > sie jaka jest ich obecna nazwa : najemnicy,
        > Himmelsfahrtkommando, oddzialy zaciezne czy krzyzowcy.

        Sondereinsatzkommando. I na to nam przyszlo...
        • Gość: Grinch Re: Sterylna wojna? IP: 129.81.192.* 24.03.03, 23:58
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Gość portalu: JW-Windsor, Ontario napisał(a):
          >
          >
          > > Trzymam kciuki za "Grom" i min. Szmajdzinskiego. Zastanawiam
          > > sie jaka jest ich obecna nazwa : najemnicy,
          > > Himmelsfahrtkommando, oddzialy zaciezne czy krzyzowcy.
          >
          > Sondereinsatzkommando. I na to nam przyszlo...

          ===============================================================
          W dzisiejszych informacjach agencji "Reuters" (World - Reuters,
          24 marca, Douglas Busvine) podano, m.in. ze:

          "Poland admitted on Monday that its elite GROM commando unit
          has taken part in the U.S. led attack on Iraq, after the
          soldiers posed for a Reuters news photographer. The Defense
          Ministry HAS DENIED that GROM (Thunder) special forces were
          involved in combat, but on Monday it confirmed their
          participation after dailies splashed photographs of
          the soldiers in the Iraqi port of Umm Qasr, where
          U.S. led troops are battling pockets of Iraqi resistance."

          i dalej:
          "Poland, a NATO member whose government has supported
          the tough U.S. line against Baghdad, sent 200 troops
          to the Gulf in what they originally said was a SUPPORTING,
          NON-COMBAT role."

          i jeszcze dalej:
          "Szmajdzinski denied the government had failed to tell
          the nation that Polish troops would take part in COMBAT.
          "We sent our contigent to take part in military operations,
          NOT TO BE OBSERVERS - that was obvious", he said
          "NOBODY MISLED ANYONE".

          No wlasnie - czy rzeczywiscie - nikt nikogo nie probowal
          oszukac???

          Moze pozostaje jeszcze raz dokladniej spojrzec na rece
          panow Szmajdzinskiego, Millera, itd.
          • Gość: MM Re: Sterylna wojna? IP: 206.28.214.* 25.03.03, 00:07
            Gość portalu: Grinch napisał(a):

            > W dzisiejszych informacjach agencji "Reuters" (World - Reuters,
            > 24 marca, Douglas Busvine) podano, m.in. ze:
            >
            > "Poland admitted on Monday that its elite GROM commando unit
            > has taken part in the U.S. led attack on Iraq, after the
            > soldiers posed for a Reuters news photographer. The Defense
            > Ministry HAS DENIED that GROM (Thunder) special forces were
            > involved in combat, but on Monday it confirmed their
            > participation after dailies splashed photographs of
            > the soldiers in the Iraqi port of Umm Qasr, where
            > U.S. led troops are battling pockets of Iraqi resistance."
            >
            > i dalej:
            > "Poland, a NATO member whose government has supported
            > the tough U.S. line against Baghdad, sent 200 troops
            > to the Gulf in what they originally said was a SUPPORTING,
            > NON-COMBAT role."
            >
            > i jeszcze dalej:
            > "Szmajdzinski denied the government had failed to tell
            > the nation that Polish troops would take part in COMBAT.
            > "We sent our contigent to take part in military operations,
            > NOT TO BE OBSERVERS - that was obvious", he said
            > "NOBODY MISLED ANYONE".
            >
            > No wlasnie - czy rzeczywiscie - nikt nikogo nie probowal
            > oszukac???
            >
            > Moze pozostaje jeszcze raz dokladniej spojrzec na rece
            > panow Szmajdzinskiego, Millera, itd.

            No wlasnie. Oni chyba zbyt dlugo przebywali w towarzystwie Busha i uwazaja, ze
            wszyscy sa tak glupi. Kto wysyla najlepszy w kraju oddzial sil specjalnych
            do "SUPPORTING, NON-COMBAT role"? Okret logistyczny moze, ale komandosi? Z kogo
            chca zrobic frajerow?

            Ci panowie powinni sie pozegnac z fotelami, czym predzej tym lepiej. Powinni
            sie cieszyc, ze nie beda posadzeni o zdrade stanu, a przynajmniej o dzialania
            sprzeczne z Konstytucja RP.
    • Gość: ff Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.p4.col.ru 24.03.03, 20:42
      Coz za wspanialy i odkrywczy tytul!
      • Gość: Zuni Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 20:50
        Gość portalu: ff napisał(a):

        > Coz za wspanialy i odkrywczy tytul!
        A ty nie wiesz , ze Rumsfeld juz szykuje oskarzenie wobec armii irackiej , w
        ktorym powolujac sie na Konwencje Genewska zazada od Irakijczykow zaprzestania
        bezprawnego strzelania do zolnierzy amerykanskich , oraz wszelkich prob obrony
        jako , ze sa to akty terroryzmu pokrewne wydarzeniom z 11 wrzesnia?
        Zuni.
        PS.Chuj wojnie!!!
        • Gość: zen Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 24.03.03, 22:42
          Irakijczykom udaje sie to tylko dlatego, że z kolei Amerykanie
          chcą im zadać jak najmniejsze straty, żeby osadzić potem
          przychylny sobie rząd, który miałby jaki-takie poparcie w
          społeczeństwie irackim. Uważam ,że to głupie. Arabowie i tak ich
          bedą nienawidzić, więc amerykanie lepiej by zrobili równając
          wszystko z ziemią, jak zrobili to z Niemcami i Japinią w II WS.
          To, jak widać, przynosi lepszy skutek
    • Gość: wylom Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 23:57
      "Irakijczycy stosują też taktykę walki partyzanckiej oraz metody
      typowe bardziej dla terrorystów niż armii broniącej kraju przed
      zewnętrzną inwazją."
      Ciekawi mnie, jakie sa typowe metody walki armii broniacej kraju
      przed napascia. Czy sa jakies ogolnoswiatowe poradniki i
      wytyczne na ten temat? Wedlug mnie, kazdy broni sie tak, jak
      potrafi.
      • Gość: MM Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: 206.28.214.* 25.03.03, 00:02
        Gość portalu: wylom napisał(a):

        > "Irakijczycy stosują też taktykę walki partyzanckiej oraz metody
        > typowe bardziej dla terrorystów niż armii broniącej kraju przed
        > zewnętrzną inwazją."
        > Ciekawi mnie, jakie sa typowe metody walki armii broniacej kraju
        > przed napascia. Czy sa jakies ogolnoswiatowe poradniki i
        > wytyczne na ten temat? Wedlug mnie, kazdy broni sie tak, jak
        > potrafi.

        No wlasnie, panie Weglarczyk, pan najwyrazniej tez zaczyna uzywac
        przymiotnika 'terrorystyczny' jako panaceum na wszystko. Walka partyzancka jest
        bodaj jedynym logicznym wyjsciem w obliczu takiego praciwnika, niemniej jednak
        jest ona daleka od terroryzmu. Czyzby uwazal pan, ze partyzanci w Polsce, Rosji
        lub Francji byli terrorystami? Z punktu widzenia Gestapo na pewno tak, ale z
        naszego?
      • Gość: Grinch Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: 129.81.192.* 25.03.03, 00:03
        Gość portalu: wylom napisał(a):

        > "Irakijczycy stosują też taktykę walki partyzanckiej oraz
        metody
        > typowe bardziej dla terrorystów niż armii broniącej kraju
        przed
        > zewnętrzną inwazją."
        > Ciekawi mnie, jakie sa typowe metody walki armii broniacej
        kraju
        > przed napascia. Czy sa jakies ogolnoswiatowe poradniki i
        > wytyczne na ten temat? Wedlug mnie, kazdy broni sie tak, jak
        > potrafi.
        ===============================================================
        I jak moze...

        W koncu to Irakijczycy bronia sie na SWOJEJ WLASNEJ ZIEMI,
        a Amerykanie to butny i zadufany w sobie agresor...
        • Gość: # Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.tele2.pl 25.03.03, 00:33
          Iraqische banditen ? ;PPPPP
    • Gość: Geronimo Re: Irakijczycy chcą zadać jak najwięcej strat Am IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 01:05
      Weglarczyk wlazi w dupe jankesom bez wazeliny, pewnie mu tam cieplo.
      To co pisza amerykanie trzeba przefiltorwac i to bardzo dokladnie, gdyz niemal
      wszystko to klamstwa w stylu zdobycia Kasr w piatek - teraz pewnie walcza tam
      trole z hobbitami ;)
      Taktyka jest wybrana z wuzglednieniem mozliwosci wlasnych i przeciwnika - tylko
      idiota sadzilby, ze Irakijczycy wyjda na pustynie, ustawia sie w szeregu i beda
      czekac jak ich jankesi wyrzna. Wojna podjazdowa to nalepszy sposob na jankesow -
      Vietcong dowiodl, ze nawet ustepujac pod wzgledem technicznym, logistycznym,
      sily ognia i wyszkolenia mozna w ten sposob pokonac teoretycznie silniejszego
      wroga. Jesli jankesi sadzili, ze w Iraku czeka ich Grenada to sie mendy gleboko
      mylili. Zycze Irakijczykom by zadali agresorom takie straty by zadne klamstwa
      amerykanskie nie byly w stanie tego ukryc. gdyby Al Jazira nie pokazala tych
      trupow i jencow jankesi w zywe oczy klamaliby, ze nie maja zadnych strat.
      A co sie tyczy rzekomyc cywilow walczacych z jankesami to wyglada to na
      pretekst do usprawiedliwiania mordowania cywilnej ludnosci - teraz beda mogli
      powiedziec, ze ci cywile strzelali do nic i nie mieli wyjscia. Mozemy sie teraz
      spodziewac coraz wiecej informacji o wzroscie ofiar wsrod ludnosci cywilnej. To
      faryzejska propaganda, ze jankesom zalezy na losie cywilow - nigdy im nie
      zalezalo. Jesli maja poswiecic jednego swego zoldaka czy 100 cywilow zawsze
      wybiora to drugie wyjscie. A nasi cywile tez walczyli w 1939 w Grodnie, na
      Slasku i w Bydgoszczy i najezdzcy ze wschodu i zachodu tak samo jak jankesi
      obecnie usprawieliwiali mordy na nich.
      Irak broni sie!!
      Good yankee-dead yankee.
      Geronimo
      • Gość: obcy Do walecznego Gieronimo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.03.03, 05:28
        Konflikty maja to do siebie, ze w miare trwania polaryzuja postawy.
        Stracz przed zaangazowaniem sie w cokolwiek jest wlasciwy damom
        i smierdzacym leniom, mozna by jeszcze dodac zbrodniarzy, ci sie
        strasznie boja, zeby sie nikt nie domyslil, jaka frajde maja
        z patrzenia na ludzkie cierpienie, dla nich polpot, kim,
        stalin czy sadam mogli by trwac wiecznie.
        A Ty Gieronimo.
        Wez sie za szkolenie wojskowe, bo jak sie juz te postawy spolaryzuje
        to ja i moi koledzy bedziemy na takich jak ty polowac i lepiej znacznie
        dla ciebie, zebys ty mnie zaskoczyl, bo przeciesz nie odmowie sobie
        celnego strzalu i usmiechu na ustach jak bedziesz padal nieboraku.

        Gość portalu: Geronimo napisał(a):
        > Weglarczyk wlazi w dupe jankesom bez wazeliny, pewnie mu tam cieplo.
        > To co pisza amerykanie trzeba przefiltorwac i to bardzo dokladnie, gdyz
        niemal
        > wszystko to klamstwa w stylu zdobycia Kasr w piatek - teraz pewnie walcza tam
        > trole z hobbitami ;)
        > Taktyka jest wybrana z wuzglednieniem mozliwosci wlasnych i przeciwnika -
        tylko
        >
        > idiota sadzilby, ze Irakijczycy wyjda na pustynie, ustawia sie w szeregu i
        beda
        >
        > czekac jak ich jankesi wyrzna. Wojna podjazdowa to nalepszy sposob na
        jankesow
        > -
        > Vietcong dowiodl, ze nawet ustepujac pod wzgledem technicznym, logistycznym,
        > sily ognia i wyszkolenia mozna w ten sposob pokonac teoretycznie silniejszego
        > wroga. Jesli jankesi sadzili, ze w Iraku czeka ich Grenada to sie mendy
        gleboko
        >
        > mylili. Zycze Irakijczykom by zadali agresorom takie straty by zadne klamstwa
        > amerykanskie nie byly w stanie tego ukryc. gdyby Al Jazira nie pokazala tych
        > trupow i jencow jankesi w zywe oczy klamaliby, ze nie maja zadnych strat.
        > A co sie tyczy rzekomyc cywilow walczacych z jankesami to wyglada to na
        > pretekst do usprawiedliwiania mordowania cywilnej ludnosci - teraz beda mogli
        > powiedziec, ze ci cywile strzelali do nic i nie mieli wyjscia. Mozemy sie
        teraz
        >
        > spodziewac coraz wiecej informacji o wzroscie ofiar wsrod ludnosci cywilnej.
        To
        >
        > faryzejska propaganda, ze jankesom zalezy na losie cywilow - nigdy im nie
        > zalezalo. Jesli maja poswiecic jednego swego zoldaka czy 100 cywilow zawsze
        > wybiora to drugie wyjscie. A nasi cywile tez walczyli w 1939 w Grodnie, na
        > Slasku i w Bydgoszczy i najezdzcy ze wschodu i zachodu tak samo jak jankesi
        > obecnie usprawieliwiali mordy na nich.
        > Irak broni sie!!
        > Good yankee-dead yankee.
        > Geronimo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja