Austria : msza islamsko-chrzescijanska w kosciele!

IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.11.01, 13:26
Dla ludzi z terrorystycznym nastawieniem-cos nie do pomyslenia.
Ale jednak.
W naszym meczecie robimy co rok 1 dzien "otwarty", tzn. zapraszamy wszystkich
znajomych i wspolmieszkancow -nie zaleznie od religii do naszego meczetu
goscimy ich wlasnorecznie przygotowanymi potrawami i wspolnie modlimy sie.
Co rok przychodzilo wiecej ludzi i w tym ksieza z pobliskich parafii.
Wygladali na zachwyconych i niektorzy przychodzili pozniej w odwiedziny do nas.
W piatek pokazali nam prawdziwosc swej przyjazni-zaprosili muzulmanow do siebie.

W kosciele Rzymsko -Katolickim St. Laurentius -2601-Sollenau
odbyla sie msza sw. Islamsko-Chrzescijanska.

1) Powitanie przez ksiedza Corneliusa
2) Powitanie przez Hodzia Ömera el Ravi
3) Chor Chrzescijanski
4) Czytanie Kuranu i tlumaczenie na niemiecki
5) "Psalmy" Islamskie
6) Czytanie Biblii
7) Wspolne piesni i modlitwy o POKOJ
Bufet.

Chrzescijanscy uczestnicy przy zimnym bufecie przekazali nam wrazenia z tego
spotkania.Wielu z nich mowilo:
"wrocilem z pracy, bylem zmeczony pomyslalem ze wpadne chociaz na chwile ale
wrazenie bylo tak niesamowite ze usiadlem jak zaczarowany."

Najwieksze wrazenie zrobil na nich okrzyk islamski:
Allahu Ekber!
Mowili ze serca ich zadrzaly.

Jest jeszcze takie pozdrowienie dla proroka Muhammeda (s.a.v.) spiewane w
formie "psalmu":
"Allahümme sali ala seyyidina Muhammedinin nebiyyil ümmiyi..."
Chrzescijanom bardzo sie to podobalo, mowili potem-
" w sercu cos mi sie zrobilo, tak jakby zaczelo sie wyrywac"

To nie jest propaganda- rzeczywistosc, nawet gdy komus nie pasuje.

Pozdrawiam
Aynur
Aynur@aon.at
    • Gość: ALLAH Szwecja: msza islamsko-chrzescijanska w Synagodze! IP: *.cm-upc.chello.se 10.11.01, 14:22
      ProfesSOr FröJD
    • Gość: Indris W kwestii nazewnictwa IP: *.ibspan.waw.pl 10.11.01, 14:41
      Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejmie
      proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znaczenie
      (można zajrzeć do encyklopedii).
      • Gość: Aynur Re: W kwestii nazewnictwa IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.11.01, 17:20
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejmie
        > proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znaczenie
        > (można zajrzeć do encyklopedii).

        Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy nie
        wazniejszy jest fakt?
        Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?
        • Gość: DrFröJD ................. ORGIA RELIGIJNA ?............. IP: *.cm-upc.chello.se 10.11.01, 17:40
          O R G A Z M RELIGIJNY
          JewishWoMANlib
          • Gość: Aynur Re: ................. ORGIA RELIGIJNA ?............. IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.11.01, 18:00
            Gość portalu: DrFröJD napisał(a):

            > O R G A Z M RELIGIJNY
            > JewishWoMANlib

            Ty sie nigdy nie meczysz?
            Ozen sie to ci przejdzie .
          • Gość: LESBIANS DO AYNor & INdriS IP: *.cm-upc.chello.se 10.11.01, 19:11
            YhVe & AllAH We Are WOman!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Indris W kwestii nazewnictwa do - Aynur IP: *.ibspan.waw.pl 10.11.01, 18:50
          Można to nazwać spotkaniem, czy wspólną modlitwą. Powtarzam, nie mam nic
          przeciwko temu a nawet bardzo mi sie to podoba. Ale termin 'msza' ma dla
          katolików specjalne znaczenie i nie należy tej nazwy używać do każdej modlitwy.
          Jeżeli masz jakichś znajomych katolików (a w Austrii chyba masz) to Ci to
          wyjaśnią. Pozdr.
        • Gość: Wlodek Re: W kwestii nazewnictwa........................ IP: 10.131.129.* 10.11.01, 20:34
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > Gość portalu: Indris napisał(a):
          >
          > > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejm
          > ie
          > > proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znaczenie
          >
          > > (można zajrzeć do encyklopedii).
          >
          > Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy nie
          > wazniejszy jest fakt?
          > Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?

          *****************************

          Ja my�lę, że to o czym ci się wydaje, że wiesz i piszesz, to nie sš szczegóły tylko sprawa zasadnicza...

          np.

          Jednš z głównych czę�ci mszy, jest wyznanie wiary: m. in. 'w Boga' ... itp. oraz 'w Jezusa Chrystusa, syna Bożego jednorodzonego' i potem jeszcze.... 'wierzę w �więty ko�ciół powszechny' (katolicki = powszechny) itp. itd. - jest też o Marii Dziewicy....

          Dalej:

          Podczas maszy zachodzi tzw. Konsekracja czyli czę�ć mszy sw. (podniesienie), w której odbywa się poswięcenie chleba i wina, przeistoczenie ich w ciało i krew Jezusa, czyli Sakrament.

          Jest też spowied� powszechna.



          W każdym razie na pewno nie można mówic o: "chrze�cijańsko - islamskiej mszy, bo co� takiego jest ex definitione niemożliwe, jako, że w islamie nie istnieje co� takiego jak msza, za� w chrze�cijaństwie w liturgii i mszy zawiera się sporo elementów, które nie sš do przyjęcia przez muzułmanina (o ile uważa się za prawowiernego).
          Takie towarzyskie spotkania nazywa się potocznie i zgodnie z zasadami politycznej poprawno�ci: nabożeństwami, ale w rzeczywisto�ci sš to po prostu spotkania towarzyskie, i to nawet nie ekumeniczne, gdyż prawdziwa ekumena prowadzi do zjednoczenia chrze�cijaństwa, a nie do zjednoczenia z innymi religiami.

          Spotkania takie sš oczywi�cie potrzebne, dzięki nim ludzie mogš się poznac i zrozumiec, że pod warstwš kultury, tradycji i religii, sš po prostu lud�mi.


          PS. Zastanawiam się, czy takie spotkania odbywajš się w krajach islamskich, czyli tam gdzie sš najbardziej potrzebne???????????????


          PS2. Co do drżenia w sercu, to jest to po prostu naturalna rekcja na co� egzotycznego lub niecodziennego, ładnego, poruszajšcego itp. Allah akbar nie ma tu nic do rzeczy.

          Kiedy byli�my ze znajomymi na Saharze i o �wicie słychac było z oazy 5 kilometrów dalej wołanie muezzina, to też było niesamowite.

          Podobne drżenie (serce się wyrywa itp. itd. etc.) odczuwałem słuchajšc bardza spiewajšcego o hinduskich bogach i bohaterach podczas pobytu w Wietnamie (podobno spiewał w jakim� języku starowietnamskim czy czym� takim)

          Podobne ciepełko rozchodzi się po ciele podczas oglšdania tańca brzucha :-) , albo np. słuchania oratorium Mesjasz J. F. Haendla; Mszy wg �w. Jana J. S. Bacha; �redniowiecznych �piewów gregoriańskich w gotyckim klasztorze; IX Symfonii Beethovena itp. itd.

          • Gość: Muslim Re: W kwestii nazewnictwa........................ IP: *.*.*.* 11.11.01, 00:23
            Gość portalu: Wlodek napisał(a):

            > Gość portalu: Aynur napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Indris napisał(a):
            > >
            > > > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale up
            > rzejm
            > > ie
            > > > proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znac
            > zenie
            > >
            > > > (można zajrzeć do encyklopedii).
            > >
            > > Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy
            > nie
            > > wazniejszy jest fakt?
            > > Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?
            >
            > *****************************
            >
            > Ja my�lę, że to o czym ci się wydaje, że wiesz i piszesz, to nie sš szczegóły t
            > ylko sprawa zasadnicza...
            >
            > np.
            >
            > Jednš z głównych czę�ci mszy, jest wyznanie wiary: m. in. 'w Boga' ... itp. ora
            > z 'w Jezusa Chrystusa, syna Bożego jednorodzonego' i potem jeszcze.... 'wierzę
            > w �więty ko�ciół powszechny' (katolicki = powszechny) itp. itd. - jest też o Ma
            > rii Dziewicy....
            >
            > Dalej:
            >
            > Podczas maszy zachodzi tzw. Konsekracja czyli czę�ć mszy sw. (podniesienie), w 
            > której odbywa się poswięcenie chleba i wina, przeistoczenie ich w ciało i krew
            > Jezusa, czyli Sakrament.
            >
            > Jest też spowied� powszechna.
            >
            >
            >
            > W każdym razie na pewno nie można mówic o: "chrze�cijańsko - islamskiej mszy, b
            > o co� takiego jest ex definitione niemożliwe, jako, że w islamie nie istnieje c
            > o� takiego jak msza, za� w chrze�cijaństwie w liturgii i mszy zawiera się spor
            > o elementów, które nie sš do przyjęcia przez muzułmanina (o ile uważa się za pr
            > awowiernego).
            > Takie towarzyskie spotkania nazywa się potocznie i zgodnie z zasadami polityczn
            > ej poprawno�ci: nabożeństwami, ale w rzeczywisto�ci sš to po prostu spotkania t
            > owarzyskie, i to nawet nie ekumeniczne, gdyż prawdziwa ekumena prowadzi do zjed
            > noczenia chrze�cijaństwa, a nie do zjednoczenia z innymi religiami.
            >
            > Spotkania takie sš oczywi�cie potrzebne, dzięki nim ludzie mogš się poznac i zr
            > ozumiec, że pod warstwš kultury, tradycji i religii, sš po prostu lud�mi.
            >
            >
            > PS. Zastanawiam się, czy takie spotkania odbywajš się w krajach islamskich, czy
            > li tam gdzie sš najbardziej potrzebne???????????????
            >
            wlodek zapytaj sie twoj znajomy z maroka
            o ile on cos normalnego wie
            co mialo miejsce w najwiekszym koscielie w Rabat ( stolica maroko ) po 11 wrzesnia
            jesli nie jest w stanie to ja ci opowiem

            >
            > PS2. Co do drżenia w sercu, to jest to po prostu naturalna rekcja na co� egzoty
            > cznego lub niecodziennego, ładnego, poruszajšcego itp. Allah akbar nie ma tu ni
            > c do rzeczy.
            >
            > Kiedy byli�my ze znajomymi na Saharze i o �wicie słychac było z oazy 5 kilometr
            > ów dalej wołanie muezzina, to też było niesamowite.
            >
            > Podobne drżenie (serce się wyrywa itp. itd. etc.) odczuwałem słuchajšc bardza s
            > piewajšcego o hinduskich bogach i bohaterach podczas pobytu w Wietnamie (podobn
            > o spiewał w jakim� języku starowietnamskim czy czym� takim)
            >
            > Podobne ciepełko rozchodzi się po ciele podczas oglšdania tańca brzucha :-) , a
            > lbo np. słuchania oratorium Mesjasz J. F. Haendla; Mszy wg �w. Jana J. S. Bacha
            > ; �redniowiecznych �piewów gregoriańskich w gotyckim klasztorze; IX Symfonii Be
            > ethovena itp. itd.
            >

        • Gość: Wlodek Re: W kwestii nazewnictwa........................ IP: 10.131.129.* 10.11.01, 20:34
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > Gość portalu: Indris napisał(a):
          >
          > > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejm
          > ie
          > > proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znaczenie
          >
          > > (można zajrzeć do encyklopedii).
          >
          > Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy nie
          > wazniejszy jest fakt?
          > Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?

          *****************************

          Ja my�lę, że to o czym ci się wydaje, że wiesz i piszesz, to nie sš szczegóły tylko sprawa zasadnicza...

          np.

          Jednš z głównych czę�ci mszy, jest wyznanie wiary: m. in. 'w Boga' ... itp. oraz 'w Jezusa Chrystusa, syna Bożego jednorodzonego' i potem jeszcze.... 'wierzę w �więty ko�ciół powszechny' (katolicki = powszechny) itp. itd. - jest też o Marii Dziewicy....

          Dalej:

          Podczas maszy zachodzi tzw. Konsekracja czyli czę�ć mszy sw. (podniesienie), w której odbywa się poswięcenie chleba i wina, przeistoczenie ich w ciało i krew Jezusa, czyli Sakrament.

          Jest też spowied� powszechna.



          W każdym razie na pewno nie można mówic o: "chrze�cijańsko - islamskiej mszy, bo co� takiego jest ex definitione niemożliwe, jako, że w islamie nie istnieje co� takiego jak msza, za� w chrze�cijaństwie w liturgii i mszy zawiera się sporo elementów, które nie sš do przyjęcia przez muzułmanina (o ile uważa się za prawowiernego).
          Takie towarzyskie spotkania nazywa się potocznie i zgodnie z zasadami politycznej poprawno�ci: nabożeństwami, ale w rzeczywisto�ci sš to po prostu spotkania towarzyskie, i to nawet nie ekumeniczne, gdyż prawdziwa ekumena prowadzi do zjednoczenia chrze�cijaństwa, a nie do zjednoczenia z innymi religiami.

          Spotkania takie sš oczywi�cie potrzebne, dzięki nim ludzie mogš się poznac i zrozumiec, że pod warstwš kultury, tradycji i religii, sš po prostu lud�mi.


          PS. Zastanawiam się, czy takie spotkania odbywajš się w krajach islamskich, czyli tam gdzie sš najbardziej potrzebne???????????????


          PS2. Co do drżenia w sercu, to jest to po prostu naturalna rekcja na co� egzotycznego lub niecodziennego, ładnego, poruszajšcego itp. Allah akbar nie ma tu nic do rzeczy.

          Kiedy byli�my ze znajomymi na Saharze i o �wicie słychac było z oazy 5 kilometrów dalej wołanie muezzina, to też było niesamowite.

          Podobne drżenie (serce się wyrywa itp. itd. etc.) odczuwałem słuchajšc bardza spiewajšcego o hinduskich bogach i bohaterach podczas pobytu w Wietnamie (podobno spiewał w jakim� języku starowietnamskim czy czym� takim)

          Podobne ciepełko rozchodzi się po ciele podczas oglšdania tańca brzucha :-) , albo np. słuchania oratorium Mesjasz J. F. Haendla; Mszy wg �w. Jana J. S. Bacha; �redniowiecznych �piewów gregoriańskich w gotyckim klasztorze; IX Symfonii Beethovena itp. itd.

        • Gość: Wlodek Re: W kwestii nazewnictwa........................ IP: 10.131.129.* 10.11.01, 20:35
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > Gość portalu: Indris napisał(a):
          >
          > > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejm
          > ie
          > > proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znaczenie
          >
          > > (można zajrzeć do encyklopedii).
          >
          > Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy nie
          > wazniejszy jest fakt?
          > Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?

          *****************************

          Ja my�lę, że to o czym ci się wydaje, że wiesz i piszesz, to nie sš szczegóły tylko sprawa zasadnicza...

          np.

          Jednš z głównych czę�ci mszy, jest wyznanie wiary: m. in. 'w Boga' ... itp. oraz 'w Jezusa Chrystusa, syna Bożego jednorodzonego' i potem jeszcze.... 'wierzę w �więty ko�ciół powszechny' (katolicki = powszechny) itp. itd. - jest też o Marii Dziewicy....

          Dalej:

          Podczas maszy zachodzi tzw. Konsekracja czyli czę�ć mszy sw. (podniesienie), w której odbywa się poswięcenie chleba i wina, przeistoczenie ich w ciało i krew Jezusa, czyli Sakrament.

          Jest też spowied� powszechna.



          W każdym razie na pewno nie można mówic o: "chrze�cijańsko - islamskiej mszy, bo co� takiego jest ex definitione niemożliwe, jako, że w islamie nie istnieje co� takiego jak msza, za� w chrze�cijaństwie w liturgii i mszy zawiera się sporo elementów, które nie sš do przyjęcia przez muzułmanina (o ile uważa się za prawowiernego).
          Takie towarzyskie spotkania nazywa się potocznie i zgodnie z zasadami politycznej poprawno�ci: nabożeństwami, ale w rzeczywisto�ci sš to po prostu spotkania towarzyskie, i to nawet nie ekumeniczne, gdyż prawdziwa ekumena prowadzi do zjednoczenia chrze�cijaństwa, a nie do zjednoczenia z innymi religiami.

          Spotkania takie sš oczywi�cie potrzebne, dzięki nim ludzie mogš się poznac i zrozumiec, że pod warstwš kultury, tradycji i religii, sš po prostu lud�mi.


          PS. Zastanawiam się, czy takie spotkania odbywajš się w krajach islamskich, czyli tam gdzie sš najbardziej potrzebne???????????????


          PS2. Co do drżenia w sercu, to jest to po prostu naturalna rekcja na co� egzotycznego lub niecodziennego, ładnego, poruszajšcego itp. Allah akbar nie ma tu nic do rzeczy.

          Kiedy byli�my ze znajomymi na Saharze i o �wicie słychac było z oazy 5 kilometrów dalej wołanie muezzina, to też było niesamowite.

          Podobne drżenie (serce się wyrywa itp. itd. etc.) odczuwałem słuchajšc bardza spiewajšcego o hinduskich bogach i bohaterach podczas pobytu w Wietnamie (podobno spiewał w jakim� języku starowietnamskim czy czym� takim)

          Podobne ciepełko rozchodzi się po ciele podczas oglšdania tańca brzucha :-) , albo np. słuchania oratorium Mesjasz J. F. Haendla; Mszy wg �w. Jana J. S. Bacha; �redniowiecznych �piewów gregoriańskich w gotyckim klasztorze; IX Symfonii Beethovena itp. itd.

        • Gość: Wlodek Re: W kwestii nazewnictwa........................ IP: 10.131.129.* 10.11.01, 20:36
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > Gość portalu: Indris napisał(a):
          >
          > > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejm
          > ie
          > > proszę NIE nazywać tego mszą. Ta nazwa ma swoje ściśle określone znaczenie
          >
          > > (można zajrzeć do encyklopedii).
          >
          > Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy nie
          > wazniejszy jest fakt?
          > Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?

          *****************************

          Ja my�lę, że to o czym ci się wydaje, że wiesz i piszesz, to nie sš szczegóły tylko sprawa zasadnicza...

          np.

          Jednš z głównych czę�ci mszy, jest wyznanie wiary: m. in. 'w Boga' ... itp. oraz 'w Jezusa Chrystusa, syna Bożego jednorodzonego' i potem jeszcze.... 'wierzę w �więty ko�ciół powszechny' (katolicki = powszechny) itp. itd. - jest też o Marii Dziewicy....

          Dalej:

          Podczas maszy zachodzi tzw. Konsekracja czyli czę�ć mszy sw. (podniesienie), w której odbywa się poswięcenie chleba i wina, przeistoczenie ich w ciało i krew Jezusa, czyli Sakrament.

          Jest też spowied� powszechna.



          W każdym razie na pewno nie można mówic o: "chrze�cijańsko - islamskiej mszy, bo co� takiego jest ex definitione niemożliwe, jako, że w islamie nie istnieje co� takiego jak msza, za� w chrze�cijaństwie w liturgii i mszy zawiera się sporo elementów, które nie sš do przyjęcia przez muzułmanina (o ile uważa się za prawowiernego).
          Takie towarzyskie spotkania nazywa się potocznie i zgodnie z zasadami politycznej poprawno�ci: nabożeństwami, ale w rzeczywisto�ci sš to po prostu spotkania towarzyskie, i to nawet nie ekumeniczne, gdyż prawdziwa ekumena prowadzi do zjednoczenia chrze�cijaństwa, a nie do zjednoczenia z innymi religiami.

          Spotkania takie sš oczywi�cie potrzebne, dzięki nim ludzie mogš się poznac i zrozumiec, że pod warstwš kultury, tradycji i religii, sš po prostu lud�mi.


          PS. Zastanawiam się, czy takie spotkania odbywajš się w krajach islamskich, czyli tam gdzie sš najbardziej potrzebne???????????????


          PS2. Co do drżenia w sercu, to jest to po prostu naturalna rekcja na co� egzotycznego lub niecodziennego, ładnego, poruszajšcego itp. Allah akbar nie ma tu nic do rzeczy.

          Kiedy byli�my ze znajomymi na Saharze i o �wicie słychac było z oazy 5 kilometrów dalej wołanie muezzina, to też było niesamowite.

          Podobne drżenie (serce się wyrywa itp. itd. etc.) odczuwałem słuchajšc bardza spiewajšcego o hinduskich bogach i bohaterach podczas pobytu w Wietnamie (podobno spiewał w jakim� języku starowietnamskim czy czym� takim)

          Podobne ciepełko rozchodzi się po ciele podczas oglšdania tańca brzucha :-) , albo np. słuchania oratorium Mesjasz J. F. Haendla; Mszy wg �w. Jana J. S. Bacha; �redniowiecznych �piewów gregoriańskich w gotyckim klasztorze; IX Symfonii Beethovena itp. itd.

          • Gość: Wlodek Re: Oj sorry, nie wiem dlaczego poszlo tyle razy.. IP: 10.131.129.* 10.11.01, 20:37
        • Gość: HA! Re: W kwestii nazewnictwa IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.11.01, 20:46
          Aynur, nikt sie nie przyczepia. Jednak kiedys pisalas ze niegdys bylas
          katoliczka. Smiem w to watpic jesli nie rozumiesz zasadniczych spraw.

          Gos´c´ portalu: Aynur napisa?(a):

          > Gos´c´ portalu: Indris napisa?(a):
          >
          > > Nie mam nic przeciwko imprezom takim, jak opisana przez Aynur. Ale uprzejm
          > ie
          > > prosze˛ NIE nazywac´ tego msza˛. Ta nazwa ma swoje s´cis´le okres´lone
          znaczenie
          >
          > > (moz˙na zajrzec´ do encyklopedii).
          >
          > Nigdy czegos takiego nie widzialam dlatego tez nie wiem jak to nazwac, czy nie
          > wazniejszy jest fakt?
          > Czy zawsze trzeba sie przyczepic do szczegolow?

    • Gość: Piotr* Re: Austria : msza islamsko-chrzescijanska w kosciele! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.01, 19:07
      Indris ma całkowitą rację.
      Chociaż takie spotkania są potrzebne w celu przełamywania uprzedzeń
      ludzi róznych wiar , to jednak nie określajmy ich terminami zastrzeżonymi.
      Sam jestem ateistą , to jednak należy uszanować nazwy mające konkretne
      znaczenie dla wiernych.

      Znając pobożność Austriaków i ich frekwencję na mszach , podejrzewam ,że
      jeżeli jest jakiś oddzwięk tego spotkania , to tylko ze względu na wojnę
      w Afganistanie.Zróbcie takie spotkanie w Polsce , gdzie jeszcze ludzie chodzą
      do kościoła , póki jeszcze chodzą.

      Pozdrawiam
    • Gość: HA! Re: Austria : msza islamsko-chrzescijanska w kosci IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.11.01, 20:42
      Aynur, bardzo to ladne tylko jedna mala poprawka. To nie byla MSZA tylko
      nabozenstwo miedzywyznaniowe. Msza jest wylacznie dla katolikow i nawet
      katechumeni wychodza przed czescia sakramentalna.

      Gos´c´ portalu: Aynur napisa?(a):

      > Dla ludzi z terrorystycznym nastawieniem-cos nie do pomyslenia.
      > Ale jednak.
      > W naszym meczecie robimy co rok 1 dzien "otwarty", tzn. zapraszamy wszystkich
      > znajomych i wspolmieszkancow -nie zaleznie od religii do naszego meczetu
      > goscimy ich wlasnorecznie przygotowanymi potrawami i wspolnie modlimy sie.
      > Co rok przychodzilo wiecej ludzi i w tym ksieza z pobliskich parafii.
      > Wygladali na zachwyconych i niektorzy przychodzili pozniej w odwiedziny do nas.
      > W piatek pokazali nam prawdziwosc swej przyjazni-zaprosili muzulmanow do siebie
      > .
      >
      > W kosciele Rzymsko -Katolickim St. Laurentius -2601-Sollenau
      > odbyla sie msza sw. Islamsko-Chrzescijanska.
      >
      > 1) Powitanie przez ksiedza Corneliusa
      > 2) Powitanie przez Hodzia Ömera el Ravi
      > 3) Chor Chrzescijanski
      > 4) Czytanie Kuranu i tlumaczenie na niemiecki
      > 5) "Psalmy" Islamskie
      > 6) Czytanie Biblii
      > 7) Wspolne piesni i modlitwy o POKOJ
      > Bufet.
      >
      > Chrzescijanscy uczestnicy przy zimnym bufecie przekazali nam wrazenia z tego
      > spotkania.Wielu z nich mowilo:
      > "wrocilem z pracy, bylem zmeczony pomyslalem ze wpadne chociaz na chwile ale
      > wrazenie bylo tak niesamowite ze usiadlem jak zaczarowany."
      >
      > Najwieksze wrazenie zrobil na nich okrzyk islamski:
      > Allahu Ekber!
      > Mowili ze serca ich zadrzaly.
      >
      > Jest jeszcze takie pozdrowienie dla proroka Muhammeda (s.a.v.) spiewane w
      > formie "psalmu":
      > "Allahümme sali ala seyyidina Muhammedinin nebiyyil ümmiyi..."
      > Chrzescijanom bardzo sie to podobalo, mowili potem-
      > " w sercu cos mi sie zrobilo, tak jakby zaczelo sie wyrywac"
      >
      > To nie jest propaganda- rzeczywistosc, nawet gdy komus nie pasuje.
      >
      > Pozdrawiam
      > Aynur
      > Aynur@aon.at

    • Gość: Aynur Wiem...... IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.11.01, 20:57
      .....ale tak specjalnie napisalam zebyscie sie zainteresowali i zajrzeli,
      przepraszam za ta zasadzke ale jak bym napisala spotkanie Is-Chrz to moze
      byscie nie zajrzeli nawet.
      a tak na marginesie - dostalam jeszcze jedno zaproszenie-tym razem od tutejszej
      baronowej -wlascicielki firmy w ktorej moj maz pracuje.
      ma to byc za dwa tygodnie w czwartek z cala moja rodzina tzn maz , dzieci i ja.
      Zobacze co to bedzie za numer....

      Pozdrawiam
      Aynur
      • Gość: Wlodek Re: Wiem......? IP: 10.131.129.* 10.11.01, 21:00
        mam pytanie - jakie masz wykształcenie i jakš rolę pełnisz w swojej rodzinie???
        • Gość: Wlodek Re: Wiem......? IP: 10.131.129.* 10.11.01, 21:02
          I drugie: czy takie spotkania odbywajš się również w krajach muzułmańskich, czyli tam gdzie sš najbardziej potrzebne???
        • Gość: Aynur Re: Wiem......? IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.11.01, 21:35
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          > mam pytanie - jakie masz wykształcenie i jakš rolę pełnisz w swojej rodzinie???


          Jestem po 5-cio letnim technikum Elektromechanicznym , mam dyplom i mature.(po co
          ci to?)

          Moja rodzine spolszczylam troche, wzielam to co najlepsze od Turkow-czyli Islam i
          to co najlepsze od Polakow- czyli wychowanie dzieci i wiare.Wlozylam to wszystko
          do jednego garnka i w obecnej chwili sluze jako przyklad i zrodlo wiadomosci dla
          Turczynek.
          Madrosc to nie jest cos co pochodzi z nauk, jej podstawy sa wrodzone. Gdy ktos
          nie ma podstaw to i z madroscia nic dobrego nie zrobi.
          W postach po 12.09 napisalam duzo wiecej o sobie jezeli chcesz wiecej wiedziec ,
          poszukasz.

          Na to drugie pytanie nie znam odpowiedzi ja kieruje grupa w moich okolicach i
          dobrze mi idzie na caly swiat nie mam sil ale robie co moge.
          Pozdrawiam
          Aynur@aon.at
    • Gość: MR.CONTI Re: MR.CONTI DO AYNUR-DOBY MYSL IP: *.gtconnect.net 10.11.01, 21:03
      AYNUR POLACZKO CONTI LUBIE TWOJOM PARAFIE
      BO ZYDUF NIE ZAPROSICIE SIEDZIEC NA KANAPIE
      MASZ RACJE MOJA POLKO KOHANA
      ISLAM I WATYKAN BOZE BIC RAZEM TEGO ZYDOSKIEGO HAMA





      Gość portalu: Aynur napisał(a):

      > Dla ludzi z terrorystycznym nastawieniem-cos nie do pomyslenia.
      > Ale jednak.
      > W naszym meczecie robimy co rok 1 dzien "otwarty", tzn. zapraszamy wszystkich
      > znajomych i wspolmieszkancow -nie zaleznie od religii do naszego meczetu
      > goscimy ich wlasnorecznie przygotowanymi potrawami i wspolnie modlimy sie.
      > Co rok przychodzilo wiecej ludzi i w tym ksieza z pobliskich parafii.
      > Wygladali na zachwyconych i niektorzy przychodzili pozniej w odwiedziny do nas.
      > W piatek pokazali nam prawdziwosc swej przyjazni-zaprosili muzulmanow do siebie
      > .
      >
      > W kosciele Rzymsko -Katolickim St. Laurentius -2601-Sollenau
      > odbyla sie msza sw. Islamsko-Chrzescijanska.
      >
      > 1) Powitanie przez ksiedza Corneliusa
      > 2) Powitanie przez Hodzia Ömera el Ravi
      > 3) Chor Chrzescijanski
      > 4) Czytanie Kuranu i tlumaczenie na niemiecki
      > 5) "Psalmy" Islamskie
      > 6) Czytanie Biblii
      > 7) Wspolne piesni i modlitwy o POKOJ
      > Bufet.
      >
      > Chrzescijanscy uczestnicy przy zimnym bufecie przekazali nam wrazenia z tego
      > spotkania.Wielu z nich mowilo:
      > "wrocilem z pracy, bylem zmeczony pomyslalem ze wpadne chociaz na chwile ale
      > wrazenie bylo tak niesamowite ze usiadlem jak zaczarowany."
      >
      > Najwieksze wrazenie zrobil na nich okrzyk islamski:
      > Allahu Ekber!
      > Mowili ze serca ich zadrzaly.
      >
      > Jest jeszcze takie pozdrowienie dla proroka Muhammeda (s.a.v.) spiewane w
      > formie "psalmu":
      > "Allahümme sali ala seyyidina Muhammedinin nebiyyil ümmiyi..."
      > Chrzescijanom bardzo sie to podobalo, mowili potem-
      > " w sercu cos mi sie zrobilo, tak jakby zaczelo sie wyrywac"
      >
      > To nie jest propaganda- rzeczywistosc, nawet gdy komus nie pasuje.
      >
      > Pozdrawiam
      > Aynur
      > Aynur@aon.at

    • Gość: Luisa Re: Austria : msza islamsko-chrzescijanska w kosciele! IP: *.ge51.honeywell.de 12.11.01, 14:34
      Gość portalu: Aynur napisał(a):

      > Dla ludzi z terrorystycznym nastawieniem-cos nie do pomyslenia.
      > Ale jednak.
      > W naszym meczecie robimy co rok 1 dzien "otwarty", tzn. zapraszamy wszystkich
      > znajomych i wspolmieszkancow -nie zaleznie od religii do naszego meczetu
      > goscimy ich wlasnorecznie przygotowanymi potrawami i wspolnie modlimy sie.
      > Co rok przychodzilo wiecej ludzi i w tym ksieza z pobliskich parafii.
      > Wygladali na zachwyconych i niektorzy przychodzili pozniej w odwiedziny do nas.
      > W piatek pokazali nam prawdziwosc swej przyjazni-zaprosili muzulmanow do siebie
      > .
      >
      > W kosciele Rzymsko -Katolickim St. Laurentius -2601-Sollenau
      > odbyla sie msza sw. Islamsko-Chrzescijanska.
      >
      > 1) Powitanie przez ksiedza Corneliusa
      > 2) Powitanie przez Hodzia Ömera el Ravi
      > 3) Chor Chrzescijanski
      > 4) Czytanie Kuranu i tlumaczenie na niemiecki
      > 5) "Psalmy" Islamskie
      > 6) Czytanie Biblii
      > 7) Wspolne piesni i modlitwy o POKOJ
      > Bufet.
      >
      > Chrzescijanscy uczestnicy przy zimnym bufecie przekazali nam wrazenia z tego
      > spotkania.Wielu z nich mowilo:
      > "wrocilem z pracy, bylem zmeczony pomyslalem ze wpadne chociaz na chwile ale
      > wrazenie bylo tak niesamowite ze usiadlem jak zaczarowany."
      >
      > Najwieksze wrazenie zrobil na nich okrzyk islamski:
      > Allahu Ekber!
      > Mowili ze serca ich zadrzaly.
      >
      > Jest jeszcze takie pozdrowienie dla proroka Muhammeda (s.a.v.) spiewane w
      > formie "psalmu":
      > "Allahümme sali ala seyyidina Muhammedinin nebiyyil ümmiyi..."
      > Chrzescijanom bardzo sie to podobalo, mowili potem-
      > " w sercu cos mi sie zrobilo, tak jakby zaczelo sie wyrywac"
      >
      > To nie jest propaganda- rzeczywistosc, nawet gdy komus nie pasuje.
      >
      > Pozdrawiam
      > Aynur
      > Aynur@aon.at

      Droga Aynur,

      nie walcze przeciwko muzulmaninom, toleruje ich wiare i przekonania (wymagajac
      podobnej tolerancji dla mojej wiary i przekonan) jednak na takiej "wspolnej mszy"
      udzialu nie bralabym. Nie ze wzgledu na brak tolerancji lecz dlatego ze "czarne
      to czarne a biale to biale a pepito to pepito". Jak jednak wiadomo kosciol dazy
      do globalizacji- jest to powodem dalczego kosciol ZNIOSL ODPUSTY zeby
      sie "dopasowac" do innych wiar. Tego nie uwazam za stosowne. Ludzie nie moga
      sobie "stworzyc" jednej globalnej wiary wedlug zasady- katolicy "zrezygnuja" z
      odpustow , islamisci "zrezygnuja z hurysek", hindus "zrezygnuja z kilku Bogow
      (wybiora sobie jednego-ulubionego) i jeszcze kilka zmian tu i tam i juz - hops
      mamy jedna wiare na calym swiecie! Co to za wiara???? Moze dlatego brak mi
      tolerancji dla "wspolnych modlitw" z innowiercami- nie chce zeby ktokolwiek moja
      wiare "dopasowywal" do miedzynarodowego standartu.
      W ostatnich dniach bylam dosyc agresywna w odpowoedziach na Twoje posty- nie badz
      o to zla na mnie- po prostu probowalam Ci kilka razy dac cos do zrozumienia ale
      za zadnym razem nie zrozumialas co Ci chce powiedziec wiec zaczelam "walic kawe
      na lawe" ale nie bylo to moim celem Ciebie obrazac- widzisz jakos tak wyszlo wiec
      prosze- nie zlosc sie na mnie- ok? Ty tez bylas dosyc zlosliwa do mnie i ja tez
      sie na Ciebie nie zloszcze. Proponuje Ci "fajke pokoju".

      Pozdrawia Ciebie-tym razem
      Luisa
      • Gość: JhveAlaH ZYDOWSKI ISLAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 12.11.01, 15:16

        8 MARCA 2002 MEKKA

        Zaprasza

        JhveAlaH©



        3_‘¡±B#$_RÁb34r‚ÑC_%’Sðáñcs5_¢²ƒ&D“TdE£t6_ÒUâeò³„ÃÓuãóF'”¤…´•ÄÔäô¥µÅÕåõVfv†-
        ¦ÆÖæö7GWgw‡-§·Ç×ç÷_‘_¡±B#ÁRÑð3$bár‚’CS_cs4ñ%__¢²ƒ_&5ÂÒD“T£_dEU6teâò³„ÃÓuãóF”¤…
        ´•ÄÔäô¥µÅÕåõVfv†-¦ÆÖæö'7GWgw‡-§·ÇÿÚ Datsh
        __”z6_۱αޯé__Ý››±ÞõrÏ�påæãu+ª»_úÛ@¥m~›œßÒÙ^TRoCkICKßïiõ*Ýêûÿ
        4d_ëâõ8ùø�C3Dr.FröJD
        ;_ë_Õ,Ç_«ºÊFÚƒ_{]L½¿iÍßMŒbl|œ£‘^3þÑq.s˜Ì‡m³~×Xê·_û«Ý_èý;}?ç?D¹ÓÕYfN6~T-
        _Ú+u£ØÁS›k½Õ·_ÿ-Ç×CGO°]�ê»"ª_Â]]•ms]î_±øÞ‘e©bˆ9"'´®&úZÿ
        tvo»EGOn
        .§ÕšæãÛE·1-@ �ená¹Ö5ïu/Ùü¿ ªfÙ]ÝG§ç5ÔÚì‹+e£Ó_›* ?‚Û�è±ì}oßþ�VªÌŒúîu_¾Âׂö
        É_nËÊݰû½Ÿho±*k'/_†3ÖÅȯUŽ«t5®¡Þ_ö)Æ?Õÿ-
        ÂLªu©ÓŠ5_ÊL\G³qýc§cu÷ÚdQžÚõ÷_�k«k™m~Ö:�ÏÛêÿ-Ö0}CfE_[Œ+cE_GEN
        K_SzCZaKÍmunfö¹Äûis+ö¦_Y.® Ú^òñf×_;Çæ¹üïrhÁ†F)®_!
        õG‡ù¨NóýÏðÓÄGM¿‹·Ôz¦_9ï5ÖÖØÛƒ,·q$_î©»Ý^íìgæ«}
        k/¦^ÚÙŸdâb†då3W5ík_v˘ÏÒ)»ÑÉØÏ§m_MiChNiK³ô‹ŸÍéùT2«ìk÷Xm_w‚×Ûßó÷1êYŒÍ¯*ÚqØËmºº›ˆ$
        †9Å�_o?šË,PåŒ# lV§¼�\,�^�™Ø-ãÓÔY`t8Õ¸-_îw©[^Ïå±Ì{_WUÄúטÌkÃM^·ªàÂ_óe{Ë›ê
        {½Jöµþ£Ñÿ-¾¦½Øõï†-=�g½ÿ
        †2ÆØÍõ__=fQs·ÙK¯¡û_³ó__œ~®ÿSpiNoZa îÇ_)_ci~ïÒXÖn«e›êÛú%
        NüLk:m_vR_擱•PÊÞÃX_ÿ-ínýÎÚÖ¿þÛÿ“ÓÜÚl¦Æ²›
        ä9�Ï-ns_Òÿ-�³·ÚëËöÆ5k×~U77_ÙLs_œ_`-‚Ð"-zÎ_~š†™#³ÏtW_µíÈ`µçWn_÷ÈÛ§ŸnæÙþ_tøµïÇf
        9.ÁÏÄ%øÏ,!öÕcZýì«éý_éúM\_n__溧d\ælsMǪ§_mÙe®õÍŒ±»__ú?ðËc#«äâ}‰™-Äuµ_(g`_êÖÖ-
        ExùÕ_µž³_ß{ßgóLÿ-9W_MARxhM_ˆÈlîcce1½?MosaD¨bd9ÿ’ÖVÝÌÿ
        “[}WQeÛšë+³uNû_îÿfý_ÿ
        Ý}7dlêµ(†--UŽu-CiA
        ²Ýö·{¥û,gó-¡Â’Y(Ò:PÁÌµÏØúƒ�n×nÚúýÃè)µ«‹Ÿ�OÕü'__Šì}_#Üèh-û„¹Œú
        [)ŸºÍõ?ÌW1¨È8!µZû®m°U,_ªsv¾í®o»ÑÛúM�N__K’1rðpÈȱ§u¡€_us½ï_
        _Ç:Ž¥FFNKÍx²+d€Ý�,wµ¿á_Ç7þ1Š›²ò*÷W´_[´9¾Ùwó-¿ìIDFÍõ\Í¿CØ‹m§ Ȳ�½ó£ž_ØŸ¢Ç1žÿ•´
        ›©_»[¿Ôõ^§-Qž©¹î$×]l°279Å3[[üîÿ
        ûGÚ!´Ù]Œý&ô_ÜF›mÌÞæ(“Žñ´okŸh_Èôvow¹Ÿõ´à_m��›�ÓðððÞÑê
        ¯}v‡8_\µÔÙe›·ÖÚý÷}/ð‹?ÒÌ·¨eâá}U]éÔà_d†‡:áYDDElEsúŒüÕvÛð,Êɧ(·_‘WÚ_k=fÐ_=Ô
        {›hÙ龟}?A_____"«švun°Ç_×$�I±ºçWní9¯ý_²´kðZÿ•_ÐÊó+Êkí³ÖÊ_ÿ-;ùËMú_ESÅè \s-
        ÊpÌÃ,pÂs,µÕÚçØqêê5¹†œlÑÛ~[~�_¥uú)µ‰ò2srzvOT_ªªfC±F_Î±Ž¥µš-wìÖ8úuÙë�ùXÕÓ]Þ�£ú/}
        ÈP\»:N6V=µ×¹ù½BÒî�”Úì »{©ÊÄ}l÷PÖ}¯#Öÿ‘M»=,†»_™7zßg̼:?]¯_š=(|:~Ñêú-
        UR'Hè´ge_rz•MÄ
        _S]¥ÎfE‘î¦Ëj¿_¿ãzôä³_×§oêøÞ8Ö½]H_æ6ž©‘“fIqµù”?í7)�Æ½Ž¿öƒ[F
        i±Ø¿hf/Ú}zÿ
        mcmkö×[ë¹ÍiciÆ¡¾£ï§'*Ú½K¿í%x÷áz-ÿ-d_èÈÆË;_ll~_-µ¾‹}|Š_éÝ}?d«Öý_èN�Ô±éy¯é˜8LfN]
        o¤öU`{î¡ö{z}_ýçãý«í5aúž¾"JiQ-[ën)#_êÙ»~
        w€ð÷_wbý›)Ïu˜·[gôOç*ÙüæMH÷õ^ r²jÁ_¥ý_-:ýÎüÆ›_»ÆC)Òûšûñ˜ú7ú
        {1íý/é=E_”÷Y�u_XõÛÔñC3q.
        ÷zogÚn¢ìk_î·ì
        6)Ë_�ü‹òŸ‹U¿hõ_-.;º÷RÌ_œŠ+ô›vF9ôñ]v�mVÑ[èfEô5®®çäåWC?™«"Ïæ’R;sœÌ‡UuUúµº_•h¦_VÆ
        [c_º-ìôÿ‘m-Æ«#" %ö±»_m ²Ü†µÕØ]·g§êcKý'èÙnú’ê½?_"Û+®Çtìºé2ëržæÒNËÎ=8˜¾½ù7}
        €dz¿b·ùßVÌßé5®£]váôÌ{±³6_�˜Ö�U•Ÿ´·_š�X¸™4;Òõ«È}ž-
        èêÈïBÄ«²~±ggYöœíµ_‘“ˆ\Ð*_«=ƒ__VÊ©±›w~“ù¯ë®‹¦uLÎ ÛÎÚÜÖ_Ùm
        ˆ__«lv»_ênfßý)ú5Ìu_i¥ÔR2Ú-e%·¹ïvV;-¤»_º©µvÊ)ÌßÝ·Óþkù¯EJ¾�-Ü\Þ¡†æßv-µ³'_Wna
        ¿í-‡�¿_õëõ›ü×§ë~�_ÊÐ_£¹Q/mê:œ{mem7_¡ä‡1�q{ßc˜~-Ƴ)�«·rÅê_ùõôšzv#쳕Ú-
        fÊÛk2'ÕÇÝiõm«Ÿèâ2¿ÓÛU”ú8È_CªãÜñƒW§‡‹`mžµŽº¦Ú=Jï_däW¾†9Œvï´þŽ«Yg¥wéjN¤
        [ÿÒήŠú_ŸÐú�¸®ê_v_)
      • Gość: Aynur Re: Austria : msza islamsko-chrzescijanska w kosciele! IP: *.dipool.highway.telekom.at 13.11.01, 09:18
        Wow Mona !
        Pomysl jeszcze nad tym moze to tylko grypa i zaraz przejdzie?
        • Gość: Dr.FröJD SZWECJA: msza SUNNI-SHIIA w SYNAGODZE IP: *.cm-upc.chello.se 13.11.01, 09:27
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > Wow Mona !
          > Pomysl jeszcze nad tym moze to tylko grypa i zaraz przejdzie?

          NIE Mona aMi to MILOSC
    • kathy A jednak propaganda! 13.11.01, 09:38
      Gość portalu: Aynur napisał(a):

      > Dla ludzi z terrorystycznym nastawieniem-cos nie do pomyslenia.
      > Ale jednak.
      > W naszym meczecie robimy co rok 1 dzien "otwarty", tzn. zapraszamy wszystkich
      > znajomych i wspolmieszkancow -nie zaleznie od religii do naszego meczetu
      > goscimy ich wlasnorecznie przygotowanymi potrawami i wspolnie modlimy sie.
      > Co rok przychodzilo wiecej ludzi i w tym ksieza z pobliskich parafii.
      > Wygladali na zachwyconych i niektorzy przychodzili pozniej w odwiedziny do nas.
      > W piatek pokazali nam prawdziwosc swej przyjazni-zaprosili muzulmanow do siebie
      > .
      >
      > W kosciele Rzymsko -Katolickim St. Laurentius -2601-Sollenau
      > odbyla sie msza sw. Islamsko-Chrzescijanska.


      Na pewno nie była to msza, jako była katoliczka powinnaś to pamiętać.Można to
      nazwać spotkaniem modlitewnym, czy jakoś tak.

      > 1) Powitanie przez ksiedza Corneliusa
      > 2) Powitanie przez Hodzia Ömera el Ravi
      > 3) Chor Chrzescijanski
      > 4) Czytanie Kuranu i tlumaczenie na niemiecki
      > 5) "Psalmy" Islamskie
      > 6) Czytanie Biblii
      > 7) Wspolne piesni i modlitwy o POKOJ
      > Bufet.
      >
      > Chrzescijanscy uczestnicy przy zimnym bufecie przekazali nam wrazenia z tego
      > spotkania.Wielu z nich mowilo:
      > "wrocilem z pracy, bylem zmeczony pomyslalem ze wpadne chociaz na chwile ale
      > wrazenie bylo tak niesamowite ze usiadlem jak zaczarowany."
      >
      > Najwieksze wrazenie zrobil na nich okrzyk islamski:
      > Allahu Ekber!
      > Mowili ze serca ich zadrzaly.
      >

      No i co z tego. Serca drżą nie tylko od religinej ekstazy:)Tez powinnaś to
      wiedzieć.

      > Jest jeszcze takie pozdrowienie dla proroka Muhammeda (s.a.v.) spiewane w
      > formie "psalmu":
      > "Allahümme sali ala seyyidina Muhammedinin nebiyyil ümmiyi..."
      > Chrzescijanom bardzo sie to podobalo, mowili potem-
      > " w sercu cos mi sie zrobilo, tak jakby zaczelo sie wyrywac"
      > Piękno zachodu słońca nad bałtykiem wywołuje we mnie takie same odczucia. Czy
      jedtem czcicielka słońca?

      > To nie jest propaganda- rzeczywistosc, nawet gdy komus nie pasuje.
      >

      Oj, propaganda, propaganda- chociażby ten wprowadzający w błąd tytuł wątku, ale
      co tam, niech ci będzie.

      > Pozdrawiam
      > Aynur
      > Aynur@aon.at

      Pozdr.
      • Gość: Aynur Re: A jednak propaganda! IP: *.dipool.highway.telekom.at 13.11.01, 09:46
        kathy napisał(a):

        > Oj, propaganda, propaganda- chociażby ten wprowadzający w błąd tytuł wątku, ale
        >
        > co tam, niech ci będzie.
        >


        Mysl jak chcesz.....
        pozdrawiam
        Aynur
        tezel@aon.at
        • Gość: Wlodek Re: A jednak propaganda! no wlasnie..... IP: 10.131.129.* 13.11.01, 16:12
          Gość portalu: Aynur napisał(a):

          > kathy napisał(a):
          >
          > > Oj, propaganda, propaganda- chociażby ten wprowadzający w błąd tytuł wątku
          > , ale
          > >
          > > co tam, niech ci będzie.
          > >
          >
          >
          > Mysl jak chcesz.....
          > pozdrawiam
          > Aynur
          > tezel@aon.at


          Hitler też mówił; my�lcie co chcecie.... Ale takiej propagandzie trzeba się przeciwstawiac, bo inaczej nastšpi islamskie piekło na ziemi....


Pełna wersja