lechu112
22.10.06, 00:40
Tak trzymac bracia , za nasza i wasza wolnosc !!!!Dziekujemy USA za
pomoc w 2 wojnach swiatowych i za wyzwolenie od komuny.
fakty.interia.pl/prasa/news/polak-tworzy-muche-szpiega,808539,16
Sobota, 21 października (07:40)
Absolwent Politechniki Warszawskiej buduje mechanizm przypominający muchę.
Latająca maszyna będzie mogła szpiegować, a nawet podkładać miniładunki
wybuchowe - informuje "Życie Warszawy".
Rafał Żbikowski od kilku lat kieruje zespołem konstruującym mechanicznego
owada w Uniwersytecie Cranfield przy brytyjskiej Akademii Obrony. Przyznaje
jednak, że potrzebuje jeszcze sporo czasu, by ukończyć prace.
Urządzenie będzie miało mnóstwo zastosowań zarówno wojskowych, jak i
cywilnych. Na polu walki żołnierz - zamiast czołgać się w błocie pod ostrzałem
- po prostu sięgnie do plecaka i rzuci w powietrze kilka takich mikrosamolotów
(micro air vehicles, MAV), by spenetrowały teren przed nim.
Wyposażone w kamery niewielkie obiekty pofruną, by namierzyć wrogów lub
ładunki wybuchowe, rannych kolegów albo przerażonych cywilów. - MAV-y mogą
nawet być stosowane do przenoszenia minibomb, które będą w stanie zniszczyć
np. konkretny komputer. A więc zamiast bombardować cały budynek, wystarczy
zdetonować wybrany niewielki cel. Takiej funkcji domaga się armia USA -
powiedział Żbikowski "Życiu Warszawy".
Jego wynalazek można będzie też zastosować poza tradycyjnie pojmowanym polem
walki - przykładowo na ulicach miast, a nawet wewnątrz budynków. MAV-y będą
mogły podglądać i podsłuchiwać potencjalnych terrorystów. Mechaniczne muchy,
wzorowane na polskich owadach - muchach bzykach, przydadzą się także w
realizowaniu zadań cywilnych w jaskiniach, studniach czy tunelach. Zamiast
wkraczać do zawalonej kopalni, by szukać ofiar, wystarczy wysłać "mucholota" i
obserwować wyniki jego prac na monitorze.
Źródło informacji: PAP