wojna jest zawsze najgorszym wyjściem?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 16:48
Churchill w 1940 miał inne zdanie. I dzięki temu dzisiaj są na świecie są
osoby mowiace po polsku
    • rycho7 czasami lepiej wyjsc do WC 26.03.03, 16:52
    • bonobo44 dzisiaj są na świecie są osoby mowiace po polsku 26.03.03, 16:52
      Gość portalu: traianus napisał(a):

      > Churchill w 1940 miał inne zdanie. I dzięki temu dzisiaj są na świecie są
      > osoby mowiace po polsku

      najwyrazniej prurzny byl jego trud
    • Gość: traianus Re: wojna jest zawsze najgorszym wyjściem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 16:55
      Przecież Churchill mógł w 1940 zawrzeć pokój z Hitlerem (w imię pokoju jak
      Francuzi Petaina). Wtedy Hitler uderzyłby całą siłą w ZSRR (zabezpieczone tyły
      mając) Japońce nie uderzyliby na kolonie Angielskie w Azji tylko walneliby w
      ZSRR. Związek by tego nie wytrzymał. Rezultat tryumf Hitlera na całej linii.
      Ale Churchil wolał pot, łzy i krew niż kapitulację
    • joseph.007 Wojna nie zawsze jest najgorszym wyjściem. 26.03.03, 16:56
      Natomiast ta wojna była akurat jednym z najgorszych możliwych wyjść.
      Pzdr
    • Gość: traianus Re: wojna jest zawsze najgorszym wyjściem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 23:05
      Polecam wszystkim artykuł pani Fallaci w nowym "Forum"
      • Gość: Louis M. Niestety, nieraz sa sytuacje bez wyjscia! IP: *.kabel.telenet.be 26.03.03, 23:10
        Sa takie sytuacje w zyciu, ze musisz dac komus w pysk. Tak na uspokojenie.
        Nawet medycyna dopuszcza takie wypadki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja