Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu

    • Gość: michal Ja i moi koledzy z piaskownicy... IP: *.dallas-16rh15rt-tx.dial-access.att.net 29.03.03, 03:16
      tez wierzymy, ze chodzi o demokracje! I to nieprawda, ze ten
      port co go nasi chlopcy z Gromu zdobywali to ma sluzyc do
      wywozenia ropy!!! On ma sluzyc do tego, zeby przywiezc duzo,
      duzo cukierków i lizaków dla irackich dzieci i dlatego go beda
      poglebiac (ten port) bo przeciez do tych cukierków to trzeba
      bardzo duzych statków a one maja glebokie zanurzenie! I to
      nieprawda, ze amerykanie bombarduja dzieci oni przeciez bardzo
      kochaja dzieci nawet takie ladne filmy robia z ta myszka
      Mickey... i napewno jak juz zdobeda Bagdad i stacje telewizyjna
      to od tej pory bedzie bardzo duzo takich ladnych filmów o myszce
      w telewizji irackiej i beda tez te pyszne hamburgery a dobrzy
      ludzie z firm naftowych beda pomagac irakijczykom wydobywac te
      rope bo to przeciez ciezka praca a amerykanie chca wszystkim na
      swiecie pomagac - my to wiemy z chlopakami, bo nam pani w
      przedszkolu powiedziala a ona to widziala w telewizji - tej
      naszej, co wiecie - pokazuje te dobranocki dla nas codziennie...
      Ja i moi koledzy z piaskownicy...

      tez wierzymy, ze chodzi o demokracje! I to nieprawda, ze ten
      port co go nasi chlopcy z Gromu zdobywali to ma sluzyc do
      wywozenia ropy!!! On ma sluzyc do tego, zeby przywiezc duzo,
      duzo cukierków i lizaków dla irackich dzieci i dlatego go beda
      poglebiac (ten port) bo przeciez do tych cukierków to trzeba
      bardzo duzych statków a one maja glebokie zanurzenie! I to
      nieprawda, ze amerykanie bombarduja dzieci oni przeciez bardzo
      kochaja dzieci nawet takie ladne filmy robia z ta myszka
      Mickey... i napewno jak juz zdobeda Bagdad i stacje telewizyjna
      to od tej pory bedzie bardzo duzo takich ladnych filmów o myszce
      w telewizji irackiej i beda tez te pyszne hamburgery a dobrzy
      ludzie z firm naftowych beda pomagac irakijczykom wydobywac te
      rope bo to przeciez ciezka praca a amerykanie chca wszystkim na
      swiecie pomagac - my to wiemy z chlopakami, bo nam pani w
      przedszkolu powiedziala a ona to widziala w telewizji - tej
      naszej, co wiecie - pokazuje te dobranocki dla nas codziennie...
    • Gość: Wojtek Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 29.03.03, 03:38
      Niekoniecznie. Ja mysle, ze zwolennicy golabka pokoju zjednocza
      sie w jednym miejscu, np. w Chinach. Zjada sie tam ze wszystkich
      kontynentow, a takze z bardzo niepodleglych wysp. Rozpoczna
      pochod na stolice imperializmu swiatowego, ktorych rezymy beda
      padac jedne po drugich. Przywodcow tych rezymow osiedli sie /
      przeciez jestesmy przeciwko karze smierci,no nie?/ na bezludnej
      wyspie. Na sasiedniej wyspie osiedli sie glowy wszystich wyznan
      religijnych. Na trzeciej wyspie osiedli sie kompletne zarzady
      konernow naftowych. Tylko wtedy bedzie mozliwy nastepny krok, a
      mianowicie zniszczenie wszystkich /V8, V6, V4, V3, V2/
      samochodow i innych pojazdow /czolgi, pojazdy opancerzone,
      itp/wyposazonych w silniki spalinowe. I slusznie. Dlaczego tylko
      uczestnicy marszow pokojowych maja chodzic pieszo. Gdy
      wszystkiego tego dokonamy, bedziemy mogli usiasc, odpoczac, i
      zaczac wachac kwiatuszki, oraz czasami wyziewow z nawozow
      naturalnych /sztuczne beda zabronione/.
      Ide sie zdrzemnac z nadzieja ze sie obodze w nowym pieknym
      swiecie. Pa. With love Wojtek.
    • Gość: NOBODY Córka Wiceprezydenta pojechała do Bagdadu, IP: *.new-york-22rh15rt-ny.dial-access.att.net 29.03.03, 03:41
      żeby służyć za żywą tarczę. Jeżeli jej tam udało się dotrzeć, to
      kochający tatuś trochę spuści z tonu i jednak nie tak szybko
      zaatakują stolicę. A zresztą, tajemnicą poliszynela jest, że ona
      jest lesbijką. Będzie to dobra okazja przekonać się czy on na
      prawdę ją kocha. Co ważniejsze biznes firmy Halliburton czy
      życie wlasnego dziecka? Poczekamy, zobaczymy.
      Pozdrawiam kapitalistów i kierowców/posiadaczy samochodów typu
      SUV. Pamiętajcie, że na stacjach benzynowych będziecie tankować
      benzynę z domieszką ludzkiej krwi. Miłej i wygodnej jazdy!!!
      • Gość: Toja Re: Córka Wiceprezydenta pojechała do Bagdadu, IP: *.dsl.hstntx.swbell.net 29.03.03, 07:39
        Nobody podejmujac to imie naprawde dobrze sie nazwales bo ty to
        naprawde jestes nic.
    • Gość: Republikanin Odpowiedz Janowi K. IP: *.88.cm.sunflower.com 29.03.03, 03:53
      Drogi Panie K. Panskie statystyki sa poprawne. Tak samo bylo w
      poczatkach wojny w Wietnamie, ktore mialem okazje zobaczyc
      swoimi wlasnymi oczyma. Nie oznacza to ze 70% spoleczenstwa
      amerykanskiego ma racje tym bardziej ze propaganda prasy
      amerykanskiej skierowana na ignoranckie w przygniatajacej czesci
      spoleczenstwo amerykanskie jest skuteczna. Tak samo jest w
      Polsce. Na Hitlera i Stalina tez glosowala przygniatajaca
      wiekszosc. Wiekszosc i rozum nie koniecznie ida w parze. W
      dodatku oskarzanie mnie o lewactwo i antysemityzm nie maja
      sensu. Nastepny przyklad kogos, ktory wszystko lepiej wie.Jestem
      z dziada pradziada Zydem.
      • Gość: Wojtek Re: Odpowiedz Janowi K. IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 29.03.03, 04:28
        Gość portalu: Republikanin napisał(a):

        > Drogi Panie K. Panskie statystyki sa poprawne. Tak samo bylo w
        > poczatkach wojny w Wietnamie, ktore mialem okazje zobaczyc
        > swoimi wlasnymi oczyma. Nie oznacza to ze 70% spoleczenstwa
        > amerykanskiego ma racje tym bardziej ze propaganda prasy
        > amerykanskiej skierowana na ignoranckie w przygniatajacej
        czesci
        > spoleczenstwo amerykanskie jest skuteczna. Tak samo jest w
        > Polsce. Na Hitlera i Stalina tez glosowala przygniatajaca
        > wiekszosc. Wiekszosc i rozum nie koniecznie ida w parze. W
        > dodatku oskarzanie mnie o lewactwo i antysemityzm nie maja
        > sensu. Nastepny przyklad kogos, ktory wszystko lepiej
        wie.Jestem
        > z dziada pradziada Zydem.

        Zyd z dziada pradziada, mieszkajacy na Florydzie "republikanin",
        bluzgajacy na Busza? Dzobaki! Przybyl wam jeszcz jeden konkurent
        do kompletu rzadkich okazow fauny.
        • Gość: warmi Re: Odpowiedz Janowi K. IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 29.03.03, 05:32
          Idz spac , jutro znowu bedziesz kible Amerykanow i Zydom czyscil.
        • gabrielacasey Wojtku, nie bredz!!! 29.03.03, 13:00
          Fakt, ze "Woodentop" Duncan Smith, przewodniczacy aktualnie Torysom, i optujacy
          zarowno za ta wojna, jak i za takimi "kwiatkami" jak prawo par homoseksualnych
          do adopcji, wcale nie oznacza, ze inny, nawet bardziej zasluzony Torys, Ken
          Clarke, nie ma prawa wyjsc na takie propozycje z sali obrad i to trzaskajac
          drzwiami. Nie widze wiec powodu, dla ktorego Republikanin, jako Republikanin,
          mialby kochac Busha - nie musi!!! Chyba za Bushowska "demokracja" poszla az tak
          daleko, ze macie juz tam pelen CENTRALIZM PARTYJNY. I w stosunku do Busha jeden
          wybor: glosne i glosniejsze "Heil!!!"
        • Gość: Jan K. Amerykanin, Żyd, Republikanin IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 13:25
          Jeśli to prawda, co Pan napisał poniżej, co co Pan robi w ferajnie składającej
          się z antysemitów i lewaków?

          1. Republikanin? Czy może Pan jest członkiem irackiej Gwardii Republikańskiej?
          2. Żyd? Czy tak jak Noam Chomsky i wielu innych lewackich Żydów popiera Pan
          terrorystów palestyńskich?
          3. Antykomunista? Czy jak wielu innych antykomunistów jest Pan trockistą-
          antyglobalista czy anarchistą?
          4. Polak? Czy jest Pan takim Polakiem jak Mieczysław Moczar czy Feliks
          Dzierżyński?

          Jan K.

          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: Republikanin napisał(a):
          >
          > > Drogi Panie K. Panskie statystyki sa poprawne. Tak samo bylo w
          > > poczatkach wojny w Wietnamie, ktore mialem okazje zobaczyc
          > > swoimi wlasnymi oczyma. Nie oznacza to ze 70% spoleczenstwa
          > > amerykanskiego ma racje tym bardziej ze propaganda prasy
          > > amerykanskiej skierowana na ignoranckie w przygniatajacej
          > czesci
          > > spoleczenstwo amerykanskie jest skuteczna. Tak samo jest w
          > > Polsce. Na Hitlera i Stalina tez glosowala przygniatajaca
          > > wiekszosc. Wiekszosc i rozum nie koniecznie ida w parze. W
          > > dodatku oskarzanie mnie o lewactwo i antysemityzm nie maja
          > > sensu. Nastepny przyklad kogos, ktory wszystko lepiej
          > wie.Jestem
          > > z dziada pradziada Zydem.
          >
          > Zyd z dziada pradziada, mieszkajacy na Florydzie "republikanin",
          > bluzgajacy na Busza? Dzobaki! Przybyl wam jeszcz jeden konkurent
          > do kompletu rzadkich okazow fauny.
      • Gość: Toja Re: Odpowiedz Janowi K. IP: *.dsl.hstntx.swbell.net 29.03.03, 07:42
        To ze Zydem to mi nieprzeszkadza ale ze jestes komunistycznym
        kapo to co innego
      • Gość: Jan K. Statystyki IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 13:33
        Pozory, czyli mnogość lewactwa wałęsającego się po ulicach, są bardzo mylące.
        Proszę sobie przypomnieć wyniki wyborów prezydenckich w USA w 1972 roku.
        Jan K.

        Gość portalu: Republikanin napisał(a):

        > Drogi Panie K. Panskie statystyki sa poprawne. Tak samo bylo w
        > poczatkach wojny w Wietnamie, ktore mialem okazje zobaczyc
        > swoimi wlasnymi oczyma. Nie oznacza to ze 70% spoleczenstwa
        > amerykanskiego ma racje tym bardziej ze propaganda prasy
        > amerykanskiej skierowana na ignoranckie w przygniatajacej czesci
        > spoleczenstwo amerykanskie jest skuteczna. Tak samo jest w
        > Polsce. Na Hitlera i Stalina tez glosowala przygniatajaca
        > wiekszosc. Wiekszosc i rozum nie koniecznie ida w parze. W
        > dodatku oskarzanie mnie o lewactwo i antysemityzm nie maja
        > sensu. Nastepny przyklad kogos, ktory wszystko lepiej wie.Jestem
        > z dziada pradziada Zydem.
    • Gość: Thomas Jaki przyszly Irak ? IP: serwer:* / 192.168.0.* 29.03.03, 07:55

      Ayatollah chce wrocic z wygnania.

      Ayatollah al-HakimAn exiled spiritual leader of Iraq's Shiite
      Muslims, who make up more than 60 percent of the population,
      tells CBS News correspondent Bob Simon that he is ready to
      return to help his people - a factor that could affect the U.S.
      plans for a post-war democracy in Iraq.

      • gabrielacasey I poda sobie lape z innymi ayatollahami regionu 29.03.03, 13:05
        To nie jest gadanie sobie a muzom: to, co tu gdzies mowilam o podejrzeniach o
        ukrywaniu sie oddzialow gwardiejskich na poludniu na terytorium Iranu, chyba
        jest prawda. Nie bedzie "stalinka" wschodu - beda ayatollahy.
    • grzes07 Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu 29.03.03, 08:31
      Nie wiem jak mozna pisac takie bzdury w artykule nie tylko tym
      ale nawiazuje do artykulu ,,Amerykanscy komandosi sa okolo 50
      km. od Bagdadu.Jak mozna tak tendencyjnie pisac ze winnym
      wylacznie Irak wszystko co zle to oni np.bomba na targu to nie
      amerykanie lecz IRAK,dwa zniszczone szpitale to nie amerykanie
      lecz IRAK,gina wylacznie Irakczyjcycy a juz jak zginie
      amerykanin lub brytyjczyk to tylko przez swoj ogien.
      Ja jestem rowniez przeciw Sadamowi lecz te artykukly odbieram
      jako typowa propagande,ta ktora panowala kiedys w Polsce.A po
      trzecie nie wiem jak mozna byc takim ,,WAZELINIARZEM''
      • gabrielacasey Wejdz na strony BBC - bedziesz wiedziec... 29.03.03, 13:10
        Tam jak w pysk dal, ze w rynek to Amerykanie, nawet z podaniem nazwiska US
        wodza, ktory to publicznie przyznal. I ze w Brytow znow po raz
        kolejny "friendly fire" z amerykanskich pozycji. A przeciez i GW, i portal BBC
        powoluje sie tu na ten sam serwis Reutera. Czyzby Polacy znow kupowali
        serwisowe "odrzuty", pozagatunkowe, po cenach znizonych, specjalnie dla durnego
        Polaczka, bo sie nie pozna ?
    • Gość: kot Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.srem.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 08:32
      Ten reżim spod znaku sierpa i młota musi zostać zniszczony!!!
      Amerykanie jesteśmy z Wami!!!
      • Gość: fred Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 09:30
        GO USA! Do boju, rozpierdolić w pył reżim nekrofila Saddama.
        • gabrielacasey Czy ty wiesz CO znaczy slowo:nekrofil? 29.03.03, 16:05
          Wytlumacz i uzasadnij swa opinie - byc moze ciekawa, jesli komentarz dodasz. W
          zaprezentowanej formie wyglada tylko szczeniacko i glupio!
      • gabrielacasey Pakuj, Misiu, walizki, ze 100.000 w Iraku brak... 29.03.03, 13:11
    • Gość: Jamnik Jak nie dostaną wsparcia... IP: *.man.polbox.pl 29.03.03, 11:53
      ... to zostaną wyrżnięci!
      • gabrielacasey Przerazajace,ale FAKT. Stad i me zalobne wierszyki 29.03.03, 13:13
    • Gość: W.K. Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.pool80182.interbusiness.it 29.03.03, 12:02
      Do strtegii amerykanskiej mam jedna ale zasadnicza uwage.
      Blednie rozpoznano nastroje ludnosci Iraku i na tej
      prawdopodobnie podstawie, przed rozpoczeciem wojny podali do
      wiadomosci, ze Bagdad bedzie zdobyty w ciagu 72 godzin. To jest
      kompromitacja odpowiednich sluzb wywiadu. Poza tym okazalo sie,
      ze wrogosc do Amerykanow odgrywa wieksza role niz strach przed
      sowieto-podobnym rezimem. Niedocenianie przeciwnika-dodam
      inteligentnie przebieglego-zawsze prowadzi do okreslonych
      skutkow.Poza tym jestem za zniszczeniem Sadama a to moze zrobic
      tylko koalicja.Oby poniesli jak najmniejsze ofiary.
      • Gość: Tadeusz Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.net 29.03.03, 13:19
        Gość portalu: W.K. napisał(a):

        > Do strtegii amerykanskiej mam jedna ale zasadnicza uwage.
        > Blednie rozpoznano nastroje ludnosci Iraku i na tej
        > prawdopodobnie podstawie, przed rozpoczeciem wojny podali do
        > wiadomosci, ze Bagdad bedzie zdobyty w ciagu 72 godzin. To
        jest
        > kompromitacja odpowiednich sluzb wywiadu. Poza tym okazalo
        sie,
        > ze wrogosc do Amerykanow odgrywa wieksza role niz strach przed
        > sowieto-podobnym rezimem. Niedocenianie przeciwnika-dodam
        > inteligentnie przebieglego-zawsze prowadzi do okreslonych
        > skutkow.Poza tym jestem za zniszczeniem Sadama a to moze
        zrobic
        > tylko koalicja.Oby poniesli jak najmniejsze ofiary.

        Masz rację inaczej biada krajom europejskim,które poparły
        agresję na Irak.
    • Gość: janek Jak by na Baghdad zrzucić parę bomb z helem ! Wszysc IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 12:38
      y ze śmiechu by się pokładali, i może łatwiej by się poddali.!!
    • Gość: maria Re: Amerykan´scy - komandosi prawda bez cenzuru IP: *.dialup.mindspring.com 29.03.03, 13:06
      find the truth - useful links:


      www.antiwar.com/,
      news.independent.co.uk/world/

      www.truthout.org/,

      www.war-times.org/current/8art3.html

      /www.smirkingchimp.com/

      www.notinourname.net/

      news.independent.co.uk/world/middle_east/story.jsp?story=
      388278

      www.guardian.co.uk/

      www.mediamonitors.net/mosaddeq36.html

      www.bushnews.com/
      slate.msn.com/
      • Gość: Jan K. Re: Amerykan´scy - komandosi prawda bez cenzuru IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 13:36
        Bardzo dobra strona jest pod adresem:

        www.littlegreenfootballs.com/weblog
        Jan K.

        Gość portalu: maria napisał(a):

        > find the truth - useful links:
        >
        >
        > www.antiwar.com/,
        > news.independent.co.uk/world/
        >
        > www.truthout.org/,
        >
        > www.war-times.org/current/8art3.html
        >
        > /www.smirkingchimp.com/
        >
        > www.notinourname.net/
        >
        > news.independent.co.uk/world/middle_east/story.jsp?story=
        > 388278
        >
        > www.guardian.co.uk/
        >
        > www.mediamonitors.net/mosaddeq36.html
        >
        > www.bushnews.com/
        > slate.msn.com/
        • Gość: warszawianin To jest świetna strona. IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 29.03.03, 14:22
          Także ze względu na linki. Dzięki
          • Gość: Jan K. Re: To jest świetna strona. IP: *.asm.bellsouth.net 29.03.03, 14:49
            Dobra ocena wydarzeń dnia jest także na stronie na ogół niesłychanie celnego
            obserwatora, Andrew Sullivana:

            www.andrew.sullivan.com
            Nie zawsze się z nim zgadzam, ale ten człowiek przelatuje całą angielsko i
            francuskojęzyczna prasę. Szkoda, że Andrew nie zna niemieckiego, bo niektóre
            kawałki na:

            www.spiegel.de
            pozwalają na zrozumienie, dlaczego Niemcy wymyślili dzielenie ludzi na rasę
            panów i na tych do posłania do komór gazowych lub do wykorzystania jako
            niewolników.

            Jan K.


            Gość portalu: warszawianin napisał(a):

            > Także ze względu na linki. Dzięki
    • Gość: PiterCh bush to klamca - poczytajcie sobie IP: cache.217.97.* / 192.168.0.* 29.03.03, 14:00
      tygodnikforum.onet.pl/1115226,0,4713,922,artykul.html
    • Gość: SDF AMERYKANIE SA JUZ W BADADZIE TYLKO NIC O TYM NIE MOWIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 14:41
      ICH PROPAGADNA JEST POPROSTU TAK NIE UDOLNA ZE AZ SIE CHCE
      PLAKAC. I POMYSLEC ZE PODOBNO ICH WOJSKOWI SA TACY WYKSZTALCENI.
      SPECJALISCI OD SIEDMIU BOLESCI I GIR KOMPUTEROWYCH
      • Gość: warsong Biedni Amerykanie, biedni Angole. IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 17:18
        Biedni Amerykanie - giną przejezdzani przez własne czołgi, biedni
        Anglicy co rusz zbierają od Amerykanów - a to jakiś pilot z braku
        innych celów wymiecie parę wozów pancernych, a to chłopaki z
        baterii przeciwlotniczej też chcą sobie postrzelać (a nie mają do
        czego bo irackich samolotów i rakiet jak na lekarstwo).
        A Polacy pojechali sobie na wczasy - siedzą na poludniu, robią
        sobie zdjęcia z amerykańskimi komandosami i podpisują się na
        plakatach z Saddamem.
        • gabrielacasey Re: Biedni Amerykanie, biedni Angole. 29.03.03, 17:48
          Ty sie nie smiej. W czasie pierwszej wojny w Zatoce ( o czym w brytyjskich
          mediach) WIECEJ zolnierzy brytyjskich zginelo z rak Amerykanow, nizli od kul
          przeciwnika. Ta wojna w tej dyscyplinie ma szanse pobic wszelkie rekordy!
          Myslisz, ze tu (UK) sie o tym nie mowi? Mowi: o niskim morale (w znaczeniu
          wojskowym) armii amerykanskiej i slabej odpornosci psychicznej amerykanskiego
          zolnierza. O ile panika w 101 marines (skonczyla sie poslaniem Patriota w
          samolot RAF)zostala tu zrozumiana i WYBACZONA, bo i sytuacja byla niezwykla
          (wlasny zolnierz wrzuca granaty do namiotow dowodztwa, oddzial zostaje na jakis
          czas praktycznie bez oficerow itd. - normalka jest panika, krzyk, ze atak z
          zewnatrz i walenie do wszystkiego, co sie po ziemi i niebie rusza, poki
          oficerowie nie dojda do siebie i zadymy nie opanuja), o tyle nie maja
          usprawiedliwienia inne przypadki "friendly fire", takze amerykansko-
          amerykanskiego. Brytyjscy oficerowie oceniaja to jako brak drylu, brak
          szkolenia i zbyt mlody fizycznie i psychicznie zolnierz, a takze prawdopodobne
          problemy z amerykanskimi NCOs. Czyzby i armia US - jak "zreformowana" polska -
          na sierzantach oszczedzala?
          • Gość: Emily Re: Biedni Amerykanie, biedni Angole. IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 19:55
            gabrielacasey napisała:

            > Ty sie nie smiej. W czasie pierwszej wojny w Zatoce ( o czym w brytyjskich
            > mediach) WIECEJ zolnierzy brytyjskich zginelo z rak Amerykanow, nizli od kul
            > przeciwnika. Ta wojna w tej dyscyplinie ma szanse pobic wszelkie rekordy!
            > Myslisz, ze tu (UK) sie o tym nie mowi? Mowi: o niskim morale (w znaczeniu
            > wojskowym) armii amerykanskiej i slabej odpornosci psychicznej amerykanskiego
            > zolnierza. O ile panika w 101 marines (skonczyla sie poslaniem Patriota w
            > samolot RAF)zostala tu zrozumiana i WYBACZONA, bo i sytuacja byla niezwykla
            > (wlasny zolnierz wrzuca granaty do namiotow dowodztwa, oddzial zostaje na
            jakis

            Gabi, ten stan umyslowy amerykanskich zolnierzy wynika w znacznym stopniu z
            tego, ze oni sa faszerowani lekami dopingowymi, ktore podnosza u nich poziom
            niepokoju i paranoi. dlatego te dzieciaki na przelot muchy reaguja jak na atak
            terrorystyczny. Wine za to po czesci ponosza korporacje farmaceutyczne, ktore
            wciskaja armii swoje preparaty. A tak ogolnie, to najwiekszy problem USA jest
            ten, ze sa one rzadzone w interesach wielkich korporacji, a nie w interesach
            narodu. I to sie chyba zle skonczy.
            • gabrielacasey DXM produkcji truciciela "Glaxo" 29.03.03, 20:13
              Wiem, jak to dziala. Chlopakom podawane sa "go-go pills", ktore sa czystym DXM,
              a wiec jednym z najsilniejszych znanych psychotropow. Moj maz mial leczona
              limfome (i wyleczona) sterydem z istotnym "wkladem" DXM, pt. dexametazone, tez
              produkcji "Glaxo". Fakt, bral wysokie dawki, eksperymentalne, bo taka byla
              koniecznosc, ale "mental side effects" zaskoczyly brytyjska psychiatrie - byla
              bezsilna, tabletek "no-go" dobrac nie mozna bylo. Ze slubnym juz dawno w
              porzadku, ale jego przypadek staje sie slawny, bo (szwagier byl w tej
              miedzynarodowej komisji - "zabiurkowy" oficer) wspominano o tym przy
              dochodzeniu w sprawie zbombardowania Kanadyjczykow w Afganistanie (ten sam
              wiek, co ci amerykanscy piloci, i tez pilot jeta, na b. podobnym "shit" - mozna
              sie spodziewac podobnych over-reakcji),a i wlasnie rozpoczal sie nam proces
              przeciwko "Glaxo" (chca placic cicho pod stolem, ale nasza strona cicho nie
              chce). Pozdrawiam.
              • Gość: Emily Re: DXM produkcji truciciela 'Glaxo' IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 22:36
                gabrielacasey napisała:

                > Wiem, jak to dziala. Chlopakom podawane sa "go-go pills", ktore sa czystym
                DXM,

                Mysle ze go-go pils sa zlozone glownie z nowego leku
                o nazwie midafinil. to stymulant (zatwierdzony do leczenia narkolepsji), na
                ktorym mozna "jechac" bez snu przez pare dob. ale efektem takiego wielodobowego
                stanu trzezwosci moga byc zaburzenia jazni i halucynacje, nie mowiac juz o
                uszkodzeniu mozgu. dexamethason to steroid o dzialaniu przeciwzapalnym, ktory
                ma wplyw na funkcje mozgu i moze wywolywac psychozy. To syntetyczny analog
                hormonu kortyzolu, ktory wydziela sie podczas stresu. Nie mysle, zeby dawano go
                wszystkim zolnierzom, bo oni sa i tak maksymanie zestresowani. zal my tych
                chlopcow i dziewczat. Z tego co widze po ich 18-letnich twarzach, to oni sa w
                ciezkiej depresji.
                • Gość: Emi Re:go go pils - poprawka IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 22:40
                  Gość portalu: Emily napisał(a):

                  typos: ten lek to jest modafinil nie midafinil.
    • Gość: Marek Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.tkdami.net / 172.16.1.* 29.03.03, 14:57
      Czym dalej do przodu, tym dłuzej bedą uciekać
      • gabrielacasey Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu 29.03.03, 16:35
        Odstapili od Basry - nie wiadomo, ilu "gwardiejcow" Saddama tam zostalo, nie
        wiadomo, co z silami Husseina w ...Iranie i samym Iranem. Dzisiaj b.twardoglowo-
        prawicowy Dailly Telegraph podal na pierwszej stronie potwierdzenie przez US
        tego, co juz brytyjskie stacje telewizji prywatnych i wojskowi komentatorzy
        brytyjscy (nie pismacy, mowie o zapraszanych wyzszych wojskowych)mowia Brytom
        od kilku dni - niejasne jest stanowisko Iranu, wyglada na nieformalne poparcie
        lub chocby przymykanie oczu na oddzialy Husseina, walesajace sie w te i we wte
        przez granice. Reasumujac: nie wiadomo, czy odwrot sprzymierzonych nie bedzie
        odciety.
    • Gość: Emi poczytajcie IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 16:37
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A44407-2003Mar28.html
    • Gość: Emi przyjazn Arabow? IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 16:43
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A44464-2003Mar28.html
      • gabrielacasey US odnosi wg.Pentagonu zadne straty 29.03.03, 18:27
        Do tej pory udalo sie utluc ponad 50 Brytow, z tego wiekszasc przez...US Army.
        Rannych kilka setek. Z samego rachunku prawdopodobienstwa (jesli Amerykanie za
        plecami Brytyjczykow sie nie chowaja, a sie nie chowaja), proporcjonalnie do
        ilosci zolnierzy, powinna byc ponad setka zabitych Amerykanow, a nie - jak
        podaje Pentagon - trzydziestu kilku. Malo, ze niezwyciezeni, do tego jeszcze
        niesmiertelni! jasne, zle im nie zycze, ale i w cuda nie wierze. Inna sprawa,
        ze ponad polowa Brytow to ofiary armii US, a ze Brytyjczycy jakos nie wala po
        Amerykanach, to - kto wie - moze i z tymi ofiarami prawda.
        • Gość: Jerzy Re: "GabrielaCasey" -zwolenniczka "cywilych tarcz" IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 30.03.03, 18:56
          gabrielacasey napisała:

          > Do tej pory udalo sie utluc ponad 50 Brytow, z tego wiekszasc przez...US
          Army.
          > Rannych kilka setek. Z samego rachunku prawdopodobienstwa (jesli Amerykanie
          za
          > plecami Brytyjczykow sie nie chowaja, a sie nie chowaja), proporcjonalnie do
          > ilosci zolnierzy, powinna byc ponad setka zabitych Amerykanow, a nie - jak
          > podaje Pentagon - trzydziestu kilku. Malo, ze niezwyciezeni, do tego jeszcze
          > niesmiertelni! jasne, zle im nie zycze, ale i w cuda nie wierze. Inna sprawa,
          > ze ponad polowa Brytow to ofiary armii US, a ze Brytyjczycy jakos nie wala po
          > Amerykanach, to - kto wie - moze i z tymi ofiarami prawda.


          Z kazdego Twojego postu widac kim jestes i nic nie pomoze staranie sie o
          zachowanie pozorow. Jest Pan(i) zwolennikiem(czka) pacyfistycznego ruchu o jak
          najbardziej pro- arabskim nastawieniu.
          Dlaczego nie napisze Pan(i) o tym fakcie, jakiego nie da sie ukryc, ze wlasnie
          gwardia Husseina chowa sie za plecami cywilnych Arabow?
          Niewygodna to prawda? Czy moze wlasnie tak powinno byc, ze wojsko uzywa
          ludnosci cywilnej do "obrony"?
          Tak samo robily hordy bolszewickie pod Stalingradem a pozniej bandy Hitlera w
          Berlinie.
          I udalo im sie w/w miasta calkowicie zruinowac. Przy niesamowitych ofiarach
          wsrod ludnosci cywilnych.
          Zastanawiajaca jest ta Twoja nienawisc do zolnierzy Zachodu.


    • Gość: Emi Anti-war - nowa taktyka! IP: *.nv.nv.cox.net 29.03.03, 16:58
      nytimes.com/2003/03/29/international/worldspecial/29PROT.html

      protestowac bezposrednio przeciw tym, ktorzy zywia sie cudza
      krwia!
      • Gość: Gosc Re: Anti-war - nowa taktyka! IP: 154.5.47.* 29.03.03, 18:29
        Gość portalu: Emi napisał(a):

        > <a
        href="nytimes.com/2003/03/29/international/worldspecial/29
        PROT.html"t
        >
        arget="_blank">nytimes.com/2003/03/29/international/worldspecial/
        29PROT.html</a
        > >
        >
        > protestowac bezposrednio przeciw tym, ktorzy zywia sie cudza
        > krwia!

        Dzieki za te linki ale prosze o podanie takich w ktorych nie
        trzeba sie wpisywac i podawac swoich danych osobistych. Nie
        potrzebne mi pozniej zwiedzanie amerykanskich wiezien za moje
        prywatne opinie. Nie moge sobie na takie dobrocie pozwolic. A im
        tam z tego Government to nie wierze nawet za 1 centa. Jesli cos
        znajdziesz to pokaz to na forum, tak bedzie bezpiecznie,
        przynajmniej jakac "inteligetna" bomba nie bedzie wiedziala
        gdzie zabladzic.
        • gabrielacasey I Hercules d..a kiedy wrogow kupa! 29.03.03, 20:17
          Homeland Security wszechwladna nie jest mimo pomocy takich fanatycznych glupcow
          jak pewnien Iwan z KKK. 150 milionow nie wsadza, bo musieliby je na koszt
          wlasny zywic. Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: vinc Stworca i Saddam IP: *.abo.wanadoo.fr 29.03.03, 18:26
      Bog nie mogl zasnac.
      -To juz trzecia noc jak sie mecze - pomyslal siegajac po nowa
      paczke papierosow.
      Nic mnie nie bawi....dzielo mojego stworzenia cieszy tylko
      nowonarodzonych.
      Po co mi to bylo... co mi tez do glowy przyszlo z tym calym
      wszechswiatem.
      - Co Ty tam znowu mamroczesz - powiedzial przewracajac sie na
      drugi bok Saddam.
      Wyspij sie lepiej bo znowu zaspisz na burze piaskowa. Juz od
      tygodnia przyrzekasz mi ,ze ich obsypiesz piaskiem i nic,a sam
      wiesz ,ze z samego rana jest najlepiej ,w czasie snu, wtedy to
      dopiero ogarnie ich panika. Tym razem to zasypiemy ich
      wszyskich...Tylko pamietaj , zadnych podpowiedzi, czy sygnalow
      z nieba, bo znowu jakis cwaniak wybuduje Arke Noego, czy cos
      podobnego i sie uratuja. A tak wogole to po co im sie meczyc.
      Biedaczyska.... uwierzyli ,ze pojda do nieba, wiec niech sobie
      ida, a ze nieba nie ma to juz nie nasza sprawa. To nieuczciwe z
      Twojej strony utrzymywac ich w tak wielkiej nieswiadomosci.
      Trzeba z tym skonczy raz i na zawsze.
      - Przestan znowu narzekac..nie ma pospiechu, wiesz ,ze slowa
      dotrzymuje. Pamietasz jakiej checy im narobilem z tym Hitlerem,
      co ?, niewiele brakowalo, a zrobilby to za mnie.
      - Widze przyjacielu , ze sie czegos przy mnie nauczyles. Jeszcze
      2000lat temu zal ci ich bylo, co?
      Dopiero jak ci pokazalem tego brodacza, co sie podawal za
      Twojego syna - pamietasz , co znowu zamilkles ?
      - Tak ,tak, pamietam doskonale i tak naprawde to on najwiecej
      narobil zamieszania.
      A ludzie jakby im wciaz bylo malo, dalej wierzyli w raj i zycie
      po smierci.Uparci sa...aaa szkoda gadac, najwazniejsze ,ze mam
      czyste sumienie, chcialem dobrze dla nich, a im zamarzylo sie
      raju.
      Tak naprawde to byli i sa bezczelni.
      - Zycie po zyciu - zasmial sie Saddam - slyszales zapewne o
      tym...ponosi ich fantazja, oj ponosi.... .
    • Gość: Gosc Podsluchy IP: 154.5.47.* 29.03.03, 18:55
      Służby bezpieczeństwa Rady UE (w jej budynku znaleziono pluskwy)
      i delegacje krajów, które chciano szpiegować, nie chciały
      spekulować, kto założył podsłuch. Dla "Le Figaro" sprawa jest
      jasna - policja belgijska wskazuje na Amerykanów. AFP dodaje, że
      USA próbowały ostatnio podsłuchiwać w ONZ w Nowym Jorku
      delegacje krajów, które w Radzie Bezpieczeństwa nie poparły
      stanowiska prezydenta Busha wobec wojny z Irakiem. Dziennikarze
      w Brukseli żartowali zaś, że te podsłuchy to dowód na to, iż z
      Unią nie jest jeszcze tak źle, skoro ktoś aż tak bardzo chciał
      poznać jej zdanie.
      • gabrielacasey Z dobry tydzien temu duzo bylo o w.w. w BBC etc. 29.03.03, 20:20
        Blair znow zaczal rozmawiac z UE i UN. Ale tych z Unii woli zapraszac do
        siebie. Na 10 Downing Street Amerykanow, jak i do dublinskich pubow, na wszelki
        wypadek sie nie wpuszcza, by po nich nie "sprzatac".
        • Gość: Bimbo Re: Z dobry tydzien temu duzo bylo o w.w. w BBC e IP: *.arcor-ip.net 30.03.03, 11:48
          halte Maul du blöde Kuh.
    • Gość: U Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.214.113.27.Dial1.Boston1.Level3.net 29.03.03, 19:09
      Gość portalu: ali napisał(a):

      > zycze aliantom jak najlepiej w walce z tym stalinowskim
      rezimem



      Dowod niedouczenia z historii.

      Akcja aliantow,to wlasnie kopia dziela stalinowcow w
      wykonaniu ich potomkow zagniezdzonych tym razem we filii
      harecu-hamerice z uzyciem patriotyzmu jedynego
      wolnego,demokratycznego na rodu na swiecie.Oni sami
      walcza mikrofonami.
      Przyklaskuja im i wydaja rozkazy stalinowce zagniezdzone
      niedaleko Iraku,w harecu.

      Glupie te patrioty.Zamiast dopuscic do akcji swoich
      wlascicieli,blagaja ich,zeby sie trzymali z daleka.Sprawa
      moglaby byc juz zakonczona.W poprzek Iraku ogladalibysmy
      szereg buldozerow poprostu jadacych do
      przodu.O,terrorysta-i widzimy,jak maszyna cofa sie nieco
      i przejezdza jeszcze raz.Potem wkroczyli by kolchozniki z
      kibucow i na uzyznionej terrorystami ziemi zalozyli by
      oazy,kibuce...moze nawet sklonowali by Adama i Eve i
      otworzyli Eden dla turystow.Wyobrazcie sobie tlumy
      zagapione na akt pierworodnego grzechu...
    • Gość: Peter Nadolski z Niemiec Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 21:46
      Mnie szkoda jest tylko alianckich zolniezy ten masowy morderca
      powinien skonczyc przed plutonem egzekucyjnym
      • Gość: polanski wieden Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.11.vie.surfer.at 29.03.03, 22:06
        co ci amerykanie tak sie pieprza z tym dyktatorem?
        niewolno dawac szans takim bestiom uwazam ze 30 lat jego terroru
        i terroru jego rodziny mordowania gazem kurdyjskich dzieci
        napadöw na kontroleröw UN w 1998r ciaglych wywodöw, masowych
        egzekucjiopozycji .... Saddam nma na swojim sumieniu okolo 300
        000- 350 000 ludzi, caly program food-for oil jest jednym
        oszustwem bo ludnosc iracka z tego tylko w 10% korzysta a reszta
        wplywa dziwnymi kanalami do kieszeni Saddama i jego oddanych
        mordercöw, oczywiscie na zakup broni budowanie chorych palacöw i
        bunkröw . to nie jest wojna przeciw muzelmanom jest to wojna
        przeciwko morderczym struktura rzadowym ktöre juz teraz
        zagrazaja i napadaja napobliskie panstewka, nieche wiedziec co
        by sie dzialo jak by temu baranowi w rece wpadla bron masowego
        razenia. niech sobie pisze na flage allah a´gbar ! mysle ze bög
        wie ze to bluzniercze. koniec z wspomaganiem terrorysta ktörzy
        w ameryce i europie beda planowac ataki w imieniu czego ? w
        imieniu nienawisci.... koniec
      • Gość: Lola Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.new-york-29rh15rt-ny.dial-access.att.net 30.03.03, 08:53
        Czytajac wasze dyskusje stwierdzialm ze polski narod to narod
        pelny nienawisci. Wydaje mi sie tez, ze niektorzy wymawiaja
        sie na tym forum naprawde bezsensownie. Dla tych ktorzy
        mieszkaja w Ameryce....wiecie jakie jest mniemanie o Polakach w
        USA....nasluchalam sie juz sporo kawalow o glupich Polakach.
        Dzieki Bogu Amerykanie nie czytaja tych waszych listow!!! Az
        mi jest wstyd za niektorych z was!!
        • Gość: Andrzejbh Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: 217.17.237.* 30.03.03, 10:11
          Gość portalu: Lola napisał(a):

          > Czytajac wasze dyskusje stwierdzialm ze polski narod to narod
          > pelny nienawisci. Wydaje mi sie tez, ze niektorzy wymawiaja
          > sie na tym forum naprawde bezsensownie. Dla tych ktorzy
          > mieszkaja w Ameryce....wiecie jakie jest mniemanie o Polakach
          w
          > USA....nasluchalam sie juz sporo kawalow o glupich Polakach.
          > Dzieki Bogu Amerykanie nie czytaja tych waszych listow!!! Az
          > mi jest wstyd za niektorych z was!!

          Droga Lolu, ja tea sie zgadzam z Toba ze w wielu Polakach kipi
          nienawisc nawet nie wiem do czego. Jest to przykre i wydaje mi
          sie ze jest to zwiazane z tym ze tak niewielu z nas podrozuje po
          swieci i zna inne nacje innne kultury zakladajac ze co nasze to
          najlepsze. Co do drugiej Twojej wypowiedzi to bylbym
          ostrozniejszy. Kawaly o glupich jak piszesz Polakach lataja po
          Stanach. Jak myslisz na podstawie wizerunku ktorych Polakow one
          powstaly tych w kraju czy tych w Stanach. Przeciez przecietny
          Amerykanin nie wie gdzie lezy Polska. To wlasnie ci w Stanach
          wyrabiaja w wiekszosci opinie o nas o Polakach te dobra i ta zla
          niestety.
          • Gość: Lola Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.white-plains-02rh15rt.ny.dial-access.att.net 30.03.03, 16:07
            Gość portalu: Andrzejbh napisał(a):

            > Gość portalu: Lola napisał(a):
            >
            > > Czytajac wasze dyskusje stwierdzialm ze polski narod to narod
            > > pelny nienawisci. Wydaje mi sie tez, ze niektorzy wymawiaja
            > > sie na tym forum naprawde bezsensownie. Dla tych ktorzy
            > > mieszkaja w Ameryce....wiecie jakie jest mniemanie o Polakach
            > w
            > > USA....nasluchalam sie juz sporo kawalow o glupich Polakach.
            > > Dzieki Bogu Amerykanie nie czytaja tych waszych listow!!! Az
            > > mi jest wstyd za niektorych z was!!
            >
            > Droga Lolu, ja tea sie zgadzam z Toba ze w wielu Polakach kipi
            > nienawisc nawet nie wiem do czego. Jest to przykre i wydaje mi
            > sie ze jest to zwiazane z tym ze tak niewielu z nas podrozuje po
            > swieci i zna inne nacje innne kultury zakladajac ze co nasze to
            > najlepsze. Co do drugiej Twojej wypowiedzi to bylbym
            > ostrozniejszy. Kawaly o glupich jak piszesz Polakach lataja po
            > Stanach. Jak myslisz na podstawie wizerunku ktorych Polakow one
            > powstaly tych w kraju czy tych w Stanach. Przeciez przecietny
            > Amerykanin nie wie gdzie lezy Polska. To wlasnie ci w Stanach
            > wyrabiaja w wiekszosci opinie o nas o Polakach te dobra i ta zla
            > niestety.

            Panie Andrzeju,
            Moze, moze pan ma racje, ze Polonia te opinie wyksztalca w amerykanskiej
            opini. Ale Polonia przyjechala do Ameryki z .....POLSKI! Uczylam kiedys w
            Polskiej szkole tu w Ameryce...mowie panu koszmar, koszmar....jezeli chodzi
            o "rozumowanie" i ta nienawisc i zazdrosc! A teraz widze z tych listow ze to
            samo panuje w ojczyznie.
            • Gość: warsong Stereotypy IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 18:34
              Gość portalu: Lola napisał(a):

              > Moze, moze pan ma racje, ze Polonia te opinie wyksztalca w
              amerykanskiej
              > opini. Ale Polonia przyjechala do Ameryki z .....POLSKI!
              Uczylam kiedys w
              > Polskiej szkole tu w Ameryce...mowie panu koszmar,
              koszmar....jezeli chodzi
              > o "rozumowanie" i ta nienawisc i zazdrosc! A teraz widze z
              tych listow ze to
              > samo panuje w ojczyznie.

              Cóż za stereotyp. Jak można wyrobić sobie opinię o Polakach
              mieszkających w Polsce na podstawie postów kilku fanatycznych
              maniaków, którzy tu piszą. To zbyt daleko idące uogólnienie
              podobne np. do tego jaką Amerykanie wyrabiają sobie o Polakach,
              na podstawie znajomości tych osobników, którzy przyjechali do ich
              kraju. (Inny przykład: dla większości Niemców Polak = złodziej
              samochodów, bo jedyni Polacy o jakich słyszeli, to ci co
              szmuglują samochody przez granicę). Tego typu stereotypy
              charakterystyczne są, głównie dla ludzi z niższych klas i słabo
              wykształconych.

              Na marginesie dodam, że wybitna większość osób, która wysyła tu
              posty, to Polacy mieszkający poza ojczyzną (co jest
              charakterystyczne, chyba tylko dla portalu "gazety").
    • Gość: Emilek35 Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.adsl.xs4all.nl 29.03.03, 22:57
      Nadszedl wreszcie czas,kiedy to U.S.A.musi odwalic kolejny
      raz "brudna robote"bedac jednoczesnie krytykowanym przez opinie
      publiczna.Sadze ze rezim Husajna juz niedlugo bedzie zaslanial
      sie swoim wielkim Allachem i niebawem przyjmie chrzescijanstwo!
      • Gość: Andrzejbh Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: 217.17.237.* 30.03.03, 10:46
        Gość portalu: Emilek35 napisał(a):

        > Nadszedl wreszcie czas,kiedy to U.S.A.musi odwalic kolejny
        > raz "brudna robote"bedac jednoczesnie krytykowanym przez
        opinie
        > publiczna.Sadze ze rezim Husajna juz niedlugo bedzie zaslanial
        > sie swoim wielkim Allachem i niebawem przyjmie chrzescijanstwo!

        Takie wypowiedzi delikatnie mowiac sa niepowazne i bardzo
        chetnie wykorzystywane przez muzulmanow. Co Ciebie obchodzi jaka
        oni religie wyznaja! Mozesz jej nie lubic, uwazac za jaka chcesz
        ale nie wypowiadaj sie w ten sposob - kij ma dwa konce pamietaj.
        Poza tym jezeli rzeczywiscie jestes chrzescijaninem to w mysl
        tej wiary szanujesz inne i kochasz blizniego, a z Twojej
        wypowiedzi az wyskakuje nienawisc. Przez takich jak Ty inne
        wiary postrzegaja chrzescijan jako nietolerancyjnych fanatykow.
    • Gość: Emi PRAWDZIWE CELE TEJ WOJNY IP: *.nv.nv.cox.net 30.03.03, 01:41
      wg doniesien stolecznej imperialenj gazety. I znow pan JK powie,
      ze to amerykanska lewacka propaganda.

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A44496-2003Mar28.html
      • Gość: przypominajacy BUsch na urlopie! IP: *.pool.mediaWays.net 30.03.03, 01:49
        Busch wyjechal dzisiaj "w zielone",na urlop.Chce sie rozprezyc i
        odpoczac,,,,mu w dupe!
    • Gość: jacek Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 17:05
      jak bush chce to pojde na wojne,ale jak zrobi to kwach to go
      zabije
    • Gość: killar Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.alfanett.no 30.03.03, 18:50
      male lanie dla pyszalkowatych amerykanow nalezy sie jak
      cholera, licze na to
      • Gość: Bimbo Re: Amerykańscy komandosi są ok. 50 km od Bagdadu IP: *.arcor-ip.net 02.04.03, 02:47
        Uwazaj zeby tobie pyska nie obili i nie lal w pory gdy do ich raju wstapisz.
Pełna wersja