Gość: babariba
IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
29.03.03, 16:31
miało być w Iraku pięknie. Prosto, czysto i 'chirurgicznie'.
Okazało się, że logistyka zawiodła i czołgi gdzieś na pustyni stoją bez paliwa, a żołnierze nie zawsze dostają na czas 'koryto'.
A poza tym błędne były podstawowe założenia, że cała ludność Iraku czeka, żeby ją Pinokio - Bush wyzwolił od saddamowych opresji.
A tu się pokazał chuj na sznurku i zamiast kwiatów, 'americans soldiers' czekają tyacy rówżni z karabinami.
I strzelają do takich fajnych chłopaków z Texas. Potwory jedne...