iraq-nowy vietnam dla usa!

IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 20:11
    • marcus_crassus dip.t-dialin.net -historii sie poucz 29.03.03, 21:25
      dlaczego wietnam mogl walczyc z USA???poniewaz mial ogromne wsparcie od
      rezimow komunistycznych.Wietnam nie byl sam,za nim staly potezne sily.Dlatego
      wietnamczycy mogli walczyc.Dzis za irakiem nie stoi nikt silny.Dlatego bedzie
      miazga:))))))))))))))0
      • Gość: jane dla mnie to nie historia, ty masz zapalenie mózgu IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 21:30
      • puls dipt-dialin.net-historii sie poucz i nie zmieniaj 29.03.03, 21:48
        nikow arabska mendo
        arcus_crassus napisał:

        > dlaczego wietnam mogl walczyc z USA???poniewaz mial ogromne wsparcie od
        > rezimow komunistycznych.Wietnam nie byl sam,za nim staly potezne
        sily.Dlatego
        > wietnamczycy mogli walczyc.Dzis za irakiem nie stoi nikt silny.Dlatego
        bedzie
        > miazga:))))))))))))))0
        • Gość: PABLO Re: dipt-dialin.net-historii sie poucz i nie zmie IP: *.kamir.com.pl 29.03.03, 22:15
          Wietnam to ciekawy przyklad jak mozna przegrac wojne
          jesli za sprawe biora sie politycy. Trzeba przyznac iz w
          zasadzie Amerykanie nie przegrali zadnej wiekszej bitwy w
          Wietnamie a slawna ofesynywa Wietkongu zakonczyla sie
          kleska i rozbiciem jego sil. Ale niestety od poczatku tej
          wojny rzadzily nia dziwne prawa. Jak Wietkong dostawal w
          dupe to nawolywal do rozmow pokojowych i zawieszenia
          broni co tez pod wplywem opinii publicznej czyniono.
          Rozmawiano, a w tym czasie Wietkong lizal rany i
          przegrupowywal sily aby znowu uderzyc. Przypominam iz
          pilotom amerykanskim nie wolno bylo bombardowac portu w
          Hajfongu bo staly tam na redzie radzieckie statki i
          stamtad zreszta szlo glowne zaopatrzenie dla walczacego
          Wietnamu. W koncu protesy pacyfistow i nstroje wewnatrz
          Stanow praktycznie uniemozliwily dalsze prowadzenie tej
          wojny i jedyna rozsadna decyzja bylo wycofanie sie z
          Wietnamu. nalezy tez przypomniec ze w Wietnamie
          Amerykanie tylko wspomagali jednych Wietnamczykow
          przeciwko inwazji komunistycznej Polnocy zbrojonej i
          szkolonej przez ZSRR. Irak moze moglby byc drugim
          Wietnamem ale jest to stosunkowo malo prawdopodobne.
          Jedyny opor Irakijczycy moga stawic w miastach, co gdyby
          nie zalozenie przyjete przez Amerykanow aby
          minimializowac ofiary wsrod ludnosci cywilnej byloby dla
          obrony irackiej szybkim koncem, gdyz niczego sie tak
          latwo i przyjemnie nie bombarduje jak miast wlasnie. Na
          zdjeciach z Bagdadu widac iz jest on oswietlony jak
          dyskoteka w nocy co oznacza iz sami Irakijczycy wiedza ze
          celem atakow sa wybrane obiekty i ataki te bardzo
          precyzyjne. Gdyby Amerykanie walili w co popadnie to
          bagdad wygladalby zupelnie inaczej. Irak moze byc
          oczywiscie nowym Wietnamem w tym sesie iz nie bardzo
          widac jak mozna panowac na ludnoscia kraju ktora jest
          wrogo usposobiona nie stosujac terroru. Czy Amerykanie
          beda strzelac do demonstrujacych cywili? Jak zamierzaja
          admisnistrowac tym krajem? Czy wystarczy im ze ze zdobeda
          bagdad zawiesza swoje flagi w kilku punktach i pojada do
          domu. Ta wojna nie ma jasnej wizji co po obaleniu
          Husajna. Bo mit wolnego demokratycznego Iraku mozemy
          miedzy bajki wlozyc. W wolnych wyborach wygralby Saddam
          lub postsaddamowcy.
          • marcus_crassus Chinczyki Arabom nie pomoga,a Ruscy wlasnie 29.03.03, 23:04
            prosza zeby USA honorowalo ich umowy z irakiem Saddama...ot,biznes...wietnam
            nie grozi:)))

            swoja droga dobrze ze USA tych ruskich statkow tam nie zbombardowalo:efektem
            bylaby wojna jadrowa a my mielibysmy dzis 8 raczek:))
    • Gość: Tomson Niestety Irak nie broni suwerenności jak Wietnam IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 22:38
      Wielu wietnamskich żołnierzy było szkolonych w ZSRR. Dostawali też nowoczesną
      jak na owe czasy broń. Poza tym wtedy Amerykańskie społeczeństwo było bardziej
      ucywilizowane i wzburzało się na okrucieństwa dokonywane przez USArmy. Na
      pustyni nie można się bronić jak w dżungli. Jedynie w miastach Irakijczycy mogą
      stawić czoła Amerykanom. Amerykanie mogą jednak zagłodzić obrońców lub użyć
      gazu podobnego do tego którego użyli Rosjanie przeciw terrorystom czeczeńskim.
      Tak więc Irak ma niestety dużo mniejsze szanse na obronę swej suwerenności jak
      zrobił to Wietnam. Jednak jest szansa, że armia amerykańska wykrwawi się jak w
      Wietnami, a to może opóźnić późniejsze agresje Stanów Zjednoczonych.
      • Gość: PABLO Re: Niestety Irak nie broni suwerenności jak Wiet IP: *.kamir.com.pl 29.03.03, 22:44
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Wielu wietnamskich żołnierzy było szkolonych w ZSRR.
        Dostawali też nowoczesną
        > jak na owe czasy broń. Poza tym wtedy Amerykańskie
        społeczeństwo było bardziej
        > ucywilizowane i wzburzało się na okrucieństwa
        dokonywane przez USArmy. Na
        > pustyni nie można się bronić jak w dżungli. Jedynie w
        miastach Irakijczycy mogą
        >
        > stawić czoła Amerykanom. Amerykanie mogą jednak
        zagłodzić obrońców lub użyć
        > gazu podobnego do tego którego użyli Rosjanie przeciw
        terrorystom czeczeńskim.
        > Tak więc Irak ma niestety dużo mniejsze szanse na
        obronę swej suwerenności jak
        > zrobił to Wietnam. Jednak jest szansa, że armia
        amerykańska wykrwawi się jak w
        > Wietnami, a to może opóźnić późniejsze agresje Stanów
        Zjednoczonych.


        Mówiąc o obronie suwerenności masz na myśli Wietnam
        południowy zaatakowany przez komunistów z północy.
        • Gość: Tomson Re: Niestety Irak nie broni suwerenności jak Wiet IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 22:52
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > Mówiąc o obronie suwerenności masz na myśli Wietnam
          > południowy zaatakowany przez komunistów z północy.
          Nie, mam na myśli cały Wietnam, który mając dość bycia kolonią Francuską
          próbował stać się niezależnym krajem. Amerykanie ze swoją kowbojską
          inteligencją nie mogli pojąć, że Wietnam ma dość świata zachodniego
          (uasabianego tam przez Francję) i woli trzymać z Komunistami. Z kolei tzw.
          Wietnam południowy to było marionetkowe państewko tworzone przez zdrajców,
          którzy w czasie francuskich rządów wiele znaczyli w kraju.
          • Gość: PABLO Re: Niestety Irak nie broni suwerenności jak Wiet IP: *.kamir.com.pl 29.03.03, 22:57
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Gość portalu: PABLO napisał(a):
            >
            > > Mówiąc o obronie suwerenności masz na myśli Wietnam
            > > południowy zaatakowany przez komunistów z północy.
            > Nie, mam na myśli cały Wietnam, który mając dość bycia
            kolonią Francuską
            > próbował stać się niezależnym krajem. Amerykanie ze
            swoją kowbojską
            > inteligencją nie mogli pojąć, że Wietnam ma dość świata
            zachodniego
            > (uasabianego tam przez Francję) i woli trzymać z
            Komunistami. Z kolei tzw.
            > Wietnam południowy to było marionetkowe państewko
            tworzone przez zdrajców,
            > którzy w czasie francuskich rządów wiele znaczyli w kraju.

            Marionetkowe? Gdzieś juz słyszałem o marionetkowych
            rządach i państwach. Np. II RP była wg. komunistów
            marionetkowa. Tylko komuniści nigdy nie byli marionetkowi
            choc patrząc np. na ekipe Bieruta to właśnie im w
            pierwszym rzedzie ten tytuł sie należy.
            • Gość: Tomson Re: Niestety Irak nie broni suwerenności jak Wiet IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 23:15
              Gość portalu: PABLO napisał(a):

              > Marionetkowe? Gdzieś juz słyszałem o marionetkowych
              > rządach i państwach. Np. II RP była wg. komunistów
              > marionetkowa. Tylko komuniści nigdy nie byli marionetkowi
              Marionetką wobec czego? Komuniści wytykali błędy II RP, ale nie mówili o niej
              jako o marionetce, bardziej jako o idiotach którzy uwierzyli w anglosaską
              przyjaźń.

              > choc patrząc np. na ekipe Bieruta to właśnie im w
              > pierwszym rzedzie ten tytuł sie należy.
              Za Bieruta nie było innej opcji dla doszczętnie zniszczonego i olanego przez
              aliantów państwa.

              Z kolei w Wietnamie poparcie dla Komunistów było nieporównywalnie większe z
              poparciem dla Amerykanów.
        • Gość: felusiak Brawo PABLO, przyjemnie poczytac IP: *.nyc.rr.com 29.03.03, 23:16
          Z przyjemnoscia czytam twoja wypowiedz. Po tycm co na tym forum mozna wyczytac
          to powiew swiezego powietrza.
          Kolega Tomson napisal zdanie, ktore pokazuje nieznajomosc historii:
          > Poza tym wtedy Amerykańskie społeczeństwo było bardziej
          > ucywilizowane i wzburzało się na okrucieństwa dokonywane przez USArmy.

          Drogi Tomsonie, spoleczenstwo amerykanskie niemalze do konca popieralo wojne w
          Wietnamie. Nie oceniaj stopnia poparcia na podstawie ilosci uczestnikow
          demonstracji antywojennych, ktore tak naprawde sa anty-Bushowskie tak jak
          wtedy byly anty-Nixonowskie.
          Niedawno gen. Schwartzkopf powiedzial kilka nieprzychylnych slow pod adresem
          Rumsfelda. W prasie, radio i telewizji mowiace glowy powolywaly sie na
          Schwartzkopfa jako przeciwnika wojny. Ten jednak szybko wyjasnil, ze chodzi mu
          o to kto pokieruje wojna, Rumsfeld czy generalowie? Po zapewnieniu, ze wojna
          pokieruja generalowie, Schwartzkopf zmienil zdanie. Skad wzielo sie to pytanie?
          Otoz wojna w Wietnamie byla prowadzona bezposrednio i szczegolowo przez
          owczesnego sekretarza obrony Roberta McNamare. Stad tez efekty.
      • marcus_crassus US Army wlasnie dba o swoich ludzi do przesady 29.03.03, 23:07
        wiesz jak tam sie zdobywa dom w ktorym siedzi snajper???otoz jak sie trafi na
        takie budynek to oni zamiast go atakowac wzywaja czolgi i samoloty,stad takie
        opoznienia obecnie i taka irracjonalnie mala liczba trupow...

        40 ofiar dotychczas przy inwazji na wielki kraj???

        u nas na drogach w weekend ginie niewiele mniej osob!!!

        wykrwawimy sie wiec predzej niz US Army w Iraku:)))
        • Gość: Tomson Re: US Army wlasnie dba o swoich ludzi do przesad IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 23:27
          Tak mało ofiar to wynik tego, że nie stoczono jeszcze żadnej prawdziwej bitwy.
          Jednak gdy przyjdzie zdobywać irackie miasta sytuacja może być diametralnie
          inna, chyba że jak już powiedziałem Amerykanie zagłodzą lub zagazują
          Irakijczyków.
    • Gość: J.K. IRAQ to nie VIETNAM... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.03.03, 23:26
      pisalem tu o tym 100 razy...

      1. Nie ma tam gor i lasow...
      2. Nie ma i nie bedzie zadnej pomocy (bo nie ma juz ZSRR...)

      Moglbym przytoczyc jeszcze kilka argumentow,
      Ale nie widze potrzeby...

    • Gość: Kukulka Iraq MEMORIAL w Wshingtonie juz w BUDOWIE IP: *.tnt8.det5.da.uu.net 29.03.03, 23:47
      Tutaj jest WIEEEEEELKA sciana z nazwiskami ~56 tysiecy bohaterskich zolnierzy
      amerykanskich:

      www.vietvet.org/thewall.htm
      ktorzy zgineli, gdyz bylo to kaprysem "wodzow" z 'bialego domu'.


      www.awildorchid.com/vietnam.htm
      ... ale niestety tutaj juz honorowego miejsaca juz nie ma i nie bedzie takiej
      ceremoni dla bohaterow inwazji z Iraku:

      www.arlingtoncemetery.com/homepage.htm


      www.wtrfrd.com/troop239/images/photos/washington/vietnam%20memorial/vietnam.htm

Pełna wersja