Bagdad odeprze szturm!!

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 20:58
Kampania wojenna w Iraku może stracić swój impet. Po skargach Arabii
Saudyjskiej USA ograniczyły ostrzał Iraku rakietami Tomahawk z okrętów
pływających po Morzu Śródziemnym i Czerwonym. Ale - jak donoszą specjalni
wysłannicy RMF do Bagdadu - na iracką stolicę nieprzerwanie spadają bomby.

W drodze na Bagdad rakiety Tomahawk przelatują na niewielkiej wysokości nad
terytorium Arabii Saudyjskiej. W kilku przypadkach zawiodły silniki i pociski
spadły w pobliżu osad ludzkich. Z tego samego powodu skarży się również
Turcja. Od początku kampanii na ten kraj spadło 5 wadliwych rakiet.

Opóźnienie szturmu na Bagdad nie oznacza jednak rezygnacji z nalotów. Dziś
miastem kilkakrotnie wstrząsnęły eksplozje. Nad miastem cały czas słychać
przelatujące samoloty.

Bagdad - jak donoszą specjalni wysłannicy RMF - przygotowuje się do obrony. W
południowej części miasta, przy drogach na amerykańskie i brytyjskie oddziały
czekają doskonale zakamuflowane czołgi; dopiero z bliska widać, że to nie
kępek krzaków.

W głębokich okopach ukryto stanowiska artylerii i baterie przeciwlotnicze. Na
dachach cywilnych budynków ustawiono ciężkie karabiny maszynowe.

Uzbrojonych mężczyzn widać zaś zarówno na ulicach, jak i w lepiankach przy
głównych drogach; całe przedmieścia naszpikowane są bronią.(RMF)


Interesujacy przyklad profesjonalizmu CIA i innych sluzb , na podstawie
raportow , ktorych doszlo do calej tej szalonej , morderczej , buszewickiej
zabawy!KWAIATY KURWA MIALY BYC! A Tu dzieciaki , ktore poszly do wojska dla
stypendium uniwersyteckiego maja sie bic nie tylko z armia ale i z calym
zdesperowanym narodem!
Debilju Busza pod sad!!!
Zuni.
    • Gość: Louis M. Zrobmy z Bagdadu Bejrut!!! IP: *.kabel.telenet.be 29.03.03, 21:05
      Ewakuowac ludnosc cywilna i zaorac!
      • marcus_crassus tak zrobiono z Kartagina 29.03.03, 21:13
        miasto zostalo zaorane a na ziemie wysypano tony soli - zeby na wieki nic nie
        moglo na tej ziemi wyrosnac.Ale to nie jest dobry sposob.Na razie nie ma
        takiej potrzeby:))Jestesmy przeciez po to zeby niesc cywilizacje
        • Gość: Louis M. Re: tak zrobiono z Kartagina IP: *.kabel.telenet.be 29.03.03, 21:19
          marcus_crassus napisał:

          > miasto zostalo zaorane a na ziemie wysypano tony soli - zeby na wieki nic
          nie
          > moglo na tej ziemi wyrosnac.Ale to nie jest dobry sposob.Na razie nie ma
          > takiej potrzeby:))Jestesmy przeciez po to zeby niesc cywilizacje


          Soli wysypywac nie musimy. Saddam juz raz pokazal jaki uzytek mozna zrobic z
          ropy.
          Obawiam sie, ze to oni chca niesc cywilizacje. Tylko nam sie wydaje, ze oni
          wystepuja przeciwko Amerykanom. My wszyscy jestesmy zaklasyfikowani przez
          fanatycznych Arabow jako "Niewierni". Swieta Wojna trwa juz od dawna w wielu
          zakontkach Swiata.
        • Gość: Zuni Pytanko z historii:ile bylo wojen punickich i jak IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 21:26
          marcus_crassus napisał:

          > miasto zostalo zaorane a na ziemie wysypano tony soli - zeby na wieki nic nie
          > moglo na tej ziemi wyrosnac.Ale to nie jest dobry sposob.Na razie nie ma
          > takiej potrzeby:))Jestesmy przeciez po to zeby niesc cywilizacje


          ...jak sie toczyly ich koleje ,oraz jak dlugo trwaly wojny miedzy Rzymem a
          Kartagina?
          Zuni.
          PS.A tak calkiem na marginesie , czy Tobie nie zal tych gowniarzy z biednych
          rodzin , ktorzy nadstawiaja tylka w sprawie zupelnie sobie obcej?
          Czy nie jest prawdopodobne , ze tak jak w Wietnamie oni to sobie po prostu
          niebawem uswiadomia?
          Moim skromnym zdaniem crassusie na dzien dzisiejszy niejakie szanse powodzenia
          mialaby kampania psychologiczna irakijczykow w stosunku do tych dzieciakow ,
          gdyby rezim iracki mial na tyle wyobrazni by sie takiego zadania podjac!
          Sie ponawyprawialo!
          • marcus_crassus wojny punickie wlasciwie to byly dwie 29.03.03, 21:44
            trzecia to byla rzeznia kartaginy,ktora byla juz slabym i biednym
            panstwem.Rzymianie po prostu nie mogli juz darowac im tego ze byli w Italii.To
            bylo barbarzynstwo.Zaoranie miasta i poswiecenie go bogom podziemnym bylo
            kolejnym pokazem barbarzynstwa.

            Wietnam sie juz nie powtorzy - przypuszczalnie nigdy.Wietnam nie byl 'wojna
            autonomiczna" - byl czescia dlugiej wojny zachodu z komunizmem,Za wietnamem
            staly potezne sily.USA mogli w dowolnej chwili po prostu zetrzec wietnam
            polnocny powierzchni ziemi.Jednak oznaczaloby to III wojne swiatowa i
            opisanie wojny w wietnamie juz nie przez nas ale przez cywilizacje wielkich
            myszy za milion lat.

            W Iraku sprawa nie jest obca - idzie o unikniecie wojny cywilizacji.

            Jesli bliski wschod sie nie zdemokratyzuje,do wojny kultur i tak dojdzie.Po
            prostu wydluzy sie w czasie.

            To bez sensu.Moze ta wojna przyblizy konflikt.Ale moze byc czescia planu ktory
            mu zapobieze.Albo w najorszym wypadku oslabi wroga.

            To jak operacja.Jesli masz raka poddaj sie operacjiNawet jesli mozesz jej nie
            przezyc.Lepiej zaryzykowac i wierzyc ze moze sie uda.

            Jesli nie zaryzykujesz,smierc i tak cie dopadnie

            nie mamy nic do stracenia - chcesz pokoju??Ja rowniez.


            ty mozesz wyjsc na ulice w warszawie i w NY i powiedziec:kocham
            Chomeiniego,kocham rewolucje islamska,przez z Bushem

            wyjdz w Teheranie i powiedz:jestem katolikiem,kocham Busha,precz z Chomeinim...


            sprawdzisz szybko jak wygladaja wiezienia Iranu

            cos tutaj jest nie tak.Ten system jest zbyt sprzeczny z naszym.Ile uda sie
            udawawac ze jest wszystko ok???a jak skonczy sie ropa???albo ropa przestanie
            byc niezbedna???upadna rezimy na bliskim wschodzie.Pojawi sie 400 mln
            biedakow.Konflikt nieunikniony

            zachod i tak i tak ta wojne wygra.Tylko jesli nie usuniemy teraz zagrozenia za
            40 lat bedziemy musieli zabic 400 mln ludzi...


            • Gość: Zuni Re: wojny punickie wlasciwie to byly dwie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 22:03
              marcus_crassus napisał:

              > trzecia to byla rzeznia kartaginy,ktora byla juz slabym i biednym
              > panstwem.Rzymianie po prostu nie mogli juz darowac im tego ze byli w
              Italii.To
              > bylo barbarzynstwo.Zaoranie miasta i poswiecenie go bogom podziemnym bylo
              > kolejnym pokazem barbarzynstwa.
              >
              > Wietnam sie juz nie powtorzy - przypuszczalnie nigdy.Wietnam nie byl 'wojna
              > autonomiczna" - byl czescia dlugiej wojny zachodu z komunizmem,Za wietnamem
              > staly potezne sily.USA mogli w dowolnej chwili po prostu zetrzec wietnam
              > polnocny powierzchni ziemi.Jednak oznaczaloby to III wojne swiatowa i
              > opisanie wojny w wietnamie juz nie przez nas ale przez cywilizacje wielkich
              > myszy za milion lat.
              >
              > W Iraku sprawa nie jest obca - idzie o unikniecie wojny cywilizacji.
              >
              > Jesli bliski wschod sie nie zdemokratyzuje,do wojny kultur i tak dojdzie.Po
              > prostu wydluzy sie w czasie.
              >
              > To bez sensu.Moze ta wojna przyblizy konflikt.Ale moze byc czescia planu
              ktory
              > mu zapobieze.Albo w najorszym wypadku oslabi wroga.
              >
              > To jak operacja.Jesli masz raka poddaj sie operacjiNawet jesli mozesz jej nie
              > przezyc.Lepiej zaryzykowac i wierzyc ze moze sie uda.
              >
              > Jesli nie zaryzykujesz,smierc i tak cie dopadnie
              >
              > nie mamy nic do stracenia - chcesz pokoju??Ja rowniez.
              >
              >
              > ty mozesz wyjsc na ulice w warszawie i w NY i powiedziec:kocham
              > Chomeiniego,kocham rewolucje islamska,przez z Bushem
              >
              > wyjdz w Teheranie i powiedz:jestem katolikiem,kocham Busha,precz z
              Chomeinim...
              >
              >
              > sprawdzisz szybko jak wygladaja wiezienia Iranu
              >
              > cos tutaj jest nie tak.Ten system jest zbyt sprzeczny z naszym.Ile uda sie
              > udawawac ze jest wszystko ok???a jak skonczy sie ropa???albo ropa przestanie
              > byc niezbedna???upadna rezimy na bliskim wschodzie.Pojawi sie 400 mln
              > biedakow.Konflikt nieunikniony
              >
              > zachod i tak i tak ta wojne wygra.Tylko jesli nie usuniemy teraz zagrozenia
              za
              > 40 lat bedziemy musieli zabic 400 mln ludzi...
              >
              >
              Crassusie , to , ze istnieja dwie rywalizujace ze soba kultury nie oznacza
              wcale , ze musza sie one ze soba koniecznie zetrzec na gruncie konfliktu
              zbrojnego.Na moje oko wbrew wszystkiemu co daje sie wyczytac na ten temat,
              wahabityzm z jego prymitywna , agresywna retoryka , poczuciem misji itd
              wyczerpuje swoje mozliwosci sprawcze.To odejscie od teokracji obserwuje sie
              przede wszystkim w przywolanym prze Ciebie Iranie(ale tez i w Arabii
              Saudyjskiej choc o tym mowi sie juz ciszej).Strategie oparte o przemoc zalamaly
              tak naprawde ,wysoko przed tem stopien poparcia spolecznego dla ruchow
              islamskich w Algerii.
              Wszelkie dzialania agresywne wobec islamu jako wspolnoty kulturowej skutkuje
              radykalizacja(choc krotkotrwala!) nastrojow spolecznych...toc to elementarz
              socjologii.
              Z kultura nie wygra sie militarnie!
              Nikt tego nie dokonal!
              Wspolpraca ekonomiczna , wysoki poziom bezpieczenstwa socjalnego , to sa
              remedia na agresywna retoryke ulicy islamskiej i jej przywodcow.
              Vide laicka , bo dotknieta tzw. ateizmem konsumpcyjnym Europa ,wiodacym swoj
              zywot z tego wlasnie poczucia bezpieczenstwa spolecznego!
              Zuni.
              • marcus_crassus to wlasnie wspolpraca jest bledem 29.03.03, 23:12
                radykalizm wyplywa z pewnego modelu kulturowego.Nie zmieni sie go inaczej niz
                sila,gdyz ta polaryzacja sie poglebia przez roznice materialne.Arab nie
                zaakceptuje zmiany tego porzadku gdyz ta zmiana doprowadzilaby do utraty
                wladzy zbyt wplywowych ludzi.

                to nie Polska gdzie sa uniwersytety a ludzia sa wksztalceni (w miare)

                nie ma arabskiej "soliradnosci" ani arabskiego "walesy" w teheranie

                sa checi na obalenie mullow,ale nie ma sily zdolnej walczyc z ich
                zmilitaryzowanymu obroncami

                dlatego odpowiedzia jest konflikt!!!!

                taktyka uglaskiwania nie sprawdzila sie w zadnym przypadku gdy miano do
                czynienia z ideologia!!!

                poczytaj sobie historie!!!
              • marcus_crassus bezpieczenstwo socjalne??? 29.03.03, 23:14
                a jak zamierzasz zmienic obecny dochod przecietnego Irakijczyka w dochod
                obywatela Niemiec??pomysl bombowy,tyle ze tak samo sensowny jak to :zeby nie
                bylo wojny musimy sie wszyscy kochac:)))

                sliczne no nie???
                • Gość: Zuni Ty postrzegasz poszczegolne elementy sytuacji i .. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 23:48
                  marcus_crassus napisał:

                  > a jak zamierzasz zmienic obecny dochod przecietnego Irakijczyka w dochod
                  > obywatela Niemiec??pomysl bombowy,tyle ze tak samo sensowny jak to :zeby nie
                  > bylo wojny musimy sie wszyscy kochac:)))
                  >
                  > sliczne no nie???

                  ...i mozliwe ich konsekwencje ,ja zas jako dlugotrwaly i wieloplaszczyznowy
                  proces!To zupelnie rozna optyka.
                  Nie bylem admiratorem Clintona , lecz roznica w definiowaniu wyzwan
                  politycznych , ekonomicznych i spolecznych przez jego administracje i
                  administracje Busha jest chyba widoczna golym okiem i nie wymaga szczegolowej
                  analizy!
                  Amerykanom zyczylbym po prostu powrotu do strategii i praktyki rzadow Clintona,
                  czyli powrotu do rzeczywistosci!
                  Zuni.
                  • marcus_crassus ty natomiast masz jakis irracjonalny obraz swiata 30.03.03, 09:57
                    bezpieczenstwo socjalne-bomba,tyle ze pytanie:jak????

                    jak w krajach gdzie jest najwyzszy odsetek analfabetow na swiecie wprowadzic
                    gospodatke porownywalna z UE???

                    nie zastanawiasz sie ze piszesz glupoty tak nierealne ze az sie plakac chce???
                    czy ty wiesz gdzie zyjesz???na jakims swiecie???
                    • Gość: Zuni Ciekawe, ze Twoj ajdol zaczal od panstwa , ktore . IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 18:56
                      marcus_crassus napisał:

                      > bezpieczenstwo socjalne-bomba,tyle ze pytanie:jak????
                      >
                      > jak w krajach gdzie jest najwyzszy odsetek analfabetow na swiecie wprowadzic
                      > gospodatke porownywalna z UE???
                      >
                      > nie zastanawiasz sie ze piszesz glupoty tak nierealne ze az sie plakac chce???
                      > czy ty wiesz gdzie zyjesz???na jakims swiecie???


                      ...duzy nacisk kladlo na edukacje wlasnie.Rozwijalo przytym w nowoczesne i
                      nieistniejace przedtem w tamtym regionie(poza Izraelem) galezie przemyslu.
                      Dochod narodowy Iraku nie byl marnotrawiony przez kaste prozniacza jak w
                      pobliskim Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej ale inwestowany w infrastrukture
                      edukacyjna , naukowo-badawcza , sluzbe zdrowia , przemysl przetworczy ,
                      wojskowosc.

                      Irak to spoleczny eksperyment na wielka skale ,do czasu swej zupelnie szalonej
                      inwazji na Kuwejt byl pierwsza powazna proba emancypacyjna narodu Arabskiego na
                      polu nowoczesnej gospodarki i dodam proba nie tylko smiala ale i w wielu
                      aspektach udana!

                      Nie obylo sie przytym bez kosztow spolecznych w postaci przesladowan grup
                      kontestujacych zmiany takich jak komunistyczne skrzydlo partii BAAS ,
                      szyickiego kleru i powiazanych z nim stawajacych w jego obronie grup ludnosci,
                      tzw Arabow bagiennych i Kurdow korzystajacych z wojny iracko-iranskiej by
                      rozsadzic od wewnatrz panstwo irackie.

                      Jak juz gdzies napisalem to nie hymn pochwalny lecz prosta i skrotowa (w tym
                      miejscu to naturalne)konstatacja faktow historycznych.
                      Nie mow mi wiec , ze Arabowie nie podejmowali , ba , nie sa zdolni do
                      modernizacji swoich panstwowosci, gospodarek , czy nawet zmiany swiatopogladu ,
                      bowiem fakty temu przecza.

                      Zasada jaka USA kierowaly sie w odniesieniu do tego regionu swiata byla i
                      pozostala zasada divide et impera a ma ona te wlasciwosc , ze na krotka mete
                      przynosi pozadany skutek w postaci upadku lub wyniesienia okreslonej grupy ,
                      lecz w dluzszym okresie czasu doprowadza do kumulacji frustracji ,
                      niepewnosci , poczucia zagrozenia i radykalizacji nastrojow i to w grupach
                      spolecznych , ktore maja mozliwosc artykulacji swoich pogladow , a ktore z
                      amerykanskiego nadania mialy udzial we wladzy , badz korzystaly w inny sposob z
                      uprzywilejowanej pozycji(vide przyklad ibn Ladena i niektorych sposrod dynastii
                      Saudow) .Skutkiem dlugofalowym jest zawsze krzepniecie opozycji , jednoczenie
                      sie jej wokol idei emancypacyjnych(Palestyna , Irak , Libia ), lub bardziej
                      spolecznie zrozumialej dla islamskiej ulicy idei walki o hegemonie
                      etnokulturowa na zamieszkalym przez spolecznosc islamska obszarze.
                      Ostatni przypadek opisuje sie zazwyczaj jako skutek tzw syndromu oblezonej
                      twierdzy i jest charakterystyczny nie tylko dla ulicy arabskiej ale i
                      (radykalizm jest wszedzie podobny) izraelskiej.

                      Slowem , kto z nas bedacych anty i pro w stosunku do buszewickich urojen
                      wielkosciowych , ma racje ,niebawem rozsadzi historia.
                      Radze ci spojrz syntetycznie na ostatnie 40 , 50 lat stosunkow amerykansko
                      arabskich a przekonasz sie , ze wiele z gloszonych postulatow moglo juz dawno
                      zostac zrealizowane gdyby nie stanowczy sprzeciw administracji wobec takich czy
                      innych niezbednych dzialan sanacyjnych podejmowanych przez poszczegolne rzady.
                      Nie pisze o jednolitych relacjach atlantycko arabskich , bowiem takich na
                      skutek sztywnej , niereformowalnej i odpornej na wiedze postawy USA nigdy tak
                      na prawde nie bylo.


                      Zuni.


                      PS.Czlowiek czy panstwo crassusie...to zawsze jest proces , nie zas zbior
                      incydentow!
    • puls Re: Bagdad odeprze szturm!!-pisze "pacyfista" arab 29.03.03, 21:46
      Zuni to jed no z tych arabkow -V kolumna z Krakowa.
      Ten "pacyfista arabski" szcza ze szczescia jak muzulmanie morduja a
      teraz twierdzi ze Sadam odeprze szturm.
      To prawdziwy zaszczany arabski "pacyfista".
    • Gość: mirmat Zuni, a ty nie w Bagdadzie jako ZYWA TARCZA?? IP: *.dialup.eol.ca 29.03.03, 21:53
      Czy to tak ladnie, kiedy islamokomuna w Bagdadzie wlasna piersia bronia psychop
      [atow ty Zuni siedzisz bezpiecznie w bronionej przez Amerykanow Polsce i
      nadajesz koszalki kopalki?
      • Gość: Zuni Jestem przeciw Zywym Tarczom! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 22:20
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Czy to tak ladnie, kiedy islamokomuna w Bagdadzie wlasna piersia bronia
        psychop
        > [atow ty Zuni siedzisz bezpiecznie w bronionej przez Amerykanow Polsce i
        > nadajesz koszalki kopalki?
        Przed kim Mirmat , bronionej Polsce?
        Co Ci sie porobilo?
        Ty bedziesz skladal kondolencje rodzinom tysiecy ofiar buszewickich zabaw ze
        swiatem?
        Uderzysz sie w swoje , czy w kogos innego piersi jesli ta cala "strategia"
        Debilju Busha wezmie w leb, skutkujac smiercia i zniszczeniem oraz zupelnym
        rozregulowaniem ekonomiki swiatowej?
        Rozumiem glupka pulsa , w jego prymitywnej konsekwencji jest nienawisc
        etniczna , brak wiedzy i totalna dla tej wiedzy niechec dziedziczona chyba po
        linii genetycznej , bo wplyw kulturowy tak gleboko sie nie zaznacza w osobie
        ludzkiej ..ale ludzie tacy jak Ty nabrali sie , moim zdaniem , na lekkostrawne
        hasla , zarealizacje , ktorych wlasna osoba przyjdzie im zaplacic!
        Mowiono kiedys :Kto z ruskimi oral , dupa bronowal!
        Wstaw z laski swojej zamiast ruskich buszewikow a bedziesz swiadom mojego
        pogladu na geneze , przebieg i szanse rozwoju konfliktu w Iraku!
        Zuni.
    • Gość: Pan X Re: Bagdad odeprze szturm!!-na 99,9% IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 22:04
      • Gość: jarek Re: Bagdad odeprze szturm!!-na 99,9% IP: *.fastres.net 30.03.03, 19:22
        Zachod potrzebowal 50 lat aby naprawic polityke Rosswelta ktora bazowala sie na wspolpracy z Stalinem, i chyba znow potrzebyjemy 50 lat aby sie uporac z islamizmem totalitarnym ( licze poczatek od Khomeni, ktorego popierala Francja i czesc tak zwanych progresistow na Zachodzie) jezeli oni tak sa przekonani ze jedyny sposob zycia jest ich, to czemu chca emigrowac do Europy i innych krajow gdzie ich sposob zycia jest nie potwierdzony w prawie tych krajow. Jezeli sa tak przekonani aby bronic Saddama i innych ich dyktatorow to co szukaje w zgnilych panstwa demokratycznych, czy oni przypadkiem wiedzac ze nie moga nas pokonac ekonomicznie i militarnie nie chca nas pokonac demograficznie ,co trzeci noworodek w Danii jest musulmanem, w pewnych dzielnicach duzych miast we Francji, i polnocnych Wloch w przedszkolach i szkolach podstawowych polowa dzieci jest religii musulmanskiej co nawet doprowadzilo do zdjecia krzyza ze sciany, a jeden z nich powiedzial i napisal " jak mozna sie modlic do zwlok na krzyzu", probujcie powiedziec " jak mozna sie modlic 5 razy dziennie" w Arabi Saudyjskiej i albo Pakistanie, albo to ze sie wynajmuje koscioly dla musulmanow aby mogli sie modlic, choc sie nie rozumie ze kazda nasza tolerancja jest dla nich oznakiem naszej slabosci i dla nich nastepna zdobycza.
Pełna wersja