Za co przepraszal senator Kerry ?

02.11.06, 00:00

Czy nie mozna juz w usowie powiedziec prawdy i nie byc za to napadnietym
przez polglowkow ?

Na to wyglada.

Przeprosil bo przeprosil ale mysli to co powiedzial i ma racje.
    • felusiak1 Re: Za co przepraszal senator Kerry ? 02.11.06, 00:18
      A co powiedział?
      • yann17 Re: Za co przepraszal senator Kerry ? 02.11.06, 00:31
        felusiak1 napisała:

        > A co powiedział?
        -------------

        prawdę
    • thannatos Mial za co. 02.11.06, 00:53
      Sa pewne rzeczy, ktore sa prawdziwe, ale sie o ich po prostu nie mowi, zwlaszcza
      z mownicy wyborczej. Wiadomo, ze 95% mezczyzn sie na jakims etapie swego zycia
      onanizuje - najszczersza prawda. Jak myslisz, gdyby to Kerry powiedzial
      publicznie, to powinien przeprosic czy nie?

      Armia jest kazdemu panstwu potrzebna podobnie jak np. smieciarze. Nawet jesli to
      rasowe kretyny, to nie wolno ich publicznie obrazac. A on o tym zapomnial.
      • felusiak1 Re: Mial za co. 02.11.06, 01:41
        Mnie wypowiedź Kerry'ego nie przeszkadza i na dobra sprawę nie musi przepraszać
        i jeszcze nie przeprosił. Ale to jego własna partia napada na niego, żeby
        przeprosił bo na 6 dni przed wyborami nie daje sie prezentów przeciwnikom.
        www.drudgereport.com/irak.jpg
      • 2bizarre Re: Mial za co. 02.11.06, 10:25
        Ale on nie z armii zartowal.
        • van_grunsven Re: Mial za co. 03.11.06, 06:06
          Och! Dlaczego im przerwales 2biz? Tak se ladnie dyskutowali.

          -----------------
          ..and if you don't.... then you can't even get a joke.
    • goldbaum Za to ze powiedzial cos strasznie glupiego 02.11.06, 10:42
      Amerykanie sluzacy w Iraku nie naleza do najbardziej blyskotliwych
      przedstawicieli swego narodu ale obrazanie biednych i naiwnych ludzi nikomu nie
      sluzy.

      Politycznie byla to krancowa glupota, wrecz sabotaz wobec demokratow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja