wojo!!!!
30.03.03, 14:18
W ostatnich dniach na ulice niemieckich miast wychodzą tłumnie gimnazjaliści
wyprowadzani na marsze protestacyjne przez swoich nauczycieli. Nauczycieli w
przeważającej większości wywodzących się z pokolenia '68. Dzieciaki nie
tylko demonstrują, ale blokują i pikietują co trzeba. Najłagodniejsze hasła
antyamerykańskie to: "Precz z wojną", "Precz z Bushem".
Okazało się jednak - na co zwrócił uwagę jeden z odważniejszych politologów -
że młodzież nie ma pojęcia, o co walczy i dlaczego. Politolog ten zwrócił
uwagę na jednostronność młodzieży, która protestuje przeciwko Bushowi, ale
nie protestuje przeciwko Saddamowi Husajnowi. Przypomniał, że Hitler był też
dyktatorem i pora, aby nauczyciele wyjaśniali swoim uczoniom, co to jest
dyktatura i jak groźna jest ona dla świata, aby wyjaśniali również cele
polityki amerykańskiej i podłoże interwencji w Iraku.
Niemieccy gimnazjaliści i studenci wiedzą swoje, a utwierdzają ich w tym
czołowe autorytety moralne.
Nic nie rozumieja ,nic nie wiedza ida na kazde latwe , populistyczne
chasla .........
Niemcy ,ocipiale od marihuany gotowe do przyjecia nowego
dyktatora ,nowego furera ktory im wskaze droge.