Peter Arnett krytykuje administrację Busha za s...

IP: *.proxy.aol.com 31.03.03, 18:14
Peter, I am so proud of you. Congrats!!!
    • Gość: GRINCH Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha... IP: 129.81.192.* 31.03.03, 18:19
      Wypada jeszcze dodac, iz Peter Arnett jest laureatem
      nagrody Pullitzera - najwyzszej nagrody jaka moze
      otrzymac dziennikarz w USA.

      P.S. Artykul Gazety Wyborczej stara sie przedstawic
      pana Arnetta w jak najgorszym swietle ale...
      szkoda czasu na polemiki bo obiektywizm G.W.
      juz od dawna jest praktycznie zaden...
      • Gość: Grinch Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha... IP: 129.81.192.* 31.03.03, 18:25
        Gość portalu: GRINCH napisał(a):

        > Wypada jeszcze dodac, iz Peter Arnett jest laureatem
        > nagrody Pullitzera - najwyzszej nagrody jaka moze
        > otrzymac dziennikarz w USA.
        >
        > P.S. Artykul Gazety Wyborczej stara sie przedstawic
        > pana Arnetta w jak najgorszym swietle ale...
        > szkoda czasu na polemiki bo obiektywizm G.W.
        > juz od dawna jest praktycznie zaden...

        ==============================================================
        P.S. Dla scislosci - w artykule wymieniona jest nagroda
        Pulitzera ale nie ma praktycznie nic powiedziane
        jakiego rodzaju i wielkosci jest to nagroda
        (widocznie dziennikarz G.W. zaklada, iz wszyscy
        w Polsce maja wystarczajaca wiedze na ten temat...).
        P.S. Podejrzenia o "specjalne uklady" jakie mogla miec
        CNN, czy Arnett osobiscie z Saddamem sa - po
        prostu - smieszne i niepowazne...
      • Gość: Rzymianin Pewna przypowiastka IP: 151.39.218.* 31.03.03, 18:55
        Wrzesien 1939. Polska jest w stanie wojny z Niemcami.
        Korespondent polskiej gazety w Berlinie, ktoremu nie udalo sie
        wczesniej wrocic do Warszawy, udziela wywiadu gazecie
        niemieckiej, w ktorym stwierdza m.in., ze polskie wojsko jest do
        d... i ze i tak nie uda sie Polsce wygrac z Niemcami.
        W okrazonej przez wroga Warszawie wlasciciel gazety wyrzuca
        korespondenta z pracy, bo tylko tyle moze zrobic jako pewien
        gest.
        Pan GRINCH oglasza, ze jest to bestialstwo, lamanie praw
        czlowieka, zwlaszcza prawa do swobodnej wypowiedzi.
        KONIEC

        Wiem, ze sytuacja nie jest paralelna, jednakze czy to
        dziennikarzowi sie podoba, czy nie, jego kraj jest w stanie
        wojny z Irakiem i co najmniej glupota jest udzielanie wywiadu
        stronie wrogiej.
        Wg niektorych reakcja ta swiadczy o lamaniu prawa do swobodnej
        wypowiedzi. Byc moze. Jednakze w innym kraju takie zachowanie
        mogloby byc potraktowane jako zdrada stanu. A co najmniej jako
        kolaboracja z wrogiem. I nie wiem czy nie byloby to sluszne.
        • Gość: Rzymianin Pewna przypowiastka - PS.. IP: 151.39.218.* 31.03.03, 18:58
          Przepraszam, ze powielilem mysl goscia "Lysy", ale przed
          przystapieniem przeze mnie do pisania, tamtego postu jeszcze nie
          bylo.
        • Gość: Bnadem Re: Pewna przypowiastka IP: *.krakow.pl 31.03.03, 19:18
          Gość portalu: Rzymianin napisał(a):

          > Wrzesien 1939. Polska jest w stanie wojny z Niemcami.
          > Korespondent polskiej gazety w Berlinie, ktoremu nie udalo sie
          > wczesniej wrocic do Warszawy, udziela wywiadu gazecie
          > niemieckiej, w ktorym stwierdza m.in., ze polskie wojsko jest do
          > d... i ze i tak nie uda sie Polsce wygrac z Niemcami.
          > W okrazonej przez wroga Warszawie wlasciciel gazety wyrzuca
          > korespondenta z pracy, bo tylko tyle moze zrobic jako pewien
          > gest.
          > Pan GRINCH oglasza, ze jest to bestialstwo, lamanie praw
          > czlowieka, zwlaszcza prawa do swobodnej wypowiedzi.
          > KONIEC
          >
          > Wiem, ze sytuacja nie jest paralelna, jednakze czy to
          > dziennikarzowi sie podoba, czy nie, jego kraj jest w stanie
          > wojny z Irakiem i co najmniej glupota jest udzielanie wywiadu
          > stronie wrogiej.
          > Wg niektorych reakcja ta swiadczy o lamaniu prawa do swobodnej
          > wypowiedzi. Byc moze. Jednakze w innym kraju takie zachowanie
          > mogloby byc potraktowane jako zdrada stanu. A co najmniej jako
          > kolaboracja z wrogiem. I nie wiem czy nie byloby to sluszne.



          Nie dostrzegam paraleli pomiędzy dziennikarzem w zaatakowanym przez hitlerowców
          kraju, a jedynym supermocarstwie, prowadzącym zaborczą wojnę. Doradzam
          stosowanie polskiej czcionki. Pomaga uniknać dwuznaczności.
          • Gość: Rzymianin Re: Pewna przypowiastka IP: 151.39.218.* 31.03.03, 19:31
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Nie dostrzegam paraleli pomiędzy dziennikarzem w zaatakowanym przez
            > hitlerowców kraju, a jedynym supermocarstwie, prowadzącym zaborczą wojnę.
            > Doradzam stosowanie polskiej czcionki. Pomaga uniknać dwuznaczności.

            Doradzam dokladniejsze czytanie, bowiem sam napisalem:

            > > Wiem, ze sytuacja nie jest paralelna, jednakze czy to
            > > dziennikarzowi sie podoba, czy nie, jego kraj jest w stanie
            > > wojny z Irakiem i co najmniej glupota jest udzielanie wywiadu
            > > stronie wrogiej.

            Jesli chodzi o czcionke: czy to ma znaczyc, ze Polacy przebywajacy czasowo lub
            na stale poza granicami Polski, a nie majacy dostepu do polskiego
            oprogramowania, maja zostac wykluczeni z forum? Radzilbym poprosic Admina, zeby
            zablokowal dostep z niepolskich komputerow.
            • Gość: wid Re: Pewna przypowiastka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.03, 20:02
              Gość portalu: Rzymianin napisał(a):
              > Radzilbym poprosic Admina, zeby
              > zablokowal dostep z niepolskich komputerow.

              Nie bój nic koleś. Póki admin jest Polakiem nie jankesem, i nie korzysta z
              wzorów CNN, NBC, TASS itd. możesz pisać spokojnie.
              • Gość: krecha Peter Arnett jest z Nowej Zelandii IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 01.04.03, 06:04
                Peter Arnett jest laureatem
                nagrody Pullitzera - najwyzszej nagrody jaka moze
                otrzymac dziennikarz w USA

                A nagrode dostal za reportarze z Wietnamu.

                Dowodca wycofujachych sie sil amerykanskich rozmawia z wietnamskim dowodca
                Amerykanin: musicie przyznac ze na placu boju nie jestesciew stani nas
                (Amerykanow) pokonac
                Wietnamczyk: tak, ale teraz to juz jest bez znaczenia.

        • Gość: Anya Re: Pewna przypowiastka IP: *.cable.mindspring.com 01.04.03, 07:22
          Gość portalu: Rzymianin napisał(a):

          > Wrzesien 1939. Polska jest w stanie wojny z Niemcami.
          > Korespondent polskiej gazety w Berlinie, ktoremu nie udalo sie
          > wczesniej wrocic do Warszawy, udziela wywiadu gazecie
          > niemieckiej, w ktorym stwierdza m.in., ze polskie wojsko jest do
          > d... i ze i tak nie uda sie Polsce wygrac z Niemcami.
          > W okrazonej przez wroga Warszawie wlasciciel gazety wyrzuca
          > korespondenta z pracy, bo tylko tyle moze zrobic jako pewien
          > gest.
          > Pan GRINCH oglasza, ze jest to bestialstwo, lamanie praw
          > czlowieka, zwlaszcza prawa do swobodnej wypowiedzi.
          > KONIEC
          >
          > Wiem, ze sytuacja nie jest paralelna, jednakze czy to
          > dziennikarzowi sie podoba, czy nie, jego kraj jest w stanie
          > wojny z Irakiem i co najmniej glupota jest udzielanie wywiadu
          > stronie wrogiej.
          > Wg niektorych reakcja ta swiadczy o lamaniu prawa do swobodnej
          > wypowiedzi. Byc moze. Jednakze w innym kraju takie zachowanie
          > mogloby byc potraktowane jako zdrada stanu. A co najmniej jako
          > kolaboracja z wrogiem. I nie wiem czy nie byloby to sluszne.

          dokladnie tak !
        • Gość: Neo-Roman Re: Pewna przypowiastka IP: 213.78.79.* 01.04.03, 11:21
          If the Polish journalist had told the German's that Poland would lose......he would have
          been right! They did!

          Now the American's will lose. They simply cannot win. The only issue is why the British
          were silly enough to waste time helping them.
        • Gość: JW-Windsor, Ontari Re: Pewna przypowiastka IP: *.sympatico.ca 02.04.03, 13:01
          Gość portalu: Rzymianin napisał(a):
          Twoja opinia swiadczy jedynie, ze nie znasz zasad
          funkcjonowania demokracji amerykanskiej, przynajmniej w czasam
          przed Clintonem i GWB. Telewizja i gazety byly wtedy forum do
          swobodnej dyskusji. To, co ty interpretujesz, to demokracja
          socjalistyczna w stylu "Zolnierza Wolnosci" i "Trybuny Ludu".
          Przynajmniej nie kompromituj sie ignoranctwem. Jestes typowym
          produktem zniewolonego umyslu.
          > Wrzesien 1939. Polska jest w stanie wojny z Niemcami.
          > Korespondent polskiej gazety w Berlinie, ktoremu nie udalo
          sie
          > wczesniej wrocic do Warszawy, udziela wywiadu gazecie
          > niemieckiej, w ktorym stwierdza m.in., ze polskie wojsko jest
          do
          > d... i ze i tak nie uda sie Polsce wygrac z Niemcami.
          > W okrazonej przez wroga Warszawie wlasciciel gazety wyrzuca
          > korespondenta z pracy, bo tylko tyle moze zrobic jako pewien
          > gest.
          > Pan GRINCH oglasza, ze jest to bestialstwo, lamanie praw
          > czlowieka, zwlaszcza prawa do swobodnej wypowiedzi.
          > KONIEC
          >
          > Wiem, ze sytuacja nie jest paralelna, jednakze czy to
          > dziennikarzowi sie podoba, czy nie, jego kraj jest w stanie
          > wojny z Irakiem i co najmniej glupota jest udzielanie wywiadu
          > stronie wrogiej.
          > Wg niektorych reakcja ta swiadczy o lamaniu prawa do
          swobodnej
          > wypowiedzi. Byc moze. Jednakze w innym kraju takie zachowanie
          > mogloby byc potraktowane jako zdrada stanu. A co najmniej
          jako
          > kolaboracja z wrogiem. I nie wiem czy nie byloby to sluszne.
          • Gość: Rzymianin Re: Pewna przypowiastka IP: 151.39.218.* 02.04.03, 13:31
            Gość portalu: JW-Windsor, Ontari napisał(a):

            > Twoja opinia swiadczy jedynie, ze nie znasz zasad funkcjonowania demokracji
            > amerykanskiej, przynajmniej w czasam przed Clintonem i GWB.
            Obawiam sie, ze znam lepiej od ciebie - i to nie za posrednictwem prasy czy
            przez oglad poprzez granice panstwa, lecz bezposrednio - zasady o ktorych
            wspominasz, a do tego takze z czasow, ktorych zdajesz sie nie pamietac, skoro
            pamiec twa siega zaledwie Clintona.

            > Jestes typowym produktem zniewolonego umyslu.
            No comments.

            Natomiast nie odniosles sie, Sympaticzny Windsorze, do meritum sprawy. To
            znaczy, czy godzi sie kolaborowac z wrogiem? Bo niestety, niczym innym jak
            kolaboracja (wspolpraca) trzeba nazwac to, czego dopuscil sie ow dziennikarz.
            Byc moze Saddam nie jest JEGO wrogiem, ale jest wrogiem USA, a on pracowal dla
            amerykanskiej instytucji. Gdyby pracowal dla dziennika hawanskiego, to bylaby
            inna sprawa - pewnie dostalby premie i uscisk dloni Fidela.

            Takze to, ze jest dziennikarzem, nie zwalnia go z pewnych obowiazkow i
            zachowan. Bo dziennikarz nie ma wiekszych praw niz sprzedawca samochodow czy
            piekarz. Wydaje sie jednak, ze mozna od niego, jako osoby ex professo bardziej
            wyczulonej na pewne sprawy, wiecej oczekiwac.

            I o to mi chodzilo. A cenzura i "Zolnierz Wolnosci" nie maja tutaj nic do
            rzeczy.
    • Gość: Ania Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: 194.213.231.* 31.03.03, 18:31
      A dumny jestes za jego ostatnia, czy przedostatnia transmisje?
      Aha, to jest forum, w ktorym wypowiada sie po polsku. Nawet jak
      sie nie ma zainstalowanych polskich znakow.
    • Gość: Lysy Co by bylo... IP: 207.181.167.* 31.03.03, 18:53
      ...gdyby podczas II wojny Ernest Hemingway (wowczas korespondent
      wojenny) zaczal z Berlina krytykowac Churchila i Roosvelta a
      chwalic nazistow i Hitlera ? Co ? Pewnie dostalby kule w leb za
      zdrade !! i slusznie !! Pan Arnett to stary komuch tak jak i
      cale CNN w ktorym zrobil kariere !
      • Gość: m Re: Co by bylo... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.03, 18:55
        jesteś zwykłym kretynem
        • Gość: Rzymianin Re: Co by bylo... IP: 151.39.218.* 31.03.03, 18:59
          Gość portalu: m napisał(a):

          > jesteś zwykłym kretynem

          Bardzo konstruktywne. A jakie glebokie!
        • Gość: bk Re: Co by bylo... IP: *.minntech.com 31.03.03, 19:21
          Gość portalu: m napisał(a):

          > jesteś zwykłym kretynem
          porownanie lysego do kretyna to obraza dla tego ostatniego

        • Gość: Anya Re: Co by bylo... IP: *.cable.mindspring.com 01.04.03, 07:26
          Gość portalu: m napisał(a):

          > jesteś zwykłym kretynem

          Akurat smiem sie nie zgodzic. Lysy pokazal juz kilka razy na tym forum - choc
          byc moze w zbyt ostrych slowach - ze jest oczytany i myslacy - potrafi
          kojarzyc fakty - a to nazywa sie INTELIGENCJA.

    • Gość: . Na szczescie zostal zwolniony przez NBC IP: 204.52.178.* 31.03.03, 19:08
      • Gość: Bnadem Re: A może argumenty? IP: *.krakow.pl 31.03.03, 19:16
        • Gość: . A może nie? :) IP: 204.52.178.* 31.03.03, 19:19
          • Gość: Bnadem Re: A może nie masz żadnych oprócz śliny? IP: *.krakow.pl 31.03.03, 20:05
            • eu_lola_jest_durna Sprobuj uzywac klawiatury obydwoma rekami! 01.04.03, 05:50
        • Gość: Rzymianin A moze: "madrej glowie dosc dwie slowie" IP: 151.39.218.* 31.03.03, 19:33
          • Gość: Bnadem Re: A moze sam nie rozumiesz? IP: *.krakow.pl 31.03.03, 20:13
            A może sam nie rozumiesz?
            • Gość: Rzymianin A kto WSZYSTKO rozumie? IP: 151.39.218.* 31.03.03, 21:05
              • Gość: Anya Re: A kto WSZYSTKO rozumie? IP: *.cable.mindspring.com 01.04.03, 07:29
                Gabriela Casey - i kilku jeszcze na tym forum.
      • Gość: MM Re: Na szczescie zostal zwolniony przez NBC IP: 206.28.214.* 31.03.03, 23:23
        No i tak sie zamyka niewygodne glosy w "WOLNYM" kraju.
    • Gość: Amerykanscy Faszys Amerykanscy Faszysci juz go dzisiaj zalatwili. IP: *.24.139.78.Dial1.Tampa1.Level3.net 31.03.03, 20:34

      Peter Arnett krytykuje administrację Busha.
      ----------------------------------------
      Gość portalu: Shy Journalist napisał(a):
      > Peter, I am so proud of you. Congrats!!!
      ======================================
      Trzeba dodac ze Amerykanscy Faszysci
      juz go dzisiaj zalatwili.

      Od dzisiaj Peter Arnett laureat
      nagrody Pullitzera, najwyzszej
      nagrody jaka moze otrzymac
      dziennikarz w USA jest
      bezrobotnym.

      Faszysci wydali rozkaz aby "National
      Geografic" prcodawca Peter Arnett
      zwolnil go natychmiast z pracy, co tez
      oni zrobili.


      • Gość: Kuba Re: Amerykanscy Faszysci juz go dzisiaj zalatwili IP: *.at.northwestern.edu 31.03.03, 20:40
        Na szczescie.
        Bo mialem dzis juz anulowac subskrypcje do 'National Geographic'.
        Kuba
        • Gość: felusiak Re: Amerykanscy Faszysci juz go dzisiaj zalatwili IP: *.nyc.rr.com 31.03.03, 20:53
          Nie tylko National Geographic ale rowniez NBC. Dzis rano w Today Show Peter
          przepraszal.
          Wszystkim tym, ktorzy tak bronia Arnetta radze poszukac informacji za co
          zostal wyrzucony z CNN i dlaczego nikt nie chcial go zatrudnic poza National
          Geographic.
          • Gość: Bnadem Re: Amerykanscy Faszysci juz go dzisiaj zalatwili IP: *.krakow.pl 31.03.03, 20:56
            Taaaa... Zawsze lepiej słyszeć tylko to, co chcemy...
            • Gość: Rzymianin Amerykanie=Faszysci? Tys piknie IP: 151.39.218.* 31.03.03, 21:09
              Czyli tez uwazasz, ze Amerykanie to faszysci?
              Skoro nie zaprotestowales, to widocznie tak.
              A skoro tak, to juz niczego nie trzeba wyjasniac.
      • eu_lola_jest_durna Nie powinien sie zadawac z islamo-faszystami 01.04.03, 05:55
      • Gość: Neo-Roman Re: Amerykanscy Faszysci juz go dzisiaj zalatwili IP: 213.78.79.* 01.04.03, 11:30
        Arnett nie byj jedynym zagranicznym korespondentem w Bagdadzie w 1991. Max
        Hastings tam byl. Napewno kilka innych tez.

    • Gość: felusiak Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: *.nyc.rr.com 31.03.03, 21:22
      Nie, nie uwazam, ze sa faszystami. Rozni ludzie na tym forum wypisuja roznego
      rodzaju infantylne bzdury. Nic na to nie mozna poradzic. Nikogo tez nie mozna
      zmusic do nauki. Wszystko obraca sie w sferze dogmatycznych teori spiskowych.
      Zadziwiajace jest, ze tak wielu jest tej teorii niewolnikami nie zdajac sobie
      z tego sprawy.
      • Gość: Rzymianin Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: 151.39.218.* 31.03.03, 22:10
        Wprawdzie moje zapytanie o Amerykanow-Faszystow bylo skierowane bezposrednio
        akurat do Bnadema, ale dziekuje za ustosunkowanie sie.
        Wierze, ze to przypadkowe - tytul przejety z poprzedniego listu. Stad wniosek
        ze nalezaloby zwracac i na to uwage. Mozemy sie bowiem spierac i nawet nie
        lubic, ale dobrze czasami zapanowac nad slownictwem.
        Co tez do siebie odnosze i postaram zastosowac :)))
    • Gość: sz Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: *.astro.su.se 31.03.03, 23:17

      czy nastepny program ktory poprowadzi Arnett to
      "Survivors II: Guantanamo"?
      Ja mysle bez cienia zartow, ze buszysci moga go tam
      osadzic.

      nie wiem jak teraz, bo raczej czytam niz ogladam, ale w
      1991 r. byl dobry.
    • Gość: jersey_guy Dzisiaj przestalem ogladac MSNBC - BOJKOT! IP: *.208.115.91.Dial1.Weehawken1.Level3.net 01.04.03, 03:53
      Jak juz nie maja nikogo w Bagdadzie to sa gowno warci. Niech sobie wklejaja
      tyle zdjec amerykanskich zolnierzy na swoja durna sciane ile chca, ale to juz
      be ze mnie. Jedyne wolne telewizje jakie moge teraz ogladac to BBC, CBC i CNN
      International. Dosc propagandy sponsorowanej przez General Electric!
      • Gość: maple leaf Re: Dzisiaj przestalem ogladac MSNBC - BOJKOT! IP: *.tor.primus.ca 01.04.03, 05:44
        Gość portalu: jersey_guy napisał(a):

        > Jak juz nie maja nikogo w Bagdadzie to sa gowno warci. Niech sobie wklejaja
        > tyle zdjec amerykanskich zolnierzy na swoja durna sciane ile chca, ale to juz
        > be ze mnie. Jedyne wolne telewizje jakie moge teraz ogladac to BBC, CBC i CNN
        > International. Dosc propagandy sponsorowanej przez General Electric!
        ==============

        Od jakichs 2 miesiecy wlaczam CNN i inne US'news stacje tylko po to, zegy sie
        posmiac z kretynizmow jakie pakuja ludziom do glow. Trudno uwierzyc ze cos
        takiego mozna zrobic - odciac caly kraj od prawdy i pakowac poison, ale tak to
        podobno wyglada wszedzie na poludniu. Przescigneli Goebelsa i Stalina. Cale
        szczescie ze mam tu dostep do w miare obiektywnych mediow, bo to co wy macie w
        tej chwili w stanach, jest chore i wcale nie zanosi sie na poprawe. Wyglada ze
        wszyscy boja sie Bush-Kaidy.
        Dla dobrego samopoczucia na CNN lubie posluchac retoryki morona, poza tym jego
        rzecznik Ari Fleisher jest "dobry", cala ekipa doradcow tez. Nie moge wyjsc z
        podziwu dla falszu i demagogii tych ludzi. Brrrr!!!
        • eu_lola_jest_durna Oh, Canada oh Canada 01.04.03, 05:53
      • eu_lola_jest_durna Przestan ogladac CNN. Oni najpierw go zwolnili... 01.04.03, 05:52
      • Gość: Rzymianin Dobrze, ze uprzedziles IP: 151.39.218.* 01.04.03, 08:41
        ze przestajesz ogladac te stacje. Postaram sie jak najszybciej pozbyc
        wszystkich jej akcji. Bo gdy tylko dowiedza sie o twej decyzji, to z pewnoscia
        oglosza bankructwo. I zamkna sie w klasztorze.

        Chyba ze to primaaprilisowy kawal...
    • Gość: Bini Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: *.netvigator.com 01.04.03, 06:09
      Czytaliscie zapis jego wywiadu dla irackiej tv? Niezly z niego lizus...
      • Gość: !!! Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: 195.152.54.* 01.04.03, 06:10
        media.guardian.co.uk/broadcast/story/0,7493,926349,00.html
        • Gość: !!! Re: Peter Arnett krytykuje administrację Busha za IP: 195.152.54.* 01.04.03, 07:29
          www.guardian.co.uk/g2/story/0,3604,894706,00.html
    • Gość: Obi Światek dziennikarzy zawsze był nasycony lewactwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 11:32
      Szkoda tylko, że większość z nich traci przez to obiektywizm.
      Wystarczy spojrzeć na stosunek prasy do dyktatorów: wszystkie
      gazety wyżywały się na Pinochecie, ale o Huseinie wiele z nich
      wypowiada się bardzo wstrzemięźliwie. Niektóre gazety robią z
      niego wręcz ofiarę, pomimo że wymordował tylu ludzi i
      doprowadził swój kraj do ruiny. Zresztą, czy ich stosunek do
      takiego zbrodniarza jak Castro nie jest podobny?
      • Gość: MM Re: Światek dziennikarzy zawsze był nasycony lewa IP: 206.28.214.* 01.04.03, 17:25
        Zgadza sie, wszyscy to lewacy i komunisci. Nie cierpia jak ktos ma inne poglady
        niz oni. Jak mozna dopuscic, aby tacy komunisci jak Hannity czy O'Reilly
        zasiadali przed mikrofonami i wypelniali eter kalumniami zamiast faktow. Czy
        nie ma juz nikogo kto moglby powstrzymac tego komuniste Limbaugha?
    • Gość: Maciek z USA powinien stracic obywatelstwo! IP: *.res.east.verizon.net 01.04.03, 19:36
      • Gość: MM Oh, puh-leeeze!!! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 01.04.03, 20:32
    • Gość: JW-Windsor, Ontari Wylanie z pracy IP: *.sympatico.ca 02.04.03, 12:53
      To takie po amerykanskie. Dedykuje te wiadomosc wszystkim
      bezkrytycznym entuzjastom "wolnosci" w stylu nowoczesnej
      Ameryki w kraju i za granica. Do tej grupy wlaczam naszych
      stalych nauczycieli i mentorow, pracujacych dla GW: Adama
      Michnika, Leopolda Ungera i Dawida Warszawskiego (alias
      Konstanty Gebert, naczelny rabin warszawski), ktorzy codzienna
      praca wyjasniaja mi jedynie sluszna interpretacje polityki USA
      i jej czolowych politykow. Jest to druga ofiara Busha jr.
      Pierwsza byl Bill Maher ("Politically Incorrect")za komentarz-
      zart, ze terrorysci z wrzesnia byli mniej tchorzliwi niz
      przecietny Amerykanin, decydujac sie na smierc samobojcza. To
      dla simpletonow z parafialnej Polski, ktorzy bezkrytycznie
      zakochali sie w hollywoodzkiej Ameryce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja