Dziennikarze obejrzeli dzieci zamordowane w Hilla

IP: *.astro.su.se 01.04.03, 20:51
Wojsko amerykanskie zaatakowalo w poniedzialek miasto
Hilla w srodkowym Iraku, 80 km od Bagdadu.
Zostalo wyparte przez oddzialy
regularnej armii i milicje.

Wycofujac sie Amerykanie zbombardowali dzielnice
cywilne dokonujac tym samym zbrodni wojennej
kodyfikowanej w kenwencji Genewskiej.
Rezultat: 33 osoby zabite, 300 rannych.
Tylko w tym jednym miescie.

Prosze zajrzec do biuletynu Reutersa:

www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0YCRBAELCFFA?type=focusIraqNews&storyID=2487629
Dziennikarzom pokazano szpital, pick-upa wiozacego
trupy, glownie dzieci.

The reporters, taken by the Iraqi authorities to a
hospital in Hilla, some 80 km (50 miles) south of
Baghdad, saw a pick-up truck ferrying dead people,
mostly children. "What has he done wrong, what has he
done wrong?" the driver of the truck said as he held
the body of an infant. Grieving relatives wept in the
open as the bodies were taken inside.

One journalist counted 11 bodies of civilians and two
of Iraqi fighters.

A hospital employee said the death toll stood at 33
civilians, with more than 300 wounded.




    • Gość: sz Akty barbarzynstwa wojsk USA IP: *.astro.su.se 01.04.03, 21:11

      Wiecej o tym bombardowaniu.

      sg.news.yahoo.com/030401/1/39o1f.html
      Uzyto zakazanych konwencjami miedzynarodowymi cluster
      bombs.

      At the scene of the bombing, dozens of what seemed to be
      parts of cluster bombs equipped with small parachutes
      were peppered over a large area, an AFP correspondent at
      the site said.


      W tym samym czasie w Bagdadzie bombami zabito 18 cywilow.
    • Gość: Zuni Chcialbym poznac wasze zdanie. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 21:48
      Gość portalu: sz napisał(a):

      > Wojsko amerykanskie zaatakowalo w poniedzialek miasto
      > Hilla w srodkowym Iraku, 80 km od Bagdadu.
      > Zostalo wyparte przez oddzialy
      > regularnej armii i milicje.
      >
      > Wycofujac sie Amerykanie zbombardowali dzielnice
      > cywilne dokonujac tym samym zbrodni wojennej
      > kodyfikowanej w kenwencji Genewskiej.
      > Rezultat: 33 osoby zabite, 300 rannych.
      > Tylko w tym jednym miescie.
      >
      > Prosze zajrzec do biuletynu Reutersa:
      >
      > <a
      href="www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0YCRBAE
      > LCFFA?
      type=focusIraqNews&storyID=2487629"target="_blank">www.reuters.com/newsAr
      > ticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0YCRBAELCFFA?
      type=focusIraqNews&storyID=24876
      > 29</a>
      > Dziennikarzom pokazano szpital, pick-upa wiozacego
      > trupy, glownie dzieci.
      >
      > The reporters, taken by the Iraqi authorities to a
      > hospital in Hilla, some 80 km (50 miles) south of
      > Baghdad, saw a pick-up truck ferrying dead people,
      > mostly children. "What has he done wrong, what has he
      > done wrong?" the driver of the truck said as he held
      > the body of an infant. Grieving relatives wept in the
      > open as the bodies were taken inside.
      >
      > One journalist counted 11 bodies of civilians and two
      > of Iraqi fighters.
      >
      > A hospital employee said the death toll stood at 33
      > civilians, with more than 300 wounded.
      >
      >
      >
      >
      Czy pamietacie swoje posty przesiakniete troska blizniego o stan praw czlowieka
      w Iraku?
      Czy pamietacie argumenty za wojna prewencyjna?
      Czy zapomnieliscie juz o "humanitarnym" wedle was charakterze dzialan wojennych
      podjetych wobec narodu Irackiego?
      Ktory z Irakijczykow , w haniebny sposob zabitych przez najezdzce byl wam cos
      winien?
      Lub co winien byl mordercom z amerykanskiego sonder komanda?
      Odpowiedzcie sobie , silac sie na cos wiecej niz stalinowski argument , ze
      gdzie drwa rabia tam wiory leca.
      Zapraszam buszewiki!
      Zuni.
      • Gość: sz nie doczekasz sie..probowalem pytac Krasule(usa) IP: *.astro.su.se 01.04.03, 21:57

        niestety nikt Ci nie odpowie.

        probowalem na przyklad niedawno sprowokowac gadatliwego
        m. karasule(usa) do oceny zabijania cywilow.

        powiedzialem ze jesli nie powie jasno ze jest przeciwny
        morderstwom, bede go nadal musial go uznawac za male,
        smierdzace gowno.

        I wiesz co? nie odezwal sie, chociaz odpowiedzial na
        wszystkie inne zaczepki w watku.
        To pewnie jakis mlodociany grafoman, ktory wie ze pozuje.
        To samo inni.
        • Gość: Zuni Tak.A w watku "Pawdziwe proporcje .."zalozonym .. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 22:11
          Gość portalu: sz napisał(a):

          >
          > niestety nikt Ci nie odpowie.
          >
          > probowalem na przyklad niedawno sprowokowac gadatliwego
          > m. karasule(usa) do oceny zabijania cywilow.
          >
          > powiedzialem ze jesli nie powie jasno ze jest przeciwny
          > morderstwom, bede go nadal musial go uznawac za male,
          > smierdzace gowno.
          >
          > I wiesz co? nie odezwal sie, chociaz odpowiedzial na
          > wszystkie inne zaczepki w watku.
          > To pewnie jakis mlodociany grafoman, ktory wie ze pozuje.
          > To samo inni.

          ...chyba przez pulsa ,kopiujac swoje wypowiedzi zajmuja sie kolportazem
          antyarabskich , gloryfikujacych mord hasel!
          Werw,puls... cala to czlowiecza inaczej zgraja!
          Zuni.
      • Gość: Hansi Re: Chcialbym poznac wasze zdanie. IP: *.dipool.highway.telekom.at 01.04.03, 22:07
        Gość portalu: Zuni napisał(a):

        > Gość portalu: sz napisał(a):
        >
        > > Wojsko amerykanskie zaatakowalo w poniedzialek miasto
        > > Hilla w srodkowym Iraku, 80 km od Bagdadu.
        > > Zostalo wyparte przez oddzialy
        > > regularnej armii i milicje.
        > >
        > > Wycofujac sie Amerykanie zbombardowali dzielnice
        > > cywilne dokonujac tym samym zbrodni wojennej
        > > kodyfikowanej w kenwencji Genewskiej.
        > > Rezultat: 33 osoby zabite, 300 rannych.
        > > Tylko w tym jednym miescie.
        > >
        > > Prosze zajrzec do biuletynu Reutersa:
        > >
        > > <a
        > href="<a
        href="www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0
        >
        YCRBAE"target="_blank">www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF
        > 0YCRBAE</a>
        > > LCFFA?
        > type=focusIraqNews&storyID=2487629"target="_blank">www.reuters.com/newsAr
        > > ticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0YCRBAELCFFA?
        > type=focusIraqNews&storyID=24876
        > > 29</a>
        > > Dziennikarzom pokazano szpital, pick-upa wiozacego
        > > trupy, glownie dzieci.
        > >
        > > The reporters, taken by the Iraqi authorities to a
        > > hospital in Hilla, some 80 km (50 miles) south of
        > > Baghdad, saw a pick-up truck ferrying dead people,
        > > mostly children. "What has he done wrong, what has he
        > > done wrong?" the driver of the truck said as he held
        > > the body of an infant. Grieving relatives wept in the
        > > open as the bodies were taken inside.
        > >
        > > One journalist counted 11 bodies of civilians and two
        > > of Iraqi fighters.
        > >
        > > A hospital employee said the death toll stood at 33
        > > civilians, with more than 300 wounded.
        > >
        > >
        > >
        > >
        > Czy pamietacie swoje posty przesiakniete troska blizniego o stan praw
        czlowieka
        >
        > w Iraku?
        > Czy pamietacie argumenty za wojna prewencyjna?
        > Czy zapomnieliscie juz o "humanitarnym" wedle was charakterze dzialan
        wojennych
        >
        > podjetych wobec narodu Irackiego?
        > Ktory z Irakijczykow , w haniebny sposob zabitych przez najezdzce byl wam cos
        > winien?
        > Lub co winien byl mordercom z amerykanskiego sonder komanda?
        > Odpowiedzcie sobie , silac sie na cos wiecej niz stalinowski argument , ze
        > gdzie drwa rabia tam wiory leca.
        > Zapraszam buszewiki!
        > Zuni.

        Zaczyna sie to samo co w Wietnamie. Ogladalem reportaz o dzieciach
        ktore w trzecim pokoleniu rodza sie ze straszliwymi zmianami na skorze,
        w efekcie uzycia przez Amerykanow broni chemicznej. Oczywiscie zadnej pomocy
        ze strony USA nie dostaja. Pomagaja prywatne fundacje, glownie weterani
        amerykanscy, sami sa tez ofiarami tyle ze psychcznymi.
        Broni chemicznej Bush powinien poszukac u siebie. Znajdze na pewno.
        Hansi
      • Gość: kasienka kto chce wiedziec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.04.03, 22:24
        kogo obchodza ludzie, zolnierze czy cywile, kobiety, dzieci, starcy. tutaj nie
        chodzi o saddama czy o bron chemiczna. gdy saddam zabil gazem kurdow
        amerykanie przymkneli oczy i dalej snuli z nim plany. tutaj chodzi o
        urzeczywistnienie nowej US-Defence Strategy. i ta mowi, ze swiat ma byc
        ujarzmiony a wszystkie zasoby kontrolowane (przez USA naturalnie). dzisiejszy
        przyjaciel bedzie jutro wrogiem. przyjazn trwa tak dlugo jak dlugo przynosi
        pozytek. do przeczytania tutaj:

        www.newamericancentury.org/RebuildingAmericasDefenses.pdf
        • Gość: sz Re: obsceniczna doktryna IP: *.astro.su.se 01.04.03, 22:40

          tak, to gleboko niemoralna i wstretna doktryna stosowania
          wojny do celow obrony "way of life", "access to energy
          resources", "vital interests" (np. amerykanska ropa ktora
          w wyniku jakiejs intrygi umieszczona zostala pod
          powierzchnia Iraku) itp.

          Wielce rasistowska ta doktryna. Mysle, ze 150 lat temu
          dotarla do swiadomosci przecietnych Amerykanow prawda o
          niewolnictwie, 50 lat temu o segregacji i rasizmie w
          kraju, za xx lat(=?) przyjdzie kolej na prawde o
          traktowaniu innych ludzi.

          wierze w to, bo bardzo lubie Ameryke.
          • Gość: Zuni Swieta naiwnosci.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 22:56
            Gość portalu: sz napisał(a):

            >
            > tak, to gleboko niemoralna i wstretna doktryna stosowania
            > wojny do celow obrony "way of life", "access to energy
            > resources", "vital interests" (np. amerykanska ropa ktora
            > w wyniku jakiejs intrygi umieszczona zostala pod
            > powierzchnia Iraku) itp.
            >
            > Wielce rasistowska ta doktryna. Mysle, ze 150 lat temu
            > dotarla do swiadomosci przecietnych Amerykanow prawda o
            > niewolnictwie, 50 lat temu o segregacji i rasizmie w
            > kraju, za xx lat(=?) przyjdzie kolej na prawde o
            > traktowaniu innych ludzi.
            >
            > wierze w to, bo bardzo lubie Ameryke.


            ...a moze zreszta to ja sie myle...alisci Ameryka w stosunku do problemow
            spolecznych(niewolnictwo>rasizm>etnocentryzm) , o ktorych mowilas ma do tej
            pory haslowy , moze najwyzej czytankowy stosunek.
            Wartosci zwiazane z postawa antyrasistowska sa jedynie naskorkowo
            interioryzowane.
            Wszakze poparcie dla prostackiego buszewizmu musi byc generowane przez postawy
            ergo wyznawane wartosci powaznej czesci spoleczenstwa!
            Porownaj "vital inerests" z nazistowskim "lebensraum"(przestrzen zyciowa).
            Kurwa , czy my musimy jeszcze raz przerabiac te lekcje?!
            Sie zastanawiam.
            Zuni.
            • Gość: jazzburger Re: Swieta naiwnosci.. IP: *.icpnet.pl 01.04.03, 23:28
              Boże, Zuni, twoje teksty to jakieś wynurzenia studentki pierwszego roku
              socjologii, która na dodatek olewała wykłady.
              Nie katuj mnie i nas wszystkich swoimi teoriami na temat kulturowej
              świadomości amerykanów, bo nie masz o niej pojęcia, a język, którego używasz
              typu "buszewizm", więcej mówi o twojej "świadomości".


              Gość portalu: Zuni napisał(a):

              > Gość portalu: sz napisał(a):
              >
              > >
              > > tak, to gleboko niemoralna i wstretna doktryna stosowania
              > > wojny do celow obrony "way of life", "access to energy
              > > resources", "vital interests" (np. amerykanska ropa ktora
              > > w wyniku jakiejs intrygi umieszczona zostala pod
              > > powierzchnia Iraku) itp.
              > >
              > > Wielce rasistowska ta doktryna. Mysle, ze 150 lat temu
              > > dotarla do swiadomosci przecietnych Amerykanow prawda o
              > > niewolnictwie, 50 lat temu o segregacji i rasizmie w
              > > kraju, za xx lat(=?) przyjdzie kolej na prawde o
              > > traktowaniu innych ludzi.
              > >
              > > wierze w to, bo bardzo lubie Ameryke.
              >
              >
              > ...a moze zreszta to ja sie myle...alisci Ameryka w stosunku do problemow
              > spolecznych(niewolnictwo>rasizm>etnocentryzm) , o ktorych mowilas ma do t
              > ej
              > pory haslowy , moze najwyzej czytankowy stosunek.
              > Wartosci zwiazane z postawa antyrasistowska sa jedynie naskorkowo
              > interioryzowane.
              > Wszakze poparcie dla prostackiego buszewizmu musi byc generowane przez
              postawy
              > ergo wyznawane wartosci powaznej czesci spoleczenstwa!
              > Porownaj "vital inerests" z nazistowskim "lebensraum"(przestrzen zyciowa).
              > Kurwa , czy my musimy jeszcze raz przerabiac te lekcje?!
              > Sie zastanawiam.
              > Zuni.
              • Gość: Zuni Dowodz Jazzburger swoich tez albo nie ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 00:02
                ...nie czytaj moich postow(tak z zasady nie czytaj>daj mi ignora).
                Nikt ci nie proponowal funkcji arbitra a oceny ad personam bez odnoszenia sie
                do zawartosci komunikatu mozesz sobie darowac.
                A propos.. .pojecia "buszewizm" uzywam swiadomie jako obrazliwej inwektywy!
                Dla mnie to okreslenie ma wrecz wulgarny sens!
                Jesli zas chcesz prowadzic spor merytoryczny ,chetnie na to przystane i miast
                jak dotychczas skrotowo(charakter medium) i spontanicznie pisac o plytkosci ,
                poznawczej i etycznej , czy tez kompletnym braku realizmu roszczen tego quasi
                mocarstwa i prezentowanej przez gross jego obywateli kultury , a zaczne
                poslugiwac sie opracowaniami naukowymi.
                Jednakze musze uczciwie zaznaczyc , ze wedle wszelkiego prawdopodobienstwa nie
                bedziesz w stanie niczego jakosciowo roznego od mojej oceny dowiesc.
                Zespol pogladow jakie w tej sprawie wyznaje , powstawal na dlugo przed obecnym
                konfliktem.
                W przeciwienstwie do wielu sposrod wystepujacych dzisiaj przeciwko
                amerykanskiej hegemonii , ja nigdy nie bylem admiratorem tego kraju , jego
                obywateli , ich kultury i wyznawanych przez nich powszechnie wartosci.
                Nie jestem przeto rozczarowany prezentem buszewickiej ameryki dla swiata.
                Nie widze niczego dobrego w "poczuciu misji dziejowej" Ameryki , czy innego
                uzurpatora.Kazda idea nadwartosciowa jest mi gleboko wstretna!
                Wierzacy takze nie jestem.
                Postawa ta mi sluzy.
                Buszewicy:
                Inteligentni jak Busz
                Wrazliwi jak Rumsfeld
                Bezinteresowni jak Cheney
                Zuni.

                • Gość: rybak Re: Dowodz Jazzburger swoich tez albo nie ... IP: *.client.attbi.com 02.04.03, 02:45
                  Gość portalu: Zuni napisał(a):

                  > ...nie czytaj moich postow(tak z zasady nie czytaj>daj mi ignora).
                  > Nikt ci nie proponowal funkcji arbitra a oceny ad personam bez odnoszenia sie
                  > do zawartosci komunikatu mozesz sobie darowac.
                  > A propos.. .pojecia "buszewizm" uzywam swiadomie jako obrazliwej inwektywy!
                  > Dla mnie to okreslenie ma wrecz wulgarny sens!
                  > Jesli zas chcesz prowadzic spor merytoryczny ,chetnie na to przystane i miast
                  > jak dotychczas skrotowo(charakter medium) i spontanicznie pisac o plytkosci ,
                  > poznawczej i etycznej , czy tez kompletnym braku realizmu roszczen tego quasi
                  > mocarstwa i prezentowanej przez gross jego obywateli kultury , a zaczne
                  > poslugiwac sie opracowaniami naukowymi.
                  > Jednakze musze uczciwie zaznaczyc , ze wedle wszelkiego prawdopodobienstwa
                  nie
                  > bedziesz w stanie niczego jakosciowo roznego od mojej oceny dowiesc.
                  > Zespol pogladow jakie w tej sprawie wyznaje , powstawal na dlugo przed
                  obecnym
                  > konfliktem.
                  > W przeciwienstwie do wielu sposrod wystepujacych dzisiaj przeciwko
                  > amerykanskiej hegemonii , ja nigdy nie bylem admiratorem tego kraju , jego
                  > obywateli , ich kultury i wyznawanych przez nich powszechnie wartosci.
                  > Nie jestem przeto rozczarowany prezentem buszewickiej ameryki dla swiata.
                  > Nie widze niczego dobrego w "poczuciu misji dziejowej" Ameryki , czy innego
                  > uzurpatora.Kazda idea nadwartosciowa jest mi gleboko wstretna!
                  > Wierzacy takze nie jestem.
                  > Postawa ta mi sluzy.
                  > Buszewicy:
                  > Inteligentni jak Busz
                  > Wrazliwi jak Rumsfeld
                  > Bezinteresowni jak Cheney
                  > Zuni.
                  >
                  trzezwy jak polaczek
          • Gość: zbyszek Re: obsceniczna doktryna IP: *.dpg.devry.edu 02.04.03, 18:54
            Gość portalu: sz napisał(a):
            >
            > wierze w to, bo bardzo lubie Ameryke.

            Ja tez ja lubie i WLASNIE DLATEGO wystepuje najostrzej jak moge przeciwko tej
            administracji, ktora rozpoczela te wojne. Nie sa to jedynie zloza ropy
            naftowej, ktore "przypadkiem" znalazly sie w Iraku.

            Do wojny tej pchaja bezwolnego "kukle" busha jego doradcy powiazani bardzo
            mocno z premierem Sharonem i Izraeleem jako szaronowska administracja. Nie jest
            to antysemityzm bo wiem i osobiscie znam Zydow amerykanskich, ktorzy bardzo
            mocno przeciwko tej wojnie protestuja. Jest to protest przeciwko temu, ze grupa
            syjonistow ktora opanowala administracje USA chce sie wyreczyc rekoma i glowami
            amerykanskich zolnierzy.

            Niestety, wielka czesc spoleczenstwa amerykanskiego to niedouczeni spijacze
            piwa i ogladacze futbola. Nie maja pojecia o swiecia, nie wiedza gdzie Irak,
            gdzie Polska czy Jugoslawia nie mowiac juz o takim skrawku ziemi jak Kosovo.

            Dlatego wszelkie protesty przeciwko wojnie przybieraja wielkie rozmiary na
            amerykanskich uniwersytetach bo w tych miejscach jeszcze mozna znalezc
            samodzielnie myslacych ludzi.

            opiero zdjecia pomordowanych dzieci i kobiet moga ich troche poruszyc. Dlate
    • Gość: jazzburger Re: Dziennikarze obejrzeli dzieci zamordowane w H IP: *.icpnet.pl 01.04.03, 22:29
      Nie pierdolcie.
      Wszyscy jesteśmy wstrząśnieci śmiercią niewinnych ludzi.
      Oby w tej wojnie takich ofiar było jak najmniej.
      Ale jeśli sugerujecie, że amerykanie zabijają cywili z premedytacją to
      jesteście, jak sądzę, chorzy psychicznie.
      Gdyby tak było, ta wojna skończyłaby się tydzień temu.
      Dla Amerykanów nie stanowiłoby problemu pod względem techniczno-operacyjnym
      przeprowadzenie nalotów dywanowych na irackie miasta, w których ukrywa się
      armia Saddama. Amerykanie nie chcą tego zrobić wyłacznie z troski o cywili
      frajerzy i własne sumienie.
      • Gość: sz Re: z premedytacja czy nie? IP: *.astro.su.se 01.04.03, 23:01

        Zdarzaja sie wypadki zabijania z premedytacja, ale sa na
        szczescie rzadkie - w Armii USA jest tylu ludzi o
        niebezpiecznym niedorozwoju umyslowym, narkomanow
        (zreszta wszyscy zolnierze sa na amfecie, bo za malo spia
        stojac na warcie na pustyni i strzelajac w noc ze
        strachu).

        Po wyladowaniu w Kuwejcie, dywizje amerykanskie byly
        przez tydzien praktycznie niezdolne do walki. Dlaczego?
        Poniewaz nie dostali amunicji!! Jeden z dowodcow
        powiedzial ze byloby to niebezpieczne,"mamy tu kilku
        niebezpiecznych facetow". Dostali tuz przed atakiem,
        kiedy to friendly fire az tak nie szokuje.

        No wiec przyjmijmy, ze zabijaja cywili nie z
        premedytacja, zgoda. Zlodziej tez nie rozbija szyby w
        piwnicy twojego domu z premedytacja, tylko musi - zeby
        wejsc i cie okrasc. W Wietnamie tez palono wsie napalmem
        "zeby je uratowac" (przed Viet Congiem), nie po to zeby
        ogladac jak dzieci plona.
        NO I CO Z TEGO?? To nic nie zmienia. Jesli wiesz, ze
        musisz zabijac, zeby zrealizowac swoj cel, jestes
        swiadomym morderca, tak czy nie? Czy chcesz powiedziec
        ze to sprawa zabijanych, zeby nie stali na linii strzalu?

        a kwestia tego, dlaczego USA nie zastosuje broni masowego
        razenia nie ma nic a nic wspolnego z tym ze dbaja o
        irackich cywilow.. kwestia jest zbyt prosta by ja
        dyskutowac.

    • Gość: U Re: Dziennikarze obejrzeli dzieci zamordowane w H IP: *.214.96.18.Dial1.Boston1.Level3.net 01.04.03, 23:41
      Prawie skonczylem watek,ale ORMO czuwa i wszystko mi
      wcielo.Powtorze.

      W czasie @ 4 godzin spedzonych w piwnicy(male
      robotki)postanowilem wypisac z TV nazwiska tzw
      "amerykanskich dziennikarzy walczacych o szczescie Iraku.:

      HANDELSMAN,BLOOM,LEVENTHAL,d.SANGER,ASPELL,SHOLTZ,GROSSMAN,FRANKEN.GORDON,AARON
      BROWN,PRESTON
      MENDENHALL,JACOBS,BAIER(PENTAGON),ALIKOT,LOEB,MORRISON,MOSES
      SAMAN,JEFF GOLDBLATT...I WIELU INNYCH,WSZYSCY NASI.

      Dodajcie do tego liste pentagonow,state dep,analystow
      terroryzmu....i tajemnicza grupe doradcow z perle i "dr"
      heidricha smrodem..../

      Nu,jak myslita? czy to "amerykanska wojna"?
      • Gość: sz wojna a Zydzi IP: *.astro.su.se 02.04.03, 00:16

        nie, nie, nikt nie twierdzi ze to amerykanska wojna. :-)

        tez mialem takie samo wrazenie: jak sie wejdzie na strony
        sieciowe roznych wspomnianych w tym watku The New
        American Century Project, i innych Defense Policy Boards,
        i popatrzy na nazwiska, to czlowiek mysli ze przez
        pomylke znalazl sie na stronie z domeny .is

        Ale trzeba pamietac, ze jest tez wielu Zydow ktorzy sa
        przeciwni tej wojnie! (ok, mniejszosc, ale to nie wazne!
        znam zbyt wielu Zydow zeby pluc na nich jako narod, wrecz
        przeciwnie). Nawet czasem dochodzi do interesujacego
        friendly fire pomiedzy "samymi swoimi". Poza tym, doszlo
        juz do takich przerysowan, ze
        goje zaczynaja sie budzic. Mysle, ze to goje-kongresmani
        skasowali R. Perlego, chociaz pierwszy zaczal mu dokladac
        publicznie rabin Hersh. Obawiam sie tylko, ze do
        wyrzucenia za burte calego smierdzacego ladunku
        neokonserwatystow i neoimperialistow potrzeba by bylo
        jakiegos katastrofalnego wydarzenia, w stylu wojny
        jadrowej z Korea, a moze "tylko" ataku na Iran. Syria za
        mala; wyglada ze juz wojna z Syria ukartowana (o
        mniejszych krajach nie wspomne.)

        A propos,
        Kiedys takie wirtualne potezne panstwo swiatowe jak teraz
        maja Zydzi, mieli chrzescijanie (nominalni, bo tak jak
        Marines przyznali sobie prawo/obowiazek zabijania
        niewiernych, co chrzescijanstwem nie jest): Templariusze.
        Nieprawdopodobna kariera tego militarnego zakonu, i wiele
        podobienstw: zalozyli i wykorzystali do celow
        politycznych pierwszy system bankowosci, dzialali
        skrycie, mieli krolow w kieszeni, no ale mimo to...
        skonczono z nimi.
        A wiecie jak? Byli dobrze zabezpieczeni - nie podlegali
        wladzy zadnego krola (tylko papieskiej)!
        Ale w sredniowieczu byl, tylko jeden, hak. Oskarzono
        mistrzow zakonu o herezje (i wymuszono przyznanie
        torturami, standard inkwizycji). A moze historia sie
        powtorzy... likudnicy zostana oskarzeni o dzialalnosc
        antypanstwowa? brak patriotyzmu? nie wiem... ale oby to
        sie stalo jak najszybciej, to wszyscy troche odetchniemy.

        No, tosmy zboczyli z tematu co nieco.



        • Gość: U Re: wojna a Zydzi IP: *.214.96.18.Dial1.Boston1.Level3.net 02.04.03, 01:05
          Gość portalu: sz napisał(a):

          >
          > nie, nie, nikt nie twierdzi ze to amerykanska wojna. :-)
          >
          > tez mialem takie samo wrazenie: jak sie wejdzie na strony
          > sieciowe roznych wspomnianych w tym watku The New
          > American Century Project, i innych Defense Policy Boards,
          > i popatrzy na nazwiska, to czlowiek mysli ze przez
          > pomylke znalazl sie na stronie z domeny .is
          >
          > Ale trzeba pamietac, ze jest tez wielu Zydow ktorzy sa
          > przeciwni tej wojnie! (ok, mniejszosc, ale to nie wazne!
          > znam zbyt wielu Zydow zeby pluc na nich jako narod, wrecz
          > przeciwnie). Nawet czasem dochodzi do interesujacego
          > friendly fire pomiedzy "samymi swoimi". Poza tym, doszlo
          > juz do takich przerysowan, ze
          > goje zaczynaja sie budzic. Mysle, ze to goje-kongresmani
          > skasowali R. Perlego, chociaz pierwszy zaczal mu dokladac
          > publicznie rabin Hersh. Obawiam sie tylko, ze do
          > wyrzucenia za burte calego smierdzacego ladunku
          > neokonserwatystow i neoimperialistow potrzeba by bylo
          > jakiegos katastrofalnego wydarzenia, w stylu wojny
          > jadrowej z Korea, a moze "tylko" ataku na Iran. Syria za
          > mala; wyglada ze juz wojna z Syria ukartowana (o
          > mniejszych krajach nie wspomne.)
          >
          > A propos,
          > Kiedys takie wirtualne potezne panstwo swiatowe jak teraz
          > maja Zydzi, mieli chrzescijanie (nominalni, bo tak jak
          > Marines przyznali sobie prawo/obowiazek zabijania
          > niewiernych, co chrzescijanstwem nie jest): Templariusze.
          > Nieprawdopodobna kariera tego militarnego zakonu, i wiele
          > podobienstw: zalozyli i wykorzystali do celow
          > politycznych pierwszy system bankowosci, dzialali
          > skrycie, mieli krolow w kieszeni, no ale mimo to...
          > skonczono z nimi.
          > A wiecie jak? Byli dobrze zabezpieczeni - nie podlegali
          > wladzy zadnego krola (tylko papieskiej)!
          > Ale w sredniowieczu byl, tylko jeden, hak. Oskarzono
          > mistrzow zakonu o herezje (i wymuszono przyznanie
          > torturami, standard inkwizycji). A moze historia sie
          > powtorzy... likudnicy zostana oskarzeni o dzialalnosc
          > antypanstwowa? brak patriotyzmu? nie wiem... ale oby to
          > sie stalo jak najszybciej, to wszyscy troche odetchniemy.
          >
          > No, tosmy zboczyli z tematu co nieco.
          >
          >
          >


          W swoim watku powyzej,powinienem dodac,ze za te chucpe
          nie winie Zydow,do ktorych mam zawsze ocean szacunku.

          Pisalem o herzlach i zion'cach,najnizszych formach zycia
          na Ziemi.
          • Gość: !!! Re: wojna a Zydzi IP: 195.152.54.* 02.04.03, 02:37
            "It was the most horrible thing I've ever seen, and I hope I never see it
            again," Sgt Mario Manzano, 26, an Army medic with Bravo Company of the
            division's 3rd Battalion, 15th Infantry Regiment, said later in an interview.
            He said one of the wounded women sat in the vehicle holding the mangled bodies
            of two of her children. "She didn't want to get out of the car," he said.

            The checkpoint shooting will increase tensions between American and British
            commanders who are already alarmed about what they regard as trigger-happy
            tactics by US soldiers.

            British rules of engagement, established after decades of experience in
            Northern Ireland - and latterly in peacekeeping missions in Bosnia and Kosovo -
            are much stricter than the Americans'.

            British commanders will be horrified that the American soldiers continued to
            fire at the vehicle.

            • Gość: felusiak Do leniwych IP: *.nyc.rr.com 02.04.03, 06:03
              Tak krotki tekst mozna bylo przetlumaczyc.

              Doradzam goraco zajrzenie do Konwencji Genewskich. Szczegolnie numer 4.
              1. Wojna partyzancka jest legalna ale tylko wtedy, gdy partyzanci nosza mundur
              albo wyraznie widoczny emblemat, ktory odroznia ich od ludnosci cywilnej.
              2. Straty kolateralne nie sa kwalifikowane jako przestepstwo wojenne.

              To wszystko jest napisane w dokumentach, do ktorych wystarczy zajrzec.
              Wszystkie dostepne sa w internecie, odpada wycieczka do biblioteki.
              Cluster bombs nie sa zakazane wbrew temo co pisze jeden z forumowiczow.

              Bez wzgledu na stosunek uczestnikow forum do wojny, wskazane i zalecane jest
              wczesniejsze zaznajomienie sie z odpowiednimi dokumentami w celu unikniecia
              osmieszenia sie. Przyjmowanie forumowych tekstow jako prawde i pozniejsze
              bezkrytyczne powielanie powoduje jedynie przyplyw emocji. Mozna z rownym
              zapalem i zacietrzewieniem udowadniac, ze ziemia jest cigle plaska.
              • Gość: !!! Re: Do leniwych IP: 195.152.54.* 02.04.03, 06:19
                co ma do tego walka partyzancka???
                The checkpoint shooting will increase tensions between American and British
                commanders who are already alarmed about what they regard as trigger-happy
                tactics by US soldiers.
                "It was the most horrible thing I've ever seen, and I hope I never see it
                again," Sgt Mario Manzano, 26, an Army medic with Bravo Company of the
                division's 3rd Battalion, 15th Infantry Regiment, said later in an interview.
                He said one of the wounded women sat in the vehicle holding the mangled bodies
                of two of her children. "She didn't want to get out of the car," he said.


              • Gość: you-know-who Re: Do leniwych IP: *.telia.com 02.04.03, 13:44

                felusiak, nie osmieszaj sie.

                Collateral damage to nie to samo co ostrzeliwanie
                dzielnic mieszkalnych cluster bombami.
                Jezeli nie sa zachowane wszystkie mozliwe srodki
                ostroznosci zeby nie zabijac cywilow (a w przypadku
                Al-Hilla ewidentnie nie byly) to jest to normalna
                zbrodnia wojenna.

                dziwei mnie ze ktos moze usprawiedliwiac zabicie 33
                ludzi i zranienie ponad 300, z doniesien wynika ze 1/10
                z nich to partyzanci, reszta cywile.
                • Gość: felusiak Re: Do leniwych IP: *.nyc.rr.com 02.04.03, 17:58
                  Whatever you say.
                  Zadziwiajace jest, ze nie pietnujesz zamachu bombowego, ktory zabil 5 marines
                  i ktory spowodowal nastepnie smierc 7-10 osob na innym punkcie kontrolnym.
                  Jesli regularne wojsko przebiera sie w cywilne ciuchy i dalej walczy, zamazuje
                  to obraz kto jest cywilem a kto nim nie jest. Taktyka sama w sobie jest godna
                  napietnowania. Polecam jeszcze raz bardzo goraco zaznajomienie sie z
                  Konwencjami Genewskimi a szczegolnie z czwarta.
                  • Gość: zbyszek Re: Do leniwych IP: *.dpg.devry.edu 02.04.03, 21:32
                    Gość portalu: felusiak napisał(a):

                    > Whatever you say.
                    > Zadziwiajace jest, ze nie pietnujesz zamachu bombowego, ktory zabil 5 marines
                    > i ktory spowodowal nastepnie smierc 7-10 osob na innym punkcie kontrolnym.

                    Whatever you say.
                    Zadziwiajace jest, ze nie zauwazasz ze wojsko tzw "koalicji chcacych" jest
                    wojskiem okupacyjnym. Amerykanie i Anglicy sa w tym wypadku agresorami i
                    zgodnie z konwencja genewska kazdy obywatel ma prawo (z punktu widzenia
                    wspolobywateli - obowiazek) bronic swojej ojczyzny.

                    Zadziwiajace jest, ze nie zauwazasz ze wojna ta zostala sprowokowana przez
                    amerykanska administracje. Napadniety zostal kraj, ktory Ameryce (ani Anglii)
                    nie zagrazal. Nie dal zadnego powodu do wypowiedzenia wojny i jej rozpoczecia.

                    Konwencja Genewska wyraznie podaje, ze nawet oddzialy nie posiadajace
                    umundurowania sa traktowane jako zolnierze o ile naleza do struktur
                    zorganizowanych.

                    Gdy Niemcy napadly na Polske w 1939 tez mialy "powod". Jednym z nich (i chyba
                    bezposrednim) byl napad na niemiecka radiostacje w Gliwicach przez przebranych
                    w polskie mundury Niemcow. Innym bylo zadanie "korytarza" do Prus i jeszcze
                    innym ograniczanie praw mniejszosci niemieckiej na terenach Polski.

                    Nasi partyzanci i AK tez nie byli umundurowani. Zamachy na Kuczere, na Pawiak,
                    na niemieckie transporty przeprowadzane byly czesto przez nieumundurowane grupy.

                    Wyjasnij mi w jaki sposob moglby w okupowanej Warszawie isc po ulicy Akowiec w
                    mundurze i z pistoletem u boku? Jezeli uwazasz zabicie 4 okupacyjnych zolniezy
                    (ktorych armia wytlukla juz setki a moze tysiace Irakczykow nie mowiac o
                    rannych i zniszczeniach kraju) za taka sama zbrodnie jak zabijanie ludnosci
                    cywilnej napadnietego kraju to nie roznisz sie niczym od nazistow ktorzy
                    nazywali polskich bojownikow o wolnosc - "Polnische Banditten" ani od
                    Izraelczykow, ktorzy nazywaja Palestynczykow "terrorystami". To Izrael okupuje
                    Palestyne a nie odwrotnie. To USA napadlo na Irak a nie odwrotnie.

                    Jaka motywacje posiada amerykanski zolnierz wyrwany z rodzinnego lona gdzies w
                    Kentacky aby zabijac kobiety i dzieci w kraju odleglyn od jego domu o tysiace
                    mil? O co poszedl walczyc z ludzmi, ktorzy nie zrobvili mu zadnej krzywdy?

                    Oj, felusiak, felusiak. Nie badz leniwy i mysl. Samo czytanie nic nie daje.
                    • Gość: zbyszek I jeszcze jedno felusiak! IP: *.dpg.devry.edu 02.04.03, 21:42
                      W jednym ze swoich wierszow (romantycznych) Mickiewicz napisal:"czucie i wiara
                      silniej mowi do mnie, niz medrca szkielko i oko". I taka jest prawda. Pies
                      jebal agresorow. Gdyby Bog mial czas interweniowac w sprawy swiata to juz dawno
                      powinien zniszczyc tych wszystkich ktorzy te wojne rozpetali i ktorzy
                      dobrowolnie w niej uczestnicza.

                      Zal mi naszych zolnierzy, ze tam czasem zgina, ale badz trzezwy. Oskarzaj o to
                      tych ktorzy ich tam wyslali. Jezeli wejdziesz do klatki lwa z kijem to nie miej
                      do niego pretensji, ze na ciebie sie rzucil.
                      • Gość: felusiak Re: I jeszcze jedno felusiak! IP: *.nyc.rr.com 03.04.03, 07:19
                        Kompletnie straciles z oczu cel. Rozprawianie z przywolywaniem historii i
                        wskazywaniem winnego jest jalowa dyskusja w kategoriach co bylo pierwsze jajko
                        czy kura. Nalezy wyzwolic sie z infantylizmu.
                        Popelniasz ten sam blad co druga strona. Ofiary po stronie irackiej sa godne
                        wspolczucia, a ofiary koalicji pozostaja niezauwazone. Druga strona widzi
                        tylko ofiary koalicji a nie dostrzega ofiar irackich.
                        Wszystko co chcialem zakomunikowac to zgodnosc lub niezgodnosc z Konwencjami
                        Genewskimi. Wystarczy sobie przemyslec implikacje jakie wywola udzial wojska w
                        ubraniach cywilnych na rzeczywiscie cywilna ludnosc. Jesli nie mozna odroznic
                        bojownika od nieuzbrojonego cywila wszyscy sa bojownikami. Miedzy innymi
                        w celu unikniecia zatarcia tej granicy stworzono zbior zasad. Dlatego tez
                        ustanowiono termin nielegalny kombatant (bojownik).
                        Przypominam tez, ze pierwsza konwencja zostala podpisana w 1949 roku czyli po
                        drugiej wojnie i przytaczanie jako przykladu zamachu na Pawiak jest nie na
                        czasie.
                        Pozdrawiam
    • people-against-war.net H I L L I A :( 33 02.04.03, 18:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5159526&a=5462764
    • Gość: you-know-who Dziennikarze obejrzeli dzieci okaleczone w H IP: *.telia.com 03.04.03, 01:25
      Nowy artykul o tym samym tragicznym epizodzie agresji

      story.news.yahoo.com/news?tmpl=story2&u=/afp/20030402/wl_mideast_afp/iraq_war_hospital_030402185456&e=4

      Mowa tam o dzieciach ktore przezyly bombardowanie
      bombami kasetowymi, ale zostaly okaleczone pozniej
      natykajac sie na to swinstwo na ulicy, o takich ktore po
      zabiciu ich matek wpadly w szok, taki jakiego chcieli
      Amerykanie! - i nie mozna sie z nimi porozumiec,
      o kobiecie ktora jeszcze nie wie ze wszystkie jej dzieci
      nie zyja.
    • Gość: sz Inne podobne wydarzenia IP: *.astro.su.se 04.04.03, 19:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5500168
    • Gość: Morda Re: Dziennikarze obejrzeli dzieci zamordowane w H IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 20:40
      Gość portalu: sz napisał(a):

      > Wojsko amerykanskie zaatakowalo w poniedzialek miasto
      > Hilla w srodkowym Iraku, 80 km od Bagdadu.
      > Zostalo wyparte przez oddzialy
      > regularnej armii i milicje.
      >
      > Wycofujac sie Amerykanie zbombardowali dzielnice
      > cywilne dokonujac tym samym zbrodni wojennej
      > kodyfikowanej w kenwencji Genewskiej.
      > Rezultat: 33 osoby zabite, 300 rannych.
      > Tylko w tym jednym miescie.
      >
      > Prosze zajrzec do biuletynu Reutersa:
      >
      > <a
      href="www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0YCRBAE
      > LCFFA?
      type=focusIraqNews&storyID=2487629"target="_blank">www.reuters.com/newsAr
      > ticle.jhtml;jsessionid=RGVORM5OOBF0YCRBAELCFFA?
      type=focusIraqNews&storyID=24876
      > 29</a>
      > Dziennikarzom pokazano szpital, pick-upa wiozacego
      > trupy, glownie dzieci.
      >
      > The reporters, taken by the Iraqi authorities to a
      > hospital in Hilla, some 80 km (50 miles) south of
      > Baghdad, saw a pick-up truck ferrying dead people,
      > mostly children. "What has he done wrong, what has he
      > done wrong?" the driver of the truck said as he held
      > the body of an infant. Grieving relatives wept in the
      > open as the bodies were taken inside.
      >
      > One journalist counted 11 bodies of civilians and two
      > of Iraqi fighters.
      >
      > A hospital employee said the death toll stood at 33
      > civilians, with more than 300 wounded.

      Jak pięknie napisaliście.
      A gdzie wezwanie do modłów za Saddama?
      Jak wrócicie do kraju to pogadamy inaczej.
      >
      >
      >
      >
      • Gość: sz Re: Dziennikarze obejrzeli dzieci zamordowane w H IP: *.astro.su.se 04.04.03, 20:54
        Gość portalu: Morda napisał(a):

        > Jak pięknie napisaliście.
        > A gdzie wezwanie do modłów za Saddama?
        > Jak wrócicie do kraju to pogadamy inaczej.

        Gdybys, chlopcze, byl chrzescijaninem to wiedzialbys o co
        sie modlic, ale ty umiesz tylko rozmawiac i
        myslec "inaczej" (wiesz czego to jest eufemizm? spytaj
        kolegow ze starszej klasy)

        • Gość: Sławek Re: Dziennikarze obejrzeli dzieci zamordowane w H IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 21:07
          Gość portalu: sz napisał(a):

          > Gość portalu: Morda napisał(a):
          >
          > > Jak pięknie napisaliście.
          > > A gdzie wezwanie do modłów za Saddama?
          > > Jak wrócicie do kraju to pogadamy inaczej.
          >
          > Gdybys, chlopcze, byl chrzescijaninem to wiedzialbys o co
          > sie modlic, ale ty umiesz tylko rozmawiac i
          > myslec "inaczej" (wiesz czego to jest eufemizm? spytaj
          > kolegow ze starszej klasy)

          Cytuję:"wiesz czego to jest eufemizm?" Naprawdę nie rozumiem pytania. Też
          jesteś arabem? Jak masz zamiar działać w Polsce to niestety musisz nauczyć się
          polskiego.
          Chciałem tylko kolegom doradzić, że bez wznoszenia modłów do ich pracodawcy Sir
          Saddama nie mają po co wracać do Iraku. No chyba że na stół operacyjno-
          rozpoznawczy czy jak tam się te przyjemności nazywają. Hej..

          >
          • Gość: sz nie rozumiesz pytanie bo ... IP: *.astro.su.se 04.04.03, 21:59
            jestes "inteligentny inaczej"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja