Gość: Slon
IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp
13.11.01, 03:06
Samolot pasazerski jest OPTYMISTYCZNA konstrukcja cienkoscienna. Sklada sie ze sprezystych
powlok cienkosciennych rozpietych na pretach podluznych i poprzecznych stanowiacych rame
konstukcji. Rama samolotu dzwiga przede wszystkim silniki oraz zbiorniki z paliwem.
W czasie lotu waga pasazerow jest znikoma w porownaniu z waga wysoko-oktanowego paliwa o
stosunkowo niskiej temperaturz zaplonu, niestety znacznie nizszej od tem. zaplonu paliwa w silniku
Twojego samochodu.
Optymizm konstuktorow samolotow ujawnia sie w tym, ze darza zbytnim zaufaniem tzw. Opatrznosc
Boska, ktora ich zdaniem nie dopusci do zaglady zalogi i pasazerow w czasie wybuchu paliwa.
Paliwo moze wybuchnac w kazdej chwili i to, ze tak wiele samolotow szczesliwie konczy bieg jest
wyrazem nieograniczonej wrecz laski Boskiej.
Od lat nie mozna wytlumaczyc tym optymistom, ze jedynym rozwiazaniem jest zasilanie silnika
samolotowego paliwem dwuskladnikowym. Na badania nad takim paliwem nie ma pieniedzy i
ochoty.
Podaje to pod rozwage tym, ktorzy czesto lataja.
Ja tez duzo latam a ponadto mam licencje pilota (na sportowe samoloty, z jednego z egzotycznych
ale dobrze rozwinietych krajow) i jestem konstruktorem. Na szczescie nie zajmuje sie samolotami
tylko termodynamika plazmy.
Twierdze od lat, ze silniki plazmowe sa juz mozliwe i niezbedne na tym etapie niedorozwoju tej tzw.
cywilizacji.
Latajacy Slon