Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek

IP: *.potlnd1.or.home.com 14.11.01, 08:47
Kampania pokazuje ze USA nie dala sie wciagnac w pulapke walki ladowej i mozna
osiagnac cel metodami inteligentnymi. Afganowie tez sie ciesza ze Taliby gina
jak gnidy. Tak wiec radosc obopolna. B-52 i AC-130 sa bardzo dobra metoda na
wiele problemow. Absolutna potega USA pokazala sie jeszcze raz w calej swojej
pelni.
Ci wysmiewani Coca-cola boys, Hollywood boys, juz sam nie pamietam jak ich
tutaj nazywano, wkrocza teraz do akcji specjalnych wycelowanych bezposrednio w
Al Qaede. I sie okaze ze te "amerykanskie mamisynki", jak je tutaj nazywano, to
sa w rzeczywostosci bezwgledni mordercy zaprawieni w najtrudniejszych
warunkach. Taliby beda mieli swoja wojne ladowa. Bedzie sie ich wykurzac z
jaskin jak krety.
Co ta wojna zrobila natomiast u nas, to w swej poczatkowej fazie uaktywnila
roznej masci szczury ktorzy postanowili sobie upiec wlasna pieczen kiedy to
Ameryka wydawala sie palic. Wszyscy ci anty-globalisci, pacyfisci, zdrajcy,
komuchy, anarchisci, feminisci, cala ta snobistyczna "liberalno-intelektualna"
swolocz, albo po prostu zwykle male debile, postanowili wreszcie wylezc ze
swoich nor i pokazac swoja podla satysfakcje.
Wydawali sie patrzec na nasze nieszczescie i szczerzyc zeby: "patrzcie, USA w
ogniu, Jankesi gina, he he he he! "
Tymczasem Ameryka sie pozbierala dosc szybko i wyjdzie z tej sytuacji
silniejsza niz przedtem, a szczury dalej zostana szczurami. Chcieli upiec sobie
na ogniu swoje ochlapy a tymczasem turbany im sie poprzypalaly. Znowu sie
pochowaja po norach czekajac na swoja nastepna szanse.
Dlatego trzeba ich pozadeptywac. Eliminacja tej szczurzej padliny zajmie
troche czasu, ale trzeba sie za nich wziac tak samo jak za terrorystow.

United We Stand
God Bless America
    • Gość: Misza Ok, tylko dlaczego.. IP: *.ic.ru 14.11.01, 08:57
      ... amowcy werbuja naszych specnazowcow ( ktorzy walcztli w Afganie, CZecznie i
      jeszcze wiellu konfliktach) za grube pieniadze zeby walczyli po ich stronie??
      Pewnie dlatego ze ostatnio oprocz dosc zabawnych akcji w Somali, Iraku nic ne
      pokazali i nie mahja bojowego doswiadczenia... Moga tylko krecic filmy typu
      Delta 1,2,3,4,5 gdzie 5-ciu gosci rozpieprzaja pol dywizji Specnazu, a tak
      naprawde niczego nie pokazali (chic mam nadzieje ze pokaza i nie trzeba bedzie
      nam wysylas naszych na wyciaganie ich z go..na)

      Misza
      • Gość: Swiatlo Russkaja armija IP: *.potlnd1.or.home.com 14.11.01, 15:40
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > ... amowcy werbuja naszych specnazowcow ( ktorzy walcztli w Afganie, CZecznie i
        >
        > jeszcze wiellu konfliktach) za grube pieniadze zeby walczyli po ich stronie??
        > Pewnie dlatego ze ostatnio oprocz dosc zabawnych akcji w Somali, Iraku nic ne
        > pokazali i nie mahja bojowego doswiadczenia... Moga tylko krecic filmy typu
        > Delta 1,2,3,4,5 gdzie 5-ciu gosci rozpieprzaja pol dywizji Specnazu, a tak
        > naprawde niczego nie pokazali (chic mam nadzieje ze pokaza i nie trzeba bedzie
        > nam wysylas naszych na wyciaganie ich z go..na)

        Akcja w Iraku byla przeprowadzona znakomicie, niemalze wzorcowo pod wzgledem
        militarnym. Byl to dowod miazdzacej potegi militarnej, zarowno pod wzgledem
        technicznym, jak i operacyjnym. Niestety gruby polityczny blad nie pozwolil
        dokonczyc operacji. Do dzis politycy pluja sobie w brode i publicznie sami sie do
        tego przyznaja.
        Gdyby Rosjii przyszlo do przeprowadzenia tej operacji, to dzisiaj mielibysmy
        zrownane z ziemia pol Iraku, miliony ofiar cywilnych, dziesiatki tysiecy ofiar po
        stronie rosyjskiej, zbakrutowana kompletnie Rosje i zniszczona atakami
        terrorystycznymi. Wojna ta spalilaby zarowno Irak jak i sama Rosje. I takze nic
        nie byloby rozwiazane politycznie.

        Wracajac do USA w Somalii to byl to znowu katastrofa pod wzgledem politycznym.

        Co do waszego doswiadczenia bojowego, to ciekawy o ktorym doswiadczeniu mowisz?
        Tego z wojny ojczyznianej? Ci zapici jeneralowie w ogromnych czapach ktorzy
        wszystko co umieja to rozwijac ogromne kolumny pancerne kosztem setek tysiecy
        ofiar wlasnych.
        A moze doswiadczenia z Czeczeni? Gdzie zrownuje sie caly kraj do matematycznej
        plaszczyzny, morduje sie wszystkie mozliwe wioski i miasteczka, a terrorysci
        dalej tylko sobie otrzepuja kurz z turbanow i przekupuja ruskich soldatow byle
        miska ryzu.

        Byla scena w Indiana Jones kiedy jakis Arab wymachiwal Indianie kindzalem przed
        nosem prowokujac go to walki. Tymczasem Indiana tylko wyciagnal rewolwer i go po
        prostu zastrzelil. Widzisz, wojne sie nie wygrywa tylko zelastwem i atakami
        samobojczymi, ale przede wszystkim dobrym planowaniem, logistyka i technika.
        Jest to kiepska miara armii jesli sie przekonywuje ze taki Talib w walce na
        piesci mialby duza szanse z Jankesem. Nie to ze Jankesi to mieczaki w piesciach,
        pewnie przylozyc po mordzie tez potrafia, ale po co ryzykowac niepotrzebnie,
        jesli mozna to zalatwic za pomoca AC-130. A przy okazji utluc nie jednego, a stu.
        Liczy sie skutecznosc, a nie podskakiwanie.
        • Gość: Misza Nie moge nie odpowiedziec... IP: *.ic.ru 15.11.01, 00:55
          Gosc portalu: Swiatlo napisal(a):

          > Akcja w Iraku byla przeprowadzona znakomicie, niemalze wzorcowo pod wzgledem
          > militarnym. Byl to dowod miazdzacej potegi militarnej, zarowno pod wzgledem
          > technicznym, jak i operacyjnym. Niestety gruby polityczny blad nie pozwolil
          > dokonczyc operacji. Do dzis politycy pluja sobie w brode i publicznie sami sie
          > do tego przyznaja.

          Czy wiesz dlaczego USA skonczyla ten konflikt?
          Nie dlatego ze mjala dobrych kmandosow, lecz dlatego ze mieli panowanie w
          powietrzu i na ladzie (w czolgach), poparcie polityczne wielu panstw (w tym
          Rosji - jezeli nie wiesz...) oraz izolacje Iraku. W takich warunkach KAZDE
          panstwo dalo by rade - nawet III-ego swiata.
          Powiedzialem ze USA skonczyla konflikt, bo USA mimo swej "miazdzacej potegi
          militarnej" nie wygrala tej wojny, nie osiagnela swych celow. Gdyby nie
          bezpredensowa reklama i propaganda USA, to mozna by bylo uznac ten wynik za
          PORAZKE. To jak by podczas WWII Niemcy przegrali w wojnie z Norwegia... Zaden to
          przyklad "Akcji ..., przeprowadzonej znakomicie" - siadli gola dupa w kaluze i
          zrobili przy tym dobra mine ;-))) Irak po prostu odchodzil z frontu do swych
          granic i staral sie zachowac swoj potencjal wojskowy - I TO MU SIE UDALO !!!
          Zachowal 60% swego nowego (w tym czasie uzbrojenia). Juz pisalem, ze gdyby Saddam
          prowadzil inna taktyke (patrz www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
          dzial=0511&forum=SWIAT&wid=483761&aid=498261), to z pewnoscia USA z hanba by
          uciekla stamtad. Sad but true... Jakie to kurde zwyciestwo ??? - z tej "pobiedy"
          nadal smieja sie nasi wojskowi - nie osiagnac celow wojny i wmawiac wlasnym
          obywatelom, ze wojna jest wygrana - TO DOPIERO sztuka propagandy ;-))). A
          komandosi tylko pili sobie piwko i zbierali jencow - ale superakcja ;-D (a
          propo : zobacz te "akcje" w "Three Kings"). Dlatego okreslilem te "akcje"
          mianem "zabawnych"... ;-))
          Zreszta zapytaj polskich oficerow-komandosow prywatnie (nie dla prasy), co
          mysla o tej wojnie... ;-))

          O Somali nawet nie wspomne - tlum negrow z dubletowkami i juz mamy pelne gacie
          gowna :(((


          > Gdyby Rosjii przyszlo do przeprowadzenia tej operacji, to dzisiaj mielibysmy
          > zrownane z ziemia pol Iraku, miliony ofiar cywilnych, dziesiatki tysiecy ofiar
          > po
          > stronie rosyjskiej, zbakrutowana kompletnie Rosje i zniszczona atakami
          > terrorystycznymi. Wojna ta spalilaby zarowno Irak jak i sama Rosje. I takze nic
          >> nie byloby rozwiazane politycznie.

          Mylisz sie - gdyby my zajelibysmy ta sprawa, to moze mimo strat wlasnych zrobili
          bysmy to tak jak nalezy, bo nasze zolnierze wykonuja rozkaz bez wzgledu na
          trudnosc - jezeli kazano rozpierdolic Irak, to bedzie od niego tylko wielka
          czarna plama (nawet z kosmosu mozna by bylo zobaczyc ;-))

          A USA wybralo inne wyjscie - dac Saddamowi wrocic do kraju, zachowac potencjal
          wojskowy i dalej spokojnie mordowac Kurdow i wlasnych obywateli... A sami amowcy
          metodycznie bombardowali Irak, nie liczac strat cywilnych... Gdyby wowczas
          zrobili jak nalezy, to juz w tym rejonie byl spokoj. Kto wie moze przez
          zachowanie kilkuset zyc zolnierzy zaplacili zycie 6000 cywili w NY i WDC...

          Wiec nie pieprz tu o taktyce wojennej - gdyby oficerowie mysleli nie jak wykonac
          rozkaz, a jak wlasna dupe chronic, to Hitler juz by panowal w calej Europie...

          > Co do waszego doswiadczenia bojowego, to ciekawy o ktorym doswiadczeniu mowisz?
          > Tego z wojny ojczyznianej? Ci zapici jeneralowie w ogromnych czapach ktorzy
          > wszystko co umieja to rozwijac ogromne kolumny pancerne kosztem setek tysiecy
          > ofiar wlasnych.

          Nie pieprz - mowie o doswiadczeniu Specnazu i Spadochroniazy - poszukaj
          materialow na temat akcji naszych specoddzialow, a potem pierdol generalach,
          ktorzy " umieja rozwijac ogromne kolumny pancerne kosztem setek tysiecy ofiar
          wlasnych" Przeciez tak samo mozna powiedziec o kazdym wojsku, ktore prowadzi
          _powazne_ dzialania z _powaznie_ broniacym sie wrogiem (ale skad amowcy moga o
          tym wiedziec ? ;-)) Za cala wojne Zachod mial tylko kilka epizodow gdy walczyli z
          rownym w liczebnosci i wyposazenu wrogiem ( i zawsze dostawali po dupie - nawet
          gdy mieli dwukrotna przewage). Nigdy nie wygrali nic powaznego - tylko
          bombardowali z powietrza lub rzucali atomowki. A gdy dochodzilo do walk
          bezposrednich ( w Afryce lub we Francji, to nie dawali sobie rady z Niemcami)

          > A moze doswiadczenia z Czeczeni? Gdzie zrownuje sie caly kraj do matematycznej
          > plaszczyzny, morduje sie wszystkie mozliwe wioski i miasteczka, a terrorysci
          > dalej tylko sobie otrzepuja kurz z turbanow i przekupuja ruskich soldatow byle
          > miska ryzu.

          Musze powiedziec ze tyle klamliwych pierdolow w jednym zdaniu nawet od ciebie nie
          slyszalem ;-D
          Nawet nie mam zamiaru odpowiadac - bo kazdy normalny czlowiek potrafi bez mej
          podpowiedzi zrozumec ze to co powiedziales jest bzdura... ;-))


          > Byla scena w Indiana Jones kiedy jakis Arab wymachiwal Indianie kindzalem przed
          > nosem prowokujac go to walki. Tymczasem Indiana tylko wyciagnal rewolwer i go
          po
          > prostu zastrzelil.

          Hahaha - jeszcze o STAR WARS lub Rambo-III mi powiec ;-))) Jak mowilem tylko w
          Hollywood macie dobre wojsko

          Mimo wszystko mysle ze pokoj w Afganie bedzie bez udzialu komandosow amowskich -
          N.A. sami wszystko zrobia. Ale pozyjemy - zobaczymy...
          • Gość: Swiatlo Re: Nie moge nie odpowiedziec... IP: *.easypower.com 15.11.01, 02:07
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            >
            > Czy wiesz dlaczego USA skonczyla ten konflikt?
            > Nie dlatego ze mjala dobrych kmandosow, lecz dlatego ze mieli panowanie w
            > powietrzu i na ladzie (w czolgach), poparcie polityczne wielu panstw (w tym
            > Rosji - jezeli nie wiesz...) oraz izolacje Iraku. W takich warunkach KAZDE
            > panstwo dalo by rade - nawet III-ego swiata.
            > Powiedzialem ze USA skonczyla konflikt, bo USA mimo swej "miazdzacej potegi
            > militarnej" nie wygrala tej wojny, nie osiagnela swych celow. Gdyby nie
            > bezpredensowa reklama i propaganda USA, to mozna by bylo uznac ten wynik za
            > PORAZKE. To jak by podczas WWII Niemcy przegrali w wojnie z Norwegia... Zaden t
            > o
            > przyklad "Akcji ..., przeprowadzonej znakomicie" - siadli gola dupa w kaluze i
            > zrobili przy tym dobra mine ;-))) Irak po prostu odchodzil z frontu do swych
            > granic i staral sie zachowac swoj potencjal wojskowy - I TO MU SIE UDALO !!!
            > Zachowal 60% swego nowego (w tym czasie uzbrojenia). Juz pisalem, ze gdyby Sadd
            > [...]
            >nadal smieja sie nasi wojskowi - nie osiagnac celow wojny i wmawiac wlasnym
            > obywatelom, ze wojna jest wygrana - TO DOPIERO sztuka propagandy ;-))). A
            > komandosi tylko pili sobie piwko i zbierali jencow - ale superakcja ;-D
            [...]

            Jezus Maryja, nie sadzilem ze w Rosji dalej rzadzi sowiecka propaganda.
            W Iraku po fazie lotniczej nastapila inwazja ladowa. Poza paroma przypadkowymi
            przypadkami (glownie w wyniku wlasnego ognia), nie mielismy w niej zadnych
            wlasnych ofiar. Natarcie pancerne naszych czolgow na Gwardie Narodowa Iraku bylo
            kompletna kompromitacja waszego sowieckiego sprzetu. Zdaje sie ze tylko pare
            sowieckich czolgow probowalo stawic czola, po czym Irakijczycy smazyli sie zywcem
            w srodku. Najlepszym wyjsciem dla Irakijczykow uzbrojonych w wasze sowieckie
            zelastwo to byla szybka kapitulacja. To byla jedyna szansa przezycia i to bylo
            dokladnie to co oni robili.
            Co do tego powrotu Irakijczykow do domu to nie wspomne o rzezi jaka byla na
            drodze z Kuwejtu. Nasze AC-130 dokonywaly istnej orki. Akcja nie byla dokonczona,
            bo opinia publiczna byla przeciwna publicznej rzezi jako cos "nie-amerykanskiego".
            Byly to zreszta jeszcze czasy syndromu wietnamskiego.
            Kiedy droga na Bagdad stala otworem i Husejn szykowal juz sobie rewolwer aby
            strzelic sobie w leb, nasi politycy stwierdzili ze lepiej miec Sadama pokonanego,
            nic proznie wladzy i nierownowage w rejonie. Byly to jeszcze czasy konfrontacji z
            Iranem.
            Dlatego postanowili nie wykanczac Sadama. Byl to kardynalny polityczny blad.
            To ze wasi sie z tego zasmiewaja to juz swiaczy o waszych kompleksach. To chyba
            faktycznie dobrze robicie: zapic sie na umor i udawac ze jestescie potega.

            > Wiec nie pieprz tu o taktyce wojennej - gdyby oficerowie mysleli nie jak wykona
            > c
            > rozkaz, a jak wlasna dupe chronic, to Hitler juz by panowal w calej Europie...
            >
            > gdy mieli dwukrotna przewage). Nigdy nie wygrali nic powaznego - tylko
            > bombardowali z powietrza lub rzucali atomowki. A gdy dochodzilo do walk
            > bezposrednich ( w Afryce lub we Francji, to nie dawali sobie rady z Niemcami)

            Znowu sowiecka propaganda. Gdybe nie front zachodni to Hitler mialby granice z
            Chinami. Polski by tez przy okazji nie bylo.
            Straszne jest to wasze sowieckie myslenie. Kiedy sie z tego wyleczycie?



            > Mimo wszystko mysle ze pokoj w Afganie bedzie bez udzialu komandosow amowskich

            Niestety trzeba bedzie wyslac komandosow aby powykurzac krety z nor.

            • Gość: Misza Smiechu warte... IP: *.ic.ru 15.11.01, 16:52
              Znow wykazujesz calkowity brzk wiedzy wojskowej ;-)) Skad wziales te "dane" ? - z
              broshury US Army, czy moze z sajtu www.army.mil ??? ;-D

              >Jezus Maryja, nie sadzilem ze w Rosji dalej rzadzi sowiecka propaganda.

              Ha, a co myslales ze u nas w obiegu pindosowska (amowska) propaganda (jak u
              calego zachodniego swiata ) ? ;-)))) You wish...

              >W Iraku po fazie lotniczej nastapila inwazja ladowa. Poza paroma przypadkowymi
              >przypadkami (glownie w wyniku wlasnego ognia), nie mielismy w niej zadnych
              >wlasnych ofiar.

              Wiesz taka maloznana informacje - gdy po kampanii w Zatoce psycholodzy wojskowi
              przeprowadzali anonimowe anketowanie zolnierzy, 19000 "wojakow" na pytanie "Co
              pozluzylo przyczyna twego stressu (depresji) ?" odpowiedzialo "Smierc znajomego
              zolnierza..." Mowi to o tym, ze : 1) albo Pentagon ukrywaja rzeczywista ilosc
              strat, albo - 2) w US Army zwykle meczaki...

              Wybieraj co ci odpowiada ;-)))

              > Natarcie ancerne naszych czolgow na Gwardie Narodowa Iraku bylo
              > kompletna kompromitacja waszego sowieckiego sprzetu. Zdaje sie ze tylko pare
              > sowieckich czolgow probowalo stawic czola, po czym Irakijczycy smazyli sie
              zywcem
              > w srodku.

              Nie pierdol - nie bylo to zadna "kompromitacja waszego sowieckiego sprzetu",
              bo irakczyjcy mieli najubozsza wersje T72 (bez dalmierzy, bez celownikow nocnych,
              bez pancerza reaktywnego...) Do tego WSZTSTKIE irakskie czolgi uzywali
              najtanszych pociskow 1-szej generacji od 30 lat (z rdzeniem ze stali
              martensytnej). Wszystkie te czynniki byli nie potrzebne w walce z Iranem,
              Kuwautem lub innemi wrogami (Nasze T-72 spokojnie rozpierdalali wszystkie
              iranskie czolgi (amowskie i angielsiej produkcji)). A w starciu z
              najnowoczesniejszymi odmianami M1 (M1A2) z pancerzem ze splawu z dodatkiem
              zubozonego Uranu oraz z pociskami z rdzeniami z zuborzonym Uranem - nie mogli
              stawic czola. Dystans skutecznej walki Irakskich czolgow (podkreslam Irakskich a
              nie Rosyjskich , bo te czolgi nie byli takiej jakosci, wyposarzenia i generacji
              jak nasze) wynosil 1500 m. A amowsklie M1A2 - powyzej 3000m.
              To tak jakby wziac dwuch snajperow z podobnymi karabinami snajperskimi i
              postawic ich o 600 od siebie i jednemu z nich odebrac celownik optyczny. Kto
              wygra? Oczywiscie gosc z celownikiem. Czy swiadczy to o jego przewadze taktycznej
              czy lepszym szkoleniu? Absolutnie NIE! To rozna "klassa wagi". Gdyby u nich byli
              chociaz T-72B (Rosyjskiej komplektacji i nasze pociski 3DM-33 - z rdzeniem z
              zubozonego uranu) czy na konie c chociaz PT-91 "Twardy" (Polskiej komplektacji)
              nie wspominajac o T80 lub T90, to od wowczas mozna by bylo cos porownywac (choc u
              pindosow jeszxcze byli Apache i znaczna (o 4 razy) przewaga liczebna w czolgach..)

              >Znowu sowiecka propaganda. Gdybe nie front zachodni to Hitler mialby granice z
              >Chinami. Polski by tez przy okazji nie bylo.
              >Straszne jest to wasze sowieckie myslenie. Kiedy sie z tego wyleczycie?

              Powiem jedno - NIE PIERDOL...

              >Niestety trzeba bedzie wyslac komandosow aby powykurzac krety z nor.

              Zobaczysz ze nic z tego nie bedzie (moze pod koniec kampanii wysla pare
              pokazowych oddzialow dla pokazania dobrej miny, a potem beda sie reklamowac , ze
              niby USMC rozwalili Taliban ;-))))))))
        • Gość: U Re: Russkaja armija IP: 216.41.72.* 15.11.01, 02:32
          Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

          > Gość portalu: Misza napisał(a):
          >
          > > ... amowcy werbuja naszych specnazowcow ( ktorzy
          walcztli w Afganie, CZecz
          > nie i
          > >
          > > jeszcze wiellu konfliktach) za grube pieniadze zeby
          walczyli po ich stroni
          > e??
          > > Pewnie dlatego ze ostatnio oprocz dosc zabawnych
          akcji w Somali, Iraku nic
          > ne
          > > pokazali i nie mahja bojowego doswiadczenia... Moga
          tylko krecic filmy typ
          > u
          > > Delta 1,2,3,4,5 gdzie 5-ciu gosci rozpieprzaja pol
          dywizji Specnazu, a tak
          >
          > > naprawde niczego nie pokazali (chic mam nadzieje ze
          pokaza i nie trzeba be
          > dzie
          > > nam wysylas naszych na wyciaganie ich z go..na)
          >
          > Akcja w Iraku byla przeprowadzona znakomicie, niemalze
          wzorcowo pod wzgledem
          > militarnym. Byl to dowod miazdzacej potegi militarnej,
          zarowno pod wzgledem
          > technicznym, jak i operacyjnym. Niestety gruby
          polityczny blad nie pozwolil
          > dokonczyc operacji. Do dzis politycy pluja sobie w
          brode i publicznie sami sie
          > do
          > tego przyznaja.
          > Gdyby Rosjii przyszlo do przeprowadzenia tej operacji,
          to dzisiaj mielibysmy
          > zrownane z ziemia pol Iraku, miliony ofiar cywilnych,
          dziesiatki tysiecy ofiar
          > po
          > stronie rosyjskiej, zbakrutowana kompletnie Rosje i
          zniszczona atakami
          > terrorystycznymi. Wojna ta spalilaby zarowno Irak jak
          i sama Rosje. I takze nic
          >
          > nie byloby rozwiazane politycznie.
          >
          > Wracajac do USA w Somalii to byl to znowu katastrofa
          pod wzgledem politycznym.
          >
          > Co do waszego doswiadczenia bojowego, to ciekawy o
          ktorym doswiadczeniu mowisz?
          >
          > Tego z wojny ojczyznianej? Ci zapici jeneralowie w
          ogromnych czapach ktorzy
          > wszystko co umieja to rozwijac ogromne kolumny
          pancerne kosztem setek tysiecy
          > ofiar wlasnych.
          > A moze doswiadczenia z Czeczeni? Gdzie zrownuje sie
          caly kraj do matematycznej
          > plaszczyzny, morduje sie wszystkie mozliwe wioski i
          miasteczka, a terrorysci
          > dalej tylko sobie otrzepuja kurz z turbanow i
          przekupuja ruskich soldatow byle
          > miska ryzu.
          >
          > Byla scena w Indiana Jones kiedy jakis Arab wymachiwal
          Indianie kindzalem przed
          >
          > nosem prowokujac go to walki. Tymczasem Indiana tylko
          wyciagnal rewolwer i go p
          > o
          > prostu zastrzelil. Widzisz, wojne sie nie wygrywa
          tylko zelastwem i atakami
          > samobojczymi, ale przede wszystkim dobrym planowaniem,
          logistyka i technika.
          > Jest to kiepska miara armii jesli sie przekonywuje ze
          taki Talib w walce na
          > piesci mialby duza szanse z Jankesem. Nie to ze
          Jankesi to mieczaki w piesciach
          > ,
          > pewnie przylozyc po mordzie tez potrafia, ale po co
          ryzykowac niepotrzebnie,
          > jesli mozna to zalatwic za pomoca AC-130. A przy
          okazji utluc nie jednego, a st
          > u.
          > Liczy sie skutecznosc, a nie podskakiwanie.

          Swiatlo,chcesz komus wmowic,ze niezrownanie Iraku z
          ziemia bylo oparte na humanitarnych
          przeslankach? To bylo cos bardziej brudnego,niz gdyby to
          zrobili.Szczatki Iraju zostawiono,zeby miec powod do
          oskarzen Iraku o terroryzm.Humanitaryzm mozesz czasem
          ogladac w raportach pilitcally incorrect
          dziennikarzy.500 dzieci irackich umiera dziennie.Nie
          chodzi ot,zeby zlapac krolika,ale by
          gonicgo....Zobacz,jak ten Saddam przydaje sie
          dzisiaj.Irak ,po Osamie jest nastepnym gniazdem
          terrrrrrrrrrrrrrorrrrrrrrrrryzmu.......
          • Gość: Egon Re: Russkaja armija IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 02:54
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Gość portalu: Swiatlo napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Misza napisał(a):
            > >
            > > > ... amowcy werbuja naszych specnazowcow ( ktorzy
            > walcztli w Afganie, CZecz
            > > nie i
            > > >
            > > > jeszcze wiellu konfliktach) za grube pieniadze zeby
            > walczyli po ich stroni
            > > e??
            > > > Pewnie dlatego ze ostatnio oprocz dosc zabawnych
            > akcji w Somali, Iraku nic
            > > ne
            > > > pokazali i nie mahja bojowego doswiadczenia... Moga
            > tylko krecic filmy typ
            > > u
            > > > Delta 1,2,3,4,5 gdzie 5-ciu gosci rozpieprzaja pol
            > dywizji Specnazu, a tak
            > >
            > > > naprawde niczego nie pokazali (chic mam nadzieje ze
            > pokaza i nie trzeba be
            > > dzie
            > > > nam wysylas naszych na wyciaganie ich z go..na)
            > >
            > > Akcja w Iraku byla przeprowadzona znakomicie, niemalze
            > wzorcowo pod wzgledem
            > > militarnym. Byl to dowod miazdzacej potegi militarnej,
            > zarowno pod wzgledem
            > > technicznym, jak i operacyjnym. Niestety gruby
            > polityczny blad nie pozwolil
            > > dokonczyc operacji. Do dzis politycy pluja sobie w
            > brode i publicznie sami sie
            > > do
            > > tego przyznaja.
            > > Gdyby Rosjii przyszlo do przeprowadzenia tej operacji,
            > to dzisiaj mielibysmy
            > > zrownane z ziemia pol Iraku, miliony ofiar cywilnych,
            > dziesiatki tysiecy ofiar
            > > po
            > > stronie rosyjskiej, zbakrutowana kompletnie Rosje i
            > zniszczona atakami
            > > terrorystycznymi. Wojna ta spalilaby zarowno Irak jak
            > i sama Rosje. I takze nic
            > >
            > > nie byloby rozwiazane politycznie.
            > >
            > > Wracajac do USA w Somalii to byl to znowu katastrofa
            > pod wzgledem politycznym.
            > >
            > > Co do waszego doswiadczenia bojowego, to ciekawy o
            > ktorym doswiadczeniu mowisz?
            > >
            > > Tego z wojny ojczyznianej? Ci zapici jeneralowie w
            > ogromnych czapach ktorzy
            > > wszystko co umieja to rozwijac ogromne kolumny
            > pancerne kosztem setek tysiecy
            > > ofiar wlasnych.
            > > A moze doswiadczenia z Czeczeni? Gdzie zrownuje sie
            > caly kraj do matematycznej
            > > plaszczyzny, morduje sie wszystkie mozliwe wioski i
            > miasteczka, a terrorysci
            > > dalej tylko sobie otrzepuja kurz z turbanow i
            > przekupuja ruskich soldatow byle
            > > miska ryzu.
            > >
            > > Byla scena w Indiana Jones kiedy jakis Arab wymachiwal
            > Indianie kindzalem przed
            > >
            > > nosem prowokujac go to walki. Tymczasem Indiana tylko
            > wyciagnal rewolwer i go p
            > > o
            > > prostu zastrzelil. Widzisz, wojne sie nie wygrywa
            > tylko zelastwem i atakami
            > > samobojczymi, ale przede wszystkim dobrym planowaniem,
            > logistyka i technika.
            > > Jest to kiepska miara armii jesli sie przekonywuje ze
            > taki Talib w walce na
            > > piesci mialby duza szanse z Jankesem. Nie to ze
            > Jankesi to mieczaki w piesciach
            > > ,
            > > pewnie przylozyc po mordzie tez potrafia, ale po co
            > ryzykowac niepotrzebnie,
            > > jesli mozna to zalatwic za pomoca AC-130. A przy
            > okazji utluc nie jednego, a st
            > > u.
            > > Liczy sie skutecznosc, a nie podskakiwanie.
            >
            > Swiatlo,chcesz komus wmowic,ze niezrownanie Iraku z
            > ziemia bylo oparte na humanitarnych
            > przeslankach? To bylo cos bardziej brudnego,niz gdyby to
            > zrobili.Szczatki Iraju zostawiono,zeby miec powod do
            > oskarzen Iraku o terroryzm.Humanitaryzm mozesz czasem
            > ogladac w raportach pilitcally incorrect
            > dziennikarzy.500 dzieci irackich umiera dziennie.Nie
            > chodzi ot,zeby zlapac krolika,ale by
            > gonicgo....Zobacz,jak ten Saddam przydaje sie
            > dzisiaj.Irak ,po Osamie jest nastepnym gniazdem
            > terrrrrrrrrrrrrrorrrrrrrrrrryzmu.......

            Do budy psie,do budy,nie szczekaj,bo zryc nie dostaniesz przez 2 tygodnie i
            Ameryke o zrzuty poprosisz,a oni ci.....gowno zajecze na leb twoj ciemny,z B-52
            zrzuca,a Rangersi nasi na sile je,do mordy twojej wepchna,aby udowodnic Swiatu,ze
            Ameryka nawet o ,,,,,,PSY WOJNY TROSZCZY SIE,ABY Z GLODU NIE ZDECHLY....
      • Gość: Wlodek Re: Ok, tylko dlaczego.. dlatego misza IP: 10.131.129.* 14.11.01, 18:26
        Wiesz Misza, to przeciez rosjanie spieprzali z Afganistanu jak psy z podkulonymi ogonami....

        Wiec nie narzekajmy zawczasu na chłopców zza oceanu - przeciez oni też nie sš supermanami...
        • Gość: Misza Mylisz sie, to pindosi spierdalali z Wietnamu IP: *.ic.ru 14.11.01, 23:46
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          > Wiesz Misza, to przeciez rosjanie spieprzali z Afganistanu jak psy z podkulonym
          > i ogonami....

          Nasze zolnierze _spokojnie_ WYCHODZILY z kraju - gdyby nie Gorbaczow - to juz
          bylo by po sprawie. Swoja droga za 10 lat stracilismy 13300 zolnierzy, z pindosi
          55 tys za 8 lat...

          > Wiec nie narzekajmy zawczasu na chłopców zza oceanu - przeciez oni też nie sš s
          > upermanami...

          Ale mysla ze sa najlepsi ;-)))

      • Gość: ExKrak Re: Ok, tylko dlaczego.. IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.01, 19:22
        teraz juz wiemy, ze amerykanie zawdzieczaja swoje sukcesy w afganistanie jakims
        rosyjskim specnasom..... (???)
        jedyne co do tej pory slyszalem ze strony rosjan to tezy o 100%-owym fiasku
        amerykanow w afganistanie. jeden z generalow rosyjskich filozofowal o
        kilku "bandytach", ktorzy to ponoc na czubku gory moga zetrzec dwa bataliony.

        ale jak pokazali amerykanie mozna inaczej i to mimo ze "nie maja doswiadczenia
        bojowego" jak...... specnasy, ktorych zostalo ponad 15 tysiecy w afganskiej
        glebie.
        • Gość: Misza Poprawka... IP: *.ic.ru 14.11.01, 23:53
          Gość portalu: ExKrak napisał(a):

          > teraz juz wiemy, ze amerykanie zawdzieczaja swoje sukcesy w afganistanie jakims
          > rosyjskim specnasom..... (???)

          Nie Apecnazu - a Pln. Sojuszowi, a podczas przygotowania operacji ladowej
          przeprowadzali sie rozmowe rekrutacyjne z naszymi najemmnikami, ale dobrze ze nie
          ma potrzeby wysylac tedy naszych...

          > jedyne co do tej pory slyszalem ze strony rosjan to tezy o 100%-owym fiasku
          > amerykanow w afganistanie. jeden z generalow rosyjskich filozofowal o
          > kilku "bandytach", ktorzy to ponoc na czubku gory moga zetrzec dwa bataliony.

          ;-)) Co to za glupiec ? Chyba jakis dupek, albo "troche" przekreciles jego dane
          (albo zrodla polskie to zrobily)...

          > ale jak pokazali amerykanie mozna inaczej i to mimo ze "nie maja doswiadczenia
          > bojowego" jak...... specnasy, ktorych zostalo ponad 15 tysiecy w afganskiej
          > glebie.

          Razem zginelo "tylko" 13300 zolnierzy - sposrod nich bylo b. malo specnazowcew -
          przewaznie spadochraniaze, czolgisci i pechota zmotoryzowana -Specnaz byl uzywany
          tylko do akcji specjalnych - przeczytaj o wzieciu szturmem palacu Aminu przez
          gruppe Alfa, Wympel i Grom (nasz - waszego wtedy jeszcze nie bylo). To dopiero
          sztuka akcji specjalnej !
      • Gość: Paul Dlatego........wolny rynek. IP: 208.130.53.* 14.11.01, 19:39
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > ... amowcy werbuja naszych specnazowcow ( ktorzy walcztli w Afganie, CZecznie i
        >
        > jeszcze wiellu konfliktach) za grube pieniadze zeby walczyli po ich stronie??
        > Pewnie dlatego ze ostatnio oprocz dosc zabawnych akcji w Somali, Iraku nic ne
        > pokazali i nie mahja bojowego doswiadczenia... Moga tylko krecic filmy typu
        > Delta 1,2,3,4,5 gdzie 5-ciu gosci rozpieprzaja pol dywizji Specnazu, a tak
        > naprawde niczego nie pokazali (chic mam nadzieje ze pokaza i nie trzeba bedzie
        > nam wysylas naszych na wyciaganie ich z go..na)
        >
        > Misza
        Bo "amowcy" cenia swoje zycie i jesli mozna uzyc kogos innego za pieniadze
        (doswiadczonego, oblatanego w terenie), to sie placi. Powracaja stare
        przyzwyczajenia CIA - cel uswieca srodki, wiec platni mordercy, najemnicy,
        zabojstwa na zlecenie pod egida "sadow wojskowych", itp. Pozdrawiam.
        Paul

        • Gość: Misza Masz racje... IP: *.ic.ru 14.11.01, 23:57
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Bo "amowcy" cenia swoje zycie i jesli mozna uzyc kogos innego za pieniadze
          > (doswiadczonego, oblatanego w terenie), to sie placi.


          A ja i nie zprzeczalem, po prostu powiedzialem FAKT. Oczywiscie ze lepiej uzyc
          kogos niz samim ginac. Osobiscie uwazam ze Rosjanie nie powinny w zadnym
          przypadku wchodzic do Afganu - niech USA sama tam zalatwia sprawy...

          > Powracaja stare
          > przyzwyczajenia CIA - cel uswieca srodki, wiec platni mordercy, najemnicy,
          > zabojstwa na zlecenie pod egida "sadow wojskowych", itp. Pozdrawiam.

          Wiec stosujecie mnetody za ktore uwazali nas za Imperium ZLa ? Cos tu nie zgadza
          sie - albo mamy double standard , albo USA zawsze stosowala taka zasade - PO
          CIHU ;-))

          Pozdrawiam
          Misza

      • Gość: jimmy Re: Ok, tylko dlaczego.. IP: *.fl.us.prserv.net 15.11.01, 00:59
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > ... amowcy werbuja naszych specnazowcow ( ktorzy walcztli w Afganie, CZecznie i
        >
        > jeszcze wiellu konfliktach) za grube pieniadze zeby walczyli po ich stronie??
        > Pewnie dlatego ze ostatnio oprocz dosc zabawnych akcji w Somali, Iraku nic ne
        > pokazali i nie mahja bojowego doswiadczenia... Moga tylko krecic filmy typu
        > Delta 1,2,3,4,5 gdzie 5-ciu gosci rozpieprzaja pol dywizji Specnazu, a tak
        > naprawde niczego nie pokazali (chic mam nadzieje ze pokaza i nie trzeba bedzie
        > nam wysylas naszych na wyciaganie ich z go..na)
        >
        > Misza


        Oj Misza czy grisza wsio rawno w somalii przegrali bo po pierwsze liczyli sie z
        ofiarami wsrod ludnosci cywilnej,..nie siali jak wy pepeszami na lewo i prawo
        majac w dupie dzieci i kobiety ,...po drugie dzieki opieszalosci i bezradnosci
        ONZ ktore juz od wielu lat pokazuje ,ze jest tylko zbiurokratyzowana instytucja
        wlasnie rangers poniesli ciezkie straty bo pomoc od wojsk ONZ nadeszla o dzien za
        pozno.W Iraku to amerykanie zrobili dokladnie jak w ksiazkach pisze ,..metodycznie
        praktycznie bez wlasnych strat rozbili najsilniejsza armie w tym rejonie
        swiata,..niestety twoj specnaz i krasnaja armia nie posiada bomb laserowych lub
        GPS dlatego radzieccy piloci musza uzywac zezowate oczy,..walaka saszy na slowo
        honoru bez amunicji byla dobra w czasie WWII z wermachtem ale w dzisiejszych
        czasach totalnie nie ma racji bytu.

        • Gość: Misza Musisz wiecej poczytac na ten temat IP: *.ic.ru 15.11.01, 02:04
          Gość portalu: jimmy napisał(a):

          > Oj Misza czy grisza wsio rawno w somalii przegrali bo po pierwsze liczyli sie
          > z
          > ofiarami wsrod ludnosci cywilnej

          Coooo? Czy wiesz ile cywili zostalo zabitych w tej akcji - kilkaset. Strelali ze
          strachu tak ze nawet do swoich trafiali... CZy widziales co robili pociski z
          dzialka 20mm Cobry z cialami nastolatkow Somalijskich ??? Nie mow takich bzdur,
          bo na glupca wygladasz


          >,..nie siali jak wy pepeszami na lewo i prawo
          > majac w dupie dzieci i kobiety ,...po drugie dzieki opieszalosci i bezradnosc
          > i

          Partz wyzej marszalku ;-))

          > ONZ ktore juz od wielu lat pokazuje ,ze jest tylko zbiurokratyzowana instytucja
          > wlasnie rangers poniesli ciezkie straty bo pomoc od wojsk ONZ nadeszla o dzien
          > za pozno.

          Poniesli ztraty dlatego ze mieli chujowego dowodce, niedoswoadczonych zolnierzy,
          slaba wspolprace miedzy Task Force i Delta (bywalo ze strzelali sami do siebie
          [!!!]), oraz zlegcewazenie przeciwnika. Ogolniw mowiac, sami sa sobie winni...

          > W Iraku to amerykanie zrobili dokladnie jak w ksiazkach ze ,..metodycz
          > nie>praktycznie bez wlasnych strat rozbili najsilniejsza armie w tym rejonie
          > swiata,..

          Jestes humorysta czy jak :-))) Przeczytaj moj post o walce w Iraku, dziecko

          > niestety twoj specnaz i krasnaja armia nie posiada bomb laserowych lub
          > GPS dlatego radzieccy piloci musza uzywac zezowate oczy,..

          Hahahahahahahahahah
          najlepszy kawal ktorzy slyszalem ostatnio. Ale jestes analfabeta co do spraw
          wojskowych !!!! ;-DD

          Dzieki, niezlie mi podniosles humor ;-)

          P.S. Cos wasze (sorry - pindosowskie ) bomby nie sa wcale dokladne +/- 500 m ;-
          )))))))))))))))) Tomahawki tez nie sa celne...


      • Gość: doku Jednak bardzo szybko rzucili na kolana cały... IP: *.mofnet.gov.pl 15.11.01, 17:06
        bohaterski naród serski, który nie poddał się nawet Hitlerowi. Serbowie wydali
        na sąd, jak Niemcy w 1945, swojego ukochanego wodza-zbrodniarza. A nikt nie
        zarzuci Serbom, że są tchórzami lub nie potrafią walczyć. Przegrali, bo byli
        bez szans, przewaga USA nad resztą świata jest o wiele wyraźniejsza niż
        przewaga Niemiec w 1939.
        • Gość: ........ Re: Jednak bardzo szybko rzucili na kolana cały... IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 18:07
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > bohaterski naród serski, który nie poddał się nawet Hitlerowi. Serbowie wydali
          > na sąd, jak Niemcy w 1945, swojego ukochanego wodza-zbrodniarza. A nikt nie
          > zarzuci Serbom, że są tchórzami lub nie potrafią walczyć. Przegrali, bo byli
          > bez szans, przewaga USA nad resztą świata jest o wiele wyraźniejsza niż
          > przewaga Niemiec w 1939.

          * Do czasu. Wiesz co sie stalo z Niemcami. Ameryke nic lepszego
          nie czeka. Pozdrawiam
          • Gość: Swiatlo Re: Jednak bardzo szybko rzucili na kolana cały... IP: *.easypower.com 15.11.01, 18:40
            Gość portalu: ........ napisał(a):

            > * Do czasu. Wiesz co sie stalo z Niemcami. Ameryke nic lepszeg
            > o nie czeka. Pozdrawiam

            Zdecydowana roznica. Niemcy sami sie skasowali wydajac wojne praktycznie calemu
            swiatowi. Gdyby zrobili to madrzej, mielibysmy niemiecka Europe do dzisiaj. Bez
            Polski niestety.
            Amerykanskie spoleczenstwo nie jest spoleczenstwem agresywnym. Niektorzy politycy
            zachowuja sie jak wladcy imperium, jednak jest to bardzo krytykowane od wewnatrz
            i nie ma to zadnego poparcia spolecznego.
            Sadza ze cala polityka USA sie zmieni na korzysc po nauce 11 wrzesnia.

            • Gość: ........ Re: Jednak bardzo szybko rzucili na kolana cały... IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 19:14
              Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

              > Gość portalu: ........ napisał(a):
              >
              > > * Do czasu. Wiesz co sie stalo z Niemcami. Ameryke nic le
              > pszeg
              > > o nie czeka. Pozdrawiam
              >
              > Zdecydowana roznica. Niemcy sami sie skasowali wydajac wojne praktycznie calemu
              >
              > swiatowi. Gdyby zrobili to madrzej, mielibysmy niemiecka Europe do dzisiaj. Bez
              >
              > Polski niestety.
              > Amerykanskie spoleczenstwo nie jest spoleczenstwem agresywnym. Niektorzy polity
              > cy
              > zachowuja sie jak wladcy imperium, jednak jest to bardzo krytykowane od wewnatr
              > z
              > i nie ma to zadnego poparcia spolecznego.
              > Sadza ze cala polityka USA sie zmieni na korzysc po nauce 11 wrzesnia.
              >
              * Tez bardzo bym chcial zeby zrozumieli i zmienili swoja
              polityke. Pozdrawiam
    • Gość: ww Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.gv.shawcable.net 14.11.01, 09:11
      Jeszcze raz okazalo sie, ze zdecydowana i odwazna polityka, przynosi
      sukces. Powinna to byc lekcja dla wielu politykow z Europy a zwlaszcza Francji.
      Przez dlugie lata Francuzi ciagle grymasza na Ameryke i staraja sie pokazywac
      swija wielkosc i niezaleznosc. Tylko okazuje sie, ze bez USA, Europa niewiele
      moze i potrafi. Za duzo kunktatorstwa i gadulstwa a za malo zdecydowanego
      dzialania.
      Ameryka przezyla napewno szok. Ale ten otwarty i przyjazny kraj na wszystkich
      ludzi nie byl przygotowany na taki barbarzynski atak. Przywiazanie do wolnosci
      i tolerancji zemscilo sie srodze. Napewno zostana przeorganizowane rozne
      sluzby wewnetrzne ale USA wyjdzie z tego niezwykle wzmocniona.
      Takie pewne i zdecydowane dzialanie daje podstawe do optymizmu, ze swiat
      poradzi sobie terroryzmem i innymi ktorzy chcieli by powstrzymac demokracje.
      • Gość: czlowiek Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: 168.103.126.* 14.11.01, 15:59
        Z przukroscia czytam te nazistowskie faszystowskie wypowiedzi amatorow miesa
        bombowego, wampirow wyprodukowanych przez Holywood i wuja Sama. Shame on you.
        • Gość: jimmy Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.fl.us.prserv.net 15.11.01, 01:03
          Gość portalu: czlowiek napisał(a):

          > Z przukroscia czytam te nazistowskie faszystowskie wypowiedzi amatorow miesa
          > bombowego, wampirow wyprodukowanych przez Holywood i wuja Sama. Shame on you.

          a co czlowieku wolisz czytac komunistyczne wypowiedzi ,.maatorow radzieckiej
          kinomatografii?? shame on you...shame

    • Gość: . Nie wkurwiaj quickly'ego... IP: 204.52.178.* 14.11.01, 18:33
    • Gość: Indris Kompromitacja Ameryki IP: *.ibspan.waw.pl 14.11.01, 19:36
      '14.11.Waszyngton - Prezydent Bush podpisał zarządzenie pozwalające na
      stawianie terrorystów przed specjalnymi trybunałami wojskowymi obradującymi
      przy drzwiach zamkniętych. Decyzja wywołuje krytykę ze strony obrońców swobód
      obywatelskich.

      Przed trybunałami sądzono by tylko cudzoziemców oskarżonych o terroryzm lub
      pomaganie terrorystom. Mogłyby one powstawać wszędzie tam, gdzie stacjonują
      wojska USA, a więc także np. w Afganistanie. Prezydent ma sam określać, kogo
      będzie się stawiać przed trybunałami.'

      Mam nadzieję, że są uczciwi Amerykanie, którzy nie akceptują tego barbarzyństwa.
      • Gość: Paul Re: Kompromitacja Ameryki IP: 208.130.53.* 14.11.01, 19:49
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > '14.11.Waszyngton - Prezydent Bush podpisał zarządzenie pozwalające na
        > stawianie terrorystów przed specjalnymi trybunałami wojskowymi obradującymi
        > przy drzwiach zamkniętych. Decyzja wywołuje krytykę ze strony obrońców swobód
        > obywatelskich.
        >
        > Przed trybunałami sądzono by tylko cudzoziemców oskarżonych o terroryzm lub
        > pomaganie terrorystom. Mogłyby one powstawać wszędzie tam, gdzie stacjonują
        > wojska USA, a więc także np. w Afganistanie. Prezydent ma sam określać, kogo
        > będzie się stawiać przed trybunałami.'
        >
        > Mam nadzieję, że są uczciwi Amerykanie, którzy nie akceptują tego barbarzyństwa
        > .
        Niestety wiekrzosc Amerykanow to skorumpowane, zepsute do szpiku kosci szuje i
        mordercy ;-). Uszanowanie.

        • Gość: . ??????? IP: 204.52.178.* 15.11.01, 17:41
      • Gość: . Re: Kompromitacja Ameryki IP: 204.52.178.* 15.11.01, 17:46
        Nie rozumiem dlaczego musimy postepowac zgodnie z prawem z ludzmi, ktorzy nie
        kieruja sie zadnym prawem.
    • Gość: nik Ameryka mocniejsza " w gębie" niz kiedykolwiek IP: *.216-194-20-45.nyc.ny.metconnect.net 14.11.01, 20:05
      Twoje umiłowanie potęgi USA jest żenująco dziecinne.

      Zauważ, że USA osiągało zwycięztwa tylko w "cowardly attacks", czyli w
      bombardowaniu lub ostrzeliwaniu pociskami z bezpiecznej odległosci (podobnie
      było z bombami atomowymi zrzuconymi na Japonię).
      W bezposrednim starciu w Kandaharze dostali niezłego kopa.
      Zachowali sie jak maminsynki, którym mamusia wmawiała, że są najlepsi, a
      zaczeli uciekac, gdy tylko ktos zaczął do nich strzelac.
      W starciu z prawdziwym przeciwnikiem nie wystarczy już propaganda "we are the
      best".
      • Gość: Paul Nik mocniejszy w gebie od kogokolwiek IP: 208.130.53.* 14.11.01, 20:20
        Gość portalu: nik napisał(a):

        > Twoje umiłowanie potęgi USA jest żenująco dziecinne.
        >
        > Zauważ, że USA osiągało zwycięztwa tylko w "cowardly attacks", czyli w
        > bombardowaniu lub ostrzeliwaniu pociskami z bezpiecznej odległosci (podobnie
        > było z bombami atomowymi zrzuconymi na Japonię).
        > W bezposrednim starciu w Kandaharze dostali niezłego kopa.
        > Zachowali sie jak maminsynki, którym mamusia wmawiała, że są najlepsi, a
        > zaczeli uciekac, gdy tylko ktos zaczął do nich strzelac.
        > W starciu z prawdziwym przeciwnikiem nie wystarczy już propaganda "we are the
        > best".
        Rozumiem, ze byles w Kandaharze kiedy "amis dostali w dupe". Ba, pewnie sam
        dowodziles zwyciezkimi oddzialami Talibanu. Zasada jest prosta: mam kogos zabic
        i mam do wyboru pistolet i palke - czego uzyje? Ty pewnie zwyczajnie rzucilbys
        sie z zebami i pazurami..... Coz za odwaga. General, ktory odwiedzal Polske, po
        przystapieniu do NATO powiedzial:"Czas nauczyc sie walczyc o Polske, a nie
        umierac." Zasada prosta jak budowa cepa - martwy zplnierz to zly zolnierz, bo
        juz nieprzydatny. "And if you hesitate, you’ll become a dead Marine and you’ll
        be in a world of shit, because Marines are not allowed to die without permission."
        Uszanowanie.

      • Gość: Swiatlo Re: Ameryka mocniejsza IP: *.easypower.com 14.11.01, 20:26
        Gość portalu: nik napisał(a):

        > Twoje umiłowanie potęgi USA jest żenująco dziecinne.
        >
        > Zauważ, że USA osiągało zwycięztwa tylko w "cowardly attacks", czyli w
        > bombardowaniu lub ostrzeliwaniu pociskami z bezpiecznej odległosci (podobnie
        > było z bombami atomowymi zrzuconymi na Japonię).
        > W bezposrednim starciu w Kandaharze dostali niezłego kopa.
        > Zachowali sie jak maminsynki, którym mamusia wmawiała, że są najlepsi, a
        > zaczeli uciekac, gdy tylko ktos zaczął do nich strzelac.
        > W starciu z prawdziwym przeciwnikiem nie wystarczy już propaganda "we are the
        > best".

        Jak powiedzialem, zajmie to troche.
        • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza IP: *.sympatico.ca 14.11.01, 20:35
          Tutaj masz racje. Zajmie to troche zanim zniszcza Ameryke.
          Szuka guza, to go znajdzie. Nie jest sprawa czy, lecz
          kiedy. Tutaj juz nie mam najmniejszej watpliwosci. Nastapi to
          pewnie tez niespodziewanie, podobnie jak niedawno w Nowym
          Jorku, tyle tylko ze zupelnie z innym rozmiarem i skutkiem.
          Na zlej drodze stanela sprawa rozwiazywania konfliktow.
          Pozdrawiam
          • Gość: Paul "Oni" zniszcza Ameryke!!!!!!! IP: 208.130.53.* 14.11.01, 20:41
            Gość portalu: ........ napisał(a):

            > Tutaj masz racje. Zajmie to troche zanim zniszcza Ameryke.
            > Szuka guza, to go znajdzie. Nie jest sprawa czy, lecz
            > kiedy. Tutaj juz nie mam najmniejszej watpliwosci. Nastapi to
            >
            > pewnie tez niespodziewanie, podobnie jak niedawno w Nowym
            > Jorku, tyle tylko ze zupelnie z innym rozmiarem i skutkiem.
            > Na zlej drodze stanela sprawa rozwiazywania konfliktow.
            > Pozdrawiam
            Moj Boze.....zniszcza, ot tak poprostu,...tak cala,
            calutka......Ameryke...."oni" :-0. Ratunkuuuuuuuuu!!!! ;-)
            • Gość: ........ Re: IP: *.sympatico.ca 14.11.01, 21:29
              Moze kawaleczki po niej pozostana. Zanim ja jednak zniszcza,
              polowa Arabow tez zniknie i nie tylko. Krzyczec ratunku
              napewno bedziesz jezeli mieszkasz w Ameryce, moze za 10- 15
              lat. Czy ktos Ci pomoc okaze jest juz inna sprawa.
          • Gość: Swiatlo Re: Ameryka mocniejsza IP: *.easypower.com 14.11.01, 22:37
            Ciekawe to jest to, ze poza lewicowa pacyfa, ktora teraz w desperacji zaczynac
            juz pluc na oslep, to akcje USA generalnie rosna.
            Jezeli chodzi o Afganistan to im pomozemy raczej chojnie. W ogole jest
            generalny konsensus ze USA musi zmienic polityke na bardziej globalna i nauczyc
            sie byc odpowiedzialna za slabych. Zgadzam sie, ze w przeszlosci USA mialo z
            tym klopoty, uwazali siebie za caly swiat, a cala reszte na nieistotnych
            barbarzyncow.
            Jednak to sie zmienia. 11 wrzesnia byl jednak podstawowa lekcja, ze nie mozna
            bronic w nieskonczonosc oblezonej fortecy. Niezaleznie jak ona jest silna.
            Amerykanin ma jednak ta ceche, w odroznieniu od reszty swiata, ze jest bardzo
            elastyczny i bardzo potrafi sie dostosowac. Innymy slowy, jest on bardzo
            pojetnym uczniem. Nie ciagnie sie za USA zadna sztywna tysiacletnia kultura
            ktora by dzialala destrukcyjnie i hamujaco. Nie ma chyba na calym swiecie
            drugiego takiego samokrytycznego narodu. Samokrytycznego w pozytywnym sensie.
            Glowna jakoscia i sila USA jest nie system, jest nie armia, sa nie zadne zasoby
            naturalne, ale jest nim jakosc przecietnego Amerykanina. Nie ma nigdzie takich
            ludzi jak tutaj, odpowiedzialnych za swoje otoczenie, tak pracowitych, tak
            zdyscyplinowanych, tak otwartych i tak oddanych swojemu spoleczenstwu. A takze
            tak zjednoczonych. I to jest glowna sila Ameryki.
            Tak wiec nie boj sie, damy sobie rade. Mamy jeszcze wiele innych atutow niz
            tylko sila militarna.
            • Gość: Szpok Re: Ameryka mocniejsza IP: *.tnt4.mia1.da.uu.net 15.11.01, 03:56
              Z,tego wszystkiego to Ty, nie pasujesz do ameryki. Bo Ty, masz kulture i
              historie i nie jestes gietki na wszystko i nie umiesz dostosowac sie i byles
              bardzo nie pojetnym uczniem.I naprawde nie ma nigdzie tak glupich ludzi jak Ty.
              Ty, naprawde chcialbys byc ameryko-podobny, ale nic nie wychodzi Ci(czyt.
              wyzej). Wolasz na siebie my-ameryka.Ty, glupcze idz do ,,HOME DEPOT"i
              kup ,,mozgolep" 5kg powinno Ci wystarczyc na ten rozlasowany leb.Takich ameryko-
              podobnych to i ameryka ma w dupie( niebezpieczny gatunek)Czy zapaliles swieczki
              za ofiary ostatniej tragedii, napewno nie bo to byli ludzie innego gatunku w/g
              Ciebie, to byli ludzie z nie,, my" Na koniec oblej sie napalmem bo amerykanski
              i moze wtedy bedziesz ameryko-podobny. Prawdopodobnie Twoj tatus w taki sam
              sposob spiewal do Rosji-stalinowskiej a dziadek do Niemcow-hitlerowskich czyli
              rodzinne nic.Odczep sie od alfabetu polskiego i nie uzywal go, nie pisz juz
              nic, po prostu Swiatlo wylacz sie.
              • Gość: Swiatlo Re: Ameryka mocniejsza IP: *.easypower.com 15.11.01, 18:29
                Gość portalu: Szpok napisał(a):

                [...]
                > Czy zapaliles swieczki
                > za ofiary ostatniej tragedii, napewno nie bo to byli ludzie innego gatunku w/g
                > Ciebie, to byli ludzie z nie,, my"

                Chodzi ci o samolot w Queens? Nie bylo takich masowych ceremonii, jednak jesli
                chodzi o akty solidarnosci z 11 wrzesnia, to rzeczywiscie uczestniczylem w paru
                uroczystosciach religijnych. Podobnie pomagalem w zbieraniu donacji, a takze jak
                wszyscy dookola, udekorowalem dom i samochod flagami.
                Nie musze byc urodzony w USA aby sie z USA utozsamiac. Jest to moj dom, i nie
                sadze aby to bylo niewlasciwe ze jestem jego czescia. Czy naprawde uwazasz ze
                wszyscy Polacy musza siedziec w getcie?
                Nie rozumiem o co ci chodzi? Moze wyjasnisz?

                > Prawdopodobnie Twoj tatus w taki sam
                > sposob spiewal do Rosji-stalinowskiej a dziadek do Niemcow-hitlerowskich czyli
                > rodzinne nic.

                Odpowiadam ze moj ojciec nie sluzyl Stalinowi. To znaczy sluzyl w takim sensie
                jak wszyscy, czyli po prostu zyl i pracowal w PRL. I to byla jego cala sluzba.
                Moj dziadek nie sluzyl Hitlerowi, wrecz przeciwnie, pomagal partyzantom AK. Razem
                z moim ojcem zreszta.
    • Gość: glorius Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.tychy.msk.pl 14.11.01, 21:31
      Wiesz ja też potrafię "odważnie" rzucać z 10 piętra w faceta wypakowanego jajkami
      i to zgniłymi).....bo co mi facet może zrobić. Ja przeciez u góry a on na dole.
      W taki razie uważam się za bardzo "odważnego" i "potężnego" człowieka w Twoim
      mniemaniu.
      • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 00:11
        Gość portalu: glorius napisał(a):

        > Wiesz ja też potrafię "odważnie" rzucać z 10 piętra w faceta wypakowanego jajka
        > mi
        > i to zgniłymi).....bo co mi facet może zrobić. Ja przeciez u góry a on na dole.
        > W taki razie uważam się za bardzo "odważnego" i "potężnego" człowieka w Twoim
        > mniemaniu.

        A jak ja ci z 11-stego pietra na lysine narobie,to co? Nie bede bohaterem?
        Bede!,bo upokorzylem cie bez walki!!!
    • Gość: Misza Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.ic.ru 15.11.01, 02:05
      Amerykanie mowia, ze niby Marines, Rangers itd. sa najlepszymi, a ze nie maja
      doswiadczenia bojowego (chodzi o powazne starcia - Somali i Irak raczej do
      takich nie nadaja...), to nie szkodzi, bo pokonali wiele wrogow, bez wielkich
      strat. Otoz wyglada to jak gdyby gruppa napakowanych gosci chodzilo wszedzie
      z "bejsbolami" i bila male grupki malych dzieci i potem ci "twardzieli"
      chwalili sie ze sa besciakami. A teraz wyobrazcie sobie ze ta grupa spotyka sie
      z grupa zabijakow, ktorzy walczyli z rownie dobrze wyszkolonymi zabijakami
      (ponoszac straty i wytrzymujac bol - ale coz- "nie da sie zrobic jajecznice bez
      rozbicia jajka") z takimi samymi bejsbolami. Na kogo wowczas by
      postawilibyscie..?
      Nasze zolnierze specnazu ida tedy nie za pieniadze, slawe czy nagrody,
      lecz dlatego ze sa wlasnie tymi zabijakami i lubia i potrafia walczyc
      (oczywiscie musza posiadac odpowiednie dane fizyczne oraz psyhiczne). Nie
      wiem czy wiecie taka nieoficjalna metode szkolenia Specnazu jak "Sciana na
      sciane". Pochodzi ze starej rosyjskiej gdy pod takim wlasnie tytulem.
      Ogladaliscie "Fight Club"? Otoz to samo tylko jednoczesnie walczy 100-200
      osob. (Nikita Michalkow pokazal ten boj w jednym z epizodow swego ostatniego
      filmu "Barber of Syberia"). Cwiczenie polega na tym ze w czasie wolnym od
      zajec spotykaja sie dwie kampanii Specnazu. Sdejmuja kamizelki i koszuli (nie
      wiem jak po polsku bedzie kurtka), kazdy wybiera sobie przeczywnika (za kazdym
      razem innego), staja naprzeciwko siebie w dwuch szeregach i zaczynaja bic sie.
      Mozna uzywac wszystkie czesci ciala. Noze, pasy, kije i kastety nie sa uzywane.
      Bija sie do momentu az ktos w kazdej poszczegolnej parze nie poprosi o
      wstrzymanie walki. Na koniec licza ile z kazdej strony zolniery "wygralo". Nie
      ma ZADNEJ dyskriminacji lub nienawisci miedzy zolnierzami. Moj przyjaciel z
      Dywizji Dzerzynskiego (najlepszy Specnaz MSW w Rosji) mowi ze po walkach
      dostaje wiele przyjemnosci, bo jest duzy wybuch adrenaliny i przyzwyczaja sie
      nie czuc bulu i do tego bardzo to laczy zolnierzy. PO walkach podaja do siebie
      rece w oznake uszanowania. Potem jeszcze przez pare dni spotykaja sie, omawiaja
      szczegoly walki. Jest to najlepsza metoda dla cwiczenia walki wrecz. Ten moj
      przyjaciel byl w obeich wojnach w Czecznie i teraz jest w skladzie sil KFOR w
      Kosowie. Mowi ze podczas wojny w walce byl tak samo pewny swoich kolegow jak
      samego siebie m.in. z powodu tych wlasnie metod szkolenia.

      Pozdrawiam
      Misza

      P.S. Bede b. zadowolony jezeli DELTA Force lub Rangers beda walczyc na naszym
      poziomie, bo nie bedziemy musieli wykonywac ich prace.
      • Gość: emil Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.public.svc.webtv.net 15.11.01, 02:52
        Sluchaj Misza , nikt nie zaprzecza ze zolnierz rosyjski jest dobrym zolnierzem. Ty natomiast starasz sie nam udowodnic ze cala armia amerykanska to kupa gnoju. Chyba sam w to ne wierzysz. Wydaje misie ze masz wielki zal z powodu tak slabej postawy Talibow. Co do naszych tu zolnierzy to przeciez w dzisiejszych czasach wojny nie wojuje sie bagnetem ale technologia i wysoka technika.Zreszta wy w Rosii powinniscie bardzej zajac sie wyzywieniem i odzianiem tych biednych mas ludzi a nie tym co dzieje sie w Afganistanie. Wy juz tam swoja szanse mieliscie
        • Gość: Egon Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 03:08
          Gość portalu: emil napisał(a):

          > Sluchaj Misza , nikt nie zaprzecza ze zolnierz rosyjski jest dobrym zolnierzem.
          > Ty natomiast starasz sie nam udowodnic ze cala armia amerykanska to kupa gnoju
          > . Chyba sam w to ne wierzysz. Wydaje misie ze masz wielki zal z powodu tak slab
          > ej postawy Talibow. Co do naszych tu zolnierzy to przeciez w dzisiejszych czasa
          > ch wojny nie wojuje sie bagnetem ale technologia i wysoka technika.Zreszta wy w
          > Rosii powinniscie bardzej zajac sie wyzywieniem i odzianiem tych biednych mas
          > ludzi a nie tym co dzieje sie w Afganistanie. Wy juz tam swoja szanse mieliscie

          Masz racje Emil,technologia,wysoka technika,a co najwazniejsze: TAKTYKA,jest
          zrodlem zwyciestwa w kazdej wojnie...
          • Gość: ........ Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 03:13
            W Afganistanie sukces jak narazie odniosl Sojusz Polnocny, nie
            Amerykanie. Sojusz zas wojuje ruska bronia. Pozdrawiam
            • Gość: jimmy Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.fl.us.prserv.net 15.11.01, 03:58
              Gość portalu: ........ napisał(a):

              > W Afganistanie sukces jak narazie odniosl Sojusz Polnocny, nie
              > Amerykanie. Sojusz zas wojuje ruska bronia. Pozdrawiam

              No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze caly czas
              kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygodnie zalatalo
              talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru pod kontrola,czy
              mowi ci to cos??

              • Gość: ........ Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 04:08
                Gość portalu: jimmy napisał(a):

                > Gość portalu: ........ napisał(a):
                >
                > > W Afganistanie sukces jak narazie odniosl Sojusz Polnocny, nie
                >
                > > Amerykanie. Sojusz zas wojuje ruska bronia. Pozdrawiam
                >
                > No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze caly czas
                > kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygodnie zalatalo
                > talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru pod kontrola,czy
                >
                > mowi ci to cos??
                >
                * Nic nie mowi. Sojusz siedzial w okopach gdyz Ruscy wlasnie
                broni mu nie dawali. Dzisiaj podrzucili z wiadomym i widocznym
                skutkiem. Amerykanie byli wspaniali w bombardowaniu pustych
                gor. Prawie jak w filmie z Holywood. Dzisiaj tez kryja sie
                za plecami zolnierzy Sojuszu - ot takie to amerykanskie wojaki.
                • Gość: Egon Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 04:20
                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  > Gość portalu: jimmy napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: ........ napisał(a):
                  > >
                  > > > W Afganistanie sukces jak narazie odniosl Sojusz Polnocny,
                  > nie
                  > >
                  > > > Amerykanie. Sojusz zas wojuje ruska bronia. Pozdrawiam
                  > >
                  > > No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze caly czas
                  > > kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygodnie zalata
                  > lo
                  > > talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru pod kontrol
                  > a,czy
                  > >
                  > > mowi ci to cos??
                  > >
                  > * Nic nie mowi. Sojusz siedzial w okopach gdyz Ruscy wlasnie
                  > broni mu nie dawali. Dzisiaj podrzucili z wiadomym i widoczny
                  > m
                  > skutkiem. Amerykanie byli wspaniali w bombardowaniu pustych
                  > gor. Prawie jak w filmie z Holywood. Dzisiaj tez kryja sie
                  >
                  > za plecami zolnierzy Sojuszu - ot takie to amerykanskie wojaki.

                  A ty KACAPIE gdzie wtedy byles? Czemu ryja swojego nie wytknales,tylko nam
                  Amerykanom tu caly czas dupy lizesz?WRACAJ DO MOSKAU,tam sobie filmy czarno-biale
                  o kniaziach i carycy twojej,przez konia rozwalonej,z wnukami ogladaj!!!
                  • Gość: ........ Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 04:30
                    Gość portalu: Egon napisał(a):

                    > Gość portalu: ........ napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: jimmy napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: ........ napisał(a):
                    > > >
                    > > > > W Afganistanie sukces jak narazie odniosl Sojusz Poln
                    > ocny,
                    > > nie
                    > > >
                    > > > > Amerykanie. Sojusz zas wojuje ruska bronia. Pozdraw
                    > iam
                    > > >
                    > > > No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze caly
                    > czas
                    > > > kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygodnie z
                    > alata
                    > > lo
                    > > > talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru pod ko
                    > ntrol
                    > > a,czy
                    > > >
                    > > > mowi ci to cos??
                    > > >
                    > > * Nic nie mowi. Sojusz siedzial w okopach gdyz Ruscy wlasn
                    > ie
                    > > broni mu nie dawali. Dzisiaj podrzucili z wiadomym i wid
                    > oczny
                    > > m
                    > > skutkiem. Amerykanie byli wspaniali w bombardowaniu pustych
                    >
                    > > gor. Prawie jak w filmie z Holywood. Dzisiaj tez kryja
                    > sie
                    > >
                    > > za plecami zolnierzy Sojuszu - ot takie to amerykanskie wojak
                    > i.
                    >
                    > A ty KACAPIE gdzie wtedy byles? Czemu ryja swojego nie wytknales,tylko nam
                    > Amerykanom tu caly czas dupy lizesz?WRACAJ DO MOSKAU,tam sobie filmy czarno-bia
                    > le
                    > o kniaziach i carycy twojej,przez konia rozwalonej,z wnukami ogladaj!!!

                    *Kacapem to ty pewnie jestes, nie ja. Amerykanom tez dupy
                    nie lize. Ja ich wlasnie tam mam.
                    • Gość: Egon Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 04:43
                      Gość portalu: ........ napisał(a):

                      > Gość portalu: Egon napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: ........ napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: jimmy napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: ........ napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > W Afganistanie sukces jak narazie odniosl Sojusz
                      > Poln
                      > > ocny,
                      > > > nie
                      > > > >
                      > > > > > Amerykanie. Sojusz zas wojuje ruska bronia. Po
                      > zdraw
                      > > iam
                      > > > >
                      > > > > No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze
                      > caly
                      > > czas
                      > > > > kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygod
                      > nie z
                      > > alata
                      > > > lo
                      > > > > talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru p
                      > od ko
                      > > ntrol
                      > > > a,czy
                      > > > >
                      > > > > mowi ci to cos??
                      > > > >
                      > > > * Nic nie mowi. Sojusz siedzial w okopach gdyz Ruscy
                      > wlasn
                      > > ie
                      > > > broni mu nie dawali. Dzisiaj podrzucili z wiadomym i
                      > wid
                      > > oczny
                      > > > m
                      > > > skutkiem. Amerykanie byli wspaniali w bombardowaniu pus
                      > tych
                      > >
                      > > > gor. Prawie jak w filmie z Holywood. Dzisiaj tez kry
                      > ja
                      > > sie
                      > > >
                      > > > za plecami zolnierzy Sojuszu - ot takie to amerykanskie
                      > wojak
                      > > i.
                      > >
                      > > A ty KACAPIE gdzie wtedy byles? Czemu ryja swojego nie wytknales,tylko nam
                      >
                      > > Amerykanom tu caly czas dupy lizesz?WRACAJ DO MOSKAU,tam sobie filmy czarn
                      > o-bia
                      > > le
                      > > o kniaziach i carycy twojej,przez konia rozwalonej,z wnukami ogladaj!!!
                      >
                      > *Kacapem to ty pewnie jestes, nie ja. Amerykanom tez dupy
                      > nie lize. Ja ich wlasnie tam mam.

                      Nie raz jeszcze wylizesz chamie,bo jesc nie masz co,a w naszych odchodach i nawet
                      broccoli poznasz!!! To nie brukiew ,na co dzien znana tobie ryju czerwony,to
                      brokuly zielone gownem zbrazowiale,guten apettit russkij KACAP!!!
                      • Gość: ........ Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 18:24
                        Gość portalu: Egon napisał(a):




                        > > Nie raz jeszcze wylizesz chamie,bo jesc nie masz co,a w naszych odchodach i
                        naw
                        > et
                        > broccoli poznasz!!! To nie brukiew ,na co dzien znana tobie ryju czerwony,to
                        > brokuly zielone gownem zbrazowiale,guten apettit russkij KACAP!!!

                        To ty chamie i kacapie zarazem posluchaj. Brokoli ja mam
                        wystarczajaco. Ty jestes w Ameryce od placenia kredytow i
                        kupowania na kredyt. Jezeli cos znaczysz to powiedz lepiej swoim
                        zachlannym przywodcom zeby pozwijali swoje manele i nie
                        przeszkadzaly reszcie swiata normalnie zyc a tym samym
                        wspierac na sile swoich wasali. To wasz rzad daje rozkazy
                        na bombardowania niewinnych ludzi np. w Iraku a taki
                        smierdziel jak ty sie tym cieszy. Obecnie pewnie zawiazujesz
                        swoj glupi leb chustka z gwiazdami z nadzieja ze on sie
                        rozjasni. Zostaliscie zaatakowani wy, nie ktos inny. Od
                        innych tylko pomocy wolacie bo czyz nie wasz prezydent
                        powiedzial do innych przywodcow proszac ze nadszedl czas
                        dzialania, dosc wspolczucia. Czyz nie jest szantazem mowic do
                        suwerennych narodow " kto nie z nami ten przeciwko nam". Tu
                        masz idioto dowod ze to wy dupy lizecie a przynajmniej
                        zaczeliscie je lizac. Zycze wiec smacznego smierdzielu. A w
                        Afganistanie obecnie dalej trwa wojna domowa. Kto wygrywa? Napewno
                        nie Amerykanie.
              • kanadol Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: 15.11.01, 04:19
                Gość portalu: jimmy napisał(a):
                > No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze caly czas
                > kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygodnie zalatalo
                > talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru pod kontrola,czy
                > mowi ci to cos??

                Niestety, współczesne metody walk opierają się głownie o lotnictwo.
                Rosjan nie było stać na tak zmasowany atak, jaki dokonali Amerykanie. Amerykanie
                maja uzasadnienie i poparcie całej Europy.
                Choć jest to smutne to jednak prawdziwe, w całym tym konflikcie Rosjanie wyrąbali
                Amerykanów bez mydła.
                Oczywiście, Kabul zdobyty, operacja „kulawy kojot” zakończona pomyślnie – tak to
                będzie wyglądało dla szarego człowieka - gdy tymczasem informacja, jaka
                Amerykanom przeslali jest jasna: odpierdolcie się od Europy.
                I to by było na tyle.

                • Gość: xxx Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: 9.67.96.* 15.11.01, 04:29

                  kanadol napisał(a):

                  > Gość portalu: jimmy napisał(a):
                  > > No tak sojusz przez ostatnie 5 lat ruska bronia tak walczyl ,ze caly czas
                  > > kontrolowal tylko 10% obszaru,..wystarczylo ze Usa przez 3 tygodnie zalata
                  > lo
                  > > talibanow prawie na smierc i odrazu sojusz uzyskal 90% obszaru pod kontrol
                  > a,czy
                  > > mowi ci to cos??
                  >
                  > Niestety, współczesne metody walk opierają się głownie o lotnictwo.
                  > Rosjan nie było stać na tak zmasowany atak, jaki dokonali Amerykanie. Amerykani
                  > e
                  > maja uzasadnienie i poparcie całej Europy.
                  > Choć jest to smutne to jednak prawdziwe, w całym tym konflikcie Rosjanie wyrąba
                  > li
                  > Amerykanów bez mydła.
                  > Oczywiście, Kabul zdobyty, operacja kulawy kojot zakończona pomyś
                  > lnie  tak to
                  > będzie wyglądało dla szarego człowieka - gdy tymczasem informacja, jaka
                  > Amerykanom przeslali jest jasna: odpierdolcie się od Europy.
                  > I to by było na tyle.
                  >
                  zasrany pierdolcu kiedy wy wielcy rosjanie chcieliscie polozyc lape na tych Bogu ducha winnych pasterzach, tez mieliscie lotnictwo, komandosow, i inne wynalazki, a mimo to nie potrailiscie trafic we wlasne gowno....... za to teraz chcecie pouczac innych co maja robic, eby tylko bylo po waszaej niedouczonej mysli.......
                  • kanadol Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: 15.11.01, 04:34
                    Gość portalu: xxx napisał(a):

                    > .....

                    nie denerwuj sie, prawda zawsze boli - ja tez bym chcial zeby bylo inaczej.
                    zobaczymy jakie teksty Bialy Dom bedzie wciskal po wizycie Putina.
                    • Gość: xxx Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: IP: 9.67.96.* 15.11.01, 04:38
                      wcale sie nie denerwuje, tylko nie usprawiedliwiaj nieudacznictwa wojsk rosyjskich do dzialan wojsk amerykanskich, bo kazde panstwo i kazda armia ma swoich strategow i taktykow.......
                      • kanadol Re: Jezeli juz mowimy o SF, to powiem jeszcze cos: 15.11.01, 04:42
                        Gość portalu: xxx napisał(a):

                        > wcale sie nie denerwuje, tylko nie usprawiedliwiaj nieudacznictwa wojsk rosyjsk
                        > ich do dzialan wojsk amerykanskich, bo kazde panstwo i kazda armia ma swoich st
                        > rategow i taktykow.......

                        sledz uwaznie wszystkie wazniejsze wystapienia publiczne usa w nadchodzacych
                        dniach. oczywiscie pamietaj o tym co napisalem. choc moge sie mylic.
                        dobranoc.
        • Gość: Misza Do Emila IP: *.ic.ru 15.11.01, 13:15
          Gość portalu: emil napisał(a):

          > Sluchaj Misza , nikt nie zaprzecza ze zolnierz rosyjski jest dobrym zolnierzem.

          Czy dawno ogladales jakis amowski film z udzialem rosyjskich / sowieckich
          specnazowcew ? Gdy ogladam te filmy, to troche mnie to wkurza - takie Johnny i
          Miek z M16A2 wybija pulk Specnaz, a nasi nawet trafic w nich z 3 metrow nie
          moga. ;-))) A Ty mowisz ze nie zaprzeczaja. Dlatego powie, ze moze rzeczywiscie
          sa swietnie wyszkoleni, ale szkolenie to nie wszystko...

          Pzdr,
          Misza


          > Ty natomiast starasz sie nam udowodnic ze cala armia amerykanska to kupa gnoju
          > . Chyba sam w to ne wierzysz. Wydaje misie ze masz wielki zal z powodu tak slab
          > ej postawy Talibow. Co do naszych tu zolnierzy to przeciez w dzisiejszych czasa
          > ch wojny nie wojuje sie bagnetem ale technologia i wysoka technika.Zreszta wy w
          > Rosii powinniscie bardzej zajac sie wyzywieniem i odzianiem tych biednych mas
          > ludzi a nie tym co dzieje sie w Afganistanie. Wy juz tam swoja szanse mieliscie

          • palesz Uwaga ogólna. 15.11.01, 13:40
            Nie rozumiem po co te emocje. Jakie amerykańskie 90%, jakie rosyjskie 10% terenu pod kontrolą. Teren ładnie
            wygląda na mapie w gazecie, gorzej na fizycznej a najgorzej w rzeczywistosci. Nikt nie będzie miał nigdy
            100% kontroli nad terenem Afganistanu ani "Amerykanie" ( jak dotąd przez 3 dni ) ani "Rosjanie" przez, żaden
            z dni 10 letniej wojny. Nad terenem Afganistanu można panować tak jak nad terenem np. Czeczeni, Kosowa
            itd. czyli do czasu gdy nie żołnierz nie odwróci się plecami ( do uczciwych "cywili" ) albo patrol nie trafi
            na zasadzkę. Ciekawe nad jakim terenem Afganistanu będą panować "Amerykanie" na wiosnę.
            Talibowa mają obecnie bardzo niskie morale i osłabione wsparcie z Pakistanu, ale to się może zmienić ( odpukać
            w niemalowane ).
            • Gość: <osza Re:Do Emila P.S. IP: *.ic.ru 15.11.01, 15:44
              Gosc portalu: Misza napisal(a):

              Nie chcac nacisnelem <Enter> ;-)

              > Gosc portalu: emil napisal(a):
              >
              > > Sluchaj Misza , nikt nie zaprzecza ze zolnierz rosyjski jest dobrym zolnie
              > rzem.
              >
              > Czy dawno ogladales jakis amowski film z udzialem rosyjskich / sowieckich
              > specnazowcew ? Gdy ogladam te filmy, to troche mnie to wkurza - takie Johnny i
              > Mike z M16A2 wybija pulk Specnaz, a nasi nawet trafic w nich z 3 metrow nie
              > moga. ;-))) A Ty mowisz ze nie zaprzeczaja. Dlatego powie, ze moze rzeczywiscie
              >
              > sa swietnie wyszkoleni, ale szkolenie to nie wszystko...
              >
              > Pzdr,
              > Misza


              > > Ty natomiast starasz sie nam udowodnic ze cala armia amerykanska to kupa
              > gnoju
              > > . Chyba sam w to ne wierzysz.

              Nie mowie "pula gnoju" (to raczej POlacy i amowcy proboja to udowodnic i obrazic
              naszych). Ale nie mowilem o USA Army (bo np. moj znajomy z USMC mowil ze US Army -
              to gowna na pale - same latinosi i negry - nic nie potrafia - tylko wszystko
              spieprzaja), tylko o SF. Tutaj USA na razie tylko sie chwali lub przypomina
              wyczyny (znakomite) Marines z 50-100 lat...


              > Wydaje misie ze masz wielki zal z powodu tak slabej postawy Talibow.

              Z czego to wywnioskowales >:-( Uwazam Talibow za wieksze zlo niz amowcy. Po
              prostu chce zeby pindosi sami tam zrobili porzadek - my tam juz bylismy...

              > Co do naszych tu zolnierzy to przeciez w dzisiejszych
              > czasach wojny nie wojuje sie bagnetem ale technologia i wysoka technika.

              U nas tez nie szabelkami Specnaz wojuje - boj pesciarzy jest nie po (raczej nie
              tylko po to ;-)) zeby umiec walczyc wrecz - leczx przede wszytkim dla pojednanie
              zolnierzy i umienia znosic bol... A tak jezerli chcesz poznac nasze metody
              dzialania - znajdziesz wiele w Inecie (w jez. rosyjskim). Maja swietne uzbrojenie
              i wyposazenie, do tego ucza ich wielu rzeczam , ktorych, na ile wiem, w USMC nie
              ucza...

              > Zreszta wy w Rosii powinniscie bardzej zajac sie wyzywieniem i odzianiem tych
              > biednych mas ludzi a nie tym co dzieje sie w Afganistanie.

              Ty to za naszych ludzi nie obawiaj ;-))) - damy sobie rade...
              >

              > Wy juz tam swoja
              > szanse miel iscie

              Mamy tylko 1 cel (ciekawie ze podobny do amnowskiego ;-)) - zniszczenie baz
              Talibow i przewrocenie porzadku w tej republice. Mamy wiele problemow przez
              Taliban - jezeli to zrobia N.A. - b. dobrze - jezeli US SF ( w co szczerze
              watpie) - tez niezle...

              palesz napisał(a):

              > Nie rozumiem po co te emocje. Jakie amerykańskie 90%, jakie rosyjskie 10% teren
              > u pod kontrolą. Teren ładnie
              > wygląda na mapie w gazecie, gorzej na fizycznej a najgorzej w rzeczywistosci.
              > Nikt nie będzie miał nigdy
              > 100% kontroli nad terenem Afganistanu ani "Amerykanie" ( jak dotąd przez 3 dni
              > ) ani "Rosjanie" przez, żaden
              > z dni 10 letniej wojny. Nad terenem Afganistanu można panować tak jak nad teren
              > em np. Czeczeni, Kosowa
              > itd. czyli do czasu gdy nie żołnierz nie odwróci się plecami ( do uczciwych "cy
              > wili" ) albo patrol nie trafi
              > na zasadzkę. Ciekawe nad jakim terenem Afganistanu będą panować "Amerykanie" na
              > wiosnę.
              > Talibowa mają obecnie bardzo niskie morale i osłabione wsparcie z Pakistanu, al
              > e to się może zmienić ( odpukać
              > w niemalowane ).

          • Gość: Paul Do Miszy IP: 208.130.53.* 15.11.01, 18:36
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: emil napisał(a):
            >
            > > Sluchaj Misza , nikt nie zaprzecza ze zolnierz rosyjski jest dobrym zolnie
            > rzem.
            >
            > Czy dawno ogladales jakis amowski film z udzialem rosyjskich / sowieckich
            > specnazowcew ? Gdy ogladam te filmy, to troche mnie to wkurza - takie Johnny i
            > Miek z M16A2 wybija pulk Specnaz, a nasi nawet trafic w nich z 3 metrow nie
            > moga. ;-))) A Ty mowisz ze nie zaprzeczaja. Dlatego powie, ze moze rzeczywiscie
            >
            > sa swietnie wyszkoleni, ale szkolenie to nie wszystko...
            >
            > Pzdr,
            > Misza
            >
            >
            > > Ty natomiast starasz sie nam udowodnic ze cala armia amerykanska to kupa
            > gnoju
            > > . Chyba sam w to ne wierzysz. Wydaje misie ze masz wielki zal z powodu tak
            > slab
            > > ej postawy Talibow. Co do naszych tu zolnierzy to przeciez w dzisiejszych
            > czasa
            > > ch wojny nie wojuje sie bagnetem ale technologia i wysoka technika.Zreszta
            > wy w
            > > Rosii powinniscie bardzej zajac sie wyzywieniem i odzianiem tych biednych
            > mas
            > > ludzi a nie tym co dzieje sie w Afganistanie. Wy juz tam swoja szanse miel
            > iscie
            Tez bym sie wkurwial, ale to minelo. To byla propaganda "zimnej wojny", w ktora
            wierzyly tylko glupie dzieci ;-). Kazdy wie, ze Rosyjski zolnierz (zwlaszcza
            zawodowy) to twarda sztuka, miedzy innymi dlatego, ze czasem jest "biednie", nie
            wychowuje sie ludzi na MTV i hamburgerach (co nie znaczy ze ich nie ma). Nie
            przejmuj sie tym gownem. Pozdrawiam.
            Paul

      • Gość: doku Nieprawda IP: *.mofnet.gov.pl 15.11.01, 17:12
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Amerykanie mowia, ze niby Marines, Rangers itd. sa najlepszymi,

        Nieprawda. Sami Amerykanie przyznają, jak cały zresztą świat, że najlepsi są
        Anglicy. Pewnie dlatego, że ich metody szkolenia nie są jawne i nikt, jak Ty ,
        nie opisze ich przez Internet.
    • Gość: muslimek "Liberalna swołocz" mocniejsza niż kiedykolwiek IP: 213.25.26.* 15.11.01, 18:07
      "Cala ta snobistyczna "liberalno-intelektualna"
      swolocz", która rządzi Ameryką i z którą czuję duchowe pokrewieństwo, jest
      teraz silniejsza od takich nacjonalistycznych dupków, jak ty.
      I da Bóg, będzie coraz silniejsza, wykurzając do jakiń militarystycznych
      baranów, dzielących świat na lepszych i gorszych.
      Pamiętaj, że symbolem Ameryki jest Statua Wolności, a nie flaga rasistowskiego
      Południa, i God bless my liberal America, not yours, a fascist one.
      • Gość: Swiatlo Amerykanska ekstrema IP: *.easypower.com 15.11.01, 18:50
        Gość portalu: muslimek napisał(a):

        [...]
        > Pamiętaj, że symbolem Ameryki jest Statua Wolności, a nie flaga rasistowskiego
        > Południa, i God bless my liberal America, not yours, a fascist one.

        Podpisuje sie dwoma rekami pod ideami Statuy Wolnosci. Cale szczescie ze nie
        musimy wybierac pomiedzy prawicowymi fanatykami typu McVeigh czy Pat Buchanan, a
        lewicowymi homoseksualistami z Berkeley. Cale szczescie ze jest srodek, i to ten
        srodek wyznacza ducha Ameryki.
        Ty odmiawiasz prawa funkcjonowania w spoleczenstwie ludziom typu McVeigh, Pat
        Robertson, czy innej fanatycznej prawicy. Ja sie z tym zgadzam, bo wiem ze ci
        ludzie sa bardzo niebezpieczni. Ja jednak dodaje do tej grupy ludzi z przeciwnej
        strony: Sonntag, ruchy pacyfistyczno-feministyczne itd. Uwazam ich za podobnie
        niebezpieczne.
        • Gość: muslimek Re: Amerykanska ekstrema IP: 213.25.26.* 15.11.01, 19:25
          Jest jednak wartość w ich akcjach (pacyfiści itp), moze bardziej nas
          uwrażliwiają, mówią: hej, nie jesteście sami, pomóżcie tym, co cierpią za nie
          swoje winy.
          Myślę, że bardzo fajnie jest dzielić sie bogactwem z potrzebującymi (nie chodzi
          o nierobów, ale o ludzi, który z całej siły chcą coś robić, ale nie maja
          warunków). Co nie znaczy, że mają nam jakieś komuchy wydzierać na siłę.
          Dobrze jest eksportować demokrację i postęp zamiast broni i popierania tyranów,
          któryz potem nas i tak mogą pogryźć (tj. Saddam), ale oczywiście, kiedy trzeba
          się samemu bronić, nie można sobie pozwalać na pacyfizm (chorobę lat 30-tych XX
          wieku).

          Pozdrawiam serdecznie

    • Gość: ExKrak Re: poprawka do poprawki Misza IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.01, 14:09
      Gość portalu: Misza napisał(a):

      > Gość portalu: ExKrak napisał(a):
      > > jedyne co do tej pory slyszalem ze strony rosjan to tezy o 100%-owym fiask
      > u
      > > amerykanow w afganistanie. jeden z generalow rosyjskich filozofowal o
      > > kilku "bandytach", ktorzy to ponoc na czubku gory moga zetrzec dwa batalio
      > ny.
      >
      > ;-)) Co to za glupiec ? Chyba jakis dupek, albo "troche" przekreciles jego
      dane
      >
      > (albo zrodla polskie to zrobily)...

      Nie "zrobily" ani niczego nie przekrecilem. Cyxtuje za Spieglem-online z 8. 11.
      01:
      "Ataki z powietrza bezskuteczne.
      Paryz - wedlug bylego radzieckiego dowodcy w wojnie w Afganistanie ataki
      powietrzne na Afganistan - kraju o powierzchni 652225 km 2 - sa bezskuteczne.W
      czasie nalotow Afgancycy chowja sie do jaskin, powiedzial byly general Ruslan
      Auszew francuskiemu dziennikowi "Le Figaro".

      Aby moc prowadzic skuteczna wojne na ziemi potrzebna jest wedlug niego armia
      liczaca 500 000 zolnierzy. "Pieciu uzbrojonych ludzi na wierzcholku wzgorza
      wystarcza aby zniszczyc caly batalion" powiedzial Auszew.(...) Auszew sluzyl
      prawie 5 lat podczas wojny w Afganistanie. Auszew ostrzegal tez przed zludnymi
      zdjeciami satelitarnymi. "Wystarczy, ze Talibowie poprzestawiaja kilka kamieni,
      zeby bombowce nie trafily celu""

      Ten "glupiec" to byly general radziecki z doswiadczeniem bojowym w Afganistanie.
      Jak wiec widac, mozna tez i inaczej, bez 500 000 swoich zolnierzy. Amerykanie
      to udowodnili.
      • Gość: Misza Poprawka do popr do popr.. ;-)) IP: *.ic.ru 17.11.01, 22:01
        Gość portalu: ExKrak napisał(a):
        > "Ataki z powietrza bezskuteczne.
        > Paryz - wedlug bylego radzieckiego dowodcy w wojnie w Afganistanie ataki
        > powietrzne na Afganistan - kraju o powierzchni 652225 km 2 - sa bezskuteczne.W
        > czasie nalotow Afgancycy chowja sie do jaskin, powiedzial byly general Ruslan
        > Auszew francuskiemu dziennikowi "Le Figaro".

        Nie byly, a obecny- teraz jest prezydentem Respubliki Ingusztia... Dowodzil
        brygada PD.

        > by moc prowadzic skuteczna wojne na ziemi potrzebna jest wedlug niego armia
        > liczaca 500 000 zolnierzy.

        A myslisz ze u N.A> bylo mniej ??? A do tego naloty B52... Sami specoddzialy USA
        nic by nie zrobily...

        > ieciu uzbrojonych ludzi na wierzcholku wzgorza
        > wystarcza aby zniszczyc caly batalion" powiedzial Auszew.(...)


        Auszew utririwal - mowil nie dokladniw - 5 osob nic nie zrobia-= jeden stral z
        T72 lub seria z Szilki i nic by od nich by nie zostalo, nie mowiac o
        Helikopterach...

        > Ten "glupiec" to byly general radziecki z doswiadczeniem bojowym w Afganistanie
        > Jak wiec widac, mozna tez i inaczej, bez 500 000 swoich zolnierzy. Amerykanie
        > to udowodnili.

        Nie musisz mnie odpowiadac kto to jest Ruslan Auszew. Wiem kto to jest. Ale
        zapewniam ze mowil to nie bedac officjalnym czlowiekim - gdyby mowil officjalnie -
        nigdy by cos takiego flupiego nie powiedzial - ale gdy mowi sie "na kuchni" to
        mozna pieprzyc co do glowy wejdzie...

        Pozdrawiam
        Misza

        Sorry, wiecej nie odpowiede - nie bedzie mnie na forum...

        • Gość: ExKrak Re: Poprawka do popr do popr.. ;-)) IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.01, 12:29
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > Nie byly, a obecny- teraz jest prezydentem Respubliki Ingusztia... Dowodzil
          > brygada PD.
          Czyli byly general radziecki. Czy to, ze jest teraz prezydentem Inguszii czyni go
          mniej wiarygodnym?

          > A myslisz ze u N.A> bylo mniej ??? A do tego naloty B52... Sami specoddzialy
          > USA
          > nic by nie zrobily...
          To czemu do cholery wy nie uzywaliscie B52 tylko posylaliscie mlodych chlopakow
          na rzez?


          > > pieciu uzbrojonych ludzi na wierzcholku wzgorza
          > > wystarcza aby zniszczyc caly batalion" powiedzial Auszew.(...)
          >
          >
          > Auszew utririwal - mowil nie dokladniw - 5 osob nic nie zrobia-= jeden stral z
          > T72 lub seria z Szilki i nic by od nich by nie zostalo, nie mowiac o
          > Helikopterach...
          Rosjanie mieli w Afganistanie i T72 i helikoptery i "Sziliki" (cholera wie co to
          jest) i jakos na nic sie to nie zdalo, musieli z podwinietym ogonem opuscic
          Afganistan. Czy myslisz, ze Auszew nie ma pojecia o T72 ?


          > Nie musisz mnie odpowiadac kto to jest Ruslan Auszew. Wiem kto to jest. Ale
          > zapewniam ze mowil to nie bedac officjalnym czlowiekim - gdyby mowil officjalni
          > e -
          > nigdy by cos takiego flupiego nie powiedzial - ale gdy mowi sie "na kuchni" to
          >
          > mozna pieprzyc co do glowy wejdzie...
          Tak? Nie jest przypadkiem na odwrot, ze wlasnie nie muszac byc osoba oficjalna
          mowi sie szczerze? To bylo owszem glupie ale takie wlasnie doswiadczenia
          poczynila w Afganistanie Rosja. Auszew pokazal tylko jak mysli dowodztwo
          rosyjskie.


          > Sorry, wiecej nie odpowiede - nie bedzie mnie na forum...

          Pozdrawiam rowniez. Szkoda, ze cie nie bedzie. Nikt tu Cie nie chce obrazic ani
          Twojego kraju ale trzeba poznac, gdzie sa granice wlasnych mozliwosci. Polakow
          pieprzacych o Polakach - nadludziach i w ogole asach wszechczasow sprowadzam tez
          chetnie na ziemie.

    • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 17.11.01, 17:29
      Te naloty napewno w jakims stopniu sa skuteczne. Z tego co
      ja widze jak do tej pory to amerykanskie samoloty
      rozczyscily drogi dla ruskich czolgow. Pisze ruskich gdyz to
      wlasnie Rosja wspierajac Sojusz im je dostarczyla (nikt jeszcze
      nie powiedzial ze Amerykanie czy ktos inny im za nie
      zaplacil). Najwazniejsze jest tutaj to, ze tymi czolgami
      jada sami Afganczycy. To oni maja wojne domowa, to oni
      wygrywaja i przegrywaja. Popierac czyjas strone wcale nie oznacza -
      wygrywac. Pozdrawiam
    • Gość: JOrl Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.01, 18:33
      Jak sie dostarcza takiej masy broni, to nie moga jacys Afanczycy ja po paru
      dniach jej sensownie uzywac. Glupi robot do kuchni jest juz tak skaplikowany,
      ze bez instrukcji ani rusz. Misza mowil i ja tez czytalem, ze ami angazuja
      rosyjskich weteranow do tego NA. Oni naturalnie potrafia ten sprzet obslugiwac
      jak i sensownie nim walczyc. Afganczycy sa tez tam, i sporo z nich pochodzi
      jeszcze z radzieckich czasow i chociaz sie z rosjanami moge dogadac. Przeciez
      nie moga dowodzic jacys SF amis. Chociazby po jakiemu maja sie dogadac? Celem
      rosjan jest wytluc wszystkich bojownikow islamskich pochodzacych i
      przeznaczonych do walk w Rosji jak i republikach postsowieckich. Byli ono
      szkoleni posrednio przez USA. W pierwszych dniach ataku NA wycieto podobno
      paruset czeczencow. Teraz w kotle na polnocy siedzi jeszcze pare tysiecy takich
      i celem NA/Rosji jest ich w calym majestacie akcji antyterrorystycznej tez
      wyciac do nogi. Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabulem
      chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja kaze
      tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszczone
      na jego terenych. Wyglada na to, ze ami moga sobie miec lotniska jak sobie je
      sami zdobeda. Na poludniu jest ich duzo. Wolna droga. A czytalem tez, ze USA
      skresla 3,5 mild $ dlugu Rosji. I ma kompletnie otworzyc swoj rynek dla
      rosyjskich towarow. O to ostanie zabiegaja rosjanie od lat. Tak, ze handel. Ale
      dla USA i tak oplacalny. Chociaz nie da sie chyba tylko cudzymi rekoma
      zalatwiac wojny. Ale niebezpieczenstwo OBL chyba sie dla nich zmniejszylo. To
      tez handel. Przy grilowaniu w Texasie.
      Pozdowienia
      • Gość: MR.CONTI Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.gtconnect.net 18.11.01, 18:55
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Jak sie dostarcza takiej masy broni, to nie moga jacys Afanczycy ja po paru
        > dniach jej sensownie uzywac. Glupi robot do kuchni jest juz tak skaplikowany,
        > ze bez instrukcji ani rusz. Misza mowil i ja tez czytalem, ze ami angazuja
        > rosyjskich weteranow do tego NA. Oni naturalnie potrafia ten sprzet obslugiwac
        > jak i sensownie nim walczyc. Afganczycy sa tez tam, i sporo z nich pochodzi
        > jeszcze z radzieckich czasow i chociaz sie z rosjanami moge dogadac. Przeciez
        > nie moga dowodzic jacys SF amis. Chociazby po jakiemu maja sie dogadac? Celem
        > rosjan jest wytluc wszystkich bojownikow islamskich pochodzacych i
        > przeznaczonych do walk w Rosji jak i republikach postsowieckich. Byli ono
        > szkoleni posrednio przez USA. W pierwszych dniach ataku NA wycieto podobno
        > paruset czeczencow. Teraz w kotle na polnocy siedzi jeszcze pare tysiecy takich
        >
        > i celem NA/Rosji jest ich w calym majestacie akcji antyterrorystycznej tez
        > wyciac do nogi. Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabulem
        > chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja kaze
        > tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszczone
        > na jego terenych. Wyglada na to, ze ami moga sobie miec lotniska jak sobie je
        > sami zdobeda. Na poludniu jest ich duzo. Wolna droga. A czytalem tez, ze USA
        > skresla 3,5 mild $ dlugu Rosji. I ma kompletnie otworzyc swoj rynek dla
        > rosyjskich towarow. O to ostanie zabiegaja rosjanie od lat. Tak, ze handel. Ale
        >
        > dla USA i tak oplacalny. Chociaz nie da sie chyba tylko cudzymi rekoma
        > zalatwiac wojny. Ale niebezpieczenstwo OBL chyba sie dla nich zmniejszylo. To
        > tez handel. Przy grilowaniu w Texasie.
        > Pozdowienia

        TO JUSZ MNIE ZACZYNA WPIERDALAC BO WYGLONDA ZE TERAZ BENDE SIE MUSIAL I Z
        SOWIETAMI NA TYM FORUM ROZPRAWIC. JORL I MISZA PEDALAMI SA ALBO TOM SAM0M OSOBOM.
        PLOTKA PO PLOTCE. SOWIECI SOM ZA ZWYCIENSTWAMI W AFGANISTANIE,HE,HE. TA
        POPIERDOLONA NIEZDOLNA ARMIA SOWIECKA PZES 10 LAT AFGANISTANU POKONAC NIE MOGLA A
        NAGLE TERAS TYLKO PO 36 DNIAH PODOBNO 3/4 KRAJU JUZ ZDOBYLA. PIERDOLICIE
        SKURWYSYNY, PIERDOLICIE. JEDYNA RUSKA POMOC JEST ICH BRON W RENKAH AFGANICZYKUW
        ZA KTUROM USA IM PLACI.
        POWIEC MI JORL DLACZEGO TA WSPANIALA SOWIECKA ARMIA PRZEZ 10 LAT ANI CHUJA W
        AFGANIE NIE ZDOBYLA A TERS NAGLE ZDOBYWAJOM CALY KRAJ? JA WIEM DLACEGO: BO RUSKUW
        TAM NIE MA I DZIENKI BOGU ZA TO BO BY NASTEMPTOM WOJNE POPIERDOLILI.

        • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 18.11.01, 19:04
          Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

          > Gość portalu: JOrl napisał(a):
          >
          > > Jak sie dostarcza takiej masy broni, to nie moga jacys Afanczycy ja po par
          > u
          > > dniach jej sensownie uzywac. Glupi robot do kuchni jest juz tak skaplikowa
          > ny,
          > > ze bez instrukcji ani rusz. Misza mowil i ja tez czytalem, ze ami angazuja
          >
          > > rosyjskich weteranow do tego NA. Oni naturalnie potrafia ten sprzet obslug
          > iwac
          > > jak i sensownie nim walczyc. Afganczycy sa tez tam, i sporo z nich pochodz
          > i
          > > jeszcze z radzieckich czasow i chociaz sie z rosjanami moge dogadac. Przec
          > iez
          > > nie moga dowodzic jacys SF amis. Chociazby po jakiemu maja sie dogadac? Ce
          > lem
          > > rosjan jest wytluc wszystkich bojownikow islamskich pochodzacych i
          > > przeznaczonych do walk w Rosji jak i republikach postsowieckich. Byli ono
          > > szkoleni posrednio przez USA. W pierwszych dniach ataku NA wycieto podobno
          >
          > > paruset czeczencow. Teraz w kotle na polnocy siedzi jeszcze pare tysiecy t
          > akich
          > >
          > > i celem NA/Rosji jest ich w calym majestacie akcji antyterrorystycznej tez
          >
          > > wyciac do nogi. Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabu
          > lem
          > > chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja
          > kaze
          > > tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszcz
          > one
          > > na jego terenych. Wyglada na to, ze ami moga sobie miec lotniska jak sobie
          > je
          > > sami zdobeda. Na poludniu jest ich duzo. Wolna droga. A czytalem tez, ze U
          > SA
          > > skresla 3,5 mild $ dlugu Rosji. I ma kompletnie otworzyc swoj rynek dla
          > > rosyjskich towarow. O to ostanie zabiegaja rosjanie od lat. Tak, ze handel
          > . Ale
          > >
          > > dla USA i tak oplacalny. Chociaz nie da sie chyba tylko cudzymi rekoma
          > > zalatwiac wojny. Ale niebezpieczenstwo OBL chyba sie dla nich zmniejszylo.
          > To
          > > tez handel. Przy grilowaniu w Texasie.
          > > Pozdowienia
          >
          > TO JUSZ MNIE ZACZYNA WPIERDALAC BO WYGLONDA ZE TERAZ BENDE SIE MUSIAL I Z
          > SOWIETAMI NA TYM FORUM ROZPRAWIC. JORL I MISZA PEDALAMI SA ALBO TOM SAM0M OSOBO
          > M.
          > PLOTKA PO PLOTCE. SOWIECI SOM ZA ZWYCIENSTWAMI W AFGANISTANIE,HE,HE. TA
          > POPIERDOLONA NIEZDOLNA ARMIA SOWIECKA PZES 10 LAT AFGANISTANU POKONAC NIE MOGLA
          > A
          > NAGLE TERAS TYLKO PO 36 DNIAH PODOBNO 3/4 KRAJU JUZ ZDOBYLA. PIERDOLICIE
          > SKURWYSYNY, PIERDOLICIE. JEDYNA RUSKA POMOC JEST ICH BRON W RENKAH AFGANICZYKUW
          >
          > ZA KTUROM USA IM PLACI.
          > POWIEC MI JORL DLACZEGO TA WSPANIALA SOWIECKA ARMIA PRZEZ 10 LAT ANI CHUJA W
          > AFGANIE NIE ZDOBYLA A TERS NAGLE ZDOBYWAJOM CALY KRAJ? JA WIEM DLACEGO: BO RUSK
          > UW
          > TAM NIE MA I DZIENKI BOGU ZA TO BO BY NASTEMPTOM WOJNE POPIERDOLILI.
          >

          POPIERAM CIE CONTI,TE RUSKIE KACAPOWATE ZOOFILE,PRZEZ 10 LAT WOJNY,TYLKO SUKI
          BEZDOMNE,WALESAJACE SIE PO PUSTYNIACH AFGANSKICH WALIC UMIALY!TE SWINIAKI TYLKO
          DO TEGO ZDOLNE SA! HAHAHA RUSKA ARMIA ZOOFILOW,AMERYKANSKIEJ DO PIET NIE SIEGA!
        • Gość: JOrl Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.01, 21:32
          Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

          >
          > TO JUSZ MNIE ZACZYNA WPIERDALAC BO WYGLONDA ZE TERAZ BENDE SIE MUSIAL I Z
          > SOWIETAMI NA TYM FORUM ROZPRAWIC. JORL I MISZA PEDALAMI SA ALBO TOM SAM0M OSOBO
          > M.
          Nie jestesmy ta sama osoba. A ja pedalem nie jestem, przysiegam.

          > PLOTKA PO PLOTCE. SOWIECI SOM ZA ZWYCIENSTWAMI W AFGANISTANIE,HE,HE. TA

          > POPIERDOLONA NIEZDOLNA ARMIA SOWIECKA PZES 10 LAT AFGANISTANU POKONAC NIE MOGLA
          Opowiem Tobie jak ta 10 letnia wojna w Afgnistanie wygladala. W Pakistanie
          zakladano ogromne obozy dla uchodzcow z Afganistanu. Tam Amerykanie finansowali
          ich utrzymanie na lepszym poziomie jaki mieli oni u siebie w kraju. W zamian za
          to mezczyzni byli szkoleni i indoktrynowanie i wysylanii do wojowania do Afganu.
          Rosjanie ich tlukli, ale zawsze niedobitki mogly uciec (granica dluga i
          gorzysta!) do Pakistanu. Tam z nastepnymi wysylano ich spowrotem. W ten sposob
          organizuje sie wojny partyzanckie. Te skuteczne. Musza byc bazy poza krajem i
          doplyw pieniedzy i uzbrojenia. Jak w to nie wierzysz to ja nic na to nie poradze.
          Takie wojny przy odpowiednim potencjale demograficznym mozna toczyc 100 lat. A
          zaczelo sie to juz 1/2 roku PRZED wkroczeniem Rosjan do Afganu. Dlatego
          wkroczyli. Poczytaj tego Twojego wspanialego rodaka Brzezinskiego. On tego nie
          ukrywa. Teraz.

          > NAGLE TERAS TYLKO PO 36 DNIAH PODOBNO 3/4 KRAJU JUZ ZDOBYLA. PIERDOLICIE
          > SKURWYSYNY, PIERDOLICIE. JEDYNA RUSKA POMOC JEST ICH BRON W RENKAH AFGANICZYKUW
          >
          > ZA KTUROM USA IM PLACI.
          Ta USA placi. To napisalem. I to placi rosjanom bardzo duzo za ta pomoc. Wiecej
          niz bys chcial. Ale jak samoloty wieze rozwalaja, to trzeba placic. I bardzo duzo.
          Albo samemu walczyc.
      • Gość: ExKrak Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.01, 19:11
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Jak sie dostarcza takiej masy broni, to nie moga jacys Afanczycy ja po paru
        > dniach jej sensownie uzywac. Glupi robot do kuchni jest juz tak skaplikowany,
        > ze bez instrukcji ani rusz. Misza mowil i ja tez czytalem, ze ami angazuja
        > rosyjskich weteranow do tego NA. Oni naturalnie potrafia ten sprzet obslugiwac
        > jak i sensownie nim walczyc.
        Jaki sprzet, kalasznikowy, BWP-y? To albo kupione albo zdobyczne i proste w
        obsludze jak lopata. Amerykanie mieli podobne obawy przy przekazywaniu im swoich
        Stingerow. Afganczycy kapneli jak sie obsluguje ta nowoczesna bron szybciej, niz
        mogloby sie komukolwiek przysnic.

        > Afganczycy sa tez tam, i sporo z nich pochodzi
        > jeszcze z radzieckich czasow i chociaz sie z rosjanami moge dogadac. Przeciez
        > nie moga dowodzic jacys SF amis. Chociazby po jakiemu maja sie dogadac?
        A po jakiemu maja sie dogadac rzekomo Afganczycy z Rosjanami? Czy uwazasz
        Afganczykow za takie zwierzeta, ze nie ma tam ludzi mowiacych po angielsku?



        > Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabulem
        > chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja kaze
        > tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszczone
        > na jego terenych.
        Slyszales ale cos kiepsko.
        Poczytaj co pisze na ten temat "Spiegel":
        Angst vor Briten und Russen
        Die Ankunft britischer Bodentruppen erzürnt viele Stammesangehörige. Die Afghanen
        hatten sich bis zum Anfang des vergangenen Jahrhunderts immer wieder erbittert
        mit britischen Kolonialtruppen bekriegt. Noch empfindlicher reagieren die
        selbstbewussten Stammesfürsten auf die Einmischung der Russen, die erst 1989 ihre
        Truppen aus dem Land abgezogen hatten.

        Krotko mowiac: Afganczycy nie chca ponownego panowania Brytyjczykow na swoim
        terenie ALE JESZCZE BARDZIEJ wrazliwie reaguja na wszelkie proby wmieszania sie
        Rosjan w ich sprawy. Te bajki o przymierzu miedzy Rosja a Sojuszem Polnocnym sa
        tak samo naiwne jak sojusz polsko-niemiecki w 1945 roku.

        Czy moze myslisz, ze Afganczycy sa tak durni i maja tak krotka pamiec? Dlaczego
        mieliby robic cos tak dziwnego, skoro wiekszosc zolnierzy Sojuszu Polnocnego
        wczesniej walczyla zaciekle przeciw Rosjanom? Rosjanie nie sa im juz absolutnie
        do NICZEGO potrzebni, juz najmniej po przejeciu wladzy.

        • Gość: MR.CONTI Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.gtconnect.net 18.11.01, 19:22
          Gość portalu: ExKrak napisał(a):

          > Gość portalu: JOrl napisał(a):
          >
          > > Jak sie dostarcza takiej masy broni, to nie moga jacys Afanczycy ja po par
          > u
          > > dniach jej sensownie uzywac. Glupi robot do kuchni jest juz tak skaplikowa
          > ny,
          > > ze bez instrukcji ani rusz. Misza mowil i ja tez czytalem, ze ami angazuja
          >
          > > rosyjskich weteranow do tego NA. Oni naturalnie potrafia ten sprzet obslug
          > iwac
          > > jak i sensownie nim walczyc.
          > Jaki sprzet, kalasznikowy, BWP-y? To albo kupione albo zdobyczne i proste w
          > obsludze jak lopata. Amerykanie mieli podobne obawy przy przekazywaniu im swoic
          > h
          > Stingerow. Afganczycy kapneli jak sie obsluguje ta nowoczesna bron szybciej, ni
          > z
          > mogloby sie komukolwiek przysnic.
          >
          > > Afganczycy sa tez tam, i sporo z nich pochodzi
          > > jeszcze z radzieckich czasow i chociaz sie z rosjanami moge dogadac. Przec
          > iez
          > > nie moga dowodzic jacys SF amis. Chociazby po jakiemu maja sie dogadac?
          > A po jakiemu maja sie dogadac rzekomo Afganczycy z Rosjanami? Czy uwazasz
          > Afganczykow za takie zwierzeta, ze nie ma tam ludzi mowiacych po angielsku?
          >
          >
          >
          > > Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabulem
          > > chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja
          > kaze
          > > tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszcz
          > one
          > > na jego terenych.
          > Slyszales ale cos kiepsko.
          > Poczytaj co pisze na ten temat "Spiegel":
          > Angst vor Briten und Russen
          > Die Ankunft britischer Bodentruppen erzürnt viele Stammesangehörige. Die Afghan
          > en
          > hatten sich bis zum Anfang des vergangenen Jahrhunderts immer wieder erbittert
          > mit britischen Kolonialtruppen bekriegt. Noch empfindlicher reagieren die
          > selbstbewussten Stammesfürsten auf die Einmischung der Russen, die erst 1989 ih
          > re
          > Truppen aus dem Land abgezogen hatten.
          >
          > Krotko mowiac: Afganczycy nie chca ponownego panowania Brytyjczykow na swoim
          > terenie ALE JESZCZE BARDZIEJ wrazliwie reaguja na wszelkie proby wmieszania sie
          >
          > Rosjan w ich sprawy. Te bajki o przymierzu miedzy Rosja a Sojuszem Polnocnym sa
          >
          > tak samo naiwne jak sojusz polsko-niemiecki w 1945 roku.
          >
          > Czy moze myslisz, ze Afganczycy sa tak durni i maja tak krotka pamiec? Dlaczego
          >
          > mieliby robic cos tak dziwnego, skoro wiekszosc zolnierzy Sojuszu Polnocnego
          > wczesniej walczyla zaciekle przeciw Rosjanom? Rosjanie nie sa im juz absolutnie
          >
          > do NICZEGO potrzebni, juz najmniej po przejeciu wladzy.
          >


          PRZYMIEZE SUJUSZU PULNOCNEGO I SOWITUW POLEGA NATTYM ZE SOJUSZ PULNOCNY ZGODZIL
          SIE NA PONOWNOM MASKRE TEJ NIEZDOLNEJ RUSKIEJ ARMI PO WKROCZENIU DO AFGANISTANU.

          MISZA I JORL, MAM DLA WAS NEWS: WILKA POENZNA ARMIA RUSKA JUSZ NIE ISTNIEJE.
          BANDA ZEBRAKUW I TYLE
        • Gość: JOrl Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.01, 21:45
          Gość portalu: ExKrak napisał(a):

          > Gość portalu: JOrl napisał(a):
          > > Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabulem
          > > chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja
          > kaze
          > > tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszcz
          > one
          > > na jego terenych.
          > Slyszales ale cos kiepsko.

          Nie, slyszalem dobrze. Parokrotnie dzisiaj 18.11 w niemieckim radiu. Moze
          klamali, dlatego napisalem "slyszalem". Co do Spiegla. On ma wiadomosci sila
          rzeczy sprzed paru dni. A poza tym dla mnie w nim jest za duzo komentarzy. Wole
          tylko fakty. Komentowac potrafie sam.
          Pozdrowienia.


          > Poczytaj co pisze na ten temat "Spiegel":
          > Angst vor Briten und Russen
          > Die Ankunft britischer Bodentruppen erzürnt viele Stammesangehörige. Die Afghan
          > en
          > hatten sich bis zum Anfang des vergangenen Jahrhunderts immer wieder erbittert
          > mit britischen Kolonialtruppen bekriegt. Noch empfindlicher reagieren die
          > selbstbewussten Stammesfürsten auf die Einmischung der Russen, die erst 1989 ih
          > re
          > Truppen aus dem Land abgezogen hatten.
          >
          > Krotko mowiac: Afganczycy nie chca ponownego panowania Brytyjczykow na swoim
          > terenie ALE JESZCZE BARDZIEJ wrazliwie reaguja na wszelkie proby wmieszania sie
          >
          > Rosjan w ich sprawy. Te bajki o przymierzu miedzy Rosja a Sojuszem Polnocnym sa
          >
          > tak samo naiwne jak sojusz polsko-niemiecki w 1945 roku.
          >
          > Czy moze myslisz, ze Afganczycy sa tak durni i maja tak krotka pamiec? Dlaczego
          >
          > mieliby robic cos tak dziwnego, skoro wiekszosc zolnierzy Sojuszu Polnocnego
          > wczesniej walczyla zaciekle przeciw Rosjanom? Rosjanie nie sa im juz absolutnie
          >
          > do NICZEGO potrzebni, juz najmniej po przejeciu wladzy.
          >

      • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 18.11.01, 19:45
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Jak sie dostarcza takiej masy broni, to nie moga jacys Afanczycy ja po paru
        > dniach jej sensownie uzywac. Glupi robot do kuchni jest juz tak skaplikowany,
        > ze bez instrukcji ani rusz. Misza mowil i ja tez czytalem, ze ami angazuja
        > rosyjskich weteranow do tego NA. Oni naturalnie potrafia ten sprzet obslugiwac
        > jak i sensownie nim walczyc. Afganczycy sa tez tam, i sporo z nich pochodzi
        > jeszcze z radzieckich czasow i chociaz sie z rosjanami moge dogadac. Przeciez
        > nie moga dowodzic jacys SF amis. Chociazby po jakiemu maja sie dogadac? Celem
        > rosjan jest wytluc wszystkich bojownikow islamskich pochodzacych i
        > przeznaczonych do walk w Rosji jak i republikach postsowieckich. Byli ono
        > szkoleni posrednio przez USA. W pierwszych dniach ataku NA wycieto podobno
        > paruset czeczencow. Teraz w kotle na polnocy siedzi jeszcze pare tysiecy takich
        >
        > i celem NA/Rosji jest ich w calym majestacie akcji antyterrorystycznej tez
        > wyciac do nogi. Dzisiaj slyszalem, ze to zajete przez NA lotnisko pod Kabulem
        > chca brytyjczycy dla siebie dla "humanitarnych" celow zajac, ale NA/Rosja kaze
        > tym 85 SF wyniesc. I jeszcze NA mowi, ze zadne obce bazy nie beda dopuszczone
        > na jego terenych. Wyglada na to, ze ami moga sobie miec lotniska jak sobie je
        > sami zdobeda. Na poludniu jest ich duzo. Wolna droga. A czytalem tez, ze USA
        > skresla 3,5 mild $ dlugu Rosji. I ma kompletnie otworzyc swoj rynek dla
        > rosyjskich towarow. O to ostanie zabiegaja rosjanie od lat. Tak, ze handel. Ale
        >
        > dla USA i tak oplacalny. Chociaz nie da sie chyba tylko cudzymi rekoma
        > zalatwiac wojny. Ale niebezpieczenstwo OBL chyba sie dla nich zmniejszylo. To
        > tez handel. Przy grilowaniu w Texasie.
        > Pozdowienia

        * Wiesz, z tymi Anglikami to jest naprawde chyba ciekawie.
        Widzialem tutaj w TV gdy afganski bojownik po uslyszeniu ze
        jacys Anglicy sa obecni w jego srodowisku odrazu chcial
        strzelac. Nastepny, stojacy w poblizu znizyl mu lufe i zaczeli
        sie nawet szarpac. Ruskich tam nienawidza ale z tego co
        widze to Anglikow i Amerykanow jak psow nienawidza.
        • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 18.11.01, 19:56
          Ruskie chlopy przynajmniej nie sa tchorze. Weszli do
          Afganistanu, przesiedzieli 10 lat, zrozumieli ze ich nie chca
          i wyszli. Amerykanie jezeli juz weszli to na zapleczu gdzie
          im przedtem Afganczycy miejsce chwilowe zrobili. Nie ma ich w
          Afganistanie a krzycza jakgdyby to oni zwyciezaja, a ci z
          nich co tam sa to tylko chowaja sie za afganskimi
          tyrbanami. Pokazcie mi gdzie jest ta wspaniala i dzielna
          amerykanska armia, chce ja zobaczyc. USA, USA, USA, USA! z
          gwiezdna chustka na glowie.
          • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 18.11.01, 20:44
            Gość portalu: ........ napisał(a):

            > Ruskie chlopy przynajmniej nie sa tchorze. Weszli do
            > Afganistanu, przesiedzieli 10 lat, zrozumieli ze ich nie chca
            > i wyszli. Amerykanie jezeli juz weszli to na zapleczu gdzie
            >
            > im przedtem Afganczycy miejsce chwilowe zrobili. Nie ma ich w
            >
            > Afganistanie a krzycza jakgdyby to oni zwyciezaja, a ci z
            > nich co tam sa to tylko chowaja sie za afganskimi
            > tyrbanami. Pokazcie mi gdzie jest ta wspaniala i dzielna
            > amerykanska armia, chce ja zobaczyc. USA, USA, USA, USA! z
            > gwiezdna chustka na glowie.

            Ciebie chroni nielegalna kurwo!!!Poczekaj bydlaku,za ciebie tez sie wezma
            niedlugo,wykurza cie z bejsmentu jak szczura smierdzacego,lapki przypala,w dupe
            kopna,w morde z woleja przyloza i LOT-em do Polski w klasie Buisness wysla(na
            twoj koszt) sieroto obrzygana!!!
            • Gość: toni Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.kat.forthnet.gr 18.11.01, 21:02
              do nieoznaczonego!!!!!!!!
              jak to nie widziales zolnierzy amerykanskich?
              przeciez wszystkie stacje telewizyjne pokazuja grupke jezdzcow na koniach
              <chyba to konie>no a w najgorszym wypadku to muly <ani osly ani wielblady>
              no ipokazuja nam tych jezdzcow i pokazuja ze ja juz w to uwierzylem
              ze to naprawde sa amerykance.
              • Gość: kd Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 18.11.01, 21:12
                trzeba bylo samemu jechac to afganistanu miesiac temu i wystawic wasze dupy na
                odstrzal. Napewno ruscy zrozumieli teraz jakimi sa dziadami
              • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 18.11.01, 21:27
                Gość portalu: toni napisał(a):

                > do nieoznaczonego!!!!!!!!
                > jak to nie widziales zolnierzy amerykanskich?
                > przeciez wszystkie stacje telewizyjne pokazuja grupke jezdzcow na koniach
                > <chyba to konie>no a w najgorszym wypadku to muly <ani osly ani wielbl
                > ady>
                > no ipokazuja nam tych jezdzcow i pokazuja ze ja juz w to uwierzylem
                > ze to naprawde sa amerykance.

                A ja nieraz widzialem ,jak greckie wojsko,na swiniach galopuje w
                podkolanowkach....
          • Gość: MR.CONTI Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.gtconnect.net 18.11.01, 21:24
            Gość portalu: ........ napisał(a):

            > Ruskie chlopy przynajmniej nie sa tchorze. Weszli do
            > Afganistanu, przesiedzieli 10 lat, zrozumieli ze ich nie chca
            > i wyszli. Amerykanie jezeli juz weszli to na zapleczu gdzie
            >
            > im przedtem Afganczycy miejsce chwilowe zrobili. Nie ma ich w
            >
            > Afganistanie a krzycza jakgdyby to oni zwyciezaja, a ci z
            > nich co tam sa to tylko chowaja sie za afganskimi
            > tyrbanami. Pokazcie mi gdzie jest ta wspaniala i dzielna
            > amerykanska armia, chce ja zobaczyc. USA, USA, USA, USA! z
            > gwiezdna chustka na glowie.


            JA CONTI POWIE CI GDZIE JEST I CO ZROBILO WOJSKO USA: RUSKI PRZEZ DZIESENC LAT
            AFGANUW POKONAC NIE UMIELI, SOJUSZ PULNOCNY 5 LAT JUZ Z TALIBAMI SIE BIJE I GUWNO
            IM STEGO. A TU NAGLE W 36 DNI JUSZ 3/4 KRAJU TALIBUW SIE JUSZ POZBYLO. TO CHYBA
            JAKIES CUDO SIE STALO.
            CUDO? CZY INLELIGNECIA NAJPOTENZNIEJSZEGO KRAJU NA SWIECIE. POMYSL DURNIU O TYM
            CHOCIARZ PZEZ CHWILE. RUSKI TYSIONCE ZOLNIEZY STRACILI, SOJUSZ PULNOCNZ TEZ A
            GUPIE USA ANI JEDNEGO ZOLNIEZA NIE STRACILI A JUZ PO TALIBIE JEST. HE,HE,HE.

            SZYBKIM BIEGANIE MECZU W SZACHY WYGRAC SIE NIEDA.HE,HE,HE:) I KTO JEST GUPI?

            • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 18.11.01, 21:34
              Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

              > Gość portalu: ........ napisał(a):
              >
              > > Ruskie chlopy przynajmniej nie sa tchorze. Weszli do
              > > Afganistanu, przesiedzieli 10 lat, zrozumieli ze ich nie chc
              > a
              > > i wyszli. Amerykanie jezeli juz weszli to na zapleczu gd
              > zie
              > >
              > > im przedtem Afganczycy miejsce chwilowe zrobili. Nie ma ich
              > w
              > >
              > > Afganistanie a krzycza jakgdyby to oni zwyciezaja, a ci z
              >
              > > nich co tam sa to tylko chowaja sie za afganskimi
              > > tyrbanami. Pokazcie mi gdzie jest ta wspaniala i dzielna
              > > amerykanska armia, chce ja zobaczyc. USA, USA, USA, USA!
              > z
              > > gwiezdna chustka na glowie.
              >
              >
              > JA CONTI POWIE CI GDZIE JEST I CO ZROBILO WOJSKO USA: RUSKI PRZEZ DZIESENC LAT
              > AFGANUW POKONAC NIE UMIELI, SOJUSZ PULNOCNY 5 LAT JUZ Z TALIBAMI SIE BIJE I GUW
              > NO
              > IM STEGO. A TU NAGLE W 36 DNI JUSZ 3/4 KRAJU TALIBUW SIE JUSZ POZBYLO. TO CHYBA
              >
              > JAKIES CUDO SIE STALO.
              > CUDO? CZY INLELIGNECIA NAJPOTENZNIEJSZEGO KRAJU NA SWIECIE. POMYSL DURNIU O TYM
              >
              > CHOCIARZ PZEZ CHWILE. RUSKI TYSIONCE ZOLNIEZY STRACILI, SOJUSZ PULNOCNZ TEZ A
              > GUPIE USA ANI JEDNEGO ZOLNIEZA NIE STRACILI A JUZ PO TALIBIE JEST. HE,HE,HE.
              >
              > SZYBKIM BIEGANIE MECZU W SZACHY WYGRAC SIE NIEDA.HE,HE,HE:) I KTO JEST GUPI?
              >

              Po co sie Conti denerwujesz? Czy Ty nie wiesz,ze to swinie czerwone ryje swoje
              tutaj otwieraja? Glodne sa swiniaki,mysla,ze w ten sposob nam cos niecos odgryza!
              WON SWINIAKI CZERWONE DO CHLEWA I CZEKAC KIEDY WAM PAN POWELL TROCHE OBROKU
              ZRZUCI,TYLKO NIE KWICZEC,BO GOWNO BEDZIE Z TYCH ZRZUTOW!
              • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 18.11.01, 22:51
                Oj, cos obywatele kraju potegi, ktorzy wszystkich straszy
                strasznie sie ostatnio denerwuja, co znowu swiadczy ze im sie
                do tylka dobieraja. A tak na marginesie to mnie jeszcze
                interesuje jak to sie stalo ze Afganczycy sraja na
                amerykanski sprzet i wola jechac na ruskich czolgach. God
                bless America - co za wspaniala melodia. Czyzbyscie sie
                naprawde do Boga o pomoc zwracali majac tak niezawodna armie?
                • kingfish Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek 18.11.01, 23:10
                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  > Oj, cos obywatele kraju potegi, ktorzy wszystkich straszy
                  > strasznie sie ostatnio denerwuja, co znowu swiadczy ze im sie
                  >
                  > do tylka dobieraja. A tak na marginesie to mnie jeszcze
                  > interesuje jak to sie stalo ze Afganczycy sraja na
                  > amerykanski sprzet i wola jechac na ruskich czolgach.

                  A jak mogą gardzić Amerykańskim sprzętem gdy go nie mają? Trzeba najpierw coś
                  mieć żeby tym gardzić.


                  God
                  > bless America - co za wspaniala melodia. Czyzbyscie sie
                  > naprawde do Boga o pomoc zwracali majac tak niezawodna armie?

                  • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 18.11.01, 23:25
                    kingfish napisał(a):

                    > Gość portalu: ........ napisał(a):
                    >
                    > > Oj, cos obywatele kraju potegi, ktorzy wszystkich straszy
                    > > strasznie sie ostatnio denerwuja, co znowu swiadczy ze im
                    > sie
                    > >
                    > > do tylka dobieraja. A tak na marginesie to mnie jeszcze
                    >
                    > > interesuje jak to sie stalo ze Afganczycy sraja na
                    > > amerykanski sprzet i wola jechac na ruskich czolgach.
                    >
                    > A jak mogą gardzić Amerykańskim sprzętem gdy go nie mają? Trzeba najpierw coś
                    > mieć żeby tym gardzić.
                    >
                    >
                    > God
                    > > bless America - co za wspaniala melodia. Czyzbyscie sie
                    > > naprawde do Boga o pomoc zwracali majac tak niezawodna a
                    > rmie?
                    >
                    * Jak to nie maja. A Osamie kto go dawal? Sprawdzili
                    amerykanski tez, wybrali jednak ruski. Sam wiesz ze Amerykanie
                    swoj shit chca wszedzie wepchnac. Udalo im sie ostatnio i w
                    Polsce sporo go pozbyc. God bless America!
                    • Gość: ... Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 19.11.01, 00:58
                      ruska bron tania i chujowa ,amerykanska bron droga i lepsza.Roznica jest taka
                      jak miedzy fiatem 126p a ferrari diablo
                      • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 19.11.01, 02:19
                        Gość portalu: ... napisał(a):

                        > ruska bron tania i chujowa ,amerykanska bron droga i lepsza.Roznica jest taka
                        > jak miedzy fiatem 126p a ferrari diablo

                        * Kolejny znawca. A moze lepiej co kto woli.
                    • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 19.11.01, 01:15
                      Gość portalu: ........ napisał(a):

                      > kingfish napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: ........ napisał(a):
                      > >
                      > > > Oj, cos obywatele kraju potegi, ktorzy wszystkich straszy
                      >
                      > > > strasznie sie ostatnio denerwuja, co znowu swiadczy ze
                      > im
                      > > sie
                      > > >
                      > > > do tylka dobieraja. A tak na marginesie to mnie jes
                      > zcze
                      > >
                      > > > interesuje jak to sie stalo ze Afganczycy sraja na
                      > > > amerykanski sprzet i wola jechac na ruskich czolgach.
                      > >
                      > > A jak mogą gardzić Amerykańskim sprzętem gdy go nie mają? Trzeba najpierw
                      > coś
                      > > mieć żeby tym gardzić.
                      > >
                      > >
                      > > God
                      > > > bless America - co za wspaniala melodia. Czyzbyscie sie
                      >
                      > > > naprawde do Boga o pomoc zwracali majac tak niezawodn
                      > a a
                      > > rmie?
                      > >
                      > * Jak to nie maja. A Osamie kto go dawal? Sprawdzili
                      > amerykanski tez, wybrali jednak ruski. Sam wiesz ze Amerykanie
                      >
                      > swoj shit chca wszedzie wepchnac. Udalo im sie ostatnio i w
                      > Polsce sporo go pozbyc. God bless America!

                      U mnie juz po polnocy,teraz moge cie juz od chujow wyzwac,bo tata moj juz spi z
                      mama,a wiec: TY CHUJU SMIERDZACY,ODPIERDOL SIE OD AMERYKI!!!JAK NIE,TO SAM DO
                      ciebie PRZYJADE I LEB TWOJ GLUPI KINDZALEM UPIERDOLE I PSOM GLODNYM NA BREAKFAST
                      RZUCE!!!
                      • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 19.11.01, 02:26
                        Gość portalu: Egon napisał(a):




                        > U mnie juz po polnocy,teraz moge cie juz od chujow wyzwac,bo tata moj juz spi z
                        >
                        > mama,a wiec: TY CHUJU SMIERDZACY,ODPIERDOL SIE OD AMERYKI!!!JAK NIE,TO SAM DO
                        > ciebie PRZYJADE I LEB TWOJ GLUPI KINDZALEM UPIERDOLE I PSOM GLODNYM NA BREAKFAS
                        > T
                        > RZUCE!!!

                        * No tak, dobrze robisz chlopcze. Nie spij, czuwaj zeby Ci
                        terrorysta szkody nie wyrzadzil. Od Ameryki to ja sie juz dawno
                        odpierdolilem. Szkoda tylko za Ameryka nie rozumie tego ze ja
                        to samo dotyczy -odpierdolic sie od nieswojego. W niedlugim czasie
                        to zrozumie, coz moze byc troche za pozno.
                        • Gość: Egon Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.proxy.aol.com 19.11.01, 03:02
                          Gość portalu: ........ napisał(a):

                          > Gość portalu: Egon napisał(a):
                          >
                          >
                          >
                          >
                          > > U mnie juz po polnocy,teraz moge cie juz od chujow wyzwac,bo tata moj juz
                          > spi z
                          > >
                          > > mama,a wiec: TY CHUJU SMIERDZACY,ODPIERDOL SIE OD AMERYKI!!!JAK NIE,TO SAM
                          > DO
                          > > ciebie PRZYJADE I LEB TWOJ GLUPI KINDZALEM UPIERDOLE I PSOM GLODNYM NA BRE
                          > AKFAS
                          > > T
                          > > RZUCE!!!
                          >
                          > * No tak, dobrze robisz chlopcze. Nie spij, czuwaj zeby Ci
                          > terrorysta szkody nie wyrzadzil. Od Ameryki to ja sie juz dawno
                          >
                          > odpierdolilem. Szkoda tylko za Ameryka nie rozumie tego ze ja
                          >
                          > to samo dotyczy -odpierdolic sie od nieswojego. W niedlugim czasie
                          >
                          > to zrozumie, coz moze byc troche za pozno.

                          Nie rozumiem zdania"odpierdolic sie od nieswojego".Pani mnie uczyla,ze
                          wszystko ,co na tej Ziemii zgnilej jest,do NAS nalezy!
                          • Gość: ........ Re: Ameryka mocniejsza niz kiedykolwiek IP: *.sympatico.ca 19.11.01, 03:17
                            Gość portalu: Egon napisał(a):

                            > Nie rozumiem zdania"odpierdolic sie od nieswojego".Pani mnie uczyla,ze
                            > wszystko ,co na tej Ziemii zgnilej jest,do NAS nalezy!

                            Wiem ze masz problemy ze zrozumieniem, to widac. Zle Ciebie
                            pani uczyla. Wszystko "co na tej Ziemi zgnilej" nalezy wlasnie
                            do ZIEMI! (wlascicielu)
                            • Gość: toni Re: Egon IP: *.kat.forthnet.gr 19.11.01, 23:30
                              Egon a co cie ta dziwka uczyla?????????????????????
                              Na ktorej ulicy jest ta burdelszkola????????????????
                              pozdrawiam.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                              • Gość: ... Re: Egon IP: *.proxy.aol.com 20.11.01, 07:01
                                egon bolszij chuj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja