acuzzme
20.11.06, 23:04
Byłoby spokojniej, ciszej, milej. Bliski Wschód odetchnąłby z ulgą, nasze
syjonistyczne pieski nie miałyby dla kogo ujadać, kilka krajów europejskich i
USA zaoszczędziłoby miliardy dolarów/euro, które każdego roku wyciekają do
koszernej skarbonki bez dna, arabskie dzieci nie kończyłyby życia w
męczarniach, nikt nie strzelałby do nich jak do kaczek, Żydzi musieliby się w
końcu zasymilować, a ludzkość straciłaby w Żydach swojego wroga.