konsekwencje porazki w libanie

23.11.06, 00:58
Poll: More than 50% of Israelis support renewed Syria talks

zmiany w administracji usa
pozazka militarna z hezbollahem
zaczyna sklaniac izrael do rozmow
pokojowych z syria...
cena sa okupowane wzgorza golan

tonacy sie brzytwy chwyta...
    • opalit Re: konsekwencje porazki w libanie 23.11.06, 08:20
      zaczyna sklaniac izrael do rozmow
      pokojowych z syria...

      one trwaja od dawna, cielaczku...
    • j-k nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 08:25
      w Libanie nie bylo zadnej porazki...
      Izrael rozwalil 1/3 struktury militarnej islamskich bandytow z hisbollah,
      strzelajcych zza damskich spodnic w cywilne osiedla...

      Rozwalilby i reszte...
      Gdyby nie to, z akcja byla prowadzona istotnie niudolnie
      i Amerykanie zdjeli im parasol polityczny :)))

      Pisz troche madrzej.
      stac cie na to :)))
      • krystian71 Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 09:33
        a kto wg ciebie wygral lub przegral te wojne?
        tak nie mozna ,trzeba sie zdecydowac
        • z_daleka Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 09:37
          najbardziej przgranym jest Liban.
          • goldbaum Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 09:47
            z_daleka napisał:

            > najbardziej przgranym jest Liban.

            Oczekujecie gratulacji?
            • tut_ets Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 10:57
              Jasne!! A cos myslal??
        • j-k Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 09:50
          Izrael jej istotnie nie wygral - wyszedl z niej na ZERO
          Natomiast przegral ja i Liban i hisbollah.

          Pisalem Ci juz , ze najbardziej istotnym aspektem tej wojny jest to,
          ze Amerykanom udalo sie wciagnac Francuzow w pulapke,
          z ktorej nie wyjda z twarza...

          Uwazam wrecz, ze to amerykanska zemsta na Francuzach za ich krytyke
          akcji US w Iraku :)))
          • krystian71 Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 11:12
            fiu,fiu,fiu, o zesz ty.
            Sam bym na to nie wpadl,ze to oto chodzilo.
            Ze Amerykanie podpuscili Israel do tej wojny i zmusili ich ,zeby przegrali,po
            to tylko,zeby tam misje pokojowa Francuzow wciagnac.!!!
            Czysty makiawelizm !!! :))))
            • goldbaum Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 11:13
              jasiu powinien zaczac pisac science fiction - dla 5-latkow.
              • opalit Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 11:59
                Gdyby ci placili za produkowanie tekstow antysemickich, bylbys miliarderem.
          • goldbaum Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 11:17
            j-k napisał:

            > Izrael jej istotnie nie wygral - wyszedl z niej na ZERO
            > Natomiast przegral ja i Liban i hisbollah.

            Jak dorosniesz, to moze zrozumiesz, ze nieosiagniecie zadnych celow militarnych
            w operacji kosztujacej zycie ponad tysiac ludzi, destabilizacja calego regionu,
            wzmocnienie poparcia dla przeciwnika, ktorego chcialo sie pokonac, dalszy i
            jeszcze bardziej gwaltowny wzrost niecheci na swiecie do Izraela to nie ZERO.

            > Pisalem Ci juz , ze najbardziej istotnym aspektem tej wojny jest to,
            > ze Amerykanom udalo sie wciagnac Francuzow w pulapke,
            > z ktorej nie wyjda z twarza...

            Uwzgledniajac dziecinne pokazy Izraelczykow Francuzi mogliby w kazdej chwili
            wyjsc z Libanu "z twarza". Poki co, maja tam maly kontyngent w sytuacji bez
            porownania bardziej luksusowej niz Amerykanie w Iraku albo Afganistanie.
            To mi dopiero "pulapka"....
            • j-k Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 14:15
              Dziecie ty islamskie, jak kiedykolwiek , cokolwiek zrozumiesz z geopolityki
              (czego ci zreszta nie zycze, gdyz nie mam w tym zadnego interesu...)

              To zrozumiesz, ze Francuzi wpakowali sie w Libanie w niezla kabale :)))
              A ze na wlasne zyczenie, to mi ich ani troche nie zal...

              Otoz gdy bandyci islamscy z hisbollah zaczna strzelac w Izrael,
              to ten bedzie im nadal odpowiadal ponad glowami wojsk ONZ :)))

              Tymczasem 1/3 struktury tego islamkiego badziewia zostala zniszczona
              i o to chodzi :)))

              Francuzi nie rozwiaza w Libanie zadnego problemu, gdyz nie beda w stanie
              rozbroic hisbollahu, chyba ze do wladzy we Francji dojdzie Sarkozy
              (czego mu zycze) :)))

              Izrael ma od polnocy spokoj z tym islamskim bandytyzmem (przynajmniej, poki co)
              i moze teraz spokojnie zajac sie islamskim bandytyzmem z hamasu w Gazie.

              martwi cie to?

              mnie, nie :)
              • goldbaum Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 15:21
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=52702648&a=52716904
                • j-k Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 15:32
                  bon appetit :)))
                  www.zvrk.co.yu/slike/zivotinje_divlje/vodozemci/ZABA.JPG
        • opalit no, to masz ospowiedz 23.11.06, 10:56
          Przeglal Liban, bo nie rozprawil sie z Hezblollahem wczesniej. Izrael rozwalil
          troche hezbollach.
      • goldbaum wygrana i przegrana wedlug malych.jasi 23.11.06, 09:48
        j-k napisał:

        > w Libanie nie bylo zadnej porazki...
        > Izrael rozwalil 1/3 struktury

        "Rozwalil" czyli "wygral"...
        • tut_ets Re: wygrana i przegrana wedlug malych.jasi 23.11.06, 12:18
          nie wazne, kala padnie odpowiedz. i tak przeciez dorobisz swoja teorie...
      • opalit Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 10:47
        No, niektorzy maja piekne marzenia... :) Pelne nienawisci...
      • puls.usa jasiu nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 14:21
        j-k napisał:

        > w Libanie nie bylo zadnej porazki...
        > Izrael rozwalil 1/3 struktury militarnej islamskich bandytow z hisbollah,
        > strzelajcych zza damskich spodnic w cywilne osiedla...
        >
        > Rozwalilby i reszte...
        > Gdyby nie to, z akcja byla prowadzona istotnie niudolnie
        > i Amerykanie zdjeli im parasol polityczny :))

        zniszcyli lotnictwem bejrut gdyz mogli
        dzialc bezkarnie-brak obrony plot.

        na ladzie dostali w doope i do tej pory
        szukaja jelenia w idf odpowiedzialnego
        za kleske
        • j-k nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 14:34
          puls.usa napisał:
          > zniszcyli lotnictwem bejrut gdyz mogli
          > dzialc bezkarnie-brak obrony plot.

          - nie Bejrut, tylko poludniowe, opanowane przez badycki hisbollah
          dzielnice Bejrutu :)))
          >
          > na ladzie dostali w doope

          ciekawe w jaki sposob?
          zniszczyli islamuskom 1/3 ich bandyckich kryjowek.
          tracac przy tym kilka czolgow..
          (i kilkanascie innych, uszkodzonych, do naprawy :)))

          • puls.usa Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 14:48
            j-k napisał:

            > puls.usa napisał:
            > > zniszcyli lotnictwem bejrut gdyz mogli
            > > dzialc bezkarnie-brak obrony plot.

            > ciekawe w jaki sposob?
            > zniszczyli islamuskom 1/3 ich bandyckich kryjowek.
            > tracac przy tym kilka czolgow..
            > (i kilkanascie innych, uszkodzonych, do naprawy :)))
            >
            bezbronny bejrut wylacznie zniszczyli
            lotnictwem
            stracili prawie 60 czolgow i musieli
            sie wycofac...w poplochu
            przez dwoch jelopow poswiecili zycie 130 innych
            do dzisiaj trwa dochodzenie w eretz
            kto!!!! zawinil
            w oczach adminstracji usa stracili najwiecej
            i dobrze...
            dosyc utrzymywania darmozjadow
            • goldbaum Re: nie bajdurz, dziecie :))) 23.11.06, 15:27
              puls.usa napisał:

              > w oczach adminstracji usa stracili najwiecej
              > i dobrze...

              "Most unwelcoming people in the world"
              "Israel is the worst 'brand' in the world"
            • j-k bzdury :))) 23.11.06, 15:37
              puls.usa napisał:
              musieli sie wycofac...w poplochu

              Bzdury. 1/3 kryjowek islamskich bandytow z hisbollah byla juz rozwalona.
              jeszcze tydzien i pogonili by ich resztki do granicy syryjskiej.
              fakt, ze bylo to prowadzone nieudolnie
              Amerykanie zdjeli im parasol polityczny i ukarali za balaganiarstwo :)))

              W dzisiejszym swiecie balaganic moze tylko Suweren.
              Podwladni musza SUMIENNIE wykonywac swoje obowiazki :)))
              • goldbaum Re: bzdury :))) 23.11.06, 15:40
                ty jasiu z twoimi bajkami (i przede wszystkim bezgranicznie naiwna wiara w nie)
                nadawalbys sie na komisarza sowieckiej propagandy :-)

                Wiesz ile czasu Hizbollah potrzebuje na odbudowe tej.... "1/3" (lol) kryjowek?
                Mniej niz wy na oblizanie potluczonego ogona.
                • marouder Re: bzdury :))) 23.11.06, 15:47
                  Jak sie nazywal iracki minister propagandy, bo zapomnialem?
                  Ten z czasow wojny...
                • j-k mustafa-goldbaum, ciesze sie :))) 23.11.06, 15:53
                  ze tak latwo zlapac cie na marnanawet przynete :)))
                  1. nie mam na imie jasio niestety...
                  ale adres jasia moge podac, jak cie nie wykochal ostatnio,
                  a zgubiles jego telefon.
                  2. Nie jestem rowniez Zydem, niestety
                  - nobody is perfect :)))


                  goldbaum napisał:
                  > Wiesz ile czasu Hizbollah potrzebuje na odbudowe tej.... "1/3" (lol)
                  kryjowek? Mniej niz wy na oblizanie potluczonego ogona.

                  I tu sie ciesze, ze mi sie tak pieknie podlozyles...:)))

                  Przeciez od dawna piosez, ze Francuzi tam nic nie zwojuja, tylko sie
                  skompromituja nie potrafiac rozbroic islamkich bandytow z hisbollah i ze
                  nastepona wojenka wisi na wlosku...
                  to tylko kwestia czasu :)))



                  • krystian71 a kto policzyl,ze to 1/3?wszak Olmert po paru dnia 23.11.06, 16:19
                    wojny,mowil,ze juz 80% potencjalu Hesbollahu diabli wzieli,zaraz nastepnego
                    dnia,nastapil najwiekszy nalot na Hajfe i okolice.
                    Tak na zlosc.
                    Nie kus losu jotka,bo tez rakieta oberwiesz
                    • tut_ets Re: a kto policzyl,ze to 1/3?wszak Olmert po paru 26.11.06, 09:20
                      olmert nie ma tu nic do rzeczy. chcial zmylic takich popaprancow jak ty... :)
                      • sturmbannfuehrer Re: a kto policzyl,ze to 1/3?wszak Olmert po paru 26.11.06, 11:05
                        a kogo chcecie zmylic teraz z ta 1/3?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja