Dodaj do ulubionych

W Koranie istnieja wewnetrzne sprzecznosci

15.11.01, 04:55
Czy wszyscy muzułmanie pójdą do piekła? Zgodnie z Surą 19:71 każdy muzułmanin
pójdzie do piekła (na co najmniej jakiś czas), podczas gdy inny fragment mówi,
że ci którzy umrą w Dżihad od razu pójdą do nieba.

Wers 19:71 mówi, że każda istota ludzka (nie tylko muzułmanie) przejdzie przez
piekło (w znaczeniu: przez most nad piekłem). Ci dobrzy zostaną ocaleni,
podczas gdy pozostali wpadną do piekła. Nie ma w Koranie fragmentu, który by
mówił, iż męczennicy pójdą od razu do Nieba.

Obserwuj wątek
    • Gość: Aynur Re: W Koranie nie istnieja sprzecznosci IP: 62.46.16.* 15.11.01, 09:23
      _angel_ napisał(a):

      > Czy wszyscy muzułmanie pójdą do piekła? Zgodnie z Surą 19:71 każdy muzułmanin
      > pójdzie do piekła (na co najmniej jakiś czas), podczas gdy inny fragment mówi,
      > że ci którzy umrą w Dżihad od razu pójdą do nieba.

      Wszyscy ludzie zakosztuja piekla! -jest napisane.
      Kiedy slonce zgasnie, przeobrazi sie w ogromna zazaca sie kule i zacznie wciagac
      poboczne gwiazdy robiac sie przez to coraz wiekszym olbrzymem..
      Potem zacznie wciagac pobliskie planety i tak przyjdzie kolej na Ziemie.
      Wszystko bedzie spalone poniewaz temperatura slonca jest tak wysoka ze nawet
      Kadmium topi sie w tej temperaturze i wciagnie je do Black Hole.
      Wtedy z tamtad bedziemy sie uwalniac-niektorzy szybko, niektorzy wolniej,
      niektorzy po pewnym czasie - i niektorzy nigdy.



      > Wers 19:71 mówi, że każda istota ludzka (nie tylko muzułmanie) przejdzie przez
      > piekło (w znaczeniu: przez most nad piekłem). Ci dobrzy zostaną ocaleni,
      > podczas gdy pozostali wpadną do piekła. Nie ma w Koranie fragmentu, który by
      > mówił, iż męczennicy pójdą od razu do Nieba.


      Wytworzy sie w piekle (Black Hole) taki rodzaj mostu (syrat)-jakby lejek
      powietrzny i po nim mozna sie bedzie wydostac -przynajmniej niektorzy.

      Pozdrawiam
      • trocki_666 Re: W Koranie nie istnieja sprzecznosci 15.11.01, 09:53
        Panowie,
        Konczcie ta jalowa dyskusje! Jaki jest sens w probie logicznej analizy tekstow religijnych napisanych przez
        jakichs pustynnych pasterzy 1400 lat temu. To tak jak by na podstawie Iliady wyciagac wnioski o budowie
        kwarkow czy innych czastek elementarnych. Podczas, gdy fizyka (astrofizyka tez) jest dla mnie konkretem,
        systemy religijne zawsze (dla mnie pozostana) metafizyka czyli defacto belkotem...
        Przepraszam, ale tracicie czas.
        Tak na prawde koran nie mowi nic o swiecie ale raczej o ludziach ktorzy go pisali.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka