Dear Misza, seems like we are fucked for life ;-)

IP: 208.130.53.* 15.11.01, 15:41
Niejaki Mr. Omar, zagrzewajacy "bojownikow" do walki powiedzial, ze zniszczyc
trzeba nie "tylko" cale USA, ale i cala Rosje. Chyba przyjdzie ci wrocic do
swoich czolgow, a mi wskoczyc na statek ;-)))))). Pozdrawiam.
Paul
    • Gość: Misza No to co - ruszamy ?!! ;-))) IP: *.ic.ru 15.11.01, 16:56
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Niejaki Mr. Omar, zagrzewajacy "bojownikow" do walki powiedzial, ze zniszczyc
      > trzeba nie "tylko" cale USA, ale i cala Rosje. Chyba przyjdzie ci wrocic do
      > swoich czolgow, a mi wskoczyc na statek ;-)))))). Pozdrawiam.
      > Paul

      juz mowilem ze Afgan jest naszym dawnym wrogiem. Smierc terrorystom !!!
      muslimka do ksiezyca ! ;-D

      A to nasi generalowie "stesknili" sie po "prawdizwej" :-P wojnie ;-))

      Pozdrawiam
      Misza

      • Gość: Paul No to co-ruszamy?Dawaj, wpierod za Putina i UU;-) IP: 208.130.53.* 15.11.01, 17:16
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > Niejaki Mr. Omar, zagrzewajacy "bojownikow" do walki powiedzial, ze zniszc
        > zyc
        > > trzeba nie "tylko" cale USA, ale i cala Rosje. Chyba przyjdzie ci wrocic
        > do
        > > swoich czolgow, a mi wskoczyc na statek ;-)))))). Pozdrawiam.
        > > Paul
        >
        > juz mowilem ze Afgan jest naszym dawnym wrogiem. Smierc terrorystom !!!
        > muslimka do ksiezyca ! ;-D
        >
        > A to nasi generalowie "stesknili" sie po "prawdizwej" :-P wojnie ;-))
        >
        > Pozdrawiam
        > Misza
        Afganistan wasz, Pakistan nasz!!!! ;-)))))))
        Pozdrawiam
        Paul

        • Gość: Misza Uzbekistan wasz , Tadzykistan - nasz ;-)) IP: *.ic.ru 15.11.01, 17:36
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Gość portalu: Misza napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Paul napisał(a):
          > >
          > > > Niejaki Mr. Omar, zagrzewajacy "bojownikow" do walki powiedzial, ze z
          > niszc
          > > zyc
          > > > trzeba nie "tylko" cale USA, ale i cala Rosje. Chyba przyjdzie ci wr
          > ocic
          > > do
          > > > swoich czolgow, a mi wskoczyc na statek ;-)))))). Pozdrawiam.
          > > > Paul
          > >
          > > juz mowilem ze Afgan jest naszym dawnym wrogiem. Smierc terrorystom !!!
          > > muslimka do ksiezyca ! ;-D
          > >
          > > A to nasi generalowie "stesknili" sie po "prawdizwej" :-P wojnie ;-))
          > >
          > > Pozdrawiam
          > > Misza
          > Afganistan wasz, Pakistan nasz!!!! ;-)))))))
          > Pozdrawiam
          > Paul
          >

          • Gość: Paul Iran na pol ;-))))))))))))))))))) IP: 208.130.53.* 15.11.01, 17:39
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Misza napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
            > > >
            > > > > Niejaki Mr. Omar, zagrzewajacy "bojownikow" do walki powiedzial,
            > ze z
            > > niszc
            > > > zyc
            > > > > trzeba nie "tylko" cale USA, ale i cala Rosje. Chyba przyjdzie
            > ci wr
            > > ocic
            > > > do
            > > > > swoich czolgow, a mi wskoczyc na statek ;-)))))). Pozdrawiam.
            > > > > Paul
            > > >
            > > > juz mowilem ze Afgan jest naszym dawnym wrogiem. Smierc terrorystom !
            > !!
            > > > muslimka do ksiezyca ! ;-D
            > > >
            > > > A to nasi generalowie "stesknili" sie po "prawdizwej" :-P wojnie ;-))
            > > >
            > > > Pozdrawiam
            > > > Misza
            > > Afganistan wasz, Pakistan nasz!!!! ;-)))))))
            > > Pozdrawiam
            > > Paul
            > >
            >

        • Gość: muslimek Ustalcie, czyje są ropociągi do Pakistanu IP: 213.25.26.* 15.11.01, 17:37
          ... inaczej wasi carowie rzucą was wkrótce przeciwko sobie.
          Ale wtedy ja stanę po stronie Paula, chyba że nas przehandluje, jak w Jałcie...
          Polska forever!


          • Gość: Paul Re: Ustalcie, czyje są ropociągi do Pakistanu IP: 208.130.53.* 15.11.01, 17:44
            Gość portalu: muslimek napisał(a):

            > ... inaczej wasi carowie rzucą was wkrótce przeciwko sobie.
            > Ale wtedy ja stanę po stronie Paula, chyba że nas przehandluje, jak w Jałcie...
            > Polska forever!
            No co ty. "My" jestesmy cywilizowanymi businessmanami - dochodami podzielimy sie
            po polowie, ale najwazniejsze, ze kontrola nad ropa bedzie w cywilizowanych
            rekach ;-))))))). Uszanowanie.
            • Gość: Misza You are absolutely right, Paul... IP: *.ic.ru 15.11.01, 17:52
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > No co ty. "My" jestesmy cywilizowanymi businessmanami - dochodami podzielimy s
              > ie
              > po polowie, ale najwazniejsze, ze kontrola nad ropa bedzie w cywilizowanych
              > rekach ;-))))))). Uszanowanie.

              Trzeba po cywilizowanemu "podzielic" strefe (nie wplywow) tylko
              odpowiedzialnosci... My odpowiadamy z aspokoj "tutaj" - USA - "tam" ;-)))
              A gdy jacys gowniarze zaczna cos gadac, to do sadow polowych . USA + Rosja =
              Straszna sila - pisalem to jeszcze 2 mies. temu ;)))
              • Gość: Paul We are absolutely right, Misza.......!!!! ;-) IP: 208.130.53.* 15.11.01, 17:57
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > No co ty. "My" jestesmy cywilizowanymi businessmanami - dochodami podziel
                > imy s
                > > ie
                > > po polowie, ale najwazniejsze, ze kontrola nad ropa bedzie w cywilizowanyc
                > h
                > > rekach ;-))))))). Uszanowanie.
                >
                > Trzeba po cywilizowanemu "podzielic" strefe (nie wplywow) tylko
                > odpowiedzialnosci... My odpowiadamy z aspokoj "tutaj" - USA - "tam" ;-)))
                > A gdy jacys gowniarze zaczna cos gadac, to do sadow polowych . USA + Rosja =
                > Straszna sila - pisalem to jeszcze 2 mies. temu ;)))
                Zwlaszcza kiedy napisales o PODZIALE ODPOWIEDZIALNOSCI!!! Podzial "wplywow" to
                przezytek, a pieniazki kazdy cywilizowany kraj chce zarobic ;-)))))
                Pozdrawiam.
                Paul

                • Gość: Misza United WE stand! Semper Fidelis my friend !! IP: *.ic.ru 15.11.01, 18:43
                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                  > Zwlaszcza kiedy napisales o PODZIALE ODPOWIEDZIALNOSCI!!! Podzial "wplywow" to
                  przezytek, a pieniazki kazdy cywilizowany kraj chce zarobic ;-)))))

                  Chyba juz nigdy nie bedziemy wrogami (zreszta nigdy przed tym nie
                  bylismy :)) "Zimna wojna" byl atylko zimna ;-)) I to dobrze - nie chcial bym z
                  Taba walczyc...

                  Pozdrawiam
                  Misza

                  • Gość: Paul Spasiba Gospodin Misza! ;-) IP: 208.130.53.* 15.11.01, 18:49
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    > Gość portalu: Paul napisał(a):
                    >
                    > > Zwlaszcza kiedy napisales o PODZIALE ODPOWIEDZIALNOSCI!!! Podzial "wplywo
                    > w" to
                    > przezytek, a pieniazki kazdy cywilizowany kraj chce zarobic ;-)))))
                    >
                    > Chyba juz nigdy nie bedziemy wrogami (zreszta nigdy przed tym nie
                    > bylismy :)) "Zimna wojna" byl atylko zimna ;-)) I to dobrze - nie chcial bym
                    > z
                    > Taba walczyc...
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Misza
                    Czas "walki" minal. Teraz trzeba ratowac swiat przed samym soba... Peace man!
                    Pozdrawiam
                    Paul

                    • Gość: Misza Thanks ;-)) IP: *.ic.ru 15.11.01, 19:05
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      > Gość portalu: Misza napisał(a):

                      > Czas "walki" minal. Teraz trzeba ratowac swiat przed samym soba... Peace man!

                      Miru - mir !!!
                      Tzymaj sie mocno
                      Pozdrawiam
                      Misza

                      > Pozdrawiam
                      > Paul
                      >

                      • Gość: Paul Misza, a co zrobimy z Irakiem? IP: 208.130.53.* 15.11.01, 19:42
                        Mozna oddac Kurdom (przesiedlic tez wszystkich Kurdow z Turcji) i wam "pod
                        opieke". W zamian biore Egipt i dziele sie na pol z toba Arabia Saudyjska
                        ;-))))))))
                        Pozdrawiam
                        Paul
                        • Gość: Misza Wyszlemy dotad Zyrinowskiego... IP: *.ic.ru 15.11.01, 20:04
                          Gość portalu: Paul napisał(a):

                          .... bo jest osobistym qmlem Saddama - i wypierdolimy razem cala bande ! ;-))

                          > Mozna oddac Kurdom (przesiedlic tez wszystkich Kurdow z Turcji) i wam "pod
                          > opieke".

                          Jezeli nie bedzie Saddama, to chyba mozna znalesc jakies rozsadne rozwiazanie -
                          podzielic na pol - i zasiedlic polowe przez Kurdow. Turcy chyba tez beda
                          zadowoleni. ;-))

                          >W zamian biore Egipt i dziele sie na pol z toba Arabia Saudyjska
                          > ;-))))))))

                          Egipt i tak juz jest "wasz" - wprzedajecie tedy Abramsy i F16.

                          A co do Arabii - nie wiem... - cos za duzo u nich tej ropy i za malo tolerancji
                          do chrzescian ;-))))))))))))

                          > Pozdrawiam
                          > Paul

                          Pozdrawiam
                          Misza
                          • Gość: Paul That makes good sense Gospodin Misza ;-))) IP: 208.130.53.* 15.11.01, 20:09
                            Gość portalu: Misza napisał(a):

                            > Gość portalu: Paul napisał(a):
                            >
                            > .... bo jest osobistym qmlem Saddama - i wypierdolimy razem cala bande ! ;-))
                            >
                            > > Mozna oddac Kurdom (przesiedlic tez wszystkich Kurdow z Turcji) i wam "pod
                            >
                            > > opieke".
                            >
                            > Jezeli nie bedzie Saddama, to chyba mozna znalesc jakies rozsadne rozwiazanie -
                            >
                            > podzielic na pol - i zasiedlic polowe przez Kurdow. Turcy chyba tez beda
                            > zadowoleni. ;-))
                            >
                            > >W zamian biore Egipt i dziele sie na pol z toba Arabia Saudyjska
                            > > ;-))))))))
                            >
                            > Egipt i tak juz jest "wasz" - wprzedajecie tedy Abramsy i F16.
                            >
                            > A co do Arabii - nie wiem... - cos za duzo u nich tej ropy i za malo tolerancji
                            >
                            > do chrzescian ;-))))))))))))
                            >
                            > > Pozdrawiam
                            > > Paul
                            >
                            > Pozdrawiam
                            > Misza
                            Pozdrawiam
                            Paul
              • Gość: muslimek Paul, nie daj się zrobić w konia... IP: 213.25.26.* 15.11.01, 21:00
                W końcu to Pakistan potrzebuje ropy, ty będziesz musiał kupować od Miszy, więc
                zastanów się, czy nie powinien oddać części złóż kaspijskich (he,he)...
                pozdro
                • Gość: Paul Re: Paul, nie daj się zrobić w konia... IP: 208.130.53.* 15.11.01, 21:19
                  Gość portalu: muslimek napisał(a):

                  > W końcu to Pakistan potrzebuje ropy, ty będziesz musiał kupować od Miszy, więc
                  > zastanów się, czy nie powinien oddać części złóż kaspijskich (he,he)...
                  > pozdro
                  Spoko, to tylko "wstepne ustalenia". Negocjacje trwaja ;-)))).
              • Gość: siedem Re: You are absolutely right, Paul... IP: *.tgory.pik-net.pl 16.11.01, 11:10
                kałmuku jeden, najpierw zaprowadzcie spokój u siebie a potem bedziesz wystawiał
                swój Zyrinowski ryj na reszte swiata
                7EM


                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > No co ty. "My" jestesmy cywilizowanymi businessmanami - dochodami podziel
                > imy s
                > > ie
                > > po polowie, ale najwazniejsze, ze kontrola nad ropa bedzie w cywilizowanyc
                > h
                > > rekach ;-))))))). Uszanowanie.
                >
                > Trzeba po cywilizowanemu "podzielic" strefe (nie wplywow) tylko
                > odpowiedzialnosci... My odpowiadamy z aspokoj "tutaj" - USA - "tam" ;-)))
                > A gdy jacys gowniarze zaczna cos gadac, to do sadow polowych . USA + Rosja =
                > Straszna sila - pisalem to jeszcze 2 mies. temu ;)))

    • Gość: . Re: dziwnie++++++ IP: *.swipnet.se 15.11.01, 19:48
      Jeszcze niedawno :"Natychmiast wycofac Polske z NATO",
      a teraz swiat dzielic chcecie.
      "."
      • Gość: Paul Re: dziwnie++++++Czyzby? IP: 208.130.53.* 15.11.01, 19:55
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Jeszcze niedawno :"Natychmiast wycofac Polske z NATO",
        > a teraz swiat dzielic chcecie.
        > "."
        That's what they call "fast changing environment".
        • Gość: Darek Re: Cholera, a kto wezmie Chinay????? IP: 216.126.91.* 15.11.01, 19:58
          • Gość: Paul Chiny sie kupi i da w koncu ten Taiwan ;-) IP: 208.130.53.* 15.11.01, 20:13
            Tajwan to tez przezytek "zimnej wojny".


            • Gość: Misza Chiny moga stanowic problem ;-/ IP: *.ic.ru 15.11.01, 20:56
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              Jezeli mowic powaznie, to wlasnie dzis Rosja wybrala miedzy Chinami a USA. Sojusz
              Moskwa-Washington bedzie przeciwstawiac sie Pekinowi w jego dazeniu do zajecia
              pozycji #1. Mysle ze Rosja potrzebuje pomocy USA w gospodarczym (finansowym)
              kontrolowaniu rozwoju Chin. A USA potrzebuje Rosji dla wojskowego (militarnego )
              kontrolowania Chin. Przeciez my sprzedawalismy (bez "zgody" USA) Chinom
              najnowoczesniejsza bron, a USA wspierala inwestycyjnie... Trzeba z tym skonczyc...

              Pozdrawiam
              Misza

              > Tajwan to tez przezytek "zimnej wojny".
              >
              >

              • Gość: Darek Re: Chiny moga stanowic problem ;-/ IP: 216.126.91.* 15.11.01, 21:04
                Co Ty Misza. China is FUBAR.
                D
              • Gość: Paul Chiny zawsze stanowily problem dla was i nas ;-( IP: 208.130.53.* 15.11.01, 21:10
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > Jezeli mowic powaznie, to wlasnie dzis Rosja wybrala miedzy Chinami a USA. Soju
                > sz
                > Moskwa-Washington bedzie przeciwstawiac sie Pekinowi w jego dazeniu do zajecia
                > pozycji #1. Mysle ze Rosja potrzebuje pomocy USA w gospodarczym (finansowym)
                > kontrolowaniu rozwoju Chin. A USA potrzebuje Rosji dla wojskowego (militarnego
                > )
                > kontrolowania Chin. Przeciez my sprzedawalismy (bez "zgody" USA) Chinom
                > najnowoczesniejsza bron, a USA wspierala inwestycyjnie... Trzeba z tym skonczyc
                > ...
                >
                > Pozdrawiam
                > Misza
                >
                > > Tajwan to tez przezytek "zimnej wojny".
                Mysle, ze Rosja podjela dobra decyzje. Kiedy pisalem ze "Chiny sie kupi", mialem
                na mysli to co nazwales "gospodarcza i finansowa kontrola Chin". Czyli w tym sie
                zgadzamy, bo rynek US jest glownym rynkiem zbytu Chin ;->. I wlasnie
                trzeba "skonczyc" z ta niekontrolowana polityka w stosunku do Pekinu Rosja-bron,
                US-"radosne", nieprzemyslane inwestycje. I jak pisalem, kiedy Chiny sie
                juz "oswoi", to Taiwan moze byc wazna karta przetargowa, tym bardziej, ze Tajwan
                moze inaczej patrzec sie wtedy na Chiny.
                Pozdrawiam.
                Paul


                • Gość: Misza Wyobrazam sobie, jak ... IP: *.ic.ru 15.11.01, 21:23
                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                  .. dzis w Chinach denerwuja sie ;-))

                  > Mysle, ze Rosja podjela dobra decyzje. Kiedy pisalem ze "Chiny sie kupi", mial
                  > em
                  > na mysli to co nazwales "gospodarcza i finansowa kontrola Chin". Czyli w tym s
                  > ie
                  > zgadzamy, bo rynek US jest glownym rynkiem zbytu Chin ;->.

                  U nas tez polowa sprzetu domowego, lub TV ma nalepke "Made in China" . Wole Made
                  in Russia ;-)))

                  > I jak pisalem, kiedy Chiny sie
                  > juz "oswoi", to Taiwan moze byc wazna karta przetargowa, tym bardziej, ze Tajwa
                  > n
                  > moze inaczej patrzec sie wtedy na Chiny.

                  Chiny nadal sa kommunistyczne - i maja idee niesc kommunizm na calyt swiat. Jak
                  mowia "Co nie zrobil ZSRR w XX wieke, zrobimy w XXI" Jakos nie b. chce mi sie
                  znow byc "komsomolcem" ;-))), do tego z znaczkiem Mao na kurtce...

                  Pozdrawiam
                  Misza
                  • Gość: Paul Chiny - zagadka........ IP: 208.130.53.* 15.11.01, 21:42
                    Chinscy komunisci sa chyba zbyt skorumpowani i zajeci ustawianiem swoich dzieci
                    i wnukow w nowym kapitalistycznym swiecie. Poza tym czesc Chinczykow juz
                    zasmakowala wolnosci (przynajmniej czesci) i tak jatwo jej nie oddadza.
                    Chinczykow nie mozna upokarzac, ale mozna "skorumpowac", "kupic". Chyba chinscy
                    komunisci nie sa na tyle naiwni, zeby myslec o podbiciu swiata i nawruceniu go
                    na komunizm. Tego produktu nikt nie kupi ;-)))). Ciekawy temat.
                    Pozdrawiam
                    Paul
                    • Gość: Misza Mam nadzieje ze tak sie stanie... IP: *.ic.ru 15.11.01, 22:29
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      > Chinscy komunisci sa chyba zbyt skorumpowani i zajeci ustawianiem swoich dzieci
                      > i wnukow w nowym kapitalistycznym swiecie. Poza tym czesc Chinczykow juz
                      > zasmakowala wolnosci (przynajmniej czesci) i tak jatwo jej nie oddadza.
                      > Chinczykow nie mozna upokarzac, ale mozna "skorumpowac", "kupic". Chyba chinscy
                      > komunisci nie sa na tyle naiwni, zeby myslec o podbiciu swiata i nawruceniu go
                      > na komunizm. Tego produktu nikt nie kupi ;-)))). Ciekawy temat.
                      > Pozdrawiam
                      > Paul

                      • Gość: Paul Re: Mam nadzieje ze tak sie stanie... IP: 208.130.53.* 15.11.01, 22:43
                        Glupio moze sie powolywac na "cos takiego", ale jakis czas temu ogladalem na
                        PBS (taka namiastka "niezaleznej" telewizji publicznej) 2 godzinny program o
                        Chinach. Program nie obieral zadnych ze stron. Pokazywal i biede milionow
                        wiesniakow i prosperujace miasta i nowe inwestycje i technologie, komunistow,
                        rezim, etc. Obraz z tego byl taki, ze obecna zgraja komunistow oklamuje tylko
                        siebie by zaoszczedzic wiecej czasu na ustawienie siebie i swoich rodzin.
                        Istniele wielki problem z ludzmi na prowincji, ktorzy sa w zasadzie przypisani
                        do ziemi i nie maja z czego zyc. Te i inne problemy nie sa rozwiazywane przez
                        rzad, bo "rzad" zwyczajnie nie ma koncepcji, a jedynym wyjsciem by bylo podanie
                        sie do dymisji i wolne wybory. Tak wiec potrwa to jeszcze troche, ale nie
                        bedzie trwac wiecznie. Sorry za to "samoreklame" na forum, oczywiscie to "my"
                        jestesmy najmadrzejsi na tym forum;-)))))))). Nikt sie nie podszywal pod moje
                        imie (jeszcze)zwyczajnie sie nudzilem ;-). Pozdrawiam i do jutra.
                        Paul
                        • Gość: Misza Tez widzialem podobny program.. IP: *.ic.ru 16.11.01, 10:50
                          Gość portalu: Paul napisał(a):

                          > Glupio moze sie powolywac na "cos takiego", ale jakis czas temu ogladalem na
                          > PBS (taka namiastka "niezaleznej" telewizji publicznej) 2 godzinny program o
                          > Chinach. Program nie obieral zadnych ze stron. Pokazywal i biede milionow
                          > wiesniakow i prosperujace miasta i nowe inwestycje i technologie, komunistow,
                          > rezim, etc. Obraz z tego byl taki, ze obecna zgraja komunistow oklamuje tylko
                          > siebie by zaoszczedzic wiecej czasu na ustawienie siebie i swoich rodzin.

                          POkazywali rowniez komuny robotnicze - taki mikrorejony mieszkale gdzie mieszkaja
                          robotnicy. Nawet w najgorszych snach Chruszczowa czegos takiego chyba nie bylo ;-
                          )))

                          > Istniele wielki problem z ludzmi na prowincji, ktorzy sa w zasadzie przypisani
                          > do ziemi i nie maja z czego zyc. Te i inne problemy nie sa rozwiazywane przez
                          > rzad, bo "rzad" zwyczajnie nie ma koncepcji, a jedynym wyjsciem by bylo podanie
                          > sie do dymisji i wolne wybory. Tak wiec potrwa to jeszcze troche, ale nie
                          > bedzie trwac wiecznie.

                          Moze i tak, tylko w Chinach nadal jest mocna idea komunizmu - nawet jezeli 30$ -
                          to 300mln ;-)))))))))))

                          > Sorry za to "samoreklame" na forum, oczywiscie to "my"
                          > jestesmy najmadrzejsi na tym forum;-)))))))).

                          Jak o sie u nas mowi : "Sam siebie nie pochwalisz - nikt tego nie zrobi" ;-
                          )))))))))
                          Sluchaj Paul - mozesz powiedziec kim siebie wiecej czujesz (mozna tak zapytac ? ;-
                          )) Amerikaninem Polskiego pochodzenia, czy Polakiem czasowo znajdujacym sie w
                          USA ? ;-))

                          > Nikt sie nie podszywal pod moje
                          > imie (jeszcze)zwyczajnie sie nudzilem ;-). Pozdrawiam i do jutra.

                          Pozdrawiam
                          Misza

                          • Gość: Paul Re: Tez widzialem podobny program.. IP: 208.130.53.* 16.11.01, 16:17
                            Gość portalu: Misza napisał(a):

                            > Sluchaj Paul - mozesz powiedziec kim siebie wiecej czujesz (mozna tak zapytac ?
                            > ;-
                            > )) Amerikaninem Polskiego pochodzenia, czy Polakiem czasowo znajdujacym sie w
                            > USA ? ;-))
                            >
                            > > Nikt sie nie podszywal pod moje
                            > > imie (jeszcze)zwyczajnie sie nudzilem ;-). Pozdrawiam i do jutra.
                            >
                            > Pozdrawiam
                            > Misza
                            OK, Misza. Chce ci odpowiedziec na to pytanie szczerze i wyczerpujaco i...nie
                            bardzo wiem jak zaczac ;-). Urodzilem sie w Polsce i ukonczylem tam szkole
                            podstawowa, ktora zaczalem od 2 klasy ;-). Potem przyjechajlem tutaj. Z czasem
                            doszedlem do wniosku, ze nie znosze nacjonalizmu,....ale
                            czasami "nacjonalistyczne zagrania" i odruchy sa niezbedne. Nacjonalizm jest
                            sila laczaca kraj w jedna calosc (durze uogulnienie). Musi to byc "nacjonalizm
                            kontrolowany". Kazdy inny odlam nacjonalizmu prowadzi do zguby. Ale do rzeczy,
                            kocham Polske, szanuje USA. To co napisalem jest bardzo wazne. A "czuje sie" na
                            swoj wlasny, prywatny uzytek "bezpanstwowcem", co jednak nie uwalnia mnie z
                            obowiazkow wobec US i nie "zmniejszy" nigdy milosci do Polski, ktorej i tak juz
                            nie ma takiej jaka pamietam z mlodosci. Oczywiscie nie chodzi tu o
                            zadne "sentymenty" komunistyczne, bo jako dziecko na takie zeczy nie zwraca sie
                            uwagi. Chodzi o "atmosfere", polskie ulice, polskie powietrze, polskie
                            zasciankowe problemy, zabytkowe kamieniczki...etc. Tak wiec masz moja odpowiedz.
                            A tak wogole, to jak wracam z jakiegos dluzszego wyjazdu i jestem juz
                            "w granicach" NJ, to moge sobie spokojnie odetchnac i "czuje sie jak w domu", bo
                            tu sie wychowalem, przezylm pierwsze milosci, tu "poznawalem zycie"....sam wiesz.
                            Mam nadzieje, ze rozumiesz. Pozdrawiam.
                            Paul

                            • Gość: Darek Re: Tez widzialem podobny program.. IP: 216.126.91.* 16.11.01, 17:23
                              Paul, patrz jak ci Misza zaraz dolozy. W jednym z watkow wypowiedzial sie dosc
                              jasno na temat "szczurow" uciekajacych z tonacego okretu.
                              Tez "szczur"- Darek- pozdr.
                              • Gość: Paul Re: Tez widzialem podobny program.. IP: 208.130.53.* 16.11.01, 17:38
                                Gość portalu: Darek napisał(a):

                                > Paul, patrz jak ci Misza zaraz dolozy. W jednym z watkow wypowiedzial sie dosc
                                >
                                > jasno na temat "szczurow" uciekajacych z tonacego okretu.
                                > Tez "szczur"- Darek- pozdr.
                                Nie wydaje mi sie ze mi "dolozy". Wyraznie powiedzialem co czuje i nie wynika z
                                tego, ze chce gdzies uciekac. Prawde mowiac z mojego listu raczej wynika, ze nie
                                bardzo mam gdzie uciekac ;-). Kocham Polske, ktorej nie ma, jestem w kraju,
                                ktory szanuje i "mam pewne zobowiazania". Jak pisalem, moja "bezpanstwowosc",
                                jest tylko na moj prywatny uzytek. Ot taki dziwny "stan duchowego zawieszenia".
                                Ale nie jest to stan paralizujacy moje ruchy. Jest to jedna z tych rzeczy, o
                                ktorej czasami sobie myslimy, kiedy nie mozemy nad ranem zasnac. Uszanowanie.
                                Paul

                            • Gość: Misza Zaraz Ci Paul mocno "doloze"... >ɴ--[ IP: *.ic.ru 16.11.01, 20:30
                              Gość portalu: Paul napisał(a):

                              Zartuje oczywiscie ;-))

                              Ale chyba sie przestraszyles ;-))

                              > doszedlem do wniosku, ze nie znosze nacjonalizmu,....ale
                              > czasami "nacjonalistyczne zagrania" i odruchy sa niezbedne. Nacjonalizm jest
                              > sila laczaca kraj w jedna calosc (durze uogulnienie). Musi to byc "nacjonalizm
                              > kontrolowany". Kazdy inny odlam nacjonalizmu prowadzi do zguby.

                              Cos mi wydaje ze mylisz patryotyzm z nacjonalizmem ;-))) Nie?

                              > Ale do rzeczy , kocham Polske, szanuje USA. To co napisalem jest bardzo
                              > wazne. A "czuje sie" na swoj wlasny, prywatny uzytek "bezpanstwowcem", co
                              > jednak nie uwalnia mnie z obowiazkow wobec US i nie "zmniejszy" nigdy milosci
                              > do Polski, ktorej i tak juz nie ma takiej jaka pamietam z mlodosci.
                              > Oczywiscie nie chodzi tu o zadne "sentymenty" komunistyczne, bo jako dziecko
                              > na takie zeczy nie zwraca sie
                              > uwagi. Chodzi o "atmosfere", polskie ulice, polskie powietrze, polskie
                              > zasciankowe problemy, zabytkowe kamieniczki...etc. Tak wiec masz moja odpowied
                              > z.
                              > A tak wogole, to jak wracam z jakiegos dluzszego wyjazdu i jestem juz
                              > "w granicach" NJ, to moge sobie spokojnie odetchnac i "czuje sie jak w domu", b
                              > o
                              > tu sie wychowalem, przezylm pierwsze milosci, tu "poznawalem zycie"....sam wies
                              > z.

                              > Mam nadzieje, ze rozumiesz. Pozdrawiam.

                              Dobrze rozumiem ;-)) Jestes w "dusze" POlakiemm, a "rozumem" - Amerykaninem - Tak?
                              U mnie podobna sytuacja z Estonia. Tam mieszkaja moje rodzice (Ojciec jest
                              obywatelem Estonii Rosyjskiego pochodzenia). Dwa razy w roku odwiedzam ich. Zylem
                              do 12 lat w Estonii. Kocham ten kraj, bo tam spedzilem dziecinstwo, ale w dusze
                              jestem Rosjaninem. Ale lubie oba te panstwa jako swoja ojczyzne... Polske tez
                              kocham :)


                              Pozdraswiam
                              Misza
                              • Gość: Paul Re: Zaraz Ci Paul mocno...usciskam ;-)))))) IP: 208.130.53.* 16.11.01, 20:45
                                Gość portalu: Misza napisał(a):

                                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                                >
                                > Zartuje oczywiscie ;-))
                                >
                                > Ale chyba sie przestraszyles ;-))
                                >
                                > > doszedlem do wniosku, ze nie znosze nacjonalizmu,....ale
                                > > czasami "nacjonalistyczne zagrania" i odruchy sa niezbedne. Nacjonalizm j
                                > est
                                > > sila laczaca kraj w jedna calosc (durze uogulnienie). Musi to byc "nacjon
                                > alizm
                                > > kontrolowany". Kazdy inny odlam nacjonalizmu prowadzi do zguby.
                                >
                                > Cos mi wydaje ze mylisz patryotyzm z nacjonalizmem ;-))) Nie?
                                >
                                > > Ale do rzeczy , kocham Polske, szanuje USA. To co napisalem jest bardzo
                                > > wazne. A "czuje sie" na swoj wlasny, prywatny uzytek "bezpanstwowcem",
                                > co
                                > > jednak nie uwalnia mnie z obowiazkow wobec US i nie "zmniejszy" nigdy mil
                                > osci
                                > > do Polski, ktorej i tak juz nie ma takiej jaka pamietam z mlodosci.
                                > > Oczywiscie nie chodzi tu o zadne "sentymenty" komunistyczne, bo jako dzie
                                > cko
                                > > na takie zeczy nie zwraca sie
                                > > uwagi. Chodzi o "atmosfere", polskie ulice, polskie powietrze, polskie
                                > > zasciankowe problemy, zabytkowe kamieniczki...etc. Tak wiec masz moja odp
                                > owied
                                > > z.
                                > > A tak wogole, to jak wracam z jakiegos dluzszego wyjazdu i jestem juz
                                > > "w granicach" NJ, to moge sobie spokojnie odetchnac i "czuje sie jak w dom
                                > u", b
                                > > o
                                > > tu sie wychowalem, przezylm pierwsze milosci, tu "poznawalem zycie"....sam
                                > wies
                                > > z.
                                >
                                > > Mam nadzieje, ze rozumiesz. Pozdrawiam.
                                >
                                > Dobrze rozumiem ;-)) Jestes w "dusze" POlakiemm, a "rozumem" - Amerykaninem - T
                                > ak?
                                > U mnie podobna sytuacja z Estonia. Tam mieszkaja moje rodzice (Ojciec jest
                                > obywatelem Estonii Rosyjskiego pochodzenia). Dwa razy w roku odwiedzam ich. Zyl
                                > em
                                > do 12 lat w Estonii. Kocham ten kraj, bo tam spedzilem dziecinstwo, ale w dusze
                                >
                                > jestem Rosjaninem. Ale lubie oba te panstwa jako swoja ojczyzne... Polske tez
                                > kocham :)
                                >
                                >
                                > Pozdraswiam
                                > Misza
                                Ech stary, rozumiemy sie "bez slow";-). Co do "nacjonalizmu".....moze masz racje.
                                Uzylem tego slowa, bo nieutrzciwie mowic o 100% patriotyzmie w moim polozeniu.
                                Chyba chodzi tu, ze staram sie byc zbyt utrzciwy....wobec siebie. My best,
                                brother. Pozdrawiam.
                                Paul

                                • Gość: Misza Swietnie sie rozumiemy... ;-)) IP: *.ic.ru 16.11.01, 21:20
                                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                                  > Ech stary, rozumiemy sie "bez slow";-).

                                  Ciesze sie bardzo !

                                  > Co do "nacjonalizmu".....moze masz racje.
                                  > Uzylem tego slowa, bo nieutrzciwie mowic o 100% patriotyzmie w moim polozeniu.

                                  Dlaczego? Patryota - to, wg. mnie, czlowiek ktory lubi swoj kraj i chce dla niego
                                  dobra. Mozna byc patryota kilku panstw - jezeli ich autentycznie kochasz...
                                  Gorzej - gdy musisz wybierac... Moj tato byl officerem na lodzi podwodnej w ZSRR -
                                  zkladal przysiege dla ZSRR, ale gdy Estonia odlaczyla sie, to wyzwali go do
                                  komendatury i powiedzieli - wyrzecz sie przysiegi sowieckiej i przyjmij nasza-
                                  zostaniesz officerem marynarki Estonskiej. Tato odpowiedzial, ze przysiege
                                  skladaja raz w zycju i ze nie zamierza tego robic.. Dlatego "ponizili" go w
                                  stopniu do szeregowego rezerwy. Co ciekawe, za misiac do rozwalu ZSRR ojciec
                                  otrzymal stopien Kapitana-Leutenata armii Rosji - wiec jest Kapitanem-
                                  szeregowym ;-)))))


                                  > Chyba chodzi tu, ze staram sie byc zbyt utrzciwy....wobec siebie. My best,
                                  > brother.

                                  Take care bro...

                                  Misza

              • Gość: siedem Re: Chiny moga stanowic problem ;-/ IP: *.tgory.pik-net.pl 16.11.01, 11:23
                a nie tak dawno jeszcze, ten soviecki popapraniec [misza] wyzywał putina od tych
                co właża w dupę Ameryce. A nas jako sprzedanych dibału. Mysle ze brak
                konsekwencji swiadczy za teza o ogromnym kompleksie rosji i głodzie akceptacji.
                bo po co mialby tu swój nalany ryj wsadzac?


                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > Jezeli mowic powaznie, to wlasnie dzis Rosja wybrala miedzy Chinami a USA. Soju
                > sz
                > Moskwa-Washington bedzie przeciwstawiac sie Pekinowi w jego dazeniu do zajecia
                > pozycji #1. Mysle ze Rosja potrzebuje pomocy USA w gospodarczym (finansowym)
                > kontrolowaniu rozwoju Chin. A USA potrzebuje Rosji dla wojskowego (militarnego
                > )
                > kontrolowania Chin. Przeciez my sprzedawalismy (bez "zgody" USA) Chinom
                > najnowoczesniejsza bron, a USA wspierala inwestycyjnie... Trzeba z tym skonczyc
                > ...
                >
                > Pozdrawiam
                > Misza
                >
                > > Tajwan to tez przezytek "zimnej wojny".
                > >
                > >
                >

                • Gość: Paul To tylko forum, drogi siedem, tylko forum..... IP: 208.130.53.* 16.11.01, 17:41
                • Gość: Misza Wyjasnienie... IP: *.ic.ru 16.11.01, 20:15
                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > a nie tak dawno jeszcze, ten soviecki popapraniec [misza] wyzywał putina od tyc
                  >h co właża w dupę Ameryce.

                  Podaj link na te moje slowa. Bo nie pamietam zeby tak mowil.. ;-))
                  Mala propozycja - moze pokazesz troche kultury i napiszesz Putina z duzej "P" a
                  Rosie z duzej "R" ?

                  > A nas jako sprzedanych dibału. Mysle ze brak
                  > konsekwencji swiadczy za teza o ogromnym kompleksie rosji i głodzie akceptacji.

                  Rosja Stanom sie nie "sprzedaje" i nie bierze ich zdanie jako swoje. My
                  rozmawiamy z nimi na ropwne, a Polacy (niestety) nie... Uwazam ze lepiej
                  rozmawiac (z wygoda dla naszych panstw) niz walczyc... Ale nikt nie mowi o
                  wlazenniu do dupe USA. Nie doczekasz sie ;-)))


Inne wątki na temat:
Pełna wersja