aaki 06.12.06, 23:56 brakuje mi tych tworzonych lotnym piórem opowiadań o cezarze jerzym i jego dzielnych legionistach walczących z barbarzyńcami. ehhhh .... to były czasy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krystian71 tak,to fakt,te reportaze z Faludzy nie mialy sobie 07.12.06, 09:18 rownych. Odpowiedz Link Zgłoś
josifek Niepotrzeba, aby obyczaje arabow 07.12.06, 10:08 poznac, wystarczy TV zalaczyc albo jakos gazete otworzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: a czemu to krasula nie pisze już na fs o ira 07.12.06, 12:39 aaki napisała: > brakuje mi tych tworzonych lotnym piórem opowiadań o cezarze jerzym i jego dzie > lnych legionistach walczących z barbarzyńcami. > ehhhh .... to były czasy Chlopak sie juz wygrana nacieszyl i wystarczy. Tylko ci glupkowaci Angole opowiadac zaczynaja, ze ta wojna nie jest juz do wygrania. Zdrajcy i pesymisci. Brak im tow. bushowa Odpowiedz Link Zgłoś
tornson To między innymi moja wina. :o/ 07.12.06, 12:47 Przyznaję się bez bicia, ostro dowalaliśmy na FŚ crassuli, a ja wiodłem w tym prym i po takim zgnojeniu crassula nie pokazuje się już tutaj. Jeśli brakuje tobie jego wypocin wpadnij czasem na Forum Kraj, ja zawsze mam zabawę, gdy w zależności od wyników kolejnych sonaży/wyborów Crassula zmienia swoje zaptrywania polityczne z PO na PiS i spowrotem. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: To między innymi moja wina. :o/ 07.12.06, 13:10 tornson napisał: > swoje zaptrywania polityczne z PO na PiS i spowrotem. ;o) Kluczem do zrozumienia płynności jego preferencji politycznych jest aktualny stosunek polityków z Wiejskiej do syjonistycznych gierek. W obydwu tych partiach nie brakuje twardogłowych syjonistów, więc krasula ma dylemat. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Crassula to mały zakompleksiony człowieczek, 07.12.06, 13:14 być może nawet inwalida przykuty do wózka. Stąd ta jego fascynacja siłą w każdej postaci (siła polityczna, siła militarna). Dlatego tu na forum tak się podniecał jankeskimi zbrodniami, a na FK zawsze opowiada się za partią która w danym momencie jest najsilniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Crassula to mały zakompleksiony człowieczek, 07.12.06, 13:52 tornson napisał: > postaci (siła polityczna, siła militarna). Pamiętam jak kiedyś fetyszyzował dokonania Aleksandra Macedońskiego. Bezwstydnie twierdził, że to zwycięzca dyktuje warunki, i że "wielkim ludziom" historia wybaczała największe zbrodnie. Facet jest półjawnym-półskrytym zwolennikiem fizycznej zagłady narodów arabskich. Gdyby mieszkał w Polsce, to polska prokuratura już dawno dobrałaby mu się do tyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus nie mam czasu na zabawy z petakami z jakiegos 07.12.06, 13:05 forum. sorry chlopcy. ps- dla was pucybuty to "pan krasula" Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: nie mam czasu na zabawy z petakami z jakiegos 07.12.06, 13:08 marcus_crassus napisał: > ps- dla was pucybuty to "pan krasula" Izraelska agencinka uniosła się honorem, lol Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Widzicie, tak jak mówiłem, crassula cały czas 07.12.06, 13:11 obecny na forum, ale nie chce po raz kolejny być zgnojony jak ostatnia szmata więc się zbytnio nie udziela. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k wolne zarty, Tomson :) 07.12.06, 13:21 tornson napisał: ale nie chce po raz kolejny być zgnojony jak ostatnia szmata > więc się zbytnio nie udziela. byles tu zgnojony tyle razy, komunizm na Kubie padnie lada moment, w Korei pln ma sie coraz gorzej (ludzie uciekaja z tegop raju , gdzie sie da tysiacami, nawet do Chin...) a mimo to ciagle wyplywasz, jak denat po utonieciu na 3-ci dzien :) Wiec argument, ktory zapodales, sam cie osmiesza :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson To jest z kolei druga możliwość, crassulla i j-k 07.12.06, 13:44 to nicki używane przez tą samą osobę. Ich podejście do wielu spraw potwierdza takowe podejrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k I znowu nedznie jak komuch manipulujesz 07.12.06, 14:01 Liczac, ze nowi czytelnicy sie na to nabiora, post-komuchu. Wszyscy Tu wiedza, ze: a) Krassus pisze z Warszawy b) ja pisze z zagranicy i dlatego np. na wewnetrzne tematy polskie sie nie wypowiadam. Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K. PS. To tak po starej znajomosci. Mam pytanie, gdyz ostatnio tego nie sledzilem. Ilu bandytow islamskich ostatnio w Iraku wzajemnie sie wybilo? Mozesz mi podac pare danych? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: I znowu nedznie jak komuch manipulujesz 07.12.06, 15:01 j-k napisał: > a) Krassus pisze z Warszawy Krassus wykupił sobie abonament na warszawski serwer proxy. Mam dowody na to, że mieszka w Izraelu, a konkretnie w Tel-Aviv'ie. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: I znowu nedznie jak komuch manipulujesz 07.12.06, 15:18 chyba , ze wyjechal :))) Ja mam dowody, ze jeszcze rok temu pisal z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: I znowu nedznie jak komuch manipulujesz 07.12.06, 15:22 j-k napisał: > Ja mam dowody, ze jeszcze rok temu pisal z Warszawy. Wiesz na jakiej zasadzie działa specjalistyczny, wykupiony serwer proxy? Możesz w sposób niemożliwy do identyfikacji udawać, że łączysz z Polski naprawdę będąc w Honolulu. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k uwagi na przedszkolnym poziomie :) 07.12.06, 15:39 Nie moge ci niestety, hloopcze, udostepnic danych adresowych z prywatnych emaili Crassusa, jakie pisal do mnie rok temu... sam rozumiesz, tajemnica korespondencji. Musisz mi wierzyc na slowo, ze byly z Warszawy... Gdyby - przyjmujac Twoje zalozenie - rok temu wyjechal do tel Avivu, to byloby conajmniej dziwne, ze na ekranie opuscil forum Swiat i przeniosl sie na Forum Kraj :))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: uwagi na przedszkolnym poziomie :) 07.12.06, 15:43 j-k napisał: > udostepnic danych adresowych z prywatnych > emaili Crassusa Nikt nigdy nie odwiedził go w jego domu w Warszawie. Nikt go tam nie widział, nawet osoby z którymi współpracuje. Z kogo ty starasz się zrobić idiotę? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: uwagi na przedszkolnym poziomie :) 07.12.06, 15:48 blazare napisał: nawet osoby z którymi współpracuje. Z kogo ty starasz się zrobić idiotę? Guzik mnie obchodzi, czlowieku, skad Crassus pisze. Dla mnie moze pisac i z Tel Avivu, jezeli tam sie przeniosl. W odroznieniu od ludzi z Izraela pisze jednak nienagannna polszczyzna, taka, jakiej uzywaja Warszawiacy. A sam nim jestem, wiec moge to ocenic :))) Ponadto, poniewaz utrzymywalem z nim kilkulezni kontakt mailowy, jedno co jest pewne, to to , ze tylko z Warszawy do mnie pisal :))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: uwagi na przedszkolnym poziomie :) 07.12.06, 15:52 j-k napisał: > pisze jednak nienagannna polszczyzna, Ty chyba żarty sobie stroisz... Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Nie pisze, gdyz mu sie znudzilo :) 2. Co do Iraku 07.12.06, 13:17 Lecz na moja wspolprace, co do Iraku, nadal mozecie zawsze liczyc :) 2. Tak wiec zaplanowana budowa kilkunastu duzych baz amerykanskich poza miastami postepuje. O wycofaniu siez Iraku, co niektore islamskie , antyamerykanskie bidulinki forumowe chetnie by widzialy, NIE MA MOWY. 3. Ropa plynie. 4. Nie ma serca liczyc bandziorkow islamskich wzajemnie sie wybijajacych, to raczej sprawa tutejszych islamuskow. W kazdym razie proporcja 20 : 1 (20-tu zabitych bandytow islamskich na jednego zolnierza US Army) pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Ekonomia ,durniu,ekonomia 07.12.06, 14:47 sekunda wojny w Iraku kosztuje budzet USA 6300 USD minuta-378.000 godzina-22 miliony 680 tysiecy doba-544 miliony 328 tysiecy www.tvbiznes.pl/?p=28&id=3193 sprawdz ile za to mozna ropy kupic,bez wojny Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Polityka ,durniu, polityka :))) 07.12.06, 14:53 Nie jestem obywatelem amerykanskim, wiec ten problem mnie jakby mniej interesuje :))) Z ufnoscia przyjmuje zas Twoje nieszczere wzgledem USA wspolczucie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
o_brother1 Re: a czemu to krasula nie pisze już na fs o ira 08.12.06, 07:08 cezar jurek oglosil wygrana 3 lata temu wiec krasula wywnioskowal ze nie ma o czym pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
josifek Czyzby Akki , marcus byl twoim 08.12.06, 08:46 jedynym zrodlem informocji co do twoich krewnych obyczajow, czyzby wiadomosci z pierwszej reki nie mialas. Odpowiedz Link Zgłoś
puls Lekarz arabski w Polsce zbiera fakty o tobie 08.12.06, 09:06 Lekarz arabski w Polsce Lekarz w Polsce , Arab Dr. Abu S.-----uzywal sobie na pacjentce , myslal ze to po islamsku ma byc. Molestował, ale nie tknął Neurochirurg z Bydgoszczy stanie przed sądem za... onanizowanie się przy pacjentce. Pan doktor wciąż pracuje w klinice, bo ordynator nie widzi podstaw do karania medyka. 34-letnia Katarzyna K. trafiła do Szpitala Akademii Medycznej po tym, jak upadła na chodnik. Miała poważną ranę głowy. Dzień po przyjęciu odwiedziła ją koleżanka Magdalena R., razem spacerowały po korytarzu. - Zatrzymał mnie neurochirurg Abu S. Al. D. i spytał, czy miałam już robione USG głowy - wspomina Katarzyna K. - Kazał mi iść za sobą do gabinetu. Trochę się zdziwiłam. Pani Kasia jest atrakcyjną blondynką. O "badaniu" opowiada nie kryjąc skrępowania. Lekarz kazał jej się położyć, zdjąć szlafrok. Została w piżamce. Lekarz zakleił kobiecie oczy wacikami. - Tego też nie rozumiałam, przecież USG nie polega na naświetlaniu. Doktor włożył mi w ręce przyrządy do badań, miałam sama jeździć nimi wokół głowy - mówi pacjentka. Lekarz, według relacji pani Kasi, stanął za jej głową. Kobieta wykonywała polecenia. Nagle uświadomiła sobie, że lekarz się... onanizuje. - Zerwałam plastry z oczu. On skulił się za łóżkiem, przycisnął moją głowę, zaczął poprawiać spodnie - twierdzi kobieta. - Potem uciekłam z gabinetu. - Wypadła zapłakana. Myślałam, że USG wykryło u niej guza mózgu - relacjonuje Magdalena R. Za pacjentką wybiegł lekarz. Uspokajał. Wezwanego lekarza dyżurnego usiłował przekonać, że pacjentka... jest pijana. Już następnego dnia policjanci przyszli wyjaśniać sprawę. - Skierowaliśmy do sądu grodzkiego wniosek o ukaranie lekarza za spowodowanie zgorszenia w miejscu publicznym. Nie mogliśmy postawić poważniejszego zarzutu: lekarz nie dotknął pacjentki, robił "to" sam ze sobą - twierdzi Ewa Przybylińska z bydgoskiej policji. Abu S. Al. D. nadal pracuje. Twierdzi, że nie zna sprawy, nie zna Katarzyny K. Odsyła do swojego zwierzchnika. Ordynator neurochirurgii też nie jest skory do rozmów. - Proszę nie siadać. Nie mam czasu - kwituje obcesowo. Początkowo też twierdzi, że nie zna sprawy swojego lekarza. Zmienia zdanie na widok kopii policyjnych dokumentów. O wszystkim dowiedział się od policji, ale nie widzi podstaw do karania neurochirurga. Czy nie zmieni zdania po skazującym wyroku sądowym? - Czy panu jest znane pojęcie ochrony dóbr osobistych? - odpowiada pytaniem, wyrzucając jednocześnie naszego reportera z gabinetu. Inni pracownicy oddziału unikają wypowiedzi. Jedna z pielęgniarek uśmiecha się znacząco pod nosem. - Cóż, temperament południowca - kwituje. Lekarz złamał wszelkie zasady etyki - mówi Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia: - Ta sprawa jest bulwersująca, przerażająca. Jeżeli te fakty są prawdziwe, to trudno znaleźć określenie na zachowanie tego lekarza. "Wysoce naganne" to chyba za słabo powiedziane. Zawód lekarza łączy się nierozerwalnie z zaufaniem. Ktoś, kto wykorzystuje to zaufanie, postępuje wbrew wszelkim standardom, łamie wszelkie kanony etyki zawodowej lekarzy. Bydgoszcz | Grzegorz Dudziński Odpowiedz Link Zgłoś