Dodaj do ulubionych

No Palestinians, No Palestine, No Problem ,...

13.12.06, 10:34
Nie jest to spiewka ktora nam tu nasze zionce nuca od rana do wieczora ???
============================================================================
The concept of a Palestinian people is artificial, a grand lie foisted on a
gullible and guilt-plagued international community.

The seductiveness of this lies in its simplicity. Remove the Palestinians
from the equation, and the equation is solved. No more guilt. No more
dilemmas. No land to divide. No rights to share. No Middle East conflict.

www.haaretz.com/hasen/spages/798657.html
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 13.12.06, 11:33
      troche ci sie kicka to wszystko, rozlupaniec.... ja ciebie lubiem, to ja ciebie
      ide wyjasnic cusik, bo przeciez nie moge pozwolic, zebys robil z siebie idiote,
      nie?
      arabowie byli, sa i beda tutaj.
      zydzi byli, sa i beda tutaj.
      palestynczykow nigdy nie bylo i ciagle jeszcze nie ma.
      israelczykow nigdy nie bylo, ale sa od 1948 roku. i beda dalej tutaj.
      do teraz jasne? git.
      nie bede wracac do czasow biblijnych, bo nie chce ci zamacic ostatecznie w
      glowie, ale powiedzmy wroce do roku 1920, kiedy to anglicy przejeli od turkow
      obszar zwany palestyna. mieszkali tu zydzi i arabowie. zydzi palestynscy i
      arabowie palestynscy. to jasne? nie? nu, np. jak ty mieszkasz w usa, to ty
      jestes dzisiaj albo polakiem amerykanskim albo amerykaninem polskiego
      pochodzenia, to jasne? tak? git.... tylko ze ty masz to szczescie, ze mieszkasz
      w kraju ktory istnieje i ktory dal ci obywatelstwo, paszport, ty to farsztejst?
      tak? git. wiec dalej.
      palestyna nie byla nigdy krajem, tak jak usa. byla obszarem pod wladza roznych
      panstw.... turkow naprzyklad... potem anglikow... nie dawali nikomu obywatelstwa
      ci anglicy, nie zydom i nie arabom, ktorzy tu mieszkali. nie uwazasz, ze to
      bezczelnosc? ostatecznie sprawowali tu wladze od 1920 do 1948, wiec to byl ich
      pieski obowiazek, dac tutaj wszystkim mieszkancom palestyny angielskie
      obywatelstwo.... byloby dzisiaj mniej balaganu, zgadzasz sie ze mna, nie?
      w 1947 onz zdecydowalo o podziale obszaru palestyny. czesc przeznaczyli zydom,
      a czesc dostala sie arabom, wlasciwie transjordanii. dzisiejszej jordanii.
      balagan zaczal sie wtedy wlasnie. zydki, nauczone stara zydowska madroscia "jak
      ci daja to bierz i sie nie targuj" wzieli to, co im dal onz, i zaczeli budowac
      swoj kraj, nazywajac go israelem. no i dajac obywatelstwo mieszkancom tego
      israela, tak zydom jak i arabom, ktorzy tu mieszkali i nie zwiali do swoich
      braci. do teraz jasne? git. wiec dalej: arabowie na reszcie obszaru
      palestynskiego nie zaczeli nic budowac, tylko zaczeli wojowac, zeby wrzucic
      zydow do morza. cusik im nie wyszlo. no i po przegranej, znow zamiast budowac,
      to zaczeli przemysliwac, co zrobic, zeby nastepnym razem im sie udalo. i tak
      jest do dzisiaj. mysla i probuja, ale nie wychodzi im. a tymczasem zmarnowali
      kupe czasu i nic nie wybudowali. swojego kraju tez nie. wiec nie ma palestyny i
      nie ma palestynczykow. sa najwyzej arabowie palestynscy. ty widziszi roznice
      mieczy palestynczykiem, znaczy sie kims, kto ma swoj kraj i obywatelstwo i
      paszport a takim, co nie ma ani obywatelstwa, ani paszportu ani wlasnego kraju?
      widzisz? rozumiesz? tak? git.
      dlatego my, zionce, mowimy ze nie ma palestyny i nie ma palestynczykow. za to
      jest autonomia palestynska i ma swoich mieszkancow i zdaje sie, ze i obywateli,
      bo im dali jakis tam paszport, jesli sie nie myle. ale tymczasem kraju jeszcze
      ni chu chu, jak mowi cep (bardzo mi sie podoba to chu chu).
      a ze jakby nie bylo terrorystycznej autonomii palestynskiej, tylko przyjazna
      autonomia palestynska to by nie bylo problemu. z tym ty sie ze mna tez napewno
      zgadzasz, nie rozlupaniec?

      ty powiedz, ja nie jestem mila baba, ze mam tyle cierpliwosci tak ladnie
      wszystko tlumaczyc? :))))
      • explicit Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 08:54
        Ja ciebie rowniez , tak jak ty mnie , znaczy siem , jak osiol bat :) ,...

        Wracajac do sprawy , nie wam dyktowac za kogo Palestynczycy powinni
        sie uwazac i uwazaja , czasy kolonializmu o ktorym z niesmakiem wspominasz
        skonczyly sie w '56 w probie przejecia kanalu suezkiego kiedy to Eisenhower
        kazal wam, britom i francuzom pakowac manele i spie#dalac do domu - Do was
        to jeszcze nie dotarlo ,...
        ==============================================================================
        ja ciebie lubiem ,...
        • dana33 Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 09:33
          alez rozlupaniec, zlotko....... sp....my do domu przeciez w 56, razem z britami
          i francuzami... :)))) wrocilismy do israela i siedzielismy spokojnie do 67 roku,
          nie? :)))
          no i przeciez ja nie mowie, za kogo tzw. palestynczycy powinni sie uwazac...
          niech sie uwazaja za co chca.... nawet za osly, ktorymi w koncu sa, jak sie
          patrze na ich "dzialanosci", nie?
          ja ci tylko powoli i jak najprosciej wyjasnilam, dlaczego ten koncept
          palestynski taki naciagany jest... wyjasnilam ci dlaczego nie ma takiego kraju,
          nie bylo i dlugo jeszcze nie bedzie, jak nie zmienia swojego zachowania.
          staralm sie baaaardzo wyjasnic ci roznice miedzy obywatelem panstwa a takim,
          ktory nie ma panstwa i nie jest obywatelem, wiec nie moze tez sie jakos nazywac
          dziwnie....
          to przeciez bylo napisane wszystko jezykiem jakim sie mowi do 5-letniego dziecka
          i ty mimo to nic nie zrozumiales..... jestem zawiedziona, rozlupaniec....
          myslalam ze na poziomie pieciolatka to juz zrozumiesz... nie pamietam juz, jak
          sie mowi do trzylatka, wiec pozostaniesz w niewiedzy, niestety....
          • explicit Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 10:14
            Tyle razy wspominalem warunki jakie im stworzyliscie ze nie chce mi sie wracac
            i bic piane od nowa - Opowiem ci historyke w zamian ,...

            Bedac dzieckiem hodowalem kroliki , ja mialem zajecie , skorki na sprzedaz ,
            mama uzupelniala diete wspanialymi pasztetami , wszystko bylo cacy do momentu
            kiedy pewnego ranka znalazlem zagryzione malenstwa z ostatniego miotu ,...

            Nie rozumiejac o co chodzi zapytalem ojca , ten popatrzyl i poradzil mi zebym
            zbudowal wieksza klatke nastepnym razem jak samica bedzie sie spodziewac
            malych ,... Jak male podrosna zrob dziury w dielacej klatki siatce zeby mogly
            sie odwiedzac , poznawac i tolerowac ,... Krotko mowiac , posluchalem ojca i
            problem sie skonczyl ,...

            Moral z tego ? Trudne warunki , brak przestrzeni zyciowej budzi agresje nie
            tylko u drapiezcow jakimi sa ludzie , ale nawet u trawozernego bunny ,...
            ==============================================================================
            nawet za osly, ktorymi w koncu sa, jak sie patrze na ich "dzialanosci", nie?
            • dana33 Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 11:09
              twoj tate byl madry facet. on byl zyd?
              my wlasnie jak twoj tate cie uczyl: zdobylismy co zdobylismy... biore przyklad
              z ciebie i nie bede bic piany o historii znanej nam wszystkim....
              ale nie czekalismy, az znajdziemy zagryzione malenstwo. dziury zrobilismy
              od razu. i dzialalo swietnie: przeciskali sie tymi dziurami do pracy u nas,
              przeciskali tymi dziurami ciezarowki z ich owocami i jarzynami do sprzedania u
              nas, handel dziurowy odchodzil first class. z kolei my przeciskalismy sie tymi
              dziurami do nich.... na zakupy, do restauracji, na wycieczki, do ich garazow
              samochodowych, ktore byly duzo tansze niz nasze a rownie dobre....z roku na rok
              bylo coraz lepiej. ale jak wiesz, zawsze, wszedzie, znajdziesz takiego, co ci
              zepsuje zabawe. u na bylo takich dwoch. jeden naiwniak a drugi morderca.
              naiwniak otworzyl jedna dziure za duzo. morderca wcisnal sie ta dziura i zepsul
              cala zabawe. z roku na rok coraz gorzej zaczelo byc. potem wcisnal sie tam
              jeszcze jeden. zaczelo byc nie tylko gorzej, ale zle. wiec pare dziur
              zamknelismy, bo my sie tak nie bawimy. wtedy zaczelo byc wprost tragicznie.
              teraz wogole o zabawie nie ma mowy. niech sie bawia sami bez nas. na ich
              wlasnym podworku.
              • explicit Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 11:55
                It takes two to tango , twoj Danilow z Argentyny , you should know better ,...
                ==============================================================================
                jeden naiwniak a drugi morderca. naiwniak otworzyl jedna dziure za duzo.
                morderca wcisnal sie ta dziura i zepsul cala zabawe.
                  • explicit Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 13:28
                    Tootsie , jesli bede adresowal do ciebie to sie znize do twojego poziomu zebys
                    zrozumiala , inaczej w zab nie gramotna - Czytaj co napisalem i zrozum zanim
                    sie wtracisz - Mnie chodzi o bijatyke a nie o wspolprace ,...

                    Jesli chodzi o wspolprace to masz tu przyklad kto sabotuje - Condi jeszcze
                    dobrze nie wyjechala a wy zamkneliscie bramy ,...
                    ==============================================================================
                    Rice Negotiates Deal to Open Gaza Crossings
                    ============================================
                    Washington Post - November 16, 2005;

                    Secretary Pushes Late Into Night To Win Israeli-Palestinian Accord

                    JERUSALEM, Nov. 15
                      • explicit Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 14:05
                        Wytlumacz mi ciucius co ci ludzie sa winni i co moga zrobic ? Dla przykladu ,..
                        U nas (w demokracji) 75 % procent obywateli jest przeciwko zadymie w Iraq'u ,
                        a prezio dalej swoje , mimo ze dostal lansko w wyborach , a co dopiero bidny
                        Palus w balaganie jaki tam ma miejsce ,...

                        The collective punishment: Closure for weeks. It should be noted that crossing
                        is only permitted for residents of Gaza who bear identity cards issued by
                        Israel. No weapons pass through, Israel admits. And Israel also admits that the
                        closure is solely intended to exert pressure on the residents ,...
                        ==============================================================================
                        rozlupaniec.... one byly zamkniete juz wczesniej.... a teraz, jak sie dzieje to
                        co sie dzieje, to zalozylismy dodatkowe klodki....
                        • dana33 Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 15:05
                          rozlupaniec..... ci normalni nie sa winni. prawie niewinni powiedzmy, bo
                          wybrali sobie taki rzad, nie? ty tez psioczysz na busha i psioczysz, ale nawet
                          jak ty osobiscie na niego nie glosowales, to go masz, bo wiekszosc go chciala.
                          to samo u nich. jak jest mala grupa normalnych, to jednak wiekszosc wybrala
                          sobie terrorystyczny rzad. i ta autonomia jest przez tych terrorystow rzadzona.
                          chyba nie myslisz na serio, ze oni beda ostrzeliwac nasze miasta, planowac
                          zamachy na naszych cywilow, a my szeroko otworzymy drzwi i powiemy you are
                          welcome.... tu macie autobus i tam dyskoteka pelna mlodziezy.... przeciez nie
                          myslisz tego na serio... popatrz troche na ostatnie lata, na lata przed
                          arafatem.... nie bylo muru, nie bylo closures, stosunki powoli sie klarowaly, a
                          jak tu i tam zdarzal sie jakis zamach, to tez nie byly to autobusy i
                          restauracje... to byl zabity tu, lub 5 tam i nie bylo naszej reakcji takiej,
                          jaka jest dzisiaj.
                          ja cie cos objasniuje, rozlupaniec.... jak ty chcesz napisac, ze trzeba nas
                          zlikwidowac, to napisz to otwarcie, miej jaja jak achmadcustam. a jak chcesz
                          wytlumaczenia na to, co sie tu dzieje, to postaraj sie o troche logiki w tym,
                          co piszesz. bo wiesz, jak ja czytam to co ty piszesz, to wg mnie ty wlasnie
                          chcesz powiedziec to, co mowi achmadcustam, tylko jego jaj nie masz. to
                          wszystko.
                          • explicit Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 14.12.06, 15:30
                            Nu , ty mi powiedz kogo mieli wybrac , niby tych co wyscie chcieli , mieli do
                            wyboru Hamas i Fatah - Ci ostatni od lat tu klikasz to skorumpowani zlodzieje
                            ktorzy rozkradli majatek ustawili sie w Szwajcarii w razie czego ,... Hamas z
                            kolei to wasz bekart , ktorego splodziliscie jako przeciwage dla generalisimo
                            jak go okreslalas , ktory nie kradl , bo powiedzmy nie mial dostepu do koryta ,
                            ktorego jedyne przestepstwo polegalo na tym ze was ugryzl w reke ,...

                            Zrobiliscie blad nie akceptujac woli narodu , bo to ich tylko utwierdza ze
                            macie gdzies ich interes , stawiajac na skompromitowanych zlodziei ,...
                            ==============================================================================
                            to jednak wiekszosc wybrala sobie terrorystyczny rzad. i ta autonomia jest
                            przez tych terrorystow rzadzona.
      • dana33 Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 13.12.06, 13:54
        za wolno idzie ta budowa muru, pissssssssssssmejker, duzo za wolno. powinien
        byc juz dawno skonczony. nu, ale tu orient, wszystko idzie troche wolniej.
        nie masz jakiegos zdjecia co zbudowali arabowie palestynscy? oprocz oczywiscie
        rzadowych budynkow dla wierchuszki, ale niektore zesmy zburzyli... :))))
      • tut_ets Re: No Palestinians, No Palestine, No Problem ,.. 13.12.06, 20:29
        Kolego szczaczu.

        Primo - POKAZUJESZ zdjecie PLOTU, a nie MURU. Co ma zasadnicze znaczenie w
        twojkej wypowiedzi. Blad rzeczowy.Mur ciagnie sie tylko w Jerolozimie, i kolo
        Tulkarem, coby terrorysci nie celowali do swoich i obcych z dachow domow jak do
        kaczek.

        Secundo - Saudia bierze przyklad z Izraela i sama odgradza sie murem od iraku,
        po to aby IRACCY TERRORYSCI NIE PRZEDOSTAWALI SIE DO ARABI SAUDYJSKIEJ... A to
        bedzie "krotki" murek... :))

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=53352032
      • pisssmaker Logika !!! 14.12.06, 10:00
        Danusiu nie myslisz logicznie - myslisz emocjonalnie.
        Co do budowli to rzeczywiscie mur wychodzi wam dobrze tak jak , co zreszta przyznalas - burzenie
        tego co wybudowali Palestynczycy .
        A teraz troche logiki:
        Logika...
        czyli kto stanowi realne zagrozenie pokoju ?



        Izrael...


        Jest jedynym państwem na Bliskim Wschodzie, które posiada broń atmową.

        Odmówił podpisania układu o nierozprzestrzenianiu broni atomowej.

        Od 1963 roku, systematycznie odmawia wstępu międzynarodowym inspekcjom na swoje tereny.

        Posiada największe w tym rejonie zasoby broni masowego rażenia.

        Zagrabił terytoria niezależnych państw (Libia i Syria) z użyciem siły militarnej i do tej pory okupuje je,
        wbrew wielokrotnym rezolucjom Organizacji Narodów Zjednoczonych.

        Regularnie narusza granice niezależnych państw przy użyciu samolotów, artylerii i sił marynarki
        wojennej.

        Wielokrotnie przez wiele lat szkolił i wysyłał do innych krajów terrorystów mających za cel zabijanie
        swoich politycznych przeciwników.

        Zapowiedział, że aktywnie będzie wysyłał swoich agentów na teren Stanów Zjednoczonych aby
        zgładzać przeciwników politycznych, a zapowiedź ta nie została w żaden sposób skomentowana przez
        władze USA, co stanowi przyzwolenie na eksport państwowego terroryzmu.

        Dokonuje egzekucji nieuzbrojonych jeńców wojennych, do czego publicznie przyznają się najwyższi
        izraelscy oficerowie wojskowi.

        Odmawia postawienie przed sądem swoich żołnierzy za świadome zabijanie jeńców wojennych.

        69 razy został potępiony przez Radę Bezpieczeństwa ONZ.

        Kolejne 29 razy wybroniony został od potępienia przez ONZ przez veto Stanów Zjednoczonych.

        Wielokrotnie napadał na obozy uchodźców będących pod protektoratem ONZ, np. w Qana, Lebanon
        gdzie zabito 103 bezbronnych mężczyzn, kobiet i dzieci.

        Stworzył 762 tysiące uchodźców, wypędzając ich ze swych domostw i do tej pory systematycznie
        odmawia im powrotu do swoich domów i na swoje ziemie.

        Wielokrotnie konfiskował konta bankowe, biznesy i ziemię swoim przeciwnikom politycznym, bez
        jakichkowiek kompensacji.

        Dopuszcza do tego, że człowiek, który osobiście wydał rozkaz zamordowania wysokiej rangi dyplomaty
        ONZ-u został Premierem (Ariel Sharon).

        Jest sprawcą zamachu terrorystycznego na amerykańską ambasadę w Egipcie.

        Jest sprawcą świadomego, prowadzonego przez kilka godzin ataku na wyraźnie oznaczony i
        oflagowany statek marynarki wojennej USA płynący na międzynarodowych wodach, zabijając 33 i raniąc
        177 amerykańskich marynarzy (USS Liberty).

        Przy użyciu czołgów i ciężkiego sprzętu regularnie zabija młodych Palestyńczyków broniących rodzin,
        domów i osiedli.

        Z premedytacją zabija międzynarodowych dziennikarzy filmujących zbrodnie izraelskich żołnierzy.

        Systematycznie łamie umowy Konwencji Genewskiej stosując odpowiedzialność zbiorową i za czyny
        jednostek karze całe grupy, niszcząc całe wioski i buldożerami spychając domy, nawet ze śpiącymi
        ludźmi w środku!

        Przez cały okres swego istnienia nie potrafił ułożyć sobie pokojowych stosunków ze swymi sąsiadami.

        Otrzymuje corocznie pomoc od Stanów Zjednoczocznych w wysokości przeszło 3 miliardów dolarów, co
        stanowi 1/3 całej pomocy zagranicznej USA, mimo, iż klasyfikuje się jako 16 najbogatsze państwo
        świata.

        Podpisał umowę w Oslo zobowiązując się do zaprzestania budowy izraelskich osad, lecz złamał ją i od
        tego czasu wybudował więcej niż 270 takich osad.

        Bezprawnie wykorzystuje przeszło połowę pomocy Stanów Zjednoczonych na budowę i utrzymywanie
        tych żydowskich osiedli, wbrew wyraźnym zastrzeżeniom w umowie.

        Oszukuje i łamie umowy ze Stanami Zjednoczonymi sprzedając Chinom zaawansowane technologie
        militarne otrzymane za darmo od USA.

        Na wiele sposobów szpieguje Stany Zjednoczone, wykradając tajemnice militrne i państwowe, co
        wielokrotnie zostało udowodnione wielkimi aferami szpiegowskimi (np. szpiegostwo Jonathana Pollard,
        przez którego część z wykradzionych tajemnic zostało przez Izrael przekazanych Rosji).

        Wobec tak bulwersujących faktów, Stany Zjednoczone przystąpiły do wojny.
        Wojny z... Irakiem. ?
    • josifek swieta prawda, narod ktory przy stole w barze 14.12.06, 08:01
      powstal, starozytna nazwe kradnac,przy stole w innym barze bedzie zlikwidowany i
      do swojej nazwy powroci, ARABY", ktorych nikt, nigdy i tez nigdzie nie zaprosil,
      pustynia ich wielka jest, najpierw za Jordan ( z Polakow i Czechow przyklad
      biorac-problem z Niemczmi definitywnie rozwiazany)a potem jak im tam nowy
      wrzesien zrobia to moga ich wszystkich do Iraku wyslac, tam napewno ich wolnosc
      znajda.
    • josifek A co do Palestyny arabski medrcu 14.12.06, 08:13
      to tak jak nazwe jako kare za zydowskie powstanie tej czesci swiata , Israelem i
      Judeo znanej nadano tak samo juz ta czesc w roku 1947 wyzwolona, do swojej
      starozytnej nazwy Israel powrocila ,tak powroci tez ta czesc jeszcze przez
      arabow okupowana, nazw nie trzeba szukac juz od 2500 lat jest _Judea.
    • j-k No Israel, no Jews, no Problem, 14.12.06, 09:40
      Powiedz mi explicite, ty mala islamska bidulinko, jak uzasadnilbys sens swojego
      na tej Planecie pobytu, gdyby nie bylo Zydow i Izraela?

      Zabralbys sie za Ruskich?
      Stanowczo odradzam
      Ci potrafia przykopac
      Wybiliby ci sztuczna szczeke
      a potem i tak by ci wytlumaczyli, ze zrobili ci przysluge.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka