polski_francuz
30.12.06, 20:16
jest prawdopodobnie jedyna droga na utrzymanie poziomu zycia w krajach Europy
zachodniej i na podwyzszenie tego poziomu w naszej czesci Europy. Konkurentem
Europy sa, poki co, Stany i Japonia. Staja sie Indie, Chiny i Rosja.
I konkurencja ekonomiczna sie zaostrza.
Jakie przeszkody na drodze do tego mocarstwa stoja? Brak konstytucji, krecia
robota Anglikow, ktorym pewnie blizej do Waszyngtonu niz do Paryza czy
Berlina. Ze juz przez skromnosc nie wspomnimy o innym "bliskim" sojusznku
Stanow.
Czy sie te konstytucje uda uchwalic? Trzebaby wziac za morde protestujacych
we Francji i w Holandii. Jak? Co do Francji, to "nie" w referendum bylo "nie"
dla naszych elit a nie "nie" dla Europy. Elity bowiem wlasna glupote i
arogancka nieudolnosc nauczona w ENA i Ecole Polytechnique na Europe zwalaja.
Ostatnio z powodu wysokiego kursu Euro.
Od 1 stycznia Niemcy sie za ten europejski kociol zabieraja obejmujac
przywodztwo Europy na 6 miesiecy.
I choc to brzmi dziwnie w ustach rodowitego Polaka, zycze im powodzenie i
wierze, ze sa krajem opatrznosciowycm dla Europy.
PF