Os zla...Izrael-USA

01.01.07, 19:36
destabilizuje swiat. Irak ogarniety wojna domowa. Liban zagrozony przez
Izrael. Izrael owladniety ideologia judaizmu talmudycznego chce budowac Wielki
Izrael kosztem sasiadow. Iran chcacy budowac swoja niepodleglosc jest na
celowniku....przyczyna- gigantyczne poklady ropy. Afganistam...to raczej
obecnie poligon ale panstwo bardzo wazne biorac pod uwage chec zaatakowania Iranu.
Rynki finasowe wlasciwie ocenija ta os....i zaczyna sie zmierzch dolara a do
glosu zaczyna dochodzic Euro. Rok 2007 to rok gdzie wg roznych analitykow
dolar straci na wartosci wobec Euro 15-25 %...oczywiscie biorac pod uwage
stosunkowa stabilna sytuacje na osi USA-Izrael...w razie pogorszenia sytuacja
moze byc znacznie gorsza i trudna do przewidzenia.
    • 1ja Re: Os zla...Izrael-USA+ 01.01.07, 20:13
      a po co masz przewidywac?
      • ossey Re: Zagraj na znizke dolara 01.01.07, 20:17
        i dobrze zarobisz.
        • inquisition Albo zrób kredyt w dolarach :-) 04.01.07, 22:08
          Tani dolar to manna dla amerykańskich przedsiębiorstw których towary
          automatycznie stają się tańsze.
          ___
          Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
    • warmi2 Re: Os zla...Izrael-USA 04.01.07, 12:02
      Region gospodarczy w ktorym wzrost 1% rocznie jest traktowany jako sukces byc
      moze nie powinien udzielac rad USA gdzie wzrost ponizej 3% jest traktowany jako
      spowolnienie .. niezaleznie od tego ile EUR jest warte w porownaniu do dolara.
      • tornson Kraj który zabiera 50mln swoich obywateli prawo 04.01.07, 12:17
        do opieki zdrowotnej, który każe swoim obywatelom płacić z własnej kieszeni
        bajońskie sumy za kształcenie dzieci, kraj gdzie 10mln ludzi głoduje, jeśli taki
        kraj zarazem wydaje 400mln $ na zbrojenia, to powinien zostać uznany przez
        resztę świata za militarystyczny(faszystowski) zamordyzm.
        Wzrost gospodarczy? Nie bądź śmieszny! Jaki jest wzrost gospodarczy w Europie, a
        jaki na kontynencie amerykańskim? Kraje latynoskie mogą zanotować wzrost
        gospodarczy dopiero po uniezależnieniu się od USA i wygnaniu ze swych państw
        gangsterów amerykańskiego korporacjonalizmu (KArgentyna,Brazylia,Kuba,Wenezuela,
        Chile, ostatnio Boliwia). By w Ameryce Środkowej nie żyć w skrajnej nędzy trzeba
        być niezależnym gospodarczo od USA (Kostaryka,Kuba), im ktoś bardziej
        podporządkowuje się pod bandycki US-dyktat tym gorsza nędza (Haiti). W Europie
        jest odwrotnie, im mocniej kraje uzależnione od "Starej" UE tym lepiej się
        rozwijają i większy tam dobrobyt.
    • tornson Nie bądź śmieszny! 04.01.07, 12:08
      Czy podczas IIWŚ ktoś mówił o osi Niemcy-Chorwacja albo Niemcy-Bałtowie? Obaj
      sojusznicy Rzeszy należeli do osi, często przebijali bestialstwem samych
      szkopów, ale były za chude w uszach, więc mówiło się oś Niemcy-Włochy-Japonia.
      Tak samo dziś mamy, oś zła USA-UK-Australia, Izrael mimo że w bestialstwie i
      agresywnym zachowaniu nieraz przewyższa USA, to jednak jest to tylko państewko
      drobnego kalibru, przydupas który bez wielomiliardowej pomocy z Waszyngtonu nic
      nie znaczy, coś właśnie jak Chorwacja, Bałtowie czy jakaś inna Rumunia do Rzeszy
      podczas IIWŚ.
      • superspec A UK jest w UE czyli 04.01.07, 12:19
        Unia też jest w tej osi?
        • tornson UE niestety nie prowadzi jeszcze wspólnej polityki 04.01.07, 13:15
          zagranicznej. Gdy w końcu zacznie, to UK albo się dostosuje i zrezygnuje ze
          swojej chorobliwej amerykofilii, albo wyleci ze wspólnoty.
          • marouder Re: UE niestety nie prowadzi jeszcze wspólnej pol 04.01.07, 13:20
            Tia, UK wyleci ze Wspolnoty a w jej miejsce, zeby sie mole nie zalegly przyjma AP.
      • ossey Re: Biorac pod uwage wplywa amerykanskich 04.01.07, 20:41
        Zydow na polityke USA to nie jest sad pozbawiony sensu. Zgoda ze Izrael jest
        malym i satelickim panstwem USA ale istota jest argumentacja i propaganda w USA
        ktora pokrywa sie z Izraelska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja