To byl bardzo dobry rok 2006...

01.01.07, 21:01
Wlasciwie pod kazdym wzgledem byl dobry .
Duze zyski na gieldzie , dobra praca i wakacje 4 razy do roku .

W zeszlym roku zwiedzilem Galapagos i Ekwador , potem Peru z goru na dol ,
nastepnie super Floryda a na koniec w grudniu super wakacje w Kostaryce .
Na ten rok tez mam ambitne plany ale jak zwykle beda to decyzje zaledwie na
pare tygodni przed wyjazdem .

Wam rowniez zycze takiech wakacji...
    • dana33 Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 01.01.07, 21:48
      my nie mamy wakacji 4 razy do roku.... :(((((

      floryda super????? mozna sie tam udusic z tej wilgoci...
      • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 01.01.07, 23:31
        Droga Dana33 zawsze trzeba sie dowiedziec kiedy jest najlepszy czas na wyjazd
        do pewnych rejonow swiata
        Floryda na ten przyklad jest najgorsza dla takich bojacych sie wilgotnosci
        wlasnie latem to jest 3-4 miesiace w roku, ale potem jest juz wlasnie -SUPER

        Osobiscie wilgotnosc nawet 90 % wcale mnie nie rusza nawet wole to niz suchy
        klimat w Peru gdzie trzeba nawilzac sobie nos bo mozna zwariowac ...

        Z Koleji Kostarica ma 7-8 miesiecy pory deszczowej wiesz kiedy oa jest ?

        A czy teraz polecila bys wakacje w Izraelu czy lepiej jest w Lipcu kiedy jest
        codziennie 100 F .
        Wiec jeszcze raz trzeba wiedziec kiedy jechac do danego kraju ...

        POzdro
    • w_ojciech Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 00:16
      Hm, a kiedy odzyskają swoje Ci którzy umoczyli na szczycie Nasdaqu.

      Odzyskali już 50%?
      • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 00:34
        Widac ze twoja wiedza w zakresie ekonomi i gospodarki nie mowiac juz o
        inwestowaniu jest ZADNA !!!!!
        Typowy lewacki ignorant !!!!
        A straty na Nasdaq w koncowce tow.Oralnego wilusia i po sep.11 zostaly
        odrobione w drugim roku prezydentury pana Busha ale ty tego biedo umyslowa nie
        mozesz wiedziec ...Bo niby skad ?
        Tym razem bezpozdrowien dla chorych z nienawisci...
        • w_ojciech Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 00:39
          i_love_wall_street napisała:
          > Tym razem bezpozdrowien dla chorych z nienawisci...
          ==================================================
          Chodzi o ten wykres.
          tiny.pl/wx4m
          • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:11
            Czlowieczku nie znasz sie na tym ni w zab.
            Ja jestem inwestorem od 17 lat i jeszcze raz powtarzam ze straty podczas
            recesji w koncowce oralnego wilusia i spadek w spolkach technologicznych
            odrobilem juz w drugim roku kadencji prezydenta Busha i jesli nie grales w tym
            czasie na opcjach to jak ja i inni jestem juz dawno 50-70 % do przodu .

            Socjalizm to pokoj ! Kapitalizm to cztery pokoje i cztery samochody...
            • w_ojciech Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:15
              Dlaczego kurs Nasdaqu jest GRUBO poniżej swojego maksimum?
              • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:42
                Ludzie trzymajcie mnie !!!!!
                wojtus wal sie i poczytaj troche literatury w zakresie finansow ...

                To nie przedszkole - qu.. pogadaj sobie z Tow. Tamponem znajdziecie wsplny
                jezyk...
                • i-love-2-ski Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:50
                  i_love_wall_street napisała:

                  > Ludzie trzymajcie mnie !!!!!
                  > wojtus wal sie i poczytaj troche literatury w zakresie finansow ...
                  >
                  > To nie przedszkole - qu.. pogadaj sobie z Tow. Tamponem znajdziecie wsplny
                  > jezyk...

                  a raczej ty sie wal,skoro $300 dolcow made you happy:)
                • w_ojciech Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 20:34
                  i_love_wall_street napisała:

                  > Ludzie trzymajcie mnie !!!!!
                  > wojtus wal sie i poczytaj troche literatury w zakresie finansow ...
                  >
                  > To nie przedszkole - qu.. pogadaj sobie z Tow. Tamponem znajdziecie wsplny
                  > jezyk...
                  =================================================
                  Jeszcze raz. NASDAQ miał rekord powyżej 4500 punktów.
                  Teraz ta wielkość oscyluje w granicach 2500 punktów.

                  Brakuje _bardzo_ dużo.
            • i-love-2-ski Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:38
              i_love_wall_street napisała:

              > Czlowieczku nie znasz sie na tym ni w zab.
              > Ja jestem inwestorem od 17 lat i jeszcze raz powtarzam ze straty podczas
              > recesji w koncowce oralnego wilusia i spadek w spolkach technologicznych
              > odrobilem juz w drugim roku kadencji prezydenta Busha i jesli nie grales w tym
              > czasie na opcjach to jak ja i inni jestem juz dawno 50-70 % do przodu .
              >
              > Socjalizm to pokoj ! Kapitalizm to cztery pokoje i cztery samochody...

              he,he jak sie znasz na rzeczy to przytocz kiedy NASDAQ i DJIA przekroczyly swoj
              prog sprzed wielu lat? baby,zeby pojechac na Costa Rica to chybs nie trzeba byc
              milionerem, w koncu bilety z NYC do tego raju kosztuje $300 zielonych:)) jesli
              circa 10 lat temu DJIA mial ten sam poziom co dzis to ciezko mowic o
              jakimkolwiek postepie,co najwyzej odrabiasz straty + inflacja. jesli chodzi o
              gielde to zalezy w co zainwestowales,ale o to aby zwiedzic Meksyk,Karaiby czy
              Floride nie trzeba chyba miec duzo kapitalu,raczej duzo odwagi inwestorze:)) nie
              mysl,ze kazdy nie rozumie o czym ty nadajesz,raczej smieszy mnie dziecinada
              pochwal busza,bo on z tym mial tyle do czynienia co dick z ciaza swojej gejowej
              corki:))
              • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:49
                i-love-2-ski napisała:

                > i_love_wall_street napisała:
                >
                > > Czlowieczku nie znasz sie na tym ni w zab.
                > > Ja jestem inwestorem od 17 lat i jeszcze raz powtarzam ze straty podczas
                > > recesji w koncowce oralnego wilusia i spadek w spolkach technologicznych
                > > odrobilem juz w drugim roku kadencji prezydenta Busha i jesli nie grales
                > w tym
                > > czasie na opcjach to jak ja i inni jestem juz dawno 50-70 % do przodu .
                > >
                > > Socjalizm to pokoj ! Kapitalizm to cztery pokoje i cztery samochody...
                >
                > he,he jak sie znasz na rzeczy to przytocz kiedy NASDAQ i DJIA przekroczyly
                swoj
                > prog sprzed wielu lat? baby,zeby pojechac na Costa Rica to chybs nie trzeba
                byc
                > milionerem, w koncu bilety z NYC do tego raju kosztuje $300 zielonych:))
                jesli
                > circa 10 lat temu DJIA mial ten sam poziom co dzis to ciezko mowic o
                > jakimkolwiek postepie,co najwyzej odrabiasz straty + inflacja. jesli chodzi o
                > gielde to zalezy w co zainwestowales,ale o to aby zwiedzic Meksyk,Karaiby czy
                > Floride nie trzeba chyba miec duzo kapitalu,raczej duzo odwagi inwestorze:))
                ni
                > e
                > mysl,ze kazdy nie rozumie o czym ty nadajesz,raczej smieszy mnie dziecinada
                > pochwal busza,bo on z tym mial tyle do czynienia co dick z ciaza swojej
                gejowej
                > corki:))

                jestes jeszcze wieksza ignorantaka w zakresie finansow niz wojtulek i nie mam
                tyle cierpliwosci co felusiak zeby tlumaczyc PROSTE SPRAWY
                Idz wyzywac Zydow i Dane w tym jestes bardzo dobra ...i spadaj rowezystko bez
                sidelka)))))
                • i-love-2-ski Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 01:54
                  i_love_wall_street napisała:

                  >
                  >
                  > jestes jeszcze wieksza ignorantaka w zakresie finansow niz wojtulek i nie mam
                  > tyle cierpliwosci co felusiak zeby tlumaczyc PROSTE SPRAWY
                  > Idz wyzywac Zydow i Dane w tym jestes bardzo dobra ...i spadaj rowezystko bez
                  > sidelka)))))

                  he,he ty sie wyzyj za $300 dolcow do Costa Rica i ciesz sie,ze DJIA ozdyskal po
                  10 latach co stracil w miedzyczasie. nie mam zamiaru uczyc kogos durnego economy
                  101,baranku bozy zobacz sobie akcje paru najwiekszych kopmapnii amerykanskich i
                  zobacz po ilu latach NARESZCIE odrabiaja straty,a te wakacje na florida i costa
                  rica,congratulations, kazdy mo fo tam jedzie,bo akurat tam najtaniej:)))nie moge
                  glupich nie sieja ale tha baby busz chyba jest ich idolem:))))
                  • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 02:09
                    jestes glupsza niz kilo gwozdzi ,sprobuj spedzic 9 dni na raftingu za 300 $
                    gdziekolwiek prostaczko!

                    DJIA ozdyskal po
                    > 10 latach co - i tu udowadniasz swoja MARNA wiedze

                    zobacz sobie akcje paru najwiekszych kopmapnii amerykanskich i
                    > zobacz po ilu latach NARESZCIE odrabiaja straty,

                    Tak ? a potrafisz cos wymienic ? stara RURO !!!

                    busz chyba jest ich idolem:))))

                    W ktorym momencie wymieniam Busha jako idola ? a nie jako tylko zaistnialy czas
                    w ktorym sie to gdzialo ?
                    Potrafisz czytac ze zrozumieniem chora z niwnawisci podstarzala RURO !

                    Spadaj z mojego watku i idz wyzywac Zydow nieudaczniku i kup sobie wieksze dildo
                    • i-love-2-ski Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 02:35
                      i_love_wall_street napisała:

                      > jestes glupsza niz kilo gwozdzi ,sprobuj spedzic 9 dni na raftingu za 300 $
                      > gdziekolwiek prostaczko!
                      >

                      > Tak ? a potrafisz cos wymienic ? stara RURO !!!

                      oczywiscie ,ze potrafie wymienic stary gwozdziu,chociazby IBM,a jesli chodzi o
                      rafting to w pennylvanii kosztuje drozej niz w Costa Rica. ty myslisz,ze kazdy
                      padnie na widok obcych slow jak Florida,czy Costa Rica czy Mexico?
                      >
                      > busz chyba jest ich idolem:))))
                      >
                      > W ktorym momencie wymieniam Busha jako idola ? a nie jako tylko zaistnialy czas
                      >
                      > w ktorym sie to gdzialo ?
                      > Potrafisz czytac ze zrozumieniem chora z niwnawisci podstarzala RURO !
                      >
                      > gdzialo,oj gdzialo alfonsie,ty sam spadaj bo widac,ze butelka taniego piwa
                      uderzyla ci na twoj przegrzany w costa rica musk.

                      a jesli gdzies jedzies to fajnie,tyle,ze jak widac w twoim przypadku podroze
                      chyba ciebie nie wyksztalcily na tyle,zeby zastopowac twoj glupi rynsztok,ani
                      tandetna propagande na tematy luzne.nie sadz,ze kazdy w twoim bejsmencie mieszka
                      i cieszy sie jak do pld ameryki,czy florydy uda sie 3 razy do roku,aby wydac to
                      co odrobil w ciagu 10 lat na gieldzie. chcesz cos powiedziec na temat gieldy,to
                      nie piernicz glupot,a stara rura to walnij sie ty przez leb,bo chamstwu jak
                      widac wystarcza byle g..,aby pochwalic sie strasznym osiagnieciem jakim jest
                      rafting na... bujaj sie sam 4 razy do roku na florida i costa de rica stary
                      gworzdziu,tylko nie piernicz glupot o gieldzie,bos albo za glupi,albo za stary
                      aby rozumiec o czym nawijasz.
                      • i_love_wall_street Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 03:02
                        To IBM to slyszlas gdzie w TV ale nie zabardzo wiesz z czym to sie je ciemnoto

                        Szkoda czasu dla ciebie szmatlawcu
                        I kup sobie wieksze dildo i koniecznie CZARNE ))))))
                        • i-love-2-ski Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 03:07
                          i_love_wall_street napisała:

                          > To IBM to slyszlas gdzie w TV ale nie zabardzo wiesz z czym to sie je ciemnoto
                          >

                          > kup sobie "the wall street journal" skoro nie wiesz jak cene mialy 10 lat
                          temu i obecnie najwieksze kompanie USA. ales ty durny,jak mame kocham,a przy
                          okazji sprawdz PFE,ta tez za dobrze nie stoi jak na 10 lat wstecz.
                          szkoda na ciebie rzeczywiscie czasu dziadku,skoro costa rica i florida to dla
                          ciebie wykladnik gieldy,a jesli juz pojedziesz 4 razy do roku do najtanczych
                          miejsc wypoczynkowych to uwazasz to za osiagniecia gieldy amerykanskiej.
                          przyjmij do wiadomosci baranie,ze jak cos odrabia straty po 10 latach,to nie
                          jest to sukces tylko ODROBIANIE STRAT,a to duza rozniac,a teraz bujaj sie
                          dziadek na florydzie,cheers.
          • j-k Wojciechu, o przesadnej wierze w Gielde... 02.01.07, 01:18
            w_ojciech napisał:

            > Chodzi o ten wykres.
            > tiny.pl/wx4m

            a nie w wytworczosc (matererilana i uslugowa....)

            pisalem juz pare ladnych lat temu :)))
    • i-love-2-ski Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 02:01
      i_love_wall_street napisała:

      > Wlasciwie pod kazdym wzgledem byl dobry .
      > Duze zyski na gieldzie , dobra praca i wakacje 4 razy do roku .
      >
      > W zeszlym roku zwiedzilem Galapagos i Ekwador , potem Peru z goru na dol ,
      > nastepnie super Floryda a na koniec w grudniu super wakacje w Kostaryce .
      > Na ten rok tez mam ambitne plany ale jak zwykle beda to decyzje zaledwie na
      > pare tygodni przed wyjazdem .
      >
      > Wam rowniez zycze takiech wakacji...

      south america tam chyba taniej niz w NYC:)) gratulacje dla wall
      street,rzeczywicie prime area na wakacje po odbiciu zyskow na wall street. facet
      tys glupszy niz tha baby bush i myslisz,ze kazdy w bajsmencie mieszka i tylko
      czeka na okazje pojechania do prime area in the world. bujaj sie chlopie i nie
      pij tyle beer,bo smiech pusty ogarnia czleka jak czyta ten bull shit lamana
      polszczyzno-angielszczyzna.
      ps. sprawdz jak sie pisze rowerzystka,zanim zaczniesz swe sukcesy na Wall Street
      cytowac. czasem sprawdz tez co main street robi,to raczej konieczne zanim na
      Belize wyruszysz,if u know what I mean babe:))
    • dixi.land zlodziejom o pasozytom z wall street zawsze dobrze 02.01.07, 20:40
      gorzej z tymi, ktorych oni okradli, a sa ich miliony.
    • explicit Re: To byl bardzo dobry rok 2006... 02.01.07, 21:16
      Hmm , powiadasz super wakacje w grudniu ? Mnie w grudniu odradzano ,...
      Ty byles kiedykolwiek w Costa Rica , czy ty tak tylko palcem po mapie ???
      ==============================================================================
      a na koniec w grudniu super wakacje w Kostaryce .



      The climate of Costa Rica. Costa Rica is unequivocally a tropical country,
      situated between 8° and 11° North latitude, fairly close to the equator ,...

      The nation's climate is classically divided into two major seasons: rainy and
      dry. The dry season runs from January through May and the rainy season from May
      thru December.
      • i_love_wall_street Rekord wszechczasów indeksu Dow Jones 03.01.07, 18:48
        Kolejny rekord DJ, zamknięcie ponad poziomem 12,5 tys pkt

        2006-12-27 22:07 (ostatnia aktualizacja: 2006-12-27 22:09)
        Dow Jones neon nyse wall poziom

        Środowa sesja przyniosła kontynuację wzrostowej tendencji na amerykańskich
        giełdach i zaowocowała kolejnym rekordem wszechczasów indeksu Dow Jones. Padła w
        końcu bariera 12,5 tys. pkt. Ostatecznie wskaźnik Dow Jones IA zakończył dzień
        wzrostem o 0,83 proc. na poziomie 12 510 pkt. Nasdaq Composite zyskał 0,73 proc.
        skacząc do 2431 pkt.

        Taki scenariusz, może poza szczytem DJ, był raczej do przewidzenia. Ostatnie
        dane makro dają bowiem nadzieję na poluzowanie polityki monetarnej. W tle zaś
        mamy zbliżający się wielkimi krokami koniec roku, co tradycyjnie jest okresem
        uzupełniania portfeli inwestycyjnych przez zarządzających i tzw. „window
        dressing”. Są więc podstawy do podbijania cen akcji. A że często są to działania
        czysto spekulacyjne… przecież w końcu na tym polega gra na giełdzie.

        Humory inwestorów poprawiły doniesienia z rynku ropy, gdzie doszło do korekty
        notowań surowca. Z kolei w listopadzie liczba sprzedanych nowych domów w USA
        wzrosła o 3,4 proc. do 1,047 mln i była wyższa od prognozowanej. Natomiast
        wstępne szacunki sprzedaży detalicznej w okresie świątecznym sugerują
        schłodzenie amerykańskiej gospodarki, co może być argumentem dla Fed by obniżyć
        stopy procentowe
    • ben.huur zlodzieje z wall street ciesza sie, ze nakradi 03.01.07, 19:02
      bardzo duzo i wynajmuja naganiaczy (jak autor tego watku), zeby napedzali im
      naiwnych do ograbiania.
      • i_love_wall_street Tow. Tampon buraki zebrane z pola ? 03.01.07, 19:26
        dowiedz sie ze bez gieldy w Nowym Yorku swiat niemoglby istniec !!!!!!
        Kazdy normalny kraj ma gielde paierow wartosciowych jak rowniez inne gieldy ma
        ktorych sie sprzedaje metale , rope ,itd, itd

        No wiem ale tatusia w szkole milicyjnej w Slupsku tego nie uczono wiec przekazal
        ci tylko tyle ile teraz mozesz sobie wypocic .

        A tupaj sobie nozkami , tupaj ...

        A jeszcze dodam ze gielda w Polsce wprowadza na gielde w roku 2007
        AZ 60 nowych spolek a czesc jest to PRYWATYZACJA !!!!!
        Tam tez zarobie toche kasy bo najwazniejsze DYWERSYFIKACJA

        "Socjalizm to pokoj , Kapitalizm to cztery pokoje , cztery samochody i wakacje
        CZTERY razy do roku "
        Buziaczki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja