Czy Afganistan nic nie Was nauczył?

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 15:00
Pamiętacie wojnę w Afganistanie? Ale nie tę z 2001 lecz o kilka lat
wcześniejszą. W 1996 roku Talibowie podjęli ofensywę przeciw wojskom Massuda.
Pamiętam relację W. Milewicza z bitwy o Kabul. Kibicowałem wtedy siłom
antytalibańskim i wściekałem się ,że nikt: ani Rosja ani USA nie próbują
powstrzymać islamskich fanatyków. Stolica jednak padła a Talibowie
zaprowadzili w kraju swoje porządki. Afganistan zszedł z czołówek gazet do
pamiętnego 11 września 2001. Wtedy dopiero okazało się jak straszliwy grzech
zaniedbania popełniły światowe mocarstwa. Wydawało się ,że małe , prymitywne
państewko zagubione gdzieś w Azji nigdy nie odegra żadnej destrukcyjnej roli
na świecie. To była pomyłka. Wielka.
Przypominam to na przestrogę tym wszystkim którzy myślą , że małe azjatyckie
państewka nie zagrażają światu. Irak , Korea to ‘’krainy zła’’ i dziś trzeba
się nimi zająć a nie czekać na kolejny 11 września- ale bardziej tragiczny.

    • Gość: kecaw Re: Czy Afganistan nic nie Was nauczył? IP: *.ols.vectranet.pl 03.04.03, 21:53
      Dawidzie niestety procesy myślowe biegną swoimi koleinami.Nie kazdy widzi,iz
      globalizacja zmieniła świat,On tak zmolał a wraz z nim stare pojęcia jak
      suwerenność.niepodległość.Myślęiz innego wymiaru jest tez słowo
      niepodległość.Do twojej listy po Iraku Korei Kubie dołaczyć powinno się klka
      jeszcze państw.Sądzę ,iz nieco dłuzej potrwa na Bliskim Wschodzie ,oprocz Iraku
      jest tam tyle spraw ze przypominają one istny węzeł gordyjski.Sądzę ze tak jak
      kiedyś Aleksander Wielki Ameryka będzie a właściwie jest zmuszona do przecięcia
      konflikto między Zydami a Arabami.Przecięcie będzie bolało nie tylko Arabów a
      właściwie Palestynczykow ale i Żydów .Jestem przekonany ze gdy Ameryka mowi A
      to będzie zmuszona wypowiedzieć B.Globalne wyzwania przed ktorymi stoi świat
      wymagają niestety szybkich a zarazem wolnych rozwiązań.Sprzeczność w tych
      słowach jest pozorna .Tak naprawdę one się uzupełniają

      pozdrawiam kecaw
    • Gość: mic Re: Czy Afganistan nic nie Was nauczył? IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.03, 21:57
      Gość portalu: Dawid napisał(a):

      > Wydawało się ,że małe , prymitywne państewko zagubione gdzieś w Azji nigdy
      > nie odegra żadnej destrukcyjnej roli na świecie. To była pomyłka. Wielka.

      Co zatem proponujesz zrobic z Izraelem?

    • Gość: Tysprowda Re: Czy Afganistan nic nie Was nauczył? IP: 62.150.173.* 03.04.03, 22:02
      Obawiam sie ze beda pogromy. Zaczna sie w Ameryce.
      Za 911. Bo to byl "przyjacielski ogien".
      • Gość: mic Re: Czy Afganistan nic nie Was nauczył? IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.03, 22:07
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        > Obawiam sie ze beda pogromy. Zaczna sie w Ameryce.
        > Za 911. Bo to byl "przyjacielski ogien".

        Pogromy juz sie zaczely. We Francji od 2000 roku (poczatek intyfady) ilosc
        zamachow na Zydow i zydowskie instytucje wzrosla kilkakrotnie.
        W Paryzu wielkszosc dzieci zydowskich musiala opuscic normalne szkoly i
        zamienic je na zydowskie z powodu ciaglych napasci wspoluczniow.
        Bardzo "konstruktywna" role spelnia w szerzeniu sie pogromow Sharon, ktory
        zaprasza Zydow francuskich do ucieczki z Francji do Izraela.
        Utozsamia tym samym Zydow francuskich ze swoja polityjka, ktora we Francji
        popiera zaledwie 20% Zydow. To z koleji powoduje dalszy wzrost antyzydowskich
        nastrojow.
Pełna wersja