Gość: Jurek A. Hampshire
IP: *.ditto.dialup.pol.co.uk
03.04.03, 22:24
Wydaje sie, ze dla dzisiejszej Francji tak jak i dla
smierdzacego lewactwa swiatowego samo istnienie Stanow
Zjednoczonych jest oczywistym przeoczeniem stworcy. Zapatrzyl
sie pewnie na Ewe.