Raffarin: Francja nie jest w "obozie dyktatur"

IP: *.ditto.dialup.pol.co.uk 03.04.03, 22:24
Wydaje sie, ze dla dzisiejszej Francji tak jak i dla
smierdzacego lewactwa swiatowego samo istnienie Stanow
Zjednoczonych jest oczywistym przeoczeniem stworcy. Zapatrzyl
sie pewnie na Ewe.
    • Gość: pacyfista Raffarin ma racje IP: *.209.186.195.dial.bluewin.ch 03.04.03, 22:35
      To nielegalna, kolonialna wojna Busha i dobrze ze wiekszosc
      krajow swiata odciela sie od tej awantury..Nie przyniesie ona
      Ameryce ( i Anglii) nic dobrego poza nienawiscia do USA w
      swiecie w skali dotychczas niespotykanej. patrz:
      www.panstwozla.pl
      • Gość: traianus pacyfista = niewolnik własnych złudzeń IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.03, 22:45
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        Nie przyniesie ona Ameryce ( i Anglii) nic dobrego poza nienawiscia do USA w
        > swiecie w skali dotychczas niespotykanej.

        czyli wg przyniesie jedną pozytywną rzecz - nienawiść do USA? Czy pacyfista
        powinien czerpać radość z powszechnej nienawisci do jakiegokolwiek kraju?

        a poważnie - kiedy skońćzy sie wojna Francja i Niemcy znowu zaczną się łasić do
        USA żeby ten łaskawie zewolił na jakieś małe kontrakciki w Iraku, choćby
        najmniejsze
        • Gość: Malpa Zobacz www.fuckfrance.com IP: *.wre.adelphia.net 04.04.03, 02:32
          MWAHAHAHAHA
      • Gość: europejczyk BRAWO PACYFISTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 23:02
        wlasnie przyznano Ci dyplom najhujowszego kolesia na swiecie!
    • Gość: j Francja popiera dyktatorów IP: *.acn.pl 03.04.03, 22:47
      Liczą się fakty a nie słowa. Francja popiera dyktatorów jeśli to
      wygodne i przynosi jej korzyść. Pełny cynizm ubrany w ładne
      słówka i pacyfistyczne argumenty.
      • Gość: Jan K. Re: Francja popiera dyktatorów IP: *.asm.bellsouth.net 03.04.03, 23:58
        Francja popiera dyktatorów na oślep, bez zasłaniania się nawet geopolityką a
        gospodarczo wychodzi na tym jak "Zabłocki na mydle". Afery korupcyjne we
        Francji pokazują, że Francja popiera tych dyktatorów, którzy dają francuskim
        prezydentom "w łapę".

        Przykłady: Doc Duvalier i Baby Doc w Haiti, "Cesarz" Bokassa w Republice
        Środkowoafrykańskiej, Jaruzel, Breżniew, a ostatnio Mugabe i Saddam Hussein.

        Przykład Mugabe i Chiraca jest chyba najbardziej typowy. Francuskie firmy nic
        nie zarobią na Zimbabwe, bo tam tylko Pierwszy Sekretarz i Prezydent ma forsę w
        kieszeni a kraj zbankrutował. Co więcej, cała Europa (nawet Hitlerek Joschka
        Fischer) potępili Chiraca za zaproszenie Mugabe z rodziną na zakupy w Paryżu.

        Wiele można sie nauczyć o Francji i jej polityce gospodarczej śledząc stosunki
        polityczne francusko-gabońskie oraz straty i zyski francuskich firm naftowych w
        tym kraju. O losach "księżycowego" miasta Franceville w Gabonie możnaby
        napisać podręcznik uniwersytecki uczący jak państwo, którego dewizą jest
        podobno Wolność, Równość i Braterstwo wymyśliło naukowe podstawy rasizmu.

        Jan K.

        ================
        Gość portalu: j napisał(a):

        > Liczą się fakty a nie słowa. Francja popiera dyktatorów jeśli to
        > wygodne i przynosi jej korzyść. Pełny cynizm ubrany w ładne
        > słówka i pacyfistyczne argumenty.
        • Gość: bart Prosba do Jana K IP: *.hemmet.chalmers.se 04.04.03, 05:53
          Czy moglby Pan podeslac jakis link o Franceville ? Zawsze jestem
          ciekaw informacji umacniajacych moje obrzydzenie do francji.
          Z gory dziekuje, bart
          • Gość: Tysprowda Re: Prosba do Jana K IP: 62.150.172.* 04.04.03, 12:46
            Sluze uprzejmie.

            www.bartcop.com
    • old.european Re: Raffarin: Francja nie jest w 03.04.03, 22:48
      Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):

      > Wydaje sie, ze dla dzisiejszej Francji tak jak i dla
      > smierdzacego lewactwa swiatowego samo istnienie Stanow
      > Zjednoczonych jest oczywistym przeoczeniem stworcy.

      A coz takiego nielewackiego mialoby sie znajdowac w tej
      prymitywnej hameryce, bez tradycji, arystokracji, kultury i
      historii, z mitami rownej szansy, poplatnosci pracy, z ideologia
      kariery?
      Ten konsupcyjny raj pucybutow i smieciarzy przygarnial, udzielal
      azylu najwiekszym lewackim sukinsynom, szanowny panie, glosi
      jakies wywrotowe i anarchistyczne brednie o rownosci, wolnosci i
      demokracji. Ta znarowiona kolonia ma tylez milosci naiwnego
      plebsu z suteren, ile pogardy ludzi z porzadnych domow.

      OE
      • Gość: europejczyk Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 23:00
        Old.europen - co ty pierdolisz o porzadnym domu - twoj ojciec powinien dymac twoja matke w dupe, to bys nam tutaj glowy nie zawracal
        • Gość: pak Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.14.* 04.04.03, 10:08
          Mozesz sie nie zgadzac (ja tez sie nie zgadzam) z tym co on
          mowi, ale to co samemu napisales bylo ponizej poziomu, na ktorym
          zwykli porozumiewac sie ludzie.
      • Gość: DrCzeslaw Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 23:04
        Samo to, ze Ciebie tam nie ma jest mysla dosyc podnoszaca na duchu
      • Gość: Jan K. Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.asm.bellsouth.net 04.04.03, 00:09
        Pisz Pan te swoje antymaerykańskie brednie, papier jest cierpliwy, a ludzie i
        tak głosują nogami nie oglądając sie na takich jak Pan.

        Strasznie denerwuje Pana to, że prymitywny plebs przybywa do "hameryki", robi
        forsę i korzysta z wolności. Wie Pan, w Ameryce dzieci Hmongów z Laosu
        zdobywają wykształcenie uniwersyteckie i zostają dyrektorami banków! Co
        więcej, prawie każdy przybysz, nawet "nielegał" od razu staje się amerykańskim
        patriotą. Rozmumiem, że takie postawy doprowadzają lewactwo do białej gorączki.

        A jak jakiś polski lewak usłyszy, że Marek z Białegostoku tylko po podstawówce
        założył firmę elektryczną w Denver, zatrudnia 15 osób i ma w banku parę
        milionów dolarów, to sobie pewno żyły podetnie z zazdrości. O tej
        bezinteresownej zazdrości jako podstawowej wadzie Polaków pisał kiedyś bardzo
        ładnie Wańkowicz, że "szewc zazdrości prałatowi, że został biskupem", ale
        napisałby jeszcze ciekawiej, gdyby czytał bazgrolenia tego old.european.

        Jan K.


        old.european napisał:

        > Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):
        >
        > > Wydaje sie, ze dla dzisiejszej Francji tak jak i dla
        > > smierdzacego lewactwa swiatowego samo istnienie Stanow
        > > Zjednoczonych jest oczywistym przeoczeniem stworcy.
        >
        > A coz takiego nielewackiego mialoby sie znajdowac w tej
        > prymitywnej hameryce, bez tradycji, arystokracji, kultury i
        > historii, z mitami rownej szansy, poplatnosci pracy, z ideologia
        > kariery?
        > Ten konsupcyjny raj pucybutow i smieciarzy przygarnial, udzielal
        > azylu najwiekszym lewackim sukinsynom, szanowny panie, glosi
        > jakies wywrotowe i anarchistyczne brednie o rownosci, wolnosci i
        > demokracji. Ta znarowiona kolonia ma tylez milosci naiwnego
        > plebsu z suteren, ile pogardy ludzi z porzadnych domow.
        >
        > OE
      • Gość: Bum OE stary postsowiecki agent... IP: 203.102.161.* 04.04.03, 00:36
        teskni do dawnej ery sowieckiej, gdzie mial rowne szanse lac po
        twarzy kazdego, ktory mu sie nie spodobal. I Ameryka mu to
        zabrala, dlatego teraz tak jej nienawidzi.

        old.european napisał:

        > Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):
        >
        > > Wydaje sie, ze dla dzisiejszej Francji tak jak i dla
        > > smierdzacego lewactwa swiatowego samo istnienie Stanow
        > > Zjednoczonych jest oczywistym przeoczeniem stworcy.
        >
        > A coz takiego nielewackiego mialoby sie znajdowac w tej
        > prymitywnej hameryce, bez tradycji, arystokracji, kultury i
        > historii, z mitami rownej szansy, poplatnosci pracy, z
        ideologia
        > kariery?
        > Ten konsupcyjny raj pucybutow i smieciarzy przygarnial,
        udzielal
        > azylu najwiekszym lewackim sukinsynom, szanowny panie, glosi
        > jakies wywrotowe i anarchistyczne brednie o rownosci, wolnosci
        i
        > demokracji. Ta znarowiona kolonia ma tylez milosci naiwnego
        > plebsu z suteren, ile pogardy ludzi z porzadnych domow.
        >
        > OE
    • Gość: Louis M. Re: Raffarin: Francja nie jest w 'obozie dyktatur IP: *.kabel.telenet.be 03.04.03, 22:57
      Francuzy wija sie jak te weze na pustyni. Wiedza, ze stracili duuuzy kawal
      tortu, ale trudno im jest odszczekac to co narobili. Moja
      propozycja: "Skorzystajcie z prawa milczenia".

      Dzisiaj rowniez w placzliwym tonie przemawial Louis Michel, nieudaczny
      minister spraw zagranicznych Belgii. Biedaczek dziwil sie, ze Amerykance nie
      chca z nim rozmawiac.
      Na bocznice panie Louis. 18 maja wybory, przekonamy sie ilu popiera twoja
      destruktywna polityke. Gdybys lizal pupy Francuzka, to byloby normalne, ale
      Chrac'owi, to jes niewybaczalne.
    • Gość: martsy Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 03.04.03, 22:57
      Francja jest w obozie pomocnikow dyktatur. Najpierw lizali d...
      Hitlerowi. Potem Brezniewowi po agresji na Afganistan, a
      nastepnie Miloszewiczowi, kiedy mordowal Bosniakow i Albanczykow.
      Jesli chodzi o "drogiego przyjaciela" Saddama, to wyposazyli go
      w bron (pomysl z produkcja broni jadrowej nie wypalil z winy
      Izraela) a nastepnie popierali Irak po agresji na Kuwejt, az do
      niedawna, kiedy wylazili ze skory, zeby go poprzec i zablokowac
      egzekwowanie rezolucji ONZ nt. rozbrojenia.

      Mam nadzieje, ze na tym sprzedawaniu sie smierdzacemu tyranowi
      starca, a nie zyskaja. Mam nadzieje, ze laszenie sie do Ameryki
      nic nie da.
    • Gość: bj Francja jest "za" a nawet "przeciw" IP: 203.102.161.* 04.04.03, 00:29
      Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):

      > Wydaje sie, ze dla dzisiejszej Francji tak jak i dla
      > smierdzacego lewactwa swiatowego samo istnienie Stanow
      > Zjednoczonych jest oczywistym przeoczeniem stworcy. Zapatrzyl
      > sie pewnie na Ewe.
    • Gość: Rzymianin JESTESCIE NIESPRAWIEDLIWI !!! IP: 151.39.218.* 04.04.03, 01:00
      Nabijacie sie z biednej Francji i ich prezydenta Czyraka
      (paskudne nazwisko, to fakt, ale i tak lepiej niz Czyrek, jesli
      ktos o takim pamieta). A to nieladnie tak smiac sie z kogos,
      komu przydarzylo sie nieszczescie i bozia rozumu nie dala.

      Nawet biedny pan Raffarin troche sie spoznil: mial zlozyc to
      oswiadczenie 1 kwietnia, ot tak dla rozweselenia wszystkich, ale
      jakos zapomnial. Kazdemu moze sie zdarzyc, zwlaszcza jak sie
      jest ministrem, premierem lub prezydentem Francji. Ladnie to tak
      wysmiewac sie? Wstydzcie sie!!!
    • Gość: jojo Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.proxy.aol.com 04.04.03, 04:00
      jak jeszcze Ameryke przez papier pergaminowy w dupe wycaluja to
      i moze dalej w przyszlosci Jej sojusznikami pozostana,gorzej
      bedzie ,jezeli ta Ameryka im w zeby z kopyta zadniego
      zapierdoli ...
    • Gość: ! Re: Raffarin: Francja nie jest w 'obozie dyktatur IP: *.bct.bellsouth.net 04.04.03, 04:40
      Bardzo w.........e jest wyglaszanie przez Francuzow innego zdania niz maja
      Amerykanie obojetnie czego by to dotyczlo byleby byc przeciw - zupelny brak
      konsekwencji chec podkreslenia swojej niezaleznosci i "robienia" za druga /a
      moze pierwsza/ potege swiata patrzac na fatalny stan gospodarki francuskiej
      jest to moze i zabawne ale kto wie ilu jest na swiecie takich d....w jak
      Belgia /motywacja Niemiec jest z innej polki/. Na miejscu Stanow Zjednoczonych
      bylbym bardzo konsekwentny i nieoficjalnie nalozylbym embargo gospodarcze aby
      tych s.......i doprowadzic do poziomu panstwa trzeciego swiata gdzie jest ich
      miejsce.




    • Gość: aaa PO IRAKU FRANCJA. IP: *.9-67.tampabay.rr.com 04.04.03, 05:20
      Moze wtedy by sie nauczyli ze koalicja jest na dobre i zle, a
      nie kiedy im wygodnie.
      • rycho7 traktaty ... traty taty 04.04.03, 10:52
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > Moze wtedy by sie nauczyli ze koalicja jest na dobre i zle, a
        > nie kiedy im wygodnie.

        Oraz, ze jak napisane jest sojusz obronny to nalezy bez gadania wykonywac
        dyktat agresji.
    • Gość: rd Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.range217-44.btcentralplus.com 04.04.03, 06:04
      Francja nie musi byc wcale w obozie dyktatorow. Francja predzej
      czy pozniej zostanie pozarta przez arabstwo i dostanie nozem w
      plecy od swoich "ciemniejszych" obywateli tworzacych islamskie
      panstwo.I kto wtedy ich obroni? Bo USA nie sadze(wprawzie
      wprawione sa ale ilez mozna ), a i anglia chyba raczej palcem nie
      kiwnie(zreszta slusznie) BTW: gratulacje dla mocarzy Europy za
      probe (nieudana oczywiscie) stworzenia wielokulturowego
      spoleczenstwa... (sic) Juz teraz smoluchy sraja po kosciolach bo
      im wolno a co bedzie dalej? Francja ze strachu juz morde wyciera
      na arabskiej dupie bo sie boi ze jak powie cos nie tak to
      dostanie po pysku od wyznawcow "pokojowego" islamu ktorzy
      otwarcie glosza pogarde dla francji mieszkajac tam na garnuszku
      panstwa (lol), kto nastepny?????Moze nasza najjasniejsza
      pomroczna dalej bedzie wpuszczac azylantow?. Moze od razu sie
      umowmy na nastepna reforme terytorialna i wyznaczmy wojewodztwo
      islamskie, bo to w modzie ostatnio eksperymentowac...
      • Gość: poz Re: Raffarin: Francja nie jest w IP: *.citicorp.com 04.04.03, 09:53
        Ogólnie masz rację, ale w Polsce na razie, żeby wygodnie żyć
        najczęściej trzeba pracować więc najazd Arabów nam na razie nie
        grozi.
    • indris Działania Stwórcy 04.04.03, 10:11
      Stwórca nie popełnia przeoczeń - z definicji. Może natomiast karać. A obecny
      prezydent wydaje się właśnie byc karą Bożą dla USA.
      • gucio60 Re: Działania Stwórcy 04.04.03, 11:09
        Stworca stworzyl wspanialy kraj i ciekawych ludzi Francje ale zapomnial im
        powiedziec, ze kiedys przemini ich czas wielkosci
        Oni tego poprostu nie chca zrozumiec, ich czas minal
        • galaxy2099 Re: Działania Stwórcy 04.04.03, 11:56
          Zapomniales dodac,ze ich czas minal na zawsze.
          I dzieki Bogu.


          gucio60 napisał:

          > Stworca stworzyl wspanialy kraj i ciekawych ludzi Francje ale zapomnial im
          > powiedziec, ze kiedys przemini ich czas wielkosci
          > Oni tego poprostu nie chca zrozumiec, ich czas minal
Inne wątki na temat:
Pełna wersja