Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg

IP: *.ditto.dialup.pol.co.uk 03.04.03, 22:42
Pan Klaus wydaje sie byc mocno usadzony na plocie i nie ma
zamiaru z niego sie wychylac zbyt mocno w jakakolwiek strone,
tak zreszta,, jak na wytrawnego polityka przystalo. Podoba mi
sie jego stanowczosc w nie uleganiu zanadto Brukseli, co jest
takze obecnie coraz bardziej widoczne w W. Brytanii.
    • Gość: virra Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg IP: *.109.susc.suscom.net 03.04.03, 23:51
      Odnioslem niemile wrazenie ze w stosunkach polsko-czeskich
      bedzie stosowal stara "beneszowska" praktyke.
    • Gość: Pan Jan Ten mowi konkretnie, w odroznieniu od wodolejstwa IP: *.qc.sympatico.ca 04.04.03, 02:25
      i ideologizowania polskich politykow (i gazet). Klaus robi na
      mnie b. pozytywne wrazenie...
    • Gość: Gosc Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg-oklaski IP: *.sympatico.ca 04.04.03, 04:50
      Oklaski dla polityka wielkiego kalibru!!!. To jest czlowiek,
      ktory wie czego chce, nie bojacy sie wyrazania opinii- nawet
      jesli nie sa popularne . Sila przekonan i wypowiedzi swiadczy o
      tym, iz takiemu politykowi mozna zawierzyc losy panstwa.
      • Gość: Pan Jan Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg-oklas IP: *.sympatico.ca 04.04.03, 06:30
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Oklaski dla polityka wielkiego kalibru!!!. To jest czlowiek,
        > ktory wie czego chce, nie bojacy sie wyrazania opinii- nawet
        > jesli nie sa popularne . Sila przekonan i wypowiedzi swiadczy
        o
        > tym, iz takiemu politykowi mozna zawierzyc losy panstwa.

        Z calym szacunkiem: sila przekonan to dla mnie zdecydowanie za
        malo; zdecydowanie duza znaczali sie Hitler, Stalin, Castro czy
        Mussolini; zapewne Dzyngis Chan tez nie byl jakims
        watpiacym ...Natomiast wazne, aby - jak, uwazam, jest w tym
        wypadku - byly to przekanania rozsadne...
        • Gość: kozak Wydaje się byc konkretnym... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 10:49
          Mówi konkretnie i nie SŁODZI tak jak nasz prezydent "wszystkich"
          Polaków...
          • Gość: Observer Re: Wydaje się byc konkretnym... IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 11:03
            Pytanie: czy to prezydent tak zmienia mentalnosc polskich
            wyborcow, czy to Polacy sa juz tak glupi, ze 82% lubi
            to "cukrzenie" Kwasniewskiego. A moze, co niestety wydaje sie
            coraz prawdziwsze, jest to zly ale i mimo tego i tak najlepszy z
            naszych politykow odgrywajacych jakakolwiek role nie tylko w
            Polsce ale i w Europie... W zwiazku z wyborami tylko
            pogratulowac Czechom, ze maja takiego rzeczowego "populiste" jak
            go lubi nazywac czesto GW, z powodow osobistej sympatii rednacza
            do Havla.
      • Gość: rrrrrrrrrrrrrrrrrr Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg-oklas IP: *.home.cgocable.net 04.04.03, 21:46
        I do tego prawiczka>
    • Gość: DSD Czesi, zazdroszczę Wam IP: 212.33.88.* 04.04.03, 14:44
      W tym jednym wywiadzie pojawiło się tysiąc razy więcej konkretów, rzeczowych stwierdzeń, jasno wyrażonych poglądów, chłodnej
      i rzeczowej analizy niż w całej polskiej klasie politycznej razem wziętej. Plus stosowny dystans do samego siebie, świadomość że ma
      się też przeciwników. Konsekwencja. Pan Klaus nie pojawi się na okładce kolorowych magazynów, ale jest prawdziwym mężem
      stanu. Havel też nieźle wyglądał. A Polacy niech dalej śmieją się z 'głupich pepiczków' i głosują na swoich Wałesów i Kwaśniewskich.
      Za 10 lat będą robić na czarno nie u Niemca, ale u pogardzanego 'knedliczka'.
      I jeszcze jedno - proste stwierdzenie, że jest się prezydentem Czechów, ma się obowiązek dbać o ich interesy i patrzeć na UE pod
      kątem korzyści dla Czechów. Traktowanie UE jako szansy dla Czechów, ale ze świadomością, że na dobrobycie Czech nie zależy
      nikomu oprócz samych Czechów.
      • Gość: Luboš Motl Re: Czesi, zazdroszczę Wam IP: *.harvard.edu 04.04.03, 15:37
        Hi boys and girls,

        it's fun to read the interview as well as your reactions. I am a Czech
        citizen - currently a physics postdoc at Harvard - who was always a supporter
        of Klaus. Sometimes it seems that it would be easier for him to become a
        president of Poland, Slovakia, Russia or another Slavic country, than it was
        to become the president of the Czech Republic. In our country, he used to have
        a relatively large number of enemies, especially among the left-wing
        intellectuals who are scared of the words "nation", "free market", "self-
        confidence", "privatization", "political party", "commercial television" etc.
        Of course, many people in the Brussels don't like him either because he is
        really independent of the EU's bureaucrats.

        Anyway, even those people tended to realize that Klaus was smarter; more
        productive; he had a more stable opinion; he could better defend his
        positions; he was always ready to say the truth even though it was not
        popular; he had received more hon. doctorates etc. than his competitors. And
        Klaus is a real professional; when he was leading the Civic Democratic Party
        (ODS), his style was much more lively and aggresive ("arrogant", as many
        people said) than today when he is the president of "all Czechs", as we say.

        If you're interested in Vaclav Klaus, his personal web pages are at
        www.klaus.cz/ ... The Prague castle has pages at www.hrad.cz/
        and the former Klaus's party at www.ods.cz/

        I am not sure how much you can understand; I understand about 70% of written
        Polish. It is not so extremely difficult.

        Luboš Motl, motl@feynman.harvard.edu
        • Gość: EU Re: Czesi, zazdroszczę Wam IP: *.216-194-1-251.nyc.ny.metconnect.net 04.04.03, 16:15
          Szkoda, ze w Polsce nie ma takiego prestizowego polityka, tylko
          banda zlodziei i pijakow.
          • Gość: Polaczek Re: Czesi, zazdroszczę Wam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 21:18
            Nie jestem zwolennikiem poglądów konserwatywno-liberalnych w
            stylu thatcheryzmu, ale muszę przyznać, że mamy do czynienia z
            politykiem wielkiego formatu, który wie, czego chce. Polscy
            przywódcy to przy nim kupa gówniarzy. Jest też znacznie lepszy
            od swego histerycznego, kapitalistycznego, proamerykańskiego i
            późnoamanckiego poprzednika Havla. Jest on prawdziwszy jako
            Czech od Havla, o czym mogę powiedzieć znając trochę Czechy i
            ich język. A lepiej mieć do czynienia z prawdziwym Czechem niż z
            producentem literackich popłuczyn po zachodniej modnej
            literaturze, i to w kraju Czapka i Haszka!
            • Gość: Petr Svoboda Re: Czesi, zazdroszczę Wam IP: servac:* / 10.10.10.* 07.04.03, 12:39
              Czesc do Polski,

              rozumím Polsky bez problemu a tak pr odruhou stranu to snad nebude tez
              problem, pokusim se proto zareagovat Cesky, pokud zjistim, ze tomu nikdo
              nerozumi, pokusim se priste o svou zarodecnou Polstinu ale pak asi nevyjadrim
              svoje myslenky tak snadno.

              Je zabavne videt jak doma neni nikdo prorokem. President Havel byl tez
              popularnejsi v zahranici, zatimco doma mu kazdy predhazoval spoustu chyb. Z
              meho pohledu president Klaus je jiste clovekem ktery se drzi svych nazoru,ma
              nezpochynitelnou zasluhu na tom, ze v cesku zakotvil ekonomicky liberalismus,
              formatu pres. Havla vsak nedosahl a tipuji ze ani nedosahne, Klausova oblibena
              temata jsou o poznani prizemnejsi a nekdy hranici s populismem. Obavam se, ze
              Dalai-Lamu v pristich 5 - 10 letech na Prazskem hrade neuvidime. Zatim jednim z
              mala pozitiv je Klausovo vysoke hodnoceni vztahu mezi Cechami a Polskem, které
              odpovida potencialu a blizkosti.
              • Gość: Idril Re: Czesi, zazdroszczę Wam IP: *.ff.cuni.cz 11.04.03, 15:54
                fajnie, piszcie tu częściej, Czesi :) miło się czyta, zwłaszcza w tak
                niespodziewanym miejscu, jak gazeta.pl.
    • menel_ Unia to rozpędzony pociąg 04.04.03, 21:30
      A droznik Czyrak na to do swojego kumpla droznika Gerharda S.:

      "Przygladaj sie chlopie pilnie bo takiej katastrofy to jeszcze w zyciu nie
      widziales!"
    • Gość: mausi szkoda, ze to nie nasz prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 22:00
      taki rozsadny, jest obywatelem przede wszystkim swojego panstwa
      i wobec niego jest lojalny. Unia tak, alemoje interesy sa wazne.
      Klaus mowi madre rzeczy, tylko dlaczego nie jest naszym
      prezydentem? a moze sie przeprowadzic do Czech??
      • Gość: Michał Klaus to menda pospolita i nic więcej IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 22:51
        W rodzinie mam posła do czeskiego parlamentu i jak poczytał o waszych
        zachwytach nad Klausem, to zdrowo się uśmiał.
        Klaus jest umoczony po uszy w aferze korupcyjnej w Trzyńcu.
        Klaus to zdecydowany PRZECIWNIK wspólpracy z Polską.Był przeciwko otwarciu
        granicy Polski z Czechami po 1989 roku pod hasłem : Polacy nas wykupią.
        Klaus atakuje jednocześnie Unię Europejską i USA, czyli w praktyce opowiada się
        za izolacją Czech.
        Jego gadki o pociągu o nazwie Unia to stek bzdur pod publikę w Polsce.
        Dla Czechów mówi co innego : że UE to zło i że jest eurosceptykiem.
        Klaus jest spadkobierca myśli Benesza.
        Ten czeski przedwojenny prezydent był przeciwnikiem sojuszu z Polską
        i zwolennikiem lawirowania między W.Brytanią i Niemcami oraz sojuszu z Rosją.
        A cała wolnorynkowa retoryka Klausa to bajerowanie naiwnych.
        Za jego rządów w Czechach praktycznie nie było prywatyzacji, za to dotowano
        hojnie nierentowne firmy.
        • Gość: DSD Re: Klaus to menda pospolita i nic więcej IP: 212.33.88.* 05.04.03, 15:16
          Po pierwsze, znaczy to że w najgorszym razie nie jest gorszy od polskich polityków.
          Po drugie, i tak lepiej się czyta ten wywiad niż wywiady z polskimi politykami.
          Po trzecie, może Klaus bywa antypolski, ale właściwie postawione pytanie to 'Czy to jest dobre
          dla Czech?', nie 'Czy to jest dobre dla Polski?'.
          • Gość: Michał Re: Klaus to menda pospolita i nic więcej IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 17:33
            Co do polskich polityków zgoda.
            Co do Klausa to jego polityka jest w zasadzie kopią działań prezydenta Benesza
            przed 1938 rokiem.
            Polityka Benesza to :
            - trzymanie się z dala od Polski i Węgier
            - liczenie na pomoc Francji i W.Brytanii
            - nacjonalizm czeski
            - dwulicowość wobec Niemeic ( pozorna ugodowość połączona z ostrą krytyką za
            plecami
            To pie.rzenie Klausa, ze dykatora nie wolno usunąc siłą jest szczytem OBŁUDY.
            Gdyby nie alianci, to Czechów by zapewne dziś nie było.
            Hitler cześc by zgermanzował, częśc wysłał na Ural, a cześć do "koncentraćnich
            taborów".
            Polityka Benesza skończyła się fiaskiem, z Klausem może być podobnie.
            Za bardzo wszystkim chce być bratem.
            • Gość: Qba Re: Klaus to menda pospolita i nic więcej IP: *.sympatico.ca 06.04.03, 18:05
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > Co do polskich polityków zgoda.
              > Co do Klausa to jego polityka jest w zasadzie kopią działań prezydenta
              Benesza
              > przed 1938 rokiem.
              > Polityka Benesza to :
              > - trzymanie się z dala od Polski i Węgier
              > - liczenie na pomoc Francji i W.Brytanii

              tak jak i Polska wtedy liczyla
              > - nacjonalizm czeski

              i tak mniejszy od polskiego (wtedy w Polsce)

              > - dwulicowość wobec Niemeic ( pozorna ugodowość połączona z ostrą krytyką za
              > plecami

              To akurat b.rozsadne; u nas ktos (chyba smigly-Rydz) zapowiadal szumnie,
              ze "mie oddamy ani guzika". Jak to sie skonczylo - wiadomo...

              > To pie.rzenie Klausa, ze dykatora nie wolno usunąc siłą jest szczytem OBŁUDY.

              To lezy w interesie mniejszych krajow (jak np. Czechy i Polska); inaczej kiedys
              ktos wiekszy moze powiedziec np. ze nie podoba mu sie polski rzad...(Bo np.
              dysponuje reaktorem w Swierku; pretekst ZAWSZE mozna znalezc...W XVIII wieku
              byla to obrona praw innowiercow...)

              > Gdyby nie alianci, to Czechów by zapewne dziś nie było.
              > Hitler cześc by zgermanzował, częśc wysłał na Ural, a cześć
              do "koncentraćnich
              > taborów".

              Polski tez nie...

              > Polityka Benesza skończyła się fiaskiem, z Klausem może być podobnie.
              > Za bardzo wszystkim chce być bratem.

              Zdecyduj sie - czy chce byc strasznym nacjonalista czy tez wszystkim bratem?
              Inaczej naprawde trudno polemizowac...

              • Gość: Michał A u Was biją murzynów ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 20:44
                Ja o Czechach, a ty schodzisz z tematu i piszesz o Polsce.
                Nie będzie unii personalnej Polski z Czechami, bo Czesi jej nie chcą.
                Nie idealizuj Czechów.
                To mały naród, który ma często stracha przed wszystkimi, a równocześnie uważa
                siebie za genialny.
                I taki właśnie jest Klaus, który swój strach ukrywa pod olewaniem wszystkich :
                Amerykanów, Niemców, Polaków.
                • Gość: Qba U nas nikogo nie bija IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 04:14
                  Gość portalu: Michał napisał(a):

                  > Ja o Czechach, a ty schodzisz z tematu i piszesz o Polsce.

                  Pisze o Polsce, bo usiluje Twoje wyrzekania na Klausa i Benesza ustawic w
                  pewnej (porownawczej) perspektywie - i wychodzi mi, ze akurat polityka Benesza
                  byla duzo sensowaniejsza od przedwojennej polskiej (i roznych tez innych
                  politykow europejskich typu np Chamberlaina). Analogicznie odnosze wrazenie, ze
                  poglady Klausa sa duzo rozsadniejsze od pogladow obecnych polskich
                  politykierow.

                  > Nie będzie unii personalnej Polski z Czechami, bo Czesi jej nie chcą.

                  I wcale im sie nie dziwie.

                  > Nie idealizuj Czechów.

                  Zarzucasz mi rzeczy, ktorych nigdy nie mowilem. Wcale ich nie idealizuje.
                  Natomiast uwazam, ze sa jako spoleczenstwo bardziej cywilizowani niz przecietna
                  polska - byc moze dlatego, ze byli zawsze pod wiekszymi wplywami bardziej
                  zaawansowanych Niemcow ? ( tak, jak i w Polsce poznanskie jest bardziej
                  rozwiniete od np. bialostockiego...)
                  I, ze (niestety) za piec-dziesiec lat, wielu Polakow bedzie sie cieszylo mogac
                  wyjechac do prosperujacych ( m.innymi dzieki Klausowi i temu, ze dano mu tam
                  rzadzic, nie tak jak w Polsce blokujac w 1999 reformy Balcerowiczowa) Czech na
                  saksy ...

                  > To mały naród, który ma często stracha przed wszystkimi, a równocześnie uważa
                  > siebie za genialny.
                  > I taki właśnie jest Klaus, który swój strach ukrywa pod olewaniem
                  wszystkich :
                  > Amerykanów, Niemców, Polaków.

                  A my muguczije, jest nas wiecej i Czechow sie nie boimy...Nie widze u Klausa
                  olewania - on tylko mowi, ze jego priorytetem sa Czechy...(Bardzo bym chcial,
                  zeby tak mowili - i decydowali - politycy w Polsce).
            • Gość: Petr Re: Klaus to menda pospolita i nic więcej IP: servac:* / 10.10.10.* 08.04.03, 15:22
              To naprawde interesujace czytac jak Polaci patrza na Benesza. Z Czeskiego
              widoku:

              Beneš byl najbardiej nienawidzionym politikem dla Hitlera (to znane s jakim
              despektem Hitler muwil HERRR BENESCH!)- w polityce CSR niemialo miasta jakys
              kompromis s Niemcami po 1933 roku.Jest pravda, ze v drugiej polowine lat 30.
              bylo dla utrzymanie balanca podpisano porozumienie s Swiazkem Radieckim.Myszle
              ze stosunek do nacistow byl calkowite jasny i twardy, jasniejszy niz stosunek
              do nacistow Becka bo Smidli Ritze.

              Polityka CSR jako demokracie parlamentarna byla orientowana na Francje i
              Britanyje i Male porozumienie - YU i RO. Stosunki do Polski byly unfortunately
              problematyczne dla sporu o czasti Slaska (mysle ze to klopotliwy i maly powod z
              widoku interesow wspolnych).

              Beneš cala II wojne switova dzilal za federacje CS - Polska. Ten pomysl nieudal
              sie z powodu dyferencii w stosunkach k Rosii po miedzi wladzami Londynskimi
              CSR i PL i z powodu wypadku wojny (Rosiane prawdopodomnie by niepozwolili taka
              federacje, no to byl seriozny obustronny pomysl.

              Niechce tu muwic jak adwokat pres. Benesza no myszle ze to spaniala okazja do
              komparacijy widokow. Bardzo malo Czesi i Polaci mowia o historii wspolna i
              bardzo dziwne cicho i z tego powodu bardzo przesadow jescze midzi nami.

              Przepraszam za moj przykry jazyk Polski.
              • Gość: idril nie taki znowu przykry :) (nt) IP: *.ff.cuni.cz 11.04.03, 16:01
      • Gość: Qba A moze by tak unie personalna z Czechami? IP: 205.210.222.* 04.04.03, 22:53
        Gość portalu: mausi napisał(a):

        > taki rozsadny, jest obywatelem przede wszystkim swojego
        panstwa
        > i wobec niego jest lojalny. Unia tak, alemoje interesy sa
        wazne.
        > Klaus mowi madre rzeczy, tylko dlaczego nie jest naszym
        > prezydentem? a moze sie przeprowadzic do Czech??

        W historii to bylo w koncu praktykowane; Ludwik Wegierski byl
        krolem Wegier i Polski. Moze wybrac Klausa za dwa chyba lata na
        prezydenta Polski? Moze by zrobil wreszcie troche porzadku wsrod
        naszej "klasy politycznej"?
        • Gość: Operator Re: A moze by tak unie personalna z Czechami? IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 17:37
          Jestem mile zaskoczony tonem komentarzy. Myślałem że zaroi się
          tutaj od wymoczków dla których Klaus jest za mało "obły".
          A tu proszę... miła zaskoczka.
          A fakt faktem jak się porówna to co mówi Klaus z bezsensownym
          słowotokiem Kwacha to się człowiekowi chce rzygać. Kwachowi
          chyba cały czas się wydaje że jest na lekcji języka polskiego w
          liceum w Grudziądzu i trzeba mówić dużo, długo i broń Boże nic
          konkretnego...
        • Gość: Luboš Motl Re: A moze by tak unie personalna z Czechami? IP: *.harvard.edu 06.04.03, 03:10
          Nevím, jestli mně budete rozumět, naši polští bratři, ale
          zkusím to. Personální unie mezi Českem a Polskem existovala v
          historii několikrát. Podle staré české legendy přišel praotec
          Čech do Česka a pronesl památnou větu "To je ta země zaslíbená,
          je tu daleko moře, založíme tu cestovní kancelář Čedok".
          Bratrem praotce Čecha byl praotec Lech, který založil polský
          národ. Myslím, že praotec Lech se nejmenoval Walesa. Ve
          staletích feudalismu nás často spojovala osoba panovníka;
          zvláště bych zmínil polskou dynastii Jagellonců, která vládla
          českým zemím poměrně dlouho. Závěrem řeknu, že pokud dnes na
          oplátku nabídnete Václavu Klausovi, aby se stal také
          prezidentem Polska, jsem si téměř jist, že tuto nabídku
          přijme. :-)
          • Gość: Michał Re: A moze by tak unie personalna z Czechami? IP: *.student.harvard.edu 06.04.03, 05:25
            Cześć Lubos, to znowu ja :-)

            zrozumiałem dobrze początek, troche gorzej koniec. Ale to
            zabawne starać się zrozumieć.

            A co do Lecha, Czecha i Rusa, dodałbym taką uwagę:

            Decyzję Lecha można zakwalifikować do dziesiątki najgorszych
            decyzji wszechczasów, ponieważ wieksza część terytorium kraju
            jest wielką równiną, opisywaną przez specjalistów wojskowych
            jako "idealne miejsce na pole bitwy".
          • Gość: witek Re: Lubos ,dobre si to napsal.! IP: 209.167.194.* 12.04.03, 05:25
            Gość portalu: Luboš Motl napisał(a):

            > Nevím, jestli mně budete rozumět, naši polští bratři, ale
            > zkusím to. Personální unie mezi Českem a Polskem existovala v
            > historii několikrát. Podle staré české legendy přišel praotec
            > Čech do Česka a pronesl památnou větu "To je ta země
            zaslíbená,
            > je tu daleko moře, založíme tu cestovní kancelář Čedok".
            > Bratrem praotce Čecha byl praotec Lech, který založil polský
            > národ. Myslím, že praotec Lech se nejmenoval Walesa. Ve
            > staletích feudalismu nás často spojovala osoba panovníka;
            > zvláště bych zmínil polskou dynastii Jagellonců, která vládla
            > českým zemím poměrně dlouho. Závěrem řeknu, že pokud dnes na
            > oplátku nabídnete Václavu Klausovi, aby se stal také
            > prezidentem Polska, jsem si téměř jist, že tuto nabídku
            > přijme. :-)
            ale sa boim ze to sa ne stane.. v polsku je vela sovinistov ,a
            strasnie vela durnych ludi.. a ze je demokracja to oni su «in
            charge» pozdavujem z Ottawy ,Witek -poliak ,maj sa !
            denali@mondenet.com
    • bebokk Vaclav Klaus to cwany nacjonalista i nic więcej 05.04.03, 20:19
      Jego wolnorynkowa retoryka w stylu Thatcher była tylko propagandą. Dopiero po
      odejściu Klausa w Czechach zajęto się poważnie prywatyzacją.
      Klaus chce zachować dystans wobec wszystkich sąsiadów i zawsze być jednocześnie
      za i przeciw ( jak w Iraku ).
      To taki kameleon.
      W porównaniu z Havlem to dno !
    • Gość: . Zeby sie nie wykoleil! IP: *.newt1.ct.charter.com 06.04.03, 03:15
      • Gość: zydojep UNIA - OBY SIĘ WYKOLEIŁA - BEZ NAS IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 06.04.03, 21:20
        .
    • Gość: Andrzej Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg IP: *.telia.com 06.04.03, 12:21
      Vaclav Claus jest politykiem bardzo konkretnym werbalnie. Czy
      jest konkretnym w tym co robi, w sposob dobry dla Czech, czas
      pokaze. Do tej pory byl konkretyny ale w sposob dosc
      destruktywny.
      Klaus zachowuje sie, a przynajmniej mowi, jak prezydent
      supermocarstwa, ktore moze sobie pozwolic na zupelna
      niezaleznosc, zarowno polityczna, gospodarcza jak i militarna.
      Tak niezalezne nie sa nawet Stany Zjednoczone, czego wyrazem
      jest wizyta Colina Powella w Europie, i jak to niektorzy w
      dyskusji okreslili-"lizanie europejskich fiutow" z Francji
      i Niemiec.
      Klaus przypomina bardziej, przynajmniej w tym co mowi,
      obecnego, wielce slawnego prezydenta Francji, niz prezydenta
      kraju, ktory jest niewiele wiekszy niz Wielkopolska i, ktory
      prosi Amerykanow o ochrone czeskiego nieba, bo nie ma
      pieniedzy na zakup 15 samolotow.
      Ciekawi mnie tez bardzo czy slowa Klausa, ktore padly
      w wywiadzie udzielonym GW, byly szczere, czy na wzytek czesci
      czytelnikow. Czas wkrotce pokaze, jak niezalezny bedzie Klaus
      i jego kraj, ktory w/g Klausa moze olac Bruksele (tu: Francje i
      Niemcy)i, przynajmniej na uzytek maluczkich, olewa Ameryke.
      Podejrzewam, ze do przywolania do porzadku pana Klausa
      wystarczy Volkswagen z Niemiec; Gerhard Shroeder nie musi nawet
      otwierac ust. Mysle tez, ze tak wysmiewany Aleksander
      Kwasniewski, w podrecznikach historii, zapisze sie wiekszymi
      literami niz Vaclav Klaus.
      Pozdrowienia
      Andrzej
      • tomek9991 Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg 06.04.03, 13:43
        Ma Pan racje.
        Klaus zachowuje się faktycznie tak, jakby Czechy były pępkiem świata.
        Jest znany ze swojej arogancji i jego polityka równoczesnego dystansowania się
        od UE i USA jest samobójcza.
        • Gość: zydojep Unia to rozpędzony pociąg - NA ŚLEPYM TORZE IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 06.04.03, 21:24
    • Gość: Jedrek Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg IP: *.cg.shawcable.net 06.04.03, 20:29
      Zyczylbym Polsce takiego prezydenta . Kwach jest niestety tylko
      malym szujka ktory chce okpic swiat - typowy produkt "made in ZMS".
      • Gość: Andrzej Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg IP: *.swipnet.se 06.04.03, 23:11
        Gość portalu: Jedrek napisał(a):

        > Zyczylbym Polsce takiego prezydenta . Kwach jest niestety tylko
        > malym szujka ktory chce okpic swiat - typowy produkt "made in ZMS".


        Myslisz, ze Klaus jest "made in Japan"?
        • melancho Re: Vaclav Klaus: Unia to rozpędzony pociąg 06.06.03, 01:10
          Jak na forum niezła dyskusja:-)

          Ahoj kluky i holky z Ceskej Republyky ;-)

          Powiem jasno-zawsze draźnżił mnie Klaus, tym, że jeździł sobie po Europie
          Srodkowej jak po łysej kobyle i sprawiał wrażenie jakby Czechy miały się stać
          Szwajcarią regionu> Naszej klasie politycznej można zarzucić wiele, prawie
          wszystko, ale na pewno nie to by mieli chec tworzyć na siłe rolę hegemona
          regionu- to jest tak koszmarnie nierealne, że aż musi rozśmieszyć.

          Zawsze uważałem , że istnieje coś takiego jak Europa Środkowa i , że coś
          sprawia że w Pradze czy w Budapeszcie (w Bratysławie nie byłem) czujemy się
          troszkę jak w domu. I mimo, że róznimy się mentalnie z Czechami...to coś
          dziwnego ciągnie Polaków na koncerty Jaromira Nohavicy i na film Samotni, a i
          niektorych Cechow kreca Brathanki (wiem nijak sie maja do Nohavicy..) I byłoby
          miło przejść za Snieżką bez paszportu na piwo bez obawy o kontrole ( i tak
          wszyscy przechodzą ale to inna sprawa).

          A wielce szanowny pan Klaus powiedział: nie, bo nie!
          A pózniej chciał do Unii samiuśki.
          A potem kuponovka--
          No i efekt taki ze mamy słabe obroty handlowe, do Unii wchodzimy sami na
          slabszych warunkach niz gdyby negocjacje prowadzone bylyby bardziej wspolnie, a
          efektem kuponovki (o ile sie nie myle) byla bryndza no i pojawil sie kryzys.

          Strasznie drazni mnie arogancja.Czyz ta cecha swiadczy o byciu mezem stanu ?

          Szanuje to, ze widac ze wierzy w Czechy i jest dumny z bycia Czechem.
          Szkoda tylko,ze tak gleboko siedzi mu w glowie przekonanie o poczuciu swojej
          wyzszosci (jeju jakie zalosny byl ten fragment o Balcerowiczu zazdroszczacym mu
          palmy pierwszenstwa} co przenosi gładko na Czechy i Czechów.

          'Państwo to ja' chciało by się powiedzieć ;-)

          Czepiam sie, a mieszkam w kraju w ktorym druga tura wyborow prezydenckich to
          bedzie Kaczynski vs Lepper...
Pełna wersja