jestem zaniepokojona

09.01.07, 21:40
coraz mniej tu propagandowo czystych i sprawdzonych przez najwyzsze instancje
propagandowe w eretz watkow,gdzie dana brylowala z 300+ wpisami a coraz wiecej
tu jakis dzinych nie na temat FS sie pojawia. co sie dzieje dziatki,zle wam
placa czy co? w koncu nie powiecie,ze robota skonczona skoro wrog czyha i nie spi.
    • thannatos Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 21:55
      Forom Swiat zdechlo.

      A wlasciwie zostalo zadzgane przez Moderatorow. Stalo sie to poprzez zabranie
      linkow do artykulow, stymulujacych dyskusje i sciagajacych forumowiczow.
      Przeniesiono je na Forum Wiadomosci (a raczej "Groch z Kapusta"), gdzie nie da
      sie dyskutowac tematycznie ze wzgledu na niegraniczona mnogosc zagadnien
      poruszanych rownolegle.

      Na FS pozostala garstka mutantow nie za bardzo majacych co zrobic z czasem i
      wlasna paranoja lub prostu wiernych miejscu, gdzie niegdys udawalo sie im
      interesujaco podyskutowac (klaniam sie).

      Pisalem o tym wczesniej i otrzymalem odpowiedz kropki, ze tak ma byc.

      Pozostaje sie z tym faktem pogodzic.
      • tut_ets Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 22:16
        Teraz na FS motacie, ah?? Teraz tam podsycacie nienawisc do zydow, co?? Bo za
        duzo filosemitow tutaj wam wytraca paleczki z rak??
        • polski_francuz Jakie 09.01.07, 22:21
          paleczki tutsi?

          Lubisz sushi?

          PF
          • i-love-2-ski Re: Jakie 09.01.07, 22:25
            polski_francuz napisał:

            > paleczki tutsi?
            >
            > Lubisz sushi?
            >
            nie ostatnio z babsztyfem lubia kebaby na forum arabica. to ich
            nowe,syjonistyczne hobby-bruzdzic na innych forach:))
            • polski_francuz Re: Jakie 09.01.07, 22:27
              kebab, ach!

              Troche za tluste. I arap sie smiertelnie obraza jak sie je.

              No ide sprawdzic czy mnie juz w lozku nie ma.

              See ya!

              PF
              • i-love-2-ski Re: Jakie 09.01.07, 22:29
                polski_francuz napisał:

                > kebab, ach!
                >
                > Troche za tluste. I arap sie smiertelnie obraza jak sie je.
                >
                > No ide sprawdzic czy mnie juz w lozku nie ma.
                >
                > See ya!
                >
                > PF

                nu lec,bo to najwyzszy czas cos zaczac robic poza forum:)
        • i-love-2-ski Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 22:24
          tut_ets napisała:

          > Teraz na FS motacie, ah?? Teraz tam podsycacie nienawisc do zydow, co?? Bo za
          > duzo filosemitow tutaj wam wytraca paleczki z rak??
          >
          >
          no nie tylko na FS ostrzeglam forum arabica,gdzie zaczeliscie sie zalatwiac w
          znanym wam stylu,aby was olali. niezle rajcujecie tubki,calkiem niezle,nu i te
          metody kachanowe. cudnosci sczekacze.a ty jak sie nudzisz to otworz watek i
          wybelkocz co umiesz,lub za co ci zaplaca.
      • i-love-2-ski Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 22:21
        thannatos napisał:

        > Forom Swiat zdechlo.
        >
        >
        > Pisalem o tym wczesniej i otrzymalem odpowiedz kropki, ze tak ma byc.
        >
        > Pozostaje sie z tym faktem pogodzic.
        >
        ano dobrze to ujales. forum zdechlo bo zostalo zatkane platnymi od wierszowki
        mutantami,ktorzy podczepiaja sie do tych niezaleznych i jezdza na ich watkach az
        sie znudza i odpadna. oczywiscie faworyzowanie stron jest dosc oczywiste i
        niestety stalo sie powodem do odejscia wieluludzi. wiadomo,ze jak zaczniesz
        nawijac o czyms innym niz gustach dany to jestes na oslej:)
        he,he nie dajmy sie,ale FS jakie znalismy juz nie istnieje
      • j-k thannatos, nie boj Pana :))) 10.01.07, 00:36
        thannatos napisał:

        > Forom Swiat zdechlo.

        - nie boj Pana.. NIE. :)))

        Forum Swiat, w czym mam swoj skromny udzial...

        przestanie byc miejscem dyskusji o izraelsko-palestynskich sprawach
        te beda wyrzucane na forum wiadomosci...

        a stanie sie miejscem dyskusji o ISTOTNYCH problemach tego Swiata.

        Buenas Noches.
    • genom3 Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 22:02
      i-love-2-ski napisała:

      > coraz mniej tu propagandowo czystych i sprawdzonych przez najwyzsze instancje
      > propagandowe w eretz watkow

      ale ty jestes poruszony przez konia ratlerku
    • tut_ets Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 22:14
      Co, nie masz z kim sie o bzdury spierac?? Nudzi ci sie??
    • lechu112 jestem zaniepokojona w Polsce biora sie za konfid 09.01.07, 22:24
      konfidentow SB i w koncu dojda do tych co donosili na emigracji na Polakow ,
      musze wziasc ekstra doze Prozaku z tego powodu .
      Nigdy nie myslalam , ze do tego dojdzie (((( , postawilam na zlego konia .
    • i-love-2-ski Re: jestem zaniepokojona 09.01.07, 23:54
      czy cenzura juz spi czy czuwa. kropka stan do raportu.
    • ossey Re: Juz niedluga wyjada do...Iranu 10.01.07, 00:26
      i tam zostana...dwa metry pod ziemia.
      • j-k islamuski 2 metry pod ziemia? 10.01.07, 00:38
        poprzemy to.
        • i-love-2-ski Re: islamuski 2 metry pod ziemia? 10.01.07, 01:26
          j-k napisał:

          > poprzemy to.

          razem z dziadami i ich kompami. tez to poprzemy. na teheran i po pastyleczce.
      • marouder Ossey, a nie najalbys sie za zywa tarcze? 10.01.07, 00:44
        Achadinezad by ciebie ossey (na przyklad) sobie na klatke piersiowa zakladal:)
        • absztyfikant Re: Ossey, a nie najalbys sie za zywa tarcze? 10.01.07, 00:45
          Jedz!!!!
      • i-love-2-ski Re: Juz niedluga wyjada do...Iranu 10.01.07, 01:24
        ossey napisał:

        > i tam zostana...dwa metry pod ziemia.

        no skoro im tak spieszno sie bic to powinni zwerbowac te wszytskie
        marudero-absztyfy. zamiast grzac kapcie noca niech do boju rusza wraz z danulka
        i jej dziecmi.na teheran
        • ossey Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 01:35
          Ich armia to zgraja przebierancow...maja kilkuset pilotow amerykanskich...reszta
          to wystraszone pajace...nie byli wstanie nawet pokonac Libanu. Te ich wojsko
          jest dobre do walki z dziecmi uzbrojonymi w kamienie...
          Siedza na tym forum te wszystkie danoabsztyfikanci i kobinuja jak zrobic aby
          ktos za nich walczyl. W USA jest pelno jak widac durniow...w UE znalazlo sie
          niewielu i coraz ich ubywa.
          • i-love-2-ski Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 01:36
            nie mam ochoty:)
            • absztyfikant Ya Am Arabi 10.01.07, 01:37
              www.youtube.com/watch?v=3mA9GkXFbL4&mode=related&search=
              Znalazlem "absztyfikanta" dla ciebie - moze sie na forum uspokoi:)))
            • ossey Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 01:51
              I slusznie...facet z pejsami i w mundurze...tego nawet Sawka nie przewidzial.
              • i-love-2-ski Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 01:53
                ossey napisał:

                > I slusznie...facet z pejsami i w mundurze...tego nawet Sawka nie przewidzial.

                he,he to ideal kapcia absztyfa,ale nie moj.
                • ossey Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 01:58
                  Czasem mysle ze ubrali takich cudakow w mundury liczac ze Araby ze smiechu...padna.
                  • i-love-2-ski Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 02:01
                    ossey napisał:

                    > Czasem mysle ze ubrali takich cudakow w mundury liczac ze Araby ze smiechu...pa
                    > dna.

                    poczekaj az szefowa sie zbudzi. w koncu guziki do duzego mundurka przyszywala:)
                    • ossey Re: Widzialas zolnierza Zyda ? 10.01.07, 02:02
                      Myslisz ze wezmie sie teraz za golenie ...pejsow?
    • i-love-2-ski o widze,ze kapec nie spi 10.01.07, 01:42
      i znudzil sie na foum arabica. tak tak dzieci jam ci mundry kapec i powinniscie
      mnie sluchac bo jak nie to doniose na was,ze lamiecie prawo:))
      byly sobie swinki trzy i byl rowniez knurek zly...
      • puls.usa Re: o widze,ze kapec nie spi 10.01.07, 06:43
        dalej walczy....ma zdrowie mosiek
    • moxey historia FS w zarysie 10.01.07, 08:11
      to forum przez wiekszosc czasu bylo bardzo chore, ale w miare interesujace.
      dla osob o slabym charakterze, czyli stalych bywalcow fs, bylo domem,
      zastepowalo cieple lozko i spacer z psem. dlatego tez wiele psow, zon i mezow
      ucierpialo, ale to osobna historia. a wiec:

      etap 1. 2002-2003
      kiedys, za dawnych dobrych czasow 90% jenteligiencyji polskiej (obserwowalem to
      oczywiscie za granica, na emigrantach, ale w polsce bylo to samo) bylo
      pro-buszowskie z prostego powodu ze wiedziec za duzo nie wiedzieli, jak to
      polacy, a anty-saddamowskie uczucia byly zywe mimo braku jakiegokolwiek
      doswiadczenia a tym bardziej zrozumienia spraw zwiazanych z arabami, afryka lub
      azja mniejsza. (antyrosyjskosc i kojarzenie saddama z socjalizmem/stalinizmem.)

      wtedy mozna bylo naprawde sie powsciekac, naprawde powalczyc, dopierdzielic
      jakims markusom krasulusom i takim. fs tetnilo zyciem.
      bycie na forum dla takich jak ja to byla praca spoleczna, edukacyjna w dwojnasob.
      raz - uswiadamianie beznadziejnej zasciankowosci informacyjnej (potworne
      zniewolenie polskich mediow, a w tamtych czasach musze przyznac ze bywali na fs
      polacy krajowcy). dwa - jak na etapie 2.

      etap 2. 2004-2005
      pozniej nastapil okres przesilenia mentalnosci neokonskiej i przeblyski
      swiadomosci.
      procent tych, co chcieli wysylac komandosow do iraku a sprzedawac polske pod
      bazy amerykanskie w zamian za offetowe mycie kibli spadl ponizej 50%.

      jednoczesnie fs toczyla ciezka choroba wulgarnosci. kazdy watek po 20 wpisach
      konczyl sie rzucaniem ciezkich kurew. bylo to i wczesniej ale jakby mniej
      widoczne bo tematy byly tak kontrowersyjne wiec wydawalo sie ze tak musi byc.
      ale ta choroba postepowala i zaczela niszczyc fs. w dodatku, fs dostawalo sie na
      lamy roznych smiesznych innych mediow jak gazety rosyjskie, gdzie cytowano
      wulgarne teksty polityczne na serio.

      w tym okresie swiatli ludzie fs, na ogol z licznych na naszej planecie
      uniwersytetow, rozpoczeli dluga i zmudna, ale zakonczona czyms w rodzaju sukcesu
      wojne o poziom. chyle czola przed wszystkimi kolegami i kolezankami...

      etap 3. 2006-

      wojna o forme siegnela szczytu, albowiem o merium spraw swiatowych (irak) nie
      bylo juz sensu sie klocic.
      styl forum sie poprawil, moze bylo w tym tez ciut zaslugi kropek. fs opuscily
      wulgarne buszolomy i proznie po nich pozostala zapelnil miejscowy logik inaczej
      felusiak, ktory zajal sie wynajdowaniem w wypowiedziach fs-owcow brakujacych
      przecinkow (logicznych, nie ortograficznych), drobnych niedociagniec, i
      zadowalal on zebrana napredce grupe milosnikow swymi pseudo-dowodami
      niepoprawnosci myslenia przeciwnikow. felusiak to jednak zupelnie pozytywna
      postac dla fs, powiedzialbym ze kluczowa, bo bez niego i innych podobnych nie
      mozna bylo marzyc o wyciagnieciu fs z rynsztoku. czapki z glow zatem.

      jednoczesnie brak scislego polaczenia z szerzej przez krajowcow komentowanymi
      artykulami w gw zadecydowal o tendencji schylkowej.

      na fs zapanowaly dwie, moze trzy, moze cztery grupy stalych bywalcow-maniakow.
      walka o popularnosc, o zgraje klakierow. eliminacja nieprawomyslnych
      niezaleznych (bogu ducha winnego t0g zaszczuto i wypedzono li tylko za to, ze
      uzywal pacynki. tak jakby inni nie robili gorszych rzeczy, albo jak biale
      klamstwo na forum bylo grzechem glownym.)
      lamenty felusiaka ze fs opuszczaja ostatni prawdziwi bojownicy o niewole nasza i
      wasza.

      jednoczesnie poziom wrzwy i chaosu zmniejszyl sie, w zwiazku z zakonczeniem
      wojny idei w iraku, a spod niego wydostal sie na swiatlo dzienne i (znow?)
      poczal sie jawic jako dominujacy staly background tematow zydowskich.
      jak pisze rowerzystka (nie narciarka, bo globalne ocieplenie tej zimy),
      fs stalo sie fj.

      jaka jest przyszlosc fs? to pytanie za $50. niestety, jak same $$, poprawna
      odpowiedz jest warta coraz mniej...

      nadal jednak fs utrzymuje sie na powierzchni i przyciaga bywalcow bardziej niz
      inne f'y. dlatego z zainteresowaniem bede sledzil dalsza historie fs. mam
      nadzieje jednak ze nie codziennie! odradzam to wszystkim, z wyjatkiem
      emerytowanych inwalidow, a i oni mogliby wiecej dla swiata zrobic piszac moze
      jakies hasla wikipedii na tematy swoich ulubionych manii, albo wspirajac lokalna
      ekonomie praca na czarno.

      pzdr
      • absztyfikant Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:21
        Z jednym sie musze zgodzis: ceesik oregonski naprawde wkladal w swoje pisanie
        serce i co by o nim nie mowic, byl bardzo fajnym rozmowca z bardzo cietym jezykiem.
      • polski_francuz Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:34
        T0G pisal ciekawie, pelna zgoda. Jego grzechem bylo wyjawianie danych
        osobistych innych forumowiczow. Co, niestety, i mnie i innych dotknelo.

        Ta slabosc nie jest do pogodzenia z forum publicznym.

        PF

        • absztyfikant Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:36
          Naprawde tak postepowal? Z tego co pamietam to sam padl ofiara demaskatorow...
          • polski_francuz Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:40
            Naprawde. Przezylem "gorace" chwile z jego powodu w czerwcu/lipcu ubieglego
            roku. Inna kolezanke tez to dotknelo.

            A robil to byc moze by sie zemscic za to, ze ktos go ujawnil na poczatku
            istnienia forum. Ale te historie znam tylko z opowiadan.

            PF
            • absztyfikant Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:41
              Czy chodzi przypadkiem o niejaka gini?
              • polski_francuz Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:43
                Nie wiem niestety. Mam tylko 2+ latka forumowe.

                PF
                • absztyfikant Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:46
                  Tos mlodziak, ja mam 6:)))
                  • absztyfikant Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 08:47
                    FŚ odkrylem stosunkowo niedawno, wczesniej jedynie czasami je podczytywalem.
        • moxey Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 17:33
          ok, moze troche zapomnialem o tej jego przywarze. mial jakas niezrozumiala
          tendencje.
          • i-love-2-ski Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 21:03
            moxey napisał:

            > ok, moze troche zapomnialem o tej jego przywarze. mial jakas niezrozumiala
            > tendencje.

            i to nie jedna. od pewnych ludzi oczekujesz nieco wiecej niz od arapa czy
            fredzia. nie wiem kim jestes,bo nie pamietam twego nicka,chyba ,ze pisales pod
            innym a wiec jestes klonem. ten kto byl na FS od tylu lat wie co jest grane i
            kto FS wykonczyl/wykancza. kneblowanie ust jednym,monotematycznosc,faworyzowanie
            pewnych tematow i sprzatanie wiosenne co 5 minut pewnych nickow doprowadzily do
            upadku forum. a szkoda,bo kiedys faktycznie bylo tu wiele ciekawych osobistosci
            i ludzie potrafili fajnie sie scinac slownie. no coz samo zycie.
            • krystian71 Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 21:13
              hello rachelka!!! czy mam ci zatrabic do ucha???czy ty wreszcie zauwazysz moj
              come back, i powiesz ,ze sie cieszysz?I co slychac na forum,bo piszesz o jakis
              czystkach,a narazie same znajome widze twarze, tylko mi jeszcze totylka brak
              I te same tematy,czyli znowu chlup,w to samo bajorko :)
              • i-love-2-ski Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 21:16
                krystian71 napisała:

                > hello rachelka!!! czy mam ci zatrabic do ucha???czy ty wreszcie zauwazysz moj
                > come back, i powiesz ,ze sie cieszysz?I co slychac na forum,bo piszesz o jakis
                > czystkach,a narazie same znajome widze twarze, tylko mi jeszcze totylka brak
                > I te same tematy,czyli znowu chlup,w to samo bajorko :)

                ahoj (nie powiem inaczej) zeglarzu z wysp. tam cie jeszcze nie bylo. jak tam
                praca w azbescie? u nas duzo nowosci i jak w koncu WLACZYSZ sprzet to
                pogadamy:)) welcome back. forum zdycha bez antysemitow,ja robie co moge,ale
                wibratorkami rzucajom za mna,i jeszcze ktus trafi mego chlopa i co ja poczne:))
                • krystian71 Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 22:06
                  sprzet-jutro,na razie fruwam,miedzy forum a TV .To wiecej niz nowe wyspy i
                  nieodkryty kontynent.Odzwyczailem sie od takiej gestosci wydarzen.
                  Tam gdzie bylem ,powodem do goracych wystapien bylo to,ze tramwajarze podniesli
                  ceny tylko w godzinach szczytu,a wiec celujac w najbiedniejszych ludzi
                  pracy,albo ze rzad nakazal developerom budowanie wiekszej ilosci mieszkan wielo
                  bedroomowych, z uwzglednieniem rodzin.
                  Wyobrazasz sobie,co z socjalizm na tych wyspach sie panoszy i coby to
                  bylo,gdyby tak Kaczki nakazaly ?
                  Bo i dla mnie to jest szczytem glupoty i socjalizmu,zwazywszy wysokie koszty
                  mieszkan.
                  Tonormalka,ze lepiej zakupic mieszkanie z jednym bedromem i livingroomem ,nawet
                  dla rodziny wieloosobowej,niz nie nabyc jego wcale.
                  A w Polsce -wiadomo, Wielgus,i wszystko co jego rezygnacja znaczy , i
                  Rybinski,ktory obwiescil upadek Michnika i postkomuny dnia 7.01 a wiec w dniu
                  jego rezygnacji.Zaczynam powoli sie wciagac
                  • i-love-2-ski Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 22:17
                    krystian71 napisała:

                    > sprzet-jutro,na razie fruwam,miedzy forum a TV .

                    he,he tylko nie pij za duzo. po powrocie z dalekich i zamorskich podrozy to leb
                    sie kiwa. czekam az nareperujesz swa tube,cholera tyle do nadrobienia. :))
                    • krystian71 Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 22:31
                      po Jamesonie i Teacherze malo co mi smakuje.Zwlaszcza,ze przezywam mile
                      powitanie ,milsze niz na tym forum ,gdzie nikt jak moja Majunia nie kreci nam
                      ogonkiem ,a kicia nie wskakuje na kolana.Czy moze byc cos przyjemniejszego?wiec
                      o piciu nie ma nawet mowy .
                      Kwarantanna dla Majki i kici w zalatwianiu, za trzy miesiace beda
                      namtowarzyszyc w podrozach i juz nie bedzie takiego stresu
            • moxey Re: historia FS w zarysie 11.01.07, 06:36
              > nie wiem kim jestes

              ja tez :-|

              wiem tylko ze nick mam nowy i sliczny.
              • i-love-2-ski Re: historia FS w zarysie 11.01.07, 16:48
                moxey napisał:

                >
                >
                > wiem tylko ze nick mam nowy i sliczny.
                >

                zalezy w ktora strone go czytac:)
                ps.lubie starych -nowych i tych nieobecnych - obecnych:)
      • i-love-2-ski Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 16:39
        bogu ducha winnego t0g zaszczuto i wypedzono li tylko za to, ze
        uzywal pacynki. tak jakby inni nie robili gorszych rzeczy, albo jak biale
        klamstwo na forum bylo grzechem glownym.

        o matko juz dawno sie tak nie usmialam:))) biedny tog:)))) dodaj mu marianne a
        sie chlop ucieszy:))
        • absztyfikant Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 16:41
          Przyznaj sie, ze troche Mance zazdroscisz:P Miala wariatka kondyche - nie to co
          ty. Ty sie tylko w internecie przechwalasz:)))))
          • krystian71 Re: historia FS w zarysie 10.01.07, 22:09
            mimo wszystko, wyrzucajac z punktu na margines fredzia,arapa czy jednojajowca,
            to Forum nie zasluguje na potraktowanie przez takie posty jakie i ty tu plodzisz
            • genom3 Re: historia FS w zarysie 11.01.07, 19:18
              krystianek tu a my z jolo plodzimy sobie:)
    • lechu112 jestem zaniepokojony sytuacja w Polsce 11.01.07, 07:31
      www.skubi.net/bank.html
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3841864.html
      revelstein.blox.pl/html;jsessionid=7557F6969F9301D37AAD03EA00CA3B7D.ib3tom2
    • 1ja Re: jestem zaniepokojona+ 11.01.07, 17:26
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Re: historia FS w zarysie
      Autor: krystian71
      Data: 10.01.07, 22:09 +

      mimo wszystko, wyrzucajac z punktu na margines fredzia,arapa czy jednojajowca,
      to Forum nie zasluguje na potraktowanie przez takie posty jakie i ty tu plodzisz
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Rzeczywiscie kryska,jak zaczales lizac innym,oraz przy okazji odgryzac o forum
      nie ma co gadac.
      Przykro mnie,ze twoj 100%wy etnicznie wnuk Polak okazal sie nie tym co mial
      byc.
      Corka(synowa?) popelnila grzech mlodosci-puscila sie nie z tym kim trzeba,
      popelniajc zdrade malzenska i ideowa.

      Kolezance,co na rowerkach jezdzi bez siodelka,polec nowe lekarstwo na
      uspokojenie.
      Lewatywa sie nazywa.

      • 1ja Re: P.S+ 11.01.07, 18:16
        ossi.
        zolnierzy pejsatych w Izralu nie ma.
        podobno zwolnieni sa ze sluzby wojskowej.
        Natomiast gdzie indziej sa w rogatywkach.
        Specjalnosc-spierd.... do Rumunii.
        A ci co lataja robia to na drzwiach-tak twierdzzi naczelny dowodca lotnictwa
        polskiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja