Gość: zbalansowany
IP: *.mel.dialup.connect.net.au
07.04.03, 13:12
Pamietacie;
Byli jacys inspektorzy, szukali, szukali i zadnych szokujacych broni przez
lata cale nie mogli znalezc.
Bushmann powiedzial iz chce ten szmelc zobaczyc a jak go nie dostanie to
zacznie w imie pokoju bombardowac Irak, zwlaszcza iz ludnosc na pewno bedzie
amerykanow witac kwiatami.
Jak na razie amerykanie pokojowo zamieniaja Bagdad w ruine, iraccy chlopi
strzelaja do nisko latajacych helikopterow, a ludnosc wita najezdzcow bombami
przytroczonymi do siebie.
Ja sie pytam
Gdzie te bomby (a jezeli ich nie ma to kiedy je amerykanie dowioza)?
Gdzie ta ludnosc z nareczami kwiatow, no gdzie ?
BUSH JESTES KLAMCA!!!!