j-k
12.01.07, 21:35
... gdyby nie dostawy broni ze Związku
Radzieckiego. Do walki z Zydami trzeba - oceniając według naszych
europejskich kryteriów - skrajnych zboczeńców i sadystów, a takich nigdy nie
brakowało w komunistycznych służbach specjalnych. Najbardziej śmieszą mnie
nasze własne polskie islamuski, które poleciały tam w poszukiwaniu lepszego
życia. Na razie odgrodzeni najnowocześniejszymi zdobyczami techniki wojskowej
od hołoty mogą żyć we względnym spokoju, ale aż strach pomyśleć
co to będzie, gdy świat naprawdę zacznie inwestować [miliardy] w
uzbrojenie dla swoich oddziałów. Wtedy takim "islamskim patriotom" jak np.
blazare pozostanie tylko "kupa w majtach" i emigracja na Marsa