Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o ro...

IP: 213.17.139.* 08.04.03, 18:15
O jakiej "centralnej roli" ONZ Niemcy myślą? MOWY NIE MA!!!
ONZ na śmietnik historii!!
    • Gość: |v|rowa Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o IP: 134.174.196.* 08.04.03, 18:35
      Nalezalo sie tego spodziewac. Lew zabija bawola, hieny sie
      przygladaja z szyderczym smiechem. Ale do podzialu zwlok - sa
      pierwsze.

      A Polacy? - podlizywalismy sie lwu, ktory nawet nie za bardzo
      pamieta, "kto mysmy som" (no chyba, ze mu sie jakis polish joke
      przymomni) wk...lismy rdzen UE (ktory nam tego dlugo nie
      zapomni), wyslalismy tych zolnierzykow w liczbie
      niewystarczajacej do zajecia sredniej wielkosci wioski, a teraz
      grzecznie poczekamy az sie wielmoze najedza, moze i nam cos
      kiedys skapnie.... A jak nie, to nie - przeciez Polak i
      za "dziekuje" w kazda burde sie wda, nawet jak na niej tylko
      straci.
    • Gość: kura chamka Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 18:35
      Wrzucenie pieniędzy do dołu kloacznego to lepsza inwestycja niż
      powierzenie ich ONZ-owi. Od razu trafi tam transport
      przeterminowanych leków z Niemiec, popsuta żywność z Francji,
      Holenderscy żołnierze nie będą niczego pilnować i nikogo bronić
      a Włosi zajmą się gwałceniem jak w Somalii!!!
      Ja tam jednak wolę by Amerykanie się tym zajęli
      • old.european Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o 08.04.03, 18:43
        Gość portalu: kura chamka napisał(a):

        > Ja tam jednak wolę by Amerykanie się tym zajęli

        A ty se mozesz wolic, ale slusznie byloby, gdyby sami
        Irakijczycy mogli sie tym zajac, a oni w wiekszosci prosza o
        patronat ONZ a nie USA, ktorych nienawidza na rowni z Saddamem.
        Chodzi o odbudowe kraju zniszczonego przez U S A
        a wilkowi nie daje sie pilnowac owiec..


        OE
        • Gość: kura chamka Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 18:50
          To proponuje Belgów pedofilów!!!
          Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Srebrenicy gdyby nie stacjonowały
          tak pedały z ONZ.
          Prawda jest taka że chodzi o kaaaaaasę!
          A ONZ udowodnił to wielokrotnie że jest mistrzem świata w
          marnotrawieniu środków.
          Nie musi się to odbywać rękami Najeźcy ale jeśli nie oni to
          kto???
          • old.european Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o 08.04.03, 19:38
            Gość portalu: kura chamka napisał(a):

            > To proponuje Belgów pedofilów!!!

            Po co?
            Jak sie mordercy dzieci wroca do siebie do teksasu, to nie
            bedzie potrzeba zadnych sil rozjemczych.


            • Gość: sowa Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o IP: 213.17.139.* 08.04.03, 20:28
              Altzhaimer nie jest wyleczalny, niestety.
              • Gość: |v|rowa Re: Niemcy/ Schroeder zadowolony ze słów Busha o IP: 134.174.196.* 08.04.03, 21:22
                Gość portalu: sowa napisał(a):

                > Altzhaimer nie jest wyleczalny, niestety.

                Sowa, ale mam nadzieje, ze poza tym masz dobra opieke?
            • Gość: Bum OE - wielbiciel Husajna IP: 203.102.161.* 09.04.03, 04:43
              W jednym z postow OE (stary sowiecki agent) wyrazil swoje
              uwielbienie dla Husajna. Jak czytacie jego posty, to miejcie to
              w pamieci!


              old.european napisał:

              > Gość portalu: kura chamka napisał(a):
              >
              > > To proponuje Belgów pedofilów!!!
              >
              > Po co?
              > Jak sie mordercy dzieci wroca do siebie do teksasu, to nie
              > bedzie potrzeba zadnych sil rozjemczych.
              >
              >
        • Gość: Obserwator Re: Stary Eunuch IP: *.sympatico.ca 08.04.03, 21:22
          old.european napisał:

          > Gość portalu: kura chamka napisał(a):
          >
          > > Ja tam jednak wolę by Amerykanie się tym zajęli
          >
          > A ty se mozesz wolic, ale slusznie byloby, gdyby sami
          > Irakijczycy mogli sie tym zajac, a oni w wiekszosci prosza o
          > patronat ONZ a nie USA, ktorych nienawidza na rowni z Saddamem.
          > Chodzi o odbudowe kraju zniszczonego przez U S A
          > a wilkowi nie daje sie pilnowac owiec..
          >
          >
          > OE
          >
          Nie rokujesz zadnej nadziei na poprawe i juz glupi umrzesz.
    • indris O siedzeniu na bagnetach 08.04.03, 19:50
      Pokonac armię iracką jest względnie łatwo, zważywszy dysproporcję sił. Ale co
      potem ? Mozna sobie łatwo wyobrazic uczucia Irakijczyyków wobec Amerykanów.
      Bagnetami można dużo, ale nie sposób na nich siedzieć, to już Talleyrand
      zauważył w pocz. XIX wieku. Kiedy do "wyzwolicieli" zaczną strzelać zza każdego
      rogu to co niby zrobią Amerykanie. Zastosują metody Hitlera z GG ? Nie pozwoli
      im na to nie tylko świat, ale przede wszystkim amerykańska opinia publiczna. A
      więc trzeba będzie się wynosić, jak kiedyś z Wietnamu...
      We własnym interesie Amerykanie powinni po wygranej formalnie wojnie jak
      najmniej się w Iraku pokazywać.
      • galaxy2099 o bolu 08.04.03, 21:27
        No i prosze. Juz widze co niektorzy "milosnicy pokoju" pisza, ze "pokonac armie iracka jest wzglednie latwo". A przeciez tacy debile jak ty jeszcze niedawno pisali, ze Bagdad to bedzie drugi Stalingrad.
        Teraz juz konczysz wojne wczesniej niz ona faktycznie sie skonczy.
        Ale za to dopatrujesz sie "kosmicznych" problemow po niej.
        I jak zwykle bedziesz sie debilu mylil. Nienawisc do Amerykanow u niektorych z was jest ogromna. Ale ci Amerykanie dostarcza tobie jeszcze nie jednej okazji do bolu. I oby tak bylo.
        A poza tym to Amerykanie beda tam siedziec na tych bagnetach wiec i to oni beda nimi kloci a to moze byc powodem twojej radosci. Wiec o co ten rumor. Idz na piwo i wypij za taki scenariusz, debilu.


        indris napisał:

        > Pokonac armię iracką jest względnie łatwo, zważywszy dysproporcję sił. Ale co
        > potem ? Mozna sobie łatwo wyobrazic uczucia Irakijczyyków wobec Amerykanów.
        > Bagnetami można dużo, ale nie sposób na nich siedzieć, to już Talleyrand
        > zauważył w pocz. XIX wieku. Kiedy do "wyzwolicieli" zaczną strzelać zza każdego
        >
        > rogu to co niby zrobią Amerykanie. Zastosują metody Hitlera z GG ? Nie pozwoli
        > im na to nie tylko świat, ale przede wszystkim amerykańska opinia publiczna. A
        >
        > więc trzeba będzie się wynosić, jak kiedyś z Wietnamu...
        > We własnym interesie Amerykanie powinni po wygranej formalnie wojnie jak
        > najmniej się w Iraku pokazywać.
        • Gość: |v|rowa Re: o bolu IP: 134.174.196.* 08.04.03, 21:37
          Galaxy, znowu zaczynasz, debilu? A miales taki ladny okres przerwy.... nawet
          zgadzalem sie z niektorymi twoimi argumentami. Ale widac juz ci przeszlo :).
          • galaxy2099 Re: o bolu 08.04.03, 22:40
            Nie chcesz przypadkiem zalozyc jakiegos watku o mnie ?
            A moze wymyslisz jeszcze cos ciekawszego.
            Jak widzisz raz na fali raz pod fala w zaleznosci od stopnia zauwazalnego debilizmu na forum.
            A swoja droga to ciekawe, ze slowo debil tak bardzo cie razi. Jest tyle piekniejszych ktore moznaby uzyc. Ale ciebie boli akurat "debil".
            No to rzeczywiscie masz problem.


            Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

            > Galaxy, znowu zaczynasz, debilu? A miales taki ladny okres przerwy.... nawet
            > zgadzalem sie z niektorymi twoimi argumentami. Ale widac juz ci przeszlo :).
            • Gość: |v|Rowa Re: o bolu IP: 134.174.196.* 09.04.03, 01:00
              Nie razi mnie slowo debil, bo sam uzywam czasem znacznie silniejszych - razi
              mnie, ze drwisz z tego czlowieka, bez zbytniego argumentowania dlaczego. Choc
              prawde mowiac, nieco tam naskrobales. I nawet jesli sie to kupy nie trzyma,
              proba byla podjeta. Moze wiec nieslusznie sie czepiam :). Pozdro.
              • galaxy2099 Re: o bolu 09.04.03, 01:32
                No widzisz jak chcesz to cos tam dostrzezesz w tym co pisze.
                A co do Tego goscia (Indiris czy jakos tak) to jest on jednym z tych
                nawiedzonych co pisza non stop antyamerykanskie brednie. A brak im odwagi do
                przyznanie sie do bledu gdy okazuje sie, ze nie mieli racji. Przyklad szybkiej
                wojny i braku jakiejkolwiek logiki w rownaniu Bagdad=Stalingrad.
                Dla mnie taki gosciu to debil.


                Gość portalu: |v|Rowa napisał(a):

                > Nie razi mnie slowo debil, bo sam uzywam czasem znacznie silniejszych - razi
                > mnie, ze drwisz z tego czlowieka, bez zbytniego argumentowania dlaczego. Choc
                > prawde mowiac, nieco tam naskrobales. I nawet jesli sie to kupy nie trzyma,
                > proba byla podjeta. Moze wiec nieslusznie sie czepiam :). Pozdro.
    • Gość: mirmat Szwaby sie lasza. Uwaga!!!!!!! IP: *.dialup.eol.ca 09.04.03, 06:25
      Ta opinia Schroedera i pokrzykiwania Czyraka powinny byc dla Amerykanow ostrym
      ostrzezeniem. Unijne kanalie licza, ze Amerykanski State Department powtorzy
      haniebny wyczyn z 1991. Cala nadzieja w Rumsfeldzie bo Powell to jest stara ONZ-
      towska prostytutka. Przy okazji komuch Miller w Turcji tez zaczal bredzic cos o
      ONZ-cie. Kapital zaufania jaki wywalczyli w Waszyngtonie chlopcy z GROMU
      pojdzie na ratowanie Czyraka i Schroedera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja