ONZ: pomagać, nie dyskutować

09.04.03, 01:18
Alez prosze panstwa.
Nie wymagajmy od ONZ podejmowania blyskawicznych i zdecydowanych
decyzji. Dajmy im na przedyskutowanie TROCHE czasu, kilka lat
mysle wystarczy. Zreszta w tym czasie problem moze rozwiaze sie
sam, albo rozwiaza go Amerykanie i "spolecznosc miedzynarodowa"
bedzie mogla sie zajac rozwiazywanie innych swiatowych problemow
czyli dyskutowaniem lub prowadzeniem "konstruktywnego dialogu".
    • Gość: Malpa ONZ skonczona. MWAHAHAHAHA IP: *.wre.adelphia.net 09.04.03, 02:29
      • Gość: felusiak ONZ skonczona. NIE IP: *.nyc.rr.com 09.04.03, 04:03
        Nieznane przyczyny w niewyjasnionych okolicznosciach.
        Sa trzy aspekty pomocy Irakowi po wojnie.
        1. Zapewnienie bezpieczenstwa wewnetrznego
        2. Pomoc humanitarna
        3. Odbudowa i administracja kraju

        Punkty 1 i 3 naleza do koalicjantow, punkt 2 do ONZ. Tutaj wlasnie rozposciera
        sie pole, na krorym Francja, Niemcy, Rosja i pozostali przeciwnicy moga sie
        wykazac.
      • Gość: Joe Czy ONZ ma zbierac zabitych po inwazjach USA? IP: *.ext.ti.com 09.04.03, 04:11
        Gdy obecny rzad USA, najlepiej uzbrojonego panstwa na swiecie, zdecydowal sie
        ma przejecie roli wladcy swiata, niewiele pozostalo dla ONZ.
        • Gość: U Re: Czy ONZ ma zbierac zabitych po inwazjach USA? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.04.03, 04:24
          Pomagac?? Niech teraz mordercy, ktorzy zniszczyli
          ten kraj wyrzucajac ludziom na glowy bomby odbuduja
          to co zburzyli. Zastawili swiat do rozbrojenia
          Iraku, pozniej sami go zniszczyli, a teraz chca
          znowu zastawic swiat do pomocy wyniszczonemu wojna
          narodowi. Barbarzynstwo niech Osama powstrzyma!
          • Gość: jozek Re: Czy ONZ ma zbierac zabitych po inwazjach USA? IP: *.dyn.optonline.net 09.04.03, 06:38
            Ciekaw jestem czy tak samo bys spiewal o Osamie jak bys byl
            na pogrzebie znajomego ktory zginal WCT.
            Jedz do Afganistanu i pomoz Osamie w walce z barbarzynicami.
          • ciekavy KTO zniszczyl Irak? 09.04.03, 06:52
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Pomagac?? Niech teraz mordercy, ktorzy zniszczyli
            > ten kraj wyrzucajac ludziom na glowy bomby odbuduja
            > to co zburzyli. Zastawili swiat do rozbrojenia
            > Iraku, pozniej sami go zniszczyli, a teraz chca
            > znowu zastawic swiat do pomocy wyniszczonemu wojna
            > narodowi. Barbarzynstwo niech Osama powstrzyma!

            no tak, ale pytanie jest
            kto bardziej zniszczyl ten kraj; Saddam, ktory prowadzil wojne przeciwko
            wlasnemu narodowi, czy obecna wojna, ktora ma zniszczyc Saddama?

            Jezeli chodzi o rozbrojenie Iraku to bylo to bardzo sprytne posuniecie, dzieki
            temu ta wojna bedzie duzo krotsza. Jednak ONZ do czegos sie przydaje, i
            okazalo sie, ze ten Saddam to znowu nie taki madrala jak sie dal wyrolowac
            ONZ.
            • gucio60 Re: KTO zniszczyl Irak, proste ........ 09.04.03, 07:46
              Francja, Niemcy i Rosja
    • Gość: ZZ Wyłożyć kasę IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 08:19
      Skoro ONZ chce rządzić Irakiem, to niech wyłoży pieniądze na
      odbudowę. Skoro Francja czy Moskwa chcą mieć prawo veta i trząść
      Radą Bezpieczeństwa, to niech wyłożą jeszcze więcej kasy. Skoro
      Arabowie chcą pouczać USA, to też niech rozsupłają mieszki.
      • Gość: maruda Re: Szukanie kumpli na kajak IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.03, 08:24
        Gość portalu: ZZ napisał(a):

        > Skoro ONZ chce rządzić Irakiem, to niech wyłoży pieniądze na
        > odbudowę. Skoro Francja czy Moskwa chcą mieć prawo veta i trząść
        > Radą Bezpieczeństwa, to niech wyłożą jeszcze więcej kasy. Skoro
        > Arabowie chcą pouczać USA, to też niech rozsupłają mieszki.


        To ONZ walczy w tej chwili w Iraku? Przecież USA rozpoczęły wojnę
        mimo braku zgody Rady Bezpieczeństwa. A teraz szukają kumpli na
        kajak. Głównie do wiosłowania.
        • Gość: ZZ Re: Szukanie kumpli na kajak IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 08:35
          A po kiego grzyba Rada Bezpieczeństwa? Wystarczy jednoosobowo Donald Rumsfeld.
          Z jakiej racji USA mają się podporządkowywać jakiejś radzie, w której zasadają
          chłopcy od Putina?
          • Gość: maruda Re: Szukanie kumpli na kajak IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.03, 08:42
            Gość portalu: ZZ napisał(a):

            > A po kiego grzyba Rada Bezpieczeństwa? Wystarczy jednoosobowo
            Donald Rumsfeld.
            > Z jakiej racji USA mają się podporządkowywać jakiejś radzie, w
            której zasadają
            > chłopcy od Putina?

            Więc nie ma przeciwskazań, żeby również pomoc jednosobowo
            świadczył Donald Rumsfeld?
    • Gość: gosc Re: ONZ: pomagać, nie dyskutować IP: 138.227.189.* 09.04.03, 09:01
      Sepy, z Francji, Niemiec, Rosji juz chca szarpac lezacego.
      Amrykanie zrobili swoje i odejda!!?? Przy okazji Sadama sepy tez
      beda wystrzelane!!
    • Gość: Mike Super IP: 217.153.25.* 09.04.03, 14:21
      Toffi Banan tylko by debatował, potem oczywiście wypasiona
      kolacyjka z szampanem (Jezu ile to kasy na to idzie), a tu
      trzeba działać.

      ONZ jest tworem skostniałym nie mogącym porozumieć się w
      elementarnych sprawch. Czas to zmienić!
    • Gość: ra Org.Narodow Demokratycznych IP: *.telia.com 09.04.03, 16:22
      Juz raz pisalem:
      Nalezaloby zaczac od powolania nieformalnej organizacji -
      Organizacji Narodow Demokratycznych.
      Nie byloby w niej miejsca na kraje dyktatorskie i absolutne
      monarchie.
      Takie kraje jak np Syria, Libia, Iran czy Polnocna Korea, ale
      takze i Chiny - nie mialyby wstepu! W przeciwienstwie do
      obecnego ONZ gdzie kraje dyktatorskie paradoksalnie debatuja...
      o demokracji i bezczelnie wykorzystuja demokratyczna wrazliwosc
      - zeby nie powiedziec - slabosc - demokratycznej czesci swiata.
      Byc moze czas nadszedl na stopniowe zastapienie ONZ?

    • Gość: a psik Re: ONZ: pomagać, nie dyskutować IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 09.04.03, 16:36
      takiego debilnego komentarza do paru zdan dawno nie czytalem amerykanski
      wlazidupku
      • galaxy2099 Re: ONZ: pomagać, nie dyskutować 10.04.03, 07:17
        A co ty w zyciu widziales.
        Slinisz sie na widok amerykanskich dolarow, mieszkasz w Bostonie(Boston lezy w
        USA, debilu) i piszesz cos o wlazeniu do dupy zaklamany obludniku !?


        Gość portalu: a psik napisał(a):

        > takiego debilnego komentarza do paru zdan dawno nie czytalem amerykanski
        > wlazidupku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja