George W. Bush i Tony Blair przemówili do Iraki...

IP: *.valueline.com 10.04.03, 21:19
i jeszcze nie ma postu pacyfy? co sie stalo?
    • Gość: mlkl Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.acn.pl 10.04.03, 21:27
      Pacyfa czeka na jakies artykuly prasowe zeby moc sobie je
      wsadzic w usta - z glowy bowiem nie jest w stanie nic
      wykrzesac.

      Z przyjemnoscia wybiore sie za jakis czas do wolnego Iraku.

      A pacyfie pozostaje: wiwat saddam! wiwat bezczynnosc! wiwat nie
      obchodzi mnie nie moj interes!
      • Gość: Wasz Jurek Krzak Mniejszy WOJNA DLA IDIOTÓW IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.04.03, 21:53
        www.rumormillnews.com/cgi-bin/forum.cgi?read=30950
    • Gość: Prezes przemowili ? ludzkim glosem ? to niesamowite ! IP: *.ces.clemson.edu 10.04.03, 21:30
      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

      > i jeszcze nie ma postu pacyfy? co sie stalo?
      • Gość: piotr.ny jest Prezes Clemensiak, huraaaaaaa IP: *.valueline.com 10.04.03, 21:37
        czekam na komplementy
        • Gość: Prezes Re: jest Prezes Clemensiak, huraaaaaaa IP: *.ces.clemson.edu 10.04.03, 21:50
          Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

          > czekam na komplementy

          prosze bardzo ty bu$howy skurwysynu !

          fuck you !!!
          niech cie szlag trafi ty amerykanski pizdolizie !


          • Gość: piotr.ny prosimy o jeszcze IP: *.valueline.com 10.04.03, 21:53
            wiedzialem ze na ciebie mozna zawsze liczyc
          • menel_ Prezes, dzieki! 10.04.03, 21:55
            Ja sobie takie rzeczy zbieram.
            (maja ludzie rozne hobby, no nie?)

            > skurwysynu !

            To mam. To nudny standard.

            > fuck you !!!

            To oczywiscie tez.

            > niech cie szlag trafi

            To tez. (zreszta to calkiem grzeczne)

            > ty pizdolizie !

            Ale to jest cos nowego!
            Dzieki raz jeszcze.
          • Gość: piotr.ny PREZES, CO JEST? CALY CZAS CZEKAM IP: *.valueline.com 10.04.03, 22:40
    • Gość: U Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.30.191.235.Dial.Boston1.Level3.net 10.04.03, 21:37
      Jakie to fajne.Poniewaz jeszcze zyja,wiec chyba
      przemawiali z bezpiecznej odleglosci.Przeciec bedac
      "wyzwolicielami narodu powinni sie wmieszac w tlum i
      odbierac calusy irackich krasawic.
      • Gość: piotr.ny Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.valueline.com 10.04.03, 21:43
        naprawde uwazasz ze lepiej by bylo gdyby saddam pozostal u
        wladzy?
        • menel_ On naprawde tak uwaza. 10.04.03, 21:46
    • menel_ Fajne bylo! 10.04.03, 21:51
      Sluchalem rano w tiwi.

      Nieczesto sie zdarza taki poczatek:
      "This is George W. Bush. President of the United States." :))))))

      (ze sie facet musial przedstawic!:))

      • Gość: Prezes Re: Fajne bylo! IP: *.ces.clemson.edu 10.04.03, 21:52
        menel_ napisał:

        > Sluchalem rano w tiwi.
        >
        > Nieczesto sie zdarza taki poczatek:
        > "This is George W. Bush. President of the United
        States." :))))))
        >
        > (ze sie facet musial przedstawic!:))
        >

        po glosie mogliby go pomylic z menelem :-) spod budki
        z piwem.
        • menel_ No, Prezes. Spadek formy? 10.04.03, 21:57
          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > spod budki z piwem.

          Takie starocie?
          Ruszrzesz ta dupa miedzy uszami.
    • Gość: 0bcy I'm back IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.04.03, 22:01
      Dziendobry Piotrze

      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
      > i jeszcze nie ma postu pacyfy? co sie stalo?
      ---Nic sie nie stalo. Mysle.
      Ale zbrodniczy pacyfizm istnieje i istnial bedzie.
      Poczytalem troche polskich czasopism ostatnio i ... oslupialem.
      Takiej propagandy odbierajacej ludziom wole i instynkt
      samozachowawczy jakim karmieni sa polscy czytelnicy,
      takim przekretom nie wiadomo jak stawic czola.
      Moj wniosek jet jeden, WOJNA O BEZPIECZNE miejsce na ziemi
      dla mojej cywilizacji tak naprawde to dopiero sie zaczela.
      Co najbardziej zniewala do czynu i sprzeciwu to juz nie
      pacyfizm,to ucieczka od rzeczywistosci, rzeczywistych
      zagrozen i prostych,wrecz instynktownych, zachowan wspierana
      rzekomym "oczytaniem", rzekoma "oswiata" i rzekoma "przewaga
      intelektualna" ludzi, ktorzy naczytali sie cudzych pogladow,
      pogladow filozoficznych i abstarkcyjnych i ... uwierzyli w
      tak zwany "ludzki rozum", ludzi rzekomo wyksztalconych.
      Za podstawe prawa i sprawiedliwosci przyjeto takie "autorytety"
      jak onz, jak "bezczynnosc" i ogladanie sie na innych, kto
      sie poswieci i zareaguje.
      Rzeczywistosc wola glosem rozpaczy do powrotu do wartosci
      podstawowych. Do obrony swiata, w ktorym zyjemy, z ktorego
      czerpiemy wole trwania, dzialania i obrony. Do tego nie
      potrzeba wyksztalcenia. Do tego wystarczy nie byc
      zbrodniarzem, wystarczy sie bac i byc gotowym do poswiecen.
      Zupelnie wystarczy wyobraznia
      cierpiacego czlowieka, ktory sam nie potrafi sobie pomoc.
      Dla takiego czlowieka, czy to kurd, czy polak pod rozbiorami
      w niewoli sowieckiej, czy kubanczyk na materacu zmagajacy sie
      z pradami zatoki meksykanskiej. Dla takiego goscia warto.
      Dla takich ludzi istnieje mit ameryki i ... bede w niego
      wierzyl, bo brak wiary ten mit zniszczy.
      ONZ - lapy precz od iraku!
      Paryz, berlin, moskwa, pekin - lapy precz od polski!
      M.
      • Gość: Zenek Czy warto wchodzić do EU ? IP: 141.155.79.* 10.04.03, 22:32
        • Gość: obcy Ktos tam musi zaczac!!! robic porzadek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.04.03, 23:56
      • Gość: LOLA Re: I'm back IP: *.white-plains-01rh15rt.ny.dial-access.att.net 10.04.03, 22:45
        Gość portalu: 0bcy napisał(a):

        > Dziendobry Piotrze
        >
        > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
        > > i jeszcze nie ma postu pacyfy? co sie stalo?
        > ---Nic sie nie stalo. Mysle.
        > Ale zbrodniczy pacyfizm istnieje i istnial bedzie.
        > Poczytalem troche polskich czasopism ostatnio i ...
        oslupialem.
        > Takiej propagandy odbierajacej ludziom wole i instynkt
        > samozachowawczy jakim karmieni sa polscy czytelnicy,
        > takim przekretom nie wiadomo jak stawic czola.
        > Moj wniosek jet jeden, WOJNA O BEZPIECZNE miejsce na ziemi
        > dla mojej cywilizacji tak naprawde to dopiero sie zaczela.
        > Co najbardziej zniewala do czynu i sprzeciwu to juz nie
        > pacyfizm,to ucieczka od rzeczywistosci, rzeczywistych
        > zagrozen i prostych,wrecz instynktownych, zachowan wspierana
        > rzekomym "oczytaniem", rzekoma "oswiata" i rzekoma "przewaga
        > intelektualna" ludzi, ktorzy naczytali sie cudzych pogladow,
        > pogladow filozoficznych i abstarkcyjnych i ... uwierzyli w
        > tak zwany "ludzki rozum", ludzi rzekomo wyksztalconych.
        > Za podstawe prawa i sprawiedliwosci przyjeto
        takie "autorytety"
        > jak onz, jak "bezczynnosc" i ogladanie sie na innych, kto
        > sie poswieci i zareaguje.
        > Rzeczywistosc wola glosem rozpaczy do powrotu do wartosci
        > podstawowych. Do obrony swiata, w ktorym zyjemy, z ktorego
        > czerpiemy wole trwania, dzialania i obrony. Do tego nie
        > potrzeba wyksztalcenia. Do tego wystarczy nie byc
        > zbrodniarzem, wystarczy sie bac i byc gotowym do poswiecen.
        > Zupelnie wystarczy wyobraznia
        > cierpiacego czlowieka, ktory sam nie potrafi sobie pomoc.
        > Dla takiego czlowieka, czy to kurd, czy polak pod rozbiorami
        > w niewoli sowieckiej, czy kubanczyk na materacu zmagajacy sie
        > z pradami zatoki meksykanskiej. Dla takiego goscia warto.
        > Dla takich ludzi istnieje mit ameryki i ... bede w niego
        > wierzyl, bo brak wiary ten mit zniszczy.
        > ONZ - lapy precz od iraku!
        > Paryz, berlin, moskwa, pekin - lapy precz od polski!
        > M.

        BRAVO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nareszcie jeden
        madry!!!!
    • Gość: samanta Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.kabel.telenet.be 10.04.03, 22:12
      Widzialam fajny montaz z tego przemowienia :
      glosy wyciszone jedynie tekst stanowia napisy (rowniez na tle arabskich)
      Jedyny podklad dzwiekowy to utwor Briana Adamsa "Please forgive me"
      Teledysk (obraz) stanowia ofiary wojny , czarne spalone szczatki ludzkie ,
      ruiny i zgliszcza , samoloty oraz tzw fajerwerki nad Bagdadem

      Napisy to cytaty z wypowiedzi panow B&B oraz ich usmiechniete geby gaworzace
      o wolnosci

      Czasem TV umie cos pokazac z glowa
      • menel_ Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira 10.04.03, 22:19

        "forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5574867&a=5578670"
      • Gość: Krystyna Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.chello.fr 10.04.03, 23:49
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > Widzialam fajny montaz z tego przemowienia :
        > glosy wyciszone jedynie tekst stanowia napisy (rowniez na tle arabskich)
        > Jedyny podklad dzwiekowy to utwor Briana Adamsa "Please forgive me"
        > Teledysk (obraz) stanowia ofiary wojny , czarne spalone szczatki ludzkie ,
        > ruiny i zgliszcza , samoloty oraz tzw fajerwerki nad Bagdadem
        >
        > Napisy to cytaty z wypowiedzi panow B&B oraz ich usmiechniete geby
        gaworzace
        > o wolnosci
        >
        > Czasem TV umie cos pokazac z glowa
        .........................................................................

        .....Tylko do kogo przemawiali B & B ?....wydawalo mi sie, ze w Bagdadzie nie
        ma do tej pory pradu, a gmach TV jest w gruzach...?
    • Gość: omega1 Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.jasna.tarnow.pl 10.04.03, 22:21
      Gadał dziad do obrazu. Najpierw pozbawia się Irakijczyków prądu,
      potem do nich przemawia. Bush ma zdegenerowany alkoholem mózg,
      więc nie ma się czemu dziwić - ale Blairowi tak dobrze z oczu
      patrzyło......
      • Gość: samanta Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.kabel.telenet.be 10.04.03, 22:29
        No wlasnie busz mial tylko STRENGTH
        Blair CHARISMA + INT
        Jak sie zlozyli do kupy to z Godzilli powstal KING-KONG
        • Gość: sun Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 23:15
          Drogi Piotrze z NY,

          Widze ze amerykanska propaganda calkowicie pozbawila cie
          wlasnego osadu rzeczy, widac, ze w glowie pustka wieksza niz
          dziura po WTC ... Czy juz jako amerykanin z krwi i kosci,
          czujesz sie bezpieczny od zagrozenia, jakie stwarzal Ci Irak ?
          Czy juz po znalezieniu wielu magazynow z bronia masowego razenia
          przez bohaterskie wojska koalicji (hi hi 4 panstwa na krzyz...)
          mozesz dzisiaj zasnac spokojnie ? (nie znalezli ? zadnej
          atomowki ? nic ? nawet waglika ? ojej... a mieli znalezc...)
          Fajnie, ze w koncu USA postanowilo wypic piwo, jakie sobie
          nawarzylo, wspierajac husajna i jego rezim w latach 80tych i
          poszedl do diabla (oby w meczarniach) (co, w telewizji nie
          pokazywali Rumsfelda z Chemicznym Alim ?). I od dzisiaj bedziesz
          szczesliwy ze mieszkasz w takim fajnym kraju, w ktorym jak sie
          prezydentowi nie podoba cos w innym kraju, to po prostu wysyla
          tam wojsko...
          Mylisz pacyfizm (lub nie popieranie wojen) z popieraniem
          ludobojczych rezimow, a to dla mnie ewidentny brak myslenia..
          wyobraz sobie to nie to samo. Pewnie sam nie byles w wojsku,
          skombinowales papiery ze niby wrzody albo cos, WIEC DO CHOLERY
          CO TY WIESZ O ZABIJANIU LUDZI ? W Iraku zginelo kilkanascie
          tysiecy ludzi, a ty traktujesz jak gre komputerowa...
          Idz do sklepu, kup sobie sikacza i pomysl troszke, co by bylo
          gdyby twoj brat (albo mama) zginela w "chirurgicznie"
          prowadzonej wojnie (za pomoca bomb kasetowych np.) i co bys
          wtedy czul patrzac na zwyciezcow na twoim podworku ? (lub jego
          ruinach).
          I pamietaj, ze busz nie wyslal wojska do iraku, bo kocha wolnosc
          i demokracje. Gdyby tak bylo, jego poprzednik (np. Reagan)
          zrobilby to w 88 roku po zagazowaniu 5 tys. Kurdow. Albo
          wyzwolili by Koree od ukochanego przywodcy. Powiedzieli Chinom,
          ze nieladnie sie bawia w Tybecie, a Rosjanie w Czeczenii... Moze
          Pinochet nie zdarzylby wyrznac tylu ludzi, Pol-Pot albo Kadafi.
          I co teraz powiesz ? Czemu Stany nie wyzwalaja Kuby ? Podaj mi
          argument, ktory pozwoli mi uwierzyc, ze za buszem nie stoi lobby
          producentow broni, ropy i firm budowlanych, tylko idea wolnosci
          dla kazdego... Jaka to wolnosc, kiedy w kraju stacjonuja obce
          wojska ? (oczywiscie sa przyjazne ;)
          Mozesz mi dowolnie wymyslac od pacyfiarzy, mnie to nie obraza.
          Ty zas smierdzisz nazizmem (a przynajmniej nacjonalizmem).

          PS. Mala zagadka: zgadnij jakie panstwo na swiecie, stoczylo w
          zeszlych 50 latach najwiecej wojen, obalilo najwiecej rzadow
          obcych (suwerennych) krajow i zasponsorowalo najwiecej rezimow ?
          Dla ulatwienia podam ci, ze nie sa to ani Niemcy, ani ZSRR ani
          nawet Izrael... obronco wolnosci hle hle.
          • Gość: ted Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 23:26
            No ale co Ty chcesz, tylko protestowac przeciwko
            Co jest lepsze, smierc od własnego bandyty, czy tych co chociaz
            dają namiastke wolnosci.
            Nic za darmo na swiecie nie ma. Nie myslisz chba ze Amerykanie
            wydali po to miliardy dolarów aby "jacys " ludzie mogli zyc
            swobodnie. Kupili oni sobie swobode. Inni nie mają czym zapłacić
            i musza czekac na lepsze czasy.A nam dał ktos wolnosc za darmo.
            I ta w 1918 i ta z przed kilkunastu lat
    • Gość: Anya Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.cable.mindspring.com 10.04.03, 23:21
      Tak sobie mysle.
      Jak B&B rozwiaza problem ropy. Irak - dzieki swojemu wodzowi -
      jest tak zadluzony - ze gdyby rope wydobywano przez 10 lat za
      darmo i tak nie starczy na pokrycie wszystkich dlugow. Do tego
      dochodzi odbudowa zniszczen. Bardzo to ciekawe.
      Druga sprawa - choc nie wierze juz w niezalezne linki wiec ich
      przytoczyc nie chce - bo potem bede sie palic ze wstydu - czy
      to prawda, ze Stany maja bin Ladena - zostal zlapany przed
      wojna w Iraku - ale z przyczyn politycznych nie chciano tego
      naglasniac przed wojna. Mysle, ze to "kaczka" niezaleznego
      linka - ale to tez powod, ze na koniec tej wojny doczekac sie
      nie moge.
    • Gość: vin LEKTURA nie-obowiazkowa IP: 213.56.66.* 11.04.03, 00:55

      Leopold Unger o wojnie z Irakiem
      Nareszcie się dorwał do głosu. A przecież uchodźca z Iraku,
      filmowiec dokumentalista Saad Salman, próbował wszystkiego. W
      Iraku starał się trafić do swoich, aż trafił do więzienia i
      musiał uchodzić, na szczęście z życiem, przed zbirami Saddama. W
      świecie arabskim szukał drogi do tak zwanych mas, ale jego
      znakomity dokument, "Bagdad On/Off" nielegalnie nakręcony w
      czasie nielegalnego pobytu w Iraku nie został dopuszczony nie
      tylko na legalne arabskie ekrany telewizyjne, ale także na ekran
      Instytutu Arabskiego w... Paryżu. Myślał, naiwny, że trafi do
      polityków zachodnich: bez skutku, to, co miał do powiedzenia,
      nie pasowało do tego, co oni chcieli słyszeć. W telewizji
      francuskiej nie zdzierżył. - Kiedy oglądam wasz dziennik -
      powiedział Salman do prezentera - to odnoszę wrażenie (Salman
      jest fachowcem, sam jest szefem monterów w TV), że oglądam
      telewizję Saddama. Przesadził, naturalnie, to karykatura,
      zdenerwował prezentera i szybko zleciał z wizji i fonii.

      "Byłem, kręciłem w Iraku - powiedział w wywiadzie
      brukselskiemu "Le Soir" - widziałem mój naród śmiertelnie
      ugodzony dyktaturą...". Warto posłuchać. Salman nie jest
      kandydatem do żadnego miejsca we władzy po Saddamie. Woła do nas
      więc... bezinteresownie: "Otwórzcie nareszcie oczy!" Na co? Na
      to, jak sytuację widzi ktoś stamtąd, kto może mówić głośno, z
      pasją, ale ze znajomością rzeczy.

      Po pierwsze więc, "Saddam zrobił z mojego kraju jeden wielki
      obóz koncentracyjny...". Społeczeństwo jest zakładnikiem
      Saddama, otoczone jest potrójnym pancerzem: milicji, fedainów,
      aparatu partii Baas. "Pytacie mnie - gniewa się Salman -
      dlaczego nie dochodzą z Iraku żadne głosy krytyki pod adresem
      Saddama. Dlatego - sączy zimno słowa - bo krytycy mają,
      dosłownie, wyrwane języki".

      Po drugie, Saddam rozumie tylko język siły. "Mówicie, że
      Amerykanie poszli na wojnę w swoim interesie. Naturalnie,
      wszyscy tak robią, oni też są tam nie tylko, aby wyzwolić z
      tyranii naród Iraku. Z tą tylko różnicą, że obalenie Saddama
      leży równocześnie w ich i w naszym interesie". A potem
      zobaczymy... Salmanowi nie brak argumentów. Ten region,
      przypomina, z granicami wyrysowanymi przez kolonizatorów, znał
      właściwie tylko wojnę, nienawiść, prześladowanie
      mniejszości. "Półtora wieku waszej kolonizacji - przypomina
      Salman - to jedno pasmo klęsk. Dajcie szansę Amerykanom, niech
      oni teraz spróbują. Amerykanie twierdzą, że wartości
      uniwersalne, godność ludzka, prawa człowieka to część ich celów
      strategicznych. Wy, spadkobiercy kolonializmu i wasi
      manifestanci, których nie widziałem na ulicy, kiedy Saddam
      gazował tysiące Kurdów, w to nie wierzycie. Niech więc
      Amerykanie to teraz udowodnią".

      Naturalnie nie zabrakło Izraela. To nieprawda, że w wojnie z
      Irakiem ginie sprawa Palestyny, takiej sprzeczności nie ma.
      Prawda jest taka, że gdyby Izraela nie było, to arabscy
      feudałowie musieliby go wymyślić. Kwestia palestyńska to alibi
      tyranów rujnujących Syrię, Libię czy Irak, to racja ich władzy.
      Ale przecież ulica arabska chce zemsty na Izraelu... "Nie ma
      wolnej arabskiej ulicy - mówi Salman - transparent antyizraelski
      i antyamerykański to jedyny, pod którym Arabom wolno
      manifestować".

      Wojna wreszcie? Porozmawiajmy. Chirac sprzeciwia się wojnie w
      imię moralności. "Jakiej moralności? - pyta Salman - tej
      koncernu francuskiego Elf, który negocjował z Saddamem i który
      siał korupcję w połowie świata? Chirac, który od 30 lat
      poszukuje przyjaźni Saddama, nie powinien udzielać lekcji
      moralności". Wojna, powiedział jeszcze Chirac, "to zawsze
      porażka".

      Ta z Hitlerem także?
    • Gość: Emi poczytajcie IP: *.nv.nv.cox.net 11.04.03, 05:37
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A52729-2003Apr7.html
    • Gość: pacyfista Gdzie jest Bron Masowego Razenia? IP: *.118.203.62.dial.bluewin.ch 11.04.03, 06:07
      Przez miesiace pp.Bush i Blair straszyli swiat a zwlaszcza
      miejscowa publicznosc BMR i ogromnym zagrozeniem jakie stanowi
      Irak dla USA, Swiata i Ludzkosci. Ten festiwal piesni i tanca
      trwal na oczach calego swiata. BMR miala byc pretekstem do
      wojny . Gdzie jest ta bron - pretekst do wojny ??? w
      radiostacji w Gliwicach??. Decydujac sie na "nielegalna wojne"
      USA i kilku wasali pogwalcili prawo miedzynarodowe wprowadzajac
      grozne precedensy. Saddama nigdy nie bronilem ale jednoczesnie
      USA popieraja dziesiatki innych, im przychylnych dyktatorow. A
      jesli chodzi o statystyki - to poza 102 zabitymi Amerykaninami
      zmasakrowano tysiace ludnosci cywilnej i dziesiatki tysiecy
      zolnierzy irackich. Na nowego przywodce Iraku Pentagon forsuje
      Ahmeda Szalabiego/Chalabi/, skompromitowanego w aferach w
      Szwajcarii i Jordanii (sprawy sadowe i wyroki)..patrz:
      www.panstwozla.pl
    • Gość: Obywatel świata Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 06:59
      Posłuchajcie panowie bogowie!
      Każde wasze słowo to łżenie. Cel agresji na Irak był jasny i to
      nie podlega dyskusji( ropa,dominacja nad światem), macie w
      zanadrzu następne agresje. Broni masowego rażenia nie
      znależliście i nie znajdziecie, chyba ,,,,,ze podrzucicie(wy
      łobuzy, zbrodniarze zrobicie wszystko aby porzucić).Świat ma
      zdanie jedno o was i żadna propaganda nie zmieni zdania o was
      obywateli świata. Jest pewne że świat nie pozwoli się
      okiełznać.Napewno nie łudżcie się, znajdą antidotum na waszą
      bandycką broń i na was mordercy.
    • Gość: AUTO-Busik Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 08:59
      Panowie przywódcy świata!
      Zastrzegliście sobie prawo decydowania za innych jak mają żyć.
      Uważacie się za nadludzi jak Hitler.
      Dyktujecie co mają robić ONZ bo jak nie podejmą decyzji po
      waszej myśli wysyłacie bandę robotów do zabijania. Innych
      sądzicie o zbrodnie wojenne, wy jesteści bezkarni.
      Dyktatorze - Bush i spółka - jak myślisz łobuzie ile to jeszcz
      potrwa??? Ja Wam wróżę że ten czas kiedy świat ukręci wam mordę
      jest bardzo blisko!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: d Re: George W. Bush i Tony Blair przemówili do Ira IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 11.04.03, 09:38
        Z bezmozgowcami dyskusja jest nie mozlwa . Piekna wizja swiata
        tylko NIE REALNA PANOWIE pacyfy .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja