Dlaczego Europa nie może dogonić USA

23.01.07, 20:28


Join Date: Jun 2005
Location: Krakow,

Dlaczego Europa nie może dogonić USA
Strategia Lizbońska

Quote:
Strategia lizbońska - plan rozwoju przyjęty dla Unii Europejskiej przez Radę
Europejską na posiedzeniu w Lizbonie w roku 1997.

Celem planu, przyjętego na okres 10 lat, było uczynienie Europy najbardziej
dynamicznym i konkurencyjnym regionem gospodarczym na świecie, rozwijającym
się szybciej niż Stany Zjednoczone. Strategia opiera się przede wszystkim na
założeniu, że gospodarka krajów europejskich wykorzysta do maksimum
innowacyjność opartą na szeroko zakrojonych badaniach naukowych, zwłaszcza w
nowoczesnych dziedzinach wiedzy, co miało się stać głównym motorem rozwoju.

W 2004 roku specjalny zespół na czele z byłym premierem Holandii Wimem Kokiem
opracował raport podsumowujący dotychczasowe rezultaty strategii - według słów
byłego przewodniczącego Komisji Europejskiej, włoskiego polityka Romano Prodi,
konkluzja raportu jest pesymistyczna: od czasu szczytu lizbońskiego Unia
Europejska pozostała jeszcze bardziej w tyle za Stanami Zjednoczonymi.
    • vratislavia4 Re: Dlaczego Europa nie może dogonić USA 23.01.07, 20:45
      Od uniwersytetu do własnej firmy

      Wielu absolwentów MIT robi użytek z pomysłów także na własną rękę. Dla nich
      zaraz po ukończeniu uniwersytetu rozpoczyna się kariera w przemyśle - często we
      własnej firmie. Doskonałym tego przykładem jest Michael Dell, który debiutował w
      roli majsterkowicza, a poprzez sprzedaż komputerów online skończył jako potężny
      magnat przemysłowy. Dyplom tej renomowanej szkoły mają też William R. Hewlett
      (Hewlett-Packard), William F. Rockwell (Rockwell International) i James S.
      McDonnell (McDonnell Douglas). Do tego samego klubu należą też właściciele
      takich gigantów, jak DEC, Texas Instruments, Intel czy National Semiconductors.
      Nie ma na świecie uczelni, z której wyszło więcej założycieli koncernów. Na
      porządku dziennym są opowieści o studentach MIT, którzy sprzedali swoje
      oprogramowanie za dwu- lub trzycyfrowe milionowe kwoty lub znaleźli pracę w
      Silicon Valley.

      Kurs walki z Molochem
      Kenneth Morse prowadzi Entrepreneur- -Center na MIT. Jest to kuźnia talentów w
      dziedzinie techniki dla młodych przedsiębiorców. Centrum to zajmuje się
      organizowaniem współpracy między uczelnią, młodymi firmami a inwestorami. Można
      tam też zdobyć wiedzę na temat ekonomii i zarządzania. Zagadnięty o problemy
      gospodarcze Europy Morse odpowiada z przymrużeniem oka, że wie, co trzeba
      zrobić, żeby było lepiej. "Jeżeli chcesz założyć tutaj firmę" - wyjaśnia -
      "idziesz do banku, bierzesz formularz, wypełniasz go, udajesz się z nim do
      Office Corporations i płacisz 20 dolarów. Wszystko to trwa niecałe pół godziny".
      Dla Morse'a biurokracja to coś okropnego. "Państwo powinno powiedzieć "tak" bez
      stawiania pytań, a nie organizować biurokratyczną drogę przez mękę, by wreszcie
      uniemożliwić realizację planów z powodu niedzisiejszych przepisów" - wygłasza
      swoje credo szef Entrepreneur-Center.
      Wspólne prace naukowców i młodych przedsiębiorców mają ułatwić tym ostatnim
      zakładanie firm, dać możliwości przyszłym potentatom nie istniejących jeszcze
      nisz rynkowych, pomóc przy projektach rozwoju dla uniwersytetów i przygotować
      badania dla instytutów. Koszty projektów poniosą w pierwszej kolejności
      inwestorzy, ale też oni mają pierwszeństwo przy ich komercyjnym wykorzystaniu.
      Już sama atmosfera uczelni zachęca do wzięcia udziału w rynkowej grze. Ankieta
      przeprowadzona wśród absolwentów MIT, a obecnie właścicieli firm wykazała, że
      lata spędzone na uczelni uczyniły z nich osoby skłonne do podejmowania ryzyka.
      "Dziś łatwiej mi pogodzić się z myślą o porażce niż o pozostaniu szarym
      człowiekiem" - wyznał jeden z badanych.

      "drenażu mózgów"

      Znane jest zjawisko "drenażu mózgów" - najzdolniejsi naukowcy z niebogatych
      państw wyjeżdżają do USA, by tam swoim talentem i pracą budować naukową i
      gospodarczą potęgę Ameryki. Tymczasem MIT i tym razem działa niekonwencjonalnie
      - zakłada swoje filie w Niemczech. W okolicach Kolonii i Bonn powstanie centrum
      MIT do wspierania twórców nowych tendencji w zakresie wykorzystania
      zaawansowanej techniki i multimediów. Czołową rolę będą odgrywały politechnika w
      Akwizgranie i uniwersytet w Kolonii. Do współpracy ma zostać wciągnięta możliwie
      jak największa liczba szkół wyższych. W pobliżu Kolonii powstanie
      Entrepreneur-Center na wzór tego w Bostonie. Przedsiębiorcy w całej
      Nadrenii-Westfalii będą podłączeni do światowej sieci MIT.

      Nauka - to się opłaca
      Gdyby firmy powstałe dzięki absolwentom i pracownikom MIT połączyły się w nowe
      państwo, narodziłby się ekonomiczny gigant, zaraz na starcie plasujący się na
      24. pozycji pod względem wielkości dochodu narodowego - przed Tajlandią i tuż za
      RPA. Cztery tysiące przedsiębiorstw, których założyciele wywodzą się z
      bostońskiej uczelni, zatrudnia przeszło 1,1 miliona ludzi. Co ważniejsze, aż 80%
      tych firm zajmuje się produkcją (tymczasem średnia dla USA to jedynie 16% -
      większość stanowią przedsięwzięcia usługowe), a ich asortyment to - oprócz
      oczywiście oprogramowania - m.in. zaawansowana elektronika i produkty
      biotechnologii, a więc artykuły najważniejsze dla rodzącej się gospodarki XXI wieku.
      W naukę warto inwestować, bo można na tym dobrze zarobić. Zrozumieli to nasi
      zachodni sąsiedzi, którzy wkrótce doczekają się wymiernych efektów zwiększonej
      kreatywności swoich badaczy. Czy i w Polsce grupa szalonych naukowców mogłaby
      powołać do życia nadwiślańską konkurencję dla Doliny Krzemowej?
      _
      • banme1 Dell nie skonczyl zadnych studiow. Nie byl na MIT. 24.01.07, 01:33
        sprawdz fakty.
    • gosc88 A czy Europa chece to robic ? 23.01.07, 21:45
    • gosc88 A czy Europa CHCE to robic ?? 23.01.07, 21:46
      • dresiasz_w_bm_ce Gdyby umiescic Szwecje w USA jako 51 Stan ?????? 24.01.07, 08:47
        To by Szwecja byla NAJBIEDNIEJSZYM STANEM W AMERYCE !!!!!!!
        O czym pisza sami Szwedzi -

        Milej lektury :

        www.timbro.com/euvsusa/pdf/EU_vs_USA_English.pdf
    • andreas.007 jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to nie 24.01.07, 16:30
      jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi,
      to nie musimy albowiem nie stan majatkowy czyni ludzi szczęsliwymi!
      To nie moje spostrzeżenie, to wyniki badań poczucia szczęscia!

      Wydaje mi sie, że nie musimy na drodze gonic za kazdym szybszym autem,
      jadac spokojnie dojedziemy tam dokąd chcemy i bezpieczniej i szczęśliwi!

      Najwazniejsze by wiedziec dokad chcemy dojechać...
      • felusiak1 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 24.01.07, 18:23
        I to jest cała prawda. Poczucie szczęścia jest najważniejsze.
        Dawniej w Związku Radzieckim ludziska odczuwali szczęście kiedy czarna wrona po
        nich w nocy nie przyjechała, a potem w późnej Polsce Ludowej szczęście ogarniało
        człowieka kiedy w pracy wylosował firanki albo narzutę. A ile szcześcia było
        kiedy papier toaletowy udało sie zdobyć.
        Około 1987 roku ogladałem w TV reportaż z Moskwy. Na wystawie stał komputer,
        cena zawrotna, żołnierz na przepustce przyklejony do wystawy. Reporter pyta czy
        chciałby mieć taki komputer a sołdat na to: A на хуй он мне нужен?
        Był szczęśliwy.
        • andreas.007 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 24.01.07, 19:43
          tylko niewielka część populacji ma kompy...
          uważasz, ze sa nieszczęśliwi?

          Czy jak za lat kilka, kilkanaście wymysla lepsze urzadzenie,
          to beda mogli nasi potomkowie twierdzic, że bylismy nieszczesliwi,
          bo nie mielismy takich urzadzen...

          Wierz mi, to ze ogladne sobie ferrari i cmokne nie znaczy,
          że jestem nieszczęsliwy w swoim aucie!

          Na pewno nie ja, może Ty...

          Natomiast rzeczywiscie jest grupa ludzi, którzy ganiaja, biegna,
          za czyms i nawet nie orientuja sie, że swój cel minęli juz dawno!
          I gnaja dalej... nieszczęsliwi!

          Jest taki dowcip o Onassisie, któren w przerwie miedzy lotami biznesowymi
          poszedł na plaze i tam spotkał rybaka siedzacego w słońcu z winem...
          Zapytał go czemu nie pracuje... dłuzej?
          Rybak zapytał po co?
          A Onassis powiedział, ze jak by dłuzej pracował,
          to mialby wiecej pieniedzy, zatrudnił rybakow, zbudował chłodnie,
          sieć sklepów, flote łodzi rybackich...
          A rybak zapytał, a PO CO TO?
          Onassis, no zeby nic nie robić...
          Rybak spojrzał i powiedział, ze on właśnie nic nie robi!
          Ale Onassis nie miał czasu musiał juz leciec,
          bo miał wazne bardzo sprawy... ktorych nie mógł sobie odpuścić!
          • kapitalizm1 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 25.01.07, 06:12
            tylko niewielka część populacji ma kompy...
            uważasz, ze sa nieszczęśliwi?

            Czy jak za lat kilka, kilkanaście wymysla lepsze urzadzenie,
            to beda mogli nasi potomkowie twierdzic, że bylismy nieszczesliwi,
            bo nie mielismy takich urzadzen...

            Wierz mi, to ze ogladne sobie ferrari i cmokne nie znaczy,
            że jestem nieszczęsliwy w swoim aucie!

            Na pewno nie ja, może Ty...

            Natomiast rzeczywiscie jest grupa ludzi, którzy ganiaja, biegna,
            za czyms i nawet nie orientuja sie, że swój cel minęli juz dawno!
            I gnaja dalej... nieszczęsliwi!

            Jest taki dowcip o Onassisie, któren w przerwie miedzy lotami biznesowymi
            poszedł na plaze i tam spotkał rybaka siedzacego w słońcu z winem...
            Zapytał go czemu nie pracuje... dłuzej?
            Rybak zapytał po co?
            A Onassis powiedział, ze jak by dłuzej pracował,
            to mialby wiecej pieniedzy, zatrudnił rybakow, zbudował chłodnie,
            sieć sklepów, flote łodzi rybackich...
            A rybak zapytał, a PO CO TO?
            Onassis, no zeby nic nie robić...
            Rybak spojrzał i powiedział, ze on właśnie nic nie robi!
            Ale Onassis nie miał czasu musiał juz leciec,
            bo miał wazne bardzo sprawy... ktorych nie mógł sobie odpuścić!

            - cale szczescie niewielu jest takich przegranych rybakow - bo wszyscy bysmy
            zyli w biedzie,

            chwala Onasisom i roznym Gatesom!

            dzieki nim swiat sie kreci, ludzie sie bogaca, a biednym lzej.
            • andreas.007 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 25.01.07, 12:24
              dzieki nim swiat sie kreci, ludzie sie bogaca, a biednym lzej.
              =====================

              Niektórzy sie bogaca niemiłosiernie,
              a niestety biednych przybywa w tempie niewyobrazalnym!!!

              To ze pan Onasssis czy Gates sie bogaci nic nie znaczy
              dla szczęscia i zycia innych ludzi!

              Rocznie na swiecie przybywa 80 mln ludzi,
              a 75 mln w krajach 3. swiata!

              Żyjesz sobie w dobrobycie i szczęsciu,
              moze dzieki kompowi,
              ale nawet nie wiesz, że w czasie czytania tego postu
              w Afryce z głodu zmarło piecioro dzieci do 5. roku zycia!!!
              TAK, dokładnie w czasie tych kilkunastu sekund!!!
              Zmarło Z GŁODU!!!!

              Licz ile umiera w ciagu minuty, godziny...

              Na stworzenie specjalnej papki dla 120 dzieci potrzeba 84 złoty
              pozwalajacej im przezyc!

              Mów mi jeszcze, ze wszystko kreci sie w dobra strone,
              masz komp, to powinienes to wiedzieć...

              Mój drogi biznesmeni i świat kapitalistyczny
              kreci sie w swoja strone, a nie w strone swiata!

              Taki mamy dobrobyt i szczęscie i madrośc i krecimy do przodu...
              a przeciez ile ludzi ginie w Iraku...
              tylko dlatego, ze nie chca przyjac amerykańskiego stylu zycia!
              Niedawno USA naleciało i zbombardowało Somalie...
              A moze tylko dlatego, zeby złoża irackiej ropy
              przekazać USA i Angolom na 30 lat w uzywanie....

              Biednym niestety nie jest w ogóle lzej,
              bo biednych przybywa i jest im gorzej, coraz gorzej!

              A to juz pan Ryszard kapusciński stwierdził,
              ze nie tylko dawaniem im jedzenia mozemy temu zaradzic,
              ale dajac im szanse rozwooju!

              Tylko czy my chcemy rozwoju kraju z którego potrzebujemy
              tylko tania siła robocza i naturalne bogactwa?
              • kapitalizm1 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 25.01.07, 19:37
                - niestety nie moge sie z toba zgodzic, popelniasz mase prostych bledow,
                piszesz:

                > Niektórzy sie bogaca niemiłosiernie,
                a niestety biednych przybywa w tempie niewyobrazalnym!!!

                - bogatych przybywa, a wiec mniej jest biednych, 1 nowobogaty oznacza 1 mniej
                biedny na swiecie,

                mowimy tylko o swiecie zachodnim, w miare kapitalistycznym, kraje niewolne
                (rozne formy socjalizmu) z natury musza produkowac biede, przestana tylko wtedy
                gdy wprowadza wolnosc (kapitalizm),



                > To ze pan Onasssis czy Gates sie bogaci nic nie znaczy
                dla szczęscia i zycia innych ludzi!

                - nic nie znaczy?

                a u kogo ludzie pracuja, u biedakow?

                nie ma zycia i szczescia bez pracy - ci bogaci milion razy wiecej daja ludziom
                szczescia i godnego zycia niz mogloby zrobic milion matek Teres,



                > Rocznie na swiecie przybywa 80 mln ludzi,
                a 75 mln w krajach 3. swiata!

                - no i co z tego?


                > Żyjesz sobie w dobrobycie i szczęsciu,
                moze dzieki kompowi,

                - dzieki duzej ilosci bogatych,


                > ale nawet nie wiesz, że w czasie czytania tego postu
                w Afryce z głodu zmarło piecioro dzieci do 5. roku zycia!!!
                TAK, dokładnie w czasie tych kilkunastu sekund!!!
                Zmarło Z GŁODU!!!!

                - bo nie pozwolili tam na powstanie Onasisow i Gatesow (sa przeciwko
                kapitalizmowi),



                > Licz ile umiera w ciagu minuty, godziny...

                Na stworzenie specjalnej papki dla 120 dzieci potrzeba 84 złoty
                pozwalajacej im przezyc!

                - to nie sa moje dzieci,

                a ludzie to nie malpki czy rzeczy, nie sa moja wlasnoscia, ze ja moge sobie
                decydowac o ich losie!

                > Mów mi jeszcze, ze wszystko kreci sie w dobra strone,
                masz komp, to powinienes to wiedzieć...

                - tak dlugo jak jest wolnosc produkowania bogactwa, tak dlugo kazdy na tym
                rynku korzysta,



                > Mój drogi biznesmeni i świat kapitalistyczny
                kreci sie w swoja strone, a nie w strone swiata!

                - kazdy ma prawo wyboru, Ameryka nie powinna narzucac swych zasad moralnych,

                wkoncu nie kazdy chce byc bogaty, czy zyc w takim kraju,



                > Taki mamy dobrobyt i szczęscie i madrośc i krecimy do przodu...
                a przeciez ile ludzi ginie w Iraku...
                tylko dlatego, ze nie chca przyjac amerykańskiego stylu zycia!


                - no przeciez przed chwila narzekales, ze czemu nie ma bogatych w innych
                krajach,

                to zdecyduj sie, chcialbys aby w innych krajach byl poziom zycia jak w USA, czy
                nie?

                wybor jest tylko jeden, kapitalizm albo bieda,


                > Niedawno USA naleciało i zbombardowało Somalie...
                A moze tylko dlatego, zeby złoża irackiej ropy
                przekazać USA i Angolom na 30 lat w uzywanie....

                - zloza naleza do tego kto je wynalazl, zainwestowal i chce produkowac z niej
                jakis rynkowy produkt, bez tych ludzi ta czarna maz nie ma zadnej wartosci,

                na Alasce czy w Texasie ludziom dobrze sie powodzi, mimo ze nafciarskie giganty
                ich "eksploatuja",

                tak samo jest wszedzie z biznesem, nalezy do wlasciciela - ludzie na tym
                korzystaja,

                nalezy do panstwa - bieda szaleje,

                jakby araby byli madrzy to by zmusili swe rzady do oddania zloz ropy do
                eksploatacji US kompaniom naftowym (tak jak zrobili to ludzie na Alasce czy w
                Teksasie),

                ich wybor - ich bieda,

                zgoda, rodziny krolewskie i monarchowie by na tym stracili - ale czy my
                powinnismy sie tym az tak przejmowac,



                > Biednym niestety nie jest w ogóle lzej,
                bo biednych przybywa i jest im gorzej, coraz gorzej!

                - i te ich rzady juz dbaja o to aby nikt tam nie chcial kapitalizmu,

                socjalizm albo smierc - jest ich haslem,

                czy uwazasz, ze USA powinna tam interweniowac i obalac te bezduszne rzady?

                ja uwazam, ze absolutnie - nie,

                USA powinna tylko tam interweniowac skad rzady wyrazaja ochote zaszkodzic USA,
                lub wprost atakuja USA (Afganistan, Iran, Irak, Arabia Saud.) - nigdzie wiecej,

                reszta narodow powinna wyzwalac sie sama (Kuba, Korea pln) - wkoncu amerykanie
                juz zaolacili swa krwia za swoje wyzwalanie sie (wojna secesyjna),

                nigdzie nie powinnien ginac amerykanski zolnierz za czyjas wolnosc!



                > A to juz pan Ryszard kapusciński stwierdził,
                ze nie tylko dawaniem im jedzenia mozemy temu zaradzic,
                ale dajac im szanse rozwooju!

                - ludzie jako bydlo?

                dawac im pasze i wybieg?

                a gdzie twoje niewtracanie sie w interesy innych krajow, skad wiesz czy oni
                chca twojego stylu zycia, twoich wartosci, twoich rad i pouczen?

                > Tylko czy my chcemy rozwoju kraju z którego potrzebujemy
                tylko tania siła robocza i naturalne bogactwa?

                - naturalne bogactwa nie maja zadnej wartosci bez wlozenia w nie naszej pracy,
                kapitalu, wynalazczosci, ryzyka, poswiecen,

                bez tego wszystkiego ta czarna maz jest niczym,

                a co do taniej sily roboczej - to kto im kaze zadac tak malo pieniedzy za swa
                wartosciowa prace,

                przeciez moga zadac minimum $30/godz i zyc luksusowo,

                jesli znasz odpowiedz dlaczego nie zadaja wiecej, to nie jest z toba tak zle,

                MYSL - nie bedziesz naiwny.

                • andreas.007 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 25.01.07, 19:54
                  pragne Tobie jedynie zwrócic uwage,
                  ze ludzi biednych przybywa niemiłosiernie szybciej niz bogatych!
                  Powiem nawet, ze im wiecej biednych tych wiecej niemiłosiernie bogatych!

                  I Ci bogaci staja sie jeszcze bogatsi,
                  a z głodu umiera jeszcze wiecej ludzi biednych!

                  Nie wiem czy dobrze to tłumacze,
                  ale bogatsi nie biednieja,
                  a biedni raczej sie nie bogaca!

                  Trudno mi to wytłumaczyc Tobie
                  bo sam mam firme i nic nie robie,
                  ale moi pracownicy w ogóle nie sa bogatsi...
                  w przeciwieństwie do mnie!

                  Ja 15 lat temu byłem tak biedny jak oni
                  i pracowałem z nimi, ale teraz juz nie pracuje,
                  ja juz jestem no bogatszy (nie bogaty),
                  ale oni dalej biedni, acz z głodu nie umieraja!

                  To tak działa... jakos!

                  Jak teraz spojrzysz na to statystycznie przez duze liczby,
                  to wyjdzie to co próbowałem Tobie powiedziec!
                  • kapitalizm1 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 26.01.07, 05:21
                    - powiedz wreszcie o co ci chodzi?

                    zeby nie bylo bogatych, czy zeby rodzilo sie mniej ludzi, czy zeby narzucac
                    krajom niekapitalistycznym nasze wartosci?

                    zdecyduj sie,

                    jakos nie widze tu (ani nigdzie na zachodzie) ludzi umierajacych z glodu,

                    piszesz, ze nic nie robisz, to kto ci placi na zycie?

                    zyjesz z procentow?
                    • andreas.007 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 26.01.07, 13:23
                      w Polsce 10 procent dzieci w szkołach jest niedozywionych!

                      Pewnie tego tez nie wiedziałes i nie widzisz...
                      czytaj na portalu!

                      Chce powiedziec, ze dązenie do bogactwa dotyczy tylko niewielkiej grupy
                      pozostali staja sie tylko biednymi pracownikami,
                      a Ci którzy sa niepotrzebni ... dfo parcy... umieraja

                      Nie chce nikomu nic narzucac...
                      USA połozyła łape na źródła ropy w Iraku,
                      ale irakijczycy z tego nie maja nic oprócz problemu z USA!
                      Natomiast bogacą sie na tym konkretni, ale nie w Iraku!

                      Chciałem zwrócic uwage, ze ta pogon, to gnanie
                      jest gnaniem donikad, a nie nakrecaniem jak twierdzisz świata...
                      i polepszaniem, bo przybywa ludzi i wiecej umiera!

                      Tak samo jak moi pracownicy sa biedni,
                      tak samo jak wielu innych jest biednych,
                      a w krajach 3. swiata umieraja z głodu,
                      a w tym samym czasie urastaja niemiłosierne bogactwa tych bogatych...

                      Mie mam koncepcji, co z tym zrobic,
                      jak bym miał, to bys o mnie czytał książki!

                      Ale mówienie, ze jest coraz lepiej,
                      bo mamy lepszy telewizor czy komputer
                      jest co najmniej smieszne...
                      • kapitalizm1 Re: jezeli mamy ich gonic by byc szczęsliwsi, to 26.01.07, 20:41
                        andreas.007 napisał:

                        > w Polsce 10 procent dzieci w szkołach jest niedozywionych!


                        - tylko w szkolach?

                        czy to znaczy, ze w domu nie sa niedozywione?

                        nie rozumie co tu ma do rzeczy szkola?


                        > Pewnie tego tez nie wiedziałes i nie widzisz...
                        > czytaj na portalu!

                        - ja bym doradzil rodzicom aby dawali swym dzieciom jedzenie jak one ida do
                        szkoly,


                        > Chce powiedziec, ze dązenie do bogactwa dotyczy tylko niewielkiej grupy
                        > pozostali staja sie tylko biednymi pracownikami,
                        > a Ci którzy sa niepotrzebni ... dfo parcy... umieraja


                        - no przeciez wiadomo, ze bez pracy czlowiek umiera,

                        dlatego trzeba dbac aby ludzie zdolni chcieli otwierac wciaz nowe zaklady pracy,

                        o nich musimy dbac przedewszystkim, bo bez tych ludzi nie ma wogole pracy,
                        aniolki ci jej nie dadza,

                        popatrz na USA, pozwolono sie ludziom bogacic i zamiast miec nastepne 300 mln
                        ludzi przymierajacych glodem - jest dobrobyt,

                        a moglo byc jak w niekapitalizmie - bieda,


                        > Nie chce nikomu nic narzucac...
                        > USA połozyła łape na źródła ropy w Iraku,
                        > ale irakijczycy z tego nie maja nic oprócz problemu z USA!
                        > Natomiast bogacą sie na tym konkretni, ale nie w Iraku!

                        - widze braki w wyksztalceniu ekonomicznym (ach te fatalne polskie szkoly!),

                        ta czarna maz w ziemi nie ma zadnej wartosci, do tego aby ona byla rynkowym
                        produktem potrzebny jest sztab inzynierow, poszukiwaczy, kapitalu itp - ropa
                        nalezy do tego kto tym dysponuje i chce podejmowac ryzyko,

                        a wiec ropa znaleziona w Iraku w latach 50-tych przez amerykanskie i angielskie
                        kompanie, prawnie nalezy do nich,

                        nieszczesciem (glownie dla ludzi irackich) byla nacjonalizacja tych surowcow,

                        masz tu racje mowiac, ze wzbogacily sie male rzadowe grupki, a reszta na tym
                        nic nie miala,

                        ale amerykanie i anglicy dobrze placa, wiec robotnicy tam nie musza juz sie
                        obawiac biedy,

                        spojrz na ludzi z Alaski czy Teksasu - zyje im sie dobrze, a ty bys powiedzial,
                        ze sa eksploatowani przez wielkie koncerny naftowe, no nie?

                        dla ludzi arabskich najlepszym rozwiazaniem byloby gdyby zmusili swe rzady do
                        oddania produkcji ropy amerykanskim koncernom, ludzie by mieli dobrze platna
                        prace i zyloby im sie jak ludziom na Alasce czy w Teksasie,

                        ok, rodziny krolewskie i tamtejsi monarchowie by na tym stracili, tylko czy my
                        powinnismy sie tym przejmowac?


                        >
                        > Chciałem zwrócic uwage, ze ta pogon, to gnanie
                        > jest gnaniem donikad, a nie nakrecaniem jak twierdzisz świata...
                        > i polepszaniem, bo przybywa ludzi i wiecej umiera!

                        - gdyby ludzie nie pracowali i gonili za zarobkiem to by musieli umrzez,

                        jak jeszcze mozesz sie wyzywic jesli nie pracujac?

                        ta pogon jest za zyciem, spojrz na spoleczenstwa (Afryka, Araby) gdzie nie ma
                        pogoni za zarobkiem, gdzie nie szanuje sie biznesmenow i kapitalu - glod i
                        nedza,

                        albo na Polske gdzie jest troche lepiej ale dalej kapitalizm nie jest czczony i
                        pozadany - sam twierdzisz, ze jest duzo biedy,

                        wyciagaj wnioski,




                        > Tak samo jak moi pracownicy sa biedni,
                        > tak samo jak wielu innych jest biednych,

                        - czemu im placisz tak malo?


                        > a w krajach 3. swiata umieraja z głodu,
                        > a w tym samym czasie urastaja niemiłosierne bogactwa tych bogatych...

                        - bez tych bogatych umieraloby wiecej, ba 300 mln amerykanow by tez umieralo z
                        glodu, gdyby glosowali za socjalizmem i przeganiali biznesmenow, jak to robia
                        rzadzacy w krajach III swiata, czy w mniejszym wymiarze w Plosce,


                        >
                        > Mie mam koncepcji, co z tym zrobic,
                        > jak bym miał, to bys o mnie czytał książki!

                        - wystarczy poczytac porzadne ksiazki do ekonomi,


                        > Ale mówienie, ze jest coraz lepiej,
                        > bo mamy lepszy telewizor czy komputer
                        > jest co najmniej smieszne...


                        - dlaczego?

                        przeciez jest coraz lepiej, kiedys (przed kapitalistyczna rewolucja
                        przemyslowa) ponad 90% ludnosci zyla w nedzy, umierala mlodo i ciezko charowala
                        po 16 godz/dobe,

                        dzis mniej niz 50% ludzi swiata zyje w nedzy, a w krajach ktore przyjely
                        kapitalizm mniej niz 5%, a i ci czesto dozywaja sedziwego wieku, kiedys domena
                        tylko rodzin krolewskich i szlachty.
    • old.european Bo USA zdurnialy i pedza w amoku 24.01.07, 18:46
      Wiec nie w tym rzecz, aby doganiac, ale w tym, aby przewodzacego sklonic do
      ucieczki tak panicznej, ze sam rozwali sobie leb. Co, jak widzi kazdy rozsadny
      czlowiek, sie dosc latwo udalo.

      A Europa sobie spacerkiem. Takownie wspolczujac hamerykancom kleski w Iraku i
      przygladajac sie z zainteresowaniem, jak ugrzezli w piachu na lata.
    • caesar_pl Re: Dlaczego Europa nie może dogonić USA 25.01.07, 06:33
      Dobrobyt i gospodarka amerykanska oparta jest na konsumpcji.W USA ludzie nie dosc ze nie oszczedzaja to jada na minusie.Oczywiscie ten minus jest dla dobra gospodarki bo chodzi o obrot.Wiec nie ma sie co dziwic,ze majacy juz 2 telewizory dokupuje 3 ci nowoczesniejszy.W USA jest taki typ gospodarki.Gdyby teraz Amerykanie zaczeli 10% swoich dochodow odkladac (tyle odkladaja w Europie),to mamy powazny kryzys w Ameryce.A tego nikt nie chce.zwlaszcza Chiny czy Niemcy,ktorzy dobrze jada na tej amerykanskiej konsupcji do granic wytrzymalosci (finansowej)...
      • eva_dildo15 Czesiu zabawny jestes ... 25.01.07, 20:45
        Ktos juz napisal :
        "Kiedy lis nie mogl dosiegnac winogron , to powiedzial ze napewno sa kwasne "
        ...HAHA

        Ostatnio miala przyjechac do USA minister Royal z francji i chciala sie spotkac
        z Oralna hilarcia w celu omowienia problemu masowej ucieczki frncowatych
        inzynierow do USA
        Ale Hilarcia ja olala sikiem prostym i do spotkania nie doszlo ...
        Ten sam problem maja Helmuty , opisywany wielokrotnie w prasie niemieckiej.
        • caesar_pl Re: Czesiu zabawny jestes ... 26.01.07, 05:10
          Helmuty maja ten problem,ze w USA niemieckie firmy zaliczaja obroty ok 1 biliona $ i zatrudniaja pare mln amerykanskich roboli,ktorymi kieruja Niemcy sprowadzani z Niemiec.I taki brygadzista z Siemensa pracujac w amerykanskiej filii zarobi nie dosc ze to samo co w Niemczech to dodatkowo rozlake i diety..Tlumoki tego nie kapuja..
          A jesli chodzi o sedno mojej wczesniejszej wypowiedzi cyt.Rzeczpospolita dzis..:
          01.25 22:38
          USA: Bessa na rynku energii zepchnęła w dół giełdę
          Ceny akcji na amerykańskiej giełdzie poszły w dół, w związku z bessą w sektorze energetycznym, wywołaną spadającymi cenami ropy. Dodatkowe czynniki spadkowe to słabość rynku nieruchomości i wzrost rentowności obligacji ożywiający obawy o wzrost stopy procentowej. Według wstępnych, nieoficjalnych danych, wskaźnik największych spółek amerykańskich Dow Jones obniżył się o 119,21 pkt, czyli 0,94 procent, do poziomu 12502,56 pkt. Standard & Poor's 500 Index spadł o 16,22 pkt, czyli 1,13 procent, do poziomu 1423,91 pkt. Nasdaq Composite Index spadł o 32,04 pkt, czyli 1,30 procent, do poziomu 2434,24 pkt. (EB, PAP

          wiesz co znaczy bessa na rynku paliw?Cena ropy spadla i spadnie Produkt Narodowy USA...!!!!Po..e to ale prawdziwe..!!!!
          • porque Re: Czesiu zabawny jestes ... 26.01.07, 08:00
            Czytaj dalej komentarze odnosnie gieldy w Rzepie:)) Ale co tam, mniejsze z tym...
            poradz gdzie moge przeczytac zeby zrozumiec przyczyne spadku notowan akcji na
            glownych europejskich gieldach (na mysli mam styczen 25).

            >Cena ropy spadla i spadnie Produkt Narodowy USA...!!!!

            Zdecyduj sie wreszcie co bedzie ta przyczyna; spadek cen ropy:)),spadajace ceny
            nieruchomosci:))), zwiekszanie uslug (inaczej przelewnie z pustego w prozne:))))
            czy jeszcze inne podobne dyrdymaly zaslyszane u przekupki w bramie.
            • caesar_pl Re: Czesiu zabawny jestes ... 26.01.07, 14:57
              Nie kapujesz.Spadek cen ropy jak i cen domow powoduje zmniejszanie sie tempa wzrostu gospodarczego USA.To wszyscy wiedza i dlatego najpierw reaguja gieldy...
              Bedzie miekkie ladowanie gospodarki USA..?
    • ghotir Re: Dlaczego Europa nie może dogonić USA 26.01.07, 08:02
      vratislavia4 napisał: "od czasu szczytu lizbońskiego Unia Europejska pozostała
      jeszcze bardziej w tyle za Stanami Zjednoczonymi."

      To zalezy od definicji rozwoju. Jezeli "rozwoj" definiujemy jako wzrost majatku
      najbogatszego promila spoleczenstwa to ten europejski do piet nie dorasta temu
      w US. Wstydzcie sie, zachodnio-Europejczycy, ze Wasi CEOs zarabiaja ulamek tego
      co CEOs w US. Wstydzcie sie, ze Wasi robotnicy wciaz maja przyzwoite pensje i
      dosc przyzwoite zasilki dla bezrobotnych, o ubezpieczeniu medycznym tylko sie
      zajakne. Oczywiscie to wszystko przychodzi z kieszeni zachodnio-europejskich
      CEOs. Gdybyscie byli mniej rozeznani politycznie to CEOs zgarneliby te
      Wasze "przywileje" po to aby oplacac swoje kapiele w szampanie. To doprawdy
      wstyd, ze pracownicy w Europie zach. hamuja wzrost dochodow swoich CEOs.
      Rzeczywiscie, Europa stacza sie na psy: smiec pracownik nie pozwala wzbogacac
      sie "panu" CEO. Rozstrzelac dziadow! Oops, zapomnialem, ze w EU nie ma kary
      smierci...

      Za to jak popatrzymy na "rozwoj" z pozycji wiekszosci spoleczenstwa EU to
      zachodnio-Europejczycy powinni sie wstydzic pozostawaniu w tyle za US w
      sprawach takich jak smiertelnosc niemowlat (US ma najwyzszy odsetek smierci
      niemowlat w rozwinietych krajach) lub poziom kryminalizacji spoleczenstwa
      (znowu, US ma najwyzszy wskaznik wiezniow wsrod rozwinietych krajow). Coz to za
      wstyd wobec US! Europo zach., natychmiast pozbadz sie ubezpieczen zdrowotnych
      dla pracownikow i uczyn uzaleznienia od narkotykow zbronia. Zobaczysz jak
      szybko ten wspomniany promil Twojego spoleczenstwa osiagnie "rozwoj
      ekonomiczny".

      Staraj sie doscigac US, Vratislavia4. Co to tam dla Ciebie umieralnosc
      niemowlat lub nieludzkie warunki traktowania wiezniow? Liczy sie ten promil US
      spoleczenstwa, do ktorego aspirujesz za cene niedoli Twoich ziomkow. Ziomkow -
      a ktorz to taki? - zapytasz.
      • caesar_pl Re: Dlaczego Europa nie może dogonić USA 26.01.07, 14:49
        ..juz 47 mln obywateli USA nie ma ubezpieczenia chorobowego..poslyszane u przekupki w bramie...
        • felusiak1 A zdrowie psychiczne wpadło do kanalizacji 26.01.07, 20:46

          • felusiak1 i nadal tam pozostaje 27.01.07, 01:19

    • narod.ovviec Re: Dlaczego Europa nie może dogonić USA 27.01.07, 01:42
      W Europie jedynym państwem, które ma szasne się rozwijać na światowe mocarstwo
      jest Polska. Jest na to kilka prostych sposobów.
Pełna wersja