Rosyjski publicysta o rosyjskich błędnych scena...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 14:59
wniosek??ruska armia to jedna wielka atrapa, kolos na glinianych
nogach. tylko ambicje maja wielkie....a ze ludzi im przy tym nie
brakuje to "stosy trupow "rzeczywiscie sa niezbedne
    • Gość: Superagent Re: Rosyjski publicysta o rosyjskich błędnych sce IP: *.euv-frankfurt-o.de 11.04.03, 15:16
      Rosjanie nie mogą się doliczyć 10 mln żołnierzy z II w.ś...
    • Gość: abc co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 15:28
      PAP podala wczoraj, ze Polska podpisala umowe z Malezja o dostawie czolgow
      wartosci 400 mil dolarow.
      Malezja ma powiazania z USA i jest rzecza zrozumiala, ze w obecnej chwili nie
      wypada jej robic biznes z Rosja.

      PAP 2003-04-10 16:06

      W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu w obecności ministra obrony
      zostanie podpisany kontrakt na dostawę Malezji czołgów i sprzętu
      towarzyszącego - poinformował rzecznik ministra płk Eugeniusz Mleczak.
      Wartość umowy wyniesie ok. 400 mln dolarów.

      Jest to największy kontrakt na dostawę uzbrojenia w III RP; poprzedni,
      podobnej wielkości o dostawie uzbrojenia wartego 420 mln dolarów, podpisano w
      1981 roku.

      "Kontrakt o dostawie 48 czołgów PT-91M oraz sprzętu i usług towarzyszących
      podpisze w obecności ministra obrony Jerzego Szmajdzińskiego prezes PHZ Bumar
      Roman Baczyński; obecność ministra wynika stąd, że MON patronowało
      kontraktowi, lansowało produkt Bumaru, wystawiło mu opinię i włączyło się do
      negocjacji" - powiedział w czwartek rzecznik MON.

      Czołgi mają być dostarczone do 2006 roku. Będą to pierwsze czołgi w Malezji,
      która buduje brygadę pancerną.

      Częścią kontraktu jest offset wyceniony na 70 mln dolarów. Jak powiedział
      Mleczak, obejmuje on przekazanie polskich technologii z dziedzin wojskowych i
      cywilnych. Rzecznik podkreślił, że wykorzystanie tych technologii będzie
      wymagało dostaw maszyn i urządzeń z Polski, co może przynieść dodatkowe
      korzyści. Offsetowa oferta obejmuje systemy ochrony granic morskich i
      technologię hodowli koni, których miłośnikiem jest premier Malezji.

      Elementem umowy jest gwarancja bankowa w wysokości 5 procent wartości
      kontraktu. Zobowiązuje ona PHZ Bumar do zakupu oleju palmowego za 111 mln zł,
      ale jak powiedział rzecznik MON, "ten olej nie został jeszcze sprowadzony,
      ale już został sprzedany przez Bumar za granicę".

      PT-91 "Twardy" to zmodernizowany w Polsce radziecki czołg T-72. "Twardy",
      którego pierwsze egzemplarze weszły do służby w Polsce w 1995 roku, jest
      eksploatowany w Polsce w liczbie ponad 200 egzemplarzy. Waży 45,5 tony, jego
      załoga składa się z trzech ludzi. Czołg jest uzbrojony w armatę 125 mm, dwa
      karabiny maszynowe i wyrzutnię granatów dymnych. Po drogach może jeździć z
      prędkością 60 km/h, maksymalna szybkość w terenie wynosi 45 km/h.

      Jak powiedział Andrzej Kiński, redaktor naczelny "Nowej Techniki
      Wojskowej", "Twardy" w wersji malezyjskiej będzie nowocześniejszy niż używany
      w Polsce. Będzie miał mocniejszy silnik i nowy układ przeniesienia napędu. Na
      żądanie Malezji, czołgi będą miały francuski system kierowania ogniem firmy
      Sagem, w którego skład wchodzą dzienno-nocny celownik działonowego i dzienno-
      nocny panoramiczny przyrząd obserwacyjny dowódcy, pozwalający mu na
      obserwację w promieniu 360 stopni; dzięki urządzeniu także dowódca może
      prowadzić ogień.
      • Gość: bzdurnik Re: co za bzdura! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.03, 15:31
        Gdzie jest ta bzdura???
        • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 16:01
          Bzdura jest to, ze „ruska armia to jedna wielka atrapa”
          Oni najlepiej na tej wonie wyszli o czym ci generalowie nie mowia ze względu
          na zatwardzialych komunistow.
          Ja tez bym glupiego udawal jak bym zrobil dobry biznes i bal się utracic
          poparcie wiekszosci.
          Umowa z Polska jest dobrym przykladem, ze to wlasnie ruskie czolgi zyskaly na
          tej wojnie a nie amerykanskie, które mialy powazne problemy na pustyni, itd.
          Giedly amerykanskie jakos nie wiwatuja z powodu zwyciestwa w Iraku na co bardzo
          liczono.
          • Gość: bzdurnik Re: co za bzdura! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.03, 16:08
            Wydaje ci się. "Twardy" ma niewiele wspólnego z rosyjskim
            protolastą T-72, jest zupełnie przebudowany i wyposażony.
            Ponadto jest wiele różnic pomiędzy nim i np: Abramsem.
            Jest dwa razy lżejszy, o wiele tańszy i ma silnik którego
            konserwacja jest tańsza (tłokowy zamiast turbiny).
            A wogóle to nie chodzi o uzbrojenie tylko doktrynę wojenną.
            Jedni się liczą ze swoimi ludźmi i cywilami a drudzy nie
            (Grozny). Ot, co!
            • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 16:31
              to co napisales nie wiele zmienia w tej kwestii.

              Abstrahując, już tu wczesniej pisalem, ze jeden z analitykow USA wyrazil
              powazne obawy i zagrozenie ze względu na spotkanie w Moskwie Francji i Niemiec.
              Zydzi w USA uwazaja, ze tego typu zblizenie Rosji z Europa jest powaznym
              zagrozeniem dla USA.
              Z tego co do tej pory zauwazylem to Rosja zaczela stosowac metody amerykanskie
              i wykorzystuje wszystkie konflikty i powiazania jakie ona ma w regionach
              dotknietych tymi konfliktami w gospodarce - szarpia dolara gdzie tylko można.
              I jak tak dalej pojdzie to z pewnoscia będzie tak jak ci żydzi mowia.
            • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 17:09
              Rzuc okiem na to:

              Nikita Krasnikov/ITAR-TASS
              Ivanov, Powell discuss Iraq settlement by phone 11.04.2003 [18:09]

              Russian Foreign Minister Igor Ivanov held a telephone conversation with US
              Secretary of State Colin Powell, a Foreign Ministry official told Itar-Tass on
              Friday.

              He said Ivanov and Powell "continuing the discussion of the problems related to
              the situation in Iraq and prospects for its settlement".

              They "touched on questions of the development of Russian-American political
              dialogue, in particular in the context of preparation of the Group of Eight
              summit in Evian on June 1-3".

              Czy myslisz, ze nie zrobia oni na tym biznesu?
              Pytanie jest tego rodzaju: z kim oni ten biznes zrobia?
              I na tym z pewnoscia Rosja nie skonczy. :-))))))))))))))))
          • Gość: z daleka Re: co za bzdura! IP: *.inter.net.il 11.04.03, 18:01
            pytanie do autora reklamowki polsko-rosyjskiego czolgu.Jaka
            jest relacja cenowa miedzy "naszm" i porownywalnym amerykanskim
            czolgiem? Odpowiedz na to pytanie jest rownoczesnie odpowiedzia
            na pytanie dlaczego Malazja kupuje w Polsce. Naiwnosc to ciezka
            i niebespieczna choroba.
            • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 18:09
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > pytanie do autora reklamowki polsko-rosyjskiego czolgu.Jaka
              > jest relacja cenowa miedzy "naszm" i porownywalnym amerykanskim
              > czolgiem? Odpowiedz na to pytanie jest rownoczesnie odpowiedzia
              > na pytanie dlaczego Malazja kupuje w Polsce. Naiwnosc to ciezka
              > i niebespieczna choroba.

              wiem, ze w Izraelu siedzicie na szpilkach.
              nie denerwuj sie chlopie, Rusek tez czlowiek i biznes tez potrafi robic.
              bedzie ok.
              • Gość: z daleka Re: co za bzdura! IP: *.inter.net.il 11.04.03, 18:16
                no i co z tego ze z Izraela?.Matematyka a dokladniej rachunki
                sa takie same.Jaki ma zwiazek moj punkt siedzenia z cena czolgu?
                • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 18:25
                  Gość portalu: z daleka napisał(a):

                  > no i co z tego ze z Izraela?.Matematyka a dokladniej rachunki
                  > sa takie same.Jaki ma zwiazek moj punkt siedzenia z cena czolgu?

                  a ty znasz roznice tych cen?
                  nie znasz jej tak samo jak i ja i probojesz odworcic uwage od bardziej
                  istotnych kwestii w tej sprawie.
                  To na jakich warunka sprzedano te czlolgi wie tylko nasze ministerstwo.
                  Michnik ma uklady w rzadzie to moze podrzuci nam jakies informacje na ten temat.

                  Poza tym uwazam za kompletna bzdure oszczedzanie kilka dolarow na sprzecie
                  kosztem porazki. Z militarnego punku widzenia przede wszystkim liczy sie sukces
                  lecz nie za wszelka cene. sa jakies granice w ktorych mysle, ze nasze czolgi
                  sie mieszcza.
                  • Gość: z daleka Re: co za bzdura! IP: *.inter.net.il 11.04.03, 18:39
                    No coz.Po takiej odpowiedzi obstaje przy tym, ze naiwnosc jest
                    ciezka,niebezpieczna i nieuleczalna dolegliwoscia.
                    • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 18:46
                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                      > No coz.Po takiej odpowiedzi obstaje przy tym, ze naiwnosc jest
                      > ciezka,niebezpieczna i nieuleczalna dolegliwoscia.

                      odpowiedz godna zyda, przyznaje.
                      • Gość: Nath Re: co za bzdura! IP: *.154-201-24.mtl.mc.videotron.ca 11.04.03, 19:05
                        Gość portalu: abc napisał(a):

                        >
                        > odpowiedz godna zyda, przyznaje.

                        ??

                        A twoja godna antysemity pospolitego...
                        • Gość: abc Re: co za bzdura! IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 19:10
                          Gość portalu: Nath napisał(a):

                          > Gość portalu: abc napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > odpowiedz godna zyda, przyznaje.
                          >
                          > ??
                          >
                          > A twoja godna antysemity pospolitego...

                          kto nie znami ten jest przeciw nam.
                          a kto jest z nami?
                          wylicz mi
                          • Gość: z daleka Re: co za bzdura! IP: *.inter.net.il 11.04.03, 19:37
                            nie prawda, ze jestes antysemita, nie jestes tez naiwny-
                            (odwoluje)- jestes tylko glupi.
      • Gość: marw Re: co za bzdura! IP: *.Moscow.dial.rol.ru 14.04.03, 12:02
        Poczytaj kolego co Mahathir mówi o amerykanach.
    • Gość: obcy No jak tu sie nie ulitowac? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.03, 15:38
      Biedni rosjanie.
      Jak by to bylo slicznie, gdyby to na ich powitanie choc
      kilka lez zostalo uronionych z wdziecznosci, choc malpa na
      drzewie sie ucieszyla na widok ruskiej flagi (moze byc i
      francuska, do tej pory mam klopoty z odroznieniem) i ruskich
      wyzwolicieli we wspanialych ruskich czolgach, calowanych z
      wdziecznosci.
      Kiedy to bylo ostatni raz?, ze ktos sie cieszyl. Cos mi sie
      wydaje, ze to byli Bulgarzy w XIXw, ale juz chyba zapomnieli,
      albo sa tacy niewdzieczni, a moze nie moga zapomniec im drugiej
      wojny balkanskiej, ktora ich z tej wdziecznosci "wyleczyla".
      Gdzie Ci czeczeni calujacy gasienice ruskich pojazdow
      pokojowych.
      • Gość: z daleka przesada IP: *.inter.net.il 11.04.03, 18:09
        mysle ze dziesiatki tysiecy uratowanych z obozow zaglady w
        polowie Europy przez Armie Czerwona(jaka by ona nie byla)
        zdecydowanie nie zgodzi sie z twoja opinia.
        • Gość: 0bcy widok z daleka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.03, 20:02
          Sie masz przyjacielu z daleka

          Gość portalu: z daleka napisał(a):
          > mysle ze dziesiatki tysiecy uratowanych z obozow zaglady w
          > polowie Europy przez Armie Czerwona(jaka by ona nie byla)
          > zdecydowanie nie zgodzi sie z twoja opinia.
          Spekulowac na ludzkich uczuciach, odczuciach mozna w nieskonczonosc.
          kilka przykladow.
          1.19IX39. Rozbity oddzial WP zbliza sie do kresowej miesciny. Z daleka,
          zakurzeni, umeczeni wojacy wygladaja ... smutno. Przed miescine
          wybiega tlumek radosny z transparentem "dabro parzalowat' tawariszczi" i
          z slicznie powiewajacymi flagami w kolorze czerownym.
          Konsternacja.
          OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOps
          Oficer, dwoch szeregowych, wyrok, trzech wisi.

          Wniosek.
          Fakty faktami. Historia historia. A ludzie wierza w to co chca wierzyc.
          Trudno sie dziwic, ze te miliony polakow chcialy wierzyc, ze sowieci
          niosa wolnosc, chcialo wierzyc, ze nareszcie bedzie pokoj i bedzie mozna
          zyc w swiecie bez zagrozen. Bardzo chcialo. Bardzo chcialo nie widziec
          jak powstancow wilenskich najpierw rozbrojono, a potem zakluto (powoli)
          tymi typowymi szpiczastymi bagnetami, tez wierzyli, ze pomagaja armii
          czerwonej wyzwolic wilno.
          Przykladow miliony, tyle ile wierzacych.
          Do dzis tacy jak ty z daleka wierza, ze laskawie sowieci "wyzwolili"
          polske od niemcow, zupelnie tak jak by mogli ominac polske w drodze
          do berlina. Zupelnie tak jak by to nie pakt r-m umozliwil rozbior IIRP
          katyn i milony ludzi pozbawionych paszportow, by nigdy sie juz do
          polskosci przyznac nie mogli i te czterdziesci pare lat wymazane z historii
          niepodleglego bytu. Fajnie jest wierzyc, nie ma rozterek,
          wyrzutow sumienia, nie odpowiadac za uczynki innych i wybaczac.
          Ta gleboka wiara powoduje, ze tacy ludzie z daleka, nie maja pojecia
          dlaczego od czasu do czasu ktos na nich splunie z pogarda.
    • Gość: ad_marta Re: Rosyjski publicysta o rosyjskich błędnych sce IP: *.ib.pwr.wroc.pl 11.04.03, 15:43
      Gość portalu: mart napisał(a):

      > wniosek??ruska armia to jedna wielka atrapa, kolos na
      glinianych
      > nogach. tylko ambicje maja wielkie....a ze ludzi im przy tym
      nie
      > brakuje to "stosy trupow "rzeczywiscie sa niezbedne
      Nie zapominaj że to ARMIA ROSYJSKA wygrała ma froncie wschodnim
      II Wojnę Światową. Gdyby tak się nie stało, Niemcy lub
      inaczej "Zjednoczona Europa z Rosją" pod ich protektoratem,
      byliby dziś jedynym światowym mocarstwem, z wszelkimi znanymi ci
      z historii konsekwencjami...
      • Gość: gosc Re: Rosyjski publicysta o rosyjskich błędnych sce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.03, 15:46
        Gość portalu: ad_marta napisał(a):

        > Gość portalu: mart napisał(a):
        >
        > > wniosek??ruska armia to jedna wielka atrapa, kolos na
        > glinianych
        > > nogach. tylko ambicje maja wielkie....a ze ludzi im przy tym
        > nie
        > > brakuje to "stosy trupow "rzeczywiscie sa niezbedne
        > Nie zapominaj że to ARMIA ROSYJSKA wygrała ma froncie
        wschodnim
        > II Wojnę Światową. Gdyby tak się nie stało, Niemcy lub
        > inaczej "Zjednoczona Europa z Rosją" pod ich protektoratem,
        > byliby dziś jedynym światowym mocarstwem, z wszelkimi znanymi
        ci
        > z historii konsekwencjami...

        Mając kilka milionów żołnierzy nie sposób nie wygrać. Ważne
        także było zagrożenie ze strony zachodniej, związujące siły
        niemieckie poza ZSRR.
    • Gość: zanawieyski@poczta.onet.pl Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: proxy:* / 192.168.100.* 11.04.03, 16:21
      Zasadniczo "pan publicysta" ma rację... Jednakowoż, z małym
      wyjątkiem - Amerykanie naród iracki uwalniali od wrzodu, jakim
      był Saddam. Rosjanie w Czeczenii usiłowali i nadal próbują
      podporządkować sobie, złamać naród czeczeński. Sami tam są
      ropiejącym wrzodem. I dlatego kwiatami nikt ich nie witał.
      USA podobnych przejść doznały w Wietnamie, Somalii i wyciągnęły
      wnioski... Widać właściwe.
      • Gość: Ania Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 11.04.03, 16:33
        Bzdurny, wyssany z palca artykuł,jeszcze bardziej bzdurne tłumaczenie (jeżeli
        było z czego tłumaczyć,bo nie wskazane zriudło z czego było "tłumaczono")
        A orgazm piszących tu jes jeszcze bardziej primitywny. Żaden normalny człowiek
        nie powie publicznie, że my nie lubimy kogoś, bo ten ktoś jest lepszy od nas.
        Na takie głupoty stać tylko i wyłącznie pisaków z GW i jej czytelników.Żałostne
        jesteście.
        • Gość: warmi Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: *.tribune.com 11.04.03, 18:14
          Uh ?

        • Gość: alex Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.03, 19:31
          obawiam sie, ze nic z tego artykulu nie zrozumialas!
        • Gość: Stiopa Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.04.03, 18:26
          "Żałostonst" was wydała towarzyszko zza Buga. Nic dziwnego, że
          się oburzasz kiedy twoich krytykują. Faktem jednak jest, że w
          Rosji dobre są teraz tylko diewoczki.
          • Gość: Bor'ka Ania, Polka rodem z Matuszki Rosieji. IP: 66.7.97.* 12.04.03, 18:44
            To zabawny i pewnie nie pierwszy na tym forum wypadek mistyfikacji.
            Jesli juz chce sie udawac Polaka/Polke , to trzeba na slownictwo uwazac lol.
            Nasi przyjaciele chwytaja sie coraz nowych metod budujac swoje wirtualne
            potiomkinowskiwe wioski!
      • Gość: BOS Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: 12.41.80.* 11.04.03, 17:39
        Gość portalu: zanawieyski@poczta.onet.pl napisał(a):

        > Zasadniczo "pan publicysta" ma rację... Jednakowoż, z małym
        > wyjątkiem - Amerykanie naród iracki uwalniali od wrzodu, jakim
        > był Saddam. Rosjanie w Czeczenii usiłowali i nadal próbują
        > podporządkować sobie, złamać naród czeczeński. Sami tam są
        > ropiejącym wrzodem. I dlatego kwiatami nikt ich nie witał.
        > USA podobnych przejść doznały w Wietnamie, Somalii i
        wyciągnęły
        > wnioski... Widać właściwe.
        Nie do konca to jest prawda, bo w wietnamie amerykanie bronili
        narod wietnamski od komunizmu a w somalii dzialali pod egida ONZ
        ochraniajac akcje pomocy humanitarnej grabionej przez rozne
        bojowki somalijskie.
      • terra0 Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... 11.04.03, 18:58
        Więc, amerikanie kogoś tam od kogoś uwalniali? Albo celem tej wojny było
        pokazanie światu że są zdolni do zajęcia Bagdadu za dwa tygodni? Ja w
        naiwności połagałem, że tam jakąś broń szukali (i GW chyba o tym pisała...)
        A co do oceny artykułu całkiem zgadzam się z Anią. Zresztą, czy zdażało się,
        że "ricz" kiedykolwiek coś pozytywnego znajdzie w Rosji (nawet, że czasami
        słońce wschodzi w odpowiednią porzę - nie zauważa...)
        • Gość: Hrabia Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.04.03, 18:28
          Paszoł w p....!
          • terra0 Re: Zapomniał, że Amerykanów lubią, a ich nie... 12.04.03, 19:41
            Gość portalu: Hrabia napisał(a):

            > Paszoł w p....!

            Hrabia - to na ile rozumiem - coś w rodzaju tytułu arystokratycznego?

            -----
            Pozdr. Igor
    • Gość: czeslaw10 Re: Rosyjski publicysta o rosyjskich błędnych sce IP: *.pl / 192.168.6.* 11.04.03, 16:50
      Na nasze szczęście Rosja obecnie zamiast armii ma atrapę.A ich
      generałowie faktycznie tkwią ciągle w doktrynach z lat 30-tych
      ubiegłego wieku.
    • Gość: Gość I tym się różni USA od Rosji IP: 212.110.13.* 11.04.03, 21:20
      ... tak samo, jak różni się zdobycie Bagdadu od szturmu na
      Grozny. Od razu widać, z kim lepiej trzymać. No chyba, że jest
      się kompletnie ślepym.
    • Gość: KTB Rosja po wojnie IP: *.resnet.uky.edu 12.04.03, 17:25
      Rosja została bardzo upokorzona w tej wojnie. Po pierwsze stanęli po złej
      stronie, bo po stronie koniunkturalnej Francji i pacyfistycznych Niemiec jako
      nie bardzo zdefiniowany oponent USA. Władze Rosji żadnej z tego korzyści (jak
      we Francji czy Niemczech np. głosy wyborców) mieć nie mogły. Wszyscy natomiast
      przylepili Rosji od razu łatę hipokryty i podwójnej licowości, bo krytykując
      wojnę w Iraku jednocześnie sama prowadzi bardzo brudną wojnę nastawioną na
      wyniszczenie, czy wręcz likwidację narodu czeczeńskiego. Dodatkowo po
      pierwszych dniach wojny, kiedy doniesienia irackiej propagandy
      opisywały "zwycięskie" dla sił irackich starcia z potęgą militarną USA, wszyscy
      w Rosji upijali się "wspaniałą" rosyjską techniką militarną i rosyjską myślą
      strategiczną, kóra święci takie "triumfy" w Iraku. Tym dotkliwsza była dla
      Rosji wieść o upadku Bagdadu i totalnej porażce irackich sił. Dzisiaj, zamiast
      brać przykład z Francji, która szybko ustawiła się zgodnie z wiatrem, próbują
      natomiast coś "modzić" nie zdając sobie z tego sprawy, że wychodzi im to po
      prostu żałośnie i w żaden sposób nie służy interesom Rosji.
    • Gość: mirmat Kwiaty dla Amerykanow, kopa w d.pe Kacapom IP: *.dialup.eol.ca 12.04.03, 19:36
      Czyrak w czasie swej wizyty w Petersburgu oczywiscie tak byl zaabsorbowany
      losem "swojego osobistego przyjaciela Sadama", ze nie raczyl przypomniec
      Putinowi jak Francuzi witali Amerykanow w 1944 roku wyzwalajac ich od
      DEMOKRATYCZNIE WYBRANEGO rzadu Vichy.

      No coz historia musi sie powtorzyc pare razy wiecej.
    • Gość: Boholt Re: Rosyjski publicysta o rosyjskich błędnych sce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.03, 18:07
      Lenin nazwał pacyfistów "pozytecznymi głupcami" i stwierdził, że
      ich starania nie są w stanie wywołać wojen ale są do ich
      wywołania niezbędne. Jakże charakterystyczne jest iż nie było
      demonstracji pacyfistycznych podczas wojny w Afganistanie, a
      obecnie "pożyteczni głupcy" zalewają ulice Zachodu. Poprostu na
      Afganistan Rosja wyraziła zgodę a na Bagdad nie. Wielotysięczne
      mordy w Somalii nikomu nie przeszkadzały, ale próba ich
      przerwania wyroiła pacyfistów z wrzaskami na imperialistyczną
      interwencję.
      Muślę, że rezultat interwencji w Iraku jest upokorzeniem dla
      Rosji, która w prawdzie pokazała, że nadal steruje
      milionami "pożytecznych głupców" na całym świecie ale Bush robi
      swoje.
      Przyznam, że obecny prezydent USA stanowi wielki powód chwały
      dla tego kraju. Okazuje się, że system rządów w USA jest tak
      sprawny i mądry iż niezbyt rozgarnięty dżentelmen mający za sobą
      odpowiednie zaplecze doradcze jest w stanie dokonywać posunięć
      godnych męża stanu najwyższej próby. I jest w stanie
      zrehabilitować swój kraj i nazwisko za zbrodniczą głupotę ojca,
      który nie dobił tyrana w imię kalkulacji politycznych i zdradził
      setki tysięcy irakijczyków którzy go poparli 12lat temu,
      skazując ich na tortury i śmierć z ręki Saddama.
      • Gość: Janek Koniec Rosji czas to zrozumiec.... IP: *.myuwmodem.myuw.net 14.04.03, 04:53
        Najwyzszy czas zrozumiec ze radziecka technika i nauka naleza
        juz do dalekiej przeszlosci...
        • Gość: michal_pilot Re: Koniec Rosji czas to zrozumiec.... IP: *.rev.o1.com 14.04.03, 07:29


          > Najwyzszy czas zrozumiec ze radziecka technika i nauka naleza
          > juz do dalekiej przeszlosci...

          chyba raczej tak.
          Rosja to nie technologoa . tam takiej nie ma. To kraj futer sobolowych i dobrej
          starej literatury Dostojowskiego i Puszkina. Reszta to smrud, brud i obostwo.
          Kraj 4-tego swiata ktoremu brakuje nawet kanalizacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja