cała prawda o Związku Polaków na Białorusi

27.01.07, 23:06
Jak w temacie. Warto przejrzeć. Pierwsza próba podania prawdziwej sytuacji
wokół ZPB. Sytuacji straszliwie krzywdzącej Polaków na Białorusi.
    • marouder Linku do tekstu zapomniales wstawic batto/nt 27.01.07, 23:14

      • batto Re: Linku do tekstu zapomniales wstawic batto/nt 27.01.07, 23:15
        Fakt, dzięki:
        www.borysowa.republika.pl/index.htm
        • marouder Re: Linku do tekstu zapomniales wstawic batto/nt 27.01.07, 23:22
          A ktos z zarzadu ZPB odpowiedzial oficjalnie na te zarzuty?
          • batto Re: Linku do tekstu zapomniales wstawic batto/nt 27.01.07, 23:25
            Mówisz o uznawanym w Polsce ZPB. Myślę, że ta strona jest początkiem końca tej
            grupy. Wkrótce wyjdzie aferalny aspekt konfliktu, wtedy będzie czas na obronę
            przed tymi zarzutami.
            • marouder Re: Linku do tekstu zapomniales wstawic batto/nt 27.01.07, 23:47
              Szukam po prostu jakiejkolwiek odpowiedzi na zarzuty stawiane w tekstach. Same
              teksty sa dosyc nieudolnie agitatorsko budowane, ale nietore z zarzutow na tyle
              powazne, by wywolac oddzwiek. Jest wiec jakis oddzwiek ze strony p. Borys i jej
              srodowiska?
              • batto Re: Linku do tekstu zapomniales wstawic batto/nt 28.01.07, 08:31
                Strona istnieje od niedawna, jednak treści tam zawarte musiały dotrzeć do
                Borys. Nie słychać o jakichkolwiek reakcjach.
                Wiem też, że obecny Prezes ZPB Łucznik, ogłosił apel do Polaków, władz
                państwowych, polskich mediówo o stworzenie komisji. Komisja miałaby się zająć
                wyjaśnieniem genezy powstania konfliktu, uwikłania poszczególnych osób w afery
                finansową. Tutaj myślę, wszyscy zainteresowani musieliby złożyć wyjasnienia,
                także do zawartych na stronie zarzutów.
                Najważniejszym jednak celem komisji, ma być doprowadzenie do zakończenia
                wojnej, przez którą cierpią miejscowi Polacy. Pozbawieni dotacji oraz właściwej
                ochrony ze strony Macierzy. Polacy uwikłani zostali w walkę poltyczną z
                Łukaszenką, czego nigdy nie chcieli i czego zabraniał im statut organizacji,
                które na Białorusi stworzyli.
                Myslę, że komisja jest śiwetym pomysłem na zakończenie konfliktu. Jest to
                jedyny głos rozsądku wśród wzajemnych oskarżeń i ataków. Jedyne wyjście z
                patowej, bezsensownej sytuacji, nieświadomie prowadzonej i popieranej przez
                polskie władze.
    • j-k Lukaszenka odcial sie od Putina :))) 27.01.07, 23:17
      to, ze wroci na Lono "Zwiazku Polakow na Bialorusi"
      jest tylko kwestia czasu ... (1 - 2 lata..) :)))

      naturalnie, nie z milosci do Polski...

      a tylko do dotacji UE :)))
      • batto Re: Lukaszenka odcial sie od Putina :))) 27.01.07, 23:20
        Możliwe. Póki co, wbrew panującej w kraju opinii, wspiera Polaków jak może.
        • krystian71 Re: Lukaszenka odcial sie od Putina :))) 28.01.07, 16:55
          pisalem o tym niedawno, to co mowisz,potwierdza tylko moje przypuszczenia o
          dwuznacznej roli niektorych dzialaczy ZPB.
          • batto Re: Lukaszenka odcial sie od Putina :))) 28.01.07, 22:20
            Rzadko się zdarza, żeby ktoś miał podobne do Twoich przypuszczenia w tym kraju.

            Dwuznaczna rola działaczy uznawanego w Polsce ZPB, polega na walce z Łukaszką
            pod hasłami walki o Polskość na Białorusi.
            Zwykłe awanturnictwo, ostatni przykład pana J. wykorzystane jako sprawa narodowa.
            Męczenniczka pani B. prześladowana i maltretowana przez reżim, jednocześnie
            podróżująca po całej Unii w te i nazad i zbierająca kaskę na działalność a
            reprezentująca jedynie siebie i paru politykierów.
            Agent spec służb, wytrawny i skuteczny prowokator, mentor grupy i organizator
            całego zamieszania.
            Tak po głębszej analizie przedstawiają się uznawani w RP za jedynych,
            reprezentanci polskiej mniejszości na Białorusi.
            Jest jeszcze kilka osób, kilka dosłownie ale mieszają jak by ich było
            przynajmniej kilkaset tysięcy, czyli tylu ilu Polaków tamże.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja