Co przyniósł szczyt w Petersburgu?

IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 13.04.03, 17:35
Zwykla, sowiecka BEZCZELNOSC!!!
    • Gość: dzln Tchórze...Nic więcej.... IP: *.ci.uw.edu.pl 13.04.03, 18:10
      • dziewczynka_z_zapalkami Re: Tchórze...Nic więcej.... 13.04.03, 22:54
        Raczej trójka żałosnych błaznów, z cysorzem francuzów Kubą I na
        czele. Nie lepszą miną ma też car Wołodia, któorego generałowie
        kompletnie dali ciała w pomysłach taktycznych dla armmi
        irackiej i organizacji obrony przeciwlotniczej, a broń,
        zwłaszcza tak zachwalane ZSU okazała się tym, czym się okazała.

        Schroedera czeka długie tłumaczenie się przed rodakami w jaki
        sposób udało mu sie roztrwonić budowany przez 50 lat kapitał
        amerykańskiego poparcia.
    • Gość: Łukasz Chirac!! Schroeder!! Putin!! = 3 PAJACE IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 21:37
    • Gość: erad Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.socantel.net 13.04.03, 23:25
      Na taki scenariusz ta trójka sobie solidnie zapracowała.
      Turcja również. Wygląda na to, że jesteśmy w obliczu głębokich
      przemian ONZ i UE. Polska powinna utrzymywać możliwie jak
      najlepsze uklady z sąsiadami, lecz w obecnej sytuacji powinna
      dążyć do przyjęcia amerykańskich wojsk. Kuczma jest u Busha
      definitywnie "spalony". Trzeba mieć nadzieję, ze jego odejście
      nastąpi w wyniku przemian wewnnętrznych. Ukraina i najbliższe
      kraje południowe powinne też być obiektem naszych zaiteresowań
      wzmozenia współpracy.
      • Gość: Wscibski Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.ab.hsia.telus.net 14.04.03, 00:01
        przedewszystkim Chirac napil sie duzo wody...
        on lubi zrec--to lakomczuch i zarlok oblesny, j jka kadza prostytutka francuska
        przed daniem dupy najpierw musi sie nazrec :)))))
        Schroeder...chyba nie dobrze bedzie sie czul po tlustym zarciu
        i kawiorze podtrutym chemikaliami :)))))
        a Ras-Putin ...taka gnida malutka ...moze wreszcie sie zrobi wsza :))))))))
        • Gość: U Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 14.04.03, 00:59
          Jakby na to nie patrzec, ale krag amerykanskich
          przyjaciol sie pomniejszyl i to znacznie z ta wojna.
          Jest bardzo smutne i zarazem niebezpieczne, ze wymaga
          sie od innych splacania zadluzen, a samemu ich sie
          nie chce splacac. Dobre podsumowanie. Niby dlaczego
          obecny Rosjanin ma splacac zadluzenie bylego rzadu
          komunistycznego, ktory nie istnieje, a Irakijczyk nie
          musi, bo Amerykanie tak chca. I to jest ta ich
          "sprawiedliwosc" o ktorej slepym w glowach zawracaja.
          Pieniadze to nie wszystko. Niebawem nakarmia
          amerykanskich rozbojnikow dolarami i napoja ropa, ze
          sie juz nigdy nie udzwigna. Maja kolejnego billionera
          wroga, wraz z jego paczka. Tym razem juz
          "nieznany" Hussajn, ktory sie pewnie odezwie. Moze
          Rosja odzyska czesc swoich pieniedzy sprzedajac mu
          kilka swoich atomowek? Kto wie? Jest wszystko mozliwe.
          Zreszta, nie trzeba tez zapominac, ze material
          nuklearny rosyjski byl wyciagany i szabrowany nie tak
          dawno przez wielu (tylko niektorych udalo sie zlapac).
          Ktos mial w tym interes. Ameryka gra z ogniem. Czy
          go dolary ugasza? Ja w to watpie. Jak narazie to
          tylko one sa podlewka benzynki do niego. Oj niemadre
          te pazerne Ameryky sie zrobily, niemadre i pazerne.
          Bieda na horyzoncie.
          • Gość: diabelek Pan Wolfowitz i glowa do interesow.hahaha IP: *.netcom.ca 14.04.03, 01:31
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Jakby na to nie patrzec, ale krag amerykanskich
            > przyjaciol sie pomniejszyl i to znacznie z ta wojna.
            > Jest bardzo smutne i zarazem niebezpieczne, ze wymaga
            > sie od innych splacania zadluzen, a samemu ich sie
            > nie chce splacac.
            ================
            Cos kolega nie bardzo zrozumial co tam bylo napisane/
            ..." Bardzo się też martwili, że zwycięska koalicja nie da im odzyskać
            miliardów, które ich kraje pożyczyły Saddamowi Husajnowi"

            ...Jeszcze przed spotkaniem w Sankt Petersburgu zastępca sekretarza obrony USA
            Paul Wolfowitz z pewną ironią ogłosił, że Francja, Niemcy i Rosja mogą pomóc w
            odrodzeniu się gospodarki Iraku, darowując długi, które zaciągnął u nich Saddam
            na zakup "broni, narzędzi tortur i budowę luksusowych pałaców". To jasne, że
            przywódcom tych krajów nie o taki udział w odbudowie chodziło - liczyli na
            zyski, a Amerykanie proponują, by wyrzekli się nadziei na odzyskanie 8 mld dol.
            (po tyle Saddam był winien i Moskwie, i Paryżowi) czy 4 mld (zadłużenie wobec
            Niemiec).

            > Dobre podsumowanie. Niby dlaczego
            > obecny Rosjanin ma splacac zadluzenie bylego rzadu
            > komunistycznego, ktory nie istnieje, a Irakijczyk nie
            > musi, bo Amerykanie tak chca. I to jest ta ich
            > "sprawiedliwosc" o ktorej slepym w glowach zawracaja.
            > Pieniadze to nie wszystko. Niebawem nakarmia
            > amerykanskich rozbojnikow dolarami i napoja ropa, ze
            > sie juz nigdy nie udzwigna. Maja kolejnego billionera
            > wroga, wraz z jego paczka. Tym razem juz
            > "nieznany" Hussajn, ktory sie pewnie odezwie. Moze
            > Rosja odzyska czesc swoich pieniedzy sprzedajac mu
            > kilka swoich atomowek? Kto wie? Jest wszystko mozliwe.
            > Zreszta, nie trzeba tez zapominac, ze material
            > nuklearny rosyjski byl wyciagany i szabrowany nie tak
            > dawno przez wielu (tylko niektorych udalo sie zlapac).
            > Ktos mial w tym interes. Ameryka gra z ogniem. Czy
            > go dolary ugasza? Ja w to watpie. Jak narazie to
            > tylko one sa podlewka benzynki do niego. Oj niemadre
            > te pazerne Ameryky sie zrobily, niemadre i pazerne.
            > Bieda na horyzoncie.
            =====================
            Kto teraz obroni nasza Kanade przed wrogiem ?
            • Gość: U Re: Pan Wolfowitz i glowa do interesow.hahaha IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 14.04.03, 02:01
              Zrozumialem dobrze. Zauwaz, ze ci ktorzy nie daja odzyskac
              pieniedzy od upadlego rzadu w Iraku, wymagaja tego by odzyskac swoje
              od Rosjan i wielu innych, ktorych komunistyczny rzad tez upadl.
              Jedni i drudzy (dawali, pozyczali, inwestowali itp)mieli swoje wklady
              pieniezne nie bez przyczyny. Istnieje jedynie rozbieznosc w
              zwracaniu kapitalu (jednych sie zmusza do tego, co zreszta rozumiem,
              bo dlug trzeba oddawac, drugim sie mowi - nie oddawac, tylko i
              wylacznie dlatego, ze ich gospodarke samemu sie sila przejelo (tu
              chodzi o Irak obecny). Co do Kanady i wroga, powiedz mi kogo
              masz na mysli, piszac o nim?. Przypomne Ci tylko, ze Kanada jest
              dojona przez kapital od samego poczatku. Dopoki wiec daje, wrogiem
              nie jest. Zreszta, Kanada nie do Ciebie czy mnie nalezy. My
              jestesmy od placenia podatkow i splacania zadluzenia. Jezeli masz
              tu jakies "podworko" na ktorym roznie jakies drzewko, to zapewne
              wiesz, ze drzewka Ci wyciac na "swoim" podworku nie wolno - chyba
              ze zaplacisz pieniadze w City Hall, wtedy sie zgodza. Ironicznie
              i na potege sa wycinane lasy w tym kraju - przez prawdziwych
              wlascicieli. Tak wiec widzisz, jak prawda wyglada. Zadluzylo sie
              ten kraj tez celowo, by Ciebie i mnie w tym celu doic. Jak
              dojna jestes? Nie mam Twoich slicznych cycek tu na mysli, choc moze
              powinienem. Pozdrawiam
              • Gość: diabelek kto jest wrogiem Kanady? IP: *.netcom.ca 14.04.03, 04:33
                Ja nie wiem kto jest wrogiem Kanady - panstwa.
                Przypuszczam , ze Ty wiesz bo sam napisales:

                >..."Maja kolejnego billionera
                >wroga, wraz z jego paczka. Tym razem juz
                >"nieznany" Hussajn, ktory sie pewnie odezwie. Moze
                >Rosja odzyska czesc swoich pieniedzy sprzedajac mu
                >kilka swoich atomowek?

                W kolejnym liscie przeczytalem , ze "Kanada dojona jest od poczatku przez
                kapital". Obawiam sie ze ta atomowka nie rozroznia posiadaczy kapitalu od mniej
                kapitalem uszczesliwionych ani tych co z kapitalem nic wspolnego nie maja.
                wobec sily niszczenia atomowki wszyscy jestesmy rowni. dotyczy to takze Ciebie.
                Rozumiem , ze nie podoba Ci sie lokalna wersja kapitalizmu. Co zatem W ZAMIAN
                masz do zaproponowania?

                Ps. W zadnym cywilizowanym kraju nie mozna robic co komu przyjdzie do glowy.
                Sprawa drzewka na prywatnej dzialce nie jest za tak skomplikowana.
                Potrzebne jest pozwolenie z urzedu miasta i pare dolarow.

                ...When a permit is required
                A Permit is required where in a calendar year five (5) or more trees each with
                a diameter of greater than 20 cm
                (8 in) are to be injured or removed (destroyed) on a lot.
                Fees
                All trees are considered dead,
                dying or hazardous trees - $0
                (to the satisfaction of Forestry)
                For the removal of 5 or more trees - $200.00 plus $50.00 for each additional
                tree (above 5) to a maximum
                of $400.00
                Owner referral of an application to
                Planning and Development Committee - $100.00

                • Gość: Wscibski Re: kto jest wrogiem Kanady? IP: *.ab.hsia.telus.net 14.04.03, 05:18
                  kto jest wrogiem Kanady?...
                  ....ten kto nie placi podatkow:))))))))))))))))
                  a jak placisz podatki to bedziesz jeszcze wiecej placil...
                  bo widocznie masz z czego placic :))))))))))))))))))))))

                  ktos dobrze zauwazyl-twoim obowiazkiem jest placic
                  i wara tobie do zabiernaia glosu :))))))))))))))))))

                  a czy jestes za czy przeciw...wolny jestes:))))wszystko tobie wolno :))))))
                  pamietaj abys zaplacil:)))))))))))))))

                  a czy cos zmienisz??? ...popros swego MP Liberala,
                  reszte tobie wytlumaczy na town hall meetingu :))))))))))))))))))))
                  • Gość: diabelek Re: kto jest wrogiem Kanady? IP: *.netcom.ca 15.04.03, 01:36
                    Gość portalu: Wscibski napisał(a):

                    > kto jest wrogiem Kanady?...
                    > ....ten kto nie placi podatkow:))))))))))))))))
                    > a jak placisz podatki to bedziesz jeszcze wiecej placil...
                    > bo widocznie masz z czego placic :))))))))))))))))))))))
                    >
                    > ktos dobrze zauwazyl-twoim obowiazkiem jest placic
                    > i wara tobie do zabiernaia glosu :))))))))))))))))))
                    >
                    > a czy jestes za czy przeciw...wolny jestes:))))wszystko tobie wolno :))))))
                    > pamietaj abys zaplacil:)))))))))))))))
                    >
                    > a czy cos zmienisz??? ...popros swego MP Liberala,
                    > reszte tobie wytlumaczy na town hall meetingu :))))))))))))))))))))
                    ==================
                    czy pan czasem nie pomylil podatkow z "mortgage'm"
                • Gość: U Re: kto jest wrogiem Kanady? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 14.04.03, 06:47
                  Gość portalu: diabelek napisał(a):

                  > Ja nie wiem kto jest wrogiem Kanady - panstwa.
                  > Przypuszczam , ze Ty wiesz bo sam napisales:
                  >
                  Sliczna diabelku! Widze, ze tak dobrze znasz sprawe wycinania
                  drzewka na "wlasnej dzialce i podajesz jego wymiary (zreszta tez
                  mi znane) za oplata oczywiscie, a zapominasz o wielkich lasach w
                  tymze kraju, ktore sa wycinane w pien, bo nikt tego powstrzymac nie
                  moze. Wszelkie protesty, czy tez lancuchem konczace sie przypinania
                  tychze protestorow do drzew, koncza sie "udana" akcja policji,
                  ktora jak wiesz, za twoje i moje pieniadze zaklada im kajdanki. I o
                  czym my tutaj rozmawiamy? Piszac o kapitale wczesniej i sprawie
                  Iraku mialem na mysli glownie kapital amerykanski. Zgadzam sie
                  jednak, i to zupelnie z Toba, ze kapital nie ma granic. Zreszta,
                  musialas sama zauwazyc, ze tu w Kanadzie, kapital zaprotestowal
                  niepomocy Amerykanom w tej wojnie. Glowna roznica w tej calej
                  "kapitalowej" sprawie polega na tym, ze glowny kapital swiata sie
                  jeszcze niedogadal -na nasze szczescie zreszta. Jak mozesz zauwazyc,
                  tam do Iraku, do koryta, pchaly sie glowne swinie, jak przy
                  korycie zreszta bywa. Z czasem moze i inne sie dopchaja, jesli te
                  "glowne" im pozwola. Szkoda tylko, ze ta ropa sama tam nie
                  tryska. Chyba nie te lata. Ja pamietam czasy kiedy samo tryskalo.
                  Ach, wtedy bylem taki chetny, zeby tym "owocem" z kims sie
                  podzielic. Jak widzisz, kapitalista nie jestem, bo lubie sie dzielic
                  bezinteresownie, tak dla obopolnej przyjemnosci. Tobie tez z
                  przyjemnoscia bym cos dal, bo nie wszystko nalezy do mnie, choc
                  mnie dotyczy. Nigdy bym sie nie odwazyl cokolwiek Tobie dawac
                  droga amerykanska -czyli sila, mowiac masz te moja wyciekajaca
                  "demokracje", to dobre dla Ciebie Sliczna. Mysle ze mnie
                  rozumiesz. Kobieta w koncu jestes. Jasniej juz Ci nie wytlumacze.
                  Pozdrawiam
                  • gucio60 Re: pokazal trzech idiotow ............... 14.04.03, 08:20
                    ktorych nie stac na zaakceptowanie porazki

                    byla to farsa liczyli, ze bedzie to symboliczne spotkannie nawiazujace do II
                    wojny swiatowej

                    przegrali
                  • Gość: diabelek Kapital i inne drzewka. IP: *.netcom.ca 15.04.03, 01:33
                    Tak sie sklada , ze podstawowym materialem do budowy kanadyjskich domow jest
                    drewno. Nie trzeba byc kapitalista ani milosnikiem przyrody aby wiedziec skad
                    sie drewno bierze. Zaloze sie , ze demostranci sami mieszkaja lub beda mieszkac
                    w takich domkach. W jednym miejscu sie drzewa scina a w drugim sadzi nowe.
                    Sprawa ta nie jest zreszta zwiazana z tematem spotkania w Petersburgu.

                    Kapital nie ma granic, ale istnieja granice miedzy jednym kontem bakowym a
                    drugim, systemem podatkowym jednego panstwa ( np. wyspy Bahama) a drugiego.
                    Dolar kanadyjski to nie ten sam dolar co amerykanski i roznica ta cieszy wielu
                    inwestorow czy gieldowych spekulantow.
                    W sprawie umorzenia przez USA dlugow postsowieckich wspomnianej przez Ciebie
                    Rosji to nawet dla Wolfowitzow i Greenspanow moze byc nieco klopotliwe.
                    Zdaniem putinowego doradcy Jastrzebskiego dlug Rosji w USA to tylko 10% calosci.
                    Dla porownania dlug Rosji w Niemczech- 40%.

                    Co do dlugu panstwa ( ktoregokolwiek) w bankach prywatnych i rosnacych w
                    zwiazku z tym odsetek, ktore to obciazala wszyskich placacych podatki.
                    -Jest to jedna z wielu wad systemu , choc dla pewnej stosunkowo niezbyt licznej
                    grupy ta wada to wrecz zaleta ;-) co potwierdza raz jeszcze stary aksjomat :
                    punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia.
                    PS. Z koncowego fragmentu ostatniego postu wnioskuje , ze dobry z pana, panie U
                    chrzescijanin.

            • kontrkultura komplikujesz, diabelku 14.04.03, 13:25
              Gość portalu: diabelek napisał(a):

              >Cos kolega nie bardzo zrozumial co tam bylo napisane/
              >..." Bardzo się też martwili, że zwycięska koalicja nie da im odzyskać
              >miliardów, które ich kraje pożyczyły Saddamowi Husajnowi"
              >...Jeszcze przed spotkaniem w Sankt Petersburgu zastępca sekretarza obrony USA
              >Paul Wolfowitz z pewną ironią ogłosił, że Francja, Niemcy i Rosja mogą pomóc w
              >odrodzeniu się gospodarki Iraku, darowując długi, które zaciągnął u nich Saddam
              >na zakup "broni, narzędzi tortur i budowę luksusowych pałaców". To jasne, że
              >przywódcom tych krajów nie o taki udział w odbudowie chodziło - liczyli na
              >zyski, a Amerykanie proponują, by wyrzekli się nadziei na odzyskanie 8 mld dol.
              >(po tyle Saddam był winien i Moskwie, i Paryżowi) czy 4 mld (zadłużenie wobec
              >Niemiec).
              ===========
              Kazdy z uczestnikow ma swoje interesy i sposob podejscia do nich.
              Najprowdopodobniej chcieli sie sobie lepiej przyjrzec, zeby wypracowac jeden
              plan dzialan do osiagniecia tych celow, ktore maja wspolne.

              Putinowi akurat nie przeszkadzaloby spisanie 8 mld dlugow Irakowi, za spisanie
              im jakiejkolwiek czesci 100 mld dlugow za caly byly Zwiazek Radziecki.
              • Gość: diabelek Re: komplikujesz, diabelku IP: *.netcom.ca 15.04.03, 01:38
                tu Niemcy maja pole do popisu.
                • kontrkultura Re: komplikujesz, diabelku 15.04.03, 09:21
                  Gość portalu: diabelek napisał(a):

                  > tu Niemcy maja pole do popisu.

                  O ile sie nie myle, Niemcom Rosja zadluzyla ok 18 mld.
          • Gość: zyta u ty durniu IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.03, 14:49
            lepiej milcz! bo twoj text swiadczy jakim glabem jestes!
    • Gość: jarek Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.fastres.net 14.04.03, 08:23
      A na koniec aby sie pocieszyc zrobili sex grupowy, chcialbym bardzo wiedziec kto komu obciagal?
      • gucio60 Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? 14.04.03, 08:30
        chyba obaj putinowi
    • Gość: hawk Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.vc.shawcable.net 14.04.03, 08:30
      Te trzy panstwa powinni utworzyc tak zwana os FGR - przeciwwage dla ameryki.
      Taka os, to bylaby potega, ktorej ani ameryka ani nikt inny nie bylby w stanie
      sie przeciwstawic. Inaczej, zapedy imperialne beda rosly, im wiecej zresz tym
      wiekszy apetyt, jak ktos twierdzil.
      • gucio60 Re: beznadziejna "AKSE" 14.04.03, 08:41
        ktorej jeszcze nie bylo,
        konserwatywny prezydent - sosjalistyczny kanclerz - komunistyczny prezydent

        tylko, ze zbyt dlugie osie nie podparte czyms posrodku, nie wytrzymaja tak
        duzego obciazenia a wiec taka konstrukcja z gory skazana jest na porazke



        • Gość: jarek Re: beznadziejna 'AKSE' IP: *.fastres.net 14.04.03, 08:48
          Moze zamiast osi, hustawke, ale kto znich nadaje sie jako podpor, albo wymysja nowy rodzaj hustawki gdzie wszyscy siedza po jednej stronie, o czyms przeciez musili nadzic.
    • Gość: Ordynacka To dla Polski bardzo niebezpieczne IP: 149.156.52.* 14.04.03, 10:18
      Odwieczni wrogowie Polski - Rosja i Niemcy znów kunują.
      Wolałabym, by się nie pocieszali. A Francja w tym wszystkim?
      Kurna - wiadomo.
    • Gość: ZZ c.k. Dezerterzy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 11:04
      był taki film.
      Zapamiętałem wierszyk:
      Jeder Schuss - ein Russ
      Jeder Stoss - ein Francos
      • Gość: BY Re: c.k. Dezerterzy IP: *.bj.uj.edu.pl 14.04.03, 12:29
        Nie rozumiem tylko po co tyle obraźliwych slów w adress
        Francji,Niemiec i Rosji.
        Zawsze w Polakach mnie cieszyła ich złowrogość dla wszystkich.
        Ludzi!Popatrzcie na siebie. Nikogo nie lubicie, sami wrogowie...
        Jesteście najlepsi, a jak tu przyjechałem, to odrazu widać waszą
        szczerość.MAło jest normalnych Polaków, do tej pory sami
        dwulicowi...
        Co dotyczy ich spotkania- Polacy nie liczcie na pomóc Amerykanów
        i Brytyjczyków(pamiętajcie jak was sprzedali w 1939 :))
        Amerykanom chodzi głównie o kase, a wojna była nie słuszna z
        tego powodu, że US i Bryt. nie uzyskały zgody ONZ.
        • gucio60 Re: by 14.04.03, 13:14
          a mozna wiedzic skad cie tu przynioslo
          tak na marginesie - masz racje, ameryka moze i wiele nie pomoze ale i zbytnie
          nie zaszkodzi w przeciwienstwie do niemcow i rosjan, ktorzy tyle zlego zrobili
          polakom, z francja mielismy mniej problemow i dziwie sie, ze probuje nas
          pouczac, proponuje francuzom aby zaczeli nauke od siebie a dobrze na tym wyjda
    • Gość: Tomson Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.ds.pg.gda.pl 14.04.03, 13:52
      Gość portalu: oz napisał(a):

      > Zwykla, sowiecka BEZCZELNOSC!!!
      Waż swoje słowa faszysto! Owiele bardziej wolę tzw. "sowiecką bezczelność" od
      beszczelności amerykańskiej. Ruscy i Francuzi dbali o swoje interesy w sposób
      pokojowy i zgodny z międzynarodowym prawem. Amerykanie dla zaspokojenia swoich
      interesów używają swojego zaćpanego wojska łamiąc przy tym wszelkie zasady
      współżycia międzynarodowego.
      W uderzeniu na Irak ważniejsze od samego przejęcia ropy przez Dolarowców było
      niedopuszczenie by ropę tą przejeli Francuzi i Rosjanie.
      • Gość: antysowieticus Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.03, 14:54
        oj zazdroscisz Ameryce tych dolarow...kretynie tu o rope nie
        chodzilo ale o to aby zniszczyc Husajna, ktory finansowal
        terrorystow w Palestynie i na calym swiecie...demokracja
        amerykanska jest najlepsza na calym swiecie i ludziom w Ameryce
        zyje sie najlepiej!
        • Gość: Tomson Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.ds.pg.gda.pl 14.04.03, 18:40
          Gość portalu: antysowieticus napisał(a):

          > oj zazdroscisz Ameryce tych dolarow...kretynie tu o rope nie
          > chodzilo ale o to aby zniszczyc Husajna, ktory finansowal
          > terrorystow w Palestynie i na calym swiecie...
          > demokracja
          > amerykanska jest najlepsza na calym swiecie i ludziom w Ameryce
          > zyje sie najlepiej!

          Jesteś zwykłym bezmózgim cielakiem o inteligencjii Busha Juniora (czyt.
          komara), jeśli wierzysz w tem amerykański bełkot. Husain to tylko pretekst
          mający usprawiedliwić Amerykańską pazerność i ludobójstwo. Ale masz trochę
          racjii nie chodzi o samo posiadanie irackiej ropy, ale o to by ropy tej nie
          posiedli Rosjanie i Francuzi.

          Amerykanie dorobili się dzięki dopbremu położeniu geograficznemu. Niepodległość
          uzyskali dzięki pomocy Franzuzów i polskich dowódców. Potem prubowali poszerzyć
          swoje terytorium podbijając kolonie Francuskie i Angielskie, ale nie mogli dać
          sobie rady mikrymi garnizonami, więc wykupili te ziemie. Próbowali też walczyć
          z Kanadą, ale dostali w dupę i dali sobie spokój z podbojmi na północy.
          Następnie wykorzystując zawirowania rewolucyjne w Meksyku zagarneli połowę jego
          terytorium. Gdy nie mieli już kogo podbijać skupili się na mordowaniu indian,
          którzy ośmieli się od wieków zamieszkiwać Amerykę.

          Tak naprawdę dorobili się na wojnach światowych (przed IWŚ byli niczym do
          europejskich mocarstw). Są więc tak bogaci nie ze względu na swoją inteligencję
          (są jednym z najmniej inteligentnych narodów na świecie), ale dzięki
          szczęśliwemu położeniu.

          Dziesiejszy dobrobyt Ameryki bierze się głównie stąd, że dla ich największych
          koncernów pracują niewolnicy w Ameryce Płd. i Azjii Płd.Wsch.
          • Gość: antysowieticus Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.03, 12:56
            dobre polozenie to ma np. irak bo ma rope...ale jakos bogaty nie
            jest. do Ameryki zjezdzali ludzie z calego swiata...najlepsi
            specjalisci i ci, ktorzy potrafili pracowac i ryzykowac...wiec
            to im Ameryka zawdziecza to czym jest...wiec nie pieprz glupot!
      • Gość: ZZ milcz, IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 15:05
        czerwony bydlaku!
        • Gość: Pete Pozorne porozumienia ! IP: *.ri.ri.cox.net 14.04.03, 16:41
          Tak Francja jak i Niemcy czy Rosja maja swoje interesy w swiecie.
          W stosunku do Iraku te interesy zbiegly sie w jednym punkcie,
          natomiat wiele innych interesow dzieli te panstwa. Niemcy
          potezniejsze gospodarczo od Francji powoli chca przejac prymat w
          Europie. Francja staly czlonek RB ma tam wieksze przebicie i nie
          jest zainteresowana potega gospodarcza Niemiec, co innego gdyby
          Niemcy szli w zaprzegu glowa przy glowie z Francja przy
          widocznym przywodztwie Francji. Francuzi zaczynaja rozumiec ze
          sami niewiele znacza, szukaja wiec sojusznikow. Niemcy to dobry
          dla nich wybor ale tylko wowczas kiedy Francuzi beda blyszczec
          bardziej niz Niemcy. Cel drugi tej trojki to oslabienie USA,
          polityczne, gospodarcze i militarne. Tylko jak to zrobic tu
          trzeba wylozyc setki miliardow dolarow a skad je wziasc. Jak na
          dzisiaj to sytuacja ktorej sobie zycza ci trzej panowie nie
          zmieni sie ani na jote. Wyglada wiec na to ze USA dalej beda
          potega finansowa, militarna i ekonomiczna - a za tym idzie
          polityka, bo bez wymienionych trzech elementow polityka bierze w
          leb. Tak tez stanie sie z tym porozumieniem. Kazdy z nich szuka
          teraz dla siebie najlepszego wyjscia, i nie beda pytac
          pozostalych dwoch o rade gdy zostawia ich na lodzie.
          • Gość: Tomson Obym się mylił ale możesz mieć rację. IP: *.ds.pg.gda.pl 14.04.03, 18:52
            Gość portalu: Pete napisał(a):

            > Cel drugi tej trojki to oslabienie USA,
            > polityczne, gospodarcze i militarne. Tylko jak to zrobic tu
            > trzeba wylozyc setki miliardow dolarow a skad je wziasc. Jak na
            > dzisiaj to sytuacja ktorej sobie zycza ci trzej panowie nie
            > zmieni sie ani na jote. Wyglada wiec na to ze USA dalej beda
            > potega finansowa, militarna i ekonomiczna
            A to może oznaczać rychły koniec naszego świata.
        • Gość: Tomson Ty łysa faszystowska świńska k*rwo!! IP: *.ds.pg.gda.pl 14.04.03, 18:43
          Jeśli brak ci argumentów bezmózgi płazie to sam zamilcz i nie udzielaj się na
          forum. Ciekawe czy odwarzyłbyś się mnie uciszać rozmawiając oko w oko łysy
          katonarodowcu.
        • Gość: michal_pilot Re: milcz, IP: *.arc.nasa.gov 15.04.03, 01:46
          On nie tylko czerwony - to czerwony faszysta - a ojciec
          zasluzony w gnebieniu narodu Polskiego i "utrwalaniu"
          socjalizmu. To najgorsza kanalia.
        • Gość: antysowieticus Re: milcz, IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.03, 12:52
          tomson co za brednie wypisujesz! idz chlopcze sie wyspac bo taki
          spiety jestes!
      • Gość: jarek Re: Co przyniósł szczyt w Petersburgu? IP: *.fastres.net 14.04.03, 16:30
        Masz na mysli dzisiaj albo wczoraj, albo tez uwazasz wszytkich inny glupszych od siebie?
    • Gość: echo Jeszcze jeden niewypal Gazety Wyborczej IP: *.sympatico.ca 14.04.03, 16:26
      Choć tytuł tego artykułu jest bardzo zachęcający to jednak artykuł ten nic nie
      wnosi do poruszonego tematu.
      Zamiast pisać o konsekwencjach tego szczytu autor pisze o rzekomych przyczynach.
      Można śmiało powiedzieć, ze tytułem tym autor chciał przyciągnąć uwagę
      czytelników oferując im w zamian swój jad który z tego artykułu promieniuje.
      Pisząc o tym ze Francja i Niemcy są gotowe umorzyć długi które zaciągnął Sadam
      na zakup broni, narzędzi tortur i budowę luksusowych pałaców, autor tego
      artykułu zapomniał, ze to USA wspierały Sadama który dokonał napaści na Iran
      stosując w tej wojnie bron chemiczna używając do tego celu sprzętu
      amerykańskiego. To nie Francja i Niemca a Amerykanie przyglądali się mordowi
      jakiego dokonał Sadam tłumiąc powstanie w Iraku w 1991 roku. To nie Francja i
      Niemcy a USA bombardują Irak., to nie Francja i Niemcy a USA stosują narzędzia
      mordu w swojej polityce zagranicznej.
      „Rosja liczy, że jeśli zrezygnuje z pretensji wobec byłego reżimu irackiego, to
      sama mogłaby się ubiegać o darowanie jej choćby części długów, które zaciągnął
      za granicą jeszcze Związek Radziecki” pisząc to autor tego artykułu przeszedł
      samego siebie.
      Co to znaczy liczy? To są przypuszczenia i spekulacje o które GW nie powinna
      opierać swoje artykuły.
      Nie zdziwiłbym się jakby rząd rosyjski pozwał redakcje GW do sądu – to nie mój
      biznes.
      Temat bardzo ambitny lecz niestety przerósł on możliwości autora tego artykułu.
      • Gość: echo A co przyniósł ten szczyt? IP: *.sympatico.ca 14.04.03, 17:28
        Przyniósł on porozumienie Rosji, Francji i Niemiec, zbliżenie Rosji z Europa
        której ta Europa bala się panicznie.
        Na pewno przyniesie on sprawiedliwość w Iraku jak i porażkę polityczna USA i
        rządzących tam konserwatystów, pewnie i rozwoj liberalizmu w USA.
        Z pewnością przyniesie on tez pokój w Izraelu i Palestynie.
        I co jest w tym najwazniejsze, pogrzebał on radykalne teorie chłopców z
        pentagonu.
      • Gość: jastrzab Re: Francja i Rosja - siebie warci IP: *.arc.nasa.gov 15.04.03, 01:44
        Francuzi i Rosja - najbardziej wspomagaly Irak sprzedajac
        mu rakiety, technologie nuklearna i ciezka bron. Francja
        i Rosja to najwieksze dwulicowe plaszczki w tym
        konflikcie. Zadna lewacka propaganda nie zmieni tych
        podstawowych faktow.
      • Gość: diabelek Re: Jeszcze jeden niewypal Gazety Wyborczej IP: *.netcom.ca 15.04.03, 01:47
        Gość portalu: echo napisał(a):

        > Choć tytuł tego artykułu jest bardzo zachęcający to jednak artykuł ten nic
        nie
        > wnosi do poruszonego tematu.
        > Zamiast pisać o konsekwencjach tego szczytu autor pisze o rzekomych
        przyczynach
        > .
        > Można śmiało powiedzieć, ze tytułem tym autor chciał przyciągnąć uwagę
        > czytelników oferując im w zamian swój jad który z tego artykułu promieniuje.
        > Pisząc o tym ze Francja i Niemcy są gotowe umorzyć długi które zaciągnął
        Sadam
        > na zakup broni, narzędzi tortur i budowę luksusowych pałaców, autor tego
        > artykułu zapomniał, ze to USA wspierały Sadama który dokonał napaści na Iran
        > stosując w tej wojnie bron chemiczna używając do tego celu sprzętu
        > amerykańskiego. To nie Francja i Niemca a Amerykanie przyglądali się mordowi
        > jakiego dokonał Sadam tłumiąc powstanie w Iraku w 1991 roku. To nie Francja i
        > Niemcy a USA bombardują Irak., to nie Francja i Niemcy a USA stosują
        narzędzia
        > mordu w swojej polityce zagranicznej.
        > „Rosja liczy, że jeśli zrezygnuje z pretensji wobec byłego reżimu irackie
        > go, to
        > sama mogłaby się ubiegać o darowanie jej choćby części długów, które
        zaciągnął
        > za granicą jeszcze Związek Radziecki” pisząc to autor tego artykułu przes
        > zedł
        > samego siebie.
        > Co to znaczy liczy? To są przypuszczenia i spekulacje o które GW nie powinna
        > opierać swoje artykuły.
        > Nie zdziwiłbym się jakby rząd rosyjski pozwał redakcje GW do sądu – to ni
        > e mój
        > biznes.
        > Temat bardzo ambitny lecz niestety przerósł on możliwości autora tego
        artykułu.
        ==============

        ...I hope ... they will think about the very large debts that come from money
        that was lent to the dictator [Saddam Hussein] to buy weapons and to build
        palaces and to build instruments of repression," Wolfowitz said. "I think they
        ought to consider whether it might not be appropriate to forgive some or all of
        that debt so the new Iraqi government isn't burdened with it."
        ----
        • Gość: jarek Re: Jeszcze jeden niewypal Gazety Wyborczej IP: *.fastres.net 15.04.03, 09:38
          Jezeli Rosja ze swoja sowietycka przeszloscia lubi zyc, kazda glowna ulica w kazdym miescie poza Moskwa i St.Petersburgiem jest ulica Lenina a inne ulice to encyklopedia wodzow komunizmu, pelno pomnikow, nazwy wojewodz to nazwy starych zasluzonych komunistow to dlaczego ma nie odpowiadac za dlugi Sowietskie, a oni sprzedali bron Saddamowi to bylo tak samo jak sprzedac Hitlerowi, czy Stalin zaplacil za bron dostarczona mu przed druga wojna przez Hitlera, on nawet nie zaplacil za pomoc Anglo-Amerykanska ktora reprezentowala prawie 17% ich wysilku wojennego.
        • Gość: echo Re: Jeszcze jeden niewypal Gazety Wyborczej IP: *.sympatico.ca 15.04.03, 14:26
          Nice try.

          Ten kawałek pochodzi z polemiki dyplomatów Rosji i USA.
          Jest to odpowiedz Rosji na propozycje USA umorzenia długów Irakowi.
          Amerykanie umarzają długi tylko tam gdzie bombardują i sami przydzielają
          kontrakty na odbudowe bombardowanego kraju za które nie USA a kraj
          zbombardowany będzie płacił, no i swoim wasalom.
          Czy po upadku komuny ktoś umorzył długi Rosji?
          Nie zapominaj również o tym ze Irak jest dłużny Kuwejtowi prawie 1 bilion
          dolarów za zniszczenia z 1991 roku - łatwo jest umarzać i rozdawać cudze
          pieniądze.

          Pomyśl chłopie rozsądnie zamiast słuchać złośliwej propagandy amerykańskiej.
          Dług umarzasz tylko raz a dalej trzeba żyć i dąć ludziom prace. Gdyby było
          inaczej to byśmy Rosji nie słyszeli w tym całym konflikcie. Im się bardziej
          opłaca współpraca z Francja i Niemcami a niżeli jakieś umorzone długi USA. Ot
          choćby dlatego, ze taka współpraca z Europa może nie mieć końca.
          I to była główna przyczyna dla której Rosja stanęła po stronie Francji i
          Niemiec za co USA smaruje im dupę bo wiedza jak takie zbliżenie Rosji z Europa
          może się dla nich skończyć.
          Już tu kiedyś pisałem o analizie jednego z ludzi Busha, który był przerażony
          możliwością takiego zbliżenia.

          Tak poza tym to artykuł ten jest o tym co przyniósł ten szczyt od czego wszyscy
          uciekają i brną w zupełnie innym kierunku.
          • gucio60 Re: Jeszcze jeden niewypal 15.04.03, 14:34
            rozumiem, ze ktos siedzi w rosji no ostatecznie w polsce i popiera kurewskie
            rezimy ale siedzac w cieplej drewnianej chacie gdzies w okolicach toronto czy
            winnipegu i psioczyc na matke zywicielke, tego nie rozumiem
            trzeba miec wyjatkowo skurwiony charakter
            • Gość: echo Re: Jeszcze jeden niewypal IP: *.sympatico.ca 15.04.03, 14:50
              albo nie byc zydem
Pełna wersja